Aller au contenu

Photo

Chcemy by nasze głosy zostały usłyszane - ME3 list od fanow


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
74 réponses à ce sujet

#26
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Nie ma szans zeby ten projekt sie zakonczyl przed PAXem. Wlasciwie to etap zbierania ochotnikow:) Mam nadzieje, ze oglasza tam cos na temat zakonczenia ME3 i byc moze nic wiecej sie nie wydarzy:))) Co byloby tak naprawde najlepsze. Nie chodzi o sama walke ale o efekt:))

#27
Dedriv

Dedriv
  • Members
  • 151 messages
Musimy czekać aż do PAX gdzie maja ogłosić jakie plany mają dot. zakończenia. Co do listu fajna sprawa tylko szkoda, że spali na panewce tak jak i babeczki, które Bioware przekazało dzieciom.

#28
Necroscope

Necroscope
  • Members
  • 494 messages

Dedriv wrote...

Musimy czekać aż do PAX gdzie maja ogłosić jakie plany mają dot. zakończenia. Co do listu fajna sprawa tylko szkoda, że spali na panewce tak jak i babeczki, które Bioware przekazało dzieciom.

*Odgłos o(d)padających rąk*

Akcja była nakierowana na podtrzymanie zainteresowania i przypomnienie się - przecież nie chodziło o to, żeby sobie ludzie w BW (z Babeczkowym Potworem Chrisem na czele) zjedli babeczki. Cel został osiągnięty, nic nie spaliło na panewce.

Siedząc cicho do PAX'u pokazalibyśmy tylko jak łatwo nas uciszyć paroma niejasnymi obietnicami, więc byłby to bład. Why are we still here? Because the endings still sucks.

Takich akcji było milion-pincet-sto-dzwincet w Me 2 narzekano na drogie DLC i co to dało? ''Better ENDING FOR ME3'' i kolejne bitwy graczy z ciemiężycielami. Wymarzona sytuacja EA.............

NIGDY nie było akcji na taką skalę, a EA póki co na tym wszystkim pieniążki traci.

Nie wspominając o wizerunku, który w dzisiejszym świecie jest rzeczą nieocenioną.

#29
Dedriv

Dedriv
  • Members
  • 151 messages
Nie martw się fani ciągle się przypominają Bioware poprzez np. tweety oraz dodatkowo media nie pozwalają zapomnieć o tym temacie. Napisałem, że babeczki nie wypaliły ponieważ myślałem, że gdy Bio je otrzyma to wówczas puści pare z ust, i powie gdzie stoimy z tą całą sytuacją.

#30
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@rinoe
"Oczywscie szanuje twoje zdanie, jak kazdego, ale jakos tak niejasno odnosze wrazenie, ze twojego zdania jest wszedzie pelno i nic kompletnie nie wnosi do zadnej sprawy."  - to jest mniej więcej to samo co zakładanie dziesięciu bzdurnych tematów o zakończeniu i walce o "lepsze jutro".

Necroscope wrote...

Dedriv wrote...

Musimy czekać aż do PAX gdzie maja ogłosić jakie plany mają dot. zakończenia. Co do listu fajna sprawa tylko szkoda, że spali na panewce tak jak i babeczki, które Bioware przekazało dzieciom.

*Odgłos o(d)padających rąk*


Takich akcji było milion-pincet-sto-dzwincet w Me 2 narzekano na drogie DLC i co to dało? ''Better ENDING FOR ME3'' i kolejne bitwy graczy z ciemiężycielami. Wymarzona sytuacja EA.............

NIGDY nie było akcji na taką skalę, a EA póki co na tym wszystkim pieniążki traci.

Nie wspominając o wizerunku, który w dzisiejszym świecie jest rzeczą nieocenioną.


Nigdy to może w przypadku tego wydawcy, chociaż ilość petycji z prośbą o kontynuację tak niszowej gry jaką była Mirror's Edge była podobna. W przypadku Baldur's Gate 3, które nigdy nie powstało było o wiele więcej głosów z prośbami. W Fallout 3 była ogromna akcja przeciwko zmianom wprowadzonym przez Bethesdę do serii. Także proszę, nie pisz nigdy, bo to nieprawda. Co do tracenia pieniędzy przez EA, jest miesiąc po premierze, jakby nie patrzeć największa sprzedaż jest do 2 tygodni po premierze (tak jest zawsze), a te już minęły. Ludzie też nie zwracają masowo gier,  Zresztą co oni tam tracą, skoro sprzedało się więcej ME3 niż ME1 i ME2 (a te przecież sprzedawały się "trochę" dłużej), a koszty produkcji były tylko minimalnie wyższe niż w przypadku ME2. Co do wizerunku, to od dawna widzę flejm na EA, że to oni zniszczyli Bioware (oczywiście każdy to piszący zapomina, że BW się im sprzedało) i jakoś nic się z tym nie dzieje, nikt w EA się nie powiesił z powodu takiej straty wizerunkowej. BW będzie dla EA zawsze studiem drugiej kategorii bo oni nie robią gier, na któryc EA dużo zarabia. SWTOR i DA2 jest tego idealnym przykładem - gigantyczne pieniądze wyrzucone w błoto, które w przypdku DA2 ledwo się zwróciły, a w przypadku TOR-a może być z tym problem.

Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 10:46 .


#31
Necroscope

Necroscope
  • Members
  • 494 messages

BlindObserver wrote...

to jest mniej więcej to samo co zakładanie dziesięciu bzdurnych tematów o zakończeniu i walce o "lepsze jutro".

Skoro temat uważasz za bzdurny, to nie rozumiem po kiego tu siedzisz i prawisz mądrości. Carry on.


BlindObserver wrote...

Nigdy to może w przypadku tego wydawcy, chociaż ilość petycji z prośbą o kontynuację tak niszowej gry jaką była Mirror's Edge była podobna. W przypadku Baldur's Gate 3, które nigdy nie powstało było o wiele więcej głosów z prośbami. W Fallout 3 była ogromna akcja przeciwko zmianom wprowadzonym przez Bethesdę do serii.

Jak piszesz "ilość" i "o wiele więcej" to rozumiem, że dysponujesz jakimiś zestawieniem danych? Poza tym co innego pisanie petycji, a co innego uruchomienie PR'u i mediów. Zresztą prośby o stworzenie gry, tudzież o całkowitą zmianę podejścia do marki (bo w przypadku Beth do tego by się to de facto sprowadzało), mają się do tej sytuacji tak jak koń do koniaku.

Nie wspominając o tym, że jeśli chodzi o Hype, PR i Damage Control to Bioware wygląda przy Beth jak jaskiniowcy z maczugami przy oddziale SPETSNAZu (Polecam zgooglować "No mutants allowed Don't buy the hype").

BlindObserver wrote...

Co do tracenia pieniędzy przez EA, jest miesiąc po premierze, jakby nie patrzeć największa sprzedaż jest do 2 tygodni po premierze (tak jest zawsze), a te już minęły.

Huh, no i co z tego? DA2, mimo lepszej sprzedaży od poprzednika w pierwszym tygodniu, sprzedało się już 2x gorzej na przestrzeni 8 tygodni:
Image IPB
Miały być nawet niedawno jakieś edycje specjalne all-in-one, ale nikt nie był zainteresowany ofertą.


BlindObserver wrote...

Co do wizerunku, to od dawna widzę flejm na EA, że to oni zniszczyli Bioware (oczywiście każdy to piszący zapomina, że BW się im sprzedało) i jakoś nic się z tym nie dzieje, nikt w EA się nie powiesił z powodu takiej straty wizerunkowej.


EA wszyscy od dawna uważają za bandę złodziei, stąd na całej tej akcji traci przede wszystkim Bio (zwłaszcza po aferach z DA2 i Deception). Ciekawe jak będzie wyglądała sprzedaż DLC i DA3, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że fani gier BW to dość jednorodna grupa.

Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 12:43 .


#32
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Dane z vgchartz i wszystko w temacie :D Wyższa sprzedaż DA2 była wywołana tylko i wyłącznie hajpem po dobrym DAO, niczym więcej. Zresztą chcesz pokazać na przykładzie gry gównianej, którą jest DA2, że ME3, które jest bardzo dobre nie będzie się sprzedawać? Co do tej ilości - hmm, jakby to powiedzieć jestem fanboyem BG (akurat w tym przypadku nie wstydzę się tego słowa), wiem o tej grze wszystko i sam byłem mocno zainteresowany, gdy w 3 miesiące po wydaniu Tronu Bhalla rozsiewano plotki o następcy. Co do Fallouta i zmiany koncepcji zrobiłem to, co prawdziwy fan Falloutów powinien zrobić - zbojkotowałem F3, nie kupiłem tego i jestem szczęśliwy. Nie pozwoliłem zarobić firmie, która nie słuchała moich postulatów, a Wy dacie zarobić, gdy wypuszczą jakiekolwiek DLC do ME3. I czym się według Ciebie różni zmiana podejścia do tworzenia gry od zmiany podejścia do stworzenia zakończenia? :D Ja rozumiem, że trzeba sobie to tłumaczyć tak, że Wy jesteście wyjątkowi, że o Was piszą i czujecie się dumni z tego, że jest rozgłos, ale wcześniej też byli inni i było ich więcej, a że gry wtedy nie były tak popularnym medium jak obecnie to i nikt nie pisał o tym w Forbsie. Zresztą gdy wypuszczano BG2 TB fani nie byli tak zorganizowani, nie tworzono specjalnych for dla społeczności. Oni sami walczyli, sami się jednoczyli, nie działał na nich PR, jak obecnie na Was. Oni wydadzą te DLC, płatne oczywiście, udadzą, że to jedynie Wasz zasługa, choć BW i EA miało to zaplanowane już przed wypuszczeniem gry. Będziecie cieszyć się, że postawiliście na swoim, a oni będą się cieszyć, że zrobili w konia tyle osób i że te osoby są jeszcze w stanie zapłacić za coś do gry, która ich zdaniem została przez zakończenie skopana.

Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 12:47 .


#33
Necroscope

Necroscope
  • Members
  • 494 messages

Zresztą chcesz pokazać na przykładzie gry gównianej, którą jest DA2, że ME3, które jest bardzo dobre nie będzie się sprzedawać?

ME3 ma problem nie tylko z końcówką (dziennik, misje poboczne, bugi, itd.), ale paradoksalnie pozostałe spartolenia nikną w 'blasku' zakończeń. Oczywiście ME3 jest grą dobrą, ale daleko jej do jakości ME1 i ME2 (w kontekście wykończenia i dopracowania).

Tak czy inaczej, cały ten szum przekłada się na negatywny wizerunek gry, co de facto przypina jej plakietkę gry gównianej (vide recenzje na Amazonie i metactritics).

I czym się według Ciebie różni zmiana podejścia do tworzenia gry od zmiany podejścia do stworzenia zakończenia?

Nie wiem, może miałem za ciężkie zabawki w dzieciństwie, ale jak dla mnie różnica jest zasadnicza. Przekonanie devów, aby zrobili grę pod dyktando starych fanów, a prośba o zmianę zakończenia (przy braku większych zastrzeżeń do całej reszty), to jednak dwie różne ligi.

Ja rozumiem, że trzeba sobie to tłumaczyć tak, że Wy jesteście wyjątkowi, że o Was piszą i czujecie się dumni z tego, że jest rozgłos, ale wcześniej też byli inni i było ich więcej, a że gry wtedy nie były tak popularnym medium jak obecnie to i nikt nie pisał o tym w Forbsie.

Odnoszę wrażenie, że to Ciebie coś tutaj boli, skoro wypluwasz tyle jadu z powodu entuzjazmu i zaangażowania po stronie fanów ME. ;)

I tak, jest to akcja wyjątkowa - nie pamiętam jeszcze tak głośnego protestu fanów i porównywanie tego do pisania petycji o BG3 jest śmieszne i świadczy co najwyżej o ignorancji. Zresztą mam w tym względzie większe zaufanie do Forbesa, niż gościa który próbuje udowodnić na jakimś forum, że pozjadał wszystkie rozumy. ;)

Oni wydadzą te DLC, płatne oczywiście, udadzą, że to jedynie Wasz zasługa, choć BW i EA miało to zaplanowane już przed wypuszczeniem gry. Będziecie cieszyć się, że postawiliście na swoim, a oni będą się cieszyć, że zrobili w konia tyle osób (...)

Blablabla...

Poczekamy, zobaczymy.

Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 01:59 .


#34
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Nie rozumiem po co w ogóle temacie takim jak ten takie spory i wyśmiewanie czyjejś inicjatywy. Ja fanką ME nie jestem, choć podobała mi się seria, ale to jednak nie moje klimaty, więc nie mam potrzeby uczestniczenia w tego typu akcjach. Nie uważam jednak, że coś co przebiega w pokojowej atmosferze, bez chamstwa i ubliżania twórcom jest czymś złym. Ja jestem fanką gier, ale nie aż taką by walczyć o DLC, czy zmianę zakończenia, ale wcale nie uważam, że to coś złego. Lepsze coś zasygnalizować twórcom niż się wściekać, w jakim to wszystko zmierza kierunku. Jaki będzie tego efekt to już nie jest zmartwienie kogoś, kto w tym nie uczestniczy.

#35
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Blablabla idealnie oddaje Twoje wpisy, powoływanie się na rzeczy bajkowe - jak sprzedaż DA2 czy całkowita niewiedza o co chodziło w ogóle z F3. Tam nikt nie prosił, żeby robili grę pod dyktando gracza, tam po prostu zmiany były zbyt radykalne (usunięcie choćby systemu turowego na rzecz jakiegoś pseudo zamiennika). Czyli proszono o zmianę nie całej gry, tylko niektórych rzeczy - popatrz jak to ładnie pasuje do zakończenia ME3. Fakt, że większość "fanów" ME płacze na zakończenie, a nie widzi masy nieścisłości w samym środku jest trochę smutne. Co do jadu, to nie jest jad, to zdroworozsądkowe podejście do sprawy - walczycie o coś, co będzie stanowiło niebezpieczny precedens w świecie gier komputerowych. Nie chcę za 5-10 lat płacić za zakończenie do każdej wydanej gry. Bajki o PoP i zakończeniu można odstawić na bok, bo tam nikt się o nie nie prosił, ono było dobre i bez DLC, które było całkowicie opcjonalne. Tekst o ignorancji co prawda pasuje do Twojego stylu pisania (podoba mi się zwłaszcza selekcjonowanie wypowiedzi) ale średnio pasuje do mnie. BG jest czy tego chcesz czy nie grą kultową, ME nigdy nią nie zostanie. Jak znajdziesz powyżej 350k osób proszących o kontynuację ME to chętnie pogadamy. Co do tego entuzjazmu i zaangażowania to widzę je - bardzo ładnie się ono przedstawia, masa flejmu, z którego wynika, że Bioware to gówniana firma a ich gry to śmieci. Nie żebym myślał inaczej, ale ja przynajmniej nie mówię o sobie "fan". A to, że masa frajerów ocenia grę na metacritic na 0 tylko przez zakończenie nie jest niczym szczególnym, to po prostu choroba.

@Grey1 
Co do wściekania to chyba czytałaś wypowiedzi w wątku o zakończniu. Jak tam jest w ogóle cokolwiek fajnego niezwiązanego ze wściekłością to może maksymalnie 5% wszystkich postów. Babeczki były fajne, bo wyszydzały BW (te kolorki). Ale jeszcze trochę i ktoś się pod ich siedzibą podpali. To już nie jest zdrowe.

Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 02:25 .


#36
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ja się dałam ponieść emocjom i też się na forum wściekałam po premierze DA2. Przemyślałam sprawę po czasie i stwierdziłam, że to było niezdrowe. Więcej nie mam zamiaru tak "poważnie" podchodzić do tematu gier. Boli mnie bardzo to, że rynek rpg jest jaki jest i w jakim to zmierza kierunku- przepaść moim zdaniem. Wiem jednak, że mój głos pojedynczo się nie liczy. Być może naiwnością jest wierzyć, że te inicjatywy coś dadzą. Uważam jednak, że nie powinno się tego ośmieszać i szydzić z inicjatorów. Jak mają wolę, energię i czas, by walczyć niech to robią. Zakładanie z góry, że guzik to wszystko da to nie jest zdrowy rozsądek, a skrajny pesymizm.

#37
Neofita

Neofita
  • Members
  • 94 messages
Poczytalem ten temat i zastanawiam sie o co ta cala afera.
Musze przyznac racje BlindObserver.
Pamietamjak wyszlo ME 2 ile placzu i zali na tym forum bylo w sprawie DLC,protesty i pisanie listow nastepnie prostesty i larum grali bo 2 DLC nie wyszly po polsku.
I co?
I nic.
Nie krytykuje ani nie splaszczam inicjatywy z protestami czy okazywaniem zalu ze jest takie czy inne zakonczenie.
Jedyne pytanie po codziennym obserwowaniu tego forum jaki mozna sobie zadac to takie czy ludzie naprawde nic nie rozumieja czy nie chca zrozmiec.
Moze stary jestem ale mi sie zakonczenie podobalo.
Przeszedlem na dzien dzisiejszy gre po raz pierwszy ME 3 oczywiscie i nie ogladam zakonczen poniewaz sam chce je odkryc,zakonczylem pierwsze przejscie SYNTEZA i moim zdaniem pasuje w 100% do uniwersum gry jak i ksiazek.
Reszte odkryje przy nastepnych przejsciach ale nie sadze zeby mnie zdenerwowaly.
Chodzi o to ze nie przypuszczam zeby zmieniono zakonczenie,nie przypuszczam tez zeby jesli je zrobia jednak bylo jako free ale bedzie jako DLC.
A co do tego ze nikt sie nie nauczyl niczego wnioskuje po tym ze juz sie zaczynaja glosy sprzeciwu co do DLC mimo ze nic to nie dalo w ME 2 wiec bedzie to bicie piany dla samego bicia.
Zyjemy jednak w wolnym kraju i nikogo nie potepiam ze mu sie nie podoba zakonczenie czy nie podoba sie ze DLC beda platne..pisac kazdy moze.

#38
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Grey, w tym problem, że oni nie walczą o lepsze jutro gier cRPG, a o lepsze jutro wydawców. Najgorsze, że nikt tego nie widzi, tak jak nikt nie widział początkowo nic złego w zbroi dla konia do Obliviona. Oszukiwać samych siebie - proszę bardzo. Robić mi w przyszłości problemy przez to - nie ma mowy. Nic tak nie boli wydawcy i twórców jak bojkot gry, a ludzie robią teraz coś, co jest dla mnie totalnie niezrozumiałe - chcą zapłacić za coś, co według nich powinno być w grze od razu, dopracowane. Tego nie da się wytłumaczyć posuchą na rynku gier RPG, to jest skrajnie nieodpowiedzialne i dlatego popieram głównego projektanta Bioshocka Infinite, który stwierdził, że jeśli BW się ugnie to będzie to jeden z największych negatywnych przełomów w tej branży. Taki protest byłby słuszny, gdyby uderzał w EA i BW finansowo, ale nikt z protestujących nie ma takiej odwagi i nawet o tym nie pomyślał. Ja bardzo liczę na to, że BW to zaboli, ale najbardziej liczę na odświeżenie tego studia, co przy zakupach DLC nie ma szans. Zresztą Grey, ja nie zakładam, że nic to nie da, ja wiem, że to coś da - DLC, o którym "fani" będą mówić, że to ich zasługa. I za które zapłacą napełniając kieszenie znienawidzonym przez siebie BW i EA. Rozsądek podpowiada mi, że to nie jest normalne.

Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 02:57 .


#39
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Blind, tak jak to opisałeś oczywiście ma sens i znam tę wypowiedź gościa od Bioshocka i nawet się z nią po części zgadzam. Widzę pewne paradoksy w tej całej aferze, ale w pełni rozumiem i popieram oburzenie ludzi na to, co dostali w zakończeniach. Oczywiście komuś się to może podobać, ma prawo, ale dla większości to jest albo śmieszno- żałosne, albo po prostu niedopuszczalne. Nie można też się tak zachowywać jako społeczność, że dostaje się bubel i nie potrafi wyrazić, że się tego bubla nie chce. Jeżeli to DLC będzie płatne, to niestety cała inicjatywa okaże się jakimś matrixem, ale jeżeli wywalczą fani darmowe z epilogiem będę bić brawo.

#40
Necroscope

Necroscope
  • Members
  • 494 messages

Tam nikt nie prosił, żeby robili grę pod dyktando gracza, tam po prostu zmiany były zbyt radykalne (usunięcie choćby systemu turowego na rzecz jakiegoś pseudo zamiennika).

A jak widzisz system turowy na silniku Obliviona? Bethesda trzyma się od lat swojego stylu, wypracowanego na TESach i prośba o powyższe (może jeszcze w rzucie izometrycznym?) to postulowanie konkretnego gameplayu i nie jest to jakaś "niektóra rzecz".

Fakt, że większość "fanów" ME płacze na zakończenie, a nie widzi masy nieścisłości w samym środku jest trochę smutne.

Widzą i to doskonale. Uproszczenia, nieścisłości i retcony to niestety chleb powszedni fanów większości znanych i dużych uniwersów. Nie zawsze jednak przekracza to granicę akceptacji, zwłaszcza kiedy jest przedstawione w porządny sposób.

Co do jadu, to nie jest jad, to zdroworozsądkowe podejście do sprawy - walczycie o coś, co będzie stanowiło niebezpieczny precedens w świecie gier komputerowych. Nie chcę za 5-10 lat płacić za zakończenie do każdej wydanej gry.

Bzdury na kółkach rodem z IGNorenu. Absolutnie się nie zgadzam, że cała ta akcja tworzy grunt pod płatne zakończenia - IMO wręcz odwrotnie.

Zresztą nawet jeśli, to nie byłby to żaden precedens (vide Capcom).

BG jest czy tego chcesz czy nie grą kultową, ME nigdy nią nie zostanie.

Nigdzie nie podważam kultuwości BG, podobnie jak Fallouta.

Co do tego entuzjazmu i zaangażowania to widzę je - bardzo ładnie się ono przedstawia, masa flejmu, z którego wynika, że Bioware to gówniana firma a ich gry to śmieci.

Albo rzeczywiście jesteś BlindObserver, albo tekst o ignorancji jednak idealnie Cię podsumowuje.

To, że w tłumie znajdą się trolle i krzykacze jest rzeczą normalną, jednak twierdzenie, że to wszystko sprowadza się do flejmu i zerowania gry jest już nawet nie tyle ignorancją, co zwykłą głupotą.

W gronie fanów SW jest takie powiedzenie: prawdziwego fana Gwiezdnych Wojen można poznać po tym, ze nienawidzi Gwiezdnych Wojen; nie to żebym opowiadał się za dosłownym rozumieniem, ale coś w tym jest.

///

Nic tak nie boli wydawcy i twórców jak bojkot gry

masa flejmu, z którego wynika, że Bioware to gówniana firma a ich gry to śmieci.

Sam sobie zaprzeczasz. :D

Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 03:08 .


#41
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Necroscope- jednak baaardzo wiele osób pisze wprost, iż jest w stanie ZAKUPIĆ DLC, jeśli Bioware zdecyduje się je zrobić...Nie powiesz, że to jest dobra ścieżka.
(Mówię oczywiście nie o planowanych DLC, a tym słynnym naprawiającym zakończenie )

Modifié par Grey1, 30 mars 2012 - 03:09 .


#42
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Takie bzdury na kółkach jak to, gdy pisano to samo o zbroi dla konia do Obliviona. Tja... Rozwiń myśl z tym "wręcz odwrotnie". Czyli jeśli teraz fani chcą zapłacić za nowe zakończenie to w przyszłości żadna firma nie wpadnie na to, żeby zrobić coś takiego i też zarobić? Sensowne...
Co do krzykaczy to zaskakująco dużo osób na polskim socialu właśnie uważa, że gra przez to, że zakończenie jest słabe jest gówniana. Nie zaglądam na angielskie, mówię o tym co mamy tutaj. Nie wierzysz, poczytaj sobie temat o zakończeniach. To jednak nie ja nazwałem tych ludzi trollami i krzykaczami właśnie, a Ty, chociaż niby jesteście po tej samej, "lepszej" stronie. Co do Bethesdy i tego stylu - to właśnie tragedia, że cokolwiek z TES-a chcieli wprowadzić do F3. I dlatego go nie kupiłem, tak jak Wy nie powinniście kupować gier od BW, skoro Wam coś się w nich nie podoba. Ja nie kupuję od nich i żyję.

@Necroscope
Nie bądź śmieszny z tym zaprzeczaniem, bojkot nie oznacza, że będę płakał i robił z sebie ofiarę, a że nie będzie mnie obchodzić co robi dana firma. Jeśli dla Ciebie bojkotem jest proszenie się na kolanach o DLC to masz bardzo ciekawe podejście do tematu.

Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 03:17 .


#43
Necroscope

Necroscope
  • Members
  • 494 messages

BlindObserver wrote...

Takie bzdury na kółkach jak to, gdy pisano to samo o zbroi dla konia do Obliviona.

Bethesda do dziś się z tego tłumaczy w wywiadach i jakoś od tamtego czasu nigdy podobnego DLC nie wypuścili. Przed premierą Skyrim ktoś sobie nawet zrobił jaja i stworzył grafikę z rzekomym DLC ze zbroją dla błotnego kraba.

Ja wiem, że wielu żyje w świecie spisków, cygar i tajemniczych osobników głaszczących białe koty, ale na prawdę ludzie nie są ślepi i głusi. Prędzej czy później robienie z klienta idioty i śmiecia się zwraca, zwłaszcza w świecie Internetu, gdzie wizerunek to podstawa sukcesu. Rozumie to doskonale chociażby CDPR, stąd jako stosunkowo nowa marka kreują się przede wszystkim na przyjaznych graczom.

Nawet jeżeli BW wyda płatne DLC z wyciętymi uprzednio zakończeniami, to nie będzie to sukces, ani nawet precedens. Tak samo jak Day 1 DLC nim nie było.

BlindObserver wrote...

Co do krzykaczy to zaskakująco dużo osób na polskim socialu właśnie uważa, że gra przez to, że zakończenie jest słabe jest gówniana.

Jakoś nie mam ochoty na powtórne przejście ME3, ani nawet ME1, więc - chociaż gra obiektywnie nie jest gówniana - zakończenie ma negatywny wpływ na całość.

Równie dobrze SW mogłoby się skończyć w momencie, kiedy Palpatine przypieka Luke'a błyskawicami - masz ochotę obejrzeć Sagę od początku?

BlindObserver wrote...
Nie zaglądam na angielskie, mówię o tym co mamy tutaj. Nie wierzysz, poczytaj sobie temat o zakończeniach. To jednak nie ja nazwałem tych ludzi trollami i krzykaczami właśnie, a Ty, chociaż niby jesteście po tej samej, "lepszej" stronie.

Nie obchodzi mnie kto po jakiej jest stronie - masz inne zdanie, spoko, ale wyrażaj je w kulturalny sposób, albo nawet wulagarny, zachowując jednak klasę.

BTW, skoro nie zaglądasz na angielskie forum, to masz raczej wąską perspektywę na sytuację.

Co do Bethesdy i tego stylu - to właśnie tragedia, że cokolwiek z TES-a chcieli wprowadzić do F3.

Dlatego napisałem, że podobne prośby de facto były postulatami o całkowitą zmianę podejścia do marki. ;)

nie powinniście kupować gier od BW, skoro Wam coś się w nich nie podoba. Ja nie kupuję od nich i żyję.

Nam się nie podoba ostatnie 10 min, resztę da się przełknąć.

Modifié par Necroscope, 30 mars 2012 - 03:42 .


#44
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
A czy ja nie wyrażam się w kulturalny sposób? To Ty zarzucasz mi ignorancję czy głupotę, innych nazywasz trollami i krzykaczami. Nie wiem, może to jest ta Twoja "klasa". No chyba, że klasa dotyczy tylko osób, którym się zakończenie tak mocno nie podoba, że muszą protestować. Dla mnie zakończenie jest średnie i nie będę nic z tym robił, nigdzie nie pisałem, że jest zajefajne i ogólnie nie rozpłakałem się ze szczęścia. Co do zaglądania na angielskie forum i tej wąskiej perspektywy - po to jest polskie forum, żeby na nim pisać, nie potrzebuję oglądać tamtego, które nie ma nic wspólnego z sytuacją w Polsce. Co do Bethesdy to chyba nie zrozumiałeś, ja nie piszę, że zbroja dla konia była zła, bo była tylko zbroją dla konia (w sensie tylko skórką), ale dlatego, że to był początek DLC. Bethesda zapoczątkowała chorobę tej branży, płatnych minidodatków, wycinania contentu z pełnej wersji gry, żeby ją sprzedać. I co najgorsze osiągnęła sukces. Teraz sukces osiągają też inni wydawcy. W życiu na DLC wydałem 60 zł (na dodatki do BF BC2, BF3 i Deus Ex HR), ale one chociaż prezentowały sobą jakąś zawartość. Ludzie narzekają, że LoTSB był wycięty, ale kupują, narzekają na proteanina, ale kupują, narzekają, że drogo, ale kupują. Nadal uważasz, że ludzie nie są ślepi i głusi? Przecież przy ME2 EA robiła z ludzi idiotów pisząc o niekompatybilności dodatków (w tym uwaga - jednego z pakietów skórek! Zapewne do niego też był potrzebny dubbing, co tłumaczyli "obrońcy" niekompatybilności :D). Ktoś się tym przejął? Z tego co widziałem osoby, które krzyczały najgłośniej kupiły te dodatki. Tak o to wyglądał zapowiadany bojkot EA. Nie wierze więc, że jeśli Wam nie dadzą tego zakończenia będzie tak jak wiele osób pisze - że nie będą kupowali gier BW.

#45
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages
Nie chcę tu flamewara. Skończcie tą dyskusję.

#46
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Blind, na prawdę nie musisz niczego nikomu uświadamiać skoro ktoś tego nie chce i to jasno wyraża. Ktoś podjął inicjatywę i dobrze - ma do tego pełne prawo a że dotyczy to gry BW to jest jak najbardziej dobre do tego miejsce. Skoro Cię to nie interesuje to po co się udzielasz w tym temacie, który się nazywa "chcemy, by nasze głosy..." i jeżeli Ty nie chcesz to ten temat nie jest ewidentnie kierowany do Ciebie.
Robi się tu straszny flejm i OT. Przeglądając angielskie forum mimo różnych podjeść do gry i samego zakończenia osoby, którym się podobało nie kłócą się i ośmieszają w taki sposób jak tu tych, którym nie podeszło. Można rozmawiać o wszystkim ale z kulturą i txt typu "ty zacząłeś..., ty pierwszy..." to piaskownica. Jeżeli widzimy, że nasze argumenty nie trafiają to chcąc zachować kulturę należy zaprzestać przerzucania się kto zaczął itp.
Społeczność @ od czasu Fallouta i BG znacznie się rozrosła i działa zdecydowanie inaczej więc i inne są ich działania.

Proszę wszystkich o powściągliwość i nie prowokowanie siebie nawzajem, jest weekend i idą święta ;)

#47
Necroscope

Necroscope
  • Members
  • 494 messages

A czy ja nie wyrażam się w kulturalny sposób? To Ty zarzucasz mi ignorancję czy głupotę, innych nazywasz trollami i krzykaczami.

Nigdzie nie spersonalizowałem nikogo jako trolla, no chyba, że samo rzucenie słowa "troll" obraża wszystkich trolli. Zarzuciłem Ci ignorancję (co zresztą podtrzymuję), owszem, podobnie jak nazwałem głupotą sugerowanie, że wszyscy protestujący to hejterzy, flejmerzy czy co tam jeszcze...

Sądząc po prowokacyjnym sposobie pisania postów uznałem, że jest to poziom, na którym normalnie prowadzisz dyskusję. Nie jest to co prawda mój ulubiony ton rozmowy, tym niemniej nie jest to też obrzucanie się wyzwiskami.


Co do zaglądania na angielskie forum i tej wąskiej perspektywy - po to jest polskie forum, żeby na nim pisać, nie potrzebuję oglądać tamtego, które nie ma nic wspólnego z sytuacją w Polsce.

A od kiedy my rozmawiamy o sytuacji w Polsce? Skoro cała Twoja wiedza o sytuacji ogranicza się do info z tego forum, to jasnym jest dla mnie, że masz nijakie pojęcie o czym piszesz (stąd te bzdury o hejterach).

to był początek DLC. Bethesda zapoczątkowała chorobę tej branży, płatnych minidodatków, wycinania contentu z pełnej wersji gry, żeby ją sprzedać. I co najgorsze osiągnęła sukces. Teraz sukces osiągają też inni wydawcy.

Ktoś musiał być pierwszy i to że była to akurat Beth ze swoją kultową zbroją dla konia, niewiele ma tu do rzeczy.

Anyway, sprzedawanie nowego/rozszerzonego/właściwego zakończenia w formie DLC to żadna nowość, stąd nie ustanawiamy tu żadnego "niebezpiecznego precedensu".

Zresztą zabawne, że obrońcy BW (zwłaszcza IGN) posługują się tym samym argumentem - że niebezpiecznym precedensem będzie, jeśli BW się ugnie i posłucha fanów, gwałcąc "artystyczną integralność" swego dzieła.

Ludzie narzekają, że LoTSB był wycięty, ale kupują, narzekają na proteanina, ale kupują, narzekają, że drogo, ale kupują.

LoTSB mi się podobał i nie był nawet wycięty (został stworzony w oparciu o sugestie fanów). Kasumi najprawdopodobniej była, ale DLC też mi się podobało...

Proteanina nie kupiłem i najprawdopodobniej nie kupię, podobnie jak żadnego DLC, dopóki zakończenia nie zostaną poprawione.

#48
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@nabu
Może nie zauważyłeś, ale rinoe zapytała w pierwszym poście: co o tym myślicie. Wyraziłem swoją opinię i co, też masz do niej problem? I nie rób z osób, którym się nie podobało ofiar, to mi się wmawia, że zakończenie było słabe, jak znajdziesz mój post mówiący, że ja wmawiam komuś, że jest dobre to pogratuluję. Ale tak wiem, nie pamięta się jak było z DA2...

@Necroscope 
Niech no tylko pomyślę, hmm, gdzie ja pisałem, że WSZYSCY protestujący posługują się jedynie flejmem. Nie powiem, że denerwuje mnie brak umiejętności przyswajania przez Ciebie tekstu, ale co najmniej zadziwia. Chociaż, jeśli według Ciebie "zaskakująco dużo osób" to WSZYSCY to może być ciężko dojść do czegokolwiek. Nawet się mogę zgodzić, że głupotą jest nazywanie tych wszystkich osób hejterami, bo to akurat mnie nie dotyczy. I tak, wiem, nie lubisz pisać w tym tonie :D
Co do spersonalizowania, nie musisz tego robić, po prostu pisząc, że jeśli ktoś uważa, że cała gra jest gówniana przez zakończenie to jest trollem wyrażasz swoją opinię, z której na 100% cieszy się wiele osób mówiących, że gra w ME nie ma teraz sensu.
Co do DLC i Twojego epickiego "ktoś musiał być pierwszy". No brawo! Teraz masz analogiczną sytuację z EA. "Ktoś musiał być pierwszy"! 
LoTSB też mi się podobał, z tego co piszą na tym forum osoby, które chyba trochę lepiej znają się na ME niż Ty dodatek był na chama wycięty. Ale tak, wiem, kolejna rzecz oparta i stworzona o "sugestie fanów".

Modifié par BlindObserver, 30 mars 2012 - 04:54 .


#49
aszua

aszua
  • Members
  • 348 messages
Takie akcje jak ta tutaj zaprezentowana mi się ogólnie podobają. Jestem zawsze na tak, tam gdzie ludzie wykazują się kreatywnością i pewną dozą szaleństwa. Jestem na tak kiedy na konwentach przebierają się za swoich ulubieńców, jestem na tak kiedy wymyślają i tworzą fanfiki, śmieszne/urocze filmiki itp. itd. Świat jest barwniejszy i bardziej optymistyczny. Akcja z babeczkami sympatyczna! W tej konkretnej osobiście nie wezmę udziału dlatego, że akurat w tym wypadku nie bardzo popieram sam cel - sposób tak, cel nie.

Co do precedensu to już był - czyli właśnie sławetna zbroja dla konia i już w tej chwili nie widzę sposobu, by zatrzymać tą falę wycinania kawałka gry by sprzedać ją dodatkowo. Możliwe, że gdyby faktycznie była wielka akcja z konsekwencjami (nie kupowanie DLC i wycofywanie preorderów przy następnym tytule) to przynajmniej dawali by na DLC faktycznie dodatkowe misje i sprzęty a nie wycięte fragmenty, ale przecież tak zdroworozsądkowo i tak nikt by już nie uwierzył, że od początku te elementy nie były w grze. Nie znaczy to też że już zawsze taki twór jak DLC będzie nieodzowną częścią każdej gry - robi się coraz większa konkurencja i możliwe, że dane studio/producent będzie musiał w końcu odstąpić od takich praktyk. Może. Kiedyś.

Blind
Czy Ci się to podoba, czy nie ME już jest grą kultową. I sama ta burza odnośnie zakończenia i te wszystkie akcje, która wypalą lub nie są dowodem na to. Możesz się nie zgadzać co do tego, że trzyma poziom np BG, ale to gra pod wieloma względami inna a nawet nowatorska a przede wszystkim już znana niemal każdemu graczowi niezależnie, czy w nią grał, czy nie. To, że dla wielu nie powinno się jej stawiać obok starych gigantów nie oznacza, że to się już nie dzieje. Bo dzieje :)

Necroscope chciałam zauważyć, że zarzucasz Blindowi coś co sam uprawiasz. Prowadzicie rozmowę na podobnym poziomie z tą różnicą, że to Blin akurat ma więcej do powiedzenia, bo on uważa taką akcję za niebezpieczną. Ty popierając ją możesz wziąć w niej udział i Twoja tu dyskusja jest właściwie zbędna. Nie, że próbuję Ci zabronić a jedynie zwracam uwagę :)

Modifié par aszua, 30 mars 2012 - 04:58 .


#50
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Blind - wyraziłeś swoją opinię i nadal ją wyrażasz i nie mam żadnego problemu. Nie robię z nikogo ofiar i Ja Ci nic nie wmawiam (piszę Ja bo mogę odpowiadać tylko za siebie) i nie mam zamiaru szukać Twoich postów bo po prostu nie prowadzę jakiegoś śledztwa. Pamiętam doskonale nie tyle jak było z DA2 ale jak jest, jednak DA2 a ME3 to bardzo duża różnica. DA2 wg mnie było całe ...nieładne oprócz dodatku z Tallis (wiem, że wyciętym) a ME3 było całe ładne (no prawie oprócz zakończenie. Oczywiście to wg mnie. Nikogo nie przekonuję do mojego zdania bo to mi nie jest do szczęścia potrzebne.
Me3 jak pisze aszua jest kultową grą - niestety albo stety.