[SPOILERY] Teoria indoktrynacji - zakończenie ME3
#251
Posté 23 avril 2012 - 12:09
Skoro Shepard jest zindoktrynowany to ciekawe staje się jak to możliwe, że Żniwiarze pozwalają mu budować ten Tygiel. Co więcej, skoro jest zindoktrynowani to oni powinni dobrze wiedzieć o tym właśnie od Shepa. Ciekawe staje się także danie mu możliwości dokończenia misji w przypadku, gdy Żniwiarze wiedzą, że mogą dostać wpierdol. Pisałem wyżej, że są upośledzeni, ale żeby aż tak? Kolejnym sucharem jest zgromadzenie flot w jednym miejscu - Żniwiarze to jednak mega kretyni, wręcz samobójcy. Po co ubijać rasy po kolei bez większych strat własnych, gdy można dostać od nich w dupę, prawda? Dla Żniwiarzy czas się nie liczy, więc jaki praktyczny sens ma "pozwolenie" Shepardowi zebrania tych wszystkich plebsów z galaktyki? Samobójstwo można przecież popełnić w prostszy sposób...
#252
Posté 23 avril 2012 - 06:39
#253
Posté 23 avril 2012 - 06:41
a) skoro to tylko sen/ wizja/ inne podobne ustrojstwo przy odpowiednim samozaparciu /wierze/ nadziei shep i tak może się wyrwać spod indoktrynacji (wystarczy że w dlc dodadzą animacje shepa który przeżywa syntezę i kontrole np. mając np 8-9k gotowości (poza tym co to za pomysł że aby dostać najnajlepsze zakończenie trzeba grać w multi??) Chociaż problem byłby z syntezą bo shep musiałby mieć chyba skórę z tytanu
#254
Posté 23 avril 2012 - 06:45
A nie wiesz że żniwiarki to po prostu tępe WI które powtarza tylko określone rzeczy co jakiś czas??
#255
Posté 23 avril 2012 - 08:14
Braaacie, toć to przyjemna pogadanka w porównaniu do kilku dyskusji z innego forum (nie będę reklamował bo mi za to nie płacą
@BlindObserver
True, true.
@Sparks_Chomikuuu
No to musisz punkt A skonsultować z resztą sympatyków TI, bo taki kształt jaki przedstawiasz chyba im nie pasi;) A ja niedługo schizofrenii dostanę, bo jak spieram się z drakon 760 wysuwając argumenty przeciw jego obrazowi TI to mnie flejmuje xsas7 i na odwrót: jak gadam z xsas7 to drakon 760 mówi coś odmiennego. Powoli jebla dostaję
"Zwrot akcji będzie jak w DLC Shepard się obudzi w ambulatorium na Normandii SR1 zaraz po walnięciu przez nadajnik Protean... "
Więc byłbym ostrożny z takim przesuwaniem momentu, w którym odzyskujemy świadomość
#256
Posté 23 avril 2012 - 10:12
Punkt B jest tylko alternatywą jedną z proponowanych przeze mnie możliwości, która rzeczywiście jest ostro naciągana ale też nie róbmy mind- ****ow . Poza tym czuję że gdybym opisał zakończenie według własnego widzimisię, jako to ostatnio w tym wątku ma jest miejsce, wiele osób by mnie zhatowała że dziecko jestem itp
Tak na boku mała uwaga nawet jeśli zakończenia nie zmienia (na co są duże szanse) i przekaźniki wyrypią prawo skrętne organizmy nie zginą po zniszczeniu przekaźników (chodzi mi o armię quarian/turian) bo o ile nikt nie zauważył quarianie zabrali ze sobą WSZYSTKIE statki w tym agrostatki z florą prawoskrętną
Na końcu mały apel może zamiast się kłócić najpierw niech każdy opisze swoją wizję TI/alternatyw dla niej/ alternatyw dla zakończenia a potem zacznijmy dyskusję?Bo w chwili obecnej aby moc polemizować z kim kimkolwiek trzeba przeczytać już 11 stron wypocin i kłótni, które wiele nie wnoszą do tego tematu ani TI, a przydałby się jako taki pogląd na sytuację bo niedługo zacznę notatki robić co kto wymyślił i ile razy zdanie zmienił :innocent:
Modifié par Sparks_Chomikuuu, 23 avril 2012 - 10:15 .
#257
Posté 23 avril 2012 - 10:33
Parę spraw:
1) w momencie gdy armię tworzysz "na miejscu" (w me1-2-3 tą rolę pełni indoktrynacja), nie potrzebujesz linii zaopatrzenia,a strata przyczółka nic dla cb nie znaczy, czasu masz od cholery i startujesz z pozycji silniejszego taktyka wojenna kapkę się zmienia, poza tym blitzkrieg zakłada jeden front który szybko się przesuwa, a jak chcesz takowy utworzyć w momencie gdy masz x setek tysięcy lat świetlnych do przebycia wzdłuż i wszerz i przekaźniki masy które nie wiadomo jaką ilość połączeń mogą utworzyć (bo w realiach me nikt nie otworzył wszystkich więc w razie wojny można nowe otwierać)?.
2. Poza tym zaskakuje mnie jedna rzecz : otóż nie odkryto jeszcze (w me) ogółu połączeń między ww. przekaźnikami więc istnieje szansa (b. nikła ale jednak) iż gdzieś istnieje wysoko rozwinięta cywilizacja która odkryła efekt masy itp, a żnwiarki nic o niej nie wiedza tak samo jak rada/ znane rasy. W tym wypadku cały cykl szlag trafi, bo nawet jeśli wybiją wszystkie znane rasy to zostanie ta jedna, z czasem odkryje cytadele i jeszcze ciepłe szczątki ras pozostałych a także rozrzucone przez panią T'Soni dyski z informacjami o shep i tyglu więc gdy już żniwki przyjadą za kolejne 50k lat to an wstępie zrobią im z D koncertowe 4 pory roku średniowiecza.
Oprócz tego ogólna nielogiczność ich działań jest szokująca (brak zainteresowania salarianami, brak indoktrynacji królowej raknii, brak ataku na quarian,ww. podział sił, brak bezpośredniego i szybkiego ataku an cytadele w celu izolacji ras od siebie). Samo zebranie armii wroga w jednym miejscu am sens w momencie gdy mamy 120% pewność iż nasza armia zmiecie go w ciągu paru minut bez większych ekscesów,a jemu nie pozostanie nic z sił rezerwowych. tylko że żniwiary spartaczyły robotę na samym początku dzieląc siły i zajmując się jedną planetą (ziemią) na której skoncentrowali większość armii. No bo albo tłuczemy wszystkich po równo albo się zajmujemy jedną planetą ( w ramach przynęty i motywacji) i jedną flotą a potem niszczymy kolejne planety po kolei.
Modifié par Sparks_Chomikuuu, 23 avril 2012 - 10:34 .
#258
Posté 23 avril 2012 - 10:55
To nie ma zbytniego znaczenia, że to polska strona. TI jest popularne wśród fanów ME ze wszystkich krajów, także zawsze będzie rzutować na wynik. Jedynym problem może być, że mało osób głosowało w ankiecie, ale z drugiej strony tych ludzi, którzy głosowali było wystarczająco tylu by przeprowadzić na nich sondaż telefoniczny, czyli wyniki maksymalnie mogłyby odbiegać o 10%. A opcja zniszczenia zdecydowanie wygrywa, także to nie jest tak dużo. Dodatkowo większość graczy chce by ich Shepard przeżył/a także nawet bez TI zniszczenie wybierze część graczy. Moim zdaniem będzie to większość.opcja zniszczenia wygrywa w ankiecie? tylko jak to się ma do tego, że niektórzy popierają TI, dla której zniszczenie jest właśnie "jedynym wyjściem"? - to może nieco zaburzać wyniki (sam wybrałem za pierwszym razem syntezę jako, że to było coś nowego i niby szczytnego
)
Poza tym, jak już ktoś wspomniał, to polska strona, a i ludzi nie tak dużo jak tych socialowych (nie tylko z "lokalnego" socialu)
Poza tym jak wyszła edycja balonowa to dużo informacji przed premierą mieliśmy z oficjalnego poradnika do ME3. I w nim zakończenie z żywym Shepem przedstawione jest jako najlepsze. Niby dlaczego skoro najbardziej trzeba się namęczyć by móc wybrać syntezę, kolejna przesłanka wspierająca TI.
#259
Posté 23 avril 2012 - 11:08
Bitwa z Suwerenem była epicka, tam było widać co tak naprawdę potrafią Żniwiarze. A w ME3? W ogóle nie czułem takiego zaangażowania, szczególnie gdy przechodziłem grę drugi raz. Skoro Żniwiarze tak łatwo przedostali się na Ziemię to powinni tam rozwalić wszystko co się da, a nie się rozdzielać. To jest całkowicie bez sensu.
#260
Posté 23 avril 2012 - 11:34
BlindObserver wrote...
To z tępą WI zaprzecza TI, bo tępa WI raczej nie jest w stanie indoktrynować. Tu jednak potrzeba czegoś zajebistego, zresztą fani TI zwykle piszą o Żniwiarzach jak o czymś zajebistym, tak więc są to tak inteligentne maszyny (czy co to tam jest), że popełniają proste błędy... Zresztą skoro sam Suweren mówi, że Shep jest zbyt tępy, żeby ogarnąć o co chodzi ze Żniwiarzami to chyba tak w rzeczywistości jest. Co do Blitzkriegu to jak sama nazwa wskazuje jest to wojna błyskawiczna. Tu nie ma dla nich znaczenia linia frontu, bo oni już są na ziemi. Przypomnę, że Żniwiarze przylatują na tę planetę już na samiusieńkim początku ME3, więc gdyby byli ogarnięci to wysiekłyby ludność do nogi bardzo szybko.
Bitwa z Suwerenem była epicka, tam było widać co tak naprawdę potrafią Żniwiarze. A w ME3? W ogóle nie czułem takiego zaangażowania, szczególnie gdy przechodziłem grę drugi raz. Skoro Żniwiarze tak łatwo przedostali się na Ziemię to powinni tam rozwalić wszystko co się da, a nie się rozdzielać. To jest całkowicie bez sensu.
W ME 1 i 2 było często powiedziane że żniwiarze nie kierowałi się schematem totalelnej anichilacji lecz tylko częściowej. wiadomo że moliby za jednym zamachem zniszczyć całe życie na ziemi ale pewnie skalkulowałi tak sobie, że będą porywać ludzi na budowę nowych maszyn, agentów, surowiec na nowych żniwiarzy, siły lądowe.
zbierali dane o ludziach itp itd aby to wszystko archiwizować dla jkaiego celu- nie wiadomo. z indyktronowanych po wszystkim zostawiali aby sobie sami wymarli na szczątkach świata.
A przypadek suwerena był taki że był samiuśki a jak się dowiedział że opiekunowie go olewają to co mógł zrobić?. użył sarena do inflitracji cytadeli a sam z gethami wykonał szaleńczy szturm na nią, plan karkołomny ale gdyby nie shephard i błąd jaki popełnił suweren sterująć sarenem osobiście, mogło by to wypalić.
#261
Posté 23 avril 2012 - 11:36
W DAO w Kręgu Maginów zostaliśmy wysłani do pustki przez demona gnuśności. Tam musieliśmy się wyrwać ze snu w którym nas uwięził. W ME3 możliwe, że prawie to samo dzieje się z Shepem tylko, że na większą skale. TI jest teorią fanowską, ale wprowadzenie jej w życie pozwoliłoby BioWare wywinąć się z zamieszania z zakończenia ME3 tanim kosztem. Chyba, że jednak BioWare naprawdę wymyśliło TI, ale wtedy to bym chciał zobaczyć jakiś dowód na to, że to ich pomysł.
Modifié par drakon 760, 23 avril 2012 - 11:39 .
#262
Posté 23 avril 2012 - 11:39
#263
Posté 23 avril 2012 - 02:17
Nie no, nie wymagam od Ciebie, żebyś się dostosowywał do innych tylko dlatego, że mi się tak podoba. Tak tylko rzuciłem, bo to jest meczące kiedy widzę 3 różne opcje z czego każda dziurawa i teraz weź tu z każdą polemizuj.
Ja wcale nie uważam, że obecne zakończenia są dobre, wręcz przeciwnie. Śmierdzą na kilometr, bo chciałem się urżnąć w barze z Garrusem i mieć a lot of little blue children, ale tylko dlatego że są one kiepskie nie będę kupował pomysłu, który nie jest lepszy. Tak jak pisałem wcześniej, mam grać w ściśle określony sposób bo inaczej nie pogram dalej/nie zobaczę fajniejszych filmików? No co to ma być? Twój pomysł z tym, że się po prostu budzi postać po scenie na Cytadeli, jest luźniejszy (co może w miarę zadowolić innych, choć nie analizowałem tego dogłębnie) to stwarza inne poczucie, które nie daje mi spokoju. W takim wypadku po prostu wyjdzie na to, że zapłaciliśmy za niepełny produkt, bo za jego ok. 80%, bez zakończenia, a to jest równie wujowe co kupić produkt kiepski.
"drakon 760"
"To nie ma zbytniego znaczenia, że to polska strona. TI jest popularne wśród fanów ME ze wszystkich krajów, także zawsze będzie rzutować na wynik. Jedynym problem może być, że mało osób głosowało w ankiecie, ale z drugiej strony tych ludzi, którzy głosowali było wystarczająco tylu by przeprowadzić na nich sondaż telefoniczny, czyli wyniki maksymalnie mogłyby odbiegać o 10%"
OMG! A skąd Ty to wiesz!? Na podstawie tego, że kilkuset graczy dołączyło się do pomysłu kilku osób i najgłośniej krzyczy za TI? Bo tak było w polskiej ankiecie? A co my Naród Wybrany czy jak? Co to Polacy to jakaś najlepsza grupa reprezentatywna dla społeczności międzynarodowej? Muszę zamknąć oczy bo mi z orbit wypadną, w8... Ok już. Skąd te liczby? Jakie 10%? Jaka ankieta telefoniczna, skoro była przeprowadzana przez internet? Co to OBOP/CBOS przeprowadzał te ankiety? Podałeś kiedykolwiek nr telefonu przy ankiecie internetowej? Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Robienie za specjalistę od leksykonu ME lepiej Ci idzie niż za socjologa/statystyka. Kończąc tę część można zapytać, czy ludzie wybierali zniszczenie zanim usłyszeli o TI i zanim dowiedzieli się że Shepard (może on/ona) oddycha na końcu. Bo jeśli ta ankieta jest przeprowadzana wśród osób, które już przeszły grę i dowiedziały się o TI to można ją wsadzić w miejsce gdzie kończą się plecy.
#264
Posté 23 avril 2012 - 02:17
Tzn? o co dokładnie chodzi? o to dlaczego Zwiastun mówi, że znajdzie inny sposób?Ok whatever, ale nie kumam jak to ma się do tego co napisałem jako odpowiedź na Twój tekst o słowach Zwiastuna
Zauważ, że w pewnym momencie Żniwiarze dokładniej wiedzą czym tygiel jest (dzięki TIMowi) - a indoktrynacja Shepa nie działa w ten sposób, że powinien dokonać sabotażu prac nad tyglem (Żniwiarze nie kontrolują Shepa, bo wtedy taka jednostka na długo im się nie przyda) On nadal robi to co chce, to co uważa za słuszne, mimo, że może się okazać, że robi dokładnie to, czego oczekują Żniwiarze (przykład Sarena)Zamiast tego atakują większość ważnych planet dzieląc swoje siły, a na końcu podsuwają Cytadelę i pozwalają do niej podłączyć coś co pozwala ich uwalić? I to wszystko z przekonania o niezwyciężoności? Z pychy? Serio, byt który jest dla organicznych istot nie do ogarnięcia ma paść ofiarą swojej pychy? A mi mówicie, że to co piszę kupy się nie trzyma...
Naprawdę, warto poczytać o indoktrynacji w ME, by przynajmniej wiedzieć czym ona jest i jak działa. Tłumaczyć to jest trudno, jeśli ktoś nie wie o czym mowa...
Zresztą, pomijając już TI, to nie zdziwiło Cię, że ten tygiel dość łatwo został podłączony? ok, część floty odciągnęła Żniwiarzy (a ich inni bracia byli już w drodze na Ziemię) Pomijam już to, że sam Katalizator (vel Zwiastun?) mówi, że coś się zmieniło (czyt. pojawiły się nowe możliwości) Kolejna rzecz, to Katalizator - nawet bez TI - to przecież jeśli nie Żniwiarz, to ich "nadzorca" lub też stwórca ("my", "ja", używane na zmianę - no i wyraźna identyfikacja z nimi)
ad1.1. Zasugerowałem, że w przypadku gdy ma się mało EMS większa część floty Żniwiarzy schodzi na Ziemię, bo jest niewielka liczba oponentów, którą trzeba odpierać na górze (Miecza). Jako że jest ich olbrzymia ilość na Ziemi w chwili emisji tego sygnału z Cytadeli to na Ziemi dochodzi do potężnych eksplozji niszczonych Żniwiarzy.
2. (...) Nigdzie nie było powiedziane, że w tej lepszej opcji upadający Żniwiarze nie wybuchają.
3. Ta? A co na to TI jeśli zachowało się bazę Zbieraczy i ma mało EMS? Z tego co kojarzę to jest tylko opcja kontroli. Czyli jak to będzie? Shepard nie będzie godny czegoś tam ale staje się Sarenem 2.0. A nie Sarenem 1,5! Będzie Sarenem 1.5 i się wyrwie spod indoktrynacji! A nie to nie tak, zapomniałem, że TI (jako tako) trzyma się kupy tylko w jednym ściśle określonym przypadku...
4. Jest tak sterowny przez Żniwiarzy, że uważa za słuszne jednoczenie ras, a mimo to potrzebuje przeszkód od samych indoktrynujących, żeby nie zwątpił o.O?
Mała grupka (kilka statków klasy Suwerena/Zwiastuna) udaje się w kierunku Kanału, także wcale nie olbrzymia ilość Żniwiarzy jest na Ziemii.
ad2.
Raz jeszcze - zobacz filmik (porównaj), tam gdzie jest wszystko niszczone z tym gdzie Żniwiarze tylko "upadają" - gdzie widzisz wybuchy Żniwiarzy? - od tego momentu dokładnie.
A skoro niby wybuchają, to dlaczego po wszystkim dryfują swobodnie? (m.in. lewy górny róg) powinny przecież eksplodować.
ad3.
Daruj sobie też tą ironię z Sarenem 2.0 i EMS. Jeśli w taki sposób ma być prowadzona rozmowa, to naprawdę dziękuję. Co do zakończeń i wskaźnika EMS, to polecam tą stronkę. Żeby było zabawniej, to jako "Perfect ending" oznaczone jest zakończenie "dobre czerwone" (zniszczenie z wysokim EMS)
Wychodziłoby więc na to, że jeden z głównych wpływów na rodzaj zakończenia miał ostateczny wybór w ME2 dot. Bazy Zbieraczy - zostawić, czy rozwalić - gdzie to ta druga opcja oznacza, że Shep wykazuje większą wiarę w swoje możliwości, a co za tym idzie, ma większą motywację (czyt. siłę woli) wtedy to także pasuje do TI, ba! do wszystkich zakończeń.
Polecam również tą i tą stronkę i info z tej drugiej, że "domyślnym" wyborem z ME2 (gdy się nie wczytało save z "dwójki") jest zniszczenie Bazy Zbieraczy. A z kolei z tej pierwszej warto porównać zakończenia w zależności od decyzji względem ostatniego wyboru z ME2.
ad4.
Jakie sterowanie przez Żniwiarzy? - to jest ewidentny przykład, że nie wiesz jak ta indoktrynacja wygląda. Shepard nie jest sterowany przez Żniwiarzy! mają na niego tylko drobny wpływ, jeśli już to rozpatrywać w postaci pełnej kontroli, to ta by była podczas jednego z wyborów zakończenia.
Ależ ja Cię wcale nie flejmuję.A ja niedługo schizofrenii dostanę, bo jak spieram się z drakon 760 wysuwając argumenty przeciw jego obrazowi TI to mnie flejmuje xsas7 i na odwrót: jak gadam z xsas7 to drakon 760 mówi coś odmiennego
A to, że każdy ma nieco odmienne zdanie co do TI to raczej normalne, bo każdy interpretuje tą teorię na swój sposób, ale opiera się o pewien "szkielet" tej teorii. Stąd różne poglądy i próby tłumaczenia różych zjawisk w odniesieniu do TI, a ten wątek/temat właśnie po to powstał, czyż nie?
Dodatkowo przytoczę cytat (drakon 760) z którym się - po części - zgadzam:
TI została stworzona, bo w ME3 roi się od bzdur i nielogiczności, ale to finał najbardziej rozczarowuje i trzeba było wymyślić coś bardziej logicznego od obecnego zakończenia. I powstała TI, która niestety nie wymazuje wszystkich absurdów jakie są w ME3, ale pozwala kilka wyeliminować (...) Dlatego TI dostosowana jest do obecnego zakończenia by wprowadzając ją w życie nie stworzyć jeszcze większych absurdów.
@Synhr0
Walczyć? zaraz, zaraz, to to nie jest rozmowa i wymiana poglądów, tylko walka? no to nieźle się na to zapatrujesz...Podziwiam cię że z nimi jeszcze walczysz
A mogę prosić o jakiś dowód? Bo ja się spotkałem tylko z tym, że koncept gry miał być nieco inny, ale o TIM'ie jako o finałowym bossie? (stwierdzono, że TIM prowadzi walkę psychologiczną, a nie jest fizycznym osiłkiem)Dwie kluczowe sceny na której się opiera ta teoria w przedniej wersji były zupełnie inne i nie dawały żadnego dowodu na indoktrynacje ( nie bylo promienia w twarz Sheparda i TIM był normalnym Final Bossem )
@drakon 760
Hmm, jeśli to brać za powód, to chyba faktycznie coś w tym jest, pomijając, że jak pisałem w odpowiedzi do MaiusHyperion, jedno z zakończeń zwane "Perfect ending", to wybór zniszczenia (red) przy wysokim EMS. A chyba każdy(?) chciał osiągnąć Perfect ending? (nie mylić z happy end'em!)Dodatkowo większość graczy chce by ich Shepard przeżył/a także nawet bez TI zniszczenie wybierze część graczy. Moim zdaniem będzie to większość.
Modifié par xsas7, 23 avril 2012 - 02:39 .
#265
Posté 23 avril 2012 - 03:11
Lepiej już kupić produkt kiepski lub jak wolisz wujowy, ale po jakimś czasie zamieniony w produkt dobry, z wyższej półki (no nie najwyższej bo niedosyt pozostaje) niż uparcie obstawiać przy gorszym bo wole gnój ponieważ jeśli go poprawią to będę się czół oszukany. Sam będę miał takie odczucie ale będę o niebo szczęśliwszy jeśli go poprawią bo w sumie mają mało opcji.
@Synhr0
Jeśli TIM byłby osiłkiem to ja wysiadam. Jak dla mnie jest to jedna z najciekawszych postaci, pomijając fakt że go nie lubię zbytnio, ale wyjątkowo ten typ czarnego charakteru (którym TIM nie jest do końca) jestem wstanie zrozumieć o dziwo i walka z nim w sensie fizycznym, byłaby totalnym spłyceniem jego roli w poprzedniej i obecnej części ME.
@xsas7
Indoktrynacja w wypadku shepa jest zjawiskiem nietypowym i nawet wewnątrz TI jest tyle teorii na jej temat co ludzi. najbardziej dla mnie przystępna jest wersja iż shep nie był indoktrynowany a dopiero tuz przed natarciem na cytadele, a dokładnie portal do niej, został bardzo gwałtownie zaatakowany jeśli uznać całą wycieczkę do cytadeli za wiarygodną (zastanawia mnie jakim cudem gdy za 2 razem przechodziłem grę i nie interesowało mnie jeszcze TI dla ciekawości zmodowałem wartość gotowości an poziom 25k żniwiarze byli wstanie zabić oddział miecz, czy młot jak on się tam nie zwał (lądowy) skoro stanowił on połowę mojej gotowości, a nie wierze że turianie/kroganie/ quarianie/ gethy wysłali na ziemie tylko 12,5k wojsk lądowych. Myślę że siły lądowe wynosiły co najmniej w tym momencie około 2-3mln osób świetnie uzbrojonych i wyszkolonych zabijaków, dla których banshee czy inne gówienko to nic, ale jak widać dla bio czymś oczywistym jest że przeciw największemu wrogu galaktyki wysyła się 10 tysięcy ludu z widłami
#266
Posté 23 avril 2012 - 03:14
To nie ma znaczenia, że ankieta jest na polskojęzycznej stronie, równie dobrze ankieta mogłaby być na stronie niemieckojęzycznej lub jakiejkolwiek innej . Ważne, że została przeprowadzona na fanach serii, a wzięło w niej udział ponad 100 osób, czyli tyle ile przeważnie bierze w sondażu telefonicznym, którzy ma być szybko przeprowadzony. Jeśli chodzi o te 10% to stąd, że kiedyś przeczytałem, że taki sondaż może być błędny o 10%. To dużo, ale nawet jeśli zabralibyśmy te 10% to i tak opcja zniszczenia dalej wygrywa. Ankieta powstała dość późno to pewnie większość wiedziała o TI, ale to tak bardzo nie zrzuca się na wynik, bo TI pojawiła się dość szybko po premierze ME3, także trudno fanom byłoby nie mieć z nią styczności.
#267
Posté 23 avril 2012 - 03:55
Angry Joe o DLC odnośnie zakończeń.
#268
Posté 23 avril 2012 - 03:56
Jeżeli chcesz dowód to musisz kupić "the final hour " tam jest troche informacji , wywiadów i takie tam dlatego jest pełno conceptów TIMa jako wielkiego bossa tak jak mówie po przecztyaniu całe aplikacji jestem pewien że nie ma TI opcji .
#269
Posté 23 avril 2012 - 04:20
#270
Posté 23 avril 2012 - 04:40
#271
Posté 23 avril 2012 - 04:41
#272
Posté 23 avril 2012 - 04:53
Ciekawe, wiele osób po zapoznaniu się z "the final hour" jest pewna TI. To pewnie dlatego, że przeciwnicy i zwolennicy tej teorii potrafią widzieć różne rzeczy patrząc na to samo. Ja widziałem tylko niektóre rzeczy, więc ciężko mi powiedzieć kto ma racje w tym przypadku.
@BlindObserver
Angry Joe mówi wiele rzeczy. Tu na przykład mówi, że TI to 100% pewniak i powinniśmy niedługo otrzymać DLC o zakończeniu. Trochę go nie rozumiem, gdy dostajemy informacje o takim DLC on uważa to za zaprzeczenie TI.
PS. Nie wiem czy zauważyliście ale w prologu postaci dzieciaka zawsze towarzyszą jakieś znaki ostrzegawcze. Napisy "danger" i "caution". Najciekawszy jest jednak znak ostrzegawczy przy szybie wentylacyjnym w którym jest dzieciak.


Modifié par Ravel1992, 23 avril 2012 - 05:01 .
#273
Posté 23 avril 2012 - 04:55
Modifié par Ravel1992, 23 avril 2012 - 04:55 .
#274
Posté 23 avril 2012 - 04:58
#275
Posté 23 avril 2012 - 04:58




Ce sujet est fermé
Retour en haut




