BlindObserver wrote...
@drakon 760
W przypadku teorii indoktrynacji też jest pełno "mógł", "możliwe" itp, bo chyba nikt z Was nie robi w BW i nie wie co tam się dzieje i jak to miało wyglądać (chociaż sami eksperci od Protean, Żniwiarzy i indoktrynacji). Co do TIM-a to jego obecność (jeśli przyjąć głosy o tym, że Anderson nie mógł się tam znaleźć) też jest dziwna, bo jakby nie patrzeć, gdzie on był, gdy Shepard tamtędy szedł? Zresztą, takie jedno pytanie. Skoro wszystko po upadku Shepa przed promieniem to walka w jego głowie, to jak to możliwe, że on ubija TIM-a? Strzela do niego w swoich marzeniach, a ten potem stwierdza, że jak się coś Shepowi śniło, to trzeba się samemu postrzelić? W jaki sposób EMS może wpływać na siłę woli, skoro to punktowe przedstawienie tego, ile wojska zebraliśmy. Jak ktoś ma więcej wojska to ma silniejszą wolę, a jak ktoś mniej to łatwiej o wpływy? Dziwaczne to trochę, żeby nie powiedzieć głupie.
Tu raczej chodzi o motywację. Shepard jest świadom sił jakie zebrał, wierzy w zwycięstwo (sam Javik to w nim/niej wyczuwa <-5:27), tym samym jeszcze bardziej się stara wykorzystać tą niepowtarzalną okazję (jest też świadom, że prawdopodobnie ich cykl jest pierwszym, który osiągnął aż tyle w walce z kosiarkami). Można ująć, iż jego siła woli jest jeszcze bardziej nieugięta.
Właśnie o to "mógł" i "możliwe" chodzi. Nikt z nas tak naprawdę nie wie, jaka jest prawda, tylko przypuszczamy. Jest "możliwe" że było tak, ale też, że było i inaczej. To wszystko co piszemy o proteanach i indoktrynacji, to to, co wiemy z samych gier (chociaż niektórzy dodają coś od siebie).




Ce sujet est fermé
Retour en haut




