@ Grey1
Właśnie to mnie boli bardzo, że jest tak mało fajnych rpgów, w których można zagrać babką. I to jeszcze takich gdzie ma to znaczenie.

W ME udało im się stworzyć konkretną postać, która świetnie wypada w wersji żeńskiej i nieźle w męskiej. Będę się upierać, że jako female Shepard zdecydowanie bardziej się wyróżnia na tle innych opowieści niż w wersji mShep. Do tego fajne uniwersum również jeszcze nie ograne w rpgach, ciekawi towarzysze ze swoimi historiami (to we wszystkich ich grach chyba mocna strona) i fabuła może nie bardzo nowatorska, ale solidna i mieliśmy kawał świetnej gry. Niestety ostatnio to wszystko troszkę traci na rozmachu a co za tym idzie już tak nie wkręca.
Nie mniej nie skreślam gier od BW i liczę, jeśli nie na wyjątkowe to przynajmniej na solidne gry od nich w przyszłości. A jeśli nie, to cóż, trzeba mieć nadzieję, że jakieś studio spapuguje od nich styl, tylko zrobi to lepiej i z odrobiną czegoś świeżego. Nie będę miała pretensji