Aller au contenu

Photo

[SPOILERY] Teoria indoktrynacji - zakończenie ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
928 réponses à ce sujet

#726
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
@up Właśnie nie wiadomo. Gdy normalnie po przejściu Arrivala pada zdanie o wydarzeniach bez niego jest ucinane. Więc pewnie za ojczyznę

EDIT Kapiszon czyli twierdzisz w ten sposób, że to wszysyko jest sprytną polityga maretingową. Nie no nieźle. W takim wypadku EA powinno robić plany przejęcia świata a nie towrzenia gier komputerowych.

Modifié par ww1990ww, 04 mai 2012 - 03:08 .


#727
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
To wie tylko genialne Bioware... Cóż, głupie to, no ale co z tym zrobić. Ale przecież potrzebne jest do potwierdzenia TI to jest "kanoniczne" :D

#728
Elysar

Elysar
  • Members
  • 52 messages
@BlindObserver
Nadal nie widzę nic przeciwko temu żeby arrival nie został uznany za kanon. Btw. Mógł byś podesłać jakiś link do początkowych dialogów bez przechodzenia arrivala? Jestem ich tylko ciekaw, albo chociaż jakoś je streścić.

#729
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Ano na początku TI była faktycznie fajna. Ale potem... Tak to jest jak fani próbują sami sobie coś udowodnić. W końcu ktoś zacznie przedobrzać ktoś to pociągnie i potem tak to już leci. Efekt tego jest taki że fajna teoria zmienia się w kompletnie nierealne bajki. :))

Modifié par Maggie B., 04 mai 2012 - 03:14 .


#730
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Nie mam żadnych linków do dialogów, dialog nie różni się dużo od zwykłego, tylko nie ma tego tekstu, że Shepard wie co zrobił, że niby tam coś wysadził. Nie ma tego i już.

#731
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Kinga prosimy o taką interpretację.

#732
Shalryma

Shalryma
  • Members
  • 91 messages
Dialog jest zmieniony w wypadku kiedy nie grano w Arrival,jednak czytałam na którymś z oficjalnych portali(na IGN chyba-poszukam linka i jak znajdę to wrzucę),że bez naszego udziału akcja w Arrival toczy się do tego momentu kiedy Shepard budzi się w szpitalu a potem zostajemy uziemieni.Tym przekaźnikiem zajmuje się jakiś inny patrol Przymierza czy ktoś w tym rodzaju-nie jestem pewna,ale ktoś w ME3 mówi nam,kto to zrobił,więc wystarczy się przysłuchać.

Przekłamane to wszystko ale jest.Granie bez Arrivala to tak jakby grać w ME3 zginąwszy na Misji Samobójczej-przekłamane,bo pomimo opcji śmierci Shepard po prostu nie może zginąć w dwójce,bo to nie jest część zamierzonej fabuły.

#733
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

Nie zgodzę się z tym, że to żadna różnica. Nawet jeśli muszą grać to tylko po to, by odblokować syntezę czy kontrolę nad Żniwiarzami. Destrukcja jest dostępna zawsze, mimo nawet niskiego EMS. Więc nie wiem czemu niby wyższe EMS ma mi pomóc w walce z indoktrynacją, skoro jej celem według TI jest wybranie opcji syntezy bądź kontroli, a nie destrukcji. Czyli im więcej EMS tak naprawdę, tym słabsza wola Shepa... Wyczuwam błąd w TI.

Nie zawsze jeśli w ME2 zachowaliśmy bazę to dostępna jest tylko kontrola. Na takiej zasadzie jak w ME2 lojalność towarzysza i wysłanie go w odpowiednie miejsce zapewniło to, że przeżyje. Zwykła kwestia mechaniki.

A skąd wiesz, że te jego syntetyczne części nie sprawią komplikacji i właśnie przez nie postawienie Shepa na nogi nie będzie wymagało czegoś więcej niż tylko miedi żelu?

Nie wiem, ale jeśli Bioware wprowadzi TI to rozwiązanie, które pozwoli szybko postawić Shepard/a na nogi te jest najrozsądniejsze.

A mogę wiedzieć skąd znasz preferencje Żniwiarzy i ich sposób walki? Nie sądzę by im zależało na wzbudzaniu poczucia winy, a na dokładnej anihilacji ras. Przy użyciu wszelkich dostępnych środków.

Nie znam, ale nie widziałem by w tym cyklu Żniwiarze wykorzystywali dzieciaki w inny sposób, a Javik o tym wspomniał. Także wiele wskazuje na to, że właśnie w taki sposób Żniwiarze wykorzystują dzieciaki organików do walki.

Byle nie wykorzystywali każdego bzdurnego pomysłu, bo to będzie porażka.

Tu się zgodzę.

Ano są mniej, ale co to ma do tego? Proteanie nie zdążyli, zostali nakryci, zjednoczone rasy się lepiej kamuflowały czy coś.

Możliwe, ale może w rzeczywistości jest inaczej.

Ty rozumiesz to co czytasz? Przecież Ci napisałem, że powolna indoktrynacja to Wasz wymysł, zadałem pytanie, na które nie ma odpowiedzi co defacto wskazuje, że powolna ti to kolejny fail.

Jak nasz wymysł. Opis indoktrynacji znajduje się w kodeksie, to nie jest żaden wymysł fanów.

Po oberwaniu promieniem nie powinien przeżyć... Tak się znacie na tym ME, ale nikt nie był tak przenikliwy, żeby ogarnąć, że ten promień niszczy statki kosmiczne, a Sheparda, który nie ma powłoki z tytanu jakoś nie. Znowu zbyt trudne?

Blind przestań żartować. W ME2 Jack biega sobie w próżni w podkoszulce, a Ciebie dziwi, że Shepard przeżył uderzenie promieniem, które rozwala statki. Przecież u BioWare takie rzeczy to normalka.

Widocznie to nie było dla Ciebie proste, bo znowu nie ogarnąłeś dlaczego zaburza.

Ogarnęłam, ale ja biorę popawkę na to, że pewne rzeczy BioWare uporszcza, a Ty nie.

Ależ zaburza.. Powoduja ona, że ilosć space magic wzrasta wykładniczo. Bez Arrivala teoria o powolnej pada a szybka nie miała czasu się stać gdyz indiktrynacja nie była nagła nigdy taka nie była. I jeżeli twierdzisz, że to nie zmienia lore ME to nie wiem.

Niby dlaczego pada. Arrival wcale nie jest potrzeby do indoktrynacji. Wystarczała wizysta na wraku Żniwiarza w ME2.

Nie wiem jak inni, ale ja doskonalę zdaje sobie sprawę, że TI ma słabe punkty, ale i tak jest bardziej logiczna od obecnego zakończenia.

Modifié par drakon 760, 04 mai 2012 - 03:24 .


#734
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Nie porównuj śmierci Shepa do braku dodatku. Co jeśli ktoś kupił ME3 jako pierwszą grę z serii, to wtedy wszystko jest przekłamane? Co z ludźmi mającymi PS3, gdzie przecież oni nawet w ME1 grać nie mogą :D

#735
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Nie chcecie nie wierzcie czy ja do tego zmuszam ? To że ja uważam TI za prawdziwą nie znaczy że musicie w to wierzyć, po prostu to co dzieje się na końcu me3 wydaje mi się zbyt głupie i bezsensowne by było prawdziwe a pomyśleć o TI i wszystko układa się jak puzzle.

#736
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
@ww1990ww
np. To wcale nie był promień żniwiarza i nie dlatego Shep był cały poraniony. On ma przewlekłe uczulenie na skladniki zawarte w wacie cukrowej .U niego objawia się to poprzez liczne krwotoki i zsinienia na ciele.Ten promień był w rzeczywistości tylko jednym z długich pasm waty cukrowej a Shepard ma tylko majaki i leży w szpitalu ponieważ ma zatrucie pokarmowe co było perfidnym zagraniem potwora z waty cukrowej .On w tym samym czasie opracowuje środek uczulający na watę cukrową!W ten sposób zniszczy galaktykę...! koniec. Mogę wymyślić coś jeszcze;)

#737
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
@ Kinga
Taak a jak ktoś już wcześniej pisał na końcu obudzi się w ambulatorium na Normandi SR1 po wybuchu nadajnika protean.

#738
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
@Drakon

Nie zawsze jeśli w ME2 zachowaliśmy bazę to dostępna jest tylko kontrola. Na takiej zasadzie jak w ME2 lojalność towarzysza i wysłanie go w odpowiednie miejsce zapewniło to, że przeżyje. Zwykła kwestia mechaniki.


Ok, ale to tylko w przypadku zachowania bazy. W przypadku zniszczenia cały ten EMS traci sens i tylko tworzy kolejną dziurę. Tak nie powinno być.

Nie wiem, ale jeśli Bioware wprowadzi TI to rozwiązanie, które pozwoli szybko postawić Shepard/a na nogi te jest najrozsądniejsze.


Ach ta nieśmiertelność Sheparda... Nudny jest facet.

Nie znam, ale nie widziałem by w tym cyklu Żniwiarze wykorzystywali dzieciaki w inny sposób, a Javik o tym wspomniał. Także wiele wskazuje na to, że właśnie w taki sposób Żniwiarze wykorzystują dzieciaki organików do walki.



Ja w ogóle nie widziałem, by Żniwiarze wykorzystywali dzieciaki. To, że sny Sheparda są wynikiem indoktrynacji, to tylko ZAŁOŻENIE. Żaden fakt. Więc faktycznego wykorzystywania dzieci nie było... A wg podanego przeze mnie filmiku, to dzieci wykorzystywały seksualnie Żniwiarzy. Damn w*ore :P

Możliwe, ale może w rzeczywistości jest inaczej.


Inaczej, czyli jak?

#739
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@drakon
No to skoro mistrzu uważasz, że nielogiczności to w przypadku BW normalka to powiedz mi dlaczego uważasz, że TI to był WIĘKSZY PLAN BW, taki ultra mega plot twist, a nie kolejna zwykła nielogiczność. Zawsze gdy przytoczę argument, który może w jednej chwili załatwić całe te Wasze TI to słyszę, że to przez zaniedbanie twórców (facepalm). Co do próżni - co Cię w tym dziwi? Jak ma uszczelnione drogi oddechowe to nic mu nie będzie, nawet gdy się poci i woda zacznie wrzeć (z tym, że oczywiście bez temperatury, to i mu się nic nie stanie). Może jeszcze jakiś przykład z fizyki podasz? :D
Co do powolnej - zadałem pytanie, odpowiedz na nie, a nie mów, że nie pada bo nie.

#740
Shalryma

Shalryma
  • Members
  • 91 messages
Ja sama gram w na PS3,miałam także okazję porównać przejście ME2 na tejże platformie z przejściem na PC,z save'm importowanym z ME1.Brakuje Vernera,Shiali,Parasini i paru innych szczegółów które mogę zebrać razem pod ogólną nazwą 'pierdoły".

Wydarzenia z Arrivala pierdołami nie są i jeżeli faktycznie tak jest,że wydarzenia z tego DLC w każdym możliwym wypadku są częścią fabuły ME3,że są nieoderwalne od wątku głównego,to tutaj ewentualnie BioWare podłożyło nam świnię.Poniewaz jednak TI,ta podstawowa TI zaklada,ze Arrival doszedl do skutku,to pewnie cos jest na rzeczy.Nawet nie sama TI-fabula na to wskazuje.Przy wydarzeniach z Arrival TI ma trochę większy sens,niz ma bez niego.

Modifié par Shalryma, 04 mai 2012 - 03:38 .


#741
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Jeszcze jeden argument za TI, niema indoktrynacji wybieramy zakończenie ze zniszczeniem, jakimś cudem Shepard przeżywa wybuch cytadeli ląduje na ziemi przysypany betonem i żyje, a przecież skoro sam częściowo jest syntetykiem, powinien umrzeć tak jak powiedział katalizator.

#742
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Skoro ten promień niszczy syntetyków to powinien zniszczyć też statki kosmiczne, bo to z tego samego jest zrobione. Taki to fakt, jak widzisz...

Zresztą cytujac innych "ekspertów" - Catalystowi nie można wierzyć :D I popatrz, jedno znowu wyklucza drugie, a obie rzeczy wymyślili fani TI :D

Modifié par BlindObserver, 04 mai 2012 - 03:54 .


#743
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Statki kosmiczne to nie syntetycy powiedzialem że w zalożeniu gdzie niema indoktrynacji więc katalizator jest wiarygodny.

Modifié par kapiszon10, 04 mai 2012 - 03:56 .


#744
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Aaa, może rozwiń tą cudowną myśl :D Normandia posiada SI, a więc jest syntetykiem takim samym jak Gethy. Platforma jest względna liczy się to, co z niej korzysta. Każdy statek ma WI, które też jest syntetyczne (oczywiście jeśli rozumiesz w ogóle znaczenie tego słowa). Ale znowu oszukuj się dalej :D

#745
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

Ok, ale to tylko w przypadku zachowania bazy. W przypadku zniszczenia cały ten EMS traci sens i tylko tworzy kolejną dziurę. Tak nie powinno być.

Mogę się zgodzić z tym, że tak nie powinno być, ale żadnej dziury nie tworzy co najwyżej ludziom może się nie spodobać, że EMS jest potrzebny do tego by wyrwać się z indoktrynacji. Jeśli okaże się ona faktem.

Ach ta nieśmiertelność Sheparda... Nudny jest facet.

Za to jest konsekwentny w tym co robi.

Ja w ogóle nie widziałem, by Żniwiarze wykorzystywali dzieciaki. To, że sny Sheparda są wynikiem indoktrynacji, to tylko ZAŁOŻENIE. Żaden fakt. Więc faktycznego wykorzystywania dzieci nie było... A wg podanego przeze mnie filmiku, to dzieci wykorzystywały seksualnie Żniwiarzy. Damn w*ore :P

Tak tylko założenie, ale do tej pory nie widzieliśmy jak Żniwiarze wykorzystują dzieciaki, także to założenie ma solidne podstawy.

Inaczej, czyli jak?

Tak jak pisałem wcześniej tygiel albo będzie atrapą albo będzie działał inaczej niż chcą organiki.

Zauważyłem, że cześć osób piszę jakby TI stała się niewiarygodna przez pomysły tu wypisywane. Jest to dość zabawne, bo nawet jeśli BioWare wprowadzi TI to skorzysta tylko z jej rdzenia czyli TI bez pomysłów fanów, którzy ją zmieniają i dodają nowe pomysł od siebie.


No to skoro mistrzu uważasz, że nielogiczności to w przypadku BW normalka to powiedz mi dlaczego uważasz, że TI to był WIĘKSZY PLAN BW, taki ultra mega plot twist, a nie kolejna zwykła nielogiczność.

Wiesz Blind ja uważam trochę inaczej. Mianowice BioWare chciało zrobić zakończenie, które wszyscy na długo zapamiętają i im nie wyszło, ale powstało mnóstwo błędów w tym zakończeniu także spokojnie można dzięki temu zaaplikować do gry TI. Oczywiście jest jakaś szansa, że BioWare to od początku zaplanowało, ale trudno mi uwierzyć, że wpadli na taki pomysł. Niezależnie jednak od tego czy to pomysł fanów czy BioWare to byłby to plot twist całkiem udany. W końcy mówimy o nim już przeszło 30 stron.

Zawsze gdy przytoczę argument, który może w jednej chwili załatwić całe te Wasze TI to słyszę, że to przez zaniedbanie twórców (facepalm).

Niektóre poszlaki świadczące o TI też mogły powstać przez zaniedbanie twórców. Z resztą nawet jeśli przynać, że promień powienien zabić Shepard/a. To nie powinno być nawet tego obecnego zakończenia.

Co do próżni - co Cię w tym dziwi? Jak ma uszczelnione drogi oddechowe to nic mu nie będzie, nawet gdy się poci i woda zacznie wrzeć (z tym, że oczywiście bez temperatury, to i mu się nic nie stanie). Może jeszcze jakiś przykład z fizyki podasz? :D

Właśnie mnie nic dziwi. Tak samo jak i to, że Miranada walczy na szpilkach :D

Co do powolnej - zadałem pytanie, odpowiedz na nie, a nie mów, że nie pada bo nie.

Każdy inczej interpretuje indoktrynacje. Jednak by była ona w miarę logiczna to powinna się zacząć na wraku Żniwiarza. Od tego momentu Shepard mógł powoli ulegać indoktrynacji. Następnym etap był Arrival, ale jeśli w niego nie graliśmy to żaden problem jak odpwiedział Xzarteh. BioWare jest zbyt leniwe i czy graliśmy w ten dodatek czy nie jesteśmy tak samo zindoktrynowani. Pierwsze oznaki, że coś jest nie tak z Shepem widać na Ziemi. Żniwiarze wysyłają sygnał, który indkotrynuje, a przybyli cała chmarą. Shepard u któerego proces indoktrynacji się już zaczął doświadcza halucynacji. Na Ziemi nie ma ani Garrusa ani Tali także im nic nie grozi, bo nie byli z nami. Natomiast VS nie był na wraku Żniwiarza także też jest bezpieczny. Później na Normandii James mówi o urzązeniu, które wydaje dziwny sygnał taki sam jak urządzenia indoktrynujace Żniwiarzy. Widocznie na pokłazdzie jest ktoś kto jest w pełni zindoktrynowany i podrzucił urządzenie, ale pełni mało znącząca role Normandii. Shepard jest zaś na to najbadziej podatny, bo ze wsztystkich miał największy kontakt ze Żniwiarzami. Ostatnim etapem jest zaś utrata przytomności i walka o umysł Shepard/a. Przynajmniej tak to widzę. Są w pewnie w tym słabe punkty, ale jeśli TI by się potwierdziała to ta interpratacja byłabty w miarę logiczna.

#746
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@drakon
Tak, BW jest zbyt leniwe, a Ty znowu doszukujesz się czegoś co te zbyt leniwe studio wrzuciło do gry zaniedbując inne rzeczy :D Jeśli jest to urządzenie to także inne osoby w otoczeniu Shepa były zindoktrynowane, nawet Jeff :D Dlaczego Shepard musiał mieć największy kontakt z indoktrynacją. Powiedzmy od ME1 biorę na każdą misję Garrusa (każdą, każdą) i co wtedy, on powinien być tak samo zindoktrynowany, nawet podczas biegu do promienia? Jedno tłumaczysz zaniedbaniem twórców, ale z drugiej strony nie potrafisz tak prostej rzeczy wymyślić. Przecież ten Garrus nie jest Shepem, on ma bardziej podatny umysł, bo Shepard jak tu chcecie przedstawić jest pancernym człowiekiem o potężnej psychice.
Trudno Ci uwierzyć, że wpadli na taki pomysł przed wydaniem ME3, ale cały czas to o tym piszesz. WTF? Jak coś uważam za mało prawdopodobne to nie mówię o tym jak o genialnym plot twiście.
Wszystko próbujesz podpiąć pod TI, ale nadal twierdzę, że jest to kolos na glinianych nogach, a twoja odpowiedź na moje pytanie znowu nic nie pokazuje. Znaczy pokazuje - Twoją wybiórczość, wybierasz sobie co Ci pasuje do czegoś, a całą resztę, która może przypadkiem zaburzyć obraz genialnego TI wyrzucasz, pomimo tego że jest w grze, a TI w grze nie ma, przynajmniej oficjalnie.

@kapiszon
Od kilku lat mogę sobie sam za własne pieniądze kupować komputery, więc misiu kolory, ogarnij się. Dostałeś przykład, że znowu wymyśliłeś coś debilnego (nie pierwszy, nie ostatni raz zapewne). Tak się powołujesz na znajomość tego ME, ale gówno o tym wiesz. Gethy jako plaforma są syntetykami, tak samo jak normandia posadająca SI. Ale to trzeba umieć czytać to co masz wyświetlane na ekranie...
I panie obrażalski, słabą masz psychikę, jęśli coś, co jest prostą odpowiedzią Cię obraża. Znowu powiem, że mnie to nie dziwi, bo im człowiek głupszy/posiada mniej argumentów, tym szybciej zaczyna wyjeżdzać z podobnymi tekstami o obrażaniu co Ty :D

Modifié par BlindObserver, 04 mai 2012 - 04:11 .


#747
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Mówiliśmy już o tym że po utracie przytomności Shepard staje się podatniejszy na indoktrynację.

#748
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages

Mogę się zgodzić z tym, że tak nie powinno być, ale żadnej dziury nie tworzy co najwyżej ludziom może się nie spodobać, że EMS jest potrzebny do tego by wyrwać się z indoktrynacji. Jeśli okaże się ona faktem.


No właśnie ma dziurę, bo jeśli niszczy się bazę, nie trzeba ani zbierać armii, ani nabijać EMS, by wybrać czerwone zakończenie, czyli zniszczyć Żniwiarzy, które ma być podobno wygraną walką o indoktrynację. Więc w takim wypadku zbieranie żołnierzy i nabijanie EMS pozwala nam na kontrolę bądź syntezę, co ułatwia nam przegraną. Widzisz tu sens, skoro według Ciebie EMS ma wspierać wolę Shepa, a więc pomóc mu wyrwać się z indoktrynacji?

Za to jest konsekwentny w tym co robi.

No, powiedzmy...

Tak tylko założenie, ale do tej pory nie widzieliśmy jak Żniwiarze wykorzystują dzieciaki, także to założenie ma solidne podstawy.


Jak dla mnie to założenie nie ma żadnych solidnych podstaw. To tylko domysł oparty na jakimś śnie, który zarówno może być argumentem za TI, jak i zwykłym snem. Zbyt subiektywnie można ocenić ten argument.

Tak jak pisałem wcześniej tygiel albo będzie atrapą albo będzie działał inaczej niż chcą organiki.


Cały ten pomysł z Tyglem brzmi głupio, biorąc pod uwagę, jakie on jednak zagrożenie dla Żniwiarzy stanowi... Póki co, jest to autentyczna broń. Bo TI to tylko założenie, a DLC jeszcze nie wydano.

Co do tego, co mówiłem o indoktrynacji, że BW uprości i każdy jest tak samo zindoktrynowane. To bardzo wredne z ich strony by było. Tak, jak Ci, którzy walczą o lepsze zakończenie, ja mógłbym walczyć o sensowniejszy początek, bez takich partackich uproszczeń.

#749
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 230 messages
Ufff, przebiłem się przez ten gąszcz postów :P

@BlindObserver

(...) Żniwiarz niepełnosprawny idiota strzela do Sheparda z czegoś co powinno go zabić na miejscu po to, żeby go indoktrynować (w konsekwencji też zabić) dając mu (uwaga, werble) wybór czy chce sobie zginąć (te dwa zakończenia) czy nie :D Aha :D

Gdybyś wysilił się na poczytanie o tej indoktrynacji, to wiedziałbyś do czego służy Żniwiarzom, ale lepiej być ignorantem. :(

Powiedzmy tak, jeśli ładunek o tak wysokiej sile rażenia (pamiętając co robi ze statkami) trafi sobie koło nas w Ziemię to raczej nie powinno być znaczenia, że nie dostaliśmy dokładnie w twarz :D

Aha, to co powiesz na to? :)

Co jeśli ktoś kupił ME3 jako pierwszą grę z serii, to wtedy wszystko jest przekłamane?

Z tego co się orientuję, to domyślnie Shep był w Arrival, a Baza Zbieraczy jest zniszczona...

@Maggie B.

Podobnie sytuacja wyglądała by gdyby teraz do akcji włączono TI. To by była zmiana zakończenia bo okazałoby się że koniec wojny to tylko pic na wodę i sen/majak/indoktrynacja (niepotrzebne skreślić XP) Shep. Wojna trwa nadal a Shep lerzy gdzieś pod gruzowiskiem i to jeszcze nie koniec.

A można wiedzieć co sądzisz o tym co wcześniej pisałem, odnośnie przykładu przedstawienia zakończenia w DLC posiłkując się TI?

@AlexandraK

Jak indoktrynacja jest powolnym procesem to nie piszcie o jakiejś przyspieszonej wersji, a potem znowu, że może od początku. Zdecydujcie się w końcu ;]

Ekhm, każdy może patrzeć na TI z innej strony (swojej), bądź spekulować, więc stwierdzenie by się zdecydować nie jest na miejscu.

(...) ale to w dalszym ciągu moje rozważania/interpretacja a nie 'tak jest i koniec'

Hmm, wydaje mi się, że każdy kto snuje różne domysły i spekulacje tak myśli (czyt. jego własne rozważanie/interpretacja, a nie tak jest i basta)

@xzareth

No właśnie ma dziurę, bo jeśli niszczy się bazę, nie trzeba ani zbierać armii, ani nabijać EMS, by wybrać czerwone zakończenie, czyli zniszczyć Żniwiarzy, które ma być podobno wygraną walką o indoktrynację.

Wygrana walka z indoktrynacją miałaby być wtedy, gdy Shep wybierze zniszczenie i przeżyje (filmik z oddechem) bo w przeciwnym razie, po prostu ginie.
A dlaczego indoktrynacja Shepa u każdego miałaby być wredna? to część uniwersum, pomijając, że można się jej na koniec poddać, albo oprzeć.

Modifié par xsas7, 04 mai 2012 - 04:37 .


#750
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

BlindObserver wrote...

@drakon
Tak, BW jest zbyt leniwe, a Ty znowu doszukujesz się czegoś co te zbyt leniwe studio wrzuciło do gry zaniedbując inne rzeczy :D

Blind to nie tak. Zadałeś pytanie, a ja udzieliłem odpowiedzi na podsawie faktów z gry, a to czy był to błąd BioWare czy ich celowe działanie, to w odpowiedzi nie ma znaczenia, bo nie o to pytałeś. 

Jeśli jest to urządzenie to także inne osoby w otoczeniu Shepa były zindoktrynowane, nawet Jeff :D

Może urzązenie znajduje się w miejscu w którym najczęściej przebywa Shep i dlatego tylko on tego doświadcza. Poza tym to Shepard miał największy kontakt ze Żnwiarzami dlatego jest podatniejszy. Możliwe również, że to urządzenie było specjalnie dla Shepa. 

Dlaczego Shepard musiał mieć największy kontakt z indoktrynacją. Powiedzmy od ME1 biorę na każdą misję Garrusa (każdą, każdą) i co wtedy, on powinien być tak samo zindoktrynowany, nawet podczas biegu do promienia?

Tylko, że Garrusa nie był na Ziemi kiedy Shepard zaczął doświdczyć halucynacji, a tam zerbały się największe siły Żniwiarzy. Także możliwe, że to uchroniło Garrusa. 

Jedno tłumaczysz zaniedbaniem twórców, ale z drugiej strony nie potrafisz tak prostej rzeczy wymyślić. Przecież ten Garrus nie jest Shepem, on ma bardziej podatny umysł, bo Shepard jak tu chcecie przedstawić jest pancernym człowiekiem o potężnej psychice.

No przecież wytłumaczyłem brakiem Garrusa na Ziemi. Wiem, że to jest słabe wytłumaczenia, ale jest. Trudno bronić TI, która jest w prawdzie bardziej logiczna niż obecne zakończenie, ale jednak mimo to ma też słabe strony. 

Trudno Ci uwierzyć, że wpadli na taki pomysł przed wydaniem ME3, ale cały czas to o tym piszesz. WTF? Jak coś uważam za mało prawdopodobne to nie mówię o tym jak o genialnym plot twiście.

Bo mi się ten plot twist podoba. Nieżależnie od tego kto go wymyślił, jest to coś zaskakującego. Minusem jest to, że jeśli BioWare zdecydowałoby się na wproawdzenie TI trzeba byłoby poczekać na prawdziwe zakończenie opowieści, ale plusem jest to, że obecne zakończenie byłoby tylko częścią nowego zakończenia, a nie samym zakończeniem.

Wszystko próbujesz podpiąć pod TI, ale nadal twierdzę, że jest to kolos na glinianych nogach, a twoja odpowiedź na moje pytanie znowu nic nie pokazuje.

Blind, ale ja się z Tobą zgadzam. Nie mniej TI mi się podoba i uważam, że jest bardziej logiczna niż obecne zakończenia. 

Znaczy pokazuje - Twoją wybiórczość, wybierasz sobie co Ci pasuje do czegoś, a całą resztę, która może przypadkiem zaburzyć obraz genialnego TI wyrzucasz, pomimo tego że jest w grze, a TI w grze nie ma, przynajmniej oficjalnie.

Niby co wyrzuciłem z odpowiedzi. Jeśli chodzi o promień to i tego zakończenie nie powinno być. Natomiast jeśli chodzi o Arrival to wytłumaczenie jest słabe, ale jak mówie TI ma kilka słabych stron. To jedna z nich.

Modifié par drakon 760, 04 mai 2012 - 04:49 .