Ir al contenido

Foto

Pogromcy Mitów


  • Por favor identifícate para responder
42 respuestas en este tema

#1
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes
Postanowiłem założyć temat, który nie będzie bezpośrednio dotyczył konkretnej części ME, ale odnosił się do całego uniwersum. Temat ma na celu rozwianie wszelkich wątpliwości dotyczących świata ME (zarówno gier i ksiązek jak i wszystkiego co podchodzi pod ten temat) i odnalezienie odpowiedzi na dręczące nas pytania.

Ja mam kilka pytań odnośnie wątków romansowych, których sam jeszcze nie sprawdziłem:

1. Jak wygląda kontynuacja romansu z Ash w ME3 jeśli pozostaliśmy jej wierni w ME2, czy jest jakaś większa róznica odnośnie tego romansu jeśli pozostaliśmy jej wierni bądź postanowiliśmy ją zdradzić? Wiem tylko, ze jeśli mieliśmy z Nią romans w ME1, a w ME2 zdradziliśmy ją z Mirandą to się na nas denerwuje i prawi nam kazanie.

2. Wiadomo jest, ze romans z Kelly w ME2 jest nieco naciągany i chyba nie jest tak bardzo brany pod uwagę jak romanse z innymi postaciami. Do tej postaci nie ma nawet zadnej scenki przed wyruszeniem na misję samobójczą, a dopiero po zakończeniu głównego wątku moze wpaść do naszej kajuty. W takim razie związek z Kelly jest traktowany jako zdrada towarzysza, z którym romansowaliśmy w pierwszej części? Wiem tylko, ze w ME3 mozna chyba kontynuować związek z Kelly, bo widziałem jakieś filmiki na YT, ale sam nigdy nie próbowałem tej metody.

Na chwilę obecną to chyba wszystkie pytania, na które nie moge znaleźć odpowiedzi, jeśli coś sobię przypomnę bądź będę miał jeszcze jakieś wątpliwości na pewno się tutaj odezwę, a jeśli znajdę czas to sam spróbuję znaleźć odpowiedzi na moje pytania przechodząc grę po raz kolejny.
Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w tym temacie i zadawania własnych pytań. Mam nadzieję, ze sam będę mógł w jakiś sposób Wam pomóc w odnalezieniu odpowiedzi na dręczące was pytania. 


edit:

Postanowiłem samemu sprawdzic jak to jest z tymi romansami i sam znalazłem odpowiedzi na swoje pytania. Jeśli ktoś jest ciekawy to postaram się wyjaśnic co i jak.

1.W przypadku gdy zostaliśmy wierni Ash w ME2 i w ME3 rozmawiamy z Nią podczas drugiej wizyty w szpitalu na temat wspólnej przeszlosci i tego co było między nimi, rozmowa toczy się bardziej łagodnie, Ashley pyta Sheparda o inne kobiety, ale On przekonuje Ją, ze zawsze zalezalo mu tylko na Niej. Dodam tez ciekawostkę, ze przy tej rozmowie mozemy podarowac Ashley w prezencie tomik poezji, który jest dostępny do kupienia w szpitalnym sklepiku.

2.Związek z Kelly nie jest uznawany za zdradę postaci, z którą romansowaliśmy i gra nie uznaje go nawet za prawdziwy romans. Podczas importu save z ME2, w którym mieliśmy romans z Kelly jest napisane: BRAK ROMANSÓW W ME2. Mimo to jeśli między nami, a Kelly cos bylo to mozemy to kontynuowac w ME3 i ten romans zostaje w tej części uznany jako prawdziwy, dostajemy nawet zdjęcie do kajuty, które stoi potem na biurku w miejscu gdzie mogliśmy w ME2 znaleźc zdjęcie Ash bądź Kaidana (jeśli mieliśmy z nimi romans).

Editado por KingofElvens, 08 mayo 2012 - 09:55 .


#2
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 mensajes
Ja mam pytanie: Kto zostanie naszym towarzyszem jeśli Garrus i Tali zginą w poprzednich częściach ? Jakieś imiona ? SS'y?

#3
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes

przemo9696 wrote...

Ja mam pytanie: Kto zostanie naszym towarzyszem jeśli Garrus i Tali zginą w poprzednich częściach ? Jakieś imiona ? SS'y?


Cała moja ekipa przeżyła misję samobójczą więc sam nie mogłem tego dokładnie sprawdzić ale z tego co wyczytałem to Garrus nie zostaje przez nikogo zastąpiony i na Palavenie nie wchodzi do naszej drużyny, a Tali zostaje zastąpiona przez admirał Shala'Raan ale tylko podczas misji, w której rozstrzygamy konflikt pomiędzy Quarianami i Gethami więc do drużyny też na stałe nie wstępuje.

#4
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Ja się zastanawiam jakiego paliwa używają w ME? Wiem, że silniki działają na zasadzie efektu masy, ale coś go chyba musi wywoływać, bo perpetum mobile to nie jest

#5
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 mensajes
Mi się wydaje że statki przymierza napędzane są reaktorami fuzyjnymi, bo jak by nie patrzeć jest przyszłością pozyskiwania energii przez naszą rasę. Więc z tego wynika że to deuter którego pełno w naszych morzach i oceanach. A co z resztą to nie mam pojęcia ale wydaje mi się że podobnie... :P

Editado por Gremigobles, 05 mayo 2012 - 12:58 .


#6
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes
Cóż, z silnikami i paliwem jest tak: do podróży z prędkością nadświetlną wykorzystywany jest efekt masy. W skrócie - mamy rdzeń z pierwiastka zero, który potraktowany ładunkiem elektrycznym może zwiększać lub zmniejszać masę statku, czyniąc konwencjonalne napędy nadzwyczaj efektywnymi. Wszystkie statki poza Normandią korzystają ze zwykłych napędów, ponieważ inaczej nie ruszyłyby z miejsca. Jak podaje Kodeks ME, w użyciu są napędy jonowe, fuzyjne oraz wykorzystujące antymaterię (reakcję proton-antyproton). Przy tym każdy statek posiada zwyczajne silniki wodorowo-tlenowe do manewrowania.

#7
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 mensajes
Co do romansu z Ash to mogę powiedzieć że jest on jak najbardziej udany. Gdy Ash ląduje w szpitalu jest sporo fajnych dialogów które uświadamiają nam że zrobiliśmy dobrze nie zdradzając jej w ME2. Troszczymy się o nią, dbamy by pozostawała w dobrej kondycji psychicznej a podczas sceny łóżkowej jest również pare ciekawych tekstów. Z własnego punktu widzenia mogę powiedzieć, że dobrze zrobiłem pozstając wierny Ash i przy okazji mając niesamowicie oddanych przyjaciół: Garrusa, Tali i Liarę :)

#8
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Mógłby mi ktoś napisać jak wygląda romans z Garrusem? Gram kolejny raz w 2 i się zastanawiam czy robić czy nie.

#9
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes

Hi3nA wrote...

Co do romansu z Ash to mogę powiedzieć że jest on jak najbardziej udany. Gdy Ash ląduje w szpitalu jest sporo fajnych dialogów które uświadamiają nam że zrobiliśmy dobrze nie zdradzając jej w ME2. Troszczymy się o nią, dbamy by pozostawała w dobrej kondycji psychicznej a podczas sceny łóżkowej jest również pare ciekawych tekstów. Z własnego punktu widzenia mogę powiedzieć, że dobrze zrobiłem pozstając wierny Ash i przy okazji mając niesamowicie oddanych przyjaciół: Garrusa, Tali i Liarę :)


Moim zdaniem romans z Ashley jest najlepszym dostępnym w całej trylogii Mass Effect i być moze nawet najlepszy w całej historii gier komputerowych, bo w zadnej innej grze nie spotkałem się tak dobrze napisanym romansem jak ten z Ash. W tym romansie bardzo dobrze przedstawiono uczucie jakie łączy Sheparda i Ashley, świetne napisane dialogi, rozmowy napełnione emocjami, a przede wszystkim pierwsza i druga wizyta w szpitalu oraz scena w kajucie Sheparda co pokazuje nam, ze ta dwójka zdecydowanie powinna być razem. Dzięki Bogu, ze Bioware zrezygnował z uczynienia Ash opcji romansowej dla zeńskiej Shepard, bo wiarygodność postaci bardzo by na tym ucierpiała.

#10
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 mensajes
Ja z kolei jestem zadowolona z romansu z Kaidanem, mimo że nie jest aż tak dobrze do końca dopracowany ( nie mam porównania z Ash, ale może zdecyduję się przejść grę MShepem, żeby samej sprawdzić ). Wkurza mnie, że z Kaidana zrobiono partnera również dla pana Sheparda a ocalono Ash - mogli już obu tych postaci nie ruszać i byłoby to dla mnie bardziej naturalne i wiarygodne. Nie podoba mi się też "wpychanie" Liary niejako na siłę na LI i jej lepsze i częstsze sceny romansowe - przez to straciłam całą sympatię do tej postaci :(
Czy na biurku jest fotografia LI, tak jak w dwójce? Wiem, że jest Tali, teraz dowiedziałam się o Kelly. A Ash lub Kaidan? Albo pozostali?

#11
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes

Miikan wrote...

Ja z kolei jestem zadowolona z romansu z Kaidanem, mimo że nie jest aż tak dobrze do końca dopracowany ( nie mam porównania z Ash, ale może zdecyduję się przejść grę MShepem, żeby samej sprawdzić ). Wkurza mnie, że z Kaidana zrobiono partnera również dla pana Sheparda a ocalono Ash - mogli już obu tych postaci nie ruszać i byłoby to dla mnie bardziej naturalne i wiarygodne. Nie podoba mi się też "wpychanie" Liary niejako na siłę na LI i jej lepsze i częstsze sceny romansowe - przez to straciłam całą sympatię do tej postaci :(
Czy na biurku jest fotografia LI, tak jak w dwójce? Wiem, że jest Tali, teraz dowiedziałam się o Kelly. A Ash lub Kaidan? Albo pozostali?


Jedyne zdjęcia jakie mogą pojawic sie w naszej kajucie to te od Kelly(na biurku) bądź Tali(szafka nocna), podczas zadnego innego romansu nie dostajemy zdjęcia od LI, a szkoda bo mimo iz jest to drobiazg to byłoby całkiem przyjemnie jakbym miał fotografię Mirandy w kajucie.

Przyznam, ze tworcy zepsuli sprawę z Kaidanem jako Bi, poniewaz ta postac traci wtedy na charakterze, brakuje jej tego uroku, chociaz sam nigdy specjalnie za Kaidanem nie przepadałem i w moim przypadku zginął na Virmirze. Całe szczęście, ze twórcy odpuścili sobie z Ashley, bo wtedy to lekko bym się zdenerwował zwłaszcza, ze dla mnie to jedna z ciekawszych postaci w uniwersum ME. W DA2 prawie kazdy towarzysz był Bi co dało nam brak ciekawego charakteru naszych towarzyszy, wszyscy byli tacy nijacy, tylko Varik jakos się przebił.

Za Liarą nigdy nie przepadałem i cięzko mi zrozumiec fascynację innych tą postacią ale wiadomo, ze kazdy ma swój gust, a o tym się nie dyskutuje.

Jak juz nie raz wspomniałem, twórcy przyłożyli się w kwestiach zarówno dialogowych jak i romansowych tylko do postaci z pierwszego Mass Effecta co było złym posunięciem, bo jak teraz czują się fani, którzy bardziej upodobali sobie postacie z ME2(na przykład ja)? Fani narzekali na to, ze w ME2 mieliśmy mało okazji do spotkań z naszą drużyna z ME więc twórcy za bardzo wzięli to sobie do serca i przez to, ze tak bardzo chcieli wrzucic team z pierwszego ME do trójki zupełnie olali postacie z dwójki robiąc ten sam błąd co poprzednio. Tym faktem jestem bardzo niezadowolony ale trudno, i tak juz nic tego nie zmieni.

I jeszcze tak od siebie dodam, ze James Vega jest ciekawym kandydatem na LI, szkoda, ze Bioware z tego nie skorzystało.

#12
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 mensajes
Oj, to szkoda, że nie ma więcej zdjęć, trochę klimat na tym ucierpiał.

Generalnie, to się we wszystkim, co napisałeś, z Tobą zgadzam. Mimo, że niektórzy ( a zwłaszcza niektóe ) uważają Vegę za "tępą górę mięsa", James jest bardzo ciekawą postacią. Podobało mi się "tańczenie" i to, że mówi do mojej Shepard per Lola =]  I on, i Thane to moi ulubieńcy. Z Thanem można poromansować, ale co to za przyjemność... Co to w ogóle była za scena w szpitalu?? Buzi i nic? Nie mówię, że mieli od razu do sypialni polecieć, ale jakiś dialog, a najlepiej kilka, by się przydało. No i mogli go uzdrowić... autentycznie się poryczałam kiedy umierał. Zresztą, przeżyłabym i to, gdybym miała przedtem chociaż trochę czasu razem spędzonego... :(

Liczyłam też na więcej z Jack, którą bardzo polubiłam, a ztego, co widziałam na YT, jest jeszcze gorzej niż Thanem. Miri też rozpacz, choć przynajmniej można z nią się kilka razy spotkać i być razem na misji. Świństwp zrobili też z Jackobem, jeżeli ktoś nim romansował ( byli tacy? pewnie tak... ) "w zasadzie to cię kocham ale inną bardziej i mam dziecko w drodze, no wiesz, tyle czasu minęło od naszego ostatniego spotkania, bla bla bla..." :blink:  Jakie tyle czasu?? ME3 miało być od razu po Arrival, potem zrobiło się z tego pół roku. Jestem w stanie zrozumieć zachowanie Ash czy Kaidana, minęły dwa lata i żyli w przeświadczeniu, że ukochany/a nie żyje. W zasadzie każdy by próbował sobie ułożyć życie.

=>  Artolan, Garrus też jest podobno słabo potraktowany, chyba tylko scena na dachu jest inaczej poprowadzona, ale nie mam pewności, bo sama Garrusa nie romansowałam. Jak nie boisz się spojlerów, to sprawdź na YT.


A z innej beczki, czy udało się komuś ocalić profesorka? Podobno jest to tylko możliwe, gdy Wrex nie żyje? Niech będzie, że jestem siennik, ale to była druga scena, gdy łzy mi z oczu leciały. Nie chciałabym stracić żadnego z nich, ale może Wrex byłby mniejszą traumą?

PS. O DA2 nie będę się wypowiadać, bo nóż mi się w kieszeni otwiera, i za to potraktowanie wszystkich jednakowo w preferencjach - w ME3 jest to chociaż trochę zróżnicowane, co widać w charakterach niektórych postaci -  i za spapranie jednej z moich najulubieńszych postaci - Andersa, grrrrrrr

Editado por Miikan, 29 mayo 2012 - 08:19 .


#13
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Mi się udało ocalić Mordinka, ale na to się składa dużo czynników. Nie wiem jaki udział ma Wrex, bo akurat wtedy grałem od 2 postacią i on nie żył. Trzeba natomiast zniszczyć badania Maelona, nie ujawnić sabotażu i pod wieżą przekonać go, że leczenie geno****ium nie ma sensu i, że kroganie narobią tylko znowu bałaganu. Na dodatek Ewa umiera, co zmniejsza nieco WE krogan.
Czytałem też, że jest to możliwe tylko jeśli Wreav jest przywódcą klanu, bo Wrex orientuje się, że to sprawka Shepa i wypina się na wojnę przez co tracimy wsparcie krogan.
Tak ogólnie rzecz biorąc to z Mordinem nic się nie zmienia, bo musiał on sfingować swoją śmierć i tylko dostaje się od niego maila i jest też krótka rozmowa na końcu przez komunikator.

#14
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 mensajes
Czyli jednak wychodzi na to, że Mordin musi się poświęcić. Nie potrafię pozbyć się Wrexa, kolejna ulubiona postać, nie wytrzymałabym bez tych jego tekstów. Ewy też nie chcę mieć na sumieniu. Ech, te wybory... i tak źle, i tak niedobrze.

#15
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes

Miikan wrote...

Generalnie, to się we wszystkim, co napisałeś, z Tobą zgadzam. Mimo, że niektórzy ( a zwłaszcza niektóe ) uważają Vegę za "tępą górę mięsa", James jest bardzo ciekawą postacią. Podobało mi się "tańczenie" i to, że mówi do mojej Shepard per Lola =] 


Podobnie jest z Mirandą, która zyskuje na blizszym poznaniu, a na początku wydaje się być bardzo chłodną osobą. Ja osobiście prawie od razu polubiłem Jamesa, początkowo faktycznie mozna było odnieść wrazenie, ze jest tylko "górą mięsa" ale jest to jak najbardziej mylne odczucie, w mojej opinii to jedna z najciekawszych i najbardziej barwnych postaci w całej trylogii. Do mnie mówił "Loco".

Śmierć Thane'a tez mnie mocno zasmuciła, bo takze był jednym z tych bardziej lubianych towarzyszy, w ME2 razem ze mną i Mirandą zawsze w druzynie. W tej postaci bardzo podoba się jego duchowość, sam co prawda nie jestem specjalnie pobozny ale Thane'owi nadaje to charakteru jak chyba zadnej innej postaci, modlitwa w szpitalu za Sheparda lub po zabójstwie Nassany Dantius, odniesienia do jego bogów jak na przykład Kalahira, Amonkira, podoba mi się jak mówi do Shepard "Siha" jeśli z nim romansujemy, ogólnie wszystkie dialogi z Thane'm są ciekawie napisane, zdecydowanie jest on bardzo tajemniczą i interesującą postacią.

#16
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Ja też miałem romans z Mirandą, ale szczerze mówiąc dla mnie nie był ciekawy. Cały czas miałem wrażenie, że ona tylko udaje uczucie do Sheparda i traktuje go z góry. W 2 jakoś wydawała się milsza, bo po pierwszym wrażeniu zimnej i sztucznej po paru rozmowach pokazywała swoją ludzką stronę, ale i tak romans mnie trochę rozczarował.

#17
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 mensajes
Bardzo lubię jeszcze Jack, bo ona też ma pod skorupą, którą sobie zbudowała, delikatne i wrażliwe wnętrze :)

Czy ktoś z Was wziął do świątyni Asarii Jarvika? Ja poszłam z Kaidanem i uśmiałam się z komentarzy, ale zastanawiam się, czy Jarvik nie ma lepszych tekstów. W końcu on to wszystko pamięta ;)

#18
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1.474 mensajes
Branie na Thessię kogoś innego niż Javik (Liara musi być tak czy siak) jest poważnym błędem...

#19
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 mensajes
Też mi to przyszło do głowy ale dopiero po tej misji. Kaidana zawsze mam w drużynie, a za pierwszym przejściem nie wiedziałam, co tam zastanę. Teraz przechodzę drugi raz więc wezmę Javika.

#20
Vorbarra

Vorbarra
  • Members
  • 39 mensajes
Javik nawet nieco pomaga przy spotkaniu z panią pułkownik asari. Bez tego Shep poradzi sobie sam/a, wystarczy dobrą opcję dialogową wybrać. Javik zdecydowanie nie rzuca śmiesznymi komentarzami jak Kaidan, wręcz przeciwnie raczej. Za pierwszym razem byłam z Kaidanem, za drugim z Javikiem właśnie.
Czy ktoś wie, jak na przykład reaguje James na Eden Prime? Bo wzięłam Kaidana i rzecz jasna się wzięło na wspominki, nawet mała aluzja co do ich związku była (mam femShepa).

A co do samego Jamesa, uwielbiam go i żałuję, że nie jest opcją romansu dla femShepa, szczególnie że flirtują ze sobą świetnie, czuć chemię. Kaidana dla Vegi mogłabym kopnąć w tyłek, bo mnie rozczarował na Marsie, dalej gadając o swoich podejrzeniach względem związków z Cerberusem. Ale niestety ja jestem totalnym fanem Shenko. Nigdy jeszcze nie ocaliłam Ash niestety/stety.
Z Garrusem scena wygląda inaczej na dachu, owszem, obejmują się potem i coś tam Garrus mówi o uczuciach (nie, nie o kalibrowaniu xD).
Mirandy znieść nie potrafię.
A czy ktoś miał epizod z "bliższym" poznaniem się z Dianą Allers? Jej nie robi różnicy, czy gramy postacią damską, czy męską. Zaś Traynor poleci na nas tylko w wersji damskiej. Męski Shep dostaje kosza, kiedy zaczyna rzucać aluzjami, a ona mu tłumaczy, że woli kobiety :)
Gdzieś na yt widziałam wersję, że można damską postacią romansować z Ash, ale może to był mod? A może coś pokręciłam, ale byłam dość przekonana, że się da.

#21
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Ja czytałem, że z Allers nic nie ma, tylko przy 3 wywiadzie Shepard jej mówi, że jest nią zainteresowany, ona go bodajże całuje i mówi, że powinni to utrzymać w tajemnicy przed opinią publiczną i mediami.

#22
Vorbarra

Vorbarra
  • Members
  • 39 mensajes
No wiesz "stay tonight" raczej świadczy o czymś ;] Całują się, znaczy - my to widzimy. Ale poza kadrem na pewno coś się działo. Tylko, że nie nazwałabym tego związkiem, a jednorazowym... wypadem. A, obejrzałam na youtubie. I zweryfikowałam Ash/femshep - to był jednak mod :)

#23
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
To byłaby lekka przesada, jakby zrobili Ashley bi, już Kaidan stracił przez to na wiarygodności jak to ktoś już zaznaczył w tym lub innym temacie.

#24
Vorbarra

Vorbarra
  • Members
  • 39 mensajes
A daj spokój, jak widzę na yt jakąś wzmiankę, że to filmik mShep i Kaidan to z dzikim wrzaskiem wyłączam :P Jakby Sbarge wiedział, że nagrywa teksty, które polecą również w stronę męskiego Shepa, to też na pewno uciekły z wrzaskiem. Brrr. Na samą myśl o tym robi mi się słabo.
I nie, nie mam nic do homoseksualistów, ale for God's sake dlaczego Kaidan (brrrr). Już Ash jako wersja romansu dla femShepa brzmi mi lepiej, ale jestem kobietą, może podchodzę do tego inaczej (Kaidan... brrrr).

Editado por Vorbarra, 10 junio 2012 - 06:17 .


#25
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes

Vorbarra wrote...
I nie, nie mam nic do homoseksualistów, ale for God's sake dlaczego Kaidan (brrrr). Już Ash jako wersja romansu dla femShepa brzmi mi lepiej, ale jestem kobietą, może podchodzę do tego inaczej (Kaidan... brrrr).


Kaidan jest biseksualny nie homoseksualny, wyjaśnić Ci różnice?

Editado por mareczekpr0, 11 junio 2012 - 10:19 .