co do niskiej rangi graczy w lobby to zależy, sam staram sie nie generalizować choć czasem sobie pluje w brodę za swoją wyrozumiałość i dawanie szansy niższym levelom i graczom z bardzo małym n7. Ok ranga nic nie znaczy, tu przyznaje ale jeśli jeszcze przedmioty ma nie wymaksowane to prawdopodobnie mało grał, a jednak nawet najlepsi gracze zaczynali od ciskania dużej ilości brązu ;d wszystko przychodzi z czasem. choć może być sytuacja, że np na klient dostał bana, założył nowe konto i ogarnia temat, z tym że nawet wtedy, jeśli dużo się nagrał to powinien zdawać sobie sprawę, że z podstawowymi broniami na niskim lvl, granie to prawdziwa katorga, głownie dlatego, że cięzko na złocie kogokolwiek ubić. Chociaż na farmieniu wystarczy się za dużo nie wychylać. Mam dobry przykład z życia. Moj znajomy z mojej miejscowości, od niedawna zaczął przygodę z multi, toteż jego n7 oscyluje na granicy 114 bodajże. A że bardzo mu zależało na kredytach, wiadomo, że najwięcej zarabia się na platynie. więc akurat trafił mu się STG inzynier, więc go wziął zaopatrzony w groma II i falange I (

), podczas gdy dwoch z nas, wzięło burzycieli ( ja z błotniakiem X i piranią X, znajomy z Sokołem X i nomen omen szereszeniem X - ii behemoty tym ściągał!

), czwarty z nas wziął żołnierza niszczyciela z tajfunem I i piranią X) cztery gry cztery sukcesy, padamy po 10 fali, czasy do 22 min. Baza Biel wiecznie żywa ;D jego przynęta BARDZO ułatwia zadanie, do nas nalezy reszta :)grunt żeby troche ogarniał gdzie i kiedy ją postawić, ale w końcu wszystkiego można się nauczyć, prawda ?;-)
co do gold run'ów to już gorzej się ma sprawa, bo tak biegając wystarczy ze taka postać wpadnie na spawna i jest.. pozamiatana. chociaż pare razy widziałem niszczycieli z niskim n7 w granich 100-200 ( w tym tego znajomego) ktorzy całkiem sprawnie sobie radzili na bieganym złotku
Editado por mauri88, 26 septiembre 2012 - 09:55 .