Modifié par klichem, 07 mai 2012 - 09:34 .
Wasze zdanie na temat usunięcia Sheparda na drugi plan !
#26
Posté 07 mai 2012 - 09:34
#27
Posté 08 mai 2012 - 07:46
Nunatac wrote...
cytując Shaneera, osobiście chciałbym rozegrać Wojnę Pierwszego Kontaktu i Wojny Rachni.
W wojnie pierwszego kontaktu możnaby grać Andersonem, który jak sam powiedział ledwo przeżył. Na pewno miał tam jakieś ciekawe przygody.
#28
Posté 08 mai 2012 - 10:43
#29
Posté 08 mai 2012 - 11:55
Revendell wrote...
Jak będą sypali teraz takimi grami to lipa, bo ja wolę wiedzieć co będzie dalej, iść w przyszłość, a nie się cofać. Jeśli jednak będą takie gry, to chyba najbardziej mnie by interesowało jak było na Tuchance 4000 lat temu na moment przed wojną nuklearną.
ME 4 powinnoi być z Shepardem. Coś wymyślą żeby Shepard żył w ME 4. A jak nie Shep to fajnie by sie grało Garrusem.
#30
Posté 08 mai 2012 - 12:19
Revendell wrote...
Jak będą sypali teraz takimi grami to lipa, bo ja wolę wiedzieć co będzie dalej, iść w przyszłość, a nie się cofać. Jeśli jednak będą takie gry, to chyba najbardziej mnie by interesowało jak było na Tuchance 4000 lat temu na moment przed wojną nuklearną.
ME 4 powinnoi być z Shepardem. Coś wymyślą żeby Shepard żył w ME 4. A jak nie Shep to fajnie by sie grało Garrusem.
Nie dziękuje. Jak na kogoś kto tyle dokonał należy mu się porządna emerytura, nie mowiac juz ze duzo bardziej wole opcje ze smiercia, bo zakladajac ze zakonczenie jest prawdziwe, przezycie szepa to tylko jeszcze wieksze splycenie calej gry. Co za duzo to niezdrowo.
Poza tym, jak juz ktos napisal, nie wymysla juz nic lepszego od inwazji, gra w przyszlosci bedzie po prostu nudna.
Na dodatek sami powiedzieli ze gra bedzie sie toczyc w terazniejszosci lub przeszlosci. Osobiscie wole poprzednie cykle, jeszcze tyle tajemnic, a o zniwkach tak naprawde nic nie wiemy.
#31
Posté 08 mai 2012 - 12:37
klichem wrote...
Podam przykład gry w której główny bohater zszedł na drugi plan tą grą jest mianowicie gothic 4 i uważam ,że wyszła żałośnie.
Kiepski przykład. Gothic 4 (choć może lepiej powiedzieć Arcania bo z gothiciem nie ma nic wspólnego) wypad żałośnie z powodu przejęcia projektu przez inne studio. Gothic 3 już wyglądał przeciętne. Arcania to kompletna porażka.
A tym czasem Piranha Bytes twórcy 2 pierwszych Gothiców stworzyli bardzo dobre gry : Risen i Risen 2.
Więc póki Mass Effect tworzy BioWare jesteśmi w miare bezpieczni.
greenhood wrote..
ME 4 powinnoi być z Shepardem. Coś wymyślą żeby Shepard żył w ME 4. A jak nie Shep to fajnie by sie grało Garrusem.
Historia zostania przez Sheparda komandorem ? Bo już propozycje dotyczące przeszłości świata się pojawiły
#32
Posté 08 mai 2012 - 12:39
tailer wrote...
Revendell wrote...
Jak będą sypali teraz takimi grami to lipa, bo ja wolę wiedzieć co będzie dalej, iść w przyszłość, a nie się cofać. Jeśli jednak będą takie gry, to chyba najbardziej mnie by interesowało jak było na Tuchance 4000 lat temu na moment przed wojną nuklearną.
ME 4 powinnoi być z Shepardem. Coś wymyślą żeby Shepard żył w ME 4. A jak nie Shep to fajnie by sie grało Garrusem.
Nie dziękuje. Jak na kogoś kto tyle dokonał należy mu się porządna emerytura, nie mowiac juz ze duzo bardziej wole opcje ze smiercia, bo zakladajac ze zakonczenie jest prawdziwe, przezycie szepa to tylko jeszcze wieksze splycenie calej gry. Co za duzo to niezdrowo.
Poza tym, jak juz ktos napisal, nie wymysla juz nic lepszego od inwazji, gra w przyszlosci bedzie po prostu nudna.
Na dodatek sami powiedzieli ze gra bedzie sie toczyc w terazniejszosci lub przeszlosci. Osobiscie wole poprzednie cykle, jeszcze tyle tajemnic, a o zniwkach tak naprawde nic nie wiemy.
Źle zacytowałeś
Gra w przyszłości wcale nie musi być nudna, czy zawsze akcja gry musi być o losach całej galaktyki ?
Modifié par Revendell, 08 mai 2012 - 12:41 .
#33
Posté 08 mai 2012 - 01:09
Jako, że jak sam napisales w me3 nie wszystko wyjasnili, ba.. nie wiemy prawie nic mowiac tu o reaperach, moze czym mniej wiecej sa, co robia, ale juz po co i skad sie do cholery wzieli to sie jakoś w bw nie postarali, to ich temat jest wciaz aktualny. Dopóki jako tako zamkniety nie pozostanie ludzie wciaz beda sie tym interesowac na pierwszym miejscu, dajmy na to wiekszosc, wiec kazdą inną historie poprzednie (te ze zniwiarzami) beda po prostu przycmiewac. Gra nie musi byc o losach calej galaktyki, tego nie napisalem, fabula moze sie przeplatac z pewnymi zagadnieniami dotyczącymi zniwiarzy, jesli chodzi o przeszlosc i nie musi miec to wplywu na calosc populacji.
A co do przyszlosci... co moze sie w niej znalezc? Rasy uszly calo i zdrowo, obmacaly sobie zwloki zniwiarzy i nauczyly sie konstruowac przekazniki, wszyscy sa happy, tysiące lat pozniej wszyscy zapominaja ze byly jakies mackowate stwory i powracaja problemu typu terroryzm zlamane serce kroganina (czerwony ending). Wszyscy maja odjazdowe ulepszenia w swoich cialach i czuja sie lepiej niz kiedykolwiek, teraz sa istotami wyzszymi wiec zniwiarze nie moga sie ich czepiac, o ile istnieja (synteza). Zniwiarze odlecieli, duza czesc galaktyki jest w pewnym sensie udupiona bo nie maja jak wrocic do domu, technologiczne sredniowiecze, ale jako ze shep dowodzi zniwiarkami wysyla ich do pomocy lub nie, akcja musi sie dziac wiele, wiele pozniej, az cywilizacje osiagaja same poziom wczesniejszy. Wszystkie kontynuacje maja powiazanie ze zniwkami, tego sie nie zmieni, dlatego pewne rzeczy lepiej pozostawic w spokoju i dac mozliwosc do kreowania dlaszych losow graczom. Zakladajac oczywiscie ze dlc wyjasni dosc, a jako ze tego sie nie spodziewam, jedynie moze to wyjasnic przeszlosc.
#34
Posté 08 mai 2012 - 01:43
A co tam jest do wyjaśniania naprawdę ? Żniwiarze mieli powstrzymać syntetyków przed wybiciem organicznych, sam uważam za motyw idiotyczny, jeśli zakończenie to nie próba indoktrynacji, bo idąc dalej Żniwiarze nie zapobiegali temu konfliktowi tylko go tworzyli. Oryginalne zakończenie o ciemnej materii byłoby dużo lepsze, a przynajmniej logiczne.
Co do przyszłości to nie każdy musi być chodzącym cyborgiem i nie musi być ona taka happy, ludzie pozostają ludźmi czy to z implantami czy bez. Jak już pisałem, tajemnice można dorabiać w nieskończoność, zwłaszcza, że tych cyklów było chyba kilka milionów. Ja już wiem wystarczająco, Żniwiarze były tworzone z ras w każdym cyklu. Ewentualnie mogliby zrobić grę o samym początku, kiedy to się zaczęło i to by było na tyle.
#35
Posté 08 mai 2012 - 01:56
#36
Posté 08 mai 2012 - 02:37
#37
Posté 08 mai 2012 - 02:59
#38
Posté 08 mai 2012 - 03:07
#39
Posté 08 mai 2012 - 03:11
Z tym potomkiem to mega fail, szczególnie gdy wprowadzili romanse homoseksualne. Może wytłumaczysz jak dwóch facetów będzie mogło mieć dziecko... Kto będzie "rodził": Cortez czy Shepard?
#40
Posté 08 mai 2012 - 03:16
Alenko! xDCortez czy Shepard?
A tak na serio, potomek to dość elastyczny termin można użyć np. "potomek rodu Mieszka", ale nie musi pochodzić w prostej linii od niego, a po prostu, że istnieją więzy krwi.
Modifié par klimuk777, 08 mai 2012 - 03:41 .
#41
Posté 08 mai 2012 - 03:25
No jak kto? Shepard oczywiście! on już tyle potrafi, że poród dla niego to pikuś.
Tylko nie wiem czy po śmierci dałby radę. xD
Też uważam, że pomysł z potomkiem to raczej błąd... ale już pomysł by (wzorem DA:O) była możliwość wyboru rasy - to już jak najbardziej.
Shepard się już napracował/a, także może odpoczywać (wiecznie lub na emeryturce - acz wolałbym to drugie
Powrót do przeszłości nie bardzo mi się podoba, jako że technologia i wszystko co znamy powinno być "gorsze" (np. pochłaniacze ciepła out - powrót "autoregeneracji" ammo)
No i finał takiej gry byłby po części znany... pozostaje jeszcze jedno:
Rebelie krogańskie - kim grać (człowieki odpadają) jedynie kroganin/salarianin/asari/turianin, a z czego tych dwóch ostatnich chyba by się bardziej nadawało
WPK - tutaj jesteśmy raczej ograniczeni do własnego poletka i grania człowiekami (chyba, że drugą stroną konfliktu turianami)
No i w jakim stylu ta gra by miała być? mi odpowiada to co ukazano w ME3, ale może z większą dozą ME1, czyli takie TPP aRPG.
#42
Posté 08 mai 2012 - 03:30
#43
Posté 08 mai 2012 - 03:42
Modifié par klimuk777, 08 mai 2012 - 03:43 .
#44
Posté 08 mai 2012 - 04:56
#45
Posté 08 mai 2012 - 05:11
#46
Posté 08 mai 2012 - 05:58
#47
Posté 08 mai 2012 - 06:09
Swoją drogą jeśli 100-letnia asarii to podlotek, to ewentualny potomek mojego Shepa i Liary osiągnie dojrzałość 100 lat po ME3. Akurat dobry moment na wznowienie sagi
#48
Posté 08 mai 2012 - 06:10
Największą radość sprawiła by mi możliwość wcielenia się w potomka Sheparda, oczywiście obowiązkowy był by import stanów gry z poprzedniej części co miało by wpływ na postać, którą kierujemy (potomek Sheparda będzie zależał od tego z kim Shepard miał romans).
To teraz mi wyjaśnij jak człowiek może mieć potomka z quarianką albo turianinem, bo nie wiem...
#49
Posté 08 mai 2012 - 06:33
#50
Posté 08 mai 2012 - 07:02





Retour en haut







