@Blind
To w takim razie ta teoria jest bardzo dobra skoro uwierzyło w nią tyle osób. Nie wierzę, że przy innej grze zrobienie filmiku, które udowadnia, że zakończenie to, halucynacja pociągnęło by za sobą tyle osób co w przypadku ME3, które w to uwierzyły.
Extended Cut DLC
Débuté par
czaro312
, mai 28 2012 12:03
#451
Posté 28 juin 2012 - 01:23
#452
Posté 28 juin 2012 - 01:23
Dziecku... Nie mam ochoty z Tobą dyskutować, bo jesteś ślepo zapatrzony w swoje zdanie.
#453
Posté 28 juin 2012 - 01:30
@BlindObserver
Jeśli nie dopuszczasz do siebie rzeczy głupich i nielogicznych to nie rozumiem jak możesz uznawać że obecne zakończenie "może być". Może to kwestia gustu... Jak dla mnie TI (w znaczeniu: po oberwaniu promieniem Shep traci przytomność a reszta dzieje się w jego głowie) byłaby bardzo dobrym i logicznym pomysłem.
Jeśli nie dopuszczasz do siebie rzeczy głupich i nielogicznych to nie rozumiem jak możesz uznawać że obecne zakończenie "może być". Może to kwestia gustu... Jak dla mnie TI (w znaczeniu: po oberwaniu promieniem Shep traci przytomność a reszta dzieje się w jego głowie) byłaby bardzo dobrym i logicznym pomysłem.
#454
Posté 28 juin 2012 - 01:37
@drakon
Albo taka specyfika graczy, jeśli wiesz co mam na myśli
W inteligencję niektórych zawsze wątpiłem i na nich się nie zawiodłem i w tym przypadku
Przy innych grach nie robią tak głupich filmów, może dlatego. Do tej pory leję z rozłożenia 1m1 na cyfrę 15, która to niby miała potwierdzać TI - nawet mój kot mający problem z własną osobowością (xD) nie byłby w stanie wymyślić czegoś tak głupiego
@Markedzio
Aha
@Eskell
Zakończenie było średnie, otwarte, mam dość dobrą wyobraźnie, dorobiłem sobie resztę. Nie tykajcie gier wybitnych pokroju Tormenta czy Limbo - tam też zakończenia nic nie wyjaśniają, więc na 100% są to dla Was złe gry, bo trzeba je sobie dopowiedzieć...
Albo taka specyfika graczy, jeśli wiesz co mam na myśli
@Markedzio
Aha
@Eskell
Zakończenie było średnie, otwarte, mam dość dobrą wyobraźnie, dorobiłem sobie resztę. Nie tykajcie gier wybitnych pokroju Tormenta czy Limbo - tam też zakończenia nic nie wyjaśniają, więc na 100% są to dla Was złe gry, bo trzeba je sobie dopowiedzieć...
#455
Posté 28 juin 2012 - 01:44
@Blind
Mam nadzieję, że to jednak nie to, co masz na myśli, a TI trzeba przyznać, że wciąż najlepiej wyjaśnia wszystkie nielogiczności. Mimo, że sama ma ich kilka. Żałuje, że BioWare nie skorzystało z TI, ale jak nie oni, to z pewnością jakieś inne studio wykorzysta ten motyw w którejś swojej grze, która będzie pasowała by umieścić w niej coś takiego. No cóż BioWare nie wykorzystało szansy stworzenia jednego z najlepszych plot twistów w elektronicznej rozgrywce.
Mam nadzieję, że to jednak nie to, co masz na myśli, a TI trzeba przyznać, że wciąż najlepiej wyjaśnia wszystkie nielogiczności. Mimo, że sama ma ich kilka. Żałuje, że BioWare nie skorzystało z TI, ale jak nie oni, to z pewnością jakieś inne studio wykorzysta ten motyw w którejś swojej grze, która będzie pasowała by umieścić w niej coś takiego. No cóż BioWare nie wykorzystało szansy stworzenia jednego z najlepszych plot twistów w elektronicznej rozgrywce.
#456
Posté 28 juin 2012 - 01:46
Jednego z najgłupszych, bo zrobionych kosztem graczy
Ale o tym pisałem, nadal nie dociera, cóż, nie ma sensu tego znowu tłumaczyć.
#457
Posté 28 juin 2012 - 01:47
Wyobraźnia swoją drogą a to co ewidentnie się dzieje swoją. 3 zakończenia jak i tłumaczenia gówniarza są nielogiczne a jednak je przyjmujesz.
W Limbo cała gra niewiele mówi a zakończenie mi się podobało. Nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają je za tragiczne.
W Limbo cała gra niewiele mówi a zakończenie mi się podobało. Nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają je za tragiczne.
#458
Posté 28 juin 2012 - 01:48
Drakon widzisz, że do Blinda nic nie dociera to nie ma sensu prowadzić z nim dyskusji na temat TI
#459
Posté 28 juin 2012 - 01:55
Nielogiczne dla Ciebie, bo ich nie zrozumiałeś - skoro ja mogę je zrozumieć to nie uważam je za nielogiczne. W tamtym zakończeniu brakowało mi tylko info, dlaczego Joker odleciał i dlaczego EDI biegnąca ze mną do promienia dostała teleporta do Normandii. Tutaj to wytłumaczono, starczy.
Teraz tak, jeśli Wy przyjęliście, że to, że Sheparda jakimś cudem potrafiono odratować po spaleniu się w atmosferze i przywaleniu o glebę z wysokości kilkudziesięciu tysięcy metrów w ME2, a teraz szukacie nielogiczności w zakończeniu to nie jest to już nawet śmieszne
Temat o fizyce w ME2 tu gdzieś był - równie głupi jak TI. Jak ktoś akceptuje to, że jego wybory nie mają znaczenia vide królowa Raknii i radny, a widzi nielogiczności w zakończeniu - znowu: to nawet nie jest śmieszne.
Cała gra była pełna większych lub mniejszych bezsensów, ale najlepiej się doczepić zakończenia, bo nie było sweet i nie napisali wielkimi literami na ekranie : TAK, W GRZE JEST TI.
@Markedzio
Do Was fakt (a nie jakieś chore przypuszczenie), że TI nie ma też nie dociera - to jest smutne.
Teraz tak, jeśli Wy przyjęliście, że to, że Sheparda jakimś cudem potrafiono odratować po spaleniu się w atmosferze i przywaleniu o glebę z wysokości kilkudziesięciu tysięcy metrów w ME2, a teraz szukacie nielogiczności w zakończeniu to nie jest to już nawet śmieszne
Cała gra była pełna większych lub mniejszych bezsensów, ale najlepiej się doczepić zakończenia, bo nie było sweet i nie napisali wielkimi literami na ekranie : TAK, W GRZE JEST TI.
@Markedzio
Do Was fakt (a nie jakieś chore przypuszczenie), że TI nie ma też nie dociera - to jest smutne.
#460
Posté 28 juin 2012 - 01:59
@Blind
Nie przesadzaj z tym, że kosztem graczy. Jakby byłaby TI byłoby nowe zakończenia. Przy ciemnej energii można było połać Żniwiarzy do piachu lub zgodzić się na to by z ludzkości zrobili kolejnego Żniwiarza. Coś z tych dwóch fani syntezy i kontroli by sobie wybrali
@Marekdzio
To mi nie przeszkadza, a trochę mi się nudzi.
Nie przesadzaj z tym, że kosztem graczy. Jakby byłaby TI byłoby nowe zakończenia. Przy ciemnej energii można było połać Żniwiarzy do piachu lub zgodzić się na to by z ludzkości zrobili kolejnego Żniwiarza. Coś z tych dwóch fani syntezy i kontroli by sobie wybrali
@Marekdzio
To mi nie przeszkadza, a trochę mi się nudzi.
#461
Posté 28 juin 2012 - 01:59
Eh, znowu zaczyna się hejtowanie ludzi z własnym zdaniem
Modifié par kapiszon10, 28 juin 2012 - 02:00 .
#462
Posté 28 juin 2012 - 02:05
Jego igronancja jest IRYTUJĄCA
#463
Posté 28 juin 2012 - 02:13
@BlindObserver
Tak? To może mi wytłuamczysz jaka jest logika w rozumowaniu Catalysta "zabijam ludzi żeby nie zostali zabici przez syntetyków"?
Dlaczego Catalyst objawia się Shepowi w postaci dzieciaka, który jest od dawna martwy?
Po co w pierwszym ME Suweren musi odblokowywać Cytadelę skoro Catalyst tam jest i mógłby sam to zrobić? Co nie przewidzieli takiej opcji? Jasne.
Te i wiele innych nielogiczności powstało przez to głupie zakończenie.
Tak? To może mi wytłuamczysz jaka jest logika w rozumowaniu Catalysta "zabijam ludzi żeby nie zostali zabici przez syntetyków"?
Dlaczego Catalyst objawia się Shepowi w postaci dzieciaka, który jest od dawna martwy?
Po co w pierwszym ME Suweren musi odblokowywać Cytadelę skoro Catalyst tam jest i mógłby sam to zrobić? Co nie przewidzieli takiej opcji? Jasne.
Te i wiele innych nielogiczności powstało przez to głupie zakończenie.
#464
Posté 28 juin 2012 - 02:16
@ Eskell
Dobrze gadasz
Bio dało nam wyjaśnienie w postaci : Catylst używa syntetyków żeby zabili ludzi żeby nie zabili ich syntetycy.
Jest to przecież logiczne i Blind to do siebie przyjmuje.
Dobrze gadasz
Bio dało nam wyjaśnienie w postaci : Catylst używa syntetyków żeby zabili ludzi żeby nie zabili ich syntetycy.
Jest to przecież logiczne i Blind to do siebie przyjmuje.
Modifié par kapiszon10, 28 juin 2012 - 02:22 .
#465
Posté 28 juin 2012 - 02:27
@BlindObserver
już dłuższy czas się nie udzielałem w dyskusji na temat TI, dlatego nie wiem dokładnie na czym stoimy, ale wydaje mi się, że zbytnio generalizujesz zwolenników TI.. ja osobiście, jak i wielu innych, wcale nie uważałem, że IT od początku była w założeniu BW (zaraz po pojawieniu się jej chciałem w to wierzyć, ale na krótko po komentarzach od BW wiedziałem, że nic z tego), to polegało bardziej na zasadzie pragnienia, żeby wprowadzili TI jako jedynego sposobu na pogodzenie wszystkich nielogiczności, których doszukali się gracze w trakcie gry.. poza tym nie masz racji co do tego, że "ktoś sobie stworzył filmik i reszta w niego uwierzyła", ponieważ sam tworzenie się teorii indoktrynacji obserwowałem praktycznie od samego jej powstania na angielskim forum i wiem, że tworzyła się ona przy ciągłym dodawaniu nowych "smaczków", wyszukanych w grze przez innych graczy
btw. ciekawi mnie to wszechwiedzące podejście (niczym Catalyst).. piszesz, że zrozumiałeś wszystkie te nielogiczności.. mógłbyś się ze mną podzielić, w jaki sposób może zrozumiałeś wszystko to co dzieje się od momentu oberwania promieniem, do momentu pojawienia się Katalizatora? (naprawdę, nie chce mi się ponownie wymieniać tych wszystkich nurtujących pytań apropo Andersona, TIMa, wyglądu Cytadeli, admirała H., rany Sheparda i w ogóle tego co tam się dzieje, zresztą skoro sprawiasz wrażenie takiego obeznanego w TI to z pewnością wiesz, o jakie nieścisłości mi chodzi)
już dłuższy czas się nie udzielałem w dyskusji na temat TI, dlatego nie wiem dokładnie na czym stoimy, ale wydaje mi się, że zbytnio generalizujesz zwolenników TI.. ja osobiście, jak i wielu innych, wcale nie uważałem, że IT od początku była w założeniu BW (zaraz po pojawieniu się jej chciałem w to wierzyć, ale na krótko po komentarzach od BW wiedziałem, że nic z tego), to polegało bardziej na zasadzie pragnienia, żeby wprowadzili TI jako jedynego sposobu na pogodzenie wszystkich nielogiczności, których doszukali się gracze w trakcie gry.. poza tym nie masz racji co do tego, że "ktoś sobie stworzył filmik i reszta w niego uwierzyła", ponieważ sam tworzenie się teorii indoktrynacji obserwowałem praktycznie od samego jej powstania na angielskim forum i wiem, że tworzyła się ona przy ciągłym dodawaniu nowych "smaczków", wyszukanych w grze przez innych graczy
btw. ciekawi mnie to wszechwiedzące podejście (niczym Catalyst).. piszesz, że zrozumiałeś wszystkie te nielogiczności.. mógłbyś się ze mną podzielić, w jaki sposób może zrozumiałeś wszystko to co dzieje się od momentu oberwania promieniem, do momentu pojawienia się Katalizatora? (naprawdę, nie chce mi się ponownie wymieniać tych wszystkich nurtujących pytań apropo Andersona, TIMa, wyglądu Cytadeli, admirała H., rany Sheparda i w ogóle tego co tam się dzieje, zresztą skoro sprawiasz wrażenie takiego obeznanego w TI to z pewnością wiesz, o jakie nieścisłości mi chodzi)
Modifié par zelaznoreki, 28 juin 2012 - 02:52 .
#466
Posté 28 juin 2012 - 02:28
@BlindObserver
"(niektórzy choć zawsze uważali, że zakończenie ssie, to chociaż nie wierzyli w ten idiotyczny wymysł fanów - Ci akurat mają coś jeszcze w głowie)"
Dzięki
"Do tej pory leję z rozłożenia 1m1 na cyfrę 15, która to niby miała potwierdzać TI - nawet mój kot mający problem z własną osobowością (xD) nie byłby w stanie wymyślić czegoś tak głupiego
"
No to było mocne:D. Z tego co pamiętam to ktoś jeszcze się bawił w wyjaśnienie tego jako coś powiązanego ze wzorem z optyki? Czy coś w ten deseń. A potem ludzie mają do mnie pretensje, że mod zamyka temat, bo ktoś mnie flejmuje jak się z tego pośmiałem...
@Eskell
Ja nie mówię, że nie masz oceniać produktu, który finalnie otrzymałeś. Tylko zaznaczam, że twórcy wypowiadali się, jakie mają założenia co chcą a czego nie chcą przedstawić (nie wiem co było tego źródłem, czy mieli się wstrzymać na polecenie EA, czy może sami jeszcze nie wiedzieli w którą stronę wyewoluuje ME, i tak źle i tak niedobrze) i robienie sobie nadziei, że umieszczą coś ponad wyjaśnienie przeniesienia się drużyny z Ziemi na inną planetę, było płonne (zwłaszcza jeśli ktoś EC ocenia przez pryzmat TI). Wystarczyło zrobić mały recon, który wykracza ponad dokumenty o TI, żeby wiedzieć co i jak i zracjonalizować system oceniania.
Mówisz, że odnoszenie sceny z Normandią do innych fragmentów gry/fabuły jest bez sensu, hmm. W takim razie zakładam, że niemal każdemu zwolennikowi TI, który mówił jakie to głupie zakończenie w stosunku do genialnej całej reszty nie jest, wypowiadałeś jak bezsensowne jest porównywanie zakończenia do reszty gry^^ Bo z tego co pamiętam, to pierwsze co się mówi w TI, to że gra jest świetna/genialna (ba! nawet ktoś - moim zdaniem - żartuje nazywając ME3 dziełem sztuki), a zakończenie w porównaniu z nią jest do luftu...
@drakon 760
A może TI jest taka popularna, bo a) zrobiono niezłą reklamę produktowi który nawet w połowie nie nadąża za nią i
inteligencja tłumu nie powala, rzuć kamieniem/przewróć kosz na śmieci a połowa zrobi podobnie^^
@
zelaznoreki
Zajrzyj do zamkniętego tematu o TI, a znajdziesz kilka propozycji, ale jeśli jesteś za TI to uznasz je za niewarte akceptacji, nie dlatego że są nieracjonalne (bo są), ale są przeciw TI^^, choć mogę niesłusznie Cię oceniać.
"(niektórzy choć zawsze uważali, że zakończenie ssie, to chociaż nie wierzyli w ten idiotyczny wymysł fanów - Ci akurat mają coś jeszcze w głowie)"
Dzięki
"Do tej pory leję z rozłożenia 1m1 na cyfrę 15, która to niby miała potwierdzać TI - nawet mój kot mający problem z własną osobowością (xD) nie byłby w stanie wymyślić czegoś tak głupiego
No to było mocne:D. Z tego co pamiętam to ktoś jeszcze się bawił w wyjaśnienie tego jako coś powiązanego ze wzorem z optyki? Czy coś w ten deseń. A potem ludzie mają do mnie pretensje, że mod zamyka temat, bo ktoś mnie flejmuje jak się z tego pośmiałem...
@Eskell
Ja nie mówię, że nie masz oceniać produktu, który finalnie otrzymałeś. Tylko zaznaczam, że twórcy wypowiadali się, jakie mają założenia co chcą a czego nie chcą przedstawić (nie wiem co było tego źródłem, czy mieli się wstrzymać na polecenie EA, czy może sami jeszcze nie wiedzieli w którą stronę wyewoluuje ME, i tak źle i tak niedobrze) i robienie sobie nadziei, że umieszczą coś ponad wyjaśnienie przeniesienia się drużyny z Ziemi na inną planetę, było płonne (zwłaszcza jeśli ktoś EC ocenia przez pryzmat TI). Wystarczyło zrobić mały recon, który wykracza ponad dokumenty o TI, żeby wiedzieć co i jak i zracjonalizować system oceniania.
Mówisz, że odnoszenie sceny z Normandią do innych fragmentów gry/fabuły jest bez sensu, hmm. W takim razie zakładam, że niemal każdemu zwolennikowi TI, który mówił jakie to głupie zakończenie w stosunku do genialnej całej reszty nie jest, wypowiadałeś jak bezsensowne jest porównywanie zakończenia do reszty gry^^ Bo z tego co pamiętam, to pierwsze co się mówi w TI, to że gra jest świetna/genialna (ba! nawet ktoś - moim zdaniem - żartuje nazywając ME3 dziełem sztuki), a zakończenie w porównaniu z nią jest do luftu...
@drakon 760
A może TI jest taka popularna, bo a) zrobiono niezłą reklamę produktowi który nawet w połowie nie nadąża za nią i
@
zelaznoreki
Zajrzyj do zamkniętego tematu o TI, a znajdziesz kilka propozycji, ale jeśli jesteś za TI to uznasz je za niewarte akceptacji, nie dlatego że są nieracjonalne (bo są), ale są przeciw TI^^, choć mogę niesłusznie Cię oceniać.
Modifié par MaiusHyperion, 28 juin 2012 - 02:39 .
#467
Posté 28 juin 2012 - 02:32
Popieram Blinda, przyjęcie do wiadomości że szepard wyleciawszy w próżnie przeżył. Gdzie wcześniej najpierw obumarł mu mózg z braku dostępu powietrza,potem ciało się spaliło w atmosferze a na koniec uderzyło w ziemie. A czepianie się zakończenia z powodu ti to czysta głupota .
#468
Posté 28 juin 2012 - 02:48
@up
ja tam w dalszym ciągu nie wiem, skąd macie takie informacje, że Shepard spalił się w atmosferze, a potem dupnął o planetę :| (jeżeli takie informacje są w jakimś leksykonie czy coś, to przepraszam, ale nie czytałem całego leksykonu)
generalnie jedyne co widziałem po filmiku kończącym atak Zbieraczy na SR1, to jak Shepard wyleciał w próżnię z pęknięciem w kombinezonie (brak dopływu tlenu i stabilizacji ciśnienia).. dalej następuje stopniowe oddalanie się Sheparda i w końcu zniknięcie z pola widzenia z symbolicznym błyśnięciem - niby gdzieś tam z tyłu była jakaś planeta, na upartego Shepard leciał w jej kierunku, lecz równie dobrze mógł wcale nie wlecieć w jej atmosferę, tylko zacząć dryfować po orbicie
oczywiście, wiem że to i tak i tak jest naciągane, i w tym względzie macie rację. To samo przywrócenie Sheparda do życia, jakby źle czy lepiej by z nim nie było, w dalszym ciągu jest to niewykonalne. Już wtedy scenarzystów nieco poniosła fantazja, ale stek bzdur i nielogiczności związanych z ME3 i zakończeniem, nie można usprawiedliwiać naciąganiem w ME2. Face it!
btw. apropo przywrócenia Shepa do życia, przypomniał mi się cytat z Supernatural - "what's dead should stay dead"
ja tam w dalszym ciągu nie wiem, skąd macie takie informacje, że Shepard spalił się w atmosferze, a potem dupnął o planetę :| (jeżeli takie informacje są w jakimś leksykonie czy coś, to przepraszam, ale nie czytałem całego leksykonu)
generalnie jedyne co widziałem po filmiku kończącym atak Zbieraczy na SR1, to jak Shepard wyleciał w próżnię z pęknięciem w kombinezonie (brak dopływu tlenu i stabilizacji ciśnienia).. dalej następuje stopniowe oddalanie się Sheparda i w końcu zniknięcie z pola widzenia z symbolicznym błyśnięciem - niby gdzieś tam z tyłu była jakaś planeta, na upartego Shepard leciał w jej kierunku, lecz równie dobrze mógł wcale nie wlecieć w jej atmosferę, tylko zacząć dryfować po orbicie
oczywiście, wiem że to i tak i tak jest naciągane, i w tym względzie macie rację. To samo przywrócenie Sheparda do życia, jakby źle czy lepiej by z nim nie było, w dalszym ciągu jest to niewykonalne. Już wtedy scenarzystów nieco poniosła fantazja, ale stek bzdur i nielogiczności związanych z ME3 i zakończeniem, nie można usprawiedliwiać naciąganiem w ME2. Face it!
btw. apropo przywrócenia Shepa do życia, przypomniał mi się cytat z Supernatural - "what's dead should stay dead"
#469
Posté 28 juin 2012 - 03:07
To może państwo zaczna sobie ściągać te 1,8 gb z origina i przekonaja sie kto był bliższy prawdy
nie wiem jak długo jest juz do pobrania , ja zauważyłem 10 min. temu i właśnie zasysam
nie wiem jak długo jest juz do pobrania , ja zauważyłem 10 min. temu i właśnie zasysam
#470
Posté 28 juin 2012 - 03:33
@MaiusHyperion
Nie robiłem sobie wielkich nadziei i nie oceniałem zakończenia poprzez TI. Jakby zrobili inne - dobre byłoby nadal spoko. Ale nie jest. Patrzę jakie jest zakończenie... --> Jest do dupy. --> Krytykuję.
I nie powiedziałem, że odnoszenie jednej sceny do drugiej jest bez sensu tylko, że usprawiedliwianie jednej - bo inne też są słabe - jest bez sensu. Ona nadal jest słaba. Czego nie uważam o całej grze.
Świetnie podsumowuje to Żelaznoręki w przedostatnim akapicie.
@arturekk
Ja nie czepiam się zakończenia z powodu TI, ale dlatego że jest głupie. I zdaje się, że nie tylko ja. Za to pierwszym argumentem niektórych jest: Nie podoba mu się zakończenie. Pewnie dlatego że jest za TI !!
Nie robiłem sobie wielkich nadziei i nie oceniałem zakończenia poprzez TI. Jakby zrobili inne - dobre byłoby nadal spoko. Ale nie jest. Patrzę jakie jest zakończenie... --> Jest do dupy. --> Krytykuję.
I nie powiedziałem, że odnoszenie jednej sceny do drugiej jest bez sensu tylko, że usprawiedliwianie jednej - bo inne też są słabe - jest bez sensu. Ona nadal jest słaba. Czego nie uważam o całej grze.
Świetnie podsumowuje to Żelaznoręki w przedostatnim akapicie.
@arturekk
Ja nie czepiam się zakończenia z powodu TI, ale dlatego że jest głupie. I zdaje się, że nie tylko ja. Za to pierwszym argumentem niektórych jest: Nie podoba mu się zakończenie. Pewnie dlatego że jest za TI !!
#471
Posté 28 juin 2012 - 03:42
@zelaznoreki
No ale jakoś go/ją zebrać musieli^^ Jacob w ME2 mówił, że wiele z Sheparda nie zostało (mięso, rurki itp). W ME3 w bazie Cerberusa też było coś o rozmiarach zniszczeń organizmu, czyli coś poza brakiem tlenu się jeszcze stało. A tu proszę Shepard jakby nic mu/jej się nie stało. Twoje przedostatnie zdanie to raczej chyba nie do właściwych osób zaadresowałeś. Ja się nie muszę (już) z niczym mierzyć
Przeszedłem całą serię, wkurzyło mnie zakończenie niemiłosiernie, wylałem to co miałem z siebie wylać, a potem ochłonąłem i zestawiłem słabe zakończenie z absurdami fabuły w ME2 i ME3, no i doszedłem do wniosku, że szału spodziewać się nie powinienem^^
@Eskell
Ależ myśmy się chyba nie zrozumieli. Ja wcale nie usprawiedliwiam zakończenia, cały czas uważam, że jest ono słabe. Po prostu z mojego punktu widzenia, zakończenie jest warte reszty fabularnej ME2 i ME3, czego nie należy odczytywać jako komplementu...
No ale jakoś go/ją zebrać musieli^^ Jacob w ME2 mówił, że wiele z Sheparda nie zostało (mięso, rurki itp). W ME3 w bazie Cerberusa też było coś o rozmiarach zniszczeń organizmu, czyli coś poza brakiem tlenu się jeszcze stało. A tu proszę Shepard jakby nic mu/jej się nie stało. Twoje przedostatnie zdanie to raczej chyba nie do właściwych osób zaadresowałeś. Ja się nie muszę (już) z niczym mierzyć
@Eskell
Ależ myśmy się chyba nie zrozumieli. Ja wcale nie usprawiedliwiam zakończenia, cały czas uważam, że jest ono słabe. Po prostu z mojego punktu widzenia, zakończenie jest warte reszty fabularnej ME2 i ME3, czego nie należy odczytywać jako komplementu...
#472
Posté 28 juin 2012 - 04:08
Cóż... nie twierdzę wprawdzie, że wcześniej nie było niedoróbek, ale moim zdaniem zakończenie przebija tarcze i wszystkie warstwy pancerza.
#473
Posté 28 juin 2012 - 04:16
NIE MA TI! POGÓDŹCIE SIĘ Z TYM! Wyjdźcie z domu i zacznijcie żyć ,bo mi sie przykro robi patrząc na takiego jednego z drugim.TO JUZ KONIEC! Shepard nie żyje i niech tak będzie. Jak się coś Państwu nie podoba to sa odpowiednie instytucje... Zbierajcie datki i sami zróbcie ME3 swoją wersję z kucykami i rozlewającym się dookoła dobrem...Jedyne słuszne rozwiązanie to śmierć w przypadku Shepa.Zrobił/a dużo niech zginie w glorii i chwale ....
#474
Posté 28 juin 2012 - 04:19
@up
uuuu będzie dym...
uuuu będzie dym...
#475
Posté 28 juin 2012 - 04:24
@Kinga
Kolejna ignorantka...
Kolejna ignorantka...





Retour en haut




