Jako, że nie sądzę, żeby ludzie rzucili się od razu i pisali elaboraty o Diablo III podzielę się swoimi wrażeniami po dotarciu do III aktu. Krótko: gra jest świetna cudowna, zajebista, miodna i ogólnie dopracowana, ALE potrafi doprowadzić mnie do załamania nerwowego ze względu na niesamowity system nagradzania gracza wywaleniem z gry (error 3007) gdy gra dłużej niż godzinę. Pominę milczeniem opóźnienie możliwości włączenia gry na premierę (tak to Blizz przygotował się na falę ludzi czekajacych na grę 12 lat) które oczywiście nie dotyczyło Azjatów dzięki czemu nasi ryżowi przyjaciele skończyli D3 w lekko ponad 4h i już farmią itemy i gold na poziomie trudności Inferno. Oczywiście nie zabrakło mojego ulubionego przyjaciela gier sieciowych - pana Laga, który pojawia się zawsze wtedy, gdy akurat uciekam przed pizdylionem mobów. Ping do europejskich serwerów na poziomie 200-400 ms skutecznie "przyciąga" mnie do gry. Oczywiście nie tylko serwery gier są zawalone, także specjalne serwery dla osiągnięć bardzo umilają życie. Są achievementy, który otrzymałem po 5 razy, ludzie na czacie informuja, że czasem w ogóle nie przydziela ich, by w następny dniu przy logowaniu dostać taki spam ikonek wywalonych na ekran, że po chwili widzą błąd 3007 i znowu muszą się logować. Obecnie system dodawania przyjaciół leży i kwiczy, choć ja sam na szczęście nie spotkałem się z większym błędem (nawet samo mi wyszukało znajomych z fejsa, co mnie lekko zdziwiło). Sama rozgrywka jest bardzo przyjemna, gra poza badziwną optymalizacją (możliwe że to wina lagów wywołanych przez serwery lub gównanym profilem dla gry w sterownikach AMD) jest bardzo dopracowana. Pojedynki z niektórymi bossami zdecydowanie mogą zapaść w pamięć, a bardzo dobrze wyważony poziom trudności nie powinien doprowadzić do sytuacji, że będziemy przechodzić grę grając lewą ręką, a prawą dłubiąc w nosie. Jak na blizza przystało przerywniki filmowe są genialne, a polski dubbing i tłumaczenie jest przecudowne. Osiągnięcie o nazwie: "Co ja pacze" czy mob "Mięsny jeż" jakoś tak miło mi się w oczka rzuciły. Nawet fabuła mi się podoba, co jak na h'n's jest mocno niepokojące
Diablo III - wszystko (dosłownie) o grze
Автор темы:
BlindObserver
, май 16 2012 06:27
#1
Опубликовано 16 Май 2012 - 06:27
Aż sam się sobie dziwię, że przez tak długi okres pobytu na socialu jest to pierwszy temat który zakładam (ewentualnie jeśli założyłem inny byłem pijany i nie pamiętam). Jak moje drogie miśki wiecie wczoraj miała miejsce cudowna, niesamowita (itd, itp) premiera gry, na którą nigdy nie czekałem, ale którą kupiłem w preorderze - blindobserverska logika. Ten temat utworzyłem po to, abyście/abyśmy mogli wyżalić się na całe zło tego wszechświata, umówić się na wspólną grę i ogólnie pochwalić się tym, że jest się fajnym i ma się "demoniczną grę Diabolo". Jak komuś będzie się chciało wychwalać pod niebiosa, czy wręcz przeciwnie - zmieszać z błotem nowego diabełka, proszę bardzo. Recenzje i inne formy wyrażenia własnej opinii mile widziane. Zakazane jest jedynie doszukiwanie się teorii indoktrynacji w nowym dziele Blizzarda i ewentualny płacz z powodu tego, że gra jest za droga.
Jako, że nie sądzę, żeby ludzie rzucili się od razu i pisali elaboraty o Diablo III podzielę się swoimi wrażeniami po dotarciu do III aktu. Krótko: gra jest świetna cudowna, zajebista, miodna i ogólnie dopracowana, ALE potrafi doprowadzić mnie do załamania nerwowego ze względu na niesamowity system nagradzania gracza wywaleniem z gry (error 3007) gdy gra dłużej niż godzinę. Pominę milczeniem opóźnienie możliwości włączenia gry na premierę (tak to Blizz przygotował się na falę ludzi czekajacych na grę 12 lat) które oczywiście nie dotyczyło Azjatów dzięki czemu nasi ryżowi przyjaciele skończyli D3 w lekko ponad 4h i już farmią itemy i gold na poziomie trudności Inferno. Oczywiście nie zabrakło mojego ulubionego przyjaciela gier sieciowych - pana Laga, który pojawia się zawsze wtedy, gdy akurat uciekam przed pizdylionem mobów. Ping do europejskich serwerów na poziomie 200-400 ms skutecznie "przyciąga" mnie do gry. Oczywiście nie tylko serwery gier są zawalone, także specjalne serwery dla osiągnięć bardzo umilają życie. Są achievementy, który otrzymałem po 5 razy, ludzie na czacie informuja, że czasem w ogóle nie przydziela ich, by w następny dniu przy logowaniu dostać taki spam ikonek wywalonych na ekran, że po chwili widzą błąd 3007 i znowu muszą się logować. Obecnie system dodawania przyjaciół leży i kwiczy, choć ja sam na szczęście nie spotkałem się z większym błędem (nawet samo mi wyszukało znajomych z fejsa, co mnie lekko zdziwiło). Sama rozgrywka jest bardzo przyjemna, gra poza badziwną optymalizacją (możliwe że to wina lagów wywołanych przez serwery lub gównanym profilem dla gry w sterownikach AMD) jest bardzo dopracowana. Pojedynki z niektórymi bossami zdecydowanie mogą zapaść w pamięć, a bardzo dobrze wyważony poziom trudności nie powinien doprowadzić do sytuacji, że będziemy przechodzić grę grając lewą ręką, a prawą dłubiąc w nosie. Jak na blizza przystało przerywniki filmowe są genialne, a polski dubbing i tłumaczenie jest przecudowne. Osiągnięcie o nazwie: "Co ja pacze" czy mob "Mięsny jeż" jakoś tak miło mi się w oczka rzuciły. Nawet fabuła mi się podoba, co jak na h'n's jest mocno niepokojące
Jako, że nie sądzę, żeby ludzie rzucili się od razu i pisali elaboraty o Diablo III podzielę się swoimi wrażeniami po dotarciu do III aktu. Krótko: gra jest świetna cudowna, zajebista, miodna i ogólnie dopracowana, ALE potrafi doprowadzić mnie do załamania nerwowego ze względu na niesamowity system nagradzania gracza wywaleniem z gry (error 3007) gdy gra dłużej niż godzinę. Pominę milczeniem opóźnienie możliwości włączenia gry na premierę (tak to Blizz przygotował się na falę ludzi czekajacych na grę 12 lat) które oczywiście nie dotyczyło Azjatów dzięki czemu nasi ryżowi przyjaciele skończyli D3 w lekko ponad 4h i już farmią itemy i gold na poziomie trudności Inferno. Oczywiście nie zabrakło mojego ulubionego przyjaciela gier sieciowych - pana Laga, który pojawia się zawsze wtedy, gdy akurat uciekam przed pizdylionem mobów. Ping do europejskich serwerów na poziomie 200-400 ms skutecznie "przyciąga" mnie do gry. Oczywiście nie tylko serwery gier są zawalone, także specjalne serwery dla osiągnięć bardzo umilają życie. Są achievementy, który otrzymałem po 5 razy, ludzie na czacie informuja, że czasem w ogóle nie przydziela ich, by w następny dniu przy logowaniu dostać taki spam ikonek wywalonych na ekran, że po chwili widzą błąd 3007 i znowu muszą się logować. Obecnie system dodawania przyjaciół leży i kwiczy, choć ja sam na szczęście nie spotkałem się z większym błędem (nawet samo mi wyszukało znajomych z fejsa, co mnie lekko zdziwiło). Sama rozgrywka jest bardzo przyjemna, gra poza badziwną optymalizacją (możliwe że to wina lagów wywołanych przez serwery lub gównanym profilem dla gry w sterownikach AMD) jest bardzo dopracowana. Pojedynki z niektórymi bossami zdecydowanie mogą zapaść w pamięć, a bardzo dobrze wyważony poziom trudności nie powinien doprowadzić do sytuacji, że będziemy przechodzić grę grając lewą ręką, a prawą dłubiąc w nosie. Jak na blizza przystało przerywniki filmowe są genialne, a polski dubbing i tłumaczenie jest przecudowne. Osiągnięcie o nazwie: "Co ja pacze" czy mob "Mięsny jeż" jakoś tak miło mi się w oczka rzuciły. Nawet fabuła mi się podoba, co jak na h'n's jest mocno niepokojące
#2
Опубликовано 16 Май 2012 - 07:17
Szkoda tylko, że ta gra jest taka droga *chlip, chlip, płacz, płacz*
#3
Опубликовано 16 Май 2012 - 07:43
ja rowniez gram od wczoraj
podzielam opinie Blinda. Mam kolekcjonerke i jej wydanie jest przecudne dla mnie!!!! art book jest super miodny, a kamien duszy swieci na czerwono po podlaczeniu do USB
... ogolnie wracam do gry. pozdro.
#4
Опубликовано 17 Май 2012 - 10:59
Wczoraj udało mi się ukończyć diabełka, obecnie będę go męczył na koszmarze (lub jak mi się coś z głową stanie na Inferno). Tylko czekać na otwarcie rynku itemów za rl kasę i będzie można zarabiać
#5
Опубликовано 17 Май 2012 - 07:20
Blind wiesz że to co będzie robił będzie wymagało opodatkowania?
#6
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:08
Raczej nie będzie, pieniądze mogą być przechowywane cały czas w "blizzardzie", przy wypłacie na paypala biorą ci jeszcze prowizję. Myślę, żeby zarobić sobie na Heart of the Swarm i będę kontent.
#7
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:11
wszyscy wiedzą jaki jest wirtualny rynek, tym bardziej jak handel w D3 jest legalny to już sobie wyobrażam farmerów chińskich (całe firmy) więc nie jestem pewien czy zarobisz : ) lepiej zatrudnij się w jakiejś firmie farmerów.
Сообщение изменено: mareczekpr0, 17 Май 2012 - 09:12 .
#8
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:17
Zarobie bo są regiony. Ja farmerów chińskich na oczy nie zobaczę, chyba, że przeniosę się na ich region, ale wtedy muszę tworzyć postać od nowa. Blizzard o tym pomyślał.
#9
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:32
Ile godzin zajmuje przejście na normalu?
Сообщение изменено: Wiedzmin182009, 17 Май 2012 - 09:37 .
#10
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:32
Blind musisz zapłacić jeżeli twój przychód jest z tego większy niż 250 zł
#11
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:38
Jinrei77 wrote...
Ile godzin zajmuje przejście na normalu?
Od 4 do 5 godzin.
#12
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:44
A grałeś?
#13
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:45
Tyle japońcom zajęło. Ja osobiście nie grałem bo nie mam kasy.
#14
Опубликовано 17 Май 2012 - 09:45
Na normalu skończyłem w 22h, zwiedzając większość. Z tym, że nie wiem czy mi dobrze naliczyło bo cały czas mnie wywalało z gry. Druga sprawa to że gram DH więc przy wyższym lvl to jest taka rzeźnia, że nawet barbem ciężko by taką zrobić (55 mobów ubitych pod rząd w combo z czego 27 od jednego strzału).
@wuwu
Muszę zapłacić tylko jeśli wyciągnę te pieniądze w Polsce. A ja ich nie będę wprowadzał w Polsce do obiegu, więc omijam polski urząd skarbowy. Wierz mi, rachunkowość na studiach trochę się przydaje w takich rzeczach
Jeśli bym chciał je wyciągnąć powiedzmy w bankomacie po przelaniu to żeby nie płacić żadnych opłat muszę wyjechać za granicę np. do Niemiec, wyciągnąć tam i wrócić z powrotem.
@wuwu
Muszę zapłacić tylko jeśli wyciągnę te pieniądze w Polsce. A ja ich nie będę wprowadzał w Polsce do obiegu, więc omijam polski urząd skarbowy. Wierz mi, rachunkowość na studiach trochę się przydaje w takich rzeczach
#15
Опубликовано 22 Май 2012 - 06:36
Post pod postem, ale żeby było lepiej widać: ktoś chce pograć w grupce (najlepiej na piekle) to Battletagi mile widziane. Nie sądzę, żeby lista była tak zajebiście długa jak ta w multi ME3, ale może z czasem będą dopisywały się nowe osoby.
Mnie można wyszukać wpisując:
ShiVa#1215
Mnie można wyszukać wpisując:
ShiVa#1215
#16
Опубликовано 22 Май 2012 - 08:39
BlindObserver wrote...
Zarobie bo są regiony. Ja farmerów chińskich na oczy nie zobaczę, chyba, że przeniosę się na ich region, ale wtedy muszę tworzyć postać od nowa. Blizzard o tym pomyślał.
A farmerzy chińscy nie mogą się przenieść na nasz region?
#17
Опубликовано 22 Май 2012 - 08:53
Mogą, ale ping 1000 ms raczej nie pozwoli im farmić
#18
Опубликовано 23 Май 2012 - 12:39
Właśnie przeszedłem na normalnym poziomie, z pełną eksploracją, nie spiesząc się zajęło mi to jakieś 36h, praktycznie całość samemu, tylko pod koniec III aktu wlazł mi Blind i utłukł Azmodana zanim mu się przyjrzeć zdążyłem 
Gra genialna, klimat, wykonanie lokacji i filmików to majstersztyk. Ci co bełkoczą o braku klimatu to zwykli standardowi hejterzy w imię zasad (skąd my to znamy...) Ta gra ma więcej klimatu w jednym akcie niż obie poprzednie części razem wzięte, po prostu wtedy inaczej się to odbierało. Wspomnę też o tym o czym nikt jeszcze nie wspominał, genialna optymalizacja w stereoskopowym 3D, owszem wymagania ma w tym trybie (550Ti była niegrywalna, podobnie 560Ti, choć na niej już się dawało grać, te 30 FPS było, optymalnie GTX 580 lub coś z nowości, gra chodzi jak burza wtedy na maksymalnych ustawieniach w 3D) ale warto, naprawdę dopracowana gra. Teraz o następnym aspekcie czyli lokalizacji, jest genialna, dopracowana do ostatniego przecinka, wszystkie księgi, zwoje są z dubbingiem i to pasującym pod podkładaną postać. Do tego pełno humoru, i to pasującego do naszych realiów, niby jatka na ekranie a banan z ust nie zchodzi. Od razu widać że to zrobił Blizzard, wydawcą jest CDP a za tłumaczenie jest odpowiedzialne studio Start International Polska, a nie [ocenzurowane przez Stalinowski Regulamin Sociala] EAPL. Oczywiście nasi kochani hejterzy, którzy nawet w Wiedźmina grywają po angielsku i Trylogię Sienkiewicza sprowadzają z Amazona po "angliskimu" też to zbluzgają, ale takimi przejmuje się tylko [znowu wiadoma cenzura] EAPL bo dzięki tej bandzie [cenzura] mogą zaoszczędzić i wystarczy przepuścić grę przez translator żeby potem wypisywać na pudełku brednie o "pełnej polskiej wersji językowej"
Generalnie, gra warta każdego grosza na nią wydanego, idę farmić itemy na koszmarze póki mi Mnicha nie obetną, trzeba mieć pożywkę dla sklepu za tydzień
Gra genialna, klimat, wykonanie lokacji i filmików to majstersztyk. Ci co bełkoczą o braku klimatu to zwykli standardowi hejterzy w imię zasad (skąd my to znamy...) Ta gra ma więcej klimatu w jednym akcie niż obie poprzednie części razem wzięte, po prostu wtedy inaczej się to odbierało. Wspomnę też o tym o czym nikt jeszcze nie wspominał, genialna optymalizacja w stereoskopowym 3D, owszem wymagania ma w tym trybie (550Ti była niegrywalna, podobnie 560Ti, choć na niej już się dawało grać, te 30 FPS było, optymalnie GTX 580 lub coś z nowości, gra chodzi jak burza wtedy na maksymalnych ustawieniach w 3D) ale warto, naprawdę dopracowana gra. Teraz o następnym aspekcie czyli lokalizacji, jest genialna, dopracowana do ostatniego przecinka, wszystkie księgi, zwoje są z dubbingiem i to pasującym pod podkładaną postać. Do tego pełno humoru, i to pasującego do naszych realiów, niby jatka na ekranie a banan z ust nie zchodzi. Od razu widać że to zrobił Blizzard, wydawcą jest CDP a za tłumaczenie jest odpowiedzialne studio Start International Polska, a nie [ocenzurowane przez Stalinowski Regulamin Sociala] EAPL. Oczywiście nasi kochani hejterzy, którzy nawet w Wiedźmina grywają po angielsku i Trylogię Sienkiewicza sprowadzają z Amazona po "angliskimu" też to zbluzgają, ale takimi przejmuje się tylko [znowu wiadoma cenzura] EAPL bo dzięki tej bandzie [cenzura] mogą zaoszczędzić i wystarczy przepuścić grę przez translator żeby potem wypisywać na pudełku brednie o "pełnej polskiej wersji językowej"
Generalnie, gra warta każdego grosza na nią wydanego, idę farmić itemy na koszmarze póki mi Mnicha nie obetną, trzeba mieć pożywkę dla sklepu za tydzień
#19
Опубликовано 23 Май 2012 - 01:01
Ja bym nie był takim hurraoptymistą. Majstersztykiem mogę nazwać cały akt I, bo jest przegenialny, ale im dalej w las, tym według mnie gorzej. Chociaż gorzej w tym przypadku to i tak bardzo dobrze. Niebo wygląda prześlicznie, z tym, że cały akt IV jest niesamowicie króciutki (casus Wiedźmina 2 chyba xD). Zgodzę się, że humoru jest pod dostatkiem, szczególnie moje rozmowy z templariuszem podczas podróżowania, trochę mniej z zaklinaczką (szelmy jeszcze w boju nie sprawdzałem). No i Chytry Shen, mistrz
Jak już pisałem pl dubbing jest świetny, bo SIP jest jednak wiodącą na rynku firmą, która te spolszczenia robi - Wiedźmin 2, Dragon Age, BG TB (i cała masa innych świetnych produkcji, głównie wydawanych przez CDP, ale też od EA coś się znajdzie, BF3 np.) czy filmy emitowane na Canal + i Ale kino (kto ma ten wie, że poziom jest praktycznie nie do pobicia w Polsce, nawet HBO w tym przypadku nie ma startu).
A czy gra warta każdego grosza
No nie wiem, obecnie bardzo ciężko ją dostać i sam bym 250 zł za klucz nie zapłacił. Trzeba czekać, bo tutaj akurat i Blizz (chamsko ograniczył dostępność) i CDP (nic z tym nie zrobili i w sklepach pustki) dali dupy.
A czy gra warta każdego grosza
#20
Опубликовано 23 Май 2012 - 04:31
@ Blind
CDP nie dało, 15k kopii czeka w magazynach, sprzedaż wersji pudełkowych jest ograniczona przez Blizzard, wiadomo że sprzedaż klucza bardziej im się opłaca (casus "epickiej" Edycji deluxe ME3 w Origin, a raczej typowy dla Blizzów skok na kasę, widziałem że kopie płytowe stoją już po 270 zł, a to pojedyncze sztuki, EK po jakieś 1000 zł), swoją drogą też na tym już zarobiłem, więc może faktycznie pisanie o tym że warta każdego grosza jest w moim przypadku nie na miejscu
teoretyczny drugi rzut ma być w czerwcu, choć nic pewnego, dodatkowym powodem zablokowania sprzedaży jest też zapewne fakt chęci dopracowania serwerów (pisałeś o tym, w tej chwili jest po prostu wesoło z nimi) i sklepu za gotówkę. I fakt, w porównaniu z całością IV akt króciutki, choć treściwy, a pierwszy najlepszy.
CDP nie dało, 15k kopii czeka w magazynach, sprzedaż wersji pudełkowych jest ograniczona przez Blizzard, wiadomo że sprzedaż klucza bardziej im się opłaca (casus "epickiej" Edycji deluxe ME3 w Origin, a raczej typowy dla Blizzów skok na kasę, widziałem że kopie płytowe stoją już po 270 zł, a to pojedyncze sztuki, EK po jakieś 1000 zł), swoją drogą też na tym już zarobiłem, więc może faktycznie pisanie o tym że warta każdego grosza jest w moim przypadku nie na miejscu
#21
Опубликовано 23 Май 2012 - 04:56
CDP jest winne głównie dezinformacji, bo ludzie nie wiedzą o co biega, a przydałby się prosty komunikat prasowy. Wiem, że oni tam gówno mogą jeśli weźmiemy Blizza, skoro nawet Amazon gówno w tej sprawie może i są braki towaru. Z tym, że powinni jasno określić co i jak. A Blizz dał ciała z tymi serwerami, bo powiedzmy sobie szczerze - co, oni się nie spodziewali, że taki hajp będzie? No raczej spodziewali. I co z tego wyszło? Rozumiem, jakby to był ten CDP, to spoko, nie bawią się w zarządzanie serwerami itp. No ale Blizz jednak na WoWie zarabia, czyli prawie 11 mln ludzi. To dla mnie jest nie do przyjęcia, żeby tak zlać sprawę. Czasem, głównie w nocy mam 60-70 ms a w dzień często i po 500 ms. I to problem głównie z Europą, bo Azjaci mają cały czas serwery online i naparzają bezproblemowo.
#22
Опубликовано 23 Май 2012 - 08:38

Tak na temat Diablo
#23
Опубликовано 23 Май 2012 - 10:20
Polecam komentarze pod tym obrazkiem. PvP będzie (na premierę Diablo grało całe 5 osób na świecie), offline sp nie ma, ale przez to pirat sobie nie pogra. LAN - a do czego w ogóle coś takiego jest obecnie potrzebne? Serwery są do dupy, ale jak w Diablo grało 5 osób po sieci to też raczej wtedy nie mogło być inaczej. Rozdysponowywanie punktów ma swoje zalety i wady, mi się obecny system podoba, bo muszę inwestować w broń i ekwipunek, dużo craftować i bawić się gemami żeby coś zrobić. Trwa dłużej - yhm, a speedrun w 9 minut to w Diablo nie było?... Atmosfera, jest bardziej kolorowo, ale czy ja wiem czy to źle. Jak ktoś się chce bardziej ponuro poczuć to sobie pobierze Diablo 3 FXAA Injector Mod i ma mroczne. Muzyka to kwestia gustu, mi się bardziej podobają obecne, ale w Diablo i Diablo 2 były też fajne. Trudno, żeby Diablo było pod wpływem WoWa, gdyż wtedy WoWa nawet w planach nie było... Następne to nie wiem o chodzi w ogóle. Starego battlenetu nie pamiętam, więc nie wiem co tam było lepszego. Jak Diablo III nie jest trudne to jestem miś koralgol, no chyba, że gość brał pod uwagę normal. Wtedy to rzeczywiście, nie jest to trudne. A teraz zarządzanie itemami nie jest ważne? Hmm, chyba ważniejsze...
Tutaj dochodzimy to najlepszego Pay to win
No na allegro i eBay wcale ale to wcale nie ma aukcji gdzie można kupić itemy do Diablo lub Diablo 2. To wcale nie było przenigdy nigdy ptw
DRM to raczej konieczność skoro mam cały czas podpięcie do neta i AH za rl kasę. W następnym nie wiem o co chodzi, a ostatnie jest fajną sprawą. Po tych 11 latach oczekiwałem więcej, ale gra jest prześwietna i mogłaby być tylko i wyłącznie genialna. Nie wiem czy to źle, że była robiona tak długo. Podsumowując tabelka głupia ze lekka
Chociaż pomysł całkiem fajny.
Tutaj dochodzimy to najlepszego Pay to win
#24
Опубликовано 26 Май 2012 - 11:15
Śmieszna tabelka, wygląda na twór jakiegoś nieszczęśliwego hejtera który liczył na grę za darmola (czytaj kradzież) i mu nie wyszło bo się nie da. W tym punkcie co go nie załapałeś (Allows "spawned" copies of instalation) to chodzi chyba o to że miałeś prawo zrobić sobie kopię płytki "na własny użytek", co też jest idiotyzmem do kwadratu, bo mając DIII masz klienta na battlenecie i można przecież pobrać grę w dowolnym momencie na każdym podpiętym do neta kompie na świecie (klient globalny, bez podziału na regiony). Generalnie większość tych punktów to zwykły bełkot żalącego się dziecka, któremu nie udaje się odpalić gry pobranej z torrenta i wymyślającego kretynizmy żeby dowalić grze.
#25
Опубликовано 01 Июнь 2012 - 11:08
Po tym co się ostatnio dzieje z serwerami Diablo 3 i jaki cyrk odwala Blizzard mogę stwierdzić, że nagroda "karny kutas" którą uwielbiam przyznawać (znaczy uwielbiałem, jak mi się chciało bloga prowadzić) zdecydowanie się im należy. Choć nadal uważam, że gra jest cudna i tracę przy niej czas praktycznie zawsze gdy go mam, to jednak support jest żenadą. Tutaj to nawet nie można powiedzieć, że to wpadka, bo wpadka to może być raz, a nie praktycznie codziennie. Już niedługo premiera u rusków więc nie wiem co będzie z serwerami europejskimi skoro już teraz srają pod siebie. Nie wiem, czy zakup serwerów na zapas to jest tak zły pomysł, jak to próbuje wmówić Blizz, bo w dalszej perspektywie nawet jak im zostaną to wychodzi Mist of Pandoria, więc będą wykorzystane. A tak oni sami nie wiedzą często dlaczego nie działa i jak to naprawić. Zamiast zajmować się problemami bawią się w balans postaci i wprowadzenie AH - jakby to było niezbędne do gry. Tak więc Blizz dołącza do "śmietanki" branży, która otrzymała ode mnie karnego kutasa. Jak się bardziej postara to spokojnie dogoni M$ i Bioware, chociaż prędzej pewnie EA i Square Enix.





Наверх






