Ir al contenido

Foto

Strategia na złoto ?


  • Por favor identifícate para responder
188 respuestas en este tema

#51
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Najbardziej zadziwijący bug. Każdemu chyba już się zdarzyło być wbitym w podłogę lub szybować gdzieś nad planszą, albo doświadczyć one-shot-kill bug (każde trafienie zabija - ale nie przeciwnika tylko mnie). Zdarzają się jednak czasami sytuacje naprawdę wyjątkowe. Opiszę jedną z nich - uważam, że była najzabawniejsza jak do tej pory.

Grając na złocie jako inżynier salrianin przeciwko Cerberusowi w bazie Biel nagle w piątej fali straciłem możliwość zadawania obrażeń. Moje strzały i moce nic nie robiły. Nie mogłem też pobrać amunicji ani rzucić przynęty. Zrozpaczony rzuciłem się na jakiegoś centuriona i po chwili walki wręcz go ubiłem. Okazało się, że jestem prawie nieśmiertelny, a moje ataki wręcz zadają obrażenia. Pomyślałem, że jak mnie ubiją i ożywią to wszystko wróci do normy, więc hajda - rzucułem się na atlasa i nic - ja go okładam wątłymi piąstkami on mnie wali wielką piąchą - mnie ubywa troszę życia - jemu trochę wiecej (ale też nie dużo, bo moje ataki wręcz za wiele nie robiły). Po chwili okazało się, że jestem czymś w rodzaju superprzynęty. W 8 fali wyglądało to już tak, że ja stałem pomiędzy dwoma atlasami, które się nade mną znęcały, z boku pracowały nad moim życiem dwie wieżyczki i kilka duchów systematycznie zatapiało we mnie swoje miecze. Drużyna wylazła z ukrycia i waliła w to stado Cerberusa jak do kaczek. Pod koniec 9 fali udało mi się zginąć, atlas mnie chwycił i zabił, i po ożywieniu w 10 wszytko wróciło do normy - reszta drużyny była tym bardzo rozczarowana (rozmawialiśmy po angielsku i usłyszałem, że pownienem bardziej szanować swoje bezcenne życie).

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 25 junio 2012 - 03:49 .


#52
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Pokonałem dzisaj moją piętę achillesową. Zrobiłem złoto przeciwko żniwiarzom w bazie Lodowiec. Co więcej uzyskałem pierwsze miejsce i na dodatek najlepszy czas jaki mi się zdarzył na złocie 11 minut 36 sekund. 112238 punktów. Zrobiłem to jako egzekutorka asari. Cały dzień trenowałem na srebrze (cały dzień czyli 3 gry), aby odświeżyć umiejętności. Strasznie się spiąłem i skoncentrowałem i podszedłem do złota. Chyba tak dobrego wyniku już nie powtórzę. Niestety tego nie nagrywałem - mam tylko końcowy wynik w postaci JPG. - synergia mocy - 3 adeptów + salarianin.

docs.google.com/open

Mój build:

Moce
Kula: promień, ochrona, odkształcenie
Spustoszenie: promień, ochrona, obrażenie-trwałość-ochrona
Przyciągnięcie - pierwsze 3 poziomy
Egzekutorka: czas trwania i pojemność, obrażenia od mocy
Sprawność: wszystko premie do zdrowia i tarcz.

Uzbojenie: szturmówka gethów z lufą i nakładką ppanc + grom z lufą i odprowadzaczem ciepła
Ekwipunek: wzmocnie tarcz 4, wzmocnienie szturmówki 2, krioamunicja 2, wydajność mocy 1.

Wszytkie zadania specjalne - eliminacja ważniaków (inaczej nie dało by się w takim czasie). Nikt nie użył rakiet. Wszytko po prostu wybuchało. Egzekutorka, adept asari i adept człowiek + szpieg salarianin. Praktycznie żadnemu przeciwnikowi nie udało się przejść przez kulę biotyczną. Cała drużyna była skupiona w jednym miescu - powyżej długich schodków w głębi bazy i wszyscy wrogowie walili po schodkach przez kulę, którą tam stawiałem. Ewakuacja - postawiłem kulę tam gdzie zalecałem aby inżynier stawiał przynętę.

Sądzę, że kluczem do wyniku był promień w spustoszeniu +3 metry. Czyli spustoszenie miało średnicę +6 metrów (Bioware nie podaje jaka jest średnica spustoszenia bez tego parametru). Baza jest mała, tak, że jak je rzucałem to pewnie obejmowało 90% żniwiarzy na raz.

Oprócz wymienionego wyżej powodu musiało dojść do jakiejś niezwykłej synergii mocy. Pisałem zresztą wcześniej o dwóch podobnych przypadkach, ale aż takiego wyniku wtedy nie osiągnęliśmy.

===

PS:. Co potrafi zrobić maksymalna koncentracja - kiedyś po promocji klasy szpieg, postanowiłem przyspieszyć awans i z pierwszym poziomem spróbowałem grać na srebrze. Dostałem dwa bany i straszne się przez to wkurzyłem (chociaż w zasadzie ich rozumiem). Rezultat - skończyłem srebro na pierwszym miejscu, co generalnie rzadko mi się zdarza - niezależnie od poziomu. Przy okazji obaliłem mit, że za pomocą GPSa (bo walczyłem tą strzelbą) nie można mieć zaliczonych strzałów w głowę. Miałem chyba 20+ (w każdym razie złotą odznakę) - jak się przyłoży do głowy i strzeli, to komputer zalicza strzał w głowę. Oczywiście było w tym też dużo szczęścia i nie podjąbym sie powtórzenia takiego numeru.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 26 junio 2012 - 12:02 .


#53
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Czy ten build egzekutorki to jest build zwany Ardath-yakshi?

#54
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Nie - to jest build zwany double-buble-justicar.

me3multiplayer.com/category/multiplayer-builds/adept/asari-justicar-adept/

Ja się tym nie sugerowałem - sam to kiedyś wymyśliłem (przd przeczytaniem cytownych opisów) i mi się najbardziej sprawdza. Jest najbardziej uniwersalny. AY jest strasznie delikatny i nie nadaje sie do gry z przypadkowo dobraną drużyną.

Nic nadzwyczajnego w tym nie ma - grałem po opisanych przypadkach jeszcze parę razy i różnie bywało. Po prostu idealnie dobrała się drużyna + taktyka. Zreszta taktyka była przypadkiem. Zacząłem do postawienia bąbla tam gdzie normalnie salaranin powinien stawiać przynętę. Pod koniec pierwszej fali ktoś zginął przy długich schodkach w głębi i wszyscy tam pobiegli. Nim zdążyliśmy wrócić na upatrzone miejsca zaczęła się następna fala. Ponieważ nam tak rewelaycjnie szło, to nikt nie ruszył się z miejsca. Na dodatek zadania specjalne to było kasowanie ważniaków i nie było potrzeby się ruszać - wszystko szło schodami. Oczywiście w ogóle nie używałem bąbla do ochrony tylko do ataku odkształceniem i osłabieniem + następowały wybuchy biotyczne jak rzucałem spustoszenie. a czasem to były niemal atomówki - szkoda, że nie wiem jakie to były kombinacje. Raz po jednej ekspozji zdechły naraz dwie banshi, dwa pustoszyciele i brutal. W takcie całej gry - tzn od 2 do 10 fali obeszły na 2 brutale drugim wejściem ale były bardzo osłabione spustoszeniem i natychmiast zginęły. Do tego kilka razy szarżującym brutalom udało się nieco przekroczyć granicę bąbla i zdjąc mi i pewnie innym trochę tarcz. Od drugiej fali nikt z drużyny nie zginął.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 26 junio 2012 - 08:14 .


#55
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Tylko dlaczego w tym buildzie jest 5 talent bańki w ochronę, a nie w osłabienie?

#56
DesioPL

DesioPL
  • Members
  • 2.087 mensajes
Dla inżynierów jest bug na ich korzyść.

Postawcie wieżyczkę gdzieś daleko od was, bądźcie za ścianą, a Behemoty Gethów, Banshee, Brutale i Atlasy rzucają się na wieżyczkę i będą mieć problemy z jej zniszczeniem.

Nie wiem czy to podchodzi pod bug using, ale z mego punktu widzenia raczej tak...

#57
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Artolan- bo to jest double-buble - czyli dwa w jednym. Czasem siedzę w bańce i drużyna też - wtedy przydaje się te 10% ochrony, a czasem stawia sie bańkę ofensywnie - żeby niszczyć nią przeciwników. Promień banki jest ważny w obu przypadkach (i dla ochrony i dla ataku). Z kolei ofensywnie najważniejsze jest odkształcenie bo inicjuje eksplozje biotyczne.

Bańka czysto ofensywana była by najlepsza przy zgranej drużynie, ale przy przypadkowej sie nie sprawdza (przynjmniej przy moim sposobie grania).

PS: Dzisiaj grałem na srebrze bazę Lodowiec + żniwiarze. Stwiałem bańkę na schodach i nic. Drużyna biegała po całej planszy i bardzo mało tamtędy szło - parę husków i innej drobnicy. Potem zacząłem stawiać tam gdzie stawiam przynętę jako Salarainun i okazuje się, że tak ogólnie jest to dużo lepsze miejsce. Niezależnie od tego co robi drużyna coś tam sie pojawia - nawet dużo bym powiedział. Jak nie ma wsparcia to nawet na srebrze trudno mi było nadążyć z kasowaniem - ze 2 razy mnie ubili.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 27 junio 2012 - 10:30 .


#58
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
A tak w ogóle, to zauważcie, jak Bioware liczy procenty. Jeśli napisane jest np. że w piątym stopniu rozwoju egzekutorki asari obrażenia od mocy rosną o 15% to nie oznacza, że masz spustoszenie 130 * 1.15 = 149,5 obrażeń na senundę tylko oznacza 100 (obrażenia bazowe) * (1 + 0,3 + 0,15) = 145 obrażeń na sekundę. Oni wszystko liczą od jakiś watości bazowychi to nie są procenty składane.

Jeśli chodzi o czas ładowania to jest jeszcze dziwniej. I często zamiast 35% jak jest napisane wychodzi np. 5 % różnicy.

#59
Nunatac

Nunatac
  • Members
  • 246 mensajes
No cóż odnośnie strategii to osłabili szpiega jako klasę przez osłabienie kamuflażu. Teraz będzie sens między wyborem czasu działania a bonusem do obrażeń:

http://social.biowar...544143#12779993

ale za to odchudzili INDRE i dzięki temu na 1 poziomie waży tyle co Raptor na 10 - jak dla mnie bomba :) nareszcie mniej się naklikam ;)

co do procentów to AYN ma racje liczone są prawie zawsze od wartości bazowej. ale mnie wkurza bardziej iż skoro w mocach podawane są wartości liczbowe to czemu w broniach nie ma tych statystyk. Zastanawia mnie czy stosując upgrade do broni zwiększający obrażenia bonusy od rozwoju postaci dodają obrażenia do wartości przed czy po dodaniu lufy, bo np adrenalina i kamo dodaje bonus od wartości bazowej mocy np wyssanie czy mina zbliżeniowa.

#60
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Wczoraj grałem na złocie inż. salarianinem i jeszcze nigdy mi tak fatalnie nie szło. Mam nadzieję, że to był bug jednorazowy, a nie Bioware coś pogrzebał przy kolejnych postaciach.

PS: Zagrałem dzisiaj srebro z gethami aby poobserwować spokojnie co się dzieje i moim zdaniem przestała działać 40% ochrona po wyssaniu energii (6 stopień usprawnień). W każdym razie na 100% salaranin po wyssaniu energii nie zaczyna "błyszczeć". W moim odczuciu również nie ma tej ochrony. Muszę przebudować salarianina, bo szkoda aby się 6 punktów marnowało. Może za to poprawili bug z 3 metrowym zasięgiem wyssania energii.

PSPS: Nie powinni tak często robić zmian i przede wszystkim powinni je dokładniej testować. Mam wrażenie, że za każdym razem na jedną zmianę zamierzoną dokładają druga przypadkową. 40% ochrony to badzo dużo i jak ci nagle to nie działa to giniesz i nie wiesz dlaczego. Oczywiście można z tym grać, tylko trzeba grać inaczej.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 29 junio 2012 - 08:02 .


#61
Nunatac

Nunatac
  • Members
  • 246 mensajes
nie stosowałem ochrony, bo grałem szpiegiem, więc nie mogę potwierdzić

#62
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
1. Zgłosiłem błąd i już poprawili :)
2. 3 metrowe wyssanie energii już działa też normalnie (stosowałem 1,5 metra bo tamto było zabugowane i często po prostu nie działało). Czyli i tak muszę przebudowac inżyniera.
3. U szpiega to działało - widziałem jak się błyszczał a ja nie.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 29 junio 2012 - 09:35 .


#63
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Artolan

Tylko dlaczego w tym buildzie jest 5 talent bańki w ochronę, a nie w osłabienie?


Testuję build gdzie postawiłem na osłabienie - na razie sie sprawdza - teraz kolej na złoto.

Jak na razie nie sprawdza się. Jak siedzę w bańce i bronię się to granat żniwiarzy (na złocie) mnie zabija, a w poprzedniej bańce przeżywałem. Jeszcze trochę potestuję.

PS: Z dobrą drużyną się sprawdza, z drużyną która się daje wybić i trzeba ją ratować - raczej nie - to 10% ochrony jest wtedy ważne (choć pojedyncza egzekutorka ma i tak marne szanse na złocie na dokończenie fali).

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 30 junio 2012 - 05:52 .


#64
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Wreszcie doszedłem do tego jak działają strzelby.

docs.google.com/spreadsheet/pub

1. Za wyjątkiem GPS i GST wystrzeliwują po 8 śrucin - czyli obrażenia należy wymnożyc przez 8.
2. GST wyrzuca 12 pocisków.
3. GPS wyrzuca 3 - pierwszy zadaje 100% obrażeń, na jeśli w obiekt trafia również 2 i 3 pocisk to zadają po 30% obrażeń. Co więcej kolejne strzały GPSa zadają 45% obrażeń strzału pierwszego (czyli najlepiej albo oddaeać kolejne strzały do różnych celów albo przeplatać rzucaniem mocy). Pierwszy strzał GPSem z bliska może zadać więc około 1400 obrażeń a po naładowaniu 2800.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 02 julio 2012 - 08:06 .


#65
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 mensajes
A ja dodam tylko, że w mojej opinii ludzie żołnierze są strasznie niedoceniani. Osobiście uwielbiam nimi grać, poza tym moim zdaniem adrenalina jest jedną z najsilniejszych (o ile nie najsilniejszą) umiejętnością bojową. Uważam tak dlatego, że oprócz wspomnianej już sporej premii do obrażeń (i to przy każdym strzale, nie tylko pierwszym) adrenalina ma jeszcze jedną dodatkową właściwość, nigdzie nie wspomnianą, natomiast niezwykle istotną - po użyciu adrenaliny nie jest konieczne przeładowywanie broni! Z automatu dostajemy pełny magazynek!

Mój build:
- wymaksowana adrenalina, granaty i umiejętności pasywne (strzał wstrząsowy moim zdaniem można sobie podarować)
- bardzo ważne żeby w adrenalinie wybierać - zwiększone obrażenia, zwiększony czas trwania oraz wzmocnienie tarcz o 100%)
- jako broń moim faworytem jest Szabla (jak ktoś nie posiada, no to trzeba pokombinować, coś fajnego na pewno się jeszcze znajdzie), z modyfikatorem drążącym oraz wydłużoną lufą. Broń jest na tyle celna, że luneta nie jest potrzebna, oprócz Szabli nie biorę niczego innego

Jak to wygląda w praktyce:
- nic specjalnego, biegamy po mapie i ciśniemy z Szabli (staramy się celować w głowę oczywiście ;) ). Generalnie zasada jest taka, że strzelamy z Szabli tak długo, aż wystrzelamy około połowę magazynku (lub nawet więcej), po czym uruchamiamy Adrenalinę, dzięki której stracone tarcze się nam odnawiają + bez zająknięcia się strzelamy dalej ze względu na automatyczne uzupełnienie magazynka (tylko, że tym razem już ze sporą premią do obrażeń!) i tak w kółko. Granaty głównie przydają się wtedy kiedy wokół nas robi się niewesoło i potrzebujemy jakiegoś asa w rękawie, żeby uciec.

#66
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
zelaznoreki - zgadzam się, masz rację, tylko dlaczego do jasnej (bip)...(bip) Bioware w trybie adrenaliny ustawia tak parametry ekranu, że oczy wypływają?
To jest główna przyczyna dla której unikam niektórych trybów. Testuję teraz inżyniera Getha z trybem łowcy + wieżyczka i zmaksymalizowane obrażenia od broni, ale pewnie z wymienionych względów wkrótce wrócę do braku tego trybu i zmaksymalizuję przeciążenie. Żołnierz-człowiek bez adrenaliny jest słaby.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 04 julio 2012 - 05:30 .


#67
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 mensajes
hmm, no to rzeczywiście niefajnie.. tz. ja tam z tym specjalnego problemu nie mam, jakoś przyzwyczaiłem się, ale fakt faktem jest to denerwujące

w sumie to od ostatniego DLC na multi to udało mi się jeszcze jeden build zrobić, który całkiem daje radę, mianowicie:

Quarianin szpieg (mężczyzna):
- kamuflaż taktyczny do 5 poziomy (wybrałem zwiększenie obrażeń i szybkość ładowania)
- skan taktyczny wymaksowany (zwiększone obrażenia od broni, kara do szybkości ruchu, zwiększone obrażenia)
- granat łukowy wymaksowany (cholerstwo jest silne jak nie wiem co)
- pierwsza umiejętność pasywna wymaksowana (wszystko do obrażeń)
- sprawność do 3 poziomu

Biegam z Karabinkiem Reegar X (modyfikator rozszarpujący + lufa dużego kalibru), stąd też tylko 5 poziom kamuflażu, na wszelki wypadek mam pod ręką jakąś PMke z ultralekkimi elementami, co by nie spowalniała użycia mocy

W praktyce:
rzecz jest oczywista - kamuflaż + Reegar (który sam w sobie jest kosiarski) tworzą niszczycielską parę, na "boosów" dodatkowo załączam skan taktyczny, każdy cwaniak, nawet banshee dosyć szybko pada, granaty natomiast jak wiadomo przydają się w sytuacjach krytycznych
wady są takie, że niestety z powodu ograniczonego zasięgu Reegara trzeba się trzymać blisko wrogów (co w przypadku banshee może się źle skończyć) + co chwile trzeba latać do skrzynek z amunicją

Editado por zelaznoreki, 04 julio 2012 - 06:43 .


#68
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Najgorszy jest tryb łowcy - właśnie zresetowałem moce i ustawiłem inżyniera getha bez tego. Można przyciemnic monitor - i to pomaga.  Co mogę polecić z buildów. O inżynierze salarianinie pisałem.

 Inżynier geth granatnik
Zaawansowyny osprzęt - na maksymalną ochronę.
SI sieciowa - udźwig + moc, moc, obrażenia od broni
Przeciążenie: obrażenia albo łańcuchowe, szybkość ładowania, uszkodzenia tarcz i barier. Poziom 6 jest tutaj najważniejszy. Skłaniam się raczej w poziomie 4 do obrażeń, bo łatwiej wtedy dać sobie radę z duchami i bosami. W poziomie 5 - porażenie nerwowe nic nie daje - gość pada i trudniej do niego strzelać.
Tryb łowcy - brak.
Wieżyczka - wymaksowana na obrażenia.
Uzbrojenie - i to jest najważniejsze - daję sokoła (lufa + ppanc) + krysię (lufa + magazynek) - obie bronie de facto strzelają granatami. Sokoła na krótsze dystanse, jak są większe grupy wrogów albo do strzelania trickowego (granaty z sokoła się odbijają i np. jak wiesz, że w korytarzu idzie atlas to można się tak ustawić, aby strzelać do niego mimo, że go nie widzisz (on ciebie też). Wieżyczka getha jest bardzo mocna i nie trzeba jej często strzelać, więc waga uzbrojenia nie jest istotna. Przeciążenie używam rzadko (często się nie da). Najlepiej jak do tego dochodzą kriopociski (szczególnie do sokoła). Próbowałem zamiast sokoła używać napastnika, ale się nie sprawdza (jest lepszy powiedzmy do walki z duchem z bliska, ale ogólnie jest zdecydowanie gorszy - oczywiście testowałem go ze stabilizatorem + magazynkiem, bo bez tego jest mało użyteczny).

Jak się rozwija postać to najpierw maksowałem wszystko za wyjątkiem przeciążenia - to zostawiałem na koniec. Postać z tymi dwoma broniami może grać na srebrze na poziomie 1, a na złocie gdzieś od 15. Przeciążenie to taka wisienka na torcie :)

Postać jest absolutnie uniwersalna. Jak mnie np. atakuje banshi to chowam się za przeszkodą i strzelam wieżyczkę tak, aby sięgała do banshi płomieniami. Banshi wyje i się pomału spala - nigdy mnie nie zabiła w sytuacji kiedy dostaje intensywne obrażenia (na brutala to nie pomaga, a Bioware coś chyba zmienił w balansie bo mie ostatnio parę razy brutale zabiły szczypcami, co się kiedyś bardzo rzadko zdarzało).

Nie należy oczekiwać, że się będzie liderem w punktach, ale pożytek dla drużyny jest ogromny (wieżyczka dodatkowo regeruje tarcze, granaty ogłuszają przeciwników itd...)

Poza tym - w każdej chwili można zmienić bronie - np. na karabin plazmowy Gethów (lufa + ppanc) + grom (lufa + odprowadzacz ciepła) i grać używając intensywnie przciążenia - na ale wtedy to już nie będzie inżynier-granatnik. Można wtedy nabić więcej punktów, ale moim zdaniem jest mniejszy pożytek ogółem.

PS-odradzam pistolet maszynowy gethów - jest bezużyteczny.

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 05 julio 2012 - 07:28 .


#69
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 mensajes
Tak a propos, to polecam wszystkim ćwiczenie w postaci przejścia dowolnej misji na brązie solo. Dzisiaj postanwiłem wypromować klasę strażnika, która była na 19 poziomie i brakowało troszkę punktów do 20 (strażnik turianin, wypromował się do 19 przez zakupy - praktycznie nim nie grałem). No to postanowiłem, że przejdę jedną czy dwie fale solo i zaliczę 20 poziom. Wyszła z tego cała gra zakończona sukcesem (bez wzmocnień w ekwipunku) i muszę przyzanć, że jest to bardzo pouczające jeśli chodzi o możliwości postaci. Do tej pory robiłem solo (brąz i złoto - nie zaliczyłem srebra)  tylko inżynierem salarianinem. Dochodzę jednak do wniosku, że aby dobrze grać jakąś postacią trzeba koniecznie przejść brąz solo (wyżej niekoniecznie). Na misji solo naprawdę można się sporo nauczyć (jest to trudniejsze od przejścia złota z drużyną - nawet jeśli zakończy się klapą, to warto próbować!). Zginąłem 2 razy - w 6 i 10 fali oraz użyłem jednej rakiety.

docs.google.com/open

Editado por Ardat Yakshi Necromancer, 07 julio 2012 - 10:15 .


#70
Spaceman1977

Spaceman1977
  • Members
  • 78 mensajes
Potwierdzam, solo brąz pozwala naprawdę dużo się nauczyć. Sam się zdziwiłem ile potrafi żołnierz kroganin, którego wcześniej nie trawiłem. W sumie też zginąłem dwa razy na 6 fali, gdzie miałem wyłączanie przekaźników.

#71
DesioPL

DesioPL
  • Members
  • 2.087 mensajes
Robiąc solo brąz, najdalej dotrwałem do dziesiątej fali z Quarianinem Szpiegem z Rebelion. Cóż to za problem, spamować granatami ? Well... Tylko duchy i atlasy były problemem ale jakoś szło.

#72
Nunatac

Nunatac
  • Members
  • 246 mensajes
Jakoś solówki mnie nie przekonują - mało expa się dostaje a poza tym jak gram sam to szkoda mi wykorzystywać pakietów, więc ginę na zadaniach.

#73
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 mensajes
Brąz solo szpiegiem na luzie, wystarczy mieć stealth i walecznego.
Wiecie miałem kiedyś taką sytuację że na złocie po pierwszej fali wyszło dwóch i zostałem ja żołnierz kroganin z paladynem i krzyżowcem oraz geth szpieg z krysae, ku mojemu zaskoczeniu udało nam się przeżyć do 10 fali. Tylko raz miałem tak ogarniętego kompana, szkoda że ogarniętych ludzi jest tak niewiele.

#74
Szkodnik

Szkodnik
  • Members
  • 79 mensajes

kapiszon10 wrote...

Brąz solo szpiegiem na luzie, wystarczy mieć stealth i walecznego.
Wiecie miałem kiedyś taką sytuację że na złocie po pierwszej fali wyszło dwóch i zostałem ja żołnierz kroganin z paladynem i krzyżowcem oraz geth szpieg z krysae, ku mojemu zaskoczeniu udało nam się przeżyć do 10 fali. Tylko raz miałem tak ogarniętego kompana, szkoda że ogarniętych ludzi jest tak niewiele.


No właśnie , Krysia i infiltrator - jako że jest to właśnie to czym gram , jaka jest przydatność takiej postaci na złocie ? pytam z braku własnych doświadczeń , bo aktualnie mam jeszcze problemy piętro niżej , więc się nie pcham dalej . Krysia dopiero II poz. gram quarianką , nie napasłem się jeszcze na zakupach , gram od niedawna .

#75
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Nie wiem czy to naprawili, bo dawno nie grałem, ale Krysia kamuflaż buguje.