Aller au contenu

Photo

[SPOILERY] Teoria indoktrynacji - zakończenie ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
928 réponses à ce sujet

#251
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Jak tak patrzę na tą grę na chłodno (nie wiem, czy znowu napisałbym tak pochlebną recenzję, raczej zastanowiłbym się nad obniżeniem troszkę) to całe jej założenie jest totalnie bez sensu. Wychodzi, że najinteligentniejsza rasa, uber zajebiści, mega pro Żniwiarze są na tyle upośledzeni, że zamiast Blitzkriegu robią sobie podchody, latają sobie po planetach rozproszeni tylko po to, żeby dać czas głupim, malutkim ziemianom i Shepardowi. Według mnie i chyba każdego myślącego człowieka jak chce się kogoś zniszczyć to wali się na niego pełną mocą. Niestety BW stwierdziło, że to by było zbyt nudne i zbyt REALISTYCZNE, więc zrobili coś odwrotnego. Suweren robił taką jesień średniowiecza, że całe floty musiały się zebrać, żeby go ubić. Na Ziemię przylatują żniwiarze w ilości "od cholery" i nie mogą ogarnąć jednej planety...
Skoro Shepard jest zindoktrynowany to ciekawe staje się jak to możliwe, że Żniwiarze pozwalają mu budować ten Tygiel. Co więcej, skoro jest zindoktrynowani to oni powinni dobrze wiedzieć o tym właśnie od Shepa. Ciekawe staje się także danie mu możliwości dokończenia misji w przypadku, gdy Żniwiarze wiedzą, że mogą dostać wpierdol. Pisałem wyżej, że są upośledzeni, ale żeby aż tak? Kolejnym sucharem jest zgromadzenie flot w jednym miejscu - Żniwiarze to jednak mega kretyni, wręcz samobójcy. Po co ubijać rasy po kolei bez większych strat własnych, gdy można dostać od nich w dupę, prawda? Dla Żniwiarzy czas się nie liczy, więc jaki praktyczny sens ma "pozwolenie" Shepardowi zebrania tych wszystkich plebsów z galaktyki? Samobójstwo można przecież popełnić w prostszy sposób...

#252
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
@Blina ale właśnie na tym polega logika Bioware. (wyszedł mi chyba oksymoron) Gdyby chcieli by nam naprawdę przedstawić taką wojnę to zadaniem Shepa byłoby jak przetrwać a nie jak walczyć. Lecz to ni było by dosyć epickie i amerykańskie.

#253
Sparks_Chomikuuu

Sparks_Chomikuuu
  • Members
  • 44 messages
TI wcale nie musi upadać przy wyborze innym niż zniszczenie z paru założeń:
a) skoro to tylko sen/ wizja/ inne podobne ustrojstwo przy odpowiednim samozaparciu /wierze/ nadziei shep i tak może się wyrwać spod indoktrynacji (wystarczy że w dlc dodadzą animacje shepa który przeżywa syntezę i kontrole np. mając np 8-9k gotowości (poza tym co to za pomysł że aby dostać najnajlepsze zakończenie trzeba grać w multi??) Chociaż problem byłby z syntezą bo shep musiałby mieć chyba skórę z tytanu :D żeby nie zjarać się w tym gigantycznym laserze. I po tym filmiku jeśli mamy tą siłę budzimy się na poletku i jechana dalej i najwyżej potem jedyną możliwością aby zobaczyć już te najlepsze zakończenia będzie posiadanie renegata/paragona na max
B) To będzie kapke naciągana ale wystarczy że uznamy całą bitwę na ziemi i pogaduchy w cytadeli itp za sen przed atakiem an ziemie wywołany przez stres/żniwiarki i po przebudzeniu widzimy co się dzieje na serio ( w tym wariancie to dlc musiałoby chyba ze 3gb ważyć więc wątpię żeby coś takiego aż ambitnego za free machnęli)

#254
Sparks_Chomikuuu

Sparks_Chomikuuu
  • Members
  • 44 messages
@Blind
A nie wiesz że żniwiarki to po prostu tępe WI które powtarza tylko określone rzeczy co jakiś czas??:D Choćby an tuchance majstersztyk wysłać żniwiarkę średniej klasy na planetę z gigantyczną miażdzypaszczą poza tym zachowanie salarain do dziś mnie szokuje; wszyscy się jednoczą to my im poprzeszkadzamy i wypniemy 4 litery bo mamy ich w D.

#255
MaiusHyperion

MaiusHyperion
  • Members
  • 77 messages
@Synhr0
Braaacie, toć to przyjemna pogadanka w porównaniu do kilku dyskusji z innego forum (nie będę reklamował bo mi za to nie płacą:P) na temat spartolonego Revana w TOR i TOR jako gry, która zapowiada się kiepsko (było to przed jej premierą). Co tam za cuda na kiju się odstawiało!:D A byś spróbował powiedzieć, że w/w Revan/TOR to porażka, łuuu bieda. Co do TI to chyba o tym wspomniałem. Szkoda, że zamiast wywierać nacisk na twórców, żeby naprawdę wywiązali się z obietnic i dali X różnorodnych zakończeń odzwierciedlających wybory, to forsuje się tutaj jakiś pół-środek, który średnio trzyma się kupy, jest zależny od wybrania konkretnej opcji i (w zależności którego przedstawiciela doktryny spytać) gramy dalej albo mamy sekwencje filmowe: 2 odzwierciedlające kolor niebieski i zielony (gdzie jesteśmy uwaleni) i czerwony (gdzie... w zasadzie nie wiem co tam miałoby być, bo już się gubię powoli)

@BlindObserver
True, true.

@Sparks_Chomikuuu

No to musisz punkt A skonsultować z resztą sympatyków TI, bo taki kształt jaki przedstawiasz chyba im nie pasi;) A ja niedługo schizofrenii dostanę, bo jak spieram się z drakon 760 wysuwając argumenty przeciw jego obrazowi TI to mnie flejmuje xsas7 i na odwrót: jak gadam z xsas7 to drakon 760 mówi coś odmiennego. Powoli jebla dostaję :P A punkt B będzie nawet bardziej niż kapkę naciągany, bo w takim razie co stanie na przeszkodzie aby stało się to co powiedział kurzi5
"Zwrot akcji będzie jak w DLC Shepard się obudzi w ambulatorium na Normandii SR1 zaraz po walnięciu przez nadajnik Protean... "
Więc byłbym ostrożny z takim przesuwaniem momentu, w którym odzyskujemy świadomość ;)

#256
Sparks_Chomikuuu

Sparks_Chomikuuu
  • Members
  • 44 messages
TI jako taka wydaje mi się bardziej pomysłem lub idea niż doktryną, a to czy inni zwolennicy TI pochwalają mój pogląd czy maja w poważaniu niezbyt biorę pod uwagę (bez urazy). Popieram TI bo nie ma obecnie zbytnio sensownej alternatywy, a obecne zakończenia nie podobają się MI (pod tym pojęciem rozumiem siebie, nie grupę, zwolenników TI czy inne dziwne rzeczy i nie jest to początek kolejnej dyskusji) ponieważ są nielogiczne,a poza tym czuje pewien niedosyt gdy dla nielogicznego zakończenia zabija się mojego awatara/postać/herosa w danej grze.
Punkt B jest tylko alternatywą jedną z proponowanych przeze mnie możliwości, która rzeczywiście jest ostro naciągana ale też nie róbmy mind- ****ow . Poza tym czuję że gdybym opisał zakończenie według własnego widzimisię, jako to ostatnio w tym wątku ma jest miejsce, wiele osób by mnie zhatowała że dziecko jestem itp :wizard:. Ogólnie powiem że wolę aby wszyscy z drużyny przeżyli i shep razem z nimi a przekaźniki masy jako takie mam w D.
Tak na boku mała uwaga nawet jeśli zakończenia nie zmienia (na co są duże szanse) i przekaźniki wyrypią prawo skrętne organizmy nie zginą po zniszczeniu przekaźników (chodzi mi o armię quarian/turian) bo o ile nikt nie zauważył quarianie zabrali ze sobą WSZYSTKIE statki w tym agrostatki z florą prawoskrętną B)

Na końcu mały apel może zamiast się kłócić najpierw niech każdy opisze swoją wizję TI/alternatyw dla niej/ alternatyw dla zakończenia a potem zacznijmy dyskusję?Bo w chwili obecnej aby moc polemizować z kim kimkolwiek trzeba przeczytać już 11 stron wypocin i kłótni, które wiele nie wnoszą do tego tematu ani TI, a przydałby się jako taki pogląd na sytuację bo niedługo zacznę notatki robić co kto wymyślił i ile razy zdanie zmienił :innocent:

Modifié par Sparks_Chomikuuu, 23 avril 2012 - 10:15 .


#257
Sparks_Chomikuuu

Sparks_Chomikuuu
  • Members
  • 44 messages
@BlindObserver
Parę spraw:
1) w momencie gdy armię tworzysz "na miejscu" (w me1-2-3 tą rolę pełni indoktrynacja), nie potrzebujesz linii zaopatrzenia,a strata przyczółka nic dla cb nie znaczy, czasu masz od cholery i startujesz z pozycji silniejszego taktyka wojenna kapkę się zmienia, poza tym blitzkrieg zakłada jeden front który szybko się przesuwa, a jak chcesz takowy utworzyć w momencie gdy masz x setek tysięcy lat świetlnych do przebycia wzdłuż i wszerz i przekaźniki masy które nie wiadomo jaką ilość połączeń mogą utworzyć (bo w realiach me nikt nie otworzył wszystkich więc w razie wojny można nowe otwierać)?.
2. Poza tym zaskakuje mnie jedna rzecz : otóż nie odkryto jeszcze (w me) ogółu połączeń między ww. przekaźnikami więc istnieje szansa (b. nikła ale jednak) iż gdzieś istnieje wysoko rozwinięta cywilizacja która odkryła efekt masy itp, a żnwiarki nic o niej nie wiedza tak samo jak rada/ znane rasy. W tym wypadku cały cykl szlag trafi, bo nawet jeśli wybiją wszystkie znane rasy to zostanie ta jedna, z czasem odkryje cytadele i jeszcze ciepłe szczątki ras pozostałych a także rozrzucone przez panią T'Soni dyski z informacjami o shep i tyglu więc gdy już żniwki przyjadą za kolejne 50k lat to an wstępie zrobią im z D koncertowe 4 pory roku średniowiecza.
Oprócz tego ogólna nielogiczność ich działań jest szokująca (brak zainteresowania salarianami, brak indoktrynacji królowej raknii, brak ataku na quarian,ww. podział sił, brak bezpośredniego i szybkiego ataku an cytadele w celu izolacji ras od siebie). Samo zebranie armii wroga w jednym miejscu am sens w momencie gdy mamy 120% pewność iż nasza armia zmiecie go w ciągu paru minut bez większych ekscesów,a jemu nie pozostanie nic z sił rezerwowych. tylko że żniwiary spartaczyły robotę na samym początku dzieląc siły i zajmując się jedną planetą (ziemią) na której skoncentrowali większość armii. No bo albo tłuczemy wszystkich po równo albo się zajmujemy jedną planetą ( w ramach przynęty i motywacji) i jedną flotą a potem niszczymy kolejne planety po kolei.

Modifié par Sparks_Chomikuuu, 23 avril 2012 - 10:34 .


#258
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
@Xsas7

opcja zniszczenia wygrywa w ankiecie? tylko jak to się ma do tego, że niektórzy popierają TI, dla której zniszczenie jest właśnie "jedynym wyjściem"? - to może nieco zaburzać wyniki (sam wybrałem za pierwszym razem syntezę jako, że to było coś nowego i niby szczytnego :P)
Poza tym, jak już ktoś wspomniał, to polska strona, a i ludzi nie tak dużo jak tych socialowych (nie tylko z "lokalnego" socialu)

To nie ma zbytniego znaczenia, że to polska strona. TI jest popularne wśród fanów ME ze wszystkich krajów, także zawsze będzie rzutować na wynik. Jedynym problem może być, że mało osób głosowało w ankiecie, ale z drugiej strony tych ludzi, którzy głosowali było wystarczająco tylu by przeprowadzić na nich sondaż telefoniczny, czyli wyniki maksymalnie mogłyby odbiegać o 10%. A opcja zniszczenia zdecydowanie wygrywa, także to nie jest tak dużo. Dodatkowo większość graczy chce by ich Shepard przeżył/a także nawet bez TI zniszczenie wybierze część graczy. Moim zdaniem będzie to większość.

Poza tym jak wyszła edycja balonowa to dużo informacji przed premierą mieliśmy z oficjalnego poradnika do ME3. I w nim zakończenie z żywym Shepem przedstawione jest jako najlepsze. Niby dlaczego skoro najbardziej trzeba się namęczyć by móc wybrać syntezę, kolejna przesłanka wspierająca TI.

#259
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
To z tępą WI zaprzecza TI, bo tępa WI raczej nie jest w stanie indoktrynować. Tu jednak potrzeba czegoś zajebistego, zresztą fani TI zwykle piszą o Żniwiarzach jak o czymś zajebistym, tak więc są to tak inteligentne maszyny (czy co to tam jest), że popełniają proste błędy... Zresztą skoro sam Suweren mówi, że Shep jest zbyt tępy, żeby ogarnąć o co chodzi ze Żniwiarzami to chyba tak w rzeczywistości jest. Co do Blitzkriegu to jak sama nazwa wskazuje jest to wojna błyskawiczna. Tu nie ma dla nich znaczenia linia frontu, bo oni już są na ziemi. Przypomnę, że Żniwiarze przylatują na tę planetę już na samiusieńkim początku ME3, więc gdyby byli ogarnięci to wysiekłyby ludność do nogi bardzo szybko.
Bitwa z Suwerenem była epicka, tam było widać co tak naprawdę potrafią Żniwiarze. A w ME3? W ogóle nie czułem takiego zaangażowania, szczególnie gdy przechodziłem grę drugi raz. Skoro Żniwiarze tak łatwo przedostali się na Ziemię to powinni tam rozwalić wszystko co się da, a nie się rozdzielać. To jest całkowicie bez sensu.

#260
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages

BlindObserver wrote...

To z tępą WI zaprzecza TI, bo tępa WI raczej nie jest w stanie indoktrynować. Tu jednak potrzeba czegoś zajebistego, zresztą fani TI zwykle piszą o Żniwiarzach jak o czymś zajebistym, tak więc są to tak inteligentne maszyny (czy co to tam jest), że popełniają proste błędy... Zresztą skoro sam Suweren mówi, że Shep jest zbyt tępy, żeby ogarnąć o co chodzi ze Żniwiarzami to chyba tak w rzeczywistości jest. Co do Blitzkriegu to jak sama nazwa wskazuje jest to wojna błyskawiczna. Tu nie ma dla nich znaczenia linia frontu, bo oni już są na ziemi. Przypomnę, że Żniwiarze przylatują na tę planetę już na samiusieńkim początku ME3, więc gdyby byli ogarnięci to wysiekłyby ludność do nogi bardzo szybko.
Bitwa z Suwerenem była epicka, tam było widać co tak naprawdę potrafią Żniwiarze. A w ME3? W ogóle nie czułem takiego zaangażowania, szczególnie gdy przechodziłem grę drugi raz. Skoro Żniwiarze tak łatwo przedostali się na Ziemię to powinni tam rozwalić wszystko co się da, a nie się rozdzielać. To jest całkowicie bez sensu.


W ME 1 i 2 było często powiedziane że żniwiarze nie kierowałi się schematem totalelnej anichilacji lecz tylko częściowej. wiadomo że moliby za jednym zamachem zniszczyć całe życie na ziemi ale pewnie skalkulowałi tak sobie, że będą porywać ludzi na budowę nowych maszyn, agentów, surowiec na nowych żniwiarzy, siły lądowe.
zbierali dane o ludziach itp itd aby to wszystko archiwizować dla jkaiego celu- nie wiadomo. z indyktronowanych po wszystkim zostawiali aby sobie sami wymarli na szczątkach świata.

A przypadek suwerena był taki że był  samiuśki a jak się dowiedział że opiekunowie go olewają to co mógł zrobić?. użył sarena do inflitracji cytadeli a sam z gethami wykonał szaleńczy szturm na nią, plan karkołomny ale gdyby nie shephard i błąd jaki popełnił suweren sterująć sarenem osobiście, mogło by to wypalić.

#261
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
TI została stworzona, bo w ME3 roi się od bzdur i nielogiczności, ale to finał najbardziej rozczarowuje i trzeba było wymyślić coś bardziej logicznego od obecnego zakończenia. I powstała TI, która niestety nie wymazuje wszystkich absurdów jakie są w ME3, ale pozwala kilka wyeliminować przy czym zmienić finał i pozwolić go jeszcze raz rozegrać tym razem naprawdę. Dlatego TI dostosowana jest do obecnego zakończenia by wprowadzając ją w życie nie stworzyć jeszcze większych absurdów.

W DAO w Kręgu Maginów zostaliśmy wysłani do pustki przez demona gnuśności. Tam musieliśmy się wyrwać ze snu w którym nas uwięził. W ME3 możliwe, że prawie to samo dzieje się z Shepem tylko, że na większą skale. TI jest teorią fanowską, ale wprowadzenie jej w życie pozwoliłoby BioWare wywinąć się z zamieszania z zakończenia ME3 tanim kosztem. Chyba, że jednak BioWare naprawdę wymyśliło TI, ale wtedy to bym chciał zobaczyć jakiś dowód na to, że to ich pomysł. 

Modifié par drakon 760, 23 avril 2012 - 11:39 .


#262
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Częściowej w przypadku ras słabo rozwiniętych, pełnej gdy chodziło o te rozwinięte. Anihilacja ludzi nie robi im chyba różnicy, bo z trupa też mogą wyciągnąć "soki". Zresztą średnio ogarnąłem jak to co napisałeś w jakikolwiek sposób odnosi się do mojego posta.

#263
MaiusHyperion

MaiusHyperion
  • Members
  • 77 messages
@Sparks_Chomikuuu
Nie no, nie wymagam od Ciebie, żebyś się dostosowywał do innych tylko dlatego, że mi się tak podoba. Tak tylko rzuciłem, bo to jest meczące kiedy widzę 3 różne opcje z czego każda dziurawa i teraz weź tu z każdą polemizuj.
Ja wcale nie uważam, że obecne zakończenia są dobre, wręcz przeciwnie. Śmierdzą na kilometr, bo chciałem się urżnąć w barze z Garrusem i mieć a lot of little blue children, ale tylko dlatego że są one kiepskie nie będę kupował pomysłu, który nie jest lepszy. Tak jak pisałem wcześniej, mam grać w ściśle określony sposób bo inaczej nie pogram dalej/nie zobaczę fajniejszych filmików? No co to ma być? Twój pomysł z tym, że się po prostu budzi postać po scenie na Cytadeli, jest luźniejszy (co może w miarę zadowolić innych, choć nie analizowałem tego dogłębnie) to stwarza inne poczucie, które nie daje mi spokoju. W takim wypadku po prostu wyjdzie na to, że zapłaciliśmy za niepełny produkt, bo za jego ok. 80%, bez zakończenia, a to jest równie wujowe co kupić produkt kiepski.

"drakon 760"
"To nie ma zbytniego znaczenia, że to polska strona. TI jest popularne wśród fanów ME ze wszystkich krajów, także zawsze będzie rzutować na wynik. Jedynym problem może być, że mało osób głosowało w ankiecie, ale z drugiej strony tych ludzi, którzy głosowali było wystarczająco tylu by przeprowadzić na nich sondaż telefoniczny, czyli wyniki maksymalnie mogłyby odbiegać o 10%"

OMG! A skąd Ty to wiesz!? Na podstawie tego, że kilkuset graczy dołączyło się do pomysłu kilku osób i najgłośniej krzyczy za TI? Bo tak było w polskiej ankiecie? A co my Naród Wybrany czy jak? Co to Polacy to jakaś najlepsza grupa reprezentatywna dla społeczności międzynarodowej? Muszę zamknąć oczy bo mi z orbit wypadną, w8... Ok już. Skąd te liczby? Jakie 10%? Jaka ankieta telefoniczna, skoro była przeprowadzana przez internet? Co to OBOP/CBOS przeprowadzał te ankiety? Podałeś kiedykolwiek nr telefonu przy ankiecie internetowej? Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Robienie za specjalistę od leksykonu ME lepiej Ci idzie niż za socjologa/statystyka. Kończąc tę część można zapytać, czy ludzie wybierali zniszczenie zanim usłyszeli o TI i zanim dowiedzieli się że Shepard (może on/ona) oddycha na końcu. Bo jeśli ta ankieta jest przeprowadzana wśród osób, które już przeszły grę i dowiedziały się o TI to można ją wsadzić w miejsce gdzie kończą się plecy.

#264
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 230 messages
@MaiusHyperion

Ok whatever, ale nie kumam jak to ma się do tego co napisałem jako odpowiedź na Twój tekst o słowach Zwiastuna

Tzn? o co dokładnie chodzi? o to dlaczego Zwiastun mówi, że znajdzie inny sposób?

Zamiast tego atakują większość ważnych planet dzieląc swoje siły, a na końcu podsuwają Cytadelę i pozwalają do niej podłączyć coś co pozwala ich uwalić? I to wszystko z przekonania o niezwyciężoności? Z pychy? Serio, byt który jest dla organicznych istot nie do ogarnięcia ma paść ofiarą swojej pychy? A mi mówicie, że to co piszę kupy się nie trzyma...

Zauważ, że w pewnym momencie Żniwiarze dokładniej wiedzą czym tygiel jest (dzięki TIMowi) - a indoktrynacja Shepa nie działa w ten sposób, że powinien dokonać sabotażu prac nad tyglem (Żniwiarze nie kontrolują Shepa, bo wtedy taka jednostka na długo im się nie przyda) On nadal robi to co chce, to co uważa za słuszne, mimo, że może się okazać, że robi dokładnie to, czego oczekują Żniwiarze (przykład Sarena)
Naprawdę, warto poczytać o indoktrynacji w ME, by przynajmniej wiedzieć czym ona jest i jak działa. Tłumaczyć to jest trudno, jeśli ktoś nie wie o czym mowa...

Zresztą, pomijając już TI, to nie zdziwiło Cię, że ten tygiel dość łatwo został podłączony? ok, część floty odciągnęła Żniwiarzy (a ich inni bracia byli już w drodze na Ziemię) Pomijam już to, że sam Katalizator (vel Zwiastun?) mówi, że coś się zmieniło (czyt. pojawiły się nowe możliwości) Kolejna rzecz, to Katalizator - nawet bez TI - to przecież jeśli nie Żniwiarz, to ich "nadzorca" lub też stwórca ("my", "ja", używane na zmianę - no i wyraźna identyfikacja z nimi)

1. Zasugerowałem, że w przypadku gdy ma się mało EMS większa część floty Żniwiarzy schodzi na Ziemię, bo jest niewielka liczba oponentów, którą trzeba odpierać na górze (Miecza). Jako że jest ich olbrzymia ilość na Ziemi w chwili emisji tego sygnału z Cytadeli to na Ziemi dochodzi do potężnych eksplozji niszczonych Żniwiarzy.
2. (...) Nigdzie nie było powiedziane, że w tej lepszej opcji upadający Żniwiarze nie wybuchają.
3. Ta? A co na to TI jeśli zachowało się bazę Zbieraczy i ma mało EMS? Z tego co kojarzę to jest tylko opcja kontroli. Czyli jak to będzie? Shepard nie będzie godny czegoś tam ale staje się Sarenem 2.0. A nie Sarenem 1,5! Będzie Sarenem 1.5 i się wyrwie spod indoktrynacji! A nie to nie tak, zapomniałem, że TI (jako tako) trzyma się kupy tylko w jednym ściśle określonym przypadku...
4. Jest tak sterowny przez Żniwiarzy, że uważa za słuszne jednoczenie ras, a mimo to potrzebuje przeszkód od samych indoktrynujących, żeby nie zwątpił o.O?

ad1.
       Mała grupka (kilka statków klasy Suwerena/Zwiastuna) udaje się w kierunku Kanału, także wcale nie olbrzymia ilość Żniwiarzy jest na Ziemii.
ad2.
       Raz jeszcze - zobacz filmik (porównaj), tam gdzie jest wszystko niszczone z tym gdzie Żniwiarze tylko "upadają" - gdzie widzisz wybuchy Żniwiarzy? - od tego momentu dokładnie.
A skoro niby wybuchają, to dlaczego po wszystkim dryfują swobodnie? (m.in. lewy górny róg) powinny przecież eksplodować.
ad3
       Daruj sobie też tą ironię z Sarenem 2.0 i EMS. Jeśli w taki sposób ma być prowadzona rozmowa, to naprawdę dziękuję. Co do zakończeń i wskaźnika EMS, to polecam tą stronkę. Żeby było zabawniej, to jako "Perfect ending" oznaczone jest zakończenie "dobre czerwone" (zniszczenie z wysokim EMS)
Wychodziłoby więc na to, że jeden z głównych wpływów na rodzaj zakończenia miał ostateczny wybór w ME2 dot. Bazy Zbieraczy - zostawić, czy rozwalić - gdzie to ta druga opcja oznacza, że Shep wykazuje większą wiarę w swoje możliwości, a co za tym idzie, ma większą motywację (czyt. siłę woli) wtedy to także pasuje do TI, ba! do wszystkich zakończeń. :P
       Polecam również i stronkę i info z tej drugiej, że "domyślnym" wyborem z ME2 (gdy się nie wczytało save z "dwójki") jest zniszczenie Bazy Zbieraczy. A z kolei z tej pierwszej warto porównać zakończenia w zależności od decyzji względem ostatniego wyboru z ME2.
ad4.
       Jakie sterowanie przez Żniwiarzy? - to jest ewidentny przykład, że nie wiesz jak ta indoktrynacja wygląda. Shepard nie jest sterowany przez Żniwiarzy! mają na niego tylko drobny wpływ, jeśli już to rozpatrywać w postaci pełnej kontroli, to ta by była podczas jednego z wyborów zakończenia.

A ja niedługo schizofrenii dostanę, bo jak spieram się z drakon 760 wysuwając argumenty przeciw jego obrazowi TI to mnie flejmuje xsas7 i na odwrót: jak gadam z xsas7 to drakon 760 mówi coś odmiennego

Ależ ja Cię wcale nie flejmuję. :)
A to, że każdy ma nieco odmienne zdanie co do TI to raczej normalne, bo każdy interpretuje tą teorię na swój sposób, ale opiera się o pewien "szkielet" tej teorii. Stąd różne poglądy i próby tłumaczenia różych zjawisk w odniesieniu do TI, a ten wątek/temat właśnie po to powstał, czyż nie?
       Dodatkowo przytoczę cytat (drakon 760) z którym się - po części - zgadzam:
TI została stworzona, bo w ME3 roi się od bzdur i nielogiczności, ale to finał najbardziej rozczarowuje i trzeba było wymyślić coś bardziej logicznego od obecnego zakończenia. I powstała TI, która niestety nie wymazuje wszystkich absurdów jakie są w ME3, ale pozwala kilka wyeliminować (...) Dlatego TI dostosowana jest do obecnego zakończenia by wprowadzając ją w życie nie stworzyć jeszcze większych absurdów.

@Synhr0

Podziwiam cię że z nimi jeszcze walczysz

Walczyć? zaraz, zaraz, to to nie jest rozmowa i wymiana poglądów, tylko walka? no to nieźle się na to zapatrujesz...

Dwie kluczowe sceny na której się opiera ta teoria w przedniej wersji były zupełnie inne i nie dawały żadnego dowodu na indoktrynacje ( nie bylo promienia w twarz Sheparda i TIM był normalnym Final Bossem )

A mogę prosić o jakiś dowód? Bo ja się spotkałem tylko z tym, że koncept gry miał być nieco inny, ale o TIM'ie jako o finałowym bossie? (stwierdzono, że TIM prowadzi walkę psychologiczną, a nie jest fizycznym osiłkiem)


@drakon 760

Dodatkowo większość graczy chce by ich Shepard przeżył/a także nawet bez TI zniszczenie wybierze część graczy. Moim zdaniem będzie to większość.

Hmm, jeśli to brać za powód, to chyba faktycznie coś w tym jest, pomijając, że jak pisałem w odpowiedzi do MaiusHyperion, jedno z zakończeń zwane "Perfect ending", to wybór zniszczenia (red) przy wysokim EMS. A chyba każdy(?) chciał osiągnąć Perfect ending? (nie mylić z happy end'em!)

Modifié par xsas7, 23 avril 2012 - 02:39 .


#265
Sparks_Chomikuuu

Sparks_Chomikuuu
  • Members
  • 44 messages
@MaiusHyperion
Lepiej już kupić produkt kiepski lub jak wolisz wujowy, ale po jakimś czasie zamieniony w produkt dobry, z wyższej półki (no nie najwyższej bo niedosyt pozostaje) niż uparcie obstawiać przy gorszym bo wole gnój ponieważ jeśli go poprawią to będę się czół oszukany. Sam będę miał takie odczucie ale będę o niebo szczęśliwszy jeśli go poprawią bo w sumie mają mało opcji.
@Synhr0
Jeśli TIM byłby osiłkiem to ja wysiadam. Jak dla mnie jest to jedna z najciekawszych postaci, pomijając fakt że go nie lubię zbytnio, ale wyjątkowo ten typ czarnego charakteru (którym TIM nie jest do końca) jestem wstanie zrozumieć o dziwo i walka z nim w sensie fizycznym, byłaby totalnym spłyceniem jego roli w poprzedniej i obecnej części ME.
@xsas7
Indoktrynacja w wypadku shepa jest zjawiskiem nietypowym i nawet wewnątrz TI jest tyle teorii na jej temat co ludzi. najbardziej dla mnie przystępna jest wersja iż shep nie był indoktrynowany a dopiero tuz przed natarciem na cytadele, a dokładnie portal do niej, został bardzo gwałtownie zaatakowany jeśli uznać całą wycieczkę do cytadeli za wiarygodną (zastanawia mnie jakim cudem gdy za 2 razem przechodziłem grę i nie interesowało mnie jeszcze TI dla ciekawości zmodowałem wartość gotowości an poziom 25k żniwiarze byli wstanie zabić oddział miecz, czy młot jak on się tam nie zwał (lądowy) skoro stanowił on połowę mojej gotowości, a nie wierze że turianie/kroganie/ quarianie/ gethy wysłali na ziemie tylko 12,5k wojsk lądowych. Myślę że siły lądowe wynosiły co najmniej w tym momencie około 2-3mln osób świetnie uzbrojonych i wyszkolonych zabijaków, dla których banshee czy inne gówienko to nic, ale jak widać dla bio czymś oczywistym jest że przeciw największemu wrogu galaktyki wysyła się 10 tysięcy ludu z widłami :D) Poza tym ten niby perfect ending to gówno, pierwotnie wybrałem syntezę jako prawdziwy paragon, który ocali wszystkich a zniszczenie obejrzałem sobie za drugim razem i było mi bardziej źle i smutno niż za 1 razem bo zginęła EDI i gethy, o które specjalnie walczyłem, i za które poświecił się Legion. ten perfect ending to wydymanie altruizmu i empatii legiona w dupsko po to tylko żeby shep mógł podyszeć parę dni dłużej.

#266
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
@MaiusHyperion
To nie ma znaczenia, że ankieta jest na polskojęzycznej stronie, równie dobrze ankieta mogłaby być na stronie niemieckojęzycznej lub jakiejkolwiek innej . Ważne, że została przeprowadzona na fanach serii, a wzięło w niej udział ponad 100 osób, czyli tyle ile przeważnie bierze w sondażu telefonicznym, którzy ma być szybko przeprowadzony. Jeśli chodzi o te 10% to stąd, że kiedyś przeczytałem, że taki sondaż może być błędny o 10%. To dużo, ale nawet jeśli zabralibyśmy te 10% to i tak opcja zniszczenia dalej wygrywa. Ankieta powstała dość późno to pewnie większość wiedziała o TI, ale to tak bardzo nie zrzuca się na wynik, bo TI pojawiła się dość szybko po premierze ME3, także trudno fanom byłoby nie mieć z nią styczności.

#267
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages


Angry Joe o DLC odnośnie zakończeń.

#268
Synhr0

Synhr0
  • Members
  • 129 messages
@xsas7
Jeżeli chcesz dowód to musisz kupić "the final hour " tam jest troche informacji , wywiadów i takie tam dlatego jest pełno conceptów TIMa jako wielkiego bossa tak jak mówie po przecztyaniu całe aplikacji jestem pewien że nie ma TI opcji .

#269
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Z tego co mówi Joe wynika właśnie, że nie będziecie mieć tej swojej TI. Hmm...

#270
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages
Mi obojętnie czy będzie czy nie będzie TI, ja chcieć tylko mieszankę słodko-gorzką. Gorzką, bo Ziemia i wiele innych światów padło. Słodką, bo reszta ocalona i możliwe, że Shepard żyje.

#271
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
A czy to źle że chcieliśmy mieć skoro Firma zrypała obiecane zakończenie, nie dotrzymując słowa dała to co SAMI sobie wymyślili .... a miało być takie zakończenie o jakie WSZYSCY GRACZE walczyli od ME 1 po ME 3. Tu chodzi decyzje jaki My podejmowaliśmy przez cały czas a nie trzy zakończenia różniące sie jedynie kolorami, TI świetnie pasuje IMO w to zakończenie które jest dziurawe jak ser po ataku głodnych myszy.

#272
Ravel1992

Ravel1992
  • Members
  • 77 messages
 @Synhr0
Ciekawe, wiele osób po zapoznaniu się z "the final hour" jest pewna TI. To pewnie dlatego, że przeciwnicy i zwolennicy tej teorii potrafią widzieć różne rzeczy patrząc na to samo. Ja widziałem tylko niektóre rzeczy, więc ciężko mi powiedzieć kto ma racje w tym przypadku.

@BlindObserver
Angry Joe mówi wiele rzeczy. Tu na przykład mówi, że TI to 100%  pewniak i powinniśmy niedługo otrzymać DLC o zakończeniu. Trochę go nie rozumiem, gdy dostajemy informacje o takim DLC on uważa to za zaprzeczenie TI.:? 



PS. Nie wiem czy zauważyliście ale w prologu postaci dzieciaka zawsze towarzyszą jakieś znaki ostrzegawcze. Napisy "danger" i "caution". Najciekawszy jest jednak znak ostrzegawczy przy szybie wentylacyjnym w którym jest dzieciak. 
Image IPB

Image IPB

Image IPB

Modifié par Ravel1992, 23 avril 2012 - 05:01 .


#273
Ravel1992

Ravel1992
  • Members
  • 77 messages
double post ;/

Modifié par Ravel1992, 23 avril 2012 - 04:55 .


#274
NorbisBoss

NorbisBoss
  • Members
  • 4 messages
Hmm gdyby się.okazało że ta cała teoria jest prawdą, to chciałbym by shepard po przebudzeniu udał się do czarnej przestrzeni w końcu cytadela jest przekaznikiem masy którym to zniwiarze przybywali do naszej galaktyki. A ten cały tygiel okazał by się kluczem być może zbudowanym kiedyś dawno temu przez zbuntowaną zniwiarke. Może to co wymyśliłem jest bezsensu ale tak chciałbym zakończyć całą trylogii

#275
NorbisBoss

NorbisBoss
  • Members
  • 4 messages
Hmm gdyby się.okazało że ta cała teoria jest prawdą, to chciałbym by shepard po przebudzeniu udał się do czarnej przestrzeni w końcu cytadela jest przekaznikiem masy którym to zniwiarze przybywali do naszej galaktyki. A ten cały tygiel okazał by się kluczem być może zbudowanym kiedyś dawno temu przez zbuntowaną zniwiarke. Może to co wymyśliłem jest bezsensu ale tak chciałbym zakończyć całą trylogii