Teoria Indoktrynacji - podejście 3.
#201
Posté 03 juillet 2012 - 07:28
“Guard: When it’s silent, when there’s no one else around, I can hear it. Whispers in the back of my mind, I can’t tell what they’re saying. I spoke to Doctor Kenson about it and she seemed to understand. What the hell is going on?”
Z masseffect.wikia.com na samym dole dział Logs
#202
Posté 03 juillet 2012 - 07:29
Nie bo ja nie twierdzę, że TI jest w grze tylko, że do niej pasuje co powtarzałem wiele razy.
Przeczytałeś w końcu to fanowskie zakończenie? Co sądzisz?
#203
Posté 03 juillet 2012 - 07:46
Dostaliście EC a myslicie ,że dostaniecie narzędzia do modowania lub DLC w którym okazuje się ,że astronom na końcu to dynkss... Kosiareczka...
#204
Posté 03 juillet 2012 - 07:48
Dzięki za link. Właśnie sobie odświeżam wiadomości. Faktycznie pomyliłem się z tym ogniem.
TI możemy dostać tylko od BioWare jako alternatywne zakończenie jak będą chcieli zarobić na fanach tej teorii, ale znając ich stosunek do TI. To jeśli to, DLC zrobią to, wykonają je tak, że będzie miało jeszcze mniej sensu niż obecny ending.
Dziwią mnie trochę wypowiedzi niektórych osób w tym temacie sugerujące, że tylko kretyni optują za TI. Jak i fanów TI, którzy sugerują to, samo stronie przeciwnej. Przecież od początku ten temat służy temu by TI obalić lub ją potwierdzić i ma być formą zabawy, a nie wzajemnego obrażania się. Przynajmniej tak być powinno.
Modifié par drakon 760, 03 juillet 2012 - 07:55 .
#205
Posté 03 juillet 2012 - 07:57
Modifié par Artolan, 03 juillet 2012 - 08:00 .
#206
Posté 03 juillet 2012 - 08:02
#207
Posté 03 juillet 2012 - 08:02
wyszedłem na kilka godzin z domu i to co tu się porobiło, wygląda jak to oberwanie chmury które 2 godziny temu przeszło nad moim miastem
widzę, że już większość ma dosłownie w dupie to co pisał moderator na pierwszej stronie, więc nic tylko czekać aż Yomin wejdzie na forum i zamknie temat, więc nie będę już się spinać i sobie podaruję dalsze dywagacje na temat TI
Pozdrawiam wszystkich.
zelaznoreki out.
http://i.imgur.com/aG4yJ.gif
Modifié par zelaznoreki, 03 juillet 2012 - 08:02 .
#208
Posté 03 juillet 2012 - 08:09
Dobra. Jezdzenie po TI to fajna zabawa, ale lepsze cwiczenie intelektualne to obrona tego stanowiska. Sprobujmy wiec:
Shepard jest tuz przy Kanale. Po zabiciu rakietami malego zniwiarza piechota wybila huski i marauderow. Z racji tego, ze nic juz nie broni dostepu do Kanalu Suweren rusza bronic dostepu do Cytadeli. Wali laserem w co popadnie. Interferencja przy Kanale powoduje jednak, ze nie moze zabic wszystkich (maly zniwiarz tez strzelal jak dupa-nie trafial w wyrzutnie rakiet ani w Shepa). W koncu Suweren rani Shepa ale nie moze zabic (Shep jest tuz obok Kanalu). Dlatego Suweren korzysta z ostatniej broni jaka ma - proby indoktrynacji. Nieprztomny Shepard we snie zostaje poddany probie woli.
Spotyka avatary swoich postaw-Tima i Andersona. W koncu staje przed wyborem. Catalist to wizja stworzona prze Suwerena, zeby Shepard dokonal wyboru i przestal walczyc-wybral rezygnacje z onstynktu przetrwania, ktory byl od samego poczatku najwieksza sila Shepa i organikow. Jesli Shep wybierze smierc, to indoktrynacja sie powiedzie i Shep nigdy nie obudzi sie z tego snu i umrze u wrot Kanalu. Jesli jednak wybierze zniszczenie- otworzy oczy, nabierze oddechu i wbrew woli Suwerena wejdzie do Cytadeli otworzyc jej ramiona.
Sny i buczenie na Normandii nie maja tu nic do rzeczy-bo nie musza. Inoktrynacja Sheparda to ledwie te kilka chwil po zranieniu go przez Suwerena.
Poprosze o wskazanie luk takiej teorii:-)
#209
Posté 03 juillet 2012 - 08:14
Suweren
Zwiastun...
Poprosze o wskazanie luk takiej teorii:-)
Indoktrynacja nie trwa tak szybko... Nawet najszybsza zajmuje kilka dni.
#210
Posté 03 juillet 2012 - 08:15
Suweren? Już dawno skasowany
#211
Posté 03 juillet 2012 - 08:18
Poza tym co powiedział Nero Narmeril i paralaksa, to skoro Shepard staje przy avatarach swoich postaw aby dokonać wyboru, to czemu zawsze wybiera Andersona, a Timmy (który to ma reprezentować indoktrynację) strzela sobie w głowę, sad end...
@drakon 760
Nie udało mi się odpowiedzieć na Twój post skierowany do mnie, nie wiem zresztą czy miało by to teraz sens, bo mam wrażenie że pisałem go we wczesnym triasie. Ale za to częściowo kto inny odpowiadał, więc czuję się zwolniony.
A' propos Twojego ostatniego akapitu (w poście pod postem Kingi). Jakakolwiek sensowność, słuszność, cokolwiek by się tu nie wstawiło, TI upada z momentem wydania EC i nie umieszczenia TI w nim. Po prostu. Nie ma co rżnąć kogoś bardziej bajołerowego od BW. Ich marka i oni mogą robić grę, zmieniać ją jak chcą, kiedy chcą, na ich warunkach. Nie będą tego natomiast robić frustraci, którzy krzyczą że nie uznają zakończenia i że inni się nie znają, a sami nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania (ja cały czas na swoje nie widzę odpowiedzi, God damn it!). Już nie raz o tym wspominałem, że domagać się od rzemieślnika poprawy swojego dzieła tak aby satysfakcjonowało, ok to kumam. Ale zrobienie pracy za niego, publiczne besztanie go i przymuszanie do robienia czegoś czego nie zamierzał, to jakiś upokarzający absurd. Najlepszym przykładem jest (o czym też wspominałem) np. zmuszenie pewną osobę (którą w zagadkę zgrabnie ujął Robin Blackett) do tego aby więcej nie raniła intelektualnie innych tym co myśli i żeby zmieniła treść wszystkich swoich postów tak jak ja sobie tego życzę. Zakładasz, że pójdzie na to? Nie, i się temu nie dziwię, bo ma do swoich słów prawa intelektualne, których naruszyć mi nie wolno. Takie samo prawo przysługuje BW do ICH dzieła. Jeśli ktoś emocjonalnie nie może znieść tego co zobaczył/a to niech nie katuje BSNu postami tylko sam/a coś wymyśli, A jak nie potrafi niczego wymyślić, to nie wiem, bieganie? Ponoć wymęczenie fizyczne rozładowuje stres.
No nic, przestrzegałem (w miarę realiów tematu) zasad i nie zadawałem kolejnych pytań póki nie otrzymam odpowiedź. Poczekam na moda, czy postanowi jakoś zaingerować w temat.
Modifié par MaiusHyperion, 03 juillet 2012 - 08:35 .
#212
Posté 03 juillet 2012 - 08:22
A indoktrynacja tu nie musi byc taka jak zwykle. Zwiastu nie chce kierowac Shepem - chce tylko by ten sie poddal. To proba woli. Podobnie bylo w ME:Odwet. W indoktrynacji chodzi o zlamanie woli co jest wstepem do kontroli. Ranny i oslabiony Shep jest podatny ale nie bezbronny. Stad mozliwosc zlamania wplywu Zwiastuna i wybor zniszczenia Znuwiarzy
#213
Posté 03 juillet 2012 - 08:24
#214
Posté 03 juillet 2012 - 08:26
Modifié par BlindObserver, 03 juillet 2012 - 08:27 .
#215
Posté 03 juillet 2012 - 08:36
Maly zniwiarz dostal wpierdziel rakietami. Cala misja Shepa w Londynie tego przeciez dotyczy!
Wybor to forma walki z indojtrynacja. To dzieje sie w glowie Shepa- Zwiastun wplywa na wizje ale jej w pelni nie,kontroluje. Shep, jesli ma wole zycia nie wybierze poswiecenia i smierci tylko zycie. A jedynym wariantem gdzie jasno i wyraznie wybiera zycie jest zniszczenie Zniwiarzy. Tu chodzi o wybor miedzy zyciem i walka a smiercia i poddaniem sie.
Zwiastun chce Shepa ustawic w takim stanie psychicznym jak tych co nie wierza w TI: "to juz koniec walki, teraz moge juz tylko oddac zycie za sprawe. Nic wiecej mnie nie czeka." Ta rezygnacja z walki i pogodzenie sie z losem to przegrana w walce z indoktrynacja.
#216
Posté 03 juillet 2012 - 08:45
#217
Posté 03 juillet 2012 - 08:48
Skoro taka indoktrynacja degraduje funkcje umysłowe to jakim cudem jest w stanie odróżnić zło od dobra, być zdolnym do empatii, poświęcenia, miłości i rozważać kwestie egzystencji wielu gatunków? I dlaczego rozumie to co mu mówi ten cały Zwiastun?
Dlaczego ma wybierać między życiem a śmiercią skoro wszystkie opcje zakładają że jest trupem? Poza tym nie powinien się zacząć ślinić i zachowywać jak warzywko?^^
I dlaczego w określonym przypadku mamy, tylko niebieskie zakończenie?
@BlindObserver
" (to jakby postrzelić Hajzera w Idź na całość - wtedy nie będziemy mogli wybrać żadnej bramki)."
" według mnie poddałby się, gdyby stał jak dupa i nie wiedział co ma wybrać (wtedy też jest ultra fail)"
Rządzisz
#218
Posté 03 juillet 2012 - 08:55
mozesz, juz nic nie musisz, wszystko bedzie dobrze, tylko sie poddaj, uznaj ze to koniec...
A co do strzelania do dzieciaka - to rowniez forma rezygnacji-oddanie sie zlosci, popadniecie w gniew, reakcja emocjonalna, hormonalna- czyli taka, ktora rowniez otwiera droge ibdoktrynacji- patrz. ME: Odwet.
#219
Posté 03 juillet 2012 - 09:00
Pewnie, że zadaję pytanie, na które gra nie odpowiada
Co do reakcji emocjonalnej - prześledź sobie jak wygląda Shep zmierzający do czerwonego okienka z napisałem "postrzel mnie, bo Anderson by mnie postrzelił". Czy on tam wygląda na spokojnego? Idzie z przyśpieszonym krokiem, morda też nie ciesząca się - też pokazuje jakieś negatywne emocje.
#220
Posté 03 juillet 2012 - 09:00
#221
Posté 03 juillet 2012 - 09:05
Zwroc uwage, ze gdy Shep wali do kabli, starboy znika. Wplyw Zwiastuna na Shepa sie konczy. Dla mnie cala scena przypomina misje w konsensusie gethow- tak tez Shep widzi pewne rzeczy w okreslony sposob, bo jego podswiadomosc tylko tak potrafi je zrozumiec. Stad pustolet jako symbol walki z indoktrynacja. Przy kontroli i syntezie Shep odrzuca gnata, a przy strzelaniu do starboya strzela nie tam gdzie powinien.
#222
Posté 03 juillet 2012 - 09:11
Point taken, Niemniej próba indoktrynowania zakłada zakłada uwolnienie się z niej, tak? A co jak się ma tylko niebieską opcję do wyboru?
Poza tym, zakładamy, że Shepard jest w śnie tak? Czyli leży sobie chłopina koło promienia? To dlaczego Zwiastun nie wdepnie w niego? Biorąc pod uwagę jego rozmiary to i wagę ma nie najmniejszą. Shepard dzięki Zwiastunowi mógłby się tak do ziemi przywiązać, że nikt nie zdołałby go od niej oderwać^^. No bo chyba mogę założyć, że Zwiastun jako uberkomputer mógł dokonać obliczeń i określić prawdopodobieństwo wyrwania się spod indoktrynacji i przygotować się na taką ewentualność. Albo nawet nie czekać na to czy rachunki się sprawdzą i zaradzić problemowi zanim powstanie. Bo ta próba indoktrynowania trochę trwa, więc zdążyłby się pewnie do Sheparda doczłapać
#223
Posté 03 juillet 2012 - 09:17
#224
Posté 03 juillet 2012 - 09:18
BlindObserver wrote...
Co do reakcji emocjonalnej - prześledź sobie jak wygląda Shep zmierzający do czerwonego okienka z napisałem "postrzel mnie, bo Anderson by mnie postrzelił". Czy on tam wygląda na spokojnego? Idzie z przyśpieszonym krokiem, morda też nie ciesząca się - też pokazuje jakieś negatywne emocje.
Szczerze powiedziawszy, to wydaje mi się, że o wiele bardziej widać tam determinację i zdecydowanie niż jakieś typowe negatywne emocje.
#225
Posté 03 juillet 2012 - 09:19
Kończymy z teorią indoktrynacji na tym forum.
Możecie dołączyć, lub założyć nową grupę drążąca ten temat, ale ja mam dość.
Modifié par Yomin Clars, 03 juillet 2012 - 09:20 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut






