Ir al contenido

Foto

Pogromcy Mitów


  • Por favor identifícate para responder
42 respuestas en este tema

#26
Vorbarra

Vorbarra
  • Members
  • 39 mensajes
Dziękuję, zdaję sobie sprawę jaka jest różnica. Spieszę z wyjaśnieniem, skoro nie zostałam zrozumiana - nie grałam MShepem, nie wiedziałam, że Kaidan będąc opcją romansu dla męskiej wersji komandora mówi/daje poznać, że jest biseksualny. Myślałam po prostu, że kiedy gramy kobietą jest hetero, kiedy gramy mężczyzną jest gejem. Tyle. Grając femShepem ani razu się nie zdradza ze swoją biseksualnością z tego co zauważyłam.
Bo chyba nie bierzemy pod uwagę, rozmawiając o biseksualności Alenko, faktu, że mShepowi też opowiada o Rhanie (jeśli opowiada), znam homoseksualistów, którzy późno zdali sobie sprawę ze swoich preferencji, co nie wykluczało posiadanie przez nich wcześniej dziewczyn.

Editado por Vorbarra, 14 junio 2012 - 05:49 .


#27
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
robiąc offtop uważam że twoi koledzy są biseksualni z tym że u większości osób biseksualnych, biseksualizm nie musi oznaczać równego zainteresowania obiema płciami.
to co napisałeś trochę nielogiczne bo Kaidan gdy gramy wersją męską Shepard jest tym samym Kaidanem jak gramy wersją żeńską więc jest biseksualny inna kwestia to że BioWare nie wprowadziło np odpowiednich dialogów.

#28
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Czyli wygląda na to, że tą jego biseksualność dopchnęli na chama i w żaden sposób nie uzasadnili. Np. w 1 nie wykazywał w ogóle takich skłonności, a w 3 je nagle ma? Nie logiczne i psujące postać.

#29
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
jakby to była jedna nie logiczna rzecz w Mass Effect 3.

#30
Vorbarra

Vorbarra
  • Members
  • 39 mensajes
Przepiszę jedną rzecz z priva tutaj, która może lepiej wytłumaczy (znów xD) moje stanowisko: "(...) dla mnie Kaidan romansujący z femShepem, to inny świat, niż Kaidan romansujący z mShepem i pozostanę przy swoim przekonaniu, że w jednej wersji świata jest ******, w drugiej hetero. Nie zmienia tego fakt, że ma te same linie dialogowe (ba, przekonuje mnie to jeszcze bardziej do grania femShepem)."
Tyle w temacie :) W końcu każda wersja naszej postaci, to alternatywny świat dla innej wersji xDD

Ze śmiesznych rzeczy, choć nie wiem, czy będzie to gromienie mitu jakiegokolwiek, Garrusem w ME jest zainteresowana dr. Michel xD Nie wiem, czy któreś z Was to zaobserwowało. W ME ratują jej tyłek, to wiemy, w ME2 Shep dostaje od niej wiadomość, w ME3 w momencie, kiedy bierzemy na gethowy statek razem z Tali Garrusa do drużyny on zaczyna mówić o tym, że dostał od pani doktor turiańskie czekoladki xDDD Uśmiałam się setnie (tym bardziej, że jakoś nie widzę turian jedzących czekoladę), tym bardziej, że w tej wersji Shep mój miała romans z Garrusem, co Tali skwitowała "Watch yourself Shepard" xD

#31
Vge21k

Vge21k
  • Members
  • 13 mensajes
"Np. w 1 nie wykazywał w ogóle takich skłonności, a w 3 je nagle ma?"
Już w jedynce miał mieć. Za pomocą kodów można w 1 odblokować tę opcję, do której jest nawet większość linii dialogowych. Nie próbowałem, ale jest na youtube. -

#32
pixior123

pixior123
  • Members
  • 114 mensajes
Mam pare pytań dotyczących inwazji Żniwiarzy

1. Skąd się wzięli? Wiem, że w przerwie pomiędzy cyklami przesiadują poza galaktyką, do inwazji przystępują przez wykorzystanie cytadeli jako przekażnika masy, wcześniej zostawiając jednego ze swoich aby doglądał rozwoju cywilizacji, tu ukazuje się moja niewiedza. Przecież Proteanie przeprogramowali opiekunów tak, aby zlezeważyli sygnał Suwerena, a Shep powstrzymał bezpośrednio Suwerena. Skąd więc reszta Żniwiarzy wie o wszystkim co się dzieje w galaktyce? Jeżeli przez zbieraczy, to po co zostawiali Suwerena? Czy nie powinni wciąż znajdować się w hipernacji, nie otrzymali przecież sygnału.

2. Przebieg inwazji. Jak dla mnie, to jest ona trochę naciągana i nie niezbyt odpowiada mi jej opis w leksykonie. WI z Ilos mówiła nam, że Żniwiarze zaatakowali wpierw na cytadelę, przez co sparaliżowali resztę Imperium, następnie podbili resztę, jednak trwało to dość długo. Jak wygląda sprawa w ME3? Żniwiarze nie mogą zaatakować bezpośrednio na cytadelę, więc są zmuszeni prowadzić inwazję od pogranicza galaktyki. Jednak nie stanowi to dla nich żadnego problemu i niszczą kolejne systemy. Sam atak na ziemię budzi we mnie smiech. Podobno Przymierze było w napiętej sytuacji i zmobilizowało swe siły. Już pominę zniszczenie floty w 5 sekund, ale dobija mnjie sytuacja na powierzchni. Żniwiarze atakują wielkie metropolie i łapią cywilów, to powinno pomagać wojskom przymierza, przecież miejsca o znaczeniu militarnym raczej nie są położone w centrum miasta. Obrona powinna wyglądać sprawnie, z szansą na zadanie przeciwnikowi dużych strat. Cóż, z relacji Andersona wynika, że jest inaczej.

To wszystko, może wyjaśnicie mi kilka spraw, może w komiksach są odpowiedzi, ale ja ich nie czytam.

#33
tailer

tailer
  • Members
  • 144 mensajes
pixior@
1)

Skąd więc reszta Żniwiarzy wie o wszystkim co się dzieje w galaktyce?

Prawdopodobnie od zbieraczy, mozliwe ze suweren komunikowal sie ze zniwiarkami przed otworzeniem przekaznika, aby przygotowali sie do inwazji, nie otwierajacy sie przekaznik wzbudzil ich czujnosc, co i tak sprowadza sie do zbadania pozniej sprawy przez Zwiastuna poprzez zbieraczy.

Jeżeli przez zbieraczy, to po co zostawiali Suwerena?

Suweren byl jednym z nich, byl duzo potezniejszy od zbieraczy, zbieracze nie mieli bezposredniej mozliwosci komunikowania sie ze swoimi panami, byli bezrozumnymi slugusami, tylko zwiastun mogl nimi sterowac poprzez gen. zbieraczy, suweren jako jeden z nich, byl prawdopodobnie bardziej godny zaufania (powodzenie jego misji nie zalezalo od stracenia nad nim kontroli, bo on sam byl niezalezna istotą i znal swoje zadanie do wykonania), na dodatek byl zdolny do manualnego otwarcia przekaznika cytadeli, ale przede wszystkim byl do tej roli przyznany pierwotnie. Zbieracze istnieją od 50000 lat, on mozliwe ze od milionow lat i od milionow lat pełni tą funkcję, zbieracze to chwilowy na ich pojmowanie czasu byt.

Pytanie powinno brzmiec, po co zbieracze? Pozostalosc po poprzednim cyklu, byc moze wraz z nadejsciem zniwiarzy mieli byc pierwsza fala uderzeniowa istot typu "zombie", zanim z obecnych ras dalo sie zrobic nowe. Kiedu suweren zawiodl, ci zaczeli budowac human reapera i tu jest bezsensownosc- nie wiadomo po co (przeciez mogli to zrobic po zniwach).

Czy nie powinni wciąż znajdować się w hipernacji, nie otrzymali przecież sygnału.

Nie, bo sygnal sluzyl tylko do otwarcia przekaznika, ich wybudzenie wynikalo z innych czynnikow przedstawionych wczesniej jako mozliwosci.

2) nie jestem pewien o co ci chodzi. Cytadela dawala znaczna przewagę zniwiarzom, ale to nie znaczylo ze bez niej byli na rowno z organikami, ci drudzy byli w tak samo przesranej sytuacji jak wczesniej, tyle mieli troche wiecej czasu. Poza tym, w grze bylo mowione ze zniwiarze zniszczyli wszystkie miejsca o znaczeniu militarnym, typu baza arcturus, rozwalili im satelity i boje komunikacyjne zrywajac łącznosc, pozbyli sie tez ich silosow z bombami atomowymi i glownych magazynow broni w pierwszej kolejnosci. Atak na metropolie przebiegal w drugiej kolejnosci i dawal jednynie ludziom szansę na schowanie się w lasach i tego tylu. Jak tu obrona ma przebiegac gladko?


.

Editado por tailer, 24 junio 2012 - 08:51 .


#34
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes
Ostatnio postanowiłem rozegrać całą trylogię Mass Effect od początku z nowym bohaterem. Stwierdziłem, że nie będę z nikim romansował w pierwszej części i odczekam do dwójki na Mirandę żeby nie mieć później problemu z Ashley i jej pretensjami o zdradę itd. Rozgrywając jedynkę trochę flirtowałem z Ash ale odmówiłem Jej kiedy przyszła do mojej kajuty więc nie było żadnej scenki romansowej. Właśnie rozpocząłem ME2 i niestety na biurku komandora stoi zdjęcie Ashley co znaczy, że zaliczyło mi romans w jedynce. A więc moje pytanie brzmi: co mogę zrobić żeby rzucić Ash w ME1? Ostatni zapis jaki zrobiłem jest po misji na Virmirze jeszcze przed lotem na Cytadelę. Jest jakaś szansa na przerwanie tego romansu w zachowanym zapisie gry?

#35
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1.474 mensajes
Zabij Ash na Virmirze albo w ogóle z nią nie gadaj (z Liarą też, bo łatwo w romans wpaść).

#36
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes
Zalezy mi na tym aby Ash przezyla, a na Virmirze zawsze poswiecam Kaidana. Jestem juz po Virmirze ale przed uziemieniem Normandii na Cytadeli wiec jeszcze przed scena, ktora prawie konczy sie pocalunkiem. Moze jest cos co moge zrobic zeby jednak przerwac ten romans, bo nie mam ochoty grac od poczatku.

#37
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1.474 mensajes
Niestety, już po ptakach w takim wypadku...

#38
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
Nie prawda, da się przerwać romans przed tą scenką z pocałunkiem. Doprowadź w tej rozmowie do tego by nie doszło do tego, że Ash z Shepardem się prawie pocałują. Ash wtedy zachowa dystans i nie zbliży się do Shepa, a później przez to nie przyjdzie do jego kajuty.

#39
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes
Zrobiłem wszystko według twoich zaleceń i faktycznie podziałało. Nie doszło do żadnego zbliżenia podczas uziemienia Normandii, a po starcie na Ilos nie było żadnej scenki w kajucie komandora. Szkoda, że Shepard tak nieprzyjemnie opieprzył Ash, bo aż mi się Jej trochę szkoda zrobiło ale cóż, lepsze to niż ponowne przechodzenie gry. Dzięki wielkie za pomoc i wszelkie wyjaśnienia.

#40
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
Cieszę, że pomogłem. Ta rozmowa jest trochę nieprzyjemna dla Ash. Dawno nie grałem w jedynkę, ale wiem, że można trochę ją złagodzić. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale wystarczy najpierw wybrać dolną opcję, a później środkową jeśli dobrze pamiętam. Chociaż nie pamiętam czy nie trzeba wybierać więcej niż dwa razy, ale w sumie bez różnicy, bo wyjdzie i tak na to samo.

#41
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 mensajes
Próbowałem tak zrobić, najpierw wybrałem dolną opcję, a potem środkową żeby załagodzić trochę tą konwersację ale wtedy Ash podaję komandorowi rękę i prawie dochodzi do pocałunku więc koniecznością były wyłącznie dolne opcję dialogowe. A czy jest możliwość, że mimo romansu z Ashley w kajucie Sheparda w ME2 nadal stoi jej zdjęcie? Bo załadowałem save, w którym nie doszło do romansu, a zdjęcie mimo to stoi na biurku.

#42
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
Dawno nie grałem i chyba tam trzeba trochę dłużej pokomibnować by złagodzić tą rozmowę. Jeśli nie miałeś romansu z Ash to, nie powinieneś mieć tego zdjęcia, a jeśli masz to, masz niestety buga.

#43
Grarrus

Grarrus
  • Members
  • 178 mensajes

KingofElvens wrote...

Próbowałem tak zrobić, najpierw wybrałem dolną opcję, a potem środkową żeby załagodzić trochę tą konwersację ale wtedy Ash podaję komandorowi rękę i prawie dochodzi do pocałunku więc koniecznością były wyłącznie dolne opcję dialogowe. A czy jest możliwość, że mimo romansu z Ashley w kajucie Sheparda w ME2 nadal stoi jej zdjęcie? Bo załadowałem save, w którym nie doszło do romansu, a zdjęcie mimo to stoi na biurku.


Jeśli chcesz mieć jej zdjęcie musisz mieć z nią romans w jedynce.