Myślenie jest dobre, ale źle jest kiedy musimy snuć domysły po części,
która to miała wyjaśnić wątki i zamknąć historię.
Extended Cut DLC
Débuté par
czaro312
, mai 28 2012 12:03
#126
Posté 22 juin 2012 - 09:50
#127
Posté 22 juin 2012 - 09:53
No to sobie posnuliście przecież - TI jest tego dowodem. Co byście robili przez te kilka miesięcy bez swojego życzeniowego myślenia, które przejawiało się w wymyśleniu bzdury i czekaniu, aż "boskie" BW wprowadzi ją w życie. Zakończenie było średnie, ale można było sobie je bardzo prosto wyjaśnić - przynajmniej ja tak zrobiłem i jestem szczęśliwy, żyję dalej i już praktycznie zapomniałem o tej grze.
#128
Posté 22 juin 2012 - 10:14
BlindObserver wrote...
@Aniu
Ale nie wszystko zawsze kończy się dobrze. Sama wiesz jak jest, dlatego negatywne konsekwencje to rzecz najzupełniej w świecie normalna.
@hardcor2
A skłanianie do myślenia to zła rzecz? Myślenie boli, czy co?
Ta. Tylko że w wykonaniu BW... smutne wątki toTRAGEDIA duzymi literami i to do tego w takiej sytuacji.
Kiedyś konczyłam gre i byłam... zaspokojona nią. Choć niekoniecznie koniec był rózowy. Do tych gier chciałam wracać... i wracałam, wiele razy.
Tu się tylko wkurzyłam. Do tego stopnia że juz w ogóle nie mam ochoty patrzyeć na jakiekolwiek ME.
Nie chodzi tu tylko o to że zakończenia są niedopowiedziane. Są po prostu durne. Każde. Nie będe tu bluzgac na temat naczelnego hasła reklamowego ME3 (Wojna o Ziemię trwa. Zdecyduj jak się zakonczy.) i szumnych zapowiedzi że moje wybory miały miec jakiś na nie wpływ... mogę grać tak noobsko jak chcę a i tak bede miec takie same zakończenia(wiem wiem w przypadku ekstremalnej lewości gra wybiera za gracza). Złe, przygłupie zakończenia.
Jak z taniego SF które stara się byc na siłę ambitne. Nie dziwię się że Karpyshyn (autor wszystkiego co najlepsze w grach BW) odszedł z BW... Storzył ciekawe uniwersum a oni głupim zakończeniem zjechali je po całosci. Ja też bym się pod takim gównem nie podpisała.
Najśmieszniejsze jest to że pomijając zakończenie ME3 jest bardzo udaną grą, z wciągającą fabułą, grywalną, przyjemną mechaniką walki, świetnymi tekstami rozmów (do tego te rozmowy są w przyzwoitej ilości), wyrazistymi postaciami i cudnymi romansami. Ale nie dam rady w nią grać...przez przygłupie zakończenie.
Modifié par Aneczka, 22 juin 2012 - 10:16 .
#129
Posté 22 juin 2012 - 10:23
@Aneczka
W multi graj. xD
W multi graj. xD
#130
Posté 22 juin 2012 - 10:43
Jeszcze DLC nie wyszło a już TRIO Sony, Bioware i EA zdążyło mnie zdenerwować.
Przesunąć premierę dodatku o tydzień ( Tak wiem tydzień w tę czy w tamtą stronę po takim długim czasie oczekiwania wiele nie zmienia) no ale to trochę przesada. Mam nadzieję, że chociaż będzie to warte tego czekania.
Plan awaryjny Skończyć ME3 (Szaleńca) z roszerzonym endingiem jaki by on nie był wbić platynkę a gierka na półeczkę. No może od czasu do czasu w multika się pogra, może i nudny i monotonny ale mnie się podoba
Przesunąć premierę dodatku o tydzień ( Tak wiem tydzień w tę czy w tamtą stronę po takim długim czasie oczekiwania wiele nie zmienia) no ale to trochę przesada. Mam nadzieję, że chociaż będzie to warte tego czekania.
Plan awaryjny Skończyć ME3 (Szaleńca) z roszerzonym endingiem jaki by on nie był wbić platynkę a gierka na półeczkę. No może od czasu do czasu w multika się pogra, może i nudny i monotonny ale mnie się podoba
#131
Posté 22 juin 2012 - 10:46
Aniu, ale już od drugiej części ME widać, że oni nie mieli koncepcji. Dla mnie zakończenie ME2 było najgorszym możliwym, nigdy nie widziałem nic bardziej idiotycznego (ludzki żniwairz, nig.ga plz...), te z ME3 już po kilku sekundach od zobaczenia poukładałem sobie w głowie. Nie analizowałem tego, że sobie Joker uciekł, po prostu zobaczyłem to wszystko, przyjąłem do wiadomości i tyle. Potem przeszedłem drugi i ostatni raz wybierając całkowicie inne rzeczy (oczywiście jak to w grach Bioware - na nic to podczas rozgrywki nie wpływało...) i na tym skończyłem przygodę z ME3. ME3 i tak jest u mnie w lepszej sytuacji niż takie DA2 - tam przeszedłem grę tylko raz i ktoś musiałby mi zapłacić, żebym zrobił to ponownie 
A co do zaspokojenia - tutaj jest różnie. Pamiętam gdy kończyłem ME2 (grałem przed ME1) i tak średnio na mnie to zrobiło wrażenie, ale postanowiłem kupić jedynkę. Gdy jednak kończyłem jedynkę czułem się niesamowicie dziwie - to było tak dobre, że chciałem więcej, miałem jakieś dziwne ssanie w żołądku. Tak mam tylko z grami, które są bardzo dobre. W przypadku ME2, które mechanicznie było duuuuuużo lepsze niż jedynka w ogóle nic takiego nie czułem - o, skończyła się gra, fajnie
I z ME3 było podobnie, o skończyła się gra, fajna gra, fajnie. Next.
Przyznam, że moja recenzja była zbyt pochlebna, bo tak patrząc po dwóch dogłębnych przejściach gry - dupy to nie urywa, boskiej ręki nie widzę, raczej dobrze wykonana rzemieślnicza robota z kilkoma lepszymi i kilkoma gorszymi momentami.
A co do zaspokojenia - tutaj jest różnie. Pamiętam gdy kończyłem ME2 (grałem przed ME1) i tak średnio na mnie to zrobiło wrażenie, ale postanowiłem kupić jedynkę. Gdy jednak kończyłem jedynkę czułem się niesamowicie dziwie - to było tak dobre, że chciałem więcej, miałem jakieś dziwne ssanie w żołądku. Tak mam tylko z grami, które są bardzo dobre. W przypadku ME2, które mechanicznie było duuuuuużo lepsze niż jedynka w ogóle nic takiego nie czułem - o, skończyła się gra, fajnie
Przyznam, że moja recenzja była zbyt pochlebna, bo tak patrząc po dwóch dogłębnych przejściach gry - dupy to nie urywa, boskiej ręki nie widzę, raczej dobrze wykonana rzemieślnicza robota z kilkoma lepszymi i kilkoma gorszymi momentami.
#132
Posté 22 juin 2012 - 11:01
Merizan "wytłitowała" że EC zaczynając od bazy Cerberusa dodaje jakieś 10+ minut dodatkowych scenek oczywiście w zależności od tego jaki kolorek wybieramy zmienia się to i tamto, do tego dochodzi też więcej dialogów.
To ja się pytam na co poszło te 2GB danych, to przecież LotSB ma podobną wielkość a jest to w pełni grywalne DLC
Ciekawe czy Harby powie coś w EC czy może dalej zamknie się w sobie
To ja się pytam na co poszło te 2GB danych, to przecież LotSB ma podobną wielkość a jest to w pełni grywalne DLC
Ciekawe czy Harby powie coś w EC czy może dalej zamknie się w sobie
Modifié par Hitokiri83, 22 juin 2012 - 11:19 .
#133
Posté 22 juin 2012 - 11:22
Zgaduje że te 2 GB to 10-minutowe filmiki co dodali.Czyli jednak nadal będzie 1 zakończenie w 5 kolorach.Lekko przypudrowny kicz w masłowym efekcie.
Modifié par morphisiusz, 22 juin 2012 - 11:30 .
#134
Posté 23 juin 2012 - 12:25
@Hitokiri83
Zobacz sobie ile ważą pliki filmowe zapisane w rozdzielczości choćby 720p (żeby było to konsolowe, na 1080p nawet nie liczę na PC). LotSB miał podobną wielkość, bo był wycięty i współdzielił pliki z tymi, które już miałeś na płycie podstawki.
Zobacz sobie ile ważą pliki filmowe zapisane w rozdzielczości choćby 720p (żeby było to konsolowe, na 1080p nawet nie liczę na PC). LotSB miał podobną wielkość, bo był wycięty i współdzielił pliki z tymi, które już miałeś na płycie podstawki.
#135
Posté 23 juin 2012 - 07:57
@Hitokiri 83
Tu niestety muszę się zgodzić z Observerem. Filmiki do podstawki ważą 3,2 GB, a nie pamiętam żeby było ich jakoś specjanie dużo.
Tu niestety muszę się zgodzić z Observerem. Filmiki do podstawki ważą 3,2 GB, a nie pamiętam żeby było ich jakoś specjanie dużo.
#136
Posté 23 juin 2012 - 08:53
Ja tam od początku twierdziłam że to będą tylko dodatkowe animacje rozszerzające czy wyjaśniające zakończenie więc mówiąc krótko w szoku nie jestem. A z bluzganiem albo wychwalaniem BW to poczekam sobie aż już dostanę do DLC do ręki i zobaczę na cóż takiego poświęcili oni tyle czasu. Nie żebym spodziewała się cudów po tym co ostatnio serwują ale kto wie co tam oni wcisnęli. Może nie będzie tak źle. Może będzie nawet dobrze. Co wy tak wszyscy od razu na "nie" jesteście???
)
Modifié par Maggie B., 23 juin 2012 - 08:58 .
#137
Posté 23 juin 2012 - 09:13
Ja mam nadzieję że po prostu powiedzą oco kaman
Dobrze by było gdyby wyjaśnili motywy, cele żniwiarek bo to najbardziej mnie zastanawiało
Dobrze by było gdyby wyjaśnili motywy, cele żniwiarek bo to najbardziej mnie zastanawiało
#138
Posté 23 juin 2012 - 09:43
Cele kosiarek to już dawno nie są istotne od czasu kiedy zmienili ciemną materię na jakiś bezsensowny chaos.
#139
Posté 23 juin 2012 - 10:09
Same kosiarki są już według mnie nie istotne w tej kwestii Artolan.
#140
Posté 23 juin 2012 - 10:20
A mnie trochę dziwi to, że nagle wszyscy są zaskoczeni, że DLC nie będzie grywalne. Przecież od momentu jego ogłoszenia BW informowało, że wyjaśnią co się stało z galaktyką w oparciu o istniejące zakończenie. Zdaje się, że Ray Muzyka wydał oświadczenie w związku z tym i nawet był osobny temat na socialu w tej sprawie.
#141
Posté 23 juin 2012 - 10:35
@wibrys
Ale wiesz ukazała się data premiery to nagle wszyscy mają nadzieję na coś większego w skończonym już DLC.
Ale wiesz ukazała się data premiery to nagle wszyscy mają nadzieję na coś większego w skończonym już DLC.
#142
Posté 23 juin 2012 - 10:38
#143
Posté 23 juin 2012 - 10:45
@Artolan Na pewno będzie wielu niezadowolonych. Zresztą już jest całkiem spora grupa narzekających. Prawdopodobnie we wtorek możemy spodziewać się kolejnej fali hejtu pod adresem BW.
#144
Posté 23 juin 2012 - 10:49
Ja bym powiedział że już w poniedziałek bądź co bądź 24h po wydaniu dlc które notabene rozszerza końcówkę to wystarczająco długo
#145
Posté 23 juin 2012 - 01:11
Trochę niewtajemniczony jestem. Wiadomo czy żeby zobaczyć zawartość tego DLC grę będziemy musieli rozpocząć od początku czy będzie można zacząć od zapisu rozpoczętej już kampanii?
Modifié par nasirinho, 23 juin 2012 - 01:13 .
#146
Posté 23 juin 2012 - 01:28
Wskazany jest zapis przed atakiem na Cerberusa.
#147
Posté 23 juin 2012 - 02:11
Przed atakiem na Cerberusa? Myślałem że to tylko filmiki, więc chyba równie dobrze mógłby być autozapis z momentu gdy Shepard wstaje przed Kanałem. Cóż, trza będzie troszkę postrzelać.
#148
Posté 23 juin 2012 - 02:45
" Extendend Cut nie zmienia oryginalnego zakończenia Mass Effecta 3, a poprzez nowe sceny i epilog wyjaśnia finał gry"
"Przebieg fabuły zależny będzie od decyzji podjętych w czasie całej trylogii przygód Sheparda."
- Mass Effect 3: Extended Cut, cdaction.pl
Epilog: Wypowiedź końcowa do publiczności, objaśniająca intencje twórcy i sens przedstawienia.
To ostatnie zdanie było naprawdę niepotrzebne w tym artykule. Ciekaw jestem, czy rzeczywiście wyjaśnią to tak by było to bardziej klarowne i sensowne, w innym przypadku będzie to zwykłe przypomnienie zakończenia - a jak bywa ze złymi wspomnieniami? Nie chce się o nich już pamiętać...
"Przebieg fabuły zależny będzie od decyzji podjętych w czasie całej trylogii przygód Sheparda."
- Mass Effect 3: Extended Cut, cdaction.pl
Epilog: Wypowiedź końcowa do publiczności, objaśniająca intencje twórcy i sens przedstawienia.
To ostatnie zdanie było naprawdę niepotrzebne w tym artykule. Ciekaw jestem, czy rzeczywiście wyjaśnią to tak by było to bardziej klarowne i sensowne, w innym przypadku będzie to zwykłe przypomnienie zakończenia - a jak bywa ze złymi wspomnieniami? Nie chce się o nich już pamiętać...
Modifié par Liosha, 23 juin 2012 - 02:46 .
#149
Posté 23 juin 2012 - 02:55
Żeby nie było nieporozumień, aby Extended Cut zaskoczyło powinienem wczytać zapis gry po zakończonej rozgrywce kiedy akcja cofa nas do wydarzeń przed atakiem na bazę Cerberusa tak?
Osobiście przyznam się, że mam przygotowane 3 zakończenia do sprawdzenia, a każde w schemacie:
-geno****ium wyleczone, zarówno Wrex jak i Ewa żyją, Mordin nie żyje
-konflikt gethy kontra quarianie został zakończony sojuszem pomiędzy jedną i drugą rasą
-wszystkie możliwe do ocalenia postacie żyją
-gotowość bojowa wykracza ponad najwyższy próg co oznacza perfect ending
-oczywiście wybór całkowitego zniszczenia Żniwiarzy
-wszystkie możliwe decyzje, których dokonywałem są określone jako te "dobre" jako, że gram Paragonem
-Shepard łapie oddech w zakończeniu
(możliwe, że pominąłem jakiś element, w razie czego proszę o przypomnienie, a dopiszę to do powyższej listy)
Decyzje w każdym moim zachowanym sejwie wyglądają dokładnie tak samo, różnica w tych zakończeniach przejawia się tylko tym z jaką postacią romansowałem czyli kolejno Miranda, Ashley i Kelly. Mam nadzieję, że to rozszerzenie przynajmniej w pewnym stopniu zaspokoi moją ciekawość odnośnie tego co się działo po wydarzeniach, w których braliśmy udział ale póki co jestem do tego dość sceptycznie nastawiony.
Osobiście przyznam się, że mam przygotowane 3 zakończenia do sprawdzenia, a każde w schemacie:
-geno****ium wyleczone, zarówno Wrex jak i Ewa żyją, Mordin nie żyje
-konflikt gethy kontra quarianie został zakończony sojuszem pomiędzy jedną i drugą rasą
-wszystkie możliwe do ocalenia postacie żyją
-gotowość bojowa wykracza ponad najwyższy próg co oznacza perfect ending
-oczywiście wybór całkowitego zniszczenia Żniwiarzy
-wszystkie możliwe decyzje, których dokonywałem są określone jako te "dobre" jako, że gram Paragonem
-Shepard łapie oddech w zakończeniu
(możliwe, że pominąłem jakiś element, w razie czego proszę o przypomnienie, a dopiszę to do powyższej listy)
Decyzje w każdym moim zachowanym sejwie wyglądają dokładnie tak samo, różnica w tych zakończeniach przejawia się tylko tym z jaką postacią romansowałem czyli kolejno Miranda, Ashley i Kelly. Mam nadzieję, że to rozszerzenie przynajmniej w pewnym stopniu zaspokoi moją ciekawość odnośnie tego co się działo po wydarzeniach, w których braliśmy udział ale póki co jestem do tego dość sceptycznie nastawiony.
#150
Posté 23 juin 2012 - 03:26
Jak dobrze rozumiem... Sorry za spoiiler.
Jeśli Wrex przeżył na Virmirze, będzie to uwzględnione mocniej niż w przypadku gry bez EC DLC. Tzn... Rola Wrexa powinna być większa i inne podobne sprawy.
Jeśli zniszczyłem bazę zbieraczy, to będzie więcej wzmianek o tym, niż tylko rozmowa Tima z Shepardem na Marsie + Serce Proto Żniwiarza po ataku na Cerberusa.
Opcje romansów w tej kwestii mogą nie mieć znaczenia ? Chyba że TI okaże się prawdą, i scena pod kanałem gdzie Garrus i Liara ginęli, pojawi się ?
Inne mniejsze poboczne sprawy z ME1 i ME2, powinny mieć ending w EC DLC, choć nie koniecznie happy ending ?
Prawdopodobieństwo, że Shepard żyje po zniszczeniu żniwiarzy wzrasta, ale co z ziemią będzie ?
Well... Srry za spoiler.
Wygląda na to, że na część pytań, możemy nigdy nie uzyskać jednoznacznej odpowiedzi co nie oznacza że pytań coraz więcej nie będzie też.
Jeśli Wrex przeżył na Virmirze, będzie to uwzględnione mocniej niż w przypadku gry bez EC DLC. Tzn... Rola Wrexa powinna być większa i inne podobne sprawy.
Jeśli zniszczyłem bazę zbieraczy, to będzie więcej wzmianek o tym, niż tylko rozmowa Tima z Shepardem na Marsie + Serce Proto Żniwiarza po ataku na Cerberusa.
Opcje romansów w tej kwestii mogą nie mieć znaczenia ? Chyba że TI okaże się prawdą, i scena pod kanałem gdzie Garrus i Liara ginęli, pojawi się ?
Inne mniejsze poboczne sprawy z ME1 i ME2, powinny mieć ending w EC DLC, choć nie koniecznie happy ending ?
Prawdopodobieństwo, że Shepard żyje po zniszczeniu żniwiarzy wzrasta, ale co z ziemią będzie ?
Well... Srry za spoiler.
Wygląda na to, że na część pytań, możemy nigdy nie uzyskać jednoznacznej odpowiedzi co nie oznacza że pytań coraz więcej nie będzie też.





Retour en haut




