Extended Cut DLC
#476
Posté 28 juin 2012 - 04:25
#477
Posté 28 juin 2012 - 04:26
Boże święty.. a Tobie co? O.o
nie miałaś już co napisać to musisz wyrzucić z siebie trochę hejtowskiej gadki.. po takim poście to raczej Tobie radziłbym wyjść z domu na chwile i pooddychać świeżym powietrzem :|
nie wiem, z jakiej planety się urwałaś, ale od dłuższego czasu tutaj nikomu już nie chodzi o jakieś "happy ever after" z żyjącym Shepardem i mającym dzieci z kimkolwiek tam.. dyskusja toczy się na temat wciąż wielu nierozwiązanych nielogiczności i bzdur, które EC w żaden sposób nie rozwiązuje
PS. zresztą nie do końca masz rację.. przy "zniszczeniu" Shepard nadal żyje
EDIT:
@Eskell
widzię, że w wielu względach myślimy podobnie <lol>
Modifié par zelaznoreki, 28 juin 2012 - 04:27 .
#478
Posté 28 juin 2012 - 04:27
Edit:
@up
Właśnie! Żyje, bo niby dlaczego film w plikach nazywa sie Shepardalive?
Modifié par Markedzio, 28 juin 2012 - 04:28 .
#479
Posté 28 juin 2012 - 04:28
Po to przechodziłem to tyle razy żeby teraz takiego **** slap'a dostać!!
No i jak zobaczyłem jak na bezludnej planecie bambusami wyreperowali moja kochana Normandię że wyglądała jak nowa - BRAWO !!! Macgyver'a wprawiłoby to w osłupienie
Drodzy panowie z Bioware - przegieliście a gracze nie wybaczają
#480
Posté 28 juin 2012 - 04:30
Like it.
#481
Posté 28 juin 2012 - 04:31
TI jest bezgraniczną głupotą i aż żal patrzeć jak takie coś pochłania taką ogromna liczbę osób...Sama TI jest nielogiczną bzdurą.Wiele razy to pisałam ale do was można nawet z taranem wbić i nic... Zamknięty krąg ...
#482
Posté 28 juin 2012 - 04:32
#483
Posté 28 juin 2012 - 04:33
Toż ty chyba w Arrival porządnie nie grała i stąd takie argumenty masz.
Jeżeli tobie IT nie pasuje to po prostu się na ten temat nie wypowiadaj, nie rozmawiaj z takimi ludźmi i tyle zamiast ciągle wypisywać, że to bzdura, kilka razy napisałaś i wystarczy wg. ciebie bzdura wg. innych nie, problemu nie ma a osoby dyskutujące na ten temat niech dyskutują, na tym polega forum.
Ja sam IT mocno przebadałem i choć trochę błądów ma to jednak ma 3 żelazne dowody których Bioware nie obaliło a jeden dowód sam pierdzielną główny scenarzysta w Arrivalu (a Arrival był robiony podczas tworzenia ME3 więc inaczej błąd jest zbyt poważny) więc coś tam na rzeczy było.
Ja czekam na Lewiatana, może on coś wytłumaczy bo na razie to my tu mamy 50:50 wg. mnie.
Modifié par SKODR, 28 juin 2012 - 04:39 .
#484
Posté 28 juin 2012 - 04:41
Masz absolutną rację, temat jest po to, żeby się wypowiedzieć. Takie więc prawo ma Kinga, żeby podkreślić to co pisała wcześniej. EC jest niemal nierozerwalnie związane z TI, chociaż nie powinno. Masa ludzi będzie zakończenie przez pryzmat TI oceniać (Eskell przyjąłem to co napisałeś, więc nie do Ciebie to kieruję), dlatego nie widzę powodu dla którego ktoś nie miałby zaznaczyć, że TI to jego/jej zdaniem bezsens. Jeśli jednak jesteś w stanie wykazać ignorancję Kingi to bądź łaskaw to uczynić
#485
Posté 28 juin 2012 - 04:42
Oj chłopcze ,chłopcze ....Szkoda mi Ciebie:)
Ogólnie powiem wam wszystkim tyle...BW stworzyło epicką trylogię a wy odwalacie jakiś niezrozumiały flejm.... To jest debilizmem i ignoranctwem... Dostajecie darmowe DLC ale nie trzeba jeszcze ponarzekać a co...
@ Logan... Zastanów się błagam bo to szkoda nawet myśleć tak jak Ty
Podsumowując Epicka trylogia ale życie się dookoła niej nie kręci.
#486
Posté 28 juin 2012 - 04:46
No na to by wychodziło
@Kinga
Jeśli wszystko jest takie wspaniałe to racz odpowiedzieć na moje 3 pytania z poprzedniej strony. I najlepiej podaj jeszcze jakiś koronny zarzut wobec TI. Jeden wystarczy.
#487
Posté 28 juin 2012 - 04:48
#488
Posté 28 juin 2012 - 04:49
Myślę, że c TI jest tak popularna, bo wywala wszystko to, co się większości nie podoba w zakończeniu. I jest bardziej logiczna niż pozostałe zakończenia. Tak wiem, że również ma wady, ale więcej niespójności znajduje się w każdym zakończeniu niż w TI.
#489
Posté 28 juin 2012 - 04:54
Dlaczego objawił się pod postacią dziecka?Skoro Catalyst jest taka potężną istotą mógł wytworzyć pozorny obraz dzieciaka którego Shep chce uratować... IMO skoro mogą ożywić człowieka to czemu nie mogą zrobić jego sztucznego odpowiednika.
Widocznie Catalyst nie mógł tego zrobić , może być wiele opcji dlaczego. Może Proteani go w jakis sposób zablokowali skoro rozpoczęli budowę Tygla... Wszystko jest możliwe.
Koronny zarzut? Pisałam ich wiele....Nie pasuje mi do całej trylogii... Jeśli tyle osób o tym pisało to gdzie element zaskoczenia?
#490
Posté 28 juin 2012 - 04:59
No wiesz w przypadku kiedy ktoś broniąc TI powołuje się na wzór 1m1, słowa Jamesa o jakimś buczeniu na Normandii (choć z całej załogi, włączając Sheparda, słyszy to tylko on), poruszanie się po uderzeniu promienia w zwolnionym tempie (co nie jest takie dziwne, biorąc pod uwagę ogłuszenie), czy inne oleiste plamy w snach to ciężko mi uznać to za jakieś sensowne i logiczne wyjaśnienia^^
@Eskell
Wiem że nie do mnie było kierowane to co pisałeś, ale jeśli chodzi coś przeciw TI to zalukaj choćby na to co odpisałem drakonowi. Chociaż nie wiem czy określisz cokolwiek z tego mianem "koronne", ale odkąd TI nie ma żadnego solidnego argumentu, to trza się zadowolić tym co jest
#491
Posté 28 juin 2012 - 05:06
hah, TI nie pasuje do całej trylogii, ale za to nagłe wyjaśnienie wszystkiego za pomocą siły wyższej i jego pseudofilozoficznej gadki (mimo, że przez całą trylogię scenarzyści skutecznie omijali temu podobne tematy) już idealnie pasuje
Modifié par zelaznoreki, 28 juin 2012 - 05:08 .
#492
Posté 28 juin 2012 - 05:07
Ja się na ten wzór nie powoływałem broniąc TI, ale z tego co pamiętam to, ten wzór pojawił się w finałowej misji na Cytadeli w jedynce. Jeśli chodzi o Jamesa to, po coś ta rozmowa jest, bo jaki diabła by tu mówił gdyby nie miało żadnego związku z tym co będzie dalej. Poruszenie się w zwolnionym tempie po uderzeniu dziwne nie jest, ale od tego samego zwolnienia się zaczynają wszystkie sny Sheparda stąd skojarzenie. Oleiste cienie też są symptomem indoktrynacji. Bo to nie jest logiczne wyjaśnienie tylko poszlaki wskazujące na TI, która jest zgodna z lore świata ME.
Modifié par drakon 760, 28 juin 2012 - 05:08 .
#493
Posté 28 juin 2012 - 05:23
O misjach pobocznych dla debili nawet nie szkoda wspominać - reasumując panowie w Bioware mieli jakąś wizję i wszystkie nasze wybory albo olali albo dopasowali tak żeby pasowały do ich wizji - jeśli tego nie widzisz lub ci to nie przeszkadza to twoja sprawa ale ja nie bede ich całował po dupie za taki ochłap na odpi.... jak EC tylko dlatego że był za darmo
#494
Posté 28 juin 2012 - 05:23
drakon 760 wrote...
... Jeśli chodzi o Jamesa to, po coś ta rozmowa jest, bo jaki diabła by tu mówił gdyby nie miało żadnego związku z tym co będzie dalej...
Nie wiem, ale obecność "buczenia" na Normandii wskazywałoby na to, że to na niej znajdowałoby się jakieś urządzenie indoktrynacyjne oddziałujące na całą załogę Normandii. Może był po prostu głodny?
Najlepsze jest to, że zawsze gdy widziałem jak ktoś nazywa TI nielogiczną i dziurawą, to nie potrafił tego w żaden sposób wykazać. Kończyło się na "jest dziurawa, nie powiem dlaczego".
Obecne zakończenie jest lepsze niż poprzednie, ale mogłoby być lepiej. Wciąż np. nie wiem, co się stało z załogą Normandii. (Jedyne co wiem, to to, że nie poumierali mi na tej nieznanej planecie) Ale jest już wystarczajaco dobrze, nie widzę powodów, by ktokolwiek miał dalej prowadzić jakąś kampanię anty-obecno-zakończeniową. Może się nawet zbiorę na ponowne przejście, zobaczę inne obrazki.
#495
Posté 28 juin 2012 - 05:26
#496
Posté 28 juin 2012 - 05:26
Owszem był i to znalazłem go w 2 miejscach i co z tego, to ma znaczyć, że Shepard jest indoktrynowany?
No ten dialog po coś jest, tak samo jak słowa Garrusa "Not right now", czy Liary "Feel free to look around"... Poza tym dlaczego tylko James to słyszy? Indoktrynacja panuje tylko na jednym pokładzie statku?^^
Dalej, mówisz, że TI ma podstawy, bo kojarzy Ci się zwolnione tempo ze snem, a nie z osobą która właśnie odzyskała przytomność i jest zamroczona... Hmm tylko mnie się wydaje to dziwne?
Mam takie pytanie. Czy w leksykonie jest coś napisane o tym, że ludzie śpią i miewają sny? Bo mam wrażenie, że sen jest odzwierciedleniem podświadomości i skoro Shepard doznał wiele nieciekawych wrażeń to może mieć zwykłe koszmary. Tyle się mówiło, że chce się zobaczyć jakąś bardziej ludzką stronę protagonisty i kiedy BW to pokazuje (nieudolnie i niesatysfakcjonująco moim zdaniem) to robi się z niego kogoś zindoktrynowanego...
Poza tym po dziś dzień nie wiem, kiedy dokładnie rozpoczęto indoktrynację Sheparda, jaka jest tego przyczyna, cel, przebieg, czemu indoktrynowano Sheparda i go jednocześnie próbowano zabić. Dlatego nie wiem jak niektórzy mogli myśleć że zaimplementuje się TI do zakończenia...
@
Shantir
To nie wiem, które forum czytałeś i jakie tematy, ale wiele postów na polskim BSN umknęło Twojej uwadze. Nie wiem na ile słusznie, rzeczowo, ale w temacie o TI była masa trześci, która wykazywała braki w TI i zapewniam Cię, że to ja wiele razy wyczytałem jak to się dana osoba krytykująca TI nie zna, jako odpowiedź na argumenty obalające TI...
Modifié par MaiusHyperion, 28 juin 2012 - 05:32 .
#497
Posté 28 juin 2012 - 05:32
w dodatku moim zdaniem, twój tok rozumowania niestety niesie ze sobą wykluczające się argumenty - najpierw piszesz, że Catalyst był na tyle potężną istotą, że mógł coś tam zrobić, a potem dodajesz, że akurat czegoś tam nie mógł zrobić.. strasznie naciągane to
@upup
nie wiem czego żeście się tak doczepili tego Jamesa czy tam literek.. są to na tyle mało istotne pierdoły, że można raczej odpuścić dyskusję na ich temat.. co do argumentu ze snami, to jednak muszę go obronić - moim zdaniem połączenie tego co w Arrivalu mówi się o snach zindoktrynowanych ludzi, oraz to co opowiada nam królowa Raknii na temat ich indoktrynacji bardzo ładnie pasuje do snów Sheparda..
nie zmienia to i tak faktu, że jak dla mnie cały ciąg wydarzeniowy od momenty oberwania laserem, do dotarcia do Catalysta jest jednym wielkim, dziurawym i nielogicznym bull****em :]
i moim zdaniem tylko TI jest w stanie go jakoś w pełni zebrać do kupy i wyjaśnić
#498
Posté 28 juin 2012 - 05:39
- Pewnie, że łatwiej jest powiedzieć, że ktoś jest psychopatą zamiast się postarać i wymyślić jakieś przekonujące motywy. Zresztą nawet jeśli by był to dlaczego w takim razie Shep miałby się go słuchać?
- Skąd Catalyst wie, że Shep śni o tym dzieciaku? Przeskanował jego mózg i poznał każdą myśl? Nic takiego nie jest nawet zasugerowane. A nawet gdyby to po co zostawia wybór - przecież i tak by wiedział co Shep wybierze. A może Shep sam wytworzył go w umyśle i dlatego go widzi. Nie jest to bardziej prawdopodobne?
- Nie w ME1 jest wyraźnie powiedziane, że to Opiekunowie "wzywali" Żniwiarzy a Proteanie temu zapobiegli w obecnym cyklu. Suweren był tu tylko na wypadek jakby coś poszło nie tak. Zgodzę się, że wszystko jest możliwe. Zwłaszcza to, że Bio po prostu spieprzyło zakończenie.
- Jaki element zaskoczenia? Jeśli TI okazałaby się prawdziwa to chyba dobrze, że ludzie wcześniej na to wpadli. To oznacza, że pasuje do całej historii. Mnie pasuje.
@MaiusHyperion
Jak już pisałem nie wszystkie pomysły fanów co do TI są fortunne co absolutnie nie przekreśla tej teorii. Prawdę mówiąc to nawet nie wiem o co chodzi z tym 1m1, ale na podstawie strzępków informacji wątpię żebym sam w to uwierzył. Jeśli chodzi o buczenie to nie jestem przekonany, ale to łatwiej uzasadnić. James jest nowy na Normandii, więc może dlatego zwraca na to uwagę. Inni się przyzwyczaili albo po prostu nie uznali tego za nic dziwnego. Źródło dźwięku może być także bliżej niego. O oleistych kształtach w snach mówi zdaje się kodeks już od pierwszej części. Podkreślam, że nie są to niezbite dowody, ale nie można ich także z marszu odrzucić.
#499
Posté 28 juin 2012 - 05:48
Ha! Myślisz, że ja bym zwrócił na jakieś 1m1 uwagę? Gdyby jedna z osób nie forsowała tego w temacie o TI to bym się dziwił tak jak Ty teraz. Początkowo jak przeszedłem ME3 i usłyszałem o TI to pomyślałem, że nawet pasuje (zawsze wybieram niebieski kolor, więc zwróciłem uwagę na oczy Sheparda), ale jak zacząłem się zastanawiać nad tym i czytać o TI to pomyślałem: hell no! Brak jest odpowiedzi na fundamentalne pytania które zaznaczyłem wcześniej. Sama TI jest tylko rozpaczliwą próbą znalezienia czegokolwiek co byłoby lepsze niż obecne zakończenie, czyli wniosek z tego taki, że nie ważne czym się zastąpi zakończenie byle by było inne niż to które jest, na coś takiego nie pójdę, bo to wybór między złym a gorszym. Poza tym nie podoba mi się dyskryminacja graczy. TI wypala tylko i wyłącznie w jednym z kolorów, czerwonym. Co oznacza, że ja bym się na nią nie załapał, bo zawsze biorę niebieski ^^
#500
Posté 28 juin 2012 - 05:50
Nie, ma być przesłanką do tego, a w ME3 jeśli dobrze pamiętam jest do góry nogrami.MaiusHyperion wrote...Owszem był i to znalazłem go w 2 miejscach i co z tego, to ma znaczyć, że Shepard jest indoktrynowany?
Może ma wyczulony słuch albo tylko on zwrócił na to uwagę.No ten dialog po coś jest, tak samo jak słowa Garrusa "Not right now", czy Liary "Feel free to look around"... Poza tym dlaczego tylko James to słyszy? Indoktrynacja panuje tylko na jednym pokładzie statku?^^
Nie mi się kojarzy tylko sny Shepa w grze się zaczynają właśnie od tego zwolnienia.Dalej, mówisz, że TI ma podstawy, bo kojarzy Ci się zwolnione tempo ze snem, a nie z osobą która właśnie odzyskała przytomność i jest zamroczona... Hmm tylko mnie się wydaje to dziwne?
Te koszmary są identyczne z tymi, które mają osoby zindoktrynowane.Mam takie pytanie. Czy w leksykonie jest coś napisane o tym, że ludzie śpią i miewają sny? Bo mam wrażenie, że sen jest odzwierciedleniem podświadomości i skoro Shepard doznał wiele nieciekawych wrażeń to może mieć zwykłe koszmary.
Widocznie tak to pokazali, że to najbardziej pasuje.Tyle się mówiło, że chce się zobaczyć jakąś bardziej ludzką stronę protagonisty i kiedy BW to pokazuje (nieudolnie i niesatysfakcjonująco moim zdaniem) to robi się z niego kogoś zindoktrynowanego...
Jeśli TI by się potwierdziła to, pewnie na wraku Żniwiarza, a w ME3 proces ropoczął się od widzenia dziecka w szybie.Poza tym po dziś dzień nie wiem, kiedy dokładnie rozpoczęto indoktrynację Sheparda.
Może to, miał być test czy nadaje się na człowieka, który będzie główną osobowością Żniwiarza stworzonego z ludzi albo zupełnie coś innego. W końcu w jedynce Zwiastun mówi, że wykraczają poza nasze pojmowanie.Jaka jest tego przyczyna, cel, przebieg, czemu indoktrynowano Sheparda i go jednocześnie próbowano zabić.
Brakuje tu wyjaśniniea postępowania Żniwarzy w takim wypadku, ale i tak wciąż TI nie ma tylu dziur co pozostałe zakończenia.Dlatego nie wiem jak niektórzy mogli myśleć że zaimplementuje się TI do zakończenia...





Retour en haut




