Kolejne DLC do multiplayera?
#26
Posté 06 mai 2012 - 03:52
#27
Posté 06 mai 2012 - 03:57
#28
Posté 06 mai 2012 - 08:13
#29
Posté 08 mai 2012 - 07:36
#30
Posté 09 mai 2012 - 07:09
#31
Posté 09 mai 2012 - 02:52
#32
Posté 09 mai 2012 - 04:17
Np. Jednostka służąca za mięcho:
Cerberus-Stróż Żniwiarze-Huski Zbieracze-Huski (z drobnym dodatkiem wybuchowych obrzydlistw)
Podstawowa jednostka taktyczna:
Cerberus-Szturmowiec Żniwiarze-Kanibal Zbieracze-Zbieracz
Taktyczny dowódca:
Cerberus-Centurion Żniwiarze-Grassant/Maruder Zbieracze-Zbieracz Łowca (Ten co posiada barierę kinetyczną, stawia tarczę i strzela z miotacza cząstek. Dla lepszego dopasowania mogli by mu i podstawowym Zbieraczom dać możliwość rzucania granatów)
Wsparcie snajperskie:
Cerberus-Nemezis Żniwiarze-Pustoszyciel Zbieracze-Plugastwo (wielkie, brzydkie i strzelające falami uderzeniowymi z dużej odległości)
Ciężkie wsparcie:
Cerberus-Atlas Żniwiarze-Brutal Zbieracze-Pretorianin (No ten akurat był by najmocniejszy z wymienionych ale nie niepokonany)
Jednostka Elitarna:
Cerberus-Duch Żniwiarze-Banshee Zbieracze-Zwiastun (Z tej drobnej modyfikacji jaka mogła by nastąpić by był porównywalny z wyżej wymienionymi to możliwość zdjęcia gracza jednym skillem jak to ma w możliwości Banshee czy Duch. Tutaj można by wykorzystać jego możliwości biotyczne bo jak pamiętamy używał dwóch z nich.
Czegoś na wzór rzutu i odkształcenia, więc gdyby w krótkim czasie gracz oberwał z tych obu umiejętności jedna po drugiej w odpowiedniej kolejności odkształcenie-rzut wywołało by to eksplozję biotyczną eliminującą gracza z rundy bez możliwości postawienia na nogi medi-żelem.
Ogólnie to moje wyobrażenie ale myślę że porównanie jest dobre i może kiedyś wejdzie w życie.
#33
Posté 09 mai 2012 - 08:26
#34
Posté 09 mai 2012 - 08:28
#35
Posté 10 mai 2012 - 08:26
Vorcha nadchodzą
No któż by się spodziewał, kolejny potwierdzony leak.
Modifié par BlacksmithPL, 10 mai 2012 - 08:27 .
#36
Posté 10 mai 2012 - 09:09
Modifié par kurzi5, 10 mai 2012 - 09:10 .
#37
Posté 10 mai 2012 - 11:11
na prothean bym nie liczył. po pierwsze singleplayer to wyklucza, po drugie nawet nie ma jak wsadzić dlc do singla które by wyjaśniało obecność prothean. wystarczy spojrzeć na dialogi z javikiem, wszystkie by trzeba było zwyczajnie zmienić. nie widzę sensu by bioware miałby się w to bawić. stwarzać sobie teraz dodatkową robotę w postaci edycji innego dlc. jakby mieli w planach obecność prothean jako większej frakcji to by tak dodatku z javikiem nie konstruowali.
a przypadku zbieraczy jako frakcji wrogów potrzeba nie dość że DLC do singla to jeszcze jednej rzeczy. wytłumaczenia skąd się biorą i jak są "produkowani" zbieracze. me2 stwarza raczej wrażenie że zbieraczy wielu nie ma (są z nimi w całej grze 3 misje, zabijamy najemników 10 razy więcej), nie ma też wzmianki w jaki sposób i jak szybko te jednostki można robić. bynajmniej ja mam takie wrażenie że zbieraczy jest dosłownie garstka. skuteczna, wsparta technologią, potężne statki ale jednak garstka.
jeśli bioware będzie coś zmieniał wrogów to wydaje mi się że poprzez dodanie nowych przeciwników do istniejących frakcji. dlc do singla może przedstawić na przykład nowy typ żniwiarza, cerberusa czy getha w związku z jakąś tam misją w dziwacznym miejsc.
#38
Posté 10 mai 2012 - 11:22
Pierwszą i najważniejszą rzeczą, którą powinni zrobić w tym badziewnym co-opie to misje, prawdziwe misje kooperacyjne ze scenariuszem, a nie jakieś gówniane mapki z równie gównianymi postaciami po nich biegającymi. Te eventy na ubicie jakiejś liczby mobów to już w ogóle przesada, w żadnym normalnym co-opie czy multi nie ma czegoś takiego i ludzie nie są "motywowani" w tak głupi sposób. A już szczytem jest, gdy ktoś stwierdza, że multi jest nudne (ogarnięcie tego niesamowitego faktu zajęło mi całe w tygodnie) ale nadal bije tą rangę.
#39
Posté 10 mai 2012 - 11:36
gethy do multi nie pasują i powinno ich tam nie być. z drugiej strony w grze są, a multi z 2 frakcjami byłby zbyt nudny. cała reszta aż tak bardzo od singla oderwana nie jest. bynajmniej grywalne rasy są rekrutowalne. nie widze powodu by mieli to jakoś skrajnie zmieniać.
jak ci się multi nie podoba to nie graj. jak ci się eventy nie podobają to też w nich nie graj. ja tam mam ochotę na trochę gimnastyki ze żniwiarzami na goldzie i dobrze że jest event, więcej ludzi będzie grać i więcej będzie chętnych na żniwiarzy.
#40
Posté 10 mai 2012 - 11:53
#41
Posté 10 mai 2012 - 12:18
Masz "raptem" 800 rangę (lol?), gdzie ja zdążyłem dobić do sam nie wiem, 50-70 i nie widzę sensu dalszego bezsensownego bicia przeciwników sterowanych przez komputer. To multi nie premiuje niczego - dobry gracz nie ma żadnej satysfakcji z bicia kolejny raz pizdyliona głupich mobów, gra stawia wyzwanie tylko poziomem trudności (czy bardziej zwiększeniem siły ognia mobów, bo AI wrogów jest tak ogarnięte jak zimny kaloryfer). Gówniany co-op z BF3 i jego zróżnicowanie są lepiej zaprojektowane niż to co jest tutaj. Multi w ME3 w każdym wypadku polega na tym samym, kilka mapek gdzie cały czas albo zdobywa się dane, ubija "ważne" osobistości przeciwników (ah ta pomysłowość), czy po prostu wybija się wszystko, żeby skończyła się fala. Co-op polega (czasem) na ożywieniu padającego towarzysza, ale gra praktycznie w ogóle nie zmienia się.
I nie jestem noobem, który ma problemy z graniem w mutli, kto ze mną grał (a kilka osób z tego forum miało okazję) ten wie, co robię na mapie. Nie jest to narzekanie osoby, której nic się w tym nie udaje, bo udaje się wszystko, tylko zbyt łatwo i z zerowym poziomem satysfakcji. Dla mnie nie musiałoby być tych ludzi biegających ze mną bo oni nic nie zmieniają w grze swoją obecnością. W ogóle nie czuję "tego" czegoś, jak w takich grach jak Magicka, czy nawet ten nieszczęsny BF3 (multi pomijam, bo obecnie nie ma lepszego na rynku), gdzie błąd przeciwnika może mnie kosztować zwycięstwo. Tutaj nie ma zwycięstwa, kończy się kolejna fala i znowu nawalamy to samo, znowu z tak samo "wybitnym" "scenariuszem" rozgrywki na "ogromnej" mapie gdzie ledwo moby się mieszczą i wylewają się z jakichś zadziwiających miejsc (w kontenerach są jakieś portale pewnie).
#42
Posté 10 mai 2012 - 01:23
jeżeli rzeczywiście dla ciebie złoto nie jest wyzwaniem to gratulacje. musisz być wszak mistrzem dając tam rade z kiepskim sprzętem.
zresztą jak cie multi nie interesuje to po co sie zajmujesz tematami o nim? idź graj w bf3. proste. przestań trollować po prostu.
"zbieracze do multi nie pasują i powinno ich tam nie być. z drugiej strony w grze są, a multi z 2 frakcjami byłby zbyt nudny." Fajnie?
nie ma zbieraczy w me3. to że są w me2 nie znaczy ze je sobie ot tak wsadzisz w minute do gry.
gethy zrobili do me3 na 3 misje, mogli ich nie dawac do multi ale dali. gdyby gdzies w singlu byla walka z jakimis zbieraczami w me3 pewnie tez by byli w multi. ale jej nie ma. robić frakcje tylko na multi nie ma sensu. tak jak i robić frakcje tylko na sigla.
Modifié par yarpenthemad21, 10 mai 2012 - 01:30 .
#43
Posté 10 mai 2012 - 01:42
pozdrawiam i dziękuje za głos:)
#44
Posté 10 mai 2012 - 02:11
Ty chcesz oceniać zdolności ludzi na podstawie strzelania do botów ?
GL&HF
#45
Posté 10 mai 2012 - 02:12
Śmieszą mnie ludzie Twojego pokroju piszący - idź potrollować gdzie indziej. To że "musiałbyś zobaczyć mnie na złocie" szczerze mi wisi, nie mam zamiaru nikomu nic udowadniać, zmuszać się do czegoś, czego nie lubię. Tym bardziej Tobie, Panie nietrollujący. Jeśli piszesz o współpracy na przykładzie combo to mi się żal robi takiego argumentu, takie combo można robić samemu (zresztą właściwie zawsze grałem albo adeptem, albo inżynierem) i nie jest żadna przesłanka potwierdzająca to, że to jest co-op. Nie wiem, 2 gry w życiu widziałeś? To Twój pierwszy pseudo co-op? Jeśli tak to współczuję.
Multi mnie nie interesuje misiu pluszowy w takim układzie, jaki jest teraz. Nie po to piszę o specjalnych misjach na których opiera się zdecydowana większość gier z co-opem, żeby sobie pisać i żebyś mógł popieprzyć sobie o tym, że Ci jakieś rasy nie pasują. Ale nie, lepiej uważać, że gówno jakie wymyślono w ME3 jest czymś wyjątkowym. Grałem w betę dość dużo, w pełniaku nie zmienili kompletnie nic, nawet bugi zostały.
Co do gównianych broni, hmm, od zawsze używałem tylko albo Kata, albo Motyki - nie wiem czy to są gówniane bronie, ale fakt, że na kilkadziesiąt gier całe 3 razy byłem niżej niż na pierwszym miejscu chyba świadczy o tym, że chyba nie są...
I jeszcze na koniec, żebyś się poczuł lepiej, ME3 posiada jeden z najbardziej noobskich, niezbalansowanych multi w historii.
P.S. W szkole nie nauczyli, że zdania zaczynamy od wielkiej litery?
@mauri88
W "prawdziwym" co-opie, takim z misjami masz coś, co sprawia, że nigdy nie zrobisz takiej misji sam. Np. dwie drogi do celu, gdzie jedną idziesz Ty, drugą Twój partner; powiedzmy strzelacie ze stanowiska snajperskiego i musicie to robić w tym samym czasie; jedna osoba szuka wyjścia, a drugą ją osłania. W ME3 nie ma z tego nic. Można spokojnie zrobić taki np. bronze samemu, to nie żaden problem.
#46
Posté 10 mai 2012 - 02:49
jesteś trollem. troll uwielbia pisać w tematach a potem twierdzić że go to nie obchodzi, wszystko jest źle.
skoro tak to co tu jeszcze robisz? nie marnuj swojego cennego czasu na forum gry której nie lubisz i multi którego nie znosisz.
po 2.
bronze jest dla dzieci
po 3 katana to crap, motyka też. są fajne bronie które mają element zmienionej mechaniki jak chociażby graal, gps, kishock, bw, czy nawet głupi falcon. nie jest to już wtedy takie ot normalne strzelanie. można grac klasą skilową, można nawet grać melee klasą.
po 4 balans pve co-op gry nie ma sensu. tak po prostu. każda "zajebistość" innej klasy/broni/skila jedyne co robi to ułatwia mi zwycięstwo. więc znowu, who cares?
mam gdzieś duże litery. mam prawo do niewciskania shifta i guzik ci do tego. zawsze możesz nie czytać? proste, proste.
ta gra ma strzelanie jako "dodatkową" opcje. jakbyś nie zauważył oczywiście.Ty chcesz oceniać zdolności ludzi na podstawie strzelania do botów ?
można się kłócić że content pve nigdy nie będzie "trudny" i nigdy nie "sprawdzi" skila. ja moge równie dobrze twierdzić tak samo o kontencie pvp, bo 90% graczy na pvp strzela gorzej od bota i myśli gorzej od niego.
zresztą to nie ma znaczenia. zdolność strzelania w me3 jest pomocna ale nie konieczna, wazniejsze jest dobre uzycie skila, zgranie przy biotycznym party, szukanie zasłon i ogląd mapy i wrogów.
reasumując.
jednym się to multi podoba, innym nie. nie widzę problemu. tak jak ja ziewam z nudów przy każdej strzelance bo wszystkie są takie same. i z tego powodu mam włazić na każde forum strzelanki i pisać im jakie to nudne i bezsensu?
no właśnie. ale troll tego nie zrozumie, wszak przestał by być trollem.
#47
Posté 10 mai 2012 - 03:31
90% graczy PVP strzela gorzej od bota i myśli gorzej od bota
Balans PVE nie ma sensu - gówno się znasz chyba na grach, ewentualnie przez ostatnie 20 lat (o ile tyle masz) mieszkałeś w jaskini... Ten brak balansu zamknął drogę BW do świetnych trybów PVP, tego nie zrobią, bo nie ma to sensu.
Masz gdzieś wielkie litery - bozia rączek nie dała? I nie tylko Shifta, bo ALT też chyba na Twojej klawiaturze nie występuje. Zresztą przy zakładaniu konta zobowiązałeś się do pisania poprawnie po polsku.
Bronze jest dla dzieci, istotnie. Tak jak i srebro i złoto, ale wiem, Ty pewnie specjalne noob taktyki układasz... Nig'ga plz.
Ty piszesz o kontroli mapy i poczynań wrogów - człowieku, to są moby, one są sztucznie zaprogramowane, one nie mają czegoś takiego jak "pomysł".
Co do tego trolla, jesteś albo upośledzony, albo głupi - jeśli by mnie to nie obchodziło, to nie dałbym swojej propozycji (uwaga, czytaj woooollllnnnnoooo) żeby usprawnić to gówno, które jest teraz i dać coś, co wymaga jakiegokolwiek myślenia. Co do tego, że nie lubię tej gry - kolejny raz napiszę: jesteś albo upośledzony, albo głupi. Grom, których nie lubię nie wystawiam ocen 9/10, nie martwi mnie, że coś jest nie tak jak miało być. Nie jestem jednak imbecylem myślącym, że jak coś jest dobre, to nie może być lepsze. Nie jestem jednym z tych chorych umysłowo fanboyów, którzy sami płaczą jak dzieci, że coś się w zakończeniu nie podoba, ale jednocześnie bronią gry jakby to oni ją stworzyli.
Hmm, żeby ziewać z nudów, to trzeba jeszcze w jakąkolwiek grać i to nie w singla, tylko PVP. Możliwe, że ziewasz, bo kilkanaście razy pod rząd dostać w łeb nie wiedząc od kogo i dlaczego (bo tak, 90% graczy PVP to nieogary...) też by mi się znudziło. A tak jesteś mistrzem, masz 800 rangę i bijesz kolejne moby.
#48
Posté 10 mai 2012 - 03:53
#49
Posté 10 mai 2012 - 04:05
BlindObserver wrote..
@mauri88
W "prawdziwym" co-opie, takim z misjami masz coś, co sprawia, że nigdy nie zrobisz takiej misji sam. Np. dwie drogi do celu, gdzie jedną idziesz Ty, drugą Twój partner; powiedzmy strzelacie ze stanowiska snajperskiego i musicie to robić w tym samym czasie; jedna osoba szuka wyjścia, a drugą ją osłania. W ME3 nie ma z tego nic. Można spokojnie zrobić taki np. bronze samemu, to nie żaden problem.
Z twoich postów wynika, że jesteś Duży Kozak, a tu wyjeżdżasz z bronzem? Solo na bronzie robię postacią na 12/13 lewelu, a na 14/15 robię to bez użycia rakiet. Może masz ochotę na grę we dwójkę na srebrze? Sorry, zapomniałem, że nie musisz nikomu nic udowadniać. Chociaż, prawdę powiedziawszy wydaje mi się, że i na bronzie szybko zweryfikowałbym twoją zręczność, a raczej jej brak.
Gracze - dotyczy to każdej z gier - dzielą się na tych, którzy z różnych powodów w nią grają, i takich którzy z różnych powodów w nią nie grają. Nikogo nie interesuje do której grupy ty należysz i jeżeli masz coś na ten temat do powiedzenia, to po to jest takie coś jak forum - wyraź swoje zdanie, a dyskusję rozwijaj jeżeli masz coś konstruktywnego do wniesienia. Twój napastliwy ton natomiast i traktowanie każdego adwersarza jak ćwierć inteligenta wskazuje że jesteś po prostu zwykłym trolem nie mającym nic do powiedzenia
#50
Posté 10 mai 2012 - 04:08
wybieranie zwyczajnych broni powoduje ze gra sie zwyczajnie.
balans pve w grze co-op naprawde nie ma sensu. szczególnie w me gdzie nie dość że jest mało shootera, to na dodatek masz podział broni i klas na rzadkie i te mniej.
co według ciebie miałoby być wyznacznikiem balansu w me? daj przykład jakiś
moby nie mają pomysłu ale zachowanie nie jest takie głupie jak ci się wydaje. pytam się jeszcze raz, czy miałeś okazje spróbować golda. możesz twierdzić że banshee lata po mapie jak głupia, że wrogowie nie mają pomysłu. ale tak czy siak jak się zagapisz i źle od banshee uciekniesz to dojedzie cie ravager, maruader albo inna menda i zrobi z ciebie papke po 2 sekundach. na bronzie masz maksymalnie 2 banshee. na goldzie jest ich 10 po 3 naraz. taka ot różnica. uważasz tryb multi prosty po graniu na brązie, okej twoja sprawa. ja jednak uważam złoto za wystarczające wyzwanie by sobie tam pograć.
ja mam fun z grania na multi. ty nie masz. i co z tego dla mnie wynika? nic.
ja mam 800 range i bije kolejne moby, a ty się podniecasz jak to strzelasz do dzieci w jakimś bf3 czy innym wymyśle. i każdy jest zadowolony. masz tym problem? boli cie to aż tak?
i tak pvp gracze są to takie same nieogary jak ci pve. tylko ci pierwsi myślą jacy to są zajebiści. taka różnica.
wracając do tematu
ma ktoś jakiś pomysł na nową broń? jeśli zobaczymy vorcha będzie coś pewnie vorchów. ostatnie dlc miało krogańską, batariańską i geth broń. ciekawe co "vorchowego" wymyślą. no i czy im dadza omni klucz
Modifié par yarpenthemad21, 10 mai 2012 - 04:12 .





Retour en haut







