@Kapiszon, zależy kto gdzie pracuje. Jakbym miała pracę związaną z ludźmi i/lub usługami dla nich, to bym sobie nie pozwoliła na coś takiego. Poza tym mój szanowny kolega zasnął przed swoim kompem ostatnio, a że imprezował z szefem działu naszego no to cóż, i tak nikt nie zauważył, a tu nikt na nikogo nie donosi. Chyba kwestia ekipy.
A w tej chwili to pracuję z kompem i przed kompem i jedyną styczność z ludźmi mam, kiedy przejdę obok kogoś ze współpracowników na korytarzu. A jeśli bym się miała nie wyrobić, to przyjdę do biura w niedzielę i nadrobię. Moja praca nie wpływa na losy ludzkości
EDIT:
Po chwili zastanowienia dochodzę do wniosku,
że część moich kolegów i tak zwykle wygląda, jak zombie, a ja przy nich nawet po dwóch dniach niespania wyglądałabym kwitnąco xD plus brak snu nie uderza mnie od razu po efektywności wykonywanych zadań, to przede wszystkim podnoszę na swoją obronę
Modifié par Vorbarra, 25 juin 2012 - 06:04 .





Retour en haut






