@BlindObserver
Wiesz co? nie trzeba być "ekspertem" (jak to widzę, że lubisz niektórym w ten sposób "dosrać"), tylko wystarczy chociaż przeczytać dokładniej leksykon.
Jeszcze raz:
Pierwszy sposób, to szybka indoktrynacja i jeśli Żniwiarze ją stosują, to powstają z tego zombie/huski czy jakkolwiekje sobie tam nazwiesz, to na potrzeby tzw. mięsa armatniego.
Drugi sposób, to powolne indoktrynowanie, aby ofiara się na dłużej przydała i tu zależy od stopnia zaawansowania i przydatności dla Żniwiarzy, tutaj również występują tzw. "uśpieni agenci" Żniwiarzy i właśnie ten proces jest długotrwały (inaczej patrz sposób nr.1)
A pomiędzy w/w myślę, że można umieścić Sarena i Graysona, Kenson natomiast raczej należy do tego drugiego sposobu - ale to są już moje dywagacje! a nie treść z leksykonu.
Jak zatem widzisz, nie plączę się w zeznaniach, tylko
niektórzy czytają najwidoczniej "po łebkach", sami nie wysilając się na przeczytanie i zrozumienie co się przeczytało. Aczkolwiek wnioskuję, że skoro TI Cię za bardzo nie interesuje (co wspomniałeś w skasowanym już poście), to nie zadałeś sobie trudu poczytania o indoktrynacji (pomijając, że sporo też można dowiedzieć się grając w samą grę) Tak więc jak prowadzić rzetelną konwersacje z kimś, kto nie zna tematu?
Tak, dziwi mnie, że Shepard nie mógł odskoczyć skoro
wcześniej walczył z Żniwiarzem na Rannoch i jakoś potrafił. I o dziwo, trochę trwało zanim promień dotarł do Sheparda (zwłaszcza, że ten Żniwiarz był bliżej niż Zwiastun pod koniec)
Pomijam też Twoje rozumowanie, gdzie to porównujesz zwrotność statku do zwrotności człowieka (i to takiego uber koksa jak Shep)
Co do tego gdzie widać TI w tym "oddechu" (który pojawia się po zrobieniu określonych warunków, ale to nie jest tak istotne w TI):
Sama scenka świadczyłaby o tym, że Shep jest na Ziemi, a to z kolei by oznaczało, że pozostałe dwa wybory były "błędem", bo Shep był indoktrynowany, "wybrał" jednak dobrze i wyrwał się, a tym samym przeżył (gdyby wybrał źle, to nic - tu
moje odniesienia do DLC)
A co do majaków, to skoro są one przedśmiertne, to ta scenka oddechu powinna pojawić się również w pozostałych dwóch wyborach (synteza,kontrola) i zakładając, że zniszczenie(dobre) - to przeżycie Shepa (złapanie oddechu), a pozostałe dwa - to śmierć; wtedy scenka powinna dla nich wyglądać tak, że Shep łapie oddech, ale po chwili robi wydech, co miałoby symbolizować śmierć (no kurde, filmów nie widziałeś, gdzie są sceny "wyzionięcia ducha"?

)
PS. Mam nadzieję, że mimo późnej pory udało mi się to odpowiednio i jasno przedstawić
Modifié par xsas7, 04 mai 2012 - 12:43 .