Krogan121, nie mogę w pełni się z Tobą zgodzić co do jugger-kozaków... Jako, że sam nim gram wiem, ile mogę wytrzymać... Jednak nigdy nie pcham się (a przynajmniej się staram nie pchać) na "imprezkę" z np. 3 banshee i 2 brutalami naraz... co innego, gdy walcząc z np. 2 banshee reszta sama do mnie podejdzie... Jednak jugger to typowa jednostka wsparcia - do odwracania uwagi bossów (jako, że jest odporna na instant kille jest w tym niezastąpona)... Rzecz w tym, że nieraz problemem są... pozostali... Słyszałem, jak dwóch gości ze sobą gadało, więc wiedziałem, że mnie usłyszą... powiedziałem, że mam kłopoty i czy ktoś mógłby "walnąć" mnie kobrą (co zabiłoby nadmiar bossów)... Albo jak walcząc z 2 brutalami ostrzeliwał mnie pustoszyciel, zapytałem, czy ktoś go zdejmie... zero reakcji... fraggerzy woleli kosić zombie czy kanibali... Sam nie zwracam uwagi na punkty, liczy się wygrana... Jak ktoś obok mnie włącza/wyłącza urządzenie to stawiam mu tarczę, a jak trzeba, odciągam nadchodzących przeciwników... Jak np. grasant chce dokonać egzekucji, strzelam z impulsu, żeby mu to wypersfadować... jednak, gdy ja potrzebuje pomocy, nagle nie ma nikogo chętnego... Nie mam problemów z komunikacją z randomami, angielski znam na dość wysokim poziomie... Jednak jak widzę gracza N7 4000 +, który tylko "biega" za fragiem, odechciewa mi się grać... A już do frustracji doprowadzamnie jak np. hakujemy terminal, wrogów jak mrówków, nasi padają jak muchy, tu jeden kogoś podniesie, za chwilę drugi, ja stoję murem, przyjmuje najcięższe hity, ale jak padnę, to mimo iż tuż obok jest 3, żaden nie podejdzie... Nie sępie się na mediżel, ale zawsze czekam, może ktoś zrzuci koronę z głowy i podniesie getha...
A co do niezniszczalności juggera, to panowie i panie wybaczcie, ale jak widziałem juggera, który w 1 fali srebra 2 razy padł, pierwsza myśl była: "ale k**** lama", choć spotkałem się też z takimi, co to myśleli jacy są twardzi... i nawet fajnie im szło, ale do czasu, bo sępili się na pakiet przetrwania i/lub kobrę, by zdjąć "ciężar z głowy"... Zaś co do watażki, fakt, ma mega kozacki silny melee, ale widziałem do tej pory tylko 3 graczy, którzy umieli naprawde dobrze grać tą postacią...
Modifié par MrFler, 08 mars 2013 - 06:11 .