Zakończenie-SPOILER.
#26
Posté 16 avril 2012 - 11:28
Hurtowo? Lol? Tak to jest jak się ktoś wypowiada o czymś, o czym nie ma pojęcia... Serwery do BF2 nadal stoją i mają się dobrze, a gra ma przecież już prawie 7 lat. W multi ME3 nikt nie będzie grał tak długo, bo to niczym się nie wyróżnia, to po prostu zwykła młócka z mobami, zero kreatywności. Tak jak BlacksmithPL pisze, kogo będzie obchodzić multi ME3 w 2014 powiedzmy?
#27
Posté 16 avril 2012 - 11:49
Przed battlefield 3 była 2 i to jakieś 7 lat temu , jak to jest wydawanie hurtowe to ci współczuje .
Możesz wspomnieć o bf: bad company ale to konsolowa wersja więc to coś innego .
#28
Posté 16 avril 2012 - 12:01
Ewentualnie liczył dodatki, ale to wtedy z takiego rozumowania wychodziłoby, że to BW robi gry co 3 miesiące, bo przecież DLC wypuszczają od groma
@smykulfc
Tak się zastanawiam, co jeśli zakończenie nie będzie logiczne i spójne (lol), wtedy to nie będziesz grał w multi ME3? A jeśli będzie to będziesz? Może jest w tym jakiś ukryty sens, ale ja go nie widzę
Modifié par BlindObserver, 16 avril 2012 - 12:02 .
#29
Posté 16 avril 2012 - 02:10
Dokładnie
Do bf 2 były chyba 3 , a do 3 narazie tylko 1 i idzie 2
O zakończeniu to już chyba powiedzaino wszystko w podobnym topicu co miał z 93 strony , nie zostaje nic innego jak czekać .
#30
Posté 20 avril 2012 - 06:56
Napisałem "NIEMAL HURTOWO", prosiłbym o wzięcie pod uwage zwrotu. Poza tym - posiłkując się wikipedią:
Battlefield 1942 (PC, Mac, wydany 11 września 2002)
Battlefield 1942: The Road to Rome (PC, wydany 2 lutego 2003)
Battlefield 1942: Secret Weapons of WWII (PC, Mac, wydany 4 września 2003)
Battlefield Vietnam (PC, wydany 14 marca 2004)
Battlefield 2 (PC, wydany 21 czerwca 2005)
Battlefield 2: Special Forces (PC, wydany 22 listopada 2005)
Battlefield 2: Euro Force (PC, wydany 14 marca 2006)
Battlefield 2: Armored Fury (PC, wydany 6 czerwca 2006)
Battlefield 2: Modern Combat (PS2, Xbox, Xbox 360, wydany 24 października 2005)
Battlefield 2142 (PC, Mac, wydany 17 października 2006)
Battlefield 2142: Northern Strike (PC, Mac, wydany 8 marca 2007)
Battlefield: Bad Company (PS3, Xbox 360, wydany 23 czerwca 2008)
Battlefield Heroes (PC, wydany 25 czerwca 2009)
Battlefield 1943 (PS3, Xbox 360, wydany 8 lipca 2009)
Battlefield: Bad Company 2 (PC, PS3, Xbox 360, wydany 2 marca 2010)
Battlefield: Bad Company 2: Vietnam (PC, PS3, Xbox 360; wydany 18 grudnia 2010)
Battlefield Online (PC; w trakcie beta testów)
Battlefield Play4Free (PC; w trakcie beta testów)
Battlefield 3 (PC, PS3, Xbox 360; wydany 25 października 2011)
Battlefield 3: Powrót do Karkand (PC, PS3, Xbox 360; wydany 6 grudnia 2011)
Tak, rzadko wydają grę, bardzo rzadko...
I tak, nie wiem kiedy jakie serwery są lub były wyłączone, bo nie gram. Stwierdziłem tylko, że DOPÓKI KTOŚ GRA (czytaj - wystarczająco duża liczba graczy by utrzymywanie serwerów miało sens), to te działają.
Pisząc "dlaczego ktoś miałby nie pamiętać o ME3 w 2014 roku, skoro w ME1 grają" miałem, jakbyś nie zauważył, singla. W multi może i nie będzie już grania, bo jeden tryb się w końcu znudzi. Aktualne multi ME 3 jest głównie po to, by wymaksować sobie staty do singla.
Nie jest jednak powiedziane, że Bio nie zrobi kolejnych gier w uniwersum i tym samym przedłuży życie multi, albo wyda grę, która lepiej spełni wymogi pełnoprawnego multiplayera.
BlindObserver wrote...
@smykulfc
Tak
się zastanawiam, co jeśli zakończenie nie będzie logiczne i spójne
(lol), wtedy to nie będziesz grał w multi ME3? A jeśli będzie to
będziesz? Może jest w tym jakiś ukryty sens, ale ja go nie widzęZ
jednej strony nie grałbyś w multi, gdyby BW nie zrobiło Ci "dobrze"
wypuszczając poprawione zakończenie, a z drugiej jakby wypuściło grałbyś
w to samo multi xD Epicko
Eh... nie gram w multi me3 i w singla aktualnie, bo zakończenie sprawia, że moje wysiłki od 1 do 3ki tracą na znaczeniu i moja gra jest "pointless". Jakbym się nei starał, wszyscy są udupieni i w sumie czeka ich szybsza, lub wolniejsza śmierć.
Więc grać w ME 3 multi i single, oraz ewentualnie w kolejne produkcje Bioware będę wtedy i tylko wtedy, gdy sensownie wyjaśnią to co działo się w okresie ostatnich 10 minut i zakleją wszelkie dziury w scenariuszu i fabule gry. Innymi słowy - nie chcę żadnej space magic. Jak zostawią tak jak jest i/lub Extended Cut będzie równie idiotyczne jak wspomniana końcówka gry, no to Bioware nie będzie mogło liczyć na dalsze moje finansowe wsparcie. Ot i tyle.
Ale to moje zdanie...
Modifié par smykulfc, 20 avril 2012 - 07:04 .
#31
Posté 20 avril 2012 - 11:45
Co do serwerów, może dlatego one jeszcze są w BF2, bo są tam serwery dedykowane i EA nie może ich zamknąć nawet jakby bardzo chciała. Tu w ogóle nie chodzi o to, czy ktoś tam jeszcze gra, bo w grach które ostatnio EA wyłączyła też można było znaleźć osoby, więc Twoja teoria "DOPÓKI KTOŚ GRA" jest nietrafiona. Utrzymanie serwerów dla EA nie ma ogólnie żadnego sensu, bo to są tylko i wyłącznie koszty.
W jaki sposób wypuszczenie kolejnej gry z uniwersum przedłuży żywotność multi w starszej grze? Czekam na dobry argument, bo z tego co widzę (a gram w bardzo dużo gier po multi) to tak jakoś jest całkowicie odwrotnie. Wychodzi nowa gra to ludzie się od starej odwracają. Czasem szybciej, czasem wolniej. Multi w ME3 jest gówniane i śmieszne, nic nie oferuje, niczym nie potrafi zaskoczyć więc co ma tutaj trzymać gracza? Bicie rangi? Odnoszę wrażenie, że grają w to ludzie, którzy nie mają po prostu w co grać, bo naprawdę dla mnie to jest desperacja oglądać cały czas to samo.
Co ma zakończenie do multi, że tak spytam. Co mają do multi Twoje "wysiłki" (gra się chyba dla przyjemności, a nie jak niektórzy dla maksowania gry, ale co ja tam wiem...), bo to też ciekawe? Czy to, że grałeś sobie w ME1 i ME2 wpływa w jakikolwiek sposób na multi? W jaki? Chyba nawet osoby namiętnie grające w co-opa ME3 tego nie wiedzą. Nie ogarniam Twojego podejścia do tematu, bo jakbym podchodził tak samo to w multi BF3 bym nie grał, bo single był do dupy... Ciekawe...
#32
Posté 23 avril 2012 - 07:16
Serwery dedykowane? Ale graczy, tak? Skoro EA nie może ich zamknąć. Więc to normalne, postawiłem sobie serwer, to jest i ludzie grają... Pisząc zaś "dopóki ktoś gra" zastosowałem skrót myślowy. Trudno jednak widzę Tobie domyślić się, że chodziło o sensowną liczbę ludzi, która korzysta z ich produktu, liczbę, która generuje jakieś przychody (dające zyski). Gdyby multi było TYLKO kosztem dla producenta, to by tego nie robiono. Aktualnie praktycznie każda gra zawiera mikropłatności i w ten czy inny sposób, "dorabia się" na multi...
Zakończenie ME3 do multi w ME3 ma tyle, że zbiera się War Assets, które z kolei pozwala na "pozytywny" koniec trylogii (oddech wiadomo kogo). Poniżej pewnego poziomu WA nie można mieć dobrego zakończenia. Stąd te opcje "awansowania" postaci do singla. Choć twórcy twierdzili co innego, że gra w multi nie będzie potrzebna by wymaksować ending w singlu, to rzeczywistość jest inna.
Ja zaś z racji tego, że mi zakończenie nie odpowiada - nie zamierzam grać ani w multi, ani w single. W single nie - bo nie podoba mi się R.G.B i kacper (nie)przyjazny duszek i odbiera mi to wszystko ochotę do przechodzenia gry 2gi, 3ci, 4ty n-ty raz, w multi nie, bo skoro w single sensu nie ma, to i w multi też nie. Czy już rozumiesz, bo prościej nie potrafię tego wytłumaczyć, w sumię się już nie da.
A multi w ME3 jest mało ciekawy i prymitywny w porównaniu do innych, typowo multiplayerowych gier, ale traktuję go jako dodatek do singla i coś, co pozwala mi pobyć w uniwersum, klimacie, nieco dłużej.
A jeśli wydadzą nie wiem, nazwijmy roboczo - ME4 z innym multi, to owszem, ja osobiście zrezygnuję z multi w ME3 i przejdę do ME4, inni pewnie też. Choć, niewykluczone, że dla fabuły serii, odpalę multi w ME3. Ale to gdybanie, bowiem:
Więc grać w ME 3 multi i single, oraz ewentualnie w kolejne produkcje Bioware będę wtedy i tylko wtedy, gdy sensownie wyjaśnią to co działo się w okresie ostatnich 10 minut i zakleją wszelkie dziury w scenariuszu i fabule gry. Innymi słowy - nie chcę żadnej space magic. Jak zostawią tak jak jest i/lub Extended Cut będzie równie idiotyczne jak wspomniana końcówka gry, no to Bioware nie będzie mogło liczyć na dalsze moje finansowe wsparcie.
Modifié par smykulfc, 23 avril 2012 - 07:18 .
#33
Posté 27 avril 2012 - 05:52
Orillo wrote...
To jest właśnie jest "najlepsze zakończenie", widać jak Shepard nabiera powietrza w płuca stąd wiadomo, że chyba przeżył. Nie pojawia się on w końcowej scenie. Dziwi mnie tylko, że przy wyborze zniszczenia Żniwiarzy z Normandii wyszła ci EDI. Potwierdza to moje przypuszczenia, że o tym kto wychodzi z Normandii w końcowej scenie decyduje przypadek.
Zakończenia są jakie są. Latem ma wyjść darmowe DLC które ma wyjaśnić wszelkie nieścisłości i wątpliwości zwiazane z zakończeniami.
Za które to DLC pewnie znowu trzeba będzie zapłacić.
Spieprzyli zakończenie i jeszcze ja mam płacić za ich błędy. Źle się stało, że to EA wzięło w swoje łapska ME.
#34
Posté 27 avril 2012 - 09:22
Jeśli dobrze rozumiem aktorzy wchodzą do studia nagrywać dialogi do Extended Cut
Taki mały offtop, czy to prawda że w tym wycieku scenariusza była scena w której Kai Leng dostaje się na Normandie i atakuje niczego nie spodziewającego się Shepa w jego kajucie co oczywiście doprowadza do obijania facjaty
#35
Posté 12 mai 2012 - 07:14
W artbooku jest scena kiedy Kai Leng wchodzi (wbija się) na Normandię przez szybę nad łóżkiem Shepa. Wycieku nie czytałem, ale w tym wypadku to chyba prawda. Szkoda, że to usuneli
Modifié par Vge21k, 12 mai 2012 - 07:15 .
#36
Posté 12 mai 2012 - 10:55
Wyrzynarka wrote...
Orillo wrote...
To jest właśnie jest "najlepsze zakończenie", widać jak Shepard nabiera powietrza w płuca stąd wiadomo, że chyba przeżył. Nie pojawia się on w końcowej scenie. Dziwi mnie tylko, że przy wyborze zniszczenia Żniwiarzy z Normandii wyszła ci EDI. Potwierdza to moje przypuszczenia, że o tym kto wychodzi z Normandii w końcowej scenie decyduje przypadek.
Zakończenia są jakie są. Latem ma wyjść darmowe DLC które ma wyjaśnić wszelkie nieścisłości i wątpliwości zwiazane z zakończeniami.
Za które to DLC pewnie znowu trzeba będzie zapłacić.
Spieprzyli zakończenie i jeszcze ja mam płacić za ich błędy. Źle się stało, że to EA wzięło w swoje łapska ME.
Extended Cut ma być darmowe
#37
Posté 13 mai 2012 - 01:49
Vge21k wrote...
Hitokiri83
W artbooku jest scena kiedy Kai Leng wchodzi (wbija się) na Normandię przez szybę nad łóżkiem Shepa. Wycieku nie czytałem, ale w tym wypadku to chyba prawda. Szkoda, że to usuneliTak samo ja TIM'a jako końcowego bossa.
Przede wszystkim to szkoda, że usunęli oryginalne zakończenia i oryginalny cel żniwiarzy. Bo tu to sieczka taka wyszła.
#38
Posté 13 mai 2012 - 01:58
#39
Posté 13 mai 2012 - 03:09
Bo podobno jest jeszcze jakaś synteza...
#40
Posté 13 mai 2012 - 03:32
uk.ign.com/wikis/mass-effect-3/Endings
Modifié par ArgawenPL, 13 mai 2012 - 03:34 .
#41
Posté 13 mai 2012 - 05:16
W ogromnym skrocie, miliony lat temu organiczne cywilizacje dobrowolnie "przerobily sie" na zniwiarzy w celu powstrzymania rozprzestrzeniania sie czarnej materii. Sama materia miala jakis zwiazek z przekaznikami masy. Human reaper z ME2 mial odgrywac kluczowa role ale zostal zniszczony przez shepa. Obecny cykl mial by wyjatkowy z dwoch powodow:
1. Kosiarkom konczyl sie czas czarna materia rozprzestrzeniala sie bardzo szybko
2. Kosiary widzialy w ludziach potencjal i wierzyli ze zbudowany z ich materialu zniwiarz mogl powstrzymac raz na zawsze zagrozenie jakie powodowala czarna materia
Zakonczenie mialo byyc takie ze po rozmowie z Harbingerem i odkryciu prawdy dostajemy dwieopcje wyboru
1. Poswiecic gatunek ludzki i za pomoca stworzonego zniwiarza powstrzymac zagrozenie ze strony czarnej materii
2. Zniszczyc kosiary i na "pozegnanie" powiedziec Harbingerowi ze rasy organiczne poszukaja innego sposobu
W dwojce podcza misji na haelstromie jest kilka wskazowek co do pierotnej koncepcji scenariusza
#42
Posté 13 mai 2012 - 06:37
#43
Posté 13 mai 2012 - 06:54
#44
Posté 13 mai 2012 - 07:03
#45
Posté 13 mai 2012 - 07:10
Nie wiem ilu z was czytalo "Odwet" karpyshyna ale kosiarki tlumacza tam ze widza w ludziach ogromny potencjal i maja wobec nich pewne plany jesli uda im sie pozbyc organicznych slabosci i wad. To juz pokazuje ze pierwotny plan scenariusza byl inny a teraz mamy ten kretynski Chaos ktorego w zaden sposob nie mozna polaczyc z tym co bylo w "Odwecie"
#46
Posté 14 mai 2012 - 07:34
Modifié par SarKter, 15 mai 2012 - 03:25 .
#47
Posté 17 mai 2012 - 08:29
#48
Posté 18 mai 2012 - 09:00
#49
Posté 18 mai 2012 - 09:34
Kacek111 wrote...
Wszyscy zafiksowali się nad tym zakończeniem pamiętajmy jednak że mass effect 3 to dobra gra nawet z nie najlepszym końcem. Pomyślmy o wspaniałej muzyce, epickich scenach i trudnych wyborach.
Zastanów się kolego jak bardzo gra zyskałaby na epickości i genialności gdyby zrobili pożądne zakończenie.
Co do wyborów to biorąc pod uwagę, że będą istotne w zakończeniu ostatniej części były trudne, ale patrząc na to co przynosi koniec gry, wychodzi na to że nasze decyzje nie miały większego znaczenia(ty się biedaku męcz a i tak skończy sie u wszystkich tak samo).
#50
Posté 19 mai 2012 - 08:02





Retour en haut






