Co mnie doprowadza do szału w ME3 multiplayer
#401
Posté 07 août 2012 - 07:30
#402
Posté 07 août 2012 - 03:31
#403
Posté 07 août 2012 - 04:32
Godzinę temu gram na srebrze kolejną misję, jestem dowódcą . W kolejnej misji dołącza dwóch półtoratysięczników i jeden 440. Poustawiali dodatki. Gram kolejny raz srebro, cerberus baza dowolna.
Odliczanie i tylko mi mignęło w górnym prawym rogu, że to będą zwierzaki, platyna, Londyn.
No słuchajcie. :-(((
CO sobie pozostali pomyśleli o mnie ?? . Że ich w wała zrobiłem :-(((. Ekwipunek w błoto.
A podobno rano mieli kalibrować system . I co to ma być zaufanie do sobie w grze ?.
Ręce opadają. W pierwszej fali z półtuzina Bunshe zwaliło nam się na głowy. Dwóch natychmiast wyszło. Nas natychmiast ubili.
#404
Posté 08 août 2012 - 07:04
Mnie wczoraj w Londynie wystrzeliło mojego szpiega w stratosferę , potem na Bieli najpierw wstrzeliło mnie głową w sufit i przyspawało , następnie po zgonie biegałem po pas w podłodze a przedwczoraj bodaj na reaktorze nie byłem w stanie trafić w drabinkę ani inne wejście , bo mi znowu ekran skakał z lewej do prawej i z powrotem :/
Tyle na temat kalibracji .....
#405
Posté 09 août 2012 - 07:14
I super że wzmocnili regeneracje tarcz wrogom na platynie, Ci co tam graja za dobrze mieli! Teraz nie będą tak dobrze grać, a jak mi wejdą na brąz to ich wykickuje, bo ja muszę być pierwszy w objęciach Corteza.
Modifié par Nunatac, 09 août 2012 - 07:15 .
#406
Posté 09 août 2012 - 07:25
#407
Posté 09 août 2012 - 09:05
RomanowRomanow wrote...
cała doba grania (...)
Przywróciłeś mi wiarę w siebie
#408
Posté 09 août 2012 - 09:25
RomanowRomanow wrote...
cała doba grania - wiem, jestem bezrobotnym nołlajfem i to jest żałosne - i same śmieci w paczkach - a brakuje mi tylko 28 czarnych, ciekawe ile mi to jeszcze zajmie? miesiąc?, dwa? do świąt?
Chłopie jak ty to robisz , że ci się jeszcze chce tyle grać , że cie nie odstraszają wszystkie błędy i idiotyzmy tej gry ?
#409
Posté 09 août 2012 - 09:38
#410
Posté 09 août 2012 - 09:45
#411
Posté 09 août 2012 - 10:30
@Nunatac
Ostatnio jak z wami grałem , jeden z was , takim monotonnym i w sumie pozbawionym większych emocji , ba wręcz spokojnym głosem bluzgał przez większość gry tak ogólnie na lagi , nerfy , bugi , aktualizacje , system zakupów itd itp ..... brzmiało to czasem jak jakaś mantra
@Romanow
No popatrz , znowu coś przegapiłem - myślałem że razem gramy od 10'' a teraz się okazuje że dla mnie , to jest 10'' wieczór , a dla ciebie raczej 10'' rano - lol .
#412
Posté 09 août 2012 - 10:51
Szkodnik wrote...
Oh , ale masz cały ten "progres" gratis , ciesz się że nie musisz tego aktualizować za np drobne 1800 BWP hehe .
Wtedy już by chyba mało kto (mam nadzieję) grał)
#413
Posté 09 août 2012 - 04:39
jestem rozczarowany Twoją postawą, nie chcesz mieć wszystkiego po 255 do użycia??
#414
Posté 09 août 2012 - 04:44
Z twoją rangą masz jeszcze takie braki? No to rzeczywiście musisz mieć pecha...RomanowRomanow wrote...
cała doba grania - wiem, jestem bezrobotnym nołlajfem i to jest żałosne - i same śmieci w paczkach - a brakuje mi tylko 28 czarnych, ciekawe ile mi to jeszcze zajmie? miesiąc?, dwa? do świąt?
Edit: Aż zajrzałem na Twój manifest, faktycznie lipa, ale tylko 27 brakuje, zawsze to trochę lepiej...
Modifié par Dr_Someone, 09 août 2012 - 04:49 .
#415
Posté 09 août 2012 - 05:20
1. N7 hulajnoga - gdy szturmowiec wchodzi ci na twarz, zabija na serię z szerszenia i od razu sprzedaje buta, ze nawet nie pokazuje się kółko do podtrzymywania życia, ani informacja o użyciu medi-żelu. Kiedyś trzeba było czekać naście sekund na buta.
2. N7 sanki - "zap******ał jak na sankach" - jestem 10m od Banshee, którą minąłem kilka sekund temu, ożywiam towarzysza - nagle ożywianie się przerywa, moja postać w pozycji schylonej przesuwa się powoli w stronę banshee, przelatuje przez ścianę i nagle jest przebijana. To samo tyczy się ducha.
3. "Przebili się przez tarcze - nie miał żadnych szans" - Kaidan Alenko o postrzale Jenkinsa przez wieżyczki gethów. Ale nie tylko o nim. Geth prime - zabiera swoim strzalem 1/3-1/2 tarcz przeciętnemu biotykowi, krogańskiemu szturmowcowi ledwo draśnie - a wieżyczka? Seria - nie masz tarcz, szturmowcowi krogańskiemu nawet czasem 1/2 zbije - druga seria - leżysz i kwiczysz.
4. Karabin snajperski N7 szpon i pistolet snajperski inżyniera cerberusa - niekiedy szpon przez pół mapy zadaje więcej obrażeń i zbija tarcze lepiej od nie jednego atlasa. To samo tyczy się magicznych pistoletów inżynierów.
5. Kula biotyczna duchów - słowa Mirandy odnośnie osłony biotycznej - "teoretycznie każdy biotyk jest do tego zdolny" - więc pytam się, dlaczego tylko duch może być immune na biotykę/granaty cokolwiek? Też chcę taką, skoro mam zdolności biotyczne.
6. NERFIENIE BRONI ZAMIAST NAPRAWIANIE GLITCHÓW. Postaci, które magicznie wpadają pod tekstury i są immune na wszystko, blokujące rozgrywkę - paczki z zadań wpadające pod mapę i skazujące na porażkę, wykonywanie chwytów przez Banshee/inne gówno w trakcie szarż biotycznych i wiele innych. Ale nie - lepiej nerfić bronie, które są i tak wystarczająco już słabe - na darmo jest ranga N7 broni, żebyście je nerfili?
Chyba wszystko
#416
Posté 09 août 2012 - 05:56
8. Podwójne sprawdzanie zawartości do pobrania przy wchodzeniu do gry
9. Ponowne sprawdzanie zawartości po wyjściu z trybu multiplayer.
10. Phaeston masta blasta grasanta. On w ogóle nie jest OP.
#417
Posté 09 août 2012 - 06:04
12. Charge biotyczny w brutala tyłek - mimo ataku od tyłu 70% szarż kończy się utratą tarcz
13. Wieżyczka cerberusa mimo widocznego rozrzutu kul na duży dystans nadal pozostaje precyzyjna jak nemesis
#418
Posté 09 août 2012 - 06:06
Generalnie multi działa dużo gorzej niż tuż po premierze.
Lubią strzelać sobie w stopy.
#419
Posté 09 août 2012 - 06:23
Dowód? Oto on - ukryty trailer rozgrywki wieloosobowej znanej nam z trójki
Modifié par Herron7, 09 août 2012 - 06:23 .
#420
Posté 09 août 2012 - 06:59
#421
Posté 09 août 2012 - 07:49
guma2222 wrote...
Ukryte 'smaczki' muszą być.Gra bez nich byłaby zbyt przewidywalna.
Ukrytymi smaczkami nazywasz bugi in-game? Dysbalans związany z przeciwnikami, podczas gdy Bioware próbuje usilnie zbalansować rozgrywkę osłabiając nasze postacie? Wg. ciebie "SMACZEK" to jest przeciąganie postaci po kilka metrów w celu przebicia ich i położenia na glebę? Także smaczkiem jest spadająca paczka pod tekstury, która automatycznie blokuje zadanie i spisuje misję na straty, bo nie ma jej na mapie (paczki)? Instantowe deptanie poleglych, nawet bez dawania cienia szansy na przeklikanie 2 sekund? To są smaczki? Nie, to są błędy w grze, pamiętam ME3 z czasów premiery i multiplayer, nad którym mogłem spędzić 6h mając ciągłą radochę i być spiętym i skupionym by wygrać na raz bo nie było to łatwe - teraz to jedyne co robię podczas grania to powtarzam w myślach "kobietę lekkich obyczajów" i psioczę na prawo i lewo na to co widzę, co Bioware zrobiło z tą grą i jest mi trochę smutno. Nie chodzi o to, żebyśmy mogli solować golda/platynę, bo to by było bez sensu, ale chodzi mi o wyeliminowanie podstawowych i karygodnych błędów in-game.
#422
Posté 09 août 2012 - 07:50
Modifié par Nunatac, 09 août 2012 - 07:51 .
#423
Posté 09 août 2012 - 08:05
Tylko zapomnieliście dodać dwóch bugów.
14. Niewidzialni wszyscy wrogowie. Nie wiesz gdzie są nie wiesz co cię dzieje a i tak giniesz.
15. Pancerna krtań. Czasem jak przeciągniesz kogoś przez przez przeszkodę i strzelisz mu czymś w łeb to to i tak żyje.
#424
Posté 09 août 2012 - 08:08
#425
Posté 09 août 2012 - 08:25





Retour en haut





