Aller au contenu

Photo

Extended Cut DLC


  • Veuillez vous connecter pour répondre
614 réponses à ce sujet

#526
czaro312

czaro312
  • Members
  • 28 messages
Shepard żyje!

http://www.cdaction....da-spoiler.html

#527
BlacksmithPL

BlacksmithPL
  • Members
  • 328 messages
A tak w ogóle, jak jest z tą tabliczką, którą wieszają na ścianie płaczu (:D), gdy wybierze się zniszczenie, ale ma się za mało punktów, żeby Shepard przeżył?

#528
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
Wieszają bez żenady.

#529
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 messages

BlacksmithPL wrote...

A tak w ogóle, jak jest z tą tabliczką, którą wieszają na ścianie płaczu (:D), gdy wybierze się zniszczenie, ale ma się za mało punktów, żeby Shepard przeżył?


Przed chwilą znalazłem właśnie filmik jak wygląda takie zakończenie i nie było zadnej sceny wieszania tabliczki z nazwiskiem Sheparda na tablicy poległych tylko jeden z ocalałych nieznanych nam zołnierzy znajduje w gruzach hełm nalezący najprawdopodobniej do komandora. Było to zakończenie o tak niskim poziomie gotowości, ze nikt z załogi Normandii nie przezył katastrofy dlatego pewnie brakowało tej sceny z tablicą.



#530
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Nie podoba mi się że w ec nie pokazali spotkania ze swoją miłością.

#531
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
A wyobraźnia do tego nie wystarczy? Praktycznie wszystko, co w tym dlc było wiedziałem już wcześniej mniej lub bardziej dokładnie. Trzeba jeszcze dlc do tego, żeby Shep się z LI spotkał (ile to by trwało? 5 minut max chyba)?

#532
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Najmniej 30 minut najdłużej dwie godziny, bo zanim Shepard się spotka ze swoją LI to, będzie musiał wygrzebać się z gruzów zaaplikować sobie mediżel. Udać się na poszukiwanie, a każdy będzie chciał sobie jeszcze trochę postrzelać. To Shepard pewnie natknie się na kogoś kto będzie chciał wykorzystać to, się dzieje na swoją korzyść np. handlarzy niewolników. Shepard z nimi lub z kim innymi będzie musiał walczyć by można było sobie w DLC postrzelać. Jak zabijemy swoich przeciwników spotkamy się w końcu ze swoją LI i będzie happy end. Chociaż może nie do końca, bo rozmowa Jokera z Shepardem mogłaby nie być przyjemna. W każdym razie wątpię by schemat tego DLC byłby inny jeśli powstanie.

#533
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 messages

KingofElvens wrote...

BlacksmithPL wrote...

A tak w ogóle, jak jest z tą tabliczką, którą wieszają na ścianie płaczu (:D), gdy wybierze się zniszczenie, ale ma się za mało punktów, żeby Shepard przeżył?


Przed chwilą znalazłem właśnie filmik jak wygląda takie zakończenie i nie było zadnej sceny wieszania tabliczki z nazwiskiem Sheparda na tablicy poległych tylko jeden z ocalałych nieznanych nam zołnierzy znajduje w gruzach hełm nalezący najprawdopodobniej do komandora. Było to zakończenie o tak niskim poziomie gotowości, ze nikt z załogi Normandii nie przezył katastrofy dlatego pewnie brakowało tej sceny z tablicą.




To nie jest hełm Sheparda, bo ma znak przymierza, a nie N7.

#534
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
@ nero
Żałuję tylko że nie zawarli już tego w ec.

Modifié par kapiszon10, 02 juillet 2012 - 05:46 .


#535
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@drakon 760
Już raz mówiliśmy o grywalnym DLC do ME3 (w przypadku EC) i już raz się pomyliłeś pomimo tego, że wszystko (dosłownie wszystko) wskazywało że nie będzie grywalne (filmy robione za długo - ciekawe, bo filmy do Wieśka 2 robiono rok :D). Także nie będzie rozszerzenia EC, a nawet jeśli (w sumie - nie będzie :D) to i tak nie będzie grywalne.

#536
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
@Blind
Przyznaje, że się pomyliłem, ale jeśli powstało by DLC EC to byłoby ono płatne, a za niegrywalne DLC niewielu by zapłaciło.

#537
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Tego i tak nie będzie bo nikt nie robi epilogu do epilogu. Ogólnie takie DLC w ogóle nie ma sensu, ewentualnie jest zwykłym wyciąganiem siana i szczerze - śmiałbym się troszkę z ludzi kupujących EC do EC :D

#538
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 messages

Artolan wrote...

KingofElvens wrote...

BlacksmithPL wrote...

A tak w ogóle, jak jest z tą tabliczką, którą wieszają na ścianie płaczu (:D), gdy wybierze się zniszczenie, ale ma się za mało punktów, żeby Shepard przeżył?


Przed chwilą znalazłem właśnie filmik jak wygląda takie zakończenie i nie było zadnej sceny wieszania tabliczki z nazwiskiem Sheparda na tablicy poległych tylko jeden z ocalałych nieznanych nam zołnierzy znajduje w gruzach hełm nalezący najprawdopodobniej do komandora. Było to zakończenie o tak niskim poziomie gotowości, ze nikt z załogi Normandii nie przezył katastrofy dlatego pewnie brakowało tej sceny z tablicą.




To nie jest hełm Sheparda, bo ma znak przymierza, a nie N7.


Nie zauwazyłem zeby Shepard miał symbol N7 na swoim hełmie, a przynajmniej nie ma go podczas korzystania ze standardowego pancerza. Co prawda nie ma on tez nigdzie znaku Przymierza ale koniec końców w ME3 ponownie wkracza w ich szeregi więc hełm z takim symbolem tez jest prawdopodobny. No i nie wiem czy byłby sens robic w zakończeniu scenkę, w której nieznany nam zołdak znajduje w gruzach hełm innego randomowego zołnierza, bo co taka scena moze symbolizowac poza tym, ze wojna przyniosła wiele ofiar co jest przeciez oczywiste? Myślę, ze ta scena moze miec jednak jakies odniesienie do komandora.

#539
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

No i nie wiem czy byłby sens robic w zakończeniu scenkę, w której nieznany nam zołdak znajduje w gruzach hełm innego randomowego zołnierza, bo co taka scena moze symbolizowac poza tym, ze wojna przyniosła wiele ofiar co jest przeciez oczywiste?


Jak trzeba było 'doprecyzować zakończenie', to nic mnie nie zdziwi...

#540
czaro312

czaro312
  • Members
  • 28 messages
@KingofElvens

Zwróć uwagę na to, że ten hełm wygląda tak samo jak hełm zwykłego żołnierza przymierza. Gdyby chodziło o Sheparda, Bioware wstawiłoby hełm N7,który różni się nawet kolorystycznie (tamten hełm jest niebieski a hełm N7 jest w większości czarny).

#541
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Hope - to słowo kluczowe.

Nie będzie epilogu do epilogu moim zdaniem. To co jednka będzie to nasze gdybania - najlepsza rzecz jaką dała mi seria ME. W czerwonym zakonczeniu wszystko jeszcze może się zdarzyć. Dla mnie komandor wstał z gruzów i spojrzał na padających żniwiarzy. I wiedział, że to co widzi, jest dobre!

#542
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 messages

czaro312 wrote...

@KingofElvens

Zwróć uwagę na to, że ten hełm wygląda tak samo jak hełm zwykłego żołnierza przymierza. Gdyby chodziło o Sheparda, Bioware wstawiłoby hełm N7,który różni się nawet kolorystycznie (tamten hełm jest niebieski a hełm N7 jest w większości czarny).


Faktycznie nie miałem jednak racji co do właściciela hełmu i musiał on nalezec, do jednego z zołnierzy Przymierza, bo zauwazylem, ze podczas monologu Sheparda bądź EDI w epilogu kontroli lub syntezy widzimy taki sam hełm ze znakiem Przymierza, a jest to dokładnie w momencie kiedy wspomina się poległych (Legion, Mordin itd.), a chwilę po scenie, w której widzimy ten hełm załącza się filmik, w którym nasi towarzysze wieszają tabliczkę upamiętniającą komandora na ścianie poległych. Mój błąd, zwracam honor.

Modifié par KingofElvens, 03 juillet 2012 - 10:53 .


#543
maps36

maps36
  • Members
  • 9 messages
Dobrnęłam wreszcie do tego nowego końca, jest OK, trochę hollywoodzki momentami (jak już ktoś wspominał) ale do przeżycia. Ja jestem romantyczna kobita to i łez kilka uroniłam na koniec (hehe), wszak to jak dobra powieść tylko z możliwością ewentualnego (chociażby pozornego) wpływu na losy bohatera i ma nam dać dobrą rozrywkę, a im więcej emocji wzbudza - znaczy się dobrze. Rozumiem, że sci-fi do czegoś zobowiązuje w treści ale staram się nie podchodzić do tego określenia tak dosłownie, troszkę się śmiałam pod nosem na elaboraty innych forumowiczów kiedy tak dzielnie tłumaczyli różne treści, braki, co powinno być a co nie jest, OK każdy ma swoje wizje, a może ja mam już za dużo lat i dlatego podchodzę do tych wszystkich niuansów treściowych z dystansem (nie jest to wszak rozprawa naukowa) - gra mnie wciągnęła, "przywiązałam" się do bohaterów, nie umiałam "zdradzić" Wrexa (raz przez przez przypadek go zdradziłam i ubiłam Mordina - cholera miałam takiego kaca moralnego, że cofnęłam się do wcześniejszych zapisów gry -:-)), i mimo dobijającej pierwszej wersji zakończenia i tak uważam całą trylogię za super grę (dla mnie ).

#544
KingofElvens

KingofElvens
  • Members
  • 103 messages
Podczas pierwszego podejścia do ME3 przy konfrontacji z Henry'm Lawson'em w Sanktuarium miałem za mało punktów reputacji żeby użyć opcji dialogowej idealisty co skończyło się na moje nieszczęście tym czego najbardziej się obawiałem czyli śmiercią Mirandy. Nawet przez myśl nie przeszło mi żeby grać dalej, bez zastanowienia cofnąłem się do punktu zapisu sprzed jakichś trzech godzin tylko po to żeby podbić punkty idealisty i Ją uratować.

#545
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 messages
To może tak być, że zabraknie kolorowej opcji dialogowej? W ogóle oni strasznie zepsuli ten system moralności w 3. Za mało okazji do użycia i nawet jeśli mam full idealisty to nadal mogę użycie opcji renegata- bezsesnu.

#546
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 messages
@up
moim skromnym zdaniem to oni w ogóle spieprzyli opcje dialogowe. Niby nagrali najwięcej dialogów ze wszystkich ME, a moim zdaniem są duuużo uboższe, niż np. w dwójce

zwykle miałeś co chwile wybór co powiedzieć, teraz nie dosyć, że większość dialogów wyglądała tak, że po wyborze góra - dól, (inaczej paragon - renegat), miałeś długi fragment gadania, a potem wybór od czasu do czasu (generalnie odnoszę takie głupie wrażenie, że w jedynce czy dwójce wybory na potoczenie dialogu miałeś znacznie częściej), to jeszcze praktycznie kompletnie zrezygnowali z opcji "pośredniej"... (tylko góra - paragon, dół - renegat)

opcje dialogowe po lewej stronie (czyli dopytywania się o szczegóły) też wydaje mi się, że rzadziej występowały teraz..

ogólnie moim zdaniem jakoś ME3 obniżył loty. W dalszym ciągu grało się świetnie i wciągająco, ale jakoś koniec końców podczas gry ciągle miałem już wrażenie, że to jednak nie to samo, gdzieś mi brakowało tego klimatu, który udzielał mi się przez całą jedynkę i dwójkę..
Za dużo sił chyba poszło w poprawienie mechaniki gry i grywalności + za bardzo poszli w strzelanke
Na koniec jeszcze pocisnęli takim zakończeniem, że za każdym razem jak sobie pomyślę, że z chęcią zagrałbym jeszcze raz w ME3 singla inną postacią, to zaraz przypominam sobie o zakończeniu i natychmiast mi się odechciewa.

I w mojej skromnej opinii (którą wyraziłem już dobrych kilka stron temu), EC za wiele tego zakończenia nie poprawia. Chociaż muszę tu przyznać, że przynajmniej nieco rozjaśnili zakończenie które sam wybrałem, czyli zniszczenie i to jedyne co mi się spodobało w EC.

#547
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
To i ja podzielę się swoją opinią nt. EC (chociaż kogo to obchodzi, to nie wiem... no ale... :P)

Na początku chciałbym zestawić te zakończenia EC z TI bo pewnie niektóre osoby zainteresuje(?) moje zdanie na ten temat, jako, że sam za TI byłem i różne tłumaczenia wymyślałem :P (Jeżeli któryś z moderatorów uzna, że ta wzmianka nie powinna się pojawić, to proszę o wykasowanie tekstu odnoszącego się do TI)

Tak więc TI nie została użyta w EC, akceptuję to i cóż... jako, że EC nie są bardzo złe (co nie oznacza też, że jest świetne - ale o tym później) to jednak zakończenia które uzupełniło BW w EC są do strawienia przeze mnie.
Po części tego typu wyjaśnień właśnie oczekiwałem, aczkolwiek jest też trochę luk, niemniej już aż tak nie rażą w oczy - zapewnie odciągają od tego obszerniejsze wyjaśnienia zakończenia.
     Nie oznacza to też, że TI nie miała racji bytu, bo po odpowiednich zmianach i "wtopieniu" w grę, można było to wykorzystać - a nikt chyba nie powie(?), że pewnych rzeczy które się w ME3 pojawiały, nie można było w ten sposób interpretować, zwłaszcza, że indoktrynacja nie była z tyłka wyciągnięta, bo była częścią lore, a nawet pojawiła się w pewien sposób w samej końcówce gry (TIM vs Shepard&Anderson)

W każdym bądź razie BW rozwiązania z TI nie wykorzystało, a EC definitywnie się od tego odcięło i nie ma tam o tym wzmianki, która niby miała się znaleźć (domysły fanów TI) tak więc koniec tematu. (jak ktoś chce teraz mi wytknąć błędy, tudzież się pośmiać itp. to proszę na pw, publiki chyba nie potrzebujemy? pomijając już zaśmiecanie tematu)

Wracając jednak do samego EC, to mimo wszystko nadal zostaje goownem, tyle, że już tak nie śmierdzi, a co ciekawe, nawet przez te 3 miesiące coś na tym wyrosło (może gdyby dać więcej czasu, to by było jeszcze lepiej, ale to już nieważne)
     Uzupełnienia są, nie wygląda to już tak jakby ktoś pociął film z którego nic nie wynika - tak powinno wyglądać zakończenie jeśli już, a nie to co nam zaserwowano pierwotnie! Dziwi mnie też, że gdyby nie fani, to tegoż zakończenia (EC) by nawet nie było, bo przecież BW miało wizję artystyczną zakończenia (szkoda, że tak ubogą)

Brakowało mi jednak scenek w których kroganie walczą ramię w ramię, podobnie gethy i quarianie (oczywiście scenki zależne od podjętych decyzji) no ale niech będzie...
     Co ciekawe, to otrzymaliśmy nawet dodatkowe czwarte zakończenie (jako, że byłem wkurzony na "małego niebieskiego" to w niego strzeliłem... a potem się zdziwiłem co się stało ;D), podoba mi się, że [SPOILER] jest to zakończenie w którym doznajemy całkowitej porażki/klęski, a więc coś innego od trzech pozostałych, szkoda natomiast, że nie ma full happy end - o tym też później :P [/SPOILER]
     Denerwujące jednak nadal jest tłumaczenie Katalizatora o pobudkach Żniwiarzy, genezy ich stworzenia itp. (co też skłoniło mnie do strzelenia w "niebieskiego" o czym wyżej wspominałem)
Na plus, że Shepard wreście się dopytuje i nie jest bierny gdy "niebieski" wciska mu kity.

Ogólnie zatem nie jest źle, mogło być lepiej, tj. więcej scenek dot. dokonanych wyborów, ukazania znanych postaci które spotykaliśmy przez całą trylogię, a nie tylko wybranej części (na jakiej podstawie? np. Kasumi, Thane, Zaeed, Jacob - nie żeby to było złe, ale czemu tylko oni?)
No i chyba doskonałym podsumowaniem EC (oraz całego zakończenia) jest tekst który wypowiada Katalizator aka Starchild. - i wszystko na ten temat.

Pokuszę się też jeszcze na własną (w miarę krótką) interpretację zakończeń + pewna wzmianka odnośnie potencjalnego DLC z Lewiatanem.
    Synteza - peace and love, wszystko niby fajnie, bardzo podoba mi się narracja EDI, no i ogólnie filmiki z nią związane, niemniej jednak nie wyobrażam sobie w uniwersum koegzystowania z Zombie, Banshee, Brutali, Grasantów, Pustoszycieli itp. tworów żniwiarskich, mając na uwadze, że to przerobione rasy. :/
Swoją drogą sprawdziły się słowa Garrusa, który mówił, iż jeśli Shep pogodzi Kosiarki, to ogłoszą go świętym ;D
   Kontrola - ok. The Shepard, jako naczelny ojciec dyre... yyy, Żniwiarz, władca wszystkich Żniwiarzy. Pytanie tylko, czy Shepardowi za ileś tam lat nie odbije i nie dojdzie do tego samego wniosku co Katalizator, gdy będzie musiał rozdzielać organików od syntetyków by nie doszło do wojny, bądź też przed kim będzie wszystkich bronił, skoro wszyscy się miłują?
   Zniszczenie - jaki był zamiar od początku (ME1) tak i został cel osiągnięty, kosiarki pokonane, zwycięstwo okupione śmiercią Gethów i EDI, niemniej Quarianie wiedzą jak stworzyli swoich syntetyków, mają poległych Żniwiarzy i mogą wykorzystać ich kod, podobnie z EDI, gdzie Cerberus nad nią pracował tworząc Evę. Przy okazji Shepard ma szansę przeżyć i spotkać się z LI :P

Stąd też mój wybór padł na ostatnie zakończenie, aczkolwiek chętnie bym widział jakieś połączenie pierwszego (synteza) z ostatnim (zniszczenie), a to odnośnie tylko EDI i Gethów, a nie chciałbym widzieć Żniwiarskich tworów.
      Być może DLC z Lewiatanem, dodałoby full ultra-happy end (np. Lewiatan przejmuje kontrolę nad Żniwiarzami i odlatują/pomagają? -  wszyscy cali i zdrowi - EDI, Gethy, Shepard) jako, że mamy zakończenia gdzie coś poświęcamy (siebie-Shepa, lub rasę) lub doznajemy całkowitej porażki, a brak takiego (dla niektórych być może cukierkowego :P) happy endu. Pomijając, że DLC które wpływa tylko na WA i to wszystko, nie jest raczej wart kupowania - ale to już temat na zupełnie inną rozmowę. ;)

PS. Dzięki, jeśli komuś chciało się to wszystko przeczytać. Image IPB 

Modifié par xsas7, 06 juillet 2012 - 12:43 .


#548
RoyDexD

RoyDexD
  • Members
  • 9 messages
http://kwejk.pl/obra...-co-jeżeli.html 
A jeżeli to prawda 0_o ? Skromnie :D:wub:

Modifié par RoyDexD, 07 juillet 2012 - 10:31 .


#549
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 messages

RoyDexD wrote...

http://kwejk.pl/obra...-co-jeżeli.html 
A jeżeli to prawda 0_o ? Skromnie :D:wub:


Dobre ^^

#550
Daelin

Daelin
  • Members
  • 284 messages
Prędzej EA by nas indoktrynowało żeby kupować ich produkty, ale nie zdziwiłbym sie gdyby BW też tak robiło =]

Modifié par Daelin, 09 juillet 2012 - 08:28 .