1) zaczne od czegos co nie jest samo w sobie glich'em ale moim zdaniem totalnym idiotyzmem czyli sklep - jak wspomniałem mam level ponad 3000 i choc kupiłem już pewnie setki pakietów widma (także te premium) nie mam ani jednej broni N7 na 10 levelu , nie mam Oszczepu , dotałem broń N7 TYLKO 29 razy (podkreślam na setki zakupów-dziennie po ok 10) pakiety pochłaniaczy i przetrwania mam na 255 a za to rakiet i medpacków ciągle mi brakuje i musze kupować pakiety wyposażenia które tez są pełne nie potrzebnych mi śmieci - czemu nie moze być normalnego sklepu z listą rzeczy gdzie każdy kupuje to co potrzebuje a nie jest zdany na łaskę gry i dostaje np. w jednym pakiecie dwa resety mocy:devil:
2)teraz typowe błędy - nie wiem czy to tylko ja tak mam ale czasem jak zostanę dołączony do gry w trakcie jej trwania to moce biotyczne jak np. rzut nie działaja - nie mogę nikogo trafić ,to samo dotyczy strzelby gethów - strzelam ale nie ma efektu
3)często zdarza się że przeciwnicy oddaja strzał choć nie powinni np.gdy sa rażeni przeciązeniem , uderzeni rzutem lub dostają strzał w głowę lub tak jak nemesis które strzelają biegnąc i mając broń skierowana w dół , lub geth rocket trooper który potrafi wystrzelić dwie rakiety jedna za drugą
4)kolejnym idiotyzmem jest robienie uników przez boty nawet gdy są do ciebie ustawione tyłem i nie maja zadnej szansy zobaczyć ataku jak równiez to że robią uniki o wiele za późno gdy np. rzut już ich minął
5) teraz walka wręcz:crying: - to już totalna rozpacz - czas jaki zajmuje uderzenie kogoś , zwłaszcza batarianinem jest poprostu debilizmem , w nowym packu vorch'a jest trochę szybszy ale to tyle
6)nazwę to rozpoczętymi sekwencjami bo nie wiem jak inaczej a chodzi mi o to że jak gra zacznie jakies działanie to MUSI całe przejść np .atak zombi przez który nie raz mnie zabiło - nie zombi ale jak sie z nim mocowałem te kilka sekund to ktoś inny mnie ostrzelał , to samo dotyczy ducha i jej przebijania ale szczytem wszystkiego jest banshee która nie raz przyciągnęła mnie do siebie z odległości kilku metrów i przebiła
7)lagi - to chyba oczywiste
8)problemy jakie mam ze szturmowcem (kobietą lub męszczyzną) już kilka razy miałem tak że po kilku kombinacjach szarża-nova gra zaczyna świrować - postać cały czas skacze w pionie lub poziomie często wypada poza mapę i nic nie pomaga nawet śmierć( nie tylko ja tak mam bo widziałem jak działo sie to innym co najmniej 10 razy) kilka razy było też tak że postać uderzona szarżą nie zareagowała odpowiednio tzn. nie zwaliło jej to z nóg a wręcz przeciwnie w momencie uderzenia wyprowadza ona już kontratak a raz nawet banshee złapała mnie dokładnie w chwili uderzenia , często też nova działa z pewnym opóźnieniem
9)kilka razy ja sam stawałem sie jak duch - nie mogłem strzelac używać mocy ani innych dodatków a wrogowie mnie ignorowali
10) na koniec o innych graczach -wiem wiem - każdy gra jak lubi i jak potrafi ALE -jeśli ja sam mam więcej punktów niż pozostali trzej razem wzięci to nie znaczy ze ja jestem taki kozak tylko że reszt statystuje tylko- ludzie przeceniają swoje umiejętności , wchodzą na srebro lub nawet złoto bez medpacków bez rakiet z jakąś śmieszną bronią postaciami słabo rozwiniętymi i potem jest straszne zdziwienie a na końcu często opuszczanie misji - podczas jednej z operacji weekendowych takich ludzi były setki i trafić na skład który dotrzyma do końca i wie co robi było naprawdę trudno - strasznie wkurzajace jest też jak ludzie uparcie stoja (i zazwyczaj ciągle giną ) w miejscach na środku mapy gdzie wrogowie pojawiaja się ze wszystkich stron lub stoja w miejscach otwartych gdzie nie ma żadnego ukrycia.Osobną kategorią są łowcy punktów którzy w d... maja te dodatkowe 3 zadania w misjach i ani nie robia ich sami ani nie osłaniaja innych tylko gonia i zabijają boty
Nie jestem naiwny i nie licze że nasz ,,kochany'' bioware coś z tego naprawi , mieli przecież kilka miesięcy i nic
dzięki za uwage





Torna su




