Co mnie doprowadza do szału w ME3 multiplayer
#351
Posté 01 août 2012 - 03:54
#352
Posté 01 août 2012 - 03:54
Może to jakiś bug -ale podejrzewam, że ktoś wymyślił jakiegoś anty-trainera.
Modifié par Ardat Yakshi Necromancer, 01 août 2012 - 04:02 .
#353
Posté 01 août 2012 - 04:19
Nawet mi się nie chce juz kląć
#354
Posté 01 août 2012 - 04:24
Od wczoraj zauważyłem ,ze moja broń gethów ( strzelba ) leci w "wacka" tzn strzelam do przeciwnika , a wszystkie pociski przelatują na wylot , nawet z najbliższej odległości w atlasa . Najpierw myślę , że wzrok mi nawala bo mam problemy z celnością ale okazało się , że pociski przelatują , a gra z opóźnieniem zlicza udany strzał... Kilka razy zdarzyło mi się , że gra działał , z opóźnieniem tzn strzelam , a dopiero po ok 1 sek gra reaguje ,a przeciwnika już tam nie ma bo "poszedł 2 metry dalej na kawkę... "
Ogólnie coraz więcej wszelakiego błędów / bug'ów się zdarza , a najgorsze jest to jak wszystko jest ok już jest blisko końca misji/zadania , a gra nagle traci łączność i Cie wywala na główny pulpit albo nawet gra się wyłącza ale póki co jest to rzadkość ale jednak się zdarza.
Przed chwilą miałem kolejną "rzecz" , któa mnie czasami trochę denerwuje. W ustawieniach szybkiej gry daje dowolną baze i dowolnego przeciwnika i na poziomie srebrnym , a na końcu potyczki po zaliczeniu 10 fali dowiedziałem się, że gra była ustalona na biel i gethy i złotko. W sumie bardzo się dziwiłem , że jakoś tak ciężej mi szło i jakoś tak więcej przeciwników ale tak czasami mam bo gram na różnych poziomach na zaimane w zależności od gracza .
Modifié par Murmen83, 01 août 2012 - 05:20 .
#355
Posté 01 août 2012 - 05:23
I tu się pozwolę z tobą kolego nie zgodzić . Wprawdzie gram od niedawna , ale za to regularnie co pozwala mi w miarę dokładnie śledzić postępy oraz częstotliwość występowania różnego rodzaju buraczków . I stanowczo twierdzę że tendencja jest w kierunku zmiany określenia "rzadkość" na "codzienność" . Nie dość że pojawiają się całkiem nowe dziwadła , to jeszcze zdarzają się praktycznie w każdej rozgrywce , Ja już nie pamiętam gry od początku do końca pozbawianej jakiejś awarii .Murmen83 wrote...
.... a gra nagle traci łączność i Cie wywala na główny pulpit albo nawet gra się wyłącza ale póki co jest to rzadkość ale jednak się zdarza.
Wiec napisze raz jeszcze : - jest coraz gorzej - a jeśli jest tu ktoś za to odpowiedzialny , to dodam jeszcze , że moje zainteresowanie produktem też ewoluuje . Od stanu "zadowolony" gdzieś w kierunku "olać to" . Więc jeśli celem firmy jest zminimalizowanie liczby zadowolonych z produktu użytkowników , to proszę , panowie , nic nie róbcie - zostawcie jak jest i sukces macie gwarantowany !
PS - proszę zwrócić uwagę na fakt , że jest to jeden z ostatnich tematów na tym forum stale aktywny , reszta poza kilkoma nowościami praktycznie zamarła .... a tu zawsze jest jakiś ruch .... ciekawe dlaczego ?
Modifié par Szkodnik, 01 août 2012 - 05:29 .
#356
Posté 01 août 2012 - 06:02
gram regularnie po pracy - JEST coraz gorzej
wcześniej DLC potrafiło mnie przykuć na dłużej
teraz zainteresowanie spadło po 3 dniach bo bugi są niemiłosierne
pomijam ataki przez ścianę, potrafię z tym sobie radzić, ale fakt, że paczki gdzieś spadają pod planszę, albo cel do eliminacji jest nieśmiertelny,,, wprowadza to z równowagi dość skutecznie
dlatego zmieniłem podejście do gry - nie wązne co sie dzieje, ja sobie strzelam do wroga ityle...
#357
Posté 01 août 2012 - 07:19
2) Jakość gry się pogarsza, a najgorzej jest w trakcie akcji Bioware. Jak mają za mało serwerów aby dało się normalnie grać, to na litość niech nie robią akcji - anty promocyjnych chyba.
3) Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Moim zdaniem istnieje grupa ludzi skłonnych wydać sporą kasę na punkty Bioware aby zdobyć nowe wyposażenie i nowe postacie natychmiast po tym jak się pokażą. Oni (Bioware) cały czas kombinują jak z tych ludzi wyciągnąć dodatkowe pieniądze.
#358
Posté 01 août 2012 - 08:32
#359
Posté 01 août 2012 - 08:55
Modifié par Wiedzmin182009, 01 août 2012 - 09:16 .
#360
Posté 01 août 2012 - 10:07
Modifié par Murmen83, 01 août 2012 - 10:09 .
#361
Posté 01 août 2012 - 10:18
Nic nie działa i nikt nie gra
Brawo . po prostu brawo .....
#362
Posté 01 août 2012 - 10:39
Modifié par Gremigobles, 01 août 2012 - 10:40 .
#363
Posté 01 août 2012 - 10:45
A co napisałem? To, że grę hostuje ten co zakładał to wiadomo od premiery, a nawet jeszcze przed nią (bo beta działała na tej samej zasadzie). Mogą jednak niedomagać serwery odpowiedzialne za wszystkie rzeczy dotyczące kredytów, ilości punktów itp. Nie pamiętam jak tam było, ale jeśli co jakiś czas fale wyglądają tak samo (moby pojawiają się w tych samych miejscach) to ich lagi związane są z hostującym. Potwierdza to także zwiększony pakiet danych hostującego.
#364
Posté 01 août 2012 - 10:51
Np. tutaj macie już jeden temat na angielskim forum.
Badają tę sprawę więc spokojnie.
Modifié par Wiedzmin182009, 01 août 2012 - 11:09 .
#365
Posté 01 août 2012 - 11:27
Modifié par Murmen83, 01 août 2012 - 11:28 .
#366
Posté 02 août 2012 - 12:51
No najgorsze że czasem jak wejdę do gry to mam taki ping że nawet nie wiem co mnie zabija a ja sam strzelam do czegoś co widze ale w rzeczywiśctości juz tego nie ma. Gry powinny łączyć graczy w bardziej lokalnym obrębie a nie że mam wrażenie jak bym czasami grał z Ruskiem z Kamczatki albo Eskimosem z Grenlandii.
Modifié par adarknoss, 02 août 2012 - 12:56 .
#367
Posté 02 août 2012 - 06:37
Na Reaktorze miałem podobne problemy. Najgorsze jest, że czasami nie da się zabić takiego moba zwisającego w powietrzu...
Ostatnio na Sztylecie w 9 fali Nemezis schowała się do jednej z beczek i przez jakiś czas wszyscy kombinowali jak ją zabić. Nawet wdowa nie docierała tak głęboko przez teksturę... Dopiero granat biotyczny wrzucony w szczelinę między teksturami ją dobił.
Najbardziej irytujące jest zawieszanie mocy w trakcie gry. Nie można użyć i nie zadaje się obrażeń. Nawet ożywić się kogoś nie da. Taki tryb ghosta
#368
Posté 02 août 2012 - 08:50
#369
Posté 02 août 2012 - 09:40
Teraz tak , samo niewłaściwe działanie gry to raz , choć już to niesie ze sobą spory ładunek frustracji . Ale wczoraj przez takie właśnie przeskakiwanie obrazu utknąłem na galeryjce . Kleiło mnie raz do prawej raz do lewej ściany czy tam jakiejś barierki . Co chciałem odejść od jednej , to nagle się okazywało że próbuje wejść twarzą w tą przeciwległą . Jeden z party poległ , pozostali dwaj polecieli go ratować i też polegli i teraz najlepsze ..... leżą wszyscy i czekają na mnie że ich podniosę - a ja nadal walczę z galeryjką :/
Oczywiście porażka , a ja wyszedłem na nierozgarniętego noobka co nie troszczy się o innych .
#370
Posté 02 août 2012 - 09:58
Czasami zdarzy mi się , że biegnę po środku "korytarza" , a po chwili już stoję przy ścianie ( niby ,że za barierą ) .
Kilka razy też zdarzyło mi się , że grałem z "pochłaniaczami xp" tzn widzi typek , że padłem stoi koło mnie za bardzo nikt go nie atakuje ale on ma to w d...e bo widzi jak stadko kanibali z dala podąża to biegnie do nich aby ich rozwalić no bo przecież to są pkt , a co mnie obchodzi reszta ekipy. Tego typu osobników najczęściej można spotkać na bronzie ( rzadko gram więc nie mogę dokładnie powiedzieć ilu ) i sreberku ale na szczęście większość jednak w mniejszym lub większym stopniu dba o ekipe.
#371
Posté 02 août 2012 - 02:40
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/173b688fd6ab00b0.html
#372
Posté 02 août 2012 - 08:55
#373
Posté 03 août 2012 - 12:33
#374
Posté 03 août 2012 - 06:42
Wiem, że pakiety tworzone są "losowo" ale chciałbym sobie sprawdzić Szablę, Błotniaka, Indrę czy Tajfuna i niestety nie mam na to szans.
Kolejną sprawą jest stosunek BioWare do nagród za operacje weekendowe - wygląda jakby pakiety przyznawali losowo. Osobiście dopiero teraz mi się zdarzyło, ze nie dostałem Pakietu Odznaczenia za operację Obserwacja, ale wiem, że prawie każdy mój znajomy grający w ME3 miał ten problem. I na tym froncie tez się raczej na poprawę nie zanosi.
@Murmen83
Co do ekip z jakimi przychodzi nam walczyć to jest tak jak w życiu - różnych ludzi się spotyka i tez trzeba z tym żyć. Ważne aby samemu być w porządku.Na brązie można spotkać różne zachowania bo ten poziom można przejść nawet w pojedynkę. Na srebrze jest już gorzej a na złocie jak ktoś nie gra drużynowo, to raczej długo miejsca nie zagrzeje.
Na koniec jeszcze ciekawostka - miałem postać 4to levelową i szukałem sobie jakiejś dowolnej gry na brązie. Wyszukiwało dość długo i na koniec wrzuciło mnie w trakcie pierwszej fali walki ze Żniwiarzami w bazie Londyn na Platynie. Niby fajna sprawa, ale raczej bym ekipie za wiele nie pomógł więc wyszedłem licząc że ktoś bardziej rozwinięty do tej gry dołączy. Zdarzyło mi się kilka razy, jak szukałem gry na złocie, że wrzucało mnie w rozpoczęte już walki na niższe poziomy trudności, ale w druga stronę to jeszcze tak nie miałem.
#375
Posté 03 août 2012 - 07:32
Jestem jednym ze starszych gracy (aby nie było nieporozumień, to jest konto które współdzielę z córką, ale ona przestała już dawno grać - gdzieś koło maja, ja kiedyś założyłem konto Bioware w czasach ME1, ale nie mogę sobie przypomnieć pod jakim nickiem) - i pamiętam jeszcze moją pierwszą sieciówkę - to był Quake 2. I nie było wtedy przypadków zrywania łączności z grą - chyba, że faktycznie łącze internetowe szlag trafiał.





Retour en haut




