Aller au contenu

Photo

Co mnie doprowadza do szału w ME3 multiplayer


  • Veuillez vous connecter pour répondre
729 réponses à ce sujet

#351
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Że jest gorzej to fakt ... mobki zaczynają łazić w powietrzu i tyle w tym dobrego bo można ich trafić :P , łącza padają zwłaszcza podczas ichnich akcji " wywlecz 800 tys ludzi z pola walki ... itd ... ", wtedy wbić się wtedy na jakikolwiek brązik lub platynkę to test na cierpliwość dla hardkora nawet :(

#352
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 messages
Uwaga na anty-oszukiwaczy (czy jak to nazwać). Już miałem taki drugi przypadek. Złoto, lodowiec, gethy. W ostatniej chwili do 3 graczy dołączył się jakiś gość z poziomem nr 1. W pierwszej fali zginąłem po kilku sekundach - instant kill. W drugiej zginęli wszyscy - instant kill. Co ciekawsze nacisnąłem w tej drugiej fali 7 - aby się ożywić (nie wyświetliło mi jeszcze ikony, że jestem zabity na amen) - medi-żel skasowało, ale nie ożyłem.

Może to jakiś bug -ale podejrzewam, że ktoś wymyślił jakiegoś anty-trainera.

Modifié par Ardat Yakshi Necromancer, 01 août 2012 - 04:02 .


#353
logan0891

logan0891
  • Members
  • 82 messages
Jakie wodogłowie muszą mieć ludzie odpowiedzialni za tą gre to aż strach pomyśleć - nie dość że debilne ataki działają przez ściany ( to chyba tylko w ramach rewanżu bo boty tez nieraz w d... maja ściany np. prime i jego wieżyczka ) to ciągle powtarzają te same błędy . Pisałem już kiedyś że boty czasem reagują na atak szarży niemal instynktownie - wyprowadzają kontrę zupełnie ignorując fakt że właśnie ktoś z ogromną siłą wbił im sie w klatę - teraz to samo dotyczy nowego N7 cienia czyli ataku z zaskoczenia - wydawałoby się że kluczowe znaczenie ma tu słowo ZASKOCZENIE i fakt że atakująca postać się kamufluje - ALE NIE !!!!! tylko dziś trzy razy duch wypatroszył mnie zamiast grzecznie pozwolić sobie uciąć łeb
Nawet mi się nie chce juz kląć :(

#354
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Ja od niedawna co kilkanaście misji/zadań/potyczek zwał jak zwał mam problemy z dźwiękiem tzn albo w ogóle go nie ma albo jest opóźniony albo słyszę dźwięki wszystkich i wszystkiego ale tak jakbym był widzem , a cała gra ogólnie normalnie śmiga.
Od wczoraj zauważyłem ,ze moja broń gethów ( strzelba ) leci w "wacka" tzn strzelam do przeciwnika , a wszystkie pociski przelatują na wylot , nawet z najbliższej odległości w atlasa . Najpierw myślę , że wzrok mi nawala bo mam problemy z celnością ale okazało się , że pociski przelatują , a gra z opóźnieniem zlicza udany strzał... Kilka razy zdarzyło mi się , że gra działał , z opóźnieniem tzn strzelam , a dopiero po ok 1 sek gra reaguje ,a przeciwnika już tam nie ma bo "poszedł 2 metry dalej na kawkę... "
Ogólnie coraz więcej wszelakiego błędów / bug'ów się zdarza , a najgorsze jest to jak wszystko jest ok już jest blisko końca misji/zadania , a gra nagle traci łączność i Cie wywala na główny pulpit albo nawet gra się wyłącza ale póki co jest to rzadkość ale jednak się zdarza.

Przed chwilą miałem kolejną "rzecz" , któa mnie czasami trochę denerwuje. W ustawieniach szybkiej gry daje dowolną baze i dowolnego przeciwnika i na poziomie srebrnym , a na końcu potyczki po zaliczeniu 10 fali dowiedziałem się, że gra była ustalona na  biel i gethy i złotko. W sumie bardzo się dziwiłem , że jakoś tak ciężej mi szło i jakoś tak więcej przeciwników ale tak czasami mam bo gram na różnych poziomach na zaimane w zależności od gracza . 

Modifié par Murmen83, 01 août 2012 - 05:20 .


#355
Szkodnik

Szkodnik
  • Members
  • 79 messages

Murmen83 wrote...
.... a gra nagle traci łączność i Cie wywala na główny pulpit albo nawet gra się wyłącza ale póki co jest to rzadkość ale jednak się zdarza.

I tu się pozwolę z tobą kolego nie zgodzić . Wprawdzie gram od niedawna , ale za to regularnie co pozwala mi w miarę dokładnie śledzić postępy oraz częstotliwość występowania różnego rodzaju buraczków . I stanowczo twierdzę że tendencja jest w kierunku zmiany określenia "rzadkość" na "codzienność" . Nie dość że pojawiają się całkiem nowe dziwadła , to jeszcze zdarzają się praktycznie w każdej rozgrywce , Ja już nie pamiętam gry od początku do końca pozbawianej jakiejś awarii .

Wiec napisze raz jeszcze : - jest coraz gorzej - a jeśli jest tu ktoś za to odpowiedzialny , to dodam jeszcze , że moje zainteresowanie produktem też ewoluuje . Od stanu "zadowolony" gdzieś w kierunku "olać to" . Więc jeśli celem firmy jest zminimalizowanie liczby zadowolonych z produktu użytkowników , to proszę , panowie , nic nie róbcie - zostawcie jak jest i sukces macie gwarantowany !

PS - proszę zwrócić uwagę na fakt , że jest to jeden z ostatnich tematów na tym forum stale aktywny , reszta poza kilkoma nowościami praktycznie zamarła .... a tu zawsze jest jakiś ruch .... ciekawe dlaczego ?

Modifié par Szkodnik, 01 août 2012 - 05:29 .


#356
Spaceman1977

Spaceman1977
  • Members
  • 78 messages
Zgadzam sie ze @Szkodnik'iem
gram regularnie po pracy - JEST coraz gorzej
wcześniej DLC potrafiło mnie przykuć na dłużej
teraz zainteresowanie spadło po 3 dniach bo bugi są niemiłosierne
pomijam ataki przez ścianę, potrafię z tym sobie radzić, ale fakt, że paczki gdzieś spadają pod planszę, albo cel do eliminacji jest nieśmiertelny,,, wprowadza to z równowagi dość skutecznie
dlatego zmieniłem podejście do gry - nie wązne co sie dzieje, ja sobie strzelam do wroga ityle...

#357
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 messages
1) Z ciekawostek - właśnie szukałem platyny a wrzuciło mnie na brąz w środek rozgrywki. Mój błąd, że wcześniej się wyekwipowałem. Co ciekawsze na końcowej planszy nie było mojego nicku i na dodatek nie dostałem złamanego kredyta. Poszło wyposażenie warte 60k.
2) Jakość gry się pogarsza, a najgorzej jest w trakcie akcji Bioware. Jak mają za mało serwerów aby dało się normalnie grać, to na litość niech nie robią akcji - anty promocyjnych chyba.
3) Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Moim zdaniem istnieje grupa ludzi skłonnych wydać sporą kasę na punkty Bioware aby zdobyć nowe wyposażenie i nowe postacie natychmiast po tym jak się pokażą. Oni (Bioware) cały czas kombinują jak z tych ludzi wyciągnąć dodatkowe pieniądze.

#358
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Ardat Yakshi ... tu nie idzie o ilość serwerów a o jakość sprzętu i łączy u nich, zauważyłem jeszcze dziwną zależność między tym akurat forum a stanem mulktirozrywki ... jak sie zaczęło coś sypać to i tu i w grze zaczęły sie lagi po pachy, słaba jakość sieci plus niekoniecznie dobry sprzęt u większości graczy ... dodajcie przeciążenie serwerów ( o ile jest ich więcej ) i macie ubaw z kwiatkami w rodzaju latających mobów lub stopklatki i wyrzucanie do systemu ( wyłanczanie gry ). nie spisali sie partacze od ustawienia 'meczy', czytaj błędy w oprogramowaniu oraz olewatorski stosunek do nas czyli grających.

#359
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Co do ilości serwerów - skoro na początku mieliście dobrą jakość rozgrywki (grałem, pamiętam) to jak obecnie może być ich za mało, skoro graczy nie przybywa, a ubywa. No chyba, że ME3 to taki ewenement na skalę światową, które rzuca rękawicę nawet Diablo 3, gdzie też ludzie odchodzą. Co do tej strony i serwerów, na których (nie) stoją gry - jak to ma się niby do siebie? Od kiedy na serwerze, na którym stoi portal hostuje się dodatkowo gry dla tylu osób? Zresztą jestem tu prawie codziennie i szczerze powiedziawszy, problemów jakichś większych nie widzę. Co do olewatorskiego stosunku - raz, że niczego innego się po BW nie można spodziewać, a dwa, że to ich pierwsze multi. SWTOR-a wypuszczała inna ekipa przecież, zresztą tam też nie potrafili nic zrobić. Cały model hostowania gry przez samych graczy jest idiotyzmem i nawet Activision, które s.. z góry na swoich klientów ogarnęło to po wydaniu MW2, które na PC posiadało matchmaking, a obie kolejne części CoD stoją na serwerach dedykowanych. Co do zarabiania pieniędzy przez BW - skoro są ludzie, który chcą wydać pieniądze na ewentualną możliwość wylosowania jakiegoś itema to dziwne, żeby BW nie myślało, jak wyciągnąć od nich siano. Dobrze, że to robią, bo po to tworzy się firmy - by zarabiać.

Modifié par Wiedzmin182009, 01 août 2012 - 09:16 .


#360
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Już porycia dostaje bo po raz enty w ostatnich dniach w w 11 fali wywala mnie z gry ba teraz w ogóle nie mogę połączyć się z serwerem ea . . . Powoli mam dosyć tego multi bo z multi to tylko problemów i bug'ów . 

Modifié par Murmen83, 01 août 2012 - 10:09 .


#361
Szkodnik

Szkodnik
  • Members
  • 79 messages
No bo właśnie Origin zdechło i nie żyje

Nic nie działa i nikt nie gra

Brawo . po prostu brawo .....

#362
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 messages
A czy przypadkiem co-op nie jest hostowany przez komputer "dowódcy"? Za uwarzyłem na liczniku(mam internet w iPlusie... jeszcze. Więc się pilnuje) MB że jak zakładam grę to wysyłam dużo więcej danych niż normalnie, więc coś jest na rzeczy... :wizard:

Modifié par Gremigobles, 01 août 2012 - 10:40 .


#363
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Gremigobles
A co napisałem? To, że grę hostuje ten co zakładał to wiadomo od premiery, a nawet jeszcze przed nią (bo beta działała na tej samej zasadzie). Mogą jednak niedomagać serwery odpowiedzialne za wszystkie rzeczy dotyczące kredytów, ilości punktów itp. Nie pamiętam jak tam było, ale jeśli co jakiś czas fale wyglądają tak samo (moby pojawiają się w tych samych miejscach) to ich lagi związane są z hostującym. Potwierdza to także zwiększony pakiet danych hostującego.

#364
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages
Proszę o spokój. BioWare wie, że serwery EA padły.

Np. tutaj macie już jeden temat na angielskim forum.

Badają tę sprawę więc spokojnie.

Modifié par Wiedzmin182009, 01 août 2012 - 11:09 .


#365
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
U mnie od ok 40 minut wszystko jest ok no może po za ekipami , na które trafiam bo każedmu szkoda mediżelu na 10 fali użyć i zdobyć złoto lub srebro...

Modifié par Murmen83, 01 août 2012 - 11:28 .


#366
adarknoss

adarknoss
  • Members
  • 164 messages
Dobra jeden bug już naprawiony. Atak tym śmiesznym odkształceniem Banshee da się na nowo uniknąć. Ale atak z zaskoczenia Cienia nadal stanowi problem. Widziałem jak gość zaatakował Stróża a ten ni z gruchy ni z pietruchy się odwrócił i sparował cios.Uwielbiam ataki przez ściany pustoszycieli. Co prawda nie mogą robić tego notorycznie ale wystarczy że trafi mnie jeden pocisk to reszta też wejdzie nieważne że jestem już za barykadą. Uwielbiam toczyć walki w bazie reaktor gdzie moby mają problem z zeskoczeniem z góry albo utykają w połowie drogi jeden na drugim i jak granatem ich nie potraktujesz albo atakiem wręcz to można już opuścić mapę.

No najgorsze że czasem jak wejdę do gry to mam taki ping że nawet nie wiem co mnie zabija a ja sam strzelam do czegoś co widze ale w rzeczywiśctości juz tego nie ma. Gry powinny łączyć graczy w bardziej lokalnym obrębie a nie że mam wrażenie jak bym czasami grał z Ruskiem z Kamczatki albo Eskimosem z Grenlandii.

Modifié par adarknoss, 02 août 2012 - 12:56 .


#367
Sh1-PL

Sh1-PL
  • Members
  • 21 messages
Problem z pingiem mam nieraz ten sam. Najgorzej jak zaczynam fruwać...
Na Reaktorze miałem podobne problemy. Najgorsze jest, że czasami nie da się zabić takiego moba zwisającego w powietrzu...
Ostatnio na Sztylecie w 9 fali Nemezis schowała się do jednej z beczek i przez jakiś czas wszyscy kombinowali jak ją zabić. Nawet wdowa nie docierała tak głęboko przez teksturę... Dopiero granat biotyczny wrzucony w szczelinę między teksturami ją dobił.

Najbardziej irytujące jest zawieszanie mocy w trakcie gry. Nie można użyć i nie zadaje się obrażeń. Nawet ożywić się kogoś nie da. Taki tryb ghosta :) Chodzisz i możesz tylko popatrzeć, aż tu nagle zaczynasz zbierać bęcki w najmniej oczekiwanym momencie...

#368
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages
Miałam raz ciekawą sytuację w bazie Londyn. Zastanawiam się czy to błąd gry czy efekt jakichś modyfikacji. Grałam adeptką asari i byłam super biotykiem. Nie musiałam czekać na ładowanie mocy. Mogłam z nich korzystać właściwie non stop. Jedyny minus to brak amunicji. Po wyczerpaniu amunicji nie mogłam jej uzupełnić ani skorzystać z zapasowych pochłaniaczy. Miał ktoś z was podobną sytuację?

#369
Szkodnik

Szkodnik
  • Members
  • 79 messages
Ja miałem , a że nie grałem biotykiem to mogłem się tylko wałęsać po planszy ..... kilka razy nie mogłem pobrać ammo ze skrzynek bo gra magle zdecydowała , że mam się poruszać skokami ... a skrzynka była akurat pół skoku ode mnie - nijak nie byłem w stanie się z nią spotkać . Czasem jest tak że biegnę za kimś , nagle biegnę przed tym kimś i za chwilkę znowu za nim . Czasem wręcz stoję nieruchomo w miejscu a cały widok mi cyklicznie przeskakuje raz w lewo , raz w prawo .

Teraz tak , samo niewłaściwe działanie gry to raz , choć już to niesie ze sobą spory ładunek frustracji . Ale wczoraj przez takie właśnie przeskakiwanie obrazu utknąłem na galeryjce . Kleiło mnie raz do prawej raz do lewej ściany czy tam jakiejś barierki . Co chciałem odejść od jednej , to nagle się okazywało że próbuje wejść twarzą w tą przeciwległą . Jeden z party poległ , pozostali dwaj polecieli go ratować i też polegli i teraz najlepsze ..... leżą wszyscy i czekają na mnie że ich podniosę - a ja nadal walczę z galeryjką :/

Oczywiście porażka , a ja wyszedłem na nierozgarniętego noobka co nie troszczy się o innych .

#370
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Jeżeli chodzi o niemożliwość pobrania amunicji ze skrzynek podczas gry to już kilka razy mi się zdarzyło ale w większości przypadków mogłem korzystać z mocy tyle , że u mnie normalnie się ładowała.
Czasami zdarzy mi się , że biegnę po środku "korytarza" , a po chwili już stoję przy ścianie ( niby ,że za barierą ) .
Kilka razy też zdarzyło mi się , że grałem z "pochłaniaczami xp" tzn widzi typek , że padłem stoi koło mnie za bardzo nikt go nie atakuje ale on ma to w d...e bo widzi jak stadko kanibali z dala podąża to biegnie do nich aby ich rozwalić no bo przecież to są pkt , a co mnie obchodzi reszta ekipy. Tego typu osobników najczęściej można spotkać na bronzie ( rzadko gram więc nie mogę dokładnie powiedzieć ilu ) i sreberku ale na szczęście większość jednak w mniejszym lub większym stopniu dba o ekipe.

#371
Jarek1981

Jarek1981
  • Members
  • 84 messages
Mnie sie trafił dziś lewitujący Atlas, kolega z druzyny walił biczem przez ściane ale coś długo to trwało więc mały teleport za ściane i co widze ze atlas wysoko nas ziemią i bicz nawet go nie dosięgał.
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/173b688fd6ab00b0.html

#372
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Baza reaktor - już kolejny raz na 11 fali się zawiesza ale zauważyłem , że tylko wtedy jak Ktoś ( w tym przypadku nie ja ) gra postacią z dlc ziemia ale mogę mylić się.

#373
adarknoss

adarknoss
  • Members
  • 164 messages
Ooops! Mała poprawka dla tych co używają Cienia N7! Właśnie na Mass Effect Wiki wyczytałem że gdy używany ataku z ukrycia to nasz cel musi być tego nieświadomy albo będziemy mieli przykład z Duchem zabijającym nas przy wykonywaniu tego ataku lub Struża odwracającego się i zasłaniającego tarczą. Nie wiem czy to źle czy dobrze ale na pewno pomocne na przyszłość.

#374
MasterLuke

MasterLuke
  • Members
  • 2 messages
Jak każdego wkurzają mnie bugi w trakcie gry - kosmiczne lagi, latanie, przenikanie przez struktury, brak możliwości uzupełniania amunicji czy brak reakcji na moce rzucane w przeciwników, ale najbardziej jednak odrzuca mnie od grania "losowość" dostawania broni/ekwipunku w pakietach. Gram z kumplem w multi praktycznie od początku wydania ME3. Gramy mniej więcej tyle samo i pakietów widma lub ulepszonych pakietów widma też zapewne kupiliśmy zbliżoną ilość i ja wylosowałem 14 czarnych broni a on 24 - różnica dość znaczna a szanse mamy podobno takie same. To samo ma się oczywiście do stosunku innych ekwipunków/gearów i nie wiem czemu w trakcje losowania mam takiego pecha.
Wiem, że pakiety tworzone są "losowo" ale chciałbym sobie sprawdzić Szablę, Błotniaka, Indrę czy Tajfuna i niestety nie mam na to szans.
Kolejną sprawą jest stosunek BioWare do nagród za operacje weekendowe - wygląda jakby pakiety przyznawali losowo. Osobiście dopiero teraz mi się zdarzyło, ze nie dostałem Pakietu Odznaczenia za operację Obserwacja, ale wiem, że prawie każdy mój znajomy grający w ME3 miał ten problem. I na tym froncie tez się raczej na poprawę nie zanosi.

@Murmen83
Co do ekip z jakimi przychodzi nam walczyć to jest tak jak w życiu - różnych ludzi się spotyka i tez trzeba z tym żyć. Ważne aby samemu być w porządku.Na brązie można spotkać różne zachowania bo ten poziom można przejść nawet w pojedynkę. Na srebrze jest już gorzej a na złocie jak ktoś nie gra drużynowo, to raczej długo miejsca nie zagrzeje.

Na koniec jeszcze ciekawostka - miałem postać 4to levelową i szukałem sobie jakiejś dowolnej gry na brązie. Wyszukiwało dość długo i na koniec wrzuciło mnie w trakcie pierwszej fali walki ze Żniwiarzami w bazie Londyn na Platynie. Niby fajna sprawa, ale raczej bym ekipie za wiele nie pomógł więc wyszedłem licząc że ktoś bardziej rozwinięty do tej gry dołączy. Zdarzyło mi się kilka razy, jak szukałem gry na złocie, że wrzucało mnie w rozpoczęte już walki na niższe poziomy trudności, ale w druga stronę to jeszcze tak nie miałem.

#375
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 messages
Numerem 1 na liście rzeczy które wkurzają jest jednak zrywanie łączności. Statystycznie to u mnie dzieje się mniej więcej w co drugiej grze!. W tym czasie jestem np. podłączony zdalnie do drugiego komputera gdzieś na świecie i łączność nie zostaje zerwana - więc to nie jest wina łącza internetowego tylko Bioware. Sprawdzałem też statystyki modemu DSL i średnio mam jedno zerwanie łączności na miesiąc! Prawdopodobnie większość bugów wynika z problemów z łącznością, a te prawdopodobnie wynikają z tego, że gra stała się zbyt popularna i jest za mało serwerów w stosunku do liczby graczy.

Jestem jednym ze starszych gracy (aby nie było nieporozumień, to jest konto które współdzielę z córką, ale ona przestała już dawno grać - gdzieś koło maja, ja kiedyś założyłem konto Bioware w czasach ME1, ale nie mogę sobie przypomnieć pod jakim nickiem) - i pamiętam jeszcze moją pierwszą sieciówkę - to był Quake 2. I nie było wtedy przypadków zrywania łączności z grą - chyba, że faktycznie łącze internetowe szlag trafiał.