Chcemy by nasze głosy zostały usłyszane - ME3 list od fanow
#26
Posté 30 mars 2012 - 08:12
#27
Posté 30 mars 2012 - 08:29
#28
Posté 30 mars 2012 - 09:17
*Odgłos o(d)padających rąk*Dedriv wrote...
Musimy czekać aż do PAX gdzie maja ogłosić jakie plany mają dot. zakończenia. Co do listu fajna sprawa tylko szkoda, że spali na panewce tak jak i babeczki, które Bioware przekazało dzieciom.
Akcja była nakierowana na podtrzymanie zainteresowania i przypomnienie się - przecież nie chodziło o to, żeby sobie ludzie w BW (z Babeczkowym Potworem Chrisem na czele) zjedli babeczki. Cel został osiągnięty, nic nie spaliło na panewce.
Siedząc cicho do PAX'u pokazalibyśmy tylko jak łatwo nas uciszyć paroma niejasnymi obietnicami, więc byłby to bład. Why are we still here? Because the endings still sucks.
NIGDY nie było akcji na taką skalę, a EA póki co na tym wszystkim pieniążki traci.Takich akcji było milion-pincet-sto-dzwincet w Me 2 narzekano na drogie DLC i co to dało? ''Better ENDING FOR ME3'' i kolejne bitwy graczy z ciemiężycielami. Wymarzona sytuacja EA.............
Nie wspominając o wizerunku, który w dzisiejszym świecie jest rzeczą nieocenioną.
#29
Posté 30 mars 2012 - 09:57
#30
Posté 30 mars 2012 - 10:42
"Oczywscie szanuje twoje zdanie, jak kazdego, ale jakos tak niejasno odnosze wrazenie, ze twojego zdania jest wszedzie pelno i nic kompletnie nie wnosi do zadnej sprawy." - to jest mniej więcej to samo co zakładanie dziesięciu bzdurnych tematów o zakończeniu i walce o "lepsze jutro".
Necroscope wrote...
*Odgłos o(d)padających rąk*Dedriv wrote...
Musimy czekać aż do PAX gdzie maja ogłosić jakie plany mają dot. zakończenia. Co do listu fajna sprawa tylko szkoda, że spali na panewce tak jak i babeczki, które Bioware przekazało dzieciom.NIGDY nie było akcji na taką skalę, a EA póki co na tym wszystkim pieniążki traci.Takich akcji było milion-pincet-sto-dzwincet w Me 2 narzekano na drogie DLC i co to dało? ''Better ENDING FOR ME3'' i kolejne bitwy graczy z ciemiężycielami. Wymarzona sytuacja EA.............
Nie wspominając o wizerunku, który w dzisiejszym świecie jest rzeczą nieocenioną.
Nigdy to może w przypadku tego wydawcy, chociaż ilość petycji z prośbą o kontynuację tak niszowej gry jaką była Mirror's Edge była podobna. W przypadku Baldur's Gate 3, które nigdy nie powstało było o wiele więcej głosów z prośbami. W Fallout 3 była ogromna akcja przeciwko zmianom wprowadzonym przez Bethesdę do serii. Także proszę, nie pisz nigdy, bo to nieprawda. Co do tracenia pieniędzy przez EA, jest miesiąc po premierze, jakby nie patrzeć największa sprzedaż jest do 2 tygodni po premierze (tak jest zawsze), a te już minęły. Ludzie też nie zwracają masowo gier, Zresztą co oni tam tracą, skoro sprzedało się więcej ME3 niż ME1 i ME2 (a te przecież sprzedawały się "trochę" dłużej), a koszty produkcji były tylko minimalnie wyższe niż w przypadku ME2. Co do wizerunku, to od dawna widzę flejm na EA, że to oni zniszczyli Bioware (oczywiście każdy to piszący zapomina, że BW się im sprzedało) i jakoś nic się z tym nie dzieje, nikt w EA się nie powiesił z powodu takiej straty wizerunkowej. BW będzie dla EA zawsze studiem drugiej kategorii bo oni nie robią gier, na któryc EA dużo zarabia. SWTOR i DA2 jest tego idealnym przykładem - gigantyczne pieniądze wyrzucone w błoto, które w przypdku DA2 ledwo się zwróciły, a w przypadku TOR-a może być z tym problem.
Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 10:46 .
#31
Posté 30 mars 2012 - 12:21
Skoro temat uważasz za bzdurny, to nie rozumiem po kiego tu siedzisz i prawisz mądrości. Carry on.BlindObserver wrote...
to jest mniej więcej to samo co zakładanie dziesięciu bzdurnych tematów o zakończeniu i walce o "lepsze jutro".
Jak piszesz "ilość" i "o wiele więcej" to rozumiem, że dysponujesz jakimiś zestawieniem danych? Poza tym co innego pisanie petycji, a co innego uruchomienie PR'u i mediów. Zresztą prośby o stworzenie gry, tudzież o całkowitą zmianę podejścia do marki (bo w przypadku Beth do tego by się to de facto sprowadzało), mają się do tej sytuacji tak jak koń do koniaku.BlindObserver wrote...
Nigdy to może w przypadku tego wydawcy, chociaż ilość petycji z prośbą o kontynuację tak niszowej gry jaką była Mirror's Edge była podobna. W przypadku Baldur's Gate 3, które nigdy nie powstało było o wiele więcej głosów z prośbami. W Fallout 3 była ogromna akcja przeciwko zmianom wprowadzonym przez Bethesdę do serii.
Nie wspominając o tym, że jeśli chodzi o Hype, PR i Damage Control to Bioware wygląda przy Beth jak jaskiniowcy z maczugami przy oddziale SPETSNAZu (Polecam zgooglować "No mutants allowed Don't buy the hype").
Huh, no i co z tego? DA2, mimo lepszej sprzedaży od poprzednika w pierwszym tygodniu, sprzedało się już 2x gorzej na przestrzeni 8 tygodni:BlindObserver wrote...
Co do tracenia pieniędzy przez EA, jest miesiąc po premierze, jakby nie patrzeć największa sprzedaż jest do 2 tygodni po premierze (tak jest zawsze), a te już minęły.

Miały być nawet niedawno jakieś edycje specjalne all-in-one, ale nikt nie był zainteresowany ofertą.
BlindObserver wrote...
Co do wizerunku, to od dawna widzę flejm na EA, że to oni zniszczyli Bioware (oczywiście każdy to piszący zapomina, że BW się im sprzedało) i jakoś nic się z tym nie dzieje, nikt w EA się nie powiesił z powodu takiej straty wizerunkowej.
EA wszyscy od dawna uważają za bandę złodziei, stąd na całej tej akcji traci przede wszystkim Bio (zwłaszcza po aferach z DA2 i Deception). Ciekawe jak będzie wyglądała sprzedaż DLC i DA3, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że fani gier BW to dość jednorodna grupa.
Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 12:43 .
#32
Posté 30 mars 2012 - 12:46
Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 12:47 .
#33
Posté 30 mars 2012 - 01:58
ME3 ma problem nie tylko z końcówką (dziennik, misje poboczne, bugi, itd.), ale paradoksalnie pozostałe spartolenia nikną w 'blasku' zakończeń. Oczywiście ME3 jest grą dobrą, ale daleko jej do jakości ME1 i ME2 (w kontekście wykończenia i dopracowania).Zresztą chcesz pokazać na przykładzie gry gównianej, którą jest DA2, że ME3, które jest bardzo dobre nie będzie się sprzedawać?
Tak czy inaczej, cały ten szum przekłada się na negatywny wizerunek gry, co de facto przypina jej plakietkę gry gównianej (vide recenzje na Amazonie i metactritics).
Nie wiem, może miałem za ciężkie zabawki w dzieciństwie, ale jak dla mnie różnica jest zasadnicza. Przekonanie devów, aby zrobili grę pod dyktando starych fanów, a prośba o zmianę zakończenia (przy braku większych zastrzeżeń do całej reszty), to jednak dwie różne ligi.I czym się według Ciebie różni zmiana podejścia do tworzenia gry od zmiany podejścia do stworzenia zakończenia?
Odnoszę wrażenie, że to Ciebie coś tutaj boli, skoro wypluwasz tyle jadu z powodu entuzjazmu i zaangażowania po stronie fanów ME.Ja rozumiem, że trzeba sobie to tłumaczyć tak, że Wy jesteście wyjątkowi, że o Was piszą i czujecie się dumni z tego, że jest rozgłos, ale wcześniej też byli inni i było ich więcej, a że gry wtedy nie były tak popularnym medium jak obecnie to i nikt nie pisał o tym w Forbsie.
I tak, jest to akcja wyjątkowa - nie pamiętam jeszcze tak głośnego protestu fanów i porównywanie tego do pisania petycji o BG3 jest śmieszne i świadczy co najwyżej o ignorancji. Zresztą mam w tym względzie większe zaufanie do Forbesa, niż gościa który próbuje udowodnić na jakimś forum, że pozjadał wszystkie rozumy.
Blablabla...Oni wydadzą te DLC, płatne oczywiście, udadzą, że to jedynie Wasz zasługa, choć BW i EA miało to zaplanowane już przed wypuszczeniem gry. Będziecie cieszyć się, że postawiliście na swoim, a oni będą się cieszyć, że zrobili w konia tyle osób (...)
Poczekamy, zobaczymy.
Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 01:59 .
#34
Guest_Grey1_*
Posté 30 mars 2012 - 02:02
Guest_Grey1_*
#35
Posté 30 mars 2012 - 02:17
@Grey1
Co do wściekania to chyba czytałaś wypowiedzi w wątku o zakończniu. Jak tam jest w ogóle cokolwiek fajnego niezwiązanego ze wściekłością to może maksymalnie 5% wszystkich postów. Babeczki były fajne, bo wyszydzały BW (te kolorki). Ale jeszcze trochę i ktoś się pod ich siedzibą podpali. To już nie jest zdrowe.
Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 02:25 .
#36
Guest_Grey1_*
Posté 30 mars 2012 - 02:35
Guest_Grey1_*
#37
Posté 30 mars 2012 - 02:48
Musze przyznac racje BlindObserver.
Pamietamjak wyszlo ME 2 ile placzu i zali na tym forum bylo w sprawie DLC,protesty i pisanie listow nastepnie prostesty i larum grali bo 2 DLC nie wyszly po polsku.
I co?
I nic.
Nie krytykuje ani nie splaszczam inicjatywy z protestami czy okazywaniem zalu ze jest takie czy inne zakonczenie.
Jedyne pytanie po codziennym obserwowaniu tego forum jaki mozna sobie zadac to takie czy ludzie naprawde nic nie rozumieja czy nie chca zrozmiec.
Moze stary jestem ale mi sie zakonczenie podobalo.
Przeszedlem na dzien dzisiejszy gre po raz pierwszy ME 3 oczywiscie i nie ogladam zakonczen poniewaz sam chce je odkryc,zakonczylem pierwsze przejscie SYNTEZA i moim zdaniem pasuje w 100% do uniwersum gry jak i ksiazek.
Reszte odkryje przy nastepnych przejsciach ale nie sadze zeby mnie zdenerwowaly.
Chodzi o to ze nie przypuszczam zeby zmieniono zakonczenie,nie przypuszczam tez zeby jesli je zrobia jednak bylo jako free ale bedzie jako DLC.
A co do tego ze nikt sie nie nauczyl niczego wnioskuje po tym ze juz sie zaczynaja glosy sprzeciwu co do DLC mimo ze nic to nie dalo w ME 2 wiec bedzie to bicie piany dla samego bicia.
Zyjemy jednak w wolnym kraju i nikogo nie potepiam ze mu sie nie podoba zakonczenie czy nie podoba sie ze DLC beda platne..pisac kazdy moze.
#38
Posté 30 mars 2012 - 02:48
Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 02:57 .
#39
Guest_Grey1_*
Posté 30 mars 2012 - 02:58
Guest_Grey1_*
#40
Posté 30 mars 2012 - 03:00
A jak widzisz system turowy na silniku Obliviona? Bethesda trzyma się od lat swojego stylu, wypracowanego na TESach i prośba o powyższe (może jeszcze w rzucie izometrycznym?) to postulowanie konkretnego gameplayu i nie jest to jakaś "niektóra rzecz".Tam nikt nie prosił, żeby robili grę pod dyktando gracza, tam po prostu zmiany były zbyt radykalne (usunięcie choćby systemu turowego na rzecz jakiegoś pseudo zamiennika).
Widzą i to doskonale. Uproszczenia, nieścisłości i retcony to niestety chleb powszedni fanów większości znanych i dużych uniwersów. Nie zawsze jednak przekracza to granicę akceptacji, zwłaszcza kiedy jest przedstawione w porządny sposób.Fakt, że większość "fanów" ME płacze na zakończenie, a nie widzi masy nieścisłości w samym środku jest trochę smutne.
Bzdury na kółkach rodem z IGNorenu. Absolutnie się nie zgadzam, że cała ta akcja tworzy grunt pod płatne zakończenia - IMO wręcz odwrotnie.Co do jadu, to nie jest jad, to zdroworozsądkowe podejście do sprawy - walczycie o coś, co będzie stanowiło niebezpieczny precedens w świecie gier komputerowych. Nie chcę za 5-10 lat płacić za zakończenie do każdej wydanej gry.
Zresztą nawet jeśli, to nie byłby to żaden precedens (vide Capcom).
Nigdzie nie podważam kultuwości BG, podobnie jak Fallouta.BG jest czy tego chcesz czy nie grą kultową, ME nigdy nią nie zostanie.
Albo rzeczywiście jesteś BlindObserver, albo tekst o ignorancji jednak idealnie Cię podsumowuje.Co do tego entuzjazmu i zaangażowania to widzę je - bardzo ładnie się ono przedstawia, masa flejmu, z którego wynika, że Bioware to gówniana firma a ich gry to śmieci.
To, że w tłumie znajdą się trolle i krzykacze jest rzeczą normalną, jednak twierdzenie, że to wszystko sprowadza się do flejmu i zerowania gry jest już nawet nie tyle ignorancją, co zwykłą głupotą.
W gronie fanów SW jest takie powiedzenie: prawdziwego fana Gwiezdnych Wojen można poznać po tym, ze nienawidzi Gwiezdnych Wojen; nie to żebym opowiadał się za dosłownym rozumieniem, ale coś w tym jest.
///
Nic tak nie boli wydawcy i twórców jak bojkot gry
Sam sobie zaprzeczasz.masa flejmu, z którego wynika, że Bioware to gówniana firma a ich gry to śmieci.
Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 03:08 .
#41
Guest_Grey1_*
Posté 30 mars 2012 - 03:07
Guest_Grey1_*
(Mówię oczywiście nie o planowanych DLC, a tym słynnym naprawiającym zakończenie )
Modifié par Grey1, 30 mars 2012 - 03:09 .
#42
Posté 30 mars 2012 - 03:13
Co do krzykaczy to zaskakująco dużo osób na polskim socialu właśnie uważa, że gra przez to, że zakończenie jest słabe jest gówniana. Nie zaglądam na angielskie, mówię o tym co mamy tutaj. Nie wierzysz, poczytaj sobie temat o zakończeniach. To jednak nie ja nazwałem tych ludzi trollami i krzykaczami właśnie, a Ty, chociaż niby jesteście po tej samej, "lepszej" stronie. Co do Bethesdy i tego stylu - to właśnie tragedia, że cokolwiek z TES-a chcieli wprowadzić do F3. I dlatego go nie kupiłem, tak jak Wy nie powinniście kupować gier od BW, skoro Wam coś się w nich nie podoba. Ja nie kupuję od nich i żyję.
@Necroscope
Nie bądź śmieszny z tym zaprzeczaniem, bojkot nie oznacza, że będę płakał i robił z sebie ofiarę, a że nie będzie mnie obchodzić co robi dana firma. Jeśli dla Ciebie bojkotem jest proszenie się na kolanach o DLC to masz bardzo ciekawe podejście do tematu.
Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 03:17 .
#43
Posté 30 mars 2012 - 03:39
Bethesda do dziś się z tego tłumaczy w wywiadach i jakoś od tamtego czasu nigdy podobnego DLC nie wypuścili. Przed premierą Skyrim ktoś sobie nawet zrobił jaja i stworzył grafikę z rzekomym DLC ze zbroją dla błotnego kraba.BlindObserver wrote...
Takie bzdury na kółkach jak to, gdy pisano to samo o zbroi dla konia do Obliviona.
Ja wiem, że wielu żyje w świecie spisków, cygar i tajemniczych osobników głaszczących białe koty, ale na prawdę ludzie nie są ślepi i głusi. Prędzej czy później robienie z klienta idioty i śmiecia się zwraca, zwłaszcza w świecie Internetu, gdzie wizerunek to podstawa sukcesu. Rozumie to doskonale chociażby CDPR, stąd jako stosunkowo nowa marka kreują się przede wszystkim na przyjaznych graczom.
Nawet jeżeli BW wyda płatne DLC z wyciętymi uprzednio zakończeniami, to nie będzie to sukces, ani nawet precedens. Tak samo jak Day 1 DLC nim nie było.
Jakoś nie mam ochoty na powtórne przejście ME3, ani nawet ME1, więc - chociaż gra obiektywnie nie jest gówniana - zakończenie ma negatywny wpływ na całość.BlindObserver wrote...
Co do krzykaczy to zaskakująco dużo osób na polskim socialu właśnie uważa, że gra przez to, że zakończenie jest słabe jest gówniana.
Równie dobrze SW mogłoby się skończyć w momencie, kiedy Palpatine przypieka Luke'a błyskawicami - masz ochotę obejrzeć Sagę od początku?
Nie obchodzi mnie kto po jakiej jest stronie - masz inne zdanie, spoko, ale wyrażaj je w kulturalny sposób, albo nawet wulagarny, zachowując jednak klasę.BlindObserver wrote...
Nie zaglądam na angielskie, mówię o tym co mamy tutaj. Nie wierzysz, poczytaj sobie temat o zakończeniach. To jednak nie ja nazwałem tych ludzi trollami i krzykaczami właśnie, a Ty, chociaż niby jesteście po tej samej, "lepszej" stronie.
BTW, skoro nie zaglądasz na angielskie forum, to masz raczej wąską perspektywę na sytuację.
Dlatego napisałem, że podobne prośby de facto były postulatami o całkowitą zmianę podejścia do marki.Co do Bethesdy i tego stylu - to właśnie tragedia, że cokolwiek z TES-a chcieli wprowadzić do F3.
Nam się nie podoba ostatnie 10 min, resztę da się przełknąć.nie powinniście kupować gier od BW, skoro Wam coś się w nich nie podoba. Ja nie kupuję od nich i żyję.
Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 03:42 .
#44
Posté 30 mars 2012 - 04:05
#45
Posté 30 mars 2012 - 04:14
#46
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 30 mars 2012 - 04:35
Guest_nabuhodonozor_*
Robi się tu straszny flejm i OT. Przeglądając angielskie forum mimo różnych podjeść do gry i samego zakończenia osoby, którym się podobało nie kłócą się i ośmieszają w taki sposób jak tu tych, którym nie podeszło. Można rozmawiać o wszystkim ale z kulturą i txt typu "ty zacząłeś..., ty pierwszy..." to piaskownica. Jeżeli widzimy, że nasze argumenty nie trafiają to chcąc zachować kulturę należy zaprzestać przerzucania się kto zaczął itp.
Społeczność @ od czasu Fallouta i BG znacznie się rozrosła i działa zdecydowanie inaczej więc i inne są ich działania.
Proszę wszystkich o powściągliwość i nie prowokowanie siebie nawzajem, jest weekend i idą święta
#47
Posté 30 mars 2012 - 04:42
Nigdzie nie spersonalizowałem nikogo jako trolla, no chyba, że samo rzucenie słowa "troll" obraża wszystkich trolli. Zarzuciłem Ci ignorancję (co zresztą podtrzymuję), owszem, podobnie jak nazwałem głupotą sugerowanie, że wszyscy protestujący to hejterzy, flejmerzy czy co tam jeszcze...A czy ja nie wyrażam się w kulturalny sposób? To Ty zarzucasz mi ignorancję czy głupotę, innych nazywasz trollami i krzykaczami.
Sądząc po prowokacyjnym sposobie pisania postów uznałem, że jest to poziom, na którym normalnie prowadzisz dyskusję. Nie jest to co prawda mój ulubiony ton rozmowy, tym niemniej nie jest to też obrzucanie się wyzwiskami.
A od kiedy my rozmawiamy o sytuacji w Polsce? Skoro cała Twoja wiedza o sytuacji ogranicza się do info z tego forum, to jasnym jest dla mnie, że masz nijakie pojęcie o czym piszesz (stąd te bzdury o hejterach).Co do zaglądania na angielskie forum i tej wąskiej perspektywy - po to jest polskie forum, żeby na nim pisać, nie potrzebuję oglądać tamtego, które nie ma nic wspólnego z sytuacją w Polsce.
Ktoś musiał być pierwszy i to że była to akurat Beth ze swoją kultową zbroją dla konia, niewiele ma tu do rzeczy.to był początek DLC. Bethesda zapoczątkowała chorobę tej branży, płatnych minidodatków, wycinania contentu z pełnej wersji gry, żeby ją sprzedać. I co najgorsze osiągnęła sukces. Teraz sukces osiągają też inni wydawcy.
Anyway, sprzedawanie nowego/rozszerzonego/właściwego zakończenia w formie DLC to żadna nowość, stąd nie ustanawiamy tu żadnego "niebezpiecznego precedensu".
Zresztą zabawne, że obrońcy BW (zwłaszcza IGN) posługują się tym samym argumentem - że niebezpiecznym precedensem będzie, jeśli BW się ugnie i posłucha fanów, gwałcąc "artystyczną integralność" swego dzieła.
LoTSB mi się podobał i nie był nawet wycięty (został stworzony w oparciu o sugestie fanów). Kasumi najprawdopodobniej była, ale DLC też mi się podobało...Ludzie narzekają, że LoTSB był wycięty, ale kupują, narzekają na proteanina, ale kupują, narzekają, że drogo, ale kupują.
Proteanina nie kupiłem i najprawdopodobniej nie kupię, podobnie jak żadnego DLC, dopóki zakończenia nie zostaną poprawione.
#48
Posté 30 mars 2012 - 04:44
Może nie zauważyłeś, ale rinoe zapytała w pierwszym poście: co o tym myślicie. Wyraziłem swoją opinię i co, też masz do niej problem? I nie rób z osób, którym się nie podobało ofiar, to mi się wmawia, że zakończenie było słabe, jak znajdziesz mój post mówiący, że ja wmawiam komuś, że jest dobre to pogratuluję. Ale tak wiem, nie pamięta się jak było z DA2...
@Necroscope
Niech no tylko pomyślę, hmm, gdzie ja pisałem, że WSZYSCY protestujący posługują się jedynie flejmem. Nie powiem, że denerwuje mnie brak umiejętności przyswajania przez Ciebie tekstu, ale co najmniej zadziwia. Chociaż, jeśli według Ciebie "zaskakująco dużo osób" to WSZYSCY to może być ciężko dojść do czegokolwiek. Nawet się mogę zgodzić, że głupotą jest nazywanie tych wszystkich osób hejterami, bo to akurat mnie nie dotyczy. I tak, wiem, nie lubisz pisać w tym tonie
Co do spersonalizowania, nie musisz tego robić, po prostu pisząc, że jeśli ktoś uważa, że cała gra jest gówniana przez zakończenie to jest trollem wyrażasz swoją opinię, z której na 100% cieszy się wiele osób mówiących, że gra w ME nie ma teraz sensu.
Co do DLC i Twojego epickiego "ktoś musiał być pierwszy". No brawo! Teraz masz analogiczną sytuację z EA. "Ktoś musiał być pierwszy"!
LoTSB też mi się podobał, z tego co piszą na tym forum osoby, które chyba trochę lepiej znają się na ME niż Ty dodatek był na chama wycięty. Ale tak, wiem, kolejna rzecz oparta i stworzona o "sugestie fanów".
Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 04:54 .
#49
Posté 30 mars 2012 - 04:51
Co do precedensu to już był - czyli właśnie sławetna zbroja dla konia i już w tej chwili nie widzę sposobu, by zatrzymać tą falę wycinania kawałka gry by sprzedać ją dodatkowo. Możliwe, że gdyby faktycznie była wielka akcja z konsekwencjami (nie kupowanie DLC i wycofywanie preorderów przy następnym tytule) to przynajmniej dawali by na DLC faktycznie dodatkowe misje i sprzęty a nie wycięte fragmenty, ale przecież tak zdroworozsądkowo i tak nikt by już nie uwierzył, że od początku te elementy nie były w grze. Nie znaczy to też że już zawsze taki twór jak DLC będzie nieodzowną częścią każdej gry - robi się coraz większa konkurencja i możliwe, że dane studio/producent będzie musiał w końcu odstąpić od takich praktyk. Może. Kiedyś.
Blind
Czy Ci się to podoba, czy nie ME już jest grą kultową. I sama ta burza odnośnie zakończenia i te wszystkie akcje, która wypalą lub nie są dowodem na to. Możesz się nie zgadzać co do tego, że trzyma poziom np BG, ale to gra pod wieloma względami inna a nawet nowatorska a przede wszystkim już znana niemal każdemu graczowi niezależnie, czy w nią grał, czy nie. To, że dla wielu nie powinno się jej stawiać obok starych gigantów nie oznacza, że to się już nie dzieje. Bo dzieje
Necroscope chciałam zauważyć, że zarzucasz Blindowi coś co sam uprawiasz. Prowadzicie rozmowę na podobnym poziomie z tą różnicą, że to Blin akurat ma więcej do powiedzenia, bo on uważa taką akcję za niebezpieczną. Ty popierając ją możesz wziąć w niej udział i Twoja tu dyskusja jest właściwie zbędna. Nie, że próbuję Ci zabronić a jedynie zwracam uwagę
Modifié par aszua, 30 mars 2012 - 04:58 .
#50
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 30 mars 2012 - 05:04
Guest_nabuhodonozor_*
Me3 jak pisze aszua jest kultową grą - niestety albo stety.




Ce sujet est fermé
Retour en haut







