Ir al contenido

Foto

Mass Effect 4 nie taki niemożliwy?


  • Por favor identifícate para responder
88 respuestas en este tema

#26
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes
Też mi się tak wydaje. Jestem tylko ciekaw co wymyślą. Umiejscowienie akcji przed trylogią nie ma zbytnio sensu, bo co właściwie mieliby tam pokazać? Wojny raknii? Rebelie krogańskie? Nie było wtedy na scenie ludzi, więc odpada. Egranizacja książek? Być może, tylko po co? Może coś po walce ze Żniwiarzami? Należałoby wtedy określić jakiś kanon wydarzeń, a to nie takie proste. Generalnie najwłaściwsze byłoby chyba uznanie, że Shepard wybrał kontrolę, Żniwiarze odlecieli poza granice Galaktyki, przekaźniki działają i jako tako można się brać za odbudowę. Można też za kanon uznać, że był mężczyzną, miał romans z Ashley i zostawił coś po sobie, a w następnej części poprowadzimy jego syna/córkę lub któreś z wnucząt. Osobiście jednak trzy gry to wystarczająca ilość Sheparda jak dla mnie. Większym problemem byłaby fabuła równie mocna, co Żniwiarze. Być może ciemna energia? Coś związanego z badaniami Tali i dziwnym zachowaniem Dholen, słońca Haestromu. W końcu ten wątek został ledwie muśnięty w ME2. Oczywiście to nie koniec prac, bo trzeba ustalić tyle innych rzeczy - Raknii i Geno****ium to te ważniejsze. A fani ME potrafią krzyczeć, kiedy coś im się nie spodoba. Biedne BioWare...

#27
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 mensajes
@up
83% graczy dalej stawia na zniszczenie: http://social.biowar...93/polls/36257/ :P

#28
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 mensajes
Ja tam nie będe się śpieszył po me4, poczekam trochę po premierze i zobaczę opinie graczy, bo jeśli wydadzą coś typu emwu2 albo jeszcze gorzej 3, to zacznę współczuć bio że się tak stoczyło.

#29
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes

Gremigobles wrote...

@up
83% graczy dalej stawia na zniszczenie: http://social.biowar...93/polls/36257/ :P


To oczywiste - część z nich zapewne woli nie ryzykować i raz na zawsze zakończyć kwestię Żniwiarzy, natomiast znakomita większość zwyczajnie pragnie, żeby ich w pocie czoła rozwijany, dopieszczany i wymuskany protagonista w jakiś sposób żył i ma w głębokim poważaniu przyszłość Galaktyki i całych światów. Ale cóż, to tylko gra, jakie to więc ma znaczenie? Tworząc kanon twórcy oczywiście mogą sie sugerować wyborami graczy, pytanie tylko - po co? Zresztą wywyższenie, jakie osiąga Shepard w kontroli jest chyba najlepszą nagrodą za jego działania. Potęga i nieśmiertelność - czego chcieć więcej?

#30
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 mensajes
Jak to czego? Ja tam wolałem satysfakcję z rozpie***enia tych "wiecznych", "niepokonanych" i "nieomylnych" Żniwiarek. Brakowało mi tylko jakiejś zapadającej w pamięć, pełnej refleksji sentencji, jak chociażby Hail to the King baby!*. :)

Kolejny quest cytatowy: Z czego to? :P

#31
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes
Ty to byś wszystko zaraz niszczył - jaki to ma cel, skoro można tych "wiecznych" i "niepokonanych" ujarzmić, okiełznać i nagiąć do własnej woli? A cytat chyba z Atomowego Księcia. Tak sądzę.

Editado por Kamil-The-Drwal, 05 julio 2012 - 11:16 .


#32
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 mensajes
I co z tego naginania? Łojejej, jaki to ja MOGĘ być silny i władczy i w ogóle... A tak naprawdę gó... nic nie zrobię, bo jestem Tró Paragon i będę siedział cicho każąc Żniwiarzom robić to samo. Co to za życie? :)

Punkt za cytata przydzielony. :)

#33
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes
No wiesz, gdybym ja miał władzę nad Żniwiarkami to bym się wybrał w podróż do innej galaktyki i tam zrobił "rozpierdu" jakiego wszechświat nie widział. A potem wrócił do swojej i zrobił drugie "rozpierdu". Wiesz jaka to zabawa patrzeć na nieporadnych organików i syntetyków, jak się męczą, walczą o przetrwanie, robią śmieszne plany i spełniają żałosne marzenia, jak to wszystko możesz obrócić wniwecz indoktrynacją albo zwyczajnym "rozdupceniem" planety etc. :P

#34
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 mensajes
Ty, wiesz co? To jest nawet ciekawy pomysł na gwiezdnego RTS-a. :P

#35
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1.224 mensajes

Kamil-The-Drwal wrote...

"Generalnie najwłaściwsze byłoby chyba uznanie, że Shepard wybrał kontrolę, (...). Można też za kanon uznać, że był mężczyzną, miał romans z Ashley i zostawił coś po sobie, a w następnej części poprowadzimy jego syna/córkę lub któreś z wnucząt."

Hmm, a potem będzie znany zwrot akcji z Star Wars (Luke ja sem twoj tatinek/otec ;))
____

A odnośnie samego ME4, to ktoś wspomniał, że zakończenia są zbyt różnorodne i w ten sposób powinny by powstać trzy różne gry. Guzik prawda, przecież wszystkie te trzy zakończenia można sprowadzić do jednego "wyjścia" (przecież to samo zostało zrobione z niektórymi wyborami na przestrzeni całej trylogii ME)

Chyba jedyne różnice które by były tylko kosmetycznymi zmianami, to:
- wspólne DNA (synteza)
- Shep jako The Shepard - Reaper (kontrola)
- Shep przeżyje lub i nie, gethy out, Żniwiarze out (zniszczenie)

Jakby nie patrzeć, to główna zmienna, to Shepard jako Reaper (kontrola), albo weteran (zniszczenie), bądź nie ma go wcale (synteza/ lowRed), a usłyszeć o nim możemy tylko drobną wzmiankę w zależności od naszego dokonanego wyboru w ME3.
Kolejna rzecz, to świat gry - po połączeniu wszystkiego (sprowadzenie do jednego "wyjścia") mamy:
1. Gethy (które można było odbudować - zniszczenie)
2. Żniwiarzy (którzy mogli zostać odbudowani i zostali sługami - zniszczenie; rządzi nimi Shepard - kontrola)
3. Wspólne DNA, peace and love - każde zakończenie do tego się i tak sprowadza, a o wspólnym DNA może być tylko wzmianka i nic poza tym.

Jak więc widać, możliwe jest zrobienie jednej gry (w domyśle ME4) na którą "wpływ" będą miały w/w zakończenia, które nie spowodują "podziału" uniwersum.
Wydaje mi się też, że BW poprzez EC chciało to właśnie pokazać, jako, że w każdym zakończeniu czy to wspólnymi siłami, czy też przy pomocy Żniwiarzy, galaktyka/cywilizacja jest odbudowana.

To tyle z moich przemyśleń. :P

Editado por xsas7, 06 julio 2012 - 10:37 .


#36
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1.474 mensajes

Żniwiarzy (którzy mogli zostać odbudowani i zostali sługami


Kto przy zdrowych zmysłach chciałby ich odbudowywać?

Wspólne DNA, peace and love - każde zakończenie do tego się i tak sprowadza, a o wspólnym DNA może być tylko wzmianka i nic poza tym.


A te zielone cudaki na skórze to co?

#37
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes
Tyle że ME4 może też wcale się nie opierać na wyborach z trylogii, przeskoczyć 2000-3000 lat do przodu i dać sobie całkiem spokój z Shepardem (a co, w Star Wars można było się cofnąć, to czemu tutaj nie skakać?)

Ewentualnie, jak to było z nowym Star Trekiem, dać kopa w tyłek starym fanom, zresetować serię i pokazać historię, gdzie Żniwiarze nie przybyli/zostali pokonani dawno temu, a Shepard wyszedł na idiotę i gdzieś się zachlał w zapomnieniu i wstydzie. Można i tak.

Editado por Kamil-The-Drwal, 06 julio 2012 - 11:03 .


#38
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3.665 mensajes
W sumie Drwalu ta druga opcja mi się podoba, ale tu znowu wychodzi uwielbienie do jeden serii anime :D Eureka 7 jako serial miała 50 odcinków, potem wyszedł film, który opowiadał o losach tych samych bohaterów, w tym samym czasie, ale już całkowicie inaczej. Zmieniono charaktery, rozmowy, czasem nawet pochodzenia różnych osób i w sumie było to bardzo ok. W sumie anime powstało na podstawie mangi, z którą też ma niewiele wspólnego. Mi tam takie rzeczy pasują bardzo. Taka zła Liara, charakter Jack. Taka zmiana jednak mogłaby spowodować masowe samobójstwa i hejt (fani gier BW są trochę "specyficzni" - to dobre słowo), także pomimo tego, że mi nawet to całkiem podchodziło raczej nie ma na to szans.

#39
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes
"Specyficzni" to o wiele za łagodne określenie. Z samobójstwami nawet dobrze, świat na pewno na niczym nie straci, a nawet może i zyska :P Hejtować, niech sobie hejtują, i tak większość poleci na preordery i wszystkie dlc, nieważne jakie rzeczy o grze wypisują. EA o tym wie i to wykorzystuje (bo czemu nie - też bym to robił). A BioWare z tym "wyjściem do fanów" tylko sobie zaszkodzi. Z drugiej strony, w każdej grze BioWare po finale było jakieś podsumowanie, rozwiązanie wątków, późniejsze dzieje towarzyszy - i to było dobre... W ME3 potrzeba było natomiast oddzielnego DLC i wielkiego krzyku niezadowolonych fanów - dlaczego? Czyżby brak Watamaniuka i Kapryshyna był aż tak bolesny

#40
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
ME w którym losy bohaterów potoczyły się inaczej niezły pomysł. Przykładowo Shepard kumplował by się Sarenem, a jego wrogiem byłby Garrus. Tim byłby admirałem w Przymierzu, a Anderson dowódcą odpowiednika Cerberusa. Żniwiarze zostali przez Protean pokonani w poprzednim cyklu, ale sami też zginęli, jednak do galaktyki drogi mlecznej z Andromedy zbliża się nowy wróg...

Editado por drakon 760, 06 julio 2012 - 05:50 .


#41
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1.224 mensajes
@Nero Narmeril

Kto przy zdrowych zmysłach chciałby ich odbudowywać?

A kto przy zdrowych zmysłach pozwoliłby Żniwiarzom istnieć dalej mimo, że przedstawiają się jako Shepard i pomagają? Trochę trudno uwierzyć w taką przemianę (patrz konflikt gethy vs quarianie/reszta ludzi) :)
   Wracając do pytania, a co stoi na przeszkodzie by tego nie zrobić? na swoich warunkach, przecież to, że się by ich odbudowało nie oznacza, że znowu będą kosić...
Poza tym, właśnie w taki sposób można by wyjaśnić obecność potulnych Żniwiarzy w kolejnej grze. 

A te zielone cudaki na skórze to co?

Farba, zmyje się :P
A tak poważnie, to wydaje mi się, że te "tech-tatuaże" są zrobione po to by wyraźnie ukazać tą całą syntezę - w kolejnej grze wcale nie musi to być - to mało znaczący detal, a jeśli już, to co to za problem?
_________

Czyli ME4 jako historia dziejąca się w świecie alternatywnym? hmmm, ciekawe...

@drakon 760

Przykładowo Shepard kumplował by się Sarenem, a jego wrogiem byłby Garrus. Tim byłby admirałem w Przymierzu, a Anderson dowódcą odpowiednika Cerberusa. Żniwiarze zostali przez Protean w poprzednim cyklu, ale sami też zginęli, jednak do galaktyki drogi mlecznej z Andromedy zbliża się nowy wróg...

... kosmiczne miażdżypaszcze z sługami w postaci pyjaków... ;)
btw. a może Pyjaki ewoluowały w przyszłości w... TO :P

#42
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 mensajes
@drakon 760
"[...]jednak do galaktyki drogi mlecznej z Andromedy zbliża się nowy wróg... "

masz na myśli może samą galaktykę Andromedy i nieuniknioną już jej kolizję z naszą galaktyką?
To by było coś! Co tam jacyś małostkowi Żniwiarze, jeszcze raz wcielić się w Sheparda który tym razem musi stawić czoła całej galaktyce w dosłownym tego słowa znaczeniu! To jest dopiero przeciwnik! :D

Editado por zelaznoreki, 06 julio 2012 - 05:21 .


#43
Artolan

Artolan
  • Members
  • 342 mensajes
Tak, i rozwala układ słoneczny za układem doprowadzając do zniknięcia galaktyki :D

#44
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
@Zelaznoreki
Nie, raczej jakiegoś wroga który w galaktyce Andromedy zrobił już "porządek" i teraz się bierze za naszą. Chociaż pomysł z galaktyką też nie jest zły.

#45
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 mensajes
Jednak pocieszająca jest świadomość, że nawet jeśli jakoś uda nam się wyrwać z tej planety przed rozszarpaniem jej na strzępy, to i tak wszechświat ma sposoby na pozbycie się tego wrzodu zwanego ludzkością :P

#46
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 mensajes
Dlaczego czołówka drogi mlecznej z andromedą miała by spowodować naszą zagładę ?
Musiało by w nas coś rypnąć, wie ktoś jakie jest może prawdopodobieństwo że podczas połączenia się naszej galaktyki z andromedą w naszą kochaną ziemię i w ewentualnie planety na których ludzie będą mieli kolonie, walnie coś na tyle dużego że nie będziemy mogli tego powstrzymać ?

#47
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 mensajes
@up
to nie czołówka by nas miała załatwić z jakimś innym ciałem w przestrzeni (prawdopodobieństwo takiego zdarzenia, nawet w czasie kolizji galaktyk jest minimalne), natomiast wytworzyłyby się tak silne oddziaływania grawitacyjne, że najprawdopodobniej nasza planeta zostałaby wyrwana z układu słonecznego i przeniesiona gdzieś indziej

tak przynajmniej mówią w NASA, ale dosyć już tego offtopu ;)

#48
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 mensajes
Czerwone zakończenie najprawdopodobniej będzie kanoniczne dla serii, więc bardzo prawdopodobne że jeszcze nie żegnamy się z Shepard! :o

Wykopałem to tutaj:
http://www.cdaction....da-spoiler.html
Czasem jednak ten szmatławiec się na coś przydaje! =]

Editado por Gremigobles, 08 julio 2012 - 05:27 .


#49
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 mensajes
@up - I na podstawie tego artykułu stwierdzasz, że czerwone będzie "kanoniczne"?
W ogóle skąd pomysł, że będzie jakikolwiek "kanon" dla przyszłych wydarzeń? BioWare może "uwzględnić" nasze decyzje z poprzednich gier, o ile przyszła będzie abstrahować w jakiś sposób do poprzedniczek, ale pewnie zrobi to w sposob "No było tak i tak, bo zrobiliście tak i tak, ale ostatecznie wszystko skończylo się w dla wszystkich w jeden i ten sam sposób. Jebut"

#50
Vorbarra

Vorbarra
  • Members
  • 39 mensajes
A ja tam stawiam, że rzucą coś związanego z ciemną masą. Energią znaczy, energią.
;)