Nie są niepodważalnymi dowodami na TI,bo nic nie jest.Ale są dobrymi argumentami.
Modifié par Shalryma, 04 mai 2012 - 01:35 .
Modifié par Shalryma, 04 mai 2012 - 01:35 .
Modifié par BlindObserver, 04 mai 2012 - 01:36 .
Modifié par kapiszon10, 04 mai 2012 - 01:39 .
Zgadzam się, ale jest inaczej, także dodatkowa funkcja w przypadku niewiele zmieni.IMO beznadziejne rozwiązanie. Ten cały co-op powinien być tylko dodatkiem do rozgrywki SP. Nadano mu jakiś tam sens i taki powinien zostać. Nic więcej, żadna jedyna możliwość zbawienia galaktyki.
Jeśli BioWare wprowadzi TI, to będzie musiało jakoś postawić Shepa na nogi, a to jest najlepszy sposób. Także jeśli TI się potwierdzi to towarzysze z pewnością będą żyć.A co jak go nie znajdą? Jak coś im przeszkodzi? Albo jeszcze lepiej, sami będą martwi?
BioWare oficjalne nie zaprzeczyło TI, a teoria stała się bardzo popularna. Jak możesz wobec tego być 100% pewny, że widziałeś prawdziwe zakończenie. Poza tym o TI pisały wszystkie większe media branżowe, także nie jest o teoria, którą można całkowicie zignorować.Jak to nikt nie może być pewien? TI to fanowski wymysł, nie BW. To tak jakby nagle każdy fanfic ze swiata ME i nie tylko stawał się kanonicznym wydarzeniem. No gratuluję logiki, czy bardziej jej braku.
Tylko po co Żniwiarzom dzieci. Są zbyt potężni by brać na żywe tarcze, ale świetnie się sprawdzają jako katalizatory poczucia wina. Shepard od początku ma poczucie winy, że nie uratował/a tego dzieciaka.Pomyślmy... Rozwiązanie strategiczne? Ja bym własnego dzieciaka nie zastrzelił. To nie znaczy, że nagle każde dziecko to efekt indoktrynacji i sposób na przejęcie umysłu. To po prostu broń.
W takim razie po co tą scena. Równie dobrze mogli pokazać scenę w której Shepard krwawi z innego miejsca, a krwawi właśnie z tego miejsca w które postrzelił Andersona. Zbieg okoliczności?A po co się do niej odnosić? Shepard jest ranny, bo jest. Walczył, prawie oberwał laserem Żniwiarzy. Co? Znaczenie innych zadrapań na jego ciele mam też tłumaczyć? Może ma stygmaty? To, że Anderson dostał w to samo miejsce, co Shep, nie znaczy, że ma to jakieś głębsze znaczenie.
To jest tylko pomysł, ale BioWare go raczej nie wykorzysta, bo i tak będą mieć zbyt dużo roboty jeśli wykorzystają TI. Jednak jeśli by wykorzystali to ma sens. W końcu nikt nie wie jak działa tygiel, a broń atrapa to całkiem ciekawy zwrot akcji. W końcu jeśli damy jakiemuś słabo rozwiniętemu plemieniu materiały i plany na broń atomową i tak jej nie zbudują, a broń na którą mogłaby zostać przekształcona i tak nam nie zagrozi. Oczywiście w tym pomyśle tygiel miał od początku nie działać lub działać inaczej niż organiki by chcieli. Jednak Żniwiarzom to bez różnicy, bo ty tylko taka ich zabawa z istotami niższego rzędu.Bez sensu. Dają im projekt broni-atrapy, która odpowiednio przerobiona autentycznie jest skuteczna. Raczej za takich debili Żniwiarze nas nie mają, żeby nam dawać niebezpieczną broń. Zabezpieczony pistolet wciąż stanowi zagrożenie.
Modifié par drakon 760, 04 mai 2012 - 01:52 .
Modifié par BlindObserver, 04 mai 2012 - 01:54 .
Tylko, że to by praktycznie nic nie zmieniło. Wszystko co się działo okazałoby się prawdą. Wszystkie błędy logiczne stałby się faktem, a to nie byłaby żadna zmiana tylko epilog dziejacy się po zakończeniu.xzareth wrote...
Od razu zakładasz, że skoro BW zmieni zakończenie i nie użyje TI, to usunie to, co było do tej pory. A może tylko by dodało coś, co się dzieje po wybuchu Cytadeli? Zamknięte myślenie.
Modifié par kapiszon10, 04 mai 2012 - 02:03 .
Jedną zmianą jest to, że miałby jedną funkcję więcej, a jak chce się mieć dobra zakończenie to punkty i tak trzeba nabić. Także różnica byłaby bardzo nikła.Akurat EMS w obecnej formie nie jest aż tak "inwazyjny", jak miałby być w przypadku TI.
Nie popadajmy w skrajności. BioWare jakoś musiałoby Shep/a obudzić, a to jest najbardziej logiczne rozwiązanie.Nie możesz mieć pewności. Jakoś ich biegnących koło Shepa nie widziałem. No i Marauder SHields mógł być Garrusem!
Oczywiście, ale bez zaprzeczenia ze strony BioWare 100% pewności mieć nie będziesz, że widziałeś prawdziwe zakończenie. Możesz być nawet o tym przekonany, ale jak BioWare powie jednak, że TI to fakt to oznaczałoby, że wcześniej byłeś w błędzie.A co ma popularność teorii, media i fani do powiedzenia? Nic. Poza tym, że sobie gadają. Media, fani i sama teoria to ani producent, ani wydawca gry, a ci sobie zrobią, co będą chcieli, mogą nawet zignorować TI.
Do walki, a dzieciaki organikom do wzbudzania poczucia winy.A po co Żniwiarzom huski, banshee, marauderzy, brutale i całe to inne plugatswo?
Są, ale ja nic w tym dramatycznego nie dostrzegam. Dla mnie to wygląda na to, że to chyba się nie dziej naprawdę.A co to? Zbiegów okoliczności nie ma? Oszczędność na animacji? Bo się nie zastanawiali, po prostu miało być dramatycznie. Anderson ma oberwać, Shepard ma krwawić.
To może się zdarzyć, ale mało prawdopodobne. Z resztą nawet jeśli plemię odkryje podstęp to czy będzie w stanie zmienić urządzenie tak by działo inaczej np. jeśli jakieś średnio rozwinięte plemię znalazłoby telewizor to czy byłoby w stanie zmienić sposób jego działania tak by zagrozić twórcom. Telewizor to w prawdzie słaby przykład, ale wiadomo o co chodzi.Kiepski pomysł do wykorzystania... A może to plemię okaże się sprytniejsze i zrobi jednak z tego zabójczą broń? Szczególnie, że ludzie, asari, turianie i salarianie to wcale nie takie prymitywne plemię tłukące się kośćmi, a rasy, które oparły swój rozwój na technologii Żniwiarzy. Więc poniekąd znają zasadę działania ich "zabawek".
Modifié par drakon 760, 04 mai 2012 - 02:08 .
drakon 760 wrote.
Jedną zmianą jest to, że miałby jedną funkcję więcej, a jak chce się mieć dobra zakończenie to punkty i tak trzeba nabić. Także różnica byłaby bardzo nikła
.Nie popadajmy w skrajności. BioWare jakoś musiałoby Shep/a obudzić, a to jest najbardziej logiczne rozwiązanie
Oczywiście, ale bez zaprzeczenia ze strony BioWare 100% pewności mieć nie będziesz, że widziałeś prawdziwe zakończenie. Możesz być nawet o tym przekonany, ale jak BioWare powie jednak, że TI to fakt to oznaczałoby, że wcześniej byłeś w błędzie.
Do walki, a dzieciaki organikom do wzbudzania poczucia winy.
Są, ale ja nic w tym dramatycznego nie dostrzegam. Dla mnie to wygląda na to, że to chyba się nie dziej naprawdę.
To może się zdarzyć, ale mało prawdopodobne. Z resztą nawet jeśli plemię odkryje podstęp to czy będzie w stanie zmienić urządzenie tak by działo inaczej np. jeśli jakieś średnio rozwinięte plemię znalazłoby telewizor to czy byłoby w stanie zmienić sposób jego działania tak by zagrozić twórcom. Telewizor to w prawdzie słaby przykład, ale wiadomo o co chodzi.
Modifié par kapiszon10, 04 mai 2012 - 02:27 .