Niektórzy ludzie moim zdaniem już naprawdę mocno przesadzają w temacie ME3 i zauważyłem, że potrafią się przyczepić o byle co. Asobu skoro postać Diany Allers tak bardzo Ci przeszkadza to po prostu nie zabieraj jej następnym razem na Normandię, a jeśli już to zrobiłeś to jest opcja wyrzucenia jej ze statku. Jej osoba dodaje nam o ile dobrze pamiętam marne 25 punktów gotowości więc za wiele nie jest do stracenia. Co do wyglądu to może i nie wygląda idealnie ale dajmy spokój mogło być o wiele gorzej niż jest obecnie, a gadki na temat tego, że jej głos jest straszny itp. to już zwykłe czepialstwo, bo gra nie narzuca nam wiele rozmów z nią i wcale nie musimy tego słuchać. A gdybanie na temat tego czy twórcy wprowadzą jakiekolwiek zmiany w grze jest po prostu śmieszne. To, że planują zrobić coś z zakończeniem gry ( i o ile wiem to tylko je rozszerzyć,a nie całkowicie zmienić ) powinno dać wielu osobom powód do radości,bo skoro poprzez protesty graczy zrobiła się z tego duża sprawa to nic dziwnego, że postanowili coś zmienić. Postać Diany nie przyjęła się tak samo jak postać Jacoba, który mimo tego, że nie był zbyt lubianą postacią w ME2 nie został usunięty więc głupotą jest liczyć na tego typu zmiany. Mi osobiście nie spodobała się śmierć Thane'a, którego bardzo lubiłem ale to nie znaczy, że mam teraz żalić się z tego powodu i prosić twórców o zmianę jego wątku.
Diana Allers
Débuté par
Asobu
, avril 02 2012 11:37
#26
Posté 02 avril 2012 - 07:36
#27
Posté 02 avril 2012 - 07:43
który mimo tego, że nie był zbyt lubianą postacią w ME2 nie został usunięty więc głupotą jest liczyć na tego typu zmiany
Powiedz to tym, którzy liczą na zmianę zakończenia.
#28
Posté 02 avril 2012 - 07:54
Nawet nie 25, a 5 pkt.
#29
Posté 02 avril 2012 - 07:59
Poprzez wywiady z nią można sobie dołożyć troszkę punktów.
#30
Posté 02 avril 2012 - 08:06
Dzięki niej zrozumiałam że Jacob nie jest aż taki zły.
#31
Posté 02 avril 2012 - 08:13
Co wy chcecie od Jacoba? Jego "But the Prizeee" rozwala mózg na kawałeczki.
A Diana się na mnie obraziła, gdy nie chciałem dokończyć wywiadu, później wyleciała ze statku na kolejnym przystanku
A Diana się na mnie obraziła, gdy nie chciałem dokończyć wywiadu, później wyleciała ze statku na kolejnym przystanku
#32
Posté 03 avril 2012 - 08:48
Akurat na pokład jej nie zabieram, bo bym nie wytrzymał jak by chciała ze mną gadać (jak pisałem drażni mnie jej głos - ocena subiektywna, jak i wygląd - też subiektywny).
Samo zakończenie gry mi się podoba.
Owszem brakuje w nim różnorodności i wpływu podjętych wcześniej przez naszą postać decyzji, i na to mogę narzekać.
Tak samo jak mogę narzekać że BioWare wstawiło Allers graną i wzorowana na Jessice Chobot tylko po to żeby zdobyć lepsze noty od IGN. Co uważam jest kiepskim zagraniem z ich strony.
Samo zakończenie gry mi się podoba.
Owszem brakuje w nim różnorodności i wpływu podjętych wcześniej przez naszą postać decyzji, i na to mogę narzekać.
Tak samo jak mogę narzekać że BioWare wstawiło Allers graną i wzorowana na Jessice Chobot tylko po to żeby zdobyć lepsze noty od IGN. Co uważam jest kiepskim zagraniem z ich strony.
#33
Posté 03 avril 2012 - 08:50
Jacob mnie drażnił, ale jakoś się komponował w grze. A ta postać jest niepotrzebna i doczepiona w jednym celu.
#34
Posté 03 avril 2012 - 11:16
Asobu wrote...
Jacob mnie drażnił, ale jakoś się komponował w grze. A ta postać jest niepotrzebna i doczepiona w jednym celu.
By ją wywalić ?
#35
Posté 03 avril 2012 - 11:47
@Veonicol
To obawiam się pozostanie moim marzeniem. Nie wspominając o zamianie jej na Wong, która ma jakieś umotywowanie w fabule.
To obawiam się pozostanie moim marzeniem. Nie wspominając o zamianie jej na Wong, która ma jakieś umotywowanie w fabule.
#36
Posté 09 avril 2012 - 05:59
Wong była by lepsza, a zamiast przemądrzałej Traynor dał bym Chambers, tylko szkoda bo ona strzeliła samobója w trójce chyba przed "wyprowadzeniem" cytadeli, tak słyszałem od załogi
#37
Posté 09 avril 2012 - 08:49
@Grarrus
Pewnie, że Wong by była lepsza (aczkolwiek miałem wrażenie, jakby tylko wykorzystywała Shepa)
Co do Traynor, to mi się nie wydaje przemądrzała, jest taka trochę roztrzepana, ale mi się tam to podoba, ma wysokie ambicje, mimo jakby drobnego braku pewności (utwierdzanie jej, że wszystko ok)
Chambers, była fajna, ale jakaś taka... bez wyrazistego charakteru, a co do jej śmierci w ME3, to można tego uniknąć namawiając ją na zmianę tożsamości.
Pewnie, że Wong by była lepsza (aczkolwiek miałem wrażenie, jakby tylko wykorzystywała Shepa)
Co do Traynor, to mi się nie wydaje przemądrzała, jest taka trochę roztrzepana, ale mi się tam to podoba, ma wysokie ambicje, mimo jakby drobnego braku pewności (utwierdzanie jej, że wszystko ok)
Chambers, była fajna, ale jakaś taka... bez wyrazistego charakteru, a co do jej śmierci w ME3, to można tego uniknąć namawiając ją na zmianę tożsamości.
#38
Posté 09 avril 2012 - 10:24
A ja jej nie namawiałem, upss...





Retour en haut






