Aller au contenu

Photo

Napęd FTL w Mass Effect, Uderzenie Tygla i ucieczka Jokera - Obliczenia


  • Veuillez vous connecter pour répondre
30 réponses à ce sujet

#1
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Tak dla ciekawości, bo nie dawało mi to spokoju wziąłem i dokładnie obliczyłem jaką prędkość ma FTL itp itd. I może ucieczka Jokera nie jest sama w sobie aż taka głupia chociaż dalej niemożliwa.....dobra najpierw obliczenia.

To tak w ME statek z FTL może przebyć odległość 12 lat świetlnych w 24 godziny.

prędkość światła to jest 300tys km/s

Więc pomnożyłem prędkość światła, przez sekundy, minuty, godziny itd. aż wyszło mi 12 lat.

Odległość przebyta w 12 lat świetlnych to 113 bilionów 529 miliardy 600 milionów kilometrów.  Z tym tylko że teraz FTL nam pozwala to w 24 godziny przebyć.

Więc żeby obliczyć prędkość kilometrów na sekunde, wystarczy podzielić tą odległość przez 86 400s (tyle sekund to 24 godziny).

Proste obliczenia:

113 529 600 000 000km - 86 400s             113 529 600 000 000km * 1 : 86 400s = 1 314 000 000
                X km  -  1sekunda


I nam wychodzi, że prędkość FTL w ME jest to 1 miliard 314 milionów kilometrów na sekunde (1 314 000 000km/s)


Teraz Pluton od ziemi znajduje się jakiś 38 jednostek astronomicznych (39 z kawałkiem od słońca).
Jedna Jednostka Astronomiczna to w przybliżeniu 150 milionów kilometrów.
A więc pluton jest w odległości 5 700 000 000 km ( 5 miliardów 700 milionów kilometrów od ziemi)


Wychodzi za tem na to, że gdyby Joker chciał z prędkośćią FTL dolecieć do przekaźnika charona, to zajęło by mu to jakieś 5 sekund, czyli generalnie rzecz biorąc jest to po części możliwe, że gdy fala zaczęła się rozprzestrzeniać to Joker włączył FTL i zwiał.

Tylko, że jest jeden mały szkopuł, jak widzieliśmy prędkość fali była szybsza niż FTL jokera, bo go dogoniła gdy on leciał w dodatku chwile po rozprzestrzenianiu tej fali, cytadela walnęła promieniem w przekaźnik (czyli strzał musiałbyć jeszcze szybszy niż fala), w każdym razie tak czy siak skoro fala była szybsza od FTL, to tym samym jeszcze szybciej ta Fala by dotarła do przekaźnika, w ile mogła tam dotrzeć 2 sekundy? 3 sekundy?

To by oznaczało, że Joker na wejście w FTL i wyjście z niego, bo przecież musiałby wyjść z FTL, aby użyć przekaźnika to miałby na to "JEDNĄ SEKUNDĘ"????????????? 

Wybaczcie, ale jeśli jeszcze jedna osoba będzie mi pie*rzyła, że Joker jakimś trafem mógł zdążyć do przekaźnika to go wyśmieje.

Tym samym jego ucieczka zwykłym FTL, też nie mogła trwać więcej niż kilka -kilkanaście sekund bo fala była od niego szybsza a od kiedy by zobaczył fale to do przejścia w FTL miałby tak samo ILE? JEDNĄ SEKUNDĘ? Niech nawet by mu sie udało wejść w FTL, to i tak za dosłownie kilka  sekund by go fala dogoniła.

NIE DOLECIAŁ BY DO INNEJ PLANETY!

TYM SAMYM BIOWARE ROBI Z NAS IDIOTÓW.

A to przecież jeszcze trzeba uratować członków naszej załogi z ziemi,
nawet żeby to zrobił wcześniej, to wtedy właśnie by był blisko ziemi, a
nie jak niektórzy sugerują gdzieś dalej i może by miał czas na
ucieczke. NIE, Musiałby zostawić naszych członków drużyny, którzy się pojawiają na rozbitej normandii później. A dwa Joker nie opuściłby pola walki przed zobaczeniem promienia. BO normandia miała być mieczem tego ataku. Więc tak czy inaczej Joker mógłby zacząć uciekać po zobaczeniu FALI, a po zobaczeniu to już po ptakach zgodnie z moimi obliczeniami. bo nawet by nie zdążyłby wejść w FTL, a nawet gdyby to jego kilku sekundowa ucieczka, to by była ledwie odległość może jak półtorej długości średnicy układu słonecznego.

I MAM UWIERZYĆ, ŻE DOLECIAŁ DO INNEJ PLANETY?

UWAŻAM, ŻE BIOWARE ROBI ZE MNIE IDIOTE!


PS: Jak ktoś chciałby mi pomóc to przetłumaczyć na anglika i wstawić na angielskie forum to pisać. Część mam przetłumaczone, ale na pewno nie umiem tego oddać tak jak tutaj. Problem będzie z liczbami, bo w Angli Bilion to milion milionów, a w ameryce bilion to tysiąc milionów czyli u nas miliard. Chociaz można przyjąć jedną skalę amerykańską i ją wypisać,

Modifié par michal9o90, 20 mars 2012 - 05:15 .


#2
maciek.p

maciek.p
  • Members
  • 18 messages
 Patrzysz na to od złej strony, przecież wiadomo, że za wszystko odpowiadają kosmiczni czarodzieje:wizard:

#3
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Fakt o tym zapomniałem, ale nie omieszkam tego zamieścić na angielskim forum.

#4
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages
Ło, szacun, że chciało chciało ci się to obliczać.

A myślałem, że najbardziej absurdalne rzeczy już widziałem (czyt. Pierwsze 10 minut Zmierzchu, potem wyłączyłem ten ****).

#5
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Dzięki ale po prostu już nie mogłem tego znieść i chciałem obliczyć i udowodnić, ze Joker nie ma szans nigdzie uciec ani nigdzie dolecieć, przygotowuje też już wersje angielską niedługo skończę i założe temat na forum angielskim.

#6
tailer

tailer
  • Members
  • 144 messages


Ja tam wciąż mam nadzieję, że cała ta końcówka to było jedno wielkie złudzenie. Tu jest sporo dowodów.


Edit. Ale po twoich obliczeniach nawet to wydaje się faktycznie głupie.

Modifié par tailer, 21 mars 2012 - 12:35 .


#7
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Prostym wytłumaczeniem jest zakrzywienie czasoprzestrzeni i wtedy Twoje obliczenia na nic się zdadzą, bo przy wciągnięciu Normandii przez falę, statek mógł znaleźć się gdziekolwiek. To by tłumaczyło, dlaczego jest rozwalony. Jakby doleciał do przekaźnika (czemu próbujesz zaprzeczyć) to raczej nie miałbyś go oglądać w takim stanie. Zresztą fala musiała go wciągnąć, bo oddziaływała na niego - gdyby nie miał z nią styczności to w zielonym zakończeniu nie miał cyberciała. Także w ogóle rozpatrywanie tego, czy on uciekł czy nie jest trochę dziwne.

#8
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages
Ciekawe jest to, że próbujecie w sposób racjonalny wytłumaczyć zjawiska z gry sc-fi. Według mnie to ta gra nigdy nie stawiała zbytnio na realizm.

#9
Shaar QelKressh

Shaar QelKressh
  • Members
  • 67 messages
Sci fi. Science fiction. Naukowa fantastyka.

Wystarczy?

Naukowa, czyli w jakimś stopniu wspierająca się nauką.

SF nie może zaprzeczać podstawowym założeniom fizyki i matematyki w szczególności.
Nie znaczy, że nie może iść dalej, ale nie może zaprzeczać podstawom. Patrz- prędkość światła.
Próba jej pokonania? Owszem, czemu nie. Kiedyś podobno lot w kosmos był niemożliwy. Przekroczenie prędkości dźwięku było niemożliwe, tudzież zejście na dno Rowu Mariańskiego.

"Jeżeli na samym początku idea nie wydaje się absurdalna, nie ma dla niej żadnej nadziei." - Albert Einstein

"Jednak musi mieć ona szacunek dla podstaw."- ja

Modifié par Shaar QelKressh, 21 mars 2012 - 05:58 .


#10
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages

BlindObserver wrote...

Prostym wytłumaczeniem jest zakrzywienie czasoprzestrzeni i wtedy Twoje obliczenia na nic się zdadzą, bo przy wciągnięciu Normandii przez falę, statek mógł znaleźć się gdziekolwiek. To by tłumaczyło, dlaczego jest rozwalony. Jakby doleciał do przekaźnika (czemu próbujesz zaprzeczyć) to raczej nie miałbyś go oglądać w takim stanie. Zresztą fala musiała go wciągnąć, bo oddziaływała na niego - gdyby nie miał z nią styczności to w zielonym zakończeniu nie miał cyberciała. Także w ogóle rozpatrywanie tego, czy on uciekł czy nie jest trochę dziwne.


jaka fala? co miałoby go wciągnąć, fala z tygla oddziaływała tylko an wszsytko a nie popychała, przenikała wszystko, ewentualnie niszczyła, nie widziałem, żeby gdziekolwiek w endingu było pokazane, że coś ta fala popchała, ani ludzi na ziemi, ani statków reaperów, więc nie rozumiem o co ci chodzi? W żadnym z możliwych endingów, nie ma nigdzie pokazane, że fale oddziaływują w inny sposób niż przenikanie czegoś lub niszczenie czegoś/kogoś.

Modifié par michal9o90, 21 mars 2012 - 06:16 .


#11
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Fala nie musiała popchnąć, przecież napisałem Ci cytuję "Prostym wytłumaczeniem jest zakrzywienie czasoprzestrzeni ()". To też muszę tłumaczyć? Myślałem, że to jest akurat proste.

#12
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
gdzie masz tam zakrzywienie czasoprzestrzeni? Po za prostym oddziaływaniem fali, niszczenie, kontrolowanie żniwiarzy, lub synteza. Bo ja nie widziałem tam żadnego oddziaływania na czas i przestrzeń. Czy coś wciągnęło żniwiarki będące nad ziemią? Patrz na niebieski ending.....

#13
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Wychodzi na to, że nie wiesz co to jest zakrzywienie czasoprzestrzeni i uważasz, że cokolwiek musi być wciągnięte, żeby coś takiego wynikło. Nie chce mi się szczerze znowu tłumaczyć, na fizyce jest o tym, w googlu też. Poczytasz, może pomyślisz o tym pomyśle inaczej. Ewentualnie nie pomyślisz, ale nie będę do niego przekonywał, bo też mi się już nie chce.

#14
Shaar QelKressh

Shaar QelKressh
  • Members
  • 67 messages
No akurat zakrzywienie czasoprzestrzeni nie jest proste.
Póki co, czasoprzestrzeń mogą zakrzywiać obiekty bardzo masywne.
Planety, księżyce, gwiazdy. Zakrzywiają przestrzeń tak, że i czas ulega w tym zakrzywieniu fluktuacjom.
Przykład z różnicą upływu czasu na ziemi i na satelitach GPS- systemy operacyjne muszą brać pod uwagę nieco wolniejszy upływ czasu na satelitach.

Żeby wspomniana tęczowa fala miała jakikolwiek wpływ na czasoprzestrzeń, musiałaby być falą grawitacyjną. I, sądzę, o bardzo dużej mocy. Mogłaby doprowadzić do nieregularnych ściśnięć i rozciągnięć przestrzeni tak, że niespecjalnie by się coś ostało.
Jak widać na załączonych obrazkach (każdy z nas ma taki zestaw na swoim kompie) fala przenika wszystko i wszystkich niespecjalnie fałdując czasoprzestrzeń. Ani żniwiarze, ani ludzie, ani inne statki nie ponoszą szwanku po przejściu fali (no, żniwiarki i syntetyki wyjątkowo po potraktowaniu czerwienią). Nikomu i niczemu nic się nie dzieje, a Normandii w każdym przypadku.
Je wiem, że to wyjątkowy kosmolot, ale aż tak?

Zielona fala- żniwiarki odlatują na piwo- Normandię szlag trafia.
Niebieska fala- żniwiarki odlatują na piwo z nowym ziomalem, Shepem- Normandię szlag trafia.
Czerwona- żniwiarki szlag trafia, syntetyki szlag trafia, Normandię szlag trafia- jedyne konsekwentne rozwiązanie.

Aż dziw bierze, że taka fala oddziałująca na czasoprzestrzeń nie porozrzucała wszystkich flot i ludzi z ziemi po innych cudownych planetach.

#15
samvim

samvim
  • Members
  • 31 messages

Shaar QelKressh wrote...


SF nie może zaprzeczać podstawowym założeniom fizyki i matematyki w szczególności.
Nie znaczy, że nie może iść dalej, ale nie może zaprzeczać podstawom. Patrz- prędkość światła.
Próba jej pokonania?

Zdajesz sobie sprawę, iż definicja podstaw fizyki, różni się w zależności od osoby?
By nie szukać daleko: czy słuchając wyjaśnień nt. komunikatora kwantowego na Normandii uznałeś, iż to wyjaśnienie niezaprzecza tym podstawom fizyki?

Bo ja - będąc studentem fizyki - , aż się skrzywiłem słuchając tamtych wyjaśnień. I jako tako, jednym z podstawowych założeń fizyki współczesnej jest to, iż nie można przekroczyć 300k km/s - można dowieść, iż jest to prawie równoznaczne z cofaniem się w czasie.

Oczywiście mamy tu do czynienia z Sc-fi, więc nie unikniemy sporej dawki "space magic", ale jedną z cech odróżniających Sc-fi od fantasy powinno być to iż ta dawka powinna być choć trochę ograniczona, a raczej by wynikały one z dominanty/motywu przewodniego danego świata fantasy - w przypadku ME jest to oczywiście Mass Effect.

PS Co do cytatu Einsteina: jest on piękny zważywszy ile czasu i energii poświęcił na zwlaczanie wg. niego absurdalnej idei iż Bóg gra w kości - czyt mechaniki kwantowej
PS2 Co do twojego cytatu najlepsza teoria to taka, która udowadnia, iż podstawy są błędne albo niepełne - znów patrz mechanika kwantowa

jaka fala? co miałoby go wciągnąć, fala z tygla oddziaływała
tylko an wszsytko a nie popychała, przenikała wszystko, ewentualnie
niszczyła, nie widziałem, żeby gdziekolwiek w endingu było pokazane, że
coś ta fala popchała, ani ludzi na ziemi, ani statków reaperów, więc nie
rozumiem o co ci chodzi? W żadnym z możliwych endingów, nie ma nigdzie
pokazane, że fale oddziaływują w inny sposób niż przenikanie czegoś lub
niszczenie czegoś/kogoś.


A czy widzimy gdzieś statki które używają FTLa? To by w sumie wyjaśniało po częsci czemu EDI może przeżyć czerwony epilog;p

I w sumie rzeczywiście zakrzywienie wyjaśnia część problemu związaną czy zdołał dotrzeć do nowej planety

Modifié par samvim, 21 mars 2012 - 06:52 .


#16
paralaksa

paralaksa
  • Members
  • 361 messages
@michal9o90
Nie wiem co bierzesz, ale ze względu na ciekawe działanie, chciałbym się dowiedzieć co to za dopalacz :D.

#17
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Zakrzywiać czasoprzestrzeń możne nawet słoń, czy mysz, tak swoją drogą. A że nie ma to znaczenia dla nas nie znaczy, że tak nie jest. Co do wyjątkowości tej fali, zauważ, że ona potrafi selekcjonować to, czy ubić nieoragnika czy nie, a nie sądzę, żeby statki kosmiczne były zrobione z czego innego niż Gethy czy EDI. I tak jest ze wszystkimi falami, niebieska jakimś cudem działa tylko na żniwiarzy, a zielona łączy organiki z nieorganikami, ale jakoś EDI nadal pozostaje maszyną w przeciwieństwie choćby do liści na tej planecie, czy Jokera. 

Modifié par BlindObserver, 21 mars 2012 - 06:59 .


#18
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
@BlindObserver
No akurat na EDI również można uświadczyć "techniczną" poświatę, tak jak na wszystkim innym, ale nieco trudniej o to. Po prostu nie zmienili modelu EDI - kolejny przykład pójścia na łatwiznę - zwłaszcza, że model/oteksturowanie mieli już gotowe (patrz początek gdy spotykamy Evę Core)

Modifié par xsas7, 21 mars 2012 - 07:23 .


#19
Shaar QelKressh

Shaar QelKressh
  • Members
  • 67 messages

samvim wrote...

Zdajesz sobie sprawę, iż definicja podstaw fizyki, różni się w zależności od osoby?
By nie szukać daleko: czy słuchając wyjaśnień nt. komunikatora kwantowego na Normandii uznałeś, iż to wyjaśnienie niezaprzecza tym podstawom fizyki?


Mówisz o splątaniu kwantowym?
Nie sądzę, żeby to zaprzeczało podstawom fizyki. Zwłaszcza fizyki kwantowej, ze zrozumieniem której mają problemy nawet najwięksi w niej wyjadacze.

Natomiast tu:

samvim wrote...

Zdajesz sobie sprawę, iż definicja podstaw fizyki, różni się w zależności od osoby?


chyba bluźnisz i, mniemam, nie chciałbyś, by czytało to ciało pedagogiczne Twojej uczelni.

Śmiesz twierdzić, że, np. trzecia zasada dynamiki jest zależna od osoby ją badającej, tudzież wykorzystującej?

Sorry, jestem tylko technikiem mechanikiem od smigłowców i magistrem politologii, z zamiłowania czytującym Michio Kaku, Johna Gribbina, i innych, więc nie równać mi się z fizykiem, ale coś mi się zdaje, że
z lekka coś głupoty piszesz.

#20
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
Ale totalny bełkot :) Wyjaśniać matematycznie Space Operę wymyśloną przez twórców, zgłoś się do Macierewicza, obliczysz mu wpływ sosny na skrzydło i będziesz pasował idealnie do jego komisji, bo tu jesteś po prostu śmieszny, udowadniać tezy matematyczne na efekcie masy, który nie istnieje w rzeczywistości xD. Ciekawe czy SW też przestałeś oglądać jak się na fizyce dowiedziałeś że nie da się skonstruować miecza świetlnego :P
I jeszcze poproszę wzór na skonstruowanie Jedynego Pierścienia xD.

#21
goldi90

goldi90
  • Members
  • 36 messages
@November
Powtarzasz się już z tym Macierewiczem, radziłbym poszukać w googlach innej "ciętej riposty". Nie podoba Ci się? Nikt ci nie karze tego czytać, proste ;)

#22
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Shaar QelKressh
Prawa fizyki klasycznej często nie mają zastosowania w fizyce kwantowej, także nie wiem co to za porównanie mu dajesz. Prosty przykład - horyzont zdarzeń - tam ewidentnie "punkt widzenia zależy od punktu siedzania" i to dosłownie.

@November
E tam, wolę wzór na teleportację, bardziej przydatna w życiu niż jakiś tam pierścień :D

Modifié par BlindObserver, 21 mars 2012 - 07:34 .


#23
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
@goldi90
Wybacz że się powtarzam, po prostu jest to jedyny znany mi przejaw bezsensownego bełkotu jaki znam z rzeczywistości, jak znasz coś bardziej porąbanego to chętnie skorzystam, a temat śledzić będę bo chcę poznać wzór na wykonanie Pierścienia Władzy xD.

#24
Shaar QelKressh

Shaar QelKressh
  • Members
  • 67 messages

BlindObserver wrote...

@Shaar QelKressh
Prawa fizyki klasycznej często nie mają zastosowania w fizyce kwantowej, także nie wiem co to za porównanie mu dajesz. Prosty przykład - horyzont zdarzeń - tam ewidentnie "punkt widzenia zależy od punktu siedzania" i to dosłownie.


Co do tego, to nie ma żadnych wątpliwości.

Nie rozumiem jednak tezy, że podstawy fizyki, czy innej nauki ścisłej zależą od człowieka.
Przecież fizyk poznając swój zawód uczy się całego zestawu praw, które są niezmienne i niezależne od interpretacji.
Definicje są jasne.
A tu nagle widzę, że te definicje- może błędnie nazwane przeze mnie podstawami- są zależne od człowieka.

No to taki uczeń na fizyce porze pieprzyć trzy po trzy i twierdzić, że on tak widzi tę naukę.

Fizyka jest nauką ścisłą. Ze ściśle określonymi podstawami, i dopóki nie zostaną odkryte nowe, obalające te dotychczasowe, dopóty te podstawy będą obowiązywać.

A że prawa fizyki klasycznej biorą w łeb na poziomie kwantowym, to od dawna wiadomo.

#25
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
@Sharr lec problem jest to ze sam pomiar czasem powoduje inne wyniki niż w rzeczywistości.