Aller au contenu

Photo

Co mnie doprowadza do szału w ME3 multiplayer


  • Veuillez vous connecter pour répondre
729 réponses à ce sujet

#676
Grarrus

Grarrus
  • Members
  • 178 messages

adarknoss wrote...

Czy ktoś ma podobnie jak ja uciążliwy i bardzo rozczarowujący bug powodujący że po skończonej grze kredyty które się w niej uzyskało nie są dodawane do ogólnej puli? Bo mi znowu się to przydarzyło i to po elegancko skończonej grze w której zarobiłem nie mało. To jest po prostu poezja i sztuka ze strony BioWare że po każdym DLC do Multi napotykam coraz to nowsze i bardziej niezwykłe bugi.


Nie ma to jak patche mające "poprawiać gry" od firm zadufanych w kasie, mających gdzieś klientów. Ja raz tak miałem, po pięknej rundzie syntetykiem ze złota. Nie zaliczyło mi ale na szczęście tylko raz.

#677
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages

Grarrus wrote...

adarknoss wrote...

Czy ktoś ma podobnie jak ja uciążliwy i bardzo rozczarowujący bug powodujący że po skończonej grze kredyty które się w niej uzyskało nie są dodawane do ogólnej puli? Bo mi znowu się to przydarzyło i to po elegancko skończonej grze w której zarobiłem nie mało. To jest po prostu poezja i sztuka ze strony BioWare że po każdym DLC do Multi napotykam coraz to nowsze i bardziej niezwykłe bugi.


Nie ma to jak patche mające "poprawiać gry" od firm zadufanych w kasie, mających gdzieś klientów. Ja raz tak miałem, po pięknej rundzie syntetykiem ze złota. Nie zaliczyło mi ale na szczęście tylko raz.


Dzieje się to po zbyt szybkim opuszczeniu poczekalni po zakończonej grze - nie zawsze i nie u każdego.
Ja z tego powodu straciłem kiedyś mnóstwo kredytów i pkt doświadczenia. Z problemem/błędem można 
walczyć poprzez pozostanie w poczekalni (po zakończonej grze ) na przynajmniej kilkanaście sekund - nie zawsze pomaga lub/oraz po opuszczeniu poczekalni i zauważeniu nie przyznania kredytów i pkt/xp za ostatnią gre/gry należy od razu wyłączyć grę ( nie probować szukać/zakładać nową gre ) i zresetować origin'a oraz ponownie odpalić grę.
 Przeważnie pomaga . 

#678
Nefte

Nefte
  • Members
  • 57 messages

Murmen83 wrote...

Grarrus wrote...

adarknoss wrote...

Czy ktoś ma podobnie jak ja uciążliwy i bardzo rozczarowujący bug powodujący że po skończonej grze kredyty które się w niej uzyskało nie są dodawane do ogólnej puli? Bo mi znowu się to przydarzyło i to po elegancko skończonej grze w której zarobiłem nie mało. To jest po prostu poezja i sztuka ze strony BioWare że po każdym DLC do Multi napotykam coraz to nowsze i bardziej niezwykłe bugi.


Nie ma to jak patche mające "poprawiać gry" od firm zadufanych w kasie, mających gdzieś klientów. Ja raz tak miałem, po pięknej rundzie syntetykiem ze złota. Nie zaliczyło mi ale na szczęście tylko raz.


Dzieje się to po zbyt szybkim opuszczeniu poczekalni po zakończonej grze - nie zawsze i nie u każdego.
Ja z tego powodu straciłem kiedyś mnóstwo kredytów i pkt doświadczenia. Z problemem/błędem można 
walczyć poprzez pozostanie w poczekalni (po zakończonej grze ) na przynajmniej kilkanaście sekund - nie zawsze pomaga lub/oraz po opuszczeniu poczekalni i zauważeniu nie przyznania kredytów i pkt/xp za ostatnią gre/gry należy od razu wyłączyć grę ( nie probować szukać/zakładać nową gre ) i zresetować origin'a oraz ponownie odpalić grę.
 Przeważnie pomaga . 


Przeważnie, to prawda. Problem pojawia się, kiedy to host szybko opuszcza grę, wtedy ta sytuacja także się zdarza. Sytuacja ze znikającymi kredytami przytrafiła mi się wiele razy, o dziwo prawie zawsze na złocie (tylko raz na srebrze i platynie). Z reguły kredyty wracały po ponownym zalogowaniu się. Dość rzadko przepadały na zawsze. Wtedy pozostaje tylko zagryźć zęby i zagrać jeszcze raz. Z moich obserwacji wynika, że giną tylko kredyty i doświadczenie, postępy wyzwań pozostają, więc przynajmniej jakieś, marne ale wciąż, pocieszenie jest :P

#679
Silveria.Argentnox

Silveria.Argentnox
  • Members
  • 75 messages
Uwaga uwaga - jest inne wyjście niż zagryzanie zębów. Jeżeli zauważymy, że brakuje nam kredytów po meczu (opuszczamy lobby, nasze zarobione kredyty i pkt doświadczenia znikają), zamiast się denerwować - zwijamy grę na pasek i przechodzimy do N7HQ na nasz profil. Jeżeli zobaczymy, że tam nasze zarobione kredyty są widoczne, wyłączamy grę i włączamy ją ponownie (nie wystarczy przejść do menu głównego, trzeba grę po prostu wyłączyć). Kiedy włączymy ją ponownie, to wszystko powinno już być ok ;) Dajcie znać, cz pomogło - mi pomaga zawsze, nie zdarzyło się jeszcze, żeby nie zadziałało.

#680
Mabrothrax666

Mabrothrax666
  • Members
  • 3 messages
Może nie doprowadza mnie to do szału ale, denerwujący jest fakt, że MP nie będzie już rozwijane w formie DLC. Słabe to.

#681
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Ja już tyle widziałem itd , że już olewatorsko podchodzę do większości "wydarzeń" w multi. Jedynie co mnie trochę drażni to jak na platyne (zwłaszcza random/random ) wchodzą "mymłony" , którzy wg rankingów i broni jaką mają ze sobą można powiedzieć , że dopiero szlifują swoje umiejętności i nie mają nic w ekwipunku nawet premii do pancerza i od razu dają "gotowość" lub osoby "zabijaki" , którzy mają nawet ponad 1k n7 i kilka tys pkt wyzwań ale też na platyne nic nie biorą nawet premii do pancerza - no bo po co skoro są tak zajebiści... Dla mnie brak ekwipunku , nawet na1poziomach to brak szacunku do pozostałych graczy (choćbym nie wiem jak był zaj...ty i solowal platyny) oraz olewatorskie podejście do samej gry/meczu....

#682
Kiejkut

Kiejkut
  • Members
  • 49 messages
Z tym się zgodzę. Dla mnie ekwipunek to pewna inwestycja w mecz/kredyty. Jak jestem w lobby w którym nikt nie zakłada ekwipunku to wychodzę bo spodziewam się, tego że jak komuś szkoda założyć ekwipunek to i pewnie z mediżeli i rakiet nie będzie chciał użyć( bo i po co, nawet po uwalonym meczu nic nie traci)

Co do tematu. Kondor= super mapa. Prawie zawsze jak się trafia to ktoś z drużyny nie może dołączyć do gry. Wczoraj przyszło mi solować na nim 10 fale z ghetami na złocie, po tym jak mój jedyny towarzysz postanowił zaoszczędzić 2 żele i rakiete które użył w czasie ekstrakcji. Dodam, że były 4 cele a miałem już tylko 2 rakiety.

Modifié par Kiejkut, 06 mars 2013 - 09:31 .


#683
Krogan121

Krogan121
  • Members
  • 43 messages
Od kilku dni nie da rady grac,gra wyszukuje mecze 3-5 minut a potem wrzuca mnie do pustego lobby na inny poziom trudność. Od wydania dlc nie można trafić na mecz gdzie niema jakiegoś idioty który myśli że jest niezniszczalny grając juggernautem, lub takiego co nowym kroganinem próbuje zabić atlasa młotem. Najgorsze są jednak lagi ostatnio grając Volusem na platynie duch przebił mnie mieczem ale jakimś cudem przeżyłem a po 5-10s gra postanowiła mnie uśmiercić

#684
MrFler

MrFler
  • Members
  • 46 messages
Krogan121, nie mogę w pełni się z Tobą zgodzić co do jugger-kozaków... Jako, że sam nim gram wiem, ile mogę wytrzymać... Jednak nigdy nie pcham się (a przynajmniej się staram nie pchać) na "imprezkę" z np. 3 banshee i 2 brutalami naraz... co innego, gdy walcząc z np. 2 banshee reszta sama do mnie podejdzie... Jednak jugger to typowa jednostka wsparcia - do odwracania uwagi bossów (jako, że jest odporna na instant kille jest w tym niezastąpona)... Rzecz w tym, że nieraz problemem są... pozostali... Słyszałem, jak dwóch gości ze sobą gadało, więc wiedziałem, że mnie usłyszą... powiedziałem, że mam kłopoty i czy ktoś mógłby "walnąć" mnie kobrą (co zabiłoby nadmiar bossów)... Albo jak walcząc z 2 brutalami ostrzeliwał mnie pustoszyciel, zapytałem, czy ktoś go zdejmie... zero reakcji... fraggerzy woleli kosić zombie czy kanibali... Sam nie zwracam uwagi na punkty, liczy się wygrana... Jak ktoś obok mnie włącza/wyłącza urządzenie to stawiam mu tarczę, a jak trzeba, odciągam nadchodzących przeciwników... Jak np. grasant chce dokonać egzekucji, strzelam z impulsu, żeby mu to wypersfadować... jednak, gdy ja potrzebuje pomocy, nagle nie ma nikogo chętnego... Nie mam problemów z komunikacją z randomami, angielski znam na dość wysokim poziomie... Jednak jak widzę gracza N7 4000 +, który tylko "biega" za fragiem, odechciewa mi się grać... A już do frustracji doprowadzamnie jak np. hakujemy terminal, wrogów jak mrówków, nasi padają jak muchy, tu jeden kogoś podniesie, za chwilę drugi, ja stoję murem, przyjmuje najcięższe hity, ale jak padnę, to mimo iż tuż obok jest 3, żaden nie podejdzie... Nie sępie się na mediżel, ale zawsze czekam, może ktoś zrzuci koronę z głowy i podniesie getha...
A co do niezniszczalności juggera, to panowie i panie wybaczcie, ale jak widziałem juggera, który w 1 fali srebra 2 razy padł, pierwsza myśl była: "ale k**** lama", choć spotkałem się też z takimi, co to myśleli jacy są twardzi... i nawet fajnie im szło, ale do czasu, bo sępili się na pakiet przetrwania i/lub kobrę, by zdjąć "ciężar z głowy"... Zaś co do watażki, fakt, ma mega kozacki silny melee, ale widziałem do tej pory tylko 3 graczy, którzy umieli naprawde dobrze grać tą postacią...

Modifié par MrFler, 08 mars 2013 - 06:11 .


#685
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Nie wiem czy tylko ja mam w ten weekend "bonus" w multi czy jednak dotyczy to większej ilości graczy. Do rzeczy. Jak gram sreberka to jest ok ale wystarczy , że zagram platyne i złoto i 2-3 pierwszych grach niemal zawsze mnie wywala z gry ( "utracono połączenie..." ) nawet jak jestem hostem ale później jest już ok. Nie wiem o co chodzi ale z tego powodu jak w temacie gra doprowadziła mnie do szału bo mnóstwo ekwipunku zmarnowałem , brak kredytów i pkt/xp oraz pkt do wyzwań też nie zaliczyły się poprzez wywalanie do głównego menu gry.Prawie w każdym przypadku wywalenie z gry nastąpiło w fali za zadaniem , najgorzej jak na platynie na 10 fali po odblokowaniu 4 urządzenia - aż się "zagotowałem" - niestety w ten weekend mam mnóstwo tego typu "bonusów" bo często pomagam znajomym zaliczyć "szaleńca"...

#686
MrFler

MrFler
  • Members
  • 46 messages
Murmen, dopisuję się do tej listy... razem ze znajomymi zaliczaliśmy normala (oni zaliczali, ja im pomagałem) na złocie i w 6 fali zaraz po hakowaniu utraciłem połączenie... połączyłem się ponownie, trafiłem na koniec 7 fali, gdy zaczęła się 8 - znowu utraciłem połączenie...

#687
pies3nski

pies3nski
  • Members
  • 193 messages
Nie jestem jakimś zaawansowanym graczem(brąz, często solo, srebro dopiero parę razy), ale utrata połączenia i sklep to już chyba norma najbardziej wkurzających rzeczy w grze, mnie jeszcze dobija jak ginę robiąc zdanie, bo inni stwierdzili, że muszą sobie w tym czasie postrzelać na drugim końcu mapy(może testujcie sobie broń na solówkach) i jak dowódca wychodzi zaraz po skończonej misji, zanim pokażą się statystyki(mój ty dowódco błagam nie zostawiaj mnie samego, poczekaj te parę sekund abym mógł rozprostować palce napić się łyk kawy i rozejrzeć po pokoju , bo tak zanim odłożę kubek i cokolwiek wcisnę, to jestem już w innej grze).

Modifié par pies3nski, 10 mars 2013 - 06:35 .


#688
Veradrix

Veradrix
  • Members
  • 55 messages
Mnie z kolei wkurza fakt iż w momencie kiedy mamy jedną kreskę zdrowia po ciężkim ostrzale udaje nam sie uruchomić pakiet przetrwania jakimś cudem. Już się cieszymy że żyjemy i tu nagle tak jak by nam go nie zaliczyło wogóle , słychać że zaskoczył ale i tak giniemy. Mało tego tracimy pakiet. Teoretycznie powinno być tak że nawet jeśli udało nam się w ostatniej chwili uruchomić pakiet przetrwania to winniśmy cieszyć się żywotem dalej do puki znowu nie napotkamy krytycznej sytuacji.

Co jeszcze hmmm....  większość została już wymieniona chyba . 

Modifié par Veradrix, 11 mars 2013 - 12:53 .


#689
pies3nski

pies3nski
  • Members
  • 193 messages
Tak, te opóźnienia reakcji są dość irytujące, zarówno przy pakietach, jak i przy korzystaniu z mocy, np. chcę sobie zrobić szarżę w krytycznej sytuacji moim szturmowcem a on tak stoi jak ten kołek i patrzy jak do niego strzelają, ja dalej napieram w klawisz a on uparcie stoi i patrzy, i patrzy.... i to była ostatnia rzecz, którą w tej fali zobaczył.

#690
Nefte

Nefte
  • Members
  • 57 messages

pies3nski wrote...

Tak, te opóźnienia reakcji są dość irytujące, zarówno przy pakietach, jak i przy korzystaniu z mocy, np. chcę sobie zrobić szarżę w krytycznej sytuacji moim szturmowcem a on tak stoi jak ten kołek i patrzy jak do niego strzelają, ja dalej napieram w klawisz a on uparcie stoi i patrzy, i patrzy.... i to była ostatnia rzecz, którą w tej fali zobaczył.


Szarża to moc o największym opóźnieniu. Można sprowadzić asteroidę na klawisz od szarży, a i tak nie zadziała. Ponad to, nie ma gwarancji, że nawet kiedy zadziała, to uchroni nas od śmierci. Wiele razy przytrafiło mi się, że szarża w połowie się przerywała, moja postać lądowała w miejscu startu i ginęła. Ale to i tak nie przebije sytuacji kiedy szarżując np. na atlasa w celu zregenerowania barier natychmiastowo dostajemy sync killa. Nawet milisekundy na ucieczkę (wliczając asari, którą najłatwiej uciec). Ryzyko ryzykiem, ale bez przesady... Atlas byk jest, ale powinno nim choć na chwilę "wstrząsnąć", dając nam ten ułamek sekundy na ucieczkę. Podebnie jak przy podnoszeniu się po padnięciu, zanim nawet wstanie się na nogi, już jest się po drugiej stronie wąchając kwiatki od spodu, bo pierwsza rzecz po podniesieniu to sync kill.

Jeśli chodzi o pakiety przetrwania, też mnie to spotyka. Aż zbyt często. I bynamniej nie jest to problem z łączem. Internet mam potężny, a pomimo tego, nie ważne czy hostuję czy gram z marsjanami, to i tak sytuacja się zdarza równie często w obydwu przypadkach. Czasami medi-żele też nie chcą łapać i dostajemy butem w twarz (lub nawet obok nas, ale to i tak przecież nie ma znaczenia).

#691
MrFler

MrFler
  • Members
  • 46 messages
ja zauważyłem 2 rzeczy, które mnie irytują od jakiegoś czasu... chodzi o Duchy...
- tac cloak - rozumiem schemat walki ducha (walisz mocą - tworzy kopułę; zbijesz barierę - włącza tac cloak)... Jednak krew mnie zalewa, jeśli jednym silnym melee zbiję jej barierę i pół życia, duch pada, ja zaczynam drugi melee, a ta w jego trakcie włącza tac cloak przerywając mój atak...
- ożywienie - nie wiem czy to odpowiedź na to, że duch nie może mi zrobić instant killa nanosekundę po ożywieniu (jak to bywa u innych), ale dziwnym trafem tuż po ożywieniu (czy medi czy przez gracza), gdy duch jest koło mnie, zaczyna już mnie atakować i z miejsca zadaje mi obrażenia, zanim jeszcze jogurt choćby wstanie na kolana, o "prostych nogach" nie wspominając...

#692
Nefte

Nefte
  • Members
  • 57 messages

MrFler wrote...

... ale dziwnym trafem tuż po ożywieniu (czy medi czy przez gracza), gdy duch jest koło mnie, zaczyna już mnie atakować i z miejsca zadaje mi obrażenia, zanim jeszcze jogurt choćby wstanie na kolana, o "prostych nogach" nie wspominając...


To nie tylko duch. Najpotężniejsza jednostka w ME3, czyli grasant zaczyna ostrzał kiedy wstajesz, jak się podniesiesz obrywasz z łokcia i z powrotem do piachu. Podbnie jest ze zbieraczami, łowcami, piro i dragonami. Reszta jakoś nie jest tak chętna do kopania leżącego.

#693
pies3nski

pies3nski
  • Members
  • 193 messages
Jak już pisałem brąz, srebro dopiero zaczynam, więc na tym poziomie grając szturmowcem z duchami nie miałem nigdy problemu a dzisiaj testując nową broń na solówce 8 fala, duch, więc ja mu szarżą, poprawiam novą, potem drugą, a ten zamiast się jak zawsze przewrócić to sobie w najlepsze znika i za chwilę ciachciarach... i tyle ducha widziałem.

Nie wkurzajcie się za bardzo na mało ogarniętych graczy na srebrze, ale dopiero tam można się zacząć uczyć grać zespołowo, bo brąz to istny wyścig szczurów, każdy sobie i byle pierwszy do przodu.Paradoksalnie grając solo uczymy się grać zespołowo, bo dopiero wtedy zdajemy sobie sprawę że zamiast pchać się do przodu czasami trzeba się schować i zastanowić co dalej.

Drażnią mnie jeszcze osoby na brązie, które już dawno powinny przejść wyżej, są na tyle obeznane w mapach i miejscach pojawiania się wrogów i mają na tyle dobry sprzęt, że czasami przez pierwsze dwie fale to nawet wroga nie zobaczę :-)

#694
kosakow

kosakow
  • Members
  • 25 messages
Mnie wkurza brak Błotniaka. To tak pół żartem, pół serio (bardziej serio).

#695
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
Eh, za późno włączające się pakiety przetrwania są cholernie irytujące, podobnie jak kopanie leżącego, lub IK po zastosowaniu szarży. Odnośnie jeszcze pakietów, czasami mam tak, że klikam kilka(naście) razy w klawisz i widzę, że się "podświetla" ikonka ale nie chce pakiet zaskoczyć (podobnie miałem z mocami, była dostępna, ale... nie chciała zaskoczyć) :/

Niemniej jednak nabradziej mnie wkurza sklep w multi... wolałbym już aby się pojawiły paczki N7 (nawet za te 2x99000) co by można podbić poziom giwer - ale nieee... kup pakiet gdzie jest większa szansa na broń (w tym te wyjątkowe) a otrzymasz... tylko ammo... za 99000 aż 4 sztuki!
To tyle z moich gorzkich żalów...

Modifié par xsas7, 11 mars 2013 - 11:40 .


#696
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages

xsas7 wrote...
...

Niemniej jednak nabradziej mnie wkurza sklep w multi... wolałbym już aby się pojawiły paczki N7 (nawet za te 2x99000) co by można podbić poziom giwer - ale nieee... kup pakiet gdzie jest większa szansa na broń (w tym te wyjątkowe) a otrzymasz... tylko ammo... za 99000 aż 4 sztuki!
To tyle z moich gorzkich żalów...

 

Przykład z weekendu. W piątek wydałem 7mln i 1 czarna karta mi trafiła ( ogniomiot gethów z2 na 3 ), a tak to tylko amunicja - krio miałem już chyba 130 na 4poziomie. W niedziele wydałem 1,5 mln - 2 czarne karty .7mln i 1,5 mln - wszystko UPW . 
Jak w tym logika... 

Modifié par Murmen83, 12 mars 2013 - 01:36 .


#697
Mabrothrax666

Mabrothrax666
  • Members
  • 3 messages
Ostatnimi czasy mam dziwne zwiechy umiejetności. Tankuje jakichś bossów i nagle nie mogę nic zrobić, klikam i nic się nie dzieje, to nie lagi, po chwili sie odcina, zazwyczaj po użyciu lekkiego ataku wręcz. Jak jest ogarnięta ekipa to i tak ktoś strzela do nich. Jak niestety są sami fragerzy to zgon i nawet nikt się nie fatyguje żeby resnąć.

#698
pies3nski

pies3nski
  • Members
  • 193 messages
Odnośnie zakupów  ten wspaniały komunikat: sprawdzanie twoich ostatnich zakupów:D

Modifié par pies3nski, 12 mars 2013 - 12:37 .


#699
Nefte

Nefte
  • Members
  • 57 messages
Dzisiejsza platyna to jeden wielki kabaret.

1. 6 rakiet w plecaczku, piękny tłum, kobra w łapę. Strzelam i... podłoga pochłonęła 6 rakiet za jednym razem, oczywiście nie robiąc nawet ryski na lakierze gethom. Z ekwipunku oczywiście zniknęły wszystkie jako "zużyte".

2. Grasant z jedną krechą życia dostaje headshota z Oprawcy. Przetrwał. Przypuścił salwę z Fejstona miliard zabijając w 5 sekund kroganśki czołg. Oczywiście medi-żel nie działa, bo po co.

3. Geth łowca z plazmową strzelbą maszynową nie potrzebuje dalszego komentarza.

4. Przetrwaliśmy. 11 fal + ewakucja. Kasy brak, expa brak, ekwipunek w całości zużyty.

Ciekawostka: Jako że mam potężny internet, to często hostuję. Tak też było tym razem, więc nie ma mowy o lagach. Święta idą, mamy nowego papieża, chyba jakaś promocja specjalna - 4 absurdy w cenie jednej gry.

#700
maxxer77

maxxer77
  • Members
  • 4 messages
Grałem jogurtem na srebrze, 10 fala, wyłączanie nadajników. Po trzecim zostałem przy życiu tylko ja. Zrobiłem czwarty i zacząłem eliminować cerberusa. Po jakich 3 minutach pozostali "towarzysze" jeden po drugim zaczęli znikać. No i ewakuację solo trzeba było zagrać :)