ME4 nie miało być z Shepardem i nie będzie. Ten letni dodatek wyjaśni wszystko co ma wyjaśnić, daj Boże że bez TI i koniec.
Obecnie wszystko jest możliwe, ale możesz mieć rację.
Co do kodu - mi przyjęło, po miesiącu dodatek zniknął, ale że nie chciało mi się nawet za bardzo pisać do supportu to tak zostało i jakoś nie poczułem dużej straty.
To po co piszesz, że kod nie działa skoro Ci go przyjęło. Dodatek Ci zniknął nie uważasz tego za dużą stratę OK, ale niepotrzebnie wprowadzasz ludzi w błąd.
Według TI, a według nie-TI już nie. Obecnie chyba jedynym bastionem TI w polskim necie jest jeszcze social i ewentualnie jakieś strony fanowskie na które nie chce mi się nawet zaglądać. Na Golu, gramie czy poly TI jest ostatnio dość mocno obśmiewana, a jakby to powiedzieć, jednak tam można znaleźć bardziej obiektywne osoby od fanów (fan nigdy nie jest obiektywny - jako fan BG nie potrafię obiektywnie ocenić BG).
Tylko, że to z reguły fani wydają pieniądze wspierając swoją ulubioną grę firmy się z tym w większości liczą. A wznowienie dyskusji na temat TI nie wzięło się stąd, że fani tak bardzo chcą TI tylko z pytania Chrisa z BioWare na temat wierzenia TI.
Z tym "idealnym potwierdzeniem" to już nie chce mi się powtarzać. Skoro tak nikt nie wierzy w ich zapewnienia to (piszę z pełną odpowiedzialnością) jak można być tak popierdolonym, żeby wierzyć że to co zapowiadali przed wypuszczeniem ME3, a więc właśnie te wszystkie ultra mega zajebistości znajdą się w grze?
W tym przykładzie którym podałem nie chodziło o wiarę tylko o pokazanie, że BioWare mówi jedno ,a robi drugie, bo chyba o to Ci chodziło. Jeśli zaś chodzi o wiarę to czym innym są normalne ściemy o epickości gry, których nie ma jak sprawdzić, bo epickość to dla każdego co innego. A czym innym jest ściema, którą puściło BioWare, bo skoro powiedzieli, że nie będzie zakończeń A,B,C to mało kto mógł się spodziewać, że takie zakończenie będą skoro studio powiedziało, że takich nie będzie. Tu nie ma szarości to jest zwykłe kłamstwo, a spadek zaufania do BioWare spadł właśnie po ME3. Także wcale się nie dziwie, że teraz mało kto im teraz wierzy. Po DA2 również, ale tamtych ściem mogą spokojnie bronić, także spadek zaufania nie do nich nie był jeszcze zbyt duży. Przy czym część fanów ME nigdy nie grało w DAO i wpadką DA2 się nie przejmowało zwłaszcza, że robiło je inne studio BioWare. Natomiast kłamstw, które zostało już udowodnione BioWare bronić się nie da. Znaczy można, ale mało kto w nie uwierzy. W pozostałe rzeczy to chyba większość osób nie wierzyła.
Przecież z tego właśnie wzięła się TI, ludzie "niewierzący" w zapewnienia BW jednak wierzyli w nie i są niezadowoleni, że w nie uwierzyli. Taka to pokrętna logika kieruje takimi osobami 
TI wzięła się z tego, że obecne zakończenie stawia pod znakiem zapytania sens poprzednich części i jest pełne dziur oraz nielogiczności, a nie z tego, że ludzie niby nie wierzyli BioWare, a jednak im wierzyli, bo chyba nikt nie wierzył w 16 zakończeń ME3. I gdyby nawet BioWare dało 3 zakończenie, a nie 16, ale naprawdę by się od siebie różniły to nigdy nie byłoby RekateME3 ani TI.
Tyle że Jade Empire 2 mała kogo wkurzy, bo to nigdy nie była tak przehajpowana gra jak DAO i ME.
Wszystko zależy od tego jakby tą grą zrobili, a mają talent do wkurzania swoich fanów. Ja w nich wierzę

Z tym całym tasiemcem ME bym się nie rozpędzał. Rozumiem że słów Hudsona nie należy ostatnio traktować poważnie ale powiedział on jasno że jest więcej jak pewny że nie zrobi żadnej gry z uniwersum Mass Effect która odbywa się po trójce, a raczej przed wydarzeniami z trylogii lub w mniej więcej w tym samym okresie.
Jeśli dobrze pamiętam o Hudon mówił, że nie będzie zakończeń A, B, C. On ma najmniejszą wiarygodność z całego BioWare.
Modifié par drakon 760, 23 mai 2012 - 01:58 .