Перейти к содержимому

Фотография

EA - Całkowite przejście w dystrybucję elektroniczną?


  • Пожалуйста, авторизуйтесь, чтобы ответить
5 ответов в этой теме

#1
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 сообщений
Dzisiaj natrafiłem na dosyć ciekawego newsa:

Frank Gibaeu, szef EA Labels przyznał się, że już niedługo mogą przejść na dystrybucję elektroniczną a pudełka z grami z logo EA mogą już niebawem przestać trafiać na półki.

"Dla nas najszybciej rozwijającym się segmentem naszego biznesu jest właśnie dystrybucja elektroniczna i usługi sieciowe. W końcu więc Electronic Arts, w pewnym punkcie w przyszłości, stanie się firmą w 100% cyfrową. Tak będzie wyglądała przyszłość. To nieuniknione.

To bliska przyszłość. To już nastaje. Mamy jasny obraz zmian i jesteśmy tym podekscytowani.

Jeżeli klient będzie chciał kupić grę w tradycyjny sposób, to wciąż może to zrobić. Będziemy kontynuować wydawanie gier w każdym formacie, który będzie miał sens".


Co to tym sądzicie? Ja osobiście jestem zwolennikiem gier w pudełkach. Kupuję gry nie tylko dla samej gry, ale by mieć co postawić na półce. I jakoś nie za bardzo chce mi się pobierać kilkanaście GB z internetu. Ja np. mieszkam na wsi i nie mam za szybkiego neta i taki zabieg mi się nie podoba.

Powiecie, że przyszłość i każdy na to przechodzi. Ja to rozumiem, ale niech postawią się na miejscu tych, którzy nie mają szybkiego łącza.

Сообщение изменено: Wiedzmin182009, 03 Июль 2012 - 11:35 .


#2
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 сообщений
Ja też mieszkam na wsi i w sumie, 6 Mb mi do wszystkiego starcza. Jak pisałem jakiś czas temu, że tak będzie to tutaj na socialu ludzie wieszali na mnie psy, bo to "niemożliwe". No jak jest to takie "niemożliwe" to w ogóle nie powinni się nad tym zastanawiać, a Ci mówią, że to nawet "nieuniknione". Ja tam popieram, niech zostawią kolekcjonerki, cała reszta i tak nie ma sensu - pudełko i płyta, bez instrukcji czy czegokolwiek. To już nie wina producentów, że w Polsce mamy taką a nie inną infrastrukturę (chociaż w sumie w skali Europy mam ją bardzo nowoczesną, przynajmniej pod względem protokołu ADSL2 po kablu). Zresztą jeszcze przez trochę każdy będzie miał wybór, później w ogóle wejdzie chmura, więc będzie się kupowało tylko możliwość grania. Skoro Sony wykupił Gaikai, a MS sam myśli nad czymś podobnym w swojej konsoli to raczej nie po to, żeby tylko kasę w błoto wywalić.

#3
DesioPL

DesioPL
  • Members
  • 2 087 сообщений
Tak tak tak...

Ale ich pomoc techniczna kuleje że hej. Od tygodnia próbuje zalogować się na stronę EA i ciągle wywala mi błędy z przekroczeniem limitu połączenia. Ale to już po ptakach niestety, bo pakietu odznaczenia za Operację Dzikus nie dostanę po tygodniu.

Wracając jednak do tematu. Też mam 6MB i o dziwo, ME3 ściągał mi się przez Origina szybciej niż ME2.

#4
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 сообщений
Pytanie tylko co ma pomoc techniczna do dystrybucji cyfrowej - osoba, która ma pudełkową edycje ME3 może mieć przecież taki sam problem jak ta, która ma cyfrową. Fakt, że pomoc techniczna EA ssie, ale akurat to taka chyba specyfika tej branży. Osobiście chyba tylko CDP mogę pochwalić za wsparcie, wszyscy inni zawsze się wypinali.

#5
Gremigobles

Gremigobles
  • Members
  • 66 сообщений
Heh, zanim EA przejdzie całkowicie na dystrybucje cyfrową to jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie. Zresztą wisi mi to, ponieważ za wszystko i tak płacę kartą... Natomiast CloudGaming totalnie odrzucam, próbowałem tego całego OnLive-a i jakoś mi podchodzi granie w 720p, więc pozostanę przy tradycyjnym blaszaku, a konsolowcy niech sobie robią co chcą. :P

#6
Kamil-The-Drwal

Kamil-The-Drwal
  • Members
  • 259 сообщений
Po pierwsze, z wypowiedzi Franka Gibaeu wcale nie wynika, że już niebawem, za chwilę, EA przejdzie całkowicie na dystrybucję cyfrową. Mówi natomiast, że to nieuniknione i ja się z tym zgadzam. Ten model sprzedaży rozwija się niezwykle dynamicznie i, co tu dużo mówić, jest wygodny. Przynajmniej dla ludzi z dość dobrym łączem i brakiem limitu danych. Mimo to, jeśli mam wybierać pomiędzy wersją cyfrową a elektroniczną, kiedy różnica w cenie jest minimalna albo i żadna, to nawet się nie zastanawiam. Z kolei cloudgaming... naprawdę nie wiem, co o tym powiedzieć. Aczkolwiek miła jest myśl, że ktoś planuje zbudować specjalnie dla mnie superkomputer, bym mógł sobie we wszystko bez problemu pograć. Ogólnie Chmura - fajna rzecz, ale dopóki nie rozwinie się infrastruktura bezprzewodowa, bez limitów prędkości, zasięgu i danych, pozostanie ciekawostką i udogodnieniem, a nie standardem.