Aller au contenu

Photo

Wasze zdanie na temat usunięcia Sheparda na drugi plan !


  • Veuillez vous connecter pour répondre
131 réponses à ce sujet

#101
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Zgadzam się, nowy bohater z którym możemy się utożsamić, zżyć oraz plot na dobrym poziomie.
Myślę że w takim uniwersum wymyślenie czegoś nowego zbyt trudne nie jest, a już napewno gdy robi się to za dobrą mamone.

#102
Vlk3

Vlk3
  • Members
  • 958 messages
Mass Effect 4? Jak sobie to wyobrażacie? Któreś z zakończeń musiałoby zostać uznane za jedyne właściwie. Nie sądzę, żeby to było możliwe... I nie chciałabym tego. Rozszerzone zakończenie dowiodło, że nie będzie gry mającej miejsce po wydarzeniach z ME3. Mnie by to obraziło, gdyby nagle się okazało, że jedyne właściwe zakończenie to synteza...

#103
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 messages
Z 2ki do 3ki też nie można było wczytać tego najgorszego zakończenia ze zgonem Shepard. =]

#104
Nunatac

Nunatac
  • Members
  • 246 messages
Jak dla mnie ME4 powinien być bez Sheparda,

#105
Vlk3

Vlk3
  • Members
  • 958 messages
Tak, ale to było tylko jedno zakończenie... i naprawdę trzeba było się o nie wystarać. Stworzenie nowej gry z tak dużymi różnicami na początku chyba byłoby niemożliwe do zrealizowania, zwłaszcza widząc jak ME3 marnie wypadło jeśli chodzi o uwzględnienie różnych wyborów z ME1 i ME2. Część wydarzeń, albo większość byłaby strasznie naciągana, co powodowałoby spory niesmak...
Chociaż przyznam szczerze, że fajnie byłoby, gdyby historia Sheparda mogła być kontynuowana. W sumie dla mnie to i tak nie robi różnicy, dla mnie ta gra kończy się na drugiej części, a powód chyba widać w mojej sygnaturze.

#106
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 messages
Dla mnie powinien być z Shepardem, bardzo się z tą posatcią utożsamiłem :). Dla zdolnego scenarzysty oraz ekipy od gry to nie byłoby aż tak trudne

#107
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Niechaj Shepard spocznie pod gruzami! Dajcie droge innym bohaterom!

#108
BlacksmithPL

BlacksmithPL
  • Members
  • 328 messages
@up
No cóż, mogli by zawsze odwalić numer jak zrobili z Force Unleashed 2, że gramy klonem Sheparda! :D

Prawdę powiedziawszy, fajnie jakby się okazało w ME3, że Shepard jest klonem, a prawdziwy zginął w ataku Zbieraczy :P

#109
Sindrop

Sindrop
  • Members
  • 108 messages
Bardzo utożsamiłem się z Shepardem, ale mimo to jego brak nie przekreśla dla mnie Mass Effecta. Mam tylko nadzieję, że jeśli zrobią kolejne RPG w tym uniwersum, to znów uda im się stworzyć genialny nastrój i postacie, żebym wciągnął się w nie tak, jak w tą trylogię.
No i żeby wrócili bardziej do konwencji RPG, a nie TPS z elementami RPG :/

#110
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
@up...
Klon można powiedzieć umarlaka? To się nie przyjmie.ME3 jest grą kompletną a wszyscy dookoła próbują z niej wyciupać cos jeszcze.Niechaj zrobią z innym bohaterem kolejne części.Zresztą ME4 z tyloma zmiennymi? Były 3 zakończenia (teraz 4) Więc ile msiałaby zając czasu taka gra? po najmniej rok na jedną zmienną...
Lepiej zrobić coś co mogłoby być umieszczone w Uniwersum Mass Effect bez przeszkód. Np. cofnąc się w czasie do chwili gdy kroganie zostali obdarowani geno****ium .
Zawsze można osadzic akcje w dalekiej przyszłości gdy nagle albo dzieki ewolucji albo wyborowi shepa wszyscy są w połowie syntetykami a mimo wszystko gdzieś tam ostali się żniwiarze .Wybory w ME3 są tylko wspomniane krótkim filmikiem itp.

#111
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 messages
sprawa Sheparda jest już chyba zakończona i swoją drogą tak powinno zostać..

natomiast kolejna gra z uniwersum ME.. szczerze powiedziawszy to patrząc na zakończenia ME3 BioWare samo sobie nieco skomplikowało życie pod tym względem. Gdyż opcje na dalsze wykorzystanie świata pozostały już chyba tylko dwie:
1. Moim zdaniem bardziej prawdopodobna, to akcja dziejąca się przed wydarzeniami które znamy z historii Sheparda. Chociażby wojna pierwszego kontaktu, lub początki ludzkości w koegzystowaniu z resztą galaktyki..
2. Akcja dziejąca się na długo po wydarzeniach z trylogii.. No ale tu jest ten problem o którym mówiłem, że BW samo sobie skomplikowało życie, gdyż w takim wypadku musieliby uznać jedno z zakończeń za kanoniczne i co więcej, moim zdaniem opcja syntezy (tak bardzo promowana przez Catalysta xD ) w takim przypadku całkowicie odpada - pozostaje tylko opcja zniszczenia, czyli akcja dziejąca się w czasach kiedy już wszystko zostało odbudowane, ale po czasie długiego pokoju zrodziły się nowe konflikty, na siłe dałoby się jeszcze wcisnąć opcję kontroli, ale to już musiałoby być bardzo naciągane.. A dlaczego tak uważam? Ponieważ opcja zniszczenia jako jedyna odciska najmniejsze piętno na galaktyce (brak gethów to bardzo mała strata, zresztą łatwa do zastąpienia "nowymi" gethami, skonstruowanymi już po odbudowie galaktyki) - dwie pozostałe maja za dużo zmiennych (w szczególności synteza), po wyborze tych dwóch uniwersum ME za bardzo się zmienia, podług tego co znamy z trylogii, byłoby już po prostu coś zupełnie innego

Modifié par zelaznoreki, 27 juin 2012 - 10:40 .


#112
zdlr666

zdlr666
  • Members
  • 7 messages
Jest jeszcze 4 zakończenie. 50 000 lat po ME3, kolejny cykl, zupełnie inne cywilizacje. To daje o wiele większe możliwości niż zniszczenie czy kontrola (że o syntezie nie wspomnę).
Przeniesienie akcji w przeszłość (np: wojna pierwszego kontaktu czy wojna poranna) nie wydaje się dobrym pomysłem, bo znamy zakończenie tych historii.

#113
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 messages
@zdlr666
tak masz rację, zapomniałem wspomnieć o tym 4 wyborze, problem w tym, że on robi dokładnie to samo co synteza i kontrola, zbytnio wpływa na esencję uniwersum Mass Effect'a - w takim wypadku musielibyśmy dostać coś zupełnie innego, powtórzę się - to już nie było by to samo

jeżeli nie rozumiecie o co mi chodzi to postaram się to wyjaśnić na przykładach:
1. zakładamy, że synteza jest kanoniczna - tworzy się zupełnie nowe DNA, wszyscy organicy stają się półsyntetyczni + każdy zaawansowany syntetyk otrzymuje pełną świadomość, pole do popisu dla wyobraźni ogromne, ale świat przestaje być uniwersum stricte Mass Effect, bo praktycznie wszystko MUSI się zmienić... (piszę "musi", bo pozostawienie wszystkiego takiego samego i wprowadzenie jedynie "zielonej poświaty" czy "zielonych oczu" to po prostu byłby śmiech na sali, chyba żaden głupi by na to nie poszedł... no i pozostaje jeszcze sprawa Żniwiarzy którzy właściwie nie wiadomo co teraz będą robili..)
2. zakładamy kanoniczną kontrolę - tutaj już trochę bardziej można naciągnąć, w stylu Shepard każe Żniwiarzom odbudowywać galaktykę, a po wszystkim każe im spitalać w otchłań.. no ale i tak byłoby to bezsensu. Prawda jest taka, że uniwersum z kontrolowanymi Żniwiarzami musiałoby znowu przejść spore zmiany - zacznijmy od tego, że podobnie jak mówił TIM, technologia musiałaby pocisnąć setki lat do przodu, no i nierozwiązaną kwestią pozostają w dalszym ciągu Żniwiarze - niby są pod kontrolą Sheparda, ale kto tam wie co on mógłby kazać im robić, pozostawienie ich jako zwykłych statystów w galaktyce (nawet w razie nowych konfliktów) znowu byłoby aż nadto naciągane
3. kanoniczna kontynuacja cyklu - no tu już chyba nawet nie muszę się rozpisywać... wszystkie zaawansowane rasy zostają przetworzone, nie ma już asari, ludzi, turian, batarian, salarian itd. itd. których myślę wszyscy gracze już zdążyli, że tak się wyrażę "pokochać".. po iluś tam latach tworzą się nowe, myślące istoty.. problem tylko w tym, że kto niby miałby to być? Tak czy siak, efektem byłoby wprowadzenie całkiem odmiennego uniwersum, do którego tak już się przyzwyczailiśmy..

dlatego moim zdaniem zniszczenie jako jedyne, zachowuje esencję - wszystkie rasy pozostają bez zmian, technologia pozostaje bez zmian, jedynie Żniwiarze na zawsze giną, giną gethy (które tak jak już mówiłem, łatwo da się zastąpić "nowymi" gethami, w końcu byli tylko syntetykami, a quarianie na pewno nie zapomnieli jak się ich robi), za kilkaset lat otrzymujemy galaktykę w większości odbudowaną, tylko czekającą na nowe konflikty (chociażby ponowna wojna salarian z kroganami, albo jakaś wojna o cytadelę - w końcu została koło ziemi, dlaczego niby ludzie mieliby się mieć tak dobrze)

#114
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
IMO wystarczyłoby jak umieściliby akcje w świecie ME zachowując oczywiście postacie ... grafikę itd. całość jako taka byłaby dla mnie ' do strawienia ' choć żal byłoby mi mojego Szepcia, może wystarczyłyby luźne nawiązania do losów z trylogii ... ale nie strawiłby raczej czegoś co rozgrywałoby się PRZED całością ... taki zwrot byłby ciężki do " strawienia ".

#115
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 messages
Słuchajcie, ale przecież nasza galaktyka nie jest jedyną we wszechświecie! W zależności od wyboru zmieniłby sposób w jaki dostajemy się do innej i tam coś poważnego się dzieje. Jednak wciąż brak mi Sheparda. Wyjaśnijcie mi dlaczego bioware nie usunęło scenki z oddechem po zniszczeniu?

#116
Hobbitola

Hobbitola
  • Members
  • 6 messages
Wydaje mi się,że kontynuacja ME jest BARDZO możliwa (o czym świadczą niektóre wywiady z ludźmi ze środowiska EA/Bioware oraz samo zakończenie gry - kolejna opowieść o Shepardzie oraz fakt,że Shep żyje w "czerwonym" zakończeniu).
Skoro po ciężkiej walce większość galaktyki jest zniszczona, oznacza to możliwość nadejścia chaosu i kłótni o władzę pomiędzy rasami. Wydaje mi się,że dzięki temu nowy ME mógłby zyskać ciekawą fabułę w której nasz Shepard (lub nowa postać do wyboru) kontynuowałaby losy. (Coś jak po ME2 - mogłeś grać nową postacią bo Shep umierał lub kontynuować historię swoim bohaterem).
Pokuszę się nawet o stwierdzenie,że powstanie nowego ME to prawie pewniak.

#117
zdlr666

zdlr666
  • Members
  • 7 messages
@zelaznoreki załapałem to za pierwszym razem, ale tak jak napisałeś:

"moim zdaniem zniszczenie jako jedyne, zachowuje esencję - wszystkie rasy pozostają bez zmian, technologia pozostaje bez zmian"

W tym miejscu Twoja wypowiedź traci sens, ponieważ w tym endingu wszystkie przekaźniki masy zostają zniszczone  (właśćiwie poważnie uszkodzone) a żadna z ras nie potrafi ich budować (tudzież odbudować). Co prawda Hacket na końcu mówi, że "Potrafimy odbudować wszystko" ale litości, to byłaby przesada.
I dalej piszesz:

"tylko czekającą na nowe konflikty (chociażby ponowna wojna salarian z
kroganami, albo jakaś wojna o cytadelę - w końcu została koło ziemi,
dlaczego niby ludzie mieliby się mieć tak dobrze"

Nie wiem czy aż "tak dobrze" gdyż cytadela również jest przekaźnikiem masy i podobnie jak one, jest poważnie uszkodzona. Biorąc pod uwagę zniszczenia spowodowane atakiem suwerena i gethów a także czas jaki oszacowano na ich naprawy, tym razem cytadeli nie odbudują (to bardziej taki mój domysł)

Wyobrażasz uniwersum Mass Effect bez przekażników masy, bo ja nie. Za to potrafię sobie wyobrazić w mgnieniu oka galaktykę bez asari, ludzi, turian, krogan, salarian itp na których miejscu pojawią się inne galaktyczne cywilizacje. Chłopaki z BW potrafili stworzyć całe uni ME to mogą stworzyć też kilka nowych ras.

"to już nie było by to samo" - i tu akurat muszę się z Tobą zgodzić, bo żadna gra jaka powstanie w tym uniwersum, nie dorówna (w większym lub mniejszym stopniu) którejkolwiek części trylogii. Choćby z powodu braku Sheparda, który, jak zapowiedziało już dawno BW, nie pojawi się w kolejnych grach.

#118
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 messages
@up
Cytadela była już w odbudowie, przynajmniej w czerwonym zakończeniu było pokazane, jak wysyłają na pokład ekipy odbudowujące i jak naprawiają ramiona.
Skąd pewność, że nie potrafią naprawić przekaźników? Przecież od wielu lat pracowali na nich to chyba znają plany i zasadę działania.
Uniwersum ME bez przekaźników? Też sobie nie wyobrażam, ale nie wyobrażam też bez tych wszystkich ras, które zdążyłem poznać i polubić. Gdyby zrobili ME z nowymi rasami to równie dobrze mogliby zrobić nowe uniwersum. Tak po za tym to by już nie był Mass Effect, bo nie byłoby przekaźników Masy.

#119
klichem

klichem
  • Members
  • 183 messages
Pewnie zrobią mass effect w stylu star wars : empire at war . Tylko jak juz cos w tym stylu zrobia to niech bedzie porzadne i niech beda jakies aktualizacje ! ;)

#120
alpiePL vel Dziejski

alpiePL vel Dziejski
  • Members
  • 153 messages
Jak już wielokrotnie pisano na tym forum nie zarzyna się kury znoszącej złote jaja. Ciąg dalszy nastąpi niewątpliwie.

Żeby miał w nim wystąpić Shepard, BioWare musiałoby uznać za kanoniczne "zniszczenie'. Co spowodowałoby protesty graczy, którzy wybrali inne zakończenia. Stąd wydaje mi się, że Sheparda i jego drużynę pożegnaliśmy już na zawsze. 

Niestety obawiam się, że BioWare chcąc uniknąć dokonywania wyboru kanonicznego zakończenia stworzy grę, która będzie działa się równolegle z akcją trylogii lub co gorsza przed nią.

#121
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 messages
@zdlr666
opinię na temat niezmienności świata (z wyjątkiem usunięcia Żniwiarzy) po wyborze zniszczenia opieram całkiem na epilogu, w którym wyraźnie jest powiedziane, że przekaźniki zostaną naprawione

tak jak już Artolan napisał, dostajemy nawet wyraźny slajd, z praktycznie kompletnie odbudowaną już i w pełni funkcjonującą Cytadelą, znajdującą się obok Ziemi (co więcej, nawet promień żniwiarzy, który był celem szturmu Młota, jest tam pokazany jako działający i połączony z Cytadelą)

jeżeli zamierzasz podważać słowa Hacketa to niestety dyskusja tutaj się zamyka, gdyż ani ja, ani ty nie mamy żadnych konkretnych ku temu przesłanek ani argumentów, które by je obalały lub potwierdzały

na koniec mogę tylko dodać, że w mega prosty sposób da się wytłumaczyć możliwość ich naprawy: proteanom już udało się wybudować pierwszy, mały przekaźnik masy, co oznacza, że poznali tajniki ich działania, więc skoro w archiwach na Marsie Liara w magiczny sposób znalazła projekt superbroni z cyklu "ostatecznie rozwiązanie kwestii Żniwiarek" - Tygla, to nie widzę powodu dla którego ktoś nie mógłby odnaleźć planów budowy pierwszego, proteańskiego przekaźnika masy

Modifié par zelaznoreki, 29 juin 2012 - 01:54 .


#122
zdlr666

zdlr666
  • Members
  • 7 messages
@zelaznoreki nie mam zamiaru podważać słów Hacketa, mimo, że przez całą trylogię jest mowa, że żadna z żyjących ras nie potrafi budować przekaźników masy (stąd też moja pewność @Artolan) , aczkolwiek zgadzam się z Twoim domysłem - w archiwach proteańskich (np na marsie) mogłyby się znajdować plany budowy przekaźników. Po prostu na to nie wpadłem.
Niemniej jednak, jeśli kolejne części miałyby stanowić kontynuację (z Shepardem czy bez) BW musiałoby uznać któreś zakończenie za kanoniczne, co zapewne wywoła niezadowolenie zdecydowanej większości fanów a tego zapewne woleliby uniknąć (jak napisał/a alpiePL)

#123
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Dalszy ciąg nie nastąpi może szybko ale przygody w świecie ME będą na pewno, a co do prowadzenia komandora to wydaje mi się że to nie będzie możliwe z prostego powodu . Jak to ktoś gdzieś napisał musieliby uznać jeden z wyborów za podstawę na co nie zgodzą się ci którzy wybrali inne kończąc ME 3. a jeśli już to umieszczą akcję tak by to nie kolidowało z innymi wyborami lub też obejdą to zręcznie zmontowaną historyjką o podnoszeniu sie narodów po wojnie z Kosiarkami. IMO błędem BW będzie umieszczenie historii PRZED trylogią, j w odniesieniu do gwiezdnych wojen Jeszcze było to do strawienia ale to akurat był film. Akcja równoległa niekoniecznie z prostego powodu ... zachowanie sejwów z gry do czego namawiali wcześniej. Opcja grania inną postacią niż człowiek jest ciekawa ... tu siedzi potencjał, danie do wyboru ( multi ) rasę i jedziemy z historyjką a jaką to przysżłość pokaże>

#124
klichem

klichem
  • Members
  • 183 messages
Myślę , że i tak Shepard zostanie zapamiętanny przez graczy przez bardzo długi czas poniewarz to on dał fanom Sci-fi i nie tylko wile frajdy i chyba nie skłamie jak powiem , że większom niż star wars . Ale mogli by dodać więcej dlc do multi , oczywiście za darmo bo dlc do multi za kase nie zrobi duzej kariery ze wzgledu na to , ze DLC nie będzie dodawało nic do większej frajdy gry ( Oczywiście mówie o nowych mapach postaciach i innych niepotrzebnych gównach ) bo jak malo osób kupi dlc to nikt nie będzie grał na tych mapach i będzie dupa . Ale mniejsza , niemogę się doczekać dlc omega , wie ktos kiedy wyjdzie ?

Sory za błędy ort . ale się śpieszę i nie mam czasu zwracać na to uwagi .

Modifié par klichem, 29 juin 2012 - 06:14 .


#125
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 messages
@zdlr666
no tak tak, dlatego pisałem, że BioWare samo sobie skomplikowało życie oferując nam takie, a nie inne zakończenia trylogii.

Efekt jest taki, że jeżeli zrobią w przyszłości kolejną grę w uniwersum ME, to jak widać już po opiniach ludzi na forum, coby nie zrobili, to jakiejś części fanów się to nie spodoba i będą ich hejtować ;)