Vai al contenuto

Foto

Co dalej po inwazji Żniwiarzy? [SPOILER]


  • Effettua l'accesso per rispondere
Questa discussione ha avuto 60 risposte

#1
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 Messaggi:
 Jak sobie wyobrażacie galaktykę po inwazji Żniwiarzy zwłaszcza gdy nie ma już Cytadeli i przekaźników masy? To kosiarki ustanawiały nowy porządek w galatkyce, a skoro ich nie ma to jak to będzie wszystko wyglądać?

#2
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1474 Messaggi:
Prędzej czy później komuś odpali i wszyscy zaczną walczyć między sobą.

#3
ADAMUSEK

ADAMUSEK
  • Members
  • 355 Messaggi:
wszytsko zależy od tego jakie wybrałeś zakończenie:
1 - dominacja.... to jakiś wilki brat
2 - zniszczenie to to mam nadziej że zjednoczone rasy będą wspólnie rozwijać się dla dobra galaktyki...
3 - zespolenie :) - tu w poczynania istot organicznych wpleciona bezie postawa SI co co jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem w celu uniknięcia dominacji nad syntetykami lub odwrotnie...
czy to jest już wywyższenie ;)
jaki będzie dalszy los galaktyki.... mam nadziej że wpadną na jakiś pomysł...

#4
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 Messaggi:
Jak dla mnie to Kroganie dostaną cieczki i będą chcieli zrewanżować się za geno****ium

#5
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 Messaggi:
Prędzej czy później wybuchnie kolejna wojna.

#6
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 Messaggi:
Catalyst dobrze powiedział że istoty organiczne przez całe swoje życie wprowadzały tylko chaos i dlatego istnieli żniwiarze by ten chaos likwidować. Na przykład spójrzcie co mieliśmy, mamy i co jeszcze mieć będziemy na Ziemi...burdel full opcja.

#7
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 Messaggi:
Syf na ziemi + Syf z całej galaktyki = ?

#8
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 Messaggi:
= nieopisany chaos :P

Z jednej strony istnienie Żniwiarzy to krok w dobrą stronę jeśli chodzi o dalekosiężną przyszłość dla galaktyki bo porządek i ład jest zachowany, ale dla istnień organicznych które będą żyły w czasie "żniw" to będzie katastrofa. Nie każdy jest zły i nie wszyscy zasługują na śmierć, ale wychodzi na to że dla Żniwiarzy i ich Panów istnieje tylko zbiorowa odpowiedzialność za czyny

#9
LazyBishopNef

LazyBishopNef
  • Members
  • 44 Messaggi:
Najbardziej mnie intryguje kto stworzył Żniwiarzy. I czy ta rasa nie stała się pierwszą ofiarą swojego tworu.

#10
deatherock

deatherock
  • Members
  • 35 Messaggi:
Generalnie kiedys wpadla mi taka mysl do głowy ( mniej wiecej po przejsciu drugiej części) że caly wszechswiat w uniwersum Mass Effecta mogl zostac wytworzony sztucznie dla celow badawczych i istnieje jako subwszechswiat gdzies w jakims labolatorium a zniwiarze to nic innego jak nazedzie co 50 k lat wyniszczają cywilizacje zbierając material genetyczny analizuja dane i pozwalaja mniejszym cywilizacja sie rozwinąc tylko po to by z nimi zrobic to samo. Idac ta koncepcja katalizator i zniwiarze nie mieli tworcow w tym wszechswiecie zostali tam osadzeni jako swoistego rodzaju straznicy systemu. Katalizator mogl zostac zaimplementowany na poczatku jako swoistego rodzaju straznik ze swoimi instrukcjami (cos na ksztalt CLU w tronie )

Modificata da deatherock, 20 aprile 2012 - 01:12 .


#11
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 Messaggi:
A jak myślicie co zabiło dinozaury?{smilie}

A tak serio to myślę, że nie tyle wojna mogłaby być problemem co odcięcie poszczegółlnych systemów od siebie. Skoro przekaźniki masy zostały zniszczone to poruszanie się po galaktyce jest znacznie trudniejsze i niektóre kolonie mogą zostać skazane na zagładę lub mogą na nich wybuchnąć wojny o byle co.

#12
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 Messaggi:
Myśle że Salariańscy naukowcy już zaczeli pracować nad chwilowymi trudnościami w komunikacji międzygwiezdnej. Przecież prowadzili badania nad przekaźnikami masy. :wizard:


Zresztą co tu dużo gdybać przecież kazali zatrzymać pliki zapisu z ME3, tak czy nie? W najgorszym przypadku zakładam że w 4tej części będę latał niebieskim potomkiem mojej Shepard. ;)

Modificata da Gremigobles, 21 aprile 2012 - 08:03 .


#13
deatherock

deatherock
  • Members
  • 35 Messaggi:
Ja bym byl ciekaw wydarzeń na ziemi zaraz po pokonaniu zniwiarzy. Zakladajac ze Quarianie mieli jakies statki agralne ze sobą to zapewni pozywienie dla Turian i Quarian. Moze z krogańskimi klanami przylecialy jakies samice ?? W Turiańskim i Salariańskim personelu napewno byly jakies kobiety. No a Asari na brak partnerow do kopulacji raczej nigdy nie powinny nazekać. Na ziemi mielibysmy wszystkie rasy zamkniete w ukladzie slonecznym. Raczej wątpie by ktokolwiek zaryzykowal prube powrotu do domu na predkości FTL. Ciekawie by się zatem dzialo na naszej kochanej planecie. Problemy segregacji rasowej tworzenie gett przeludnienie kontrola urodzeń( Kroganie jesli wyleczylismy ich z geno****ium no i obowiązkowo Asari bo niebieskie laseczki pozostawione samym soba szybko predzej czu puzniej stalyby sie dominujacym gatunkiem na ziemi) brak surowców, pruby nawiazania kontaktu z resztą wszechswiata. i gdzies pomiedzy tego my i nasze decyzje dzieki ktorym byli sojusznicy albo rzuca sie sobie do gardel i pozabijaja w kolejnej krwawej wojnie albo zaczną wspolpracowac i wymyslą cos w zastepstwie przekaźnikow masy

Modificata da deatherock, 22 aprile 2012 - 12:21 .


#14
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 Messaggi:
Ciekawa wizja chociaż dość apokaliptyczna. Ja myślę, że Ziemia byłaby już stracona, bo niewiele zasobów naturalnych by pozostało. A statki Quarian chyba zostały zniszczone, przynajmniej w zakończeniu ze zniszczeniem żniwiarzy.
Ja jestem ciekaw czy ktoś rozważał ucieczkę do innej galaktyki i jeśli tak to czy w innych galaktykach żniwiarze też latają?

#15
ArgawenPL

ArgawenPL
  • Members
  • 140 Messaggi:

Artolan wrote...

A statki Quarian chyba zostały zniszczone, przynajmniej w zakończeniu ze zniszczeniem żniwiarzy.

Skąd takie przypuszczenie ?

#16
deatherock

deatherock
  • Members
  • 35 Messaggi:

Artolan wrote...
Ja jestem ciekaw czy ktoś rozważał ucieczkę do innej galaktyki i jeśli tak to czy w innych galaktykach żniwiarze też latają?


Podroze miedzygalaktyczne w uniwersum Mass Effecta nie byly wogole mozliwe. W arrivalu bylo wyjasniane ze po zniszczeniu przekaznika batarian. żniwiarza dysponujacym predkoscia FTL zajmie miesiace a nawet lata dotarcie do nastepnego przekaznika. Najblizsza nas galaktyka to andromeda odległa okolo 2,5 mln lat swietlnych nawet dysponujac predkoscią uzyskiwana w przekaznikach masy dotarcie tam zajeloby tysiące lat. A co do istnienia tam zniwiarzy to jesli zalozymy ze są one tworem lokalnym wymyslonym na pewnym etapie przez jakas cywilizacje z drogi mlecznej to pewnikiem w inncyh galaktykach wogole o nich nie slyszeli. Jesli natomiast zniwiarze są czyms wiecej np jakas wieksza czescią wszechswiata straznikami mechanicznosci istnienia mozna by bylo sadzic ze kazda galaktyka moze posiadac swoich zniwiarzy  

#17
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 Messaggi:

ArgawenPL wrote...

Artolan wrote...

A statki Quarian chyba zostały zniszczone, przynajmniej w zakończeniu ze zniszczeniem żniwiarzy.

Skąd takie przypuszczenie ?


W moim zakończeniu promień czerwony promień z Tygla rozprzestrzenił się na wszystkie statki wokół Ziemi i je pochłonął. Po za tym statki mają WI więc wysoce prawdopodobne, że nawet jeśli moje przypuszczenie jest nieprawdziwe, że zniszczył je ten promień to i tak były to syntetyki więc zostały zniszczone

#18
Nunatac

Nunatac
  • Members
  • 246 Messaggi:

Artolan wrote...

ArgawenPL wrote...

Artolan wrote...

A statki Quarian chyba zostały zniszczone, przynajmniej w zakończeniu ze zniszczeniem żniwiarzy.

Skąd takie przypuszczenie ?


W moim zakończeniu promień czerwony promień z Tygla rozprzestrzenił się na wszystkie statki wokół Ziemi i je pochłonął. Po za tym statki mają WI więc wysoce prawdopodobne, że nawet jeśli moje przypuszczenie jest nieprawdziwe, że zniszczył je ten promień to i tak były to syntetyki więc zostały zniszczone


WI to nie SI więc nie jest traktowana na równo z gethami/EDI/Żniwiarzami - nie powinna zostać zniszczona to wkońcu tylko skryptówka nie zdolna do myślenia.

#19
deatherock

deatherock
  • Members
  • 35 Messaggi:
@UP zgadzam się w 100% jesli WI tez mialy by pasc z powodu tego czerwonego promienia to praktycznie cala galaktyka cofnolby sie do czasow odpowiadajacyh mniej wiecej przelomowi naszego XIX i XX wieku. Natomiast nie jestem pewien jednego czy galaktyczne sieci komunikacji w tym globalna sieć Ekstranetu wymagaly do dzialania przekaźników mass ?? Bo od tego zalezy w sumie czy kontakty miedzyplanetarne bylyby mozliwe czy jednak pozostawione sobie kolonie rozwijalyby sie w totalnej izolacji

#20
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 Messaggi:
Na pewno mieli boje komunikacyjne do przekazywania wiadomości, które musiały mieś jakieś źródło zasilania (chyba coś było na ten temat w którejś z książek). Pytanie tylko czy były podpięte do przekaźników czy działały w oddzielnej sieci. Jeżeli w oddzielnej to pozostaje problem konserwacji, napraw, żywotności itp.

#21
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 Messaggi:
Komunikacja by działała, ale w obrębie najbliższych sobie planet i układów. trudno nawet sobie pomyśleć o komunikacji między sektorami galaktyki.

Agrostatki quarian nie starczą do wyżywienia iluś tam milionów turian i quarian, a na ziemi ich rośliny nie mogą się chyba rozwijać. z drugiej strony patrząc salarianie szybko by mogli z terraformować marsa albo inne planety układu. aby nadawały się do swobodnego przebywania n nich. dzięki czemu jakieś miejsce na zasiedlenie by mieli nie licząc cytadeli.

ciekawe jak po tym wszystkim by wyglądała gospodarka galaktyki, zgaduję że już by nie istniała w żadnej postaci.

#22
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 Messaggi:
Wymiana handlowa byłaby poważnie utrudniona. Pytanie czy na Ziemi pozostały jakieś niewyeksploatowane złoża surowców, które można by wykorzystać w przemyśle. Już pomijam fakt, że trzeba by cały przemysł budować od podstaw.

#23
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 Messaggi:
Raczej niewiele, jeśli cokolwiek. Ropy starczy nam na 50-60 lat, węgla na około 70 lat, złoża uranu są bardzo małe, nawet tak popularna rzecz na naszej planecie jak kwarc drożeje. To co dopiero za 160-170 lat :D

#24
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 Messaggi:
Nie wydaje mi się żeby w Mass Effect stawiali na ekologię, odnawialne źródła energii chyba nie wchodzą w grę ;)

#25
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1148 Messaggi:
jeszcze mamy energię ekologiczną, energii ze słońca starczy nam na miliony lat, jest jeszcze woda czy energie wiatrowa,zacząłby się szukania alternatywnych źródeł lub źródeł energii robionych w pełni sztucznie to samo z żywnością więc w naszych czasach byśmy sobie z tym poradzili.
W czas Mass Effect tym bardziej by sobie poradzili, co nie zmienia faktu że podróżowanie między dalszymi układami stanęło by w miejscu.

PS. Gdyby nie mieli wyjścia to musieli by iść w energię ekoligiczą więc nie mają wyboru. Zresztą w leksykonie piszę coś o paliwie HEL-3 z Saturna, czyżby odpowiednik ropy?

Z braku podstawowych produktów mogła by pojawić się anarachia.
Nie ma zbytnio jak dyskutować o tym co dalej po inwazji bo mamy za mało informacji jak wyglądają zapasy, fabryki żywności i tym podobne elementy gospodarki w uniwersum ME3.

Modificata da mareczekpr0, 23 aprile 2012 - 12:45 .