Skocz do zawartości

Zdjęcie

BioWare: Fani chcą płatnych dodatków...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3982 postów
"BioWare: Fani chcą płatnych dodatków, które dostępne są już w dniu premiery gry

Wielu z graczy uważa, że DLC to zło wcielone, a zwłaszcza te dodatki, które zapowiadane są już przed premierą danej gry. Innego zdania jest BioWare, producent serii Mass Effect. Chcecie poznać ich opinię?

Fani chcą więcej. Chcą nowej zawartości od chwili premiery gry. Mają tendencję by mówić: "Chcemy tego już teraz!" Więc dodatki muszą być gotowe jak najszybciej. Gracze sami wybiorą czy zechcą w nie zagrać już w czasie premiery czy też później - powiedział Fernando Melo z BioWare w czasie swojego wczorajszego wystąpienia na Game Developers Conference.

Melo dodał także, że przygotowywanie dodatków to praca dla scenarzystów i projektantów, którzy dzięki nowym
zadaniom nie muszą żegnać się z posadą. Ponadto poruszył on również kwestię przepustek do gry po sieci (on-line pass). Przyznał, że aż 11% całkowitego dochodu, który przyniósł firmie Mass Effect 2 stanowiły pieniądze z owych przepustek.

W jego wypowiedzi nie mogło także zabraknąć wątku mikrotransakcji, które to pojawiły się w Mass Effect 3. Zdaniem Melo dają one graczom wybór na co tak naprawdę chcą przeznaczyć swoje pieniądze, a w szerszej perspektywie pozwalają developerowi na zarobienie większych sum niż w przypadku standardowych DLC.

A czy Wam zależy na dodatkowej zawartości do pobrania już w chwili premiery oczekiwanej przez Was gry?

Źródło"

Moje pytanie brzmi: Fani skąd? Bo z Europy na pewno nie. :whistle:

Użytkownik Wiedzmin182009 edytował ten post 14 sierpień 2012 - 01:59


#2
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1474 postów

Fani skąd chcą te DLC w dniu premiery? Bo z Europy na pewno nie.


Ze Stanów, a skąd indziej? Tam dlc są za grosze, to sobie kupują, jak nie mają co z kasą zrobić.

A się powtórzę nawet z innego forum -
A ja się pytam, kto doprowadził do obecnego stanu, jak nie gracze, którzy masowo kupują każdą pierdołę pokroju dodatkowej spluwy czy innego ubranka, a potem narzekają, jak to firma X jest niedobra, bo tnie grę na kawałki. Nawet jakby Polacy się zmówili (jasne) i zaprzestali kupowania dlc to zostają jeszcze Amerykanie, dla których te dlc kosztują grosze i ich mało to obchodzi, ile kasy wydadzą. Jakby nikt dlc nie kupował, to by szybko się zorientowano, że to nieopłacalne i zaprzestano by takich praktyk.

#3
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3982 postów
Bo przeciętny dzieciak w Stanach ma większe kieszonkowe niż zarobki w Europie -_-

Ale tu ci przyznam rację. Jakby nikt tego nie kupował to by przestali produkować. Ok dobra niech nawet wydadzą te DLC z itemkami, tylko czemu nigdy nie ma to jakiejś małej fabuły? Tylko zawsze, instalujesz i graty w skrzyni. No ileż można?

Tak trudno wymyślić:

Wiele lat temu podczas pierwszej Plagi, zaginęło legendarne ostrze pierwszego komendanta Szarej Straży. Jeden z podróżników widział tajemniczy zwój, który dotyczył owego oręża. Miał go miejscowy handlarz. Niestety ten zaginął. Tylko ty możesz go odnaleźć...

Dodać do tego wątek z przeklętym ostrzem, demonami i mamy misję. Ale nie, trzeba nam dać wymaksowane graty, które są w kuferku -_-

Użytkownik Wiedzmin182009 edytował ten post 14 sierpień 2012 - 04:47


#4
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Ja tam dobre DLC przyjmuję z radością - niestety w przypadku BW nie ma dobrych DLC :D Przynajmniej nie za normalną cenę, bo te punkty i ich cena to śmiech na sali. Wolę te 30 zł przechlać niż wydać na badziew w stylu 1,5h DLC - chlejąc mam więcej zabawy... Gość jednak nie myli się - to gracze chcą DLC, zobaczcie jaka była "pogoń" za tym Javikiem, jak ludzie robili z siebie niep*** umysł*** i zamawiali przed premierą edycję z tym bucem i jakimiś giwerami czy czymś. I nie przypominam sobie, żeby Ci ludzie mieszkali w USA. Podejście "jestem fanem - muszę mieć DLC" to tutaj norma. Nie podoba mi się wypuszczanie DLC na czas premiery, ale potem to mi to wisi, tak tego nie kupuję. Problemem jest jednak styl wypowiedzi BW, bo oni nie mają prawa wypowiadać się w ten sposób, tworząc p**** słabych DLC i jedno które chyba przypadkiem im wyszło. Za Vietnam od BFBC2, Undead Nightmare do Red Dead Redemption, The Ballad Of Gay Tony do GTA IV, Minerva's Den do Bioshocka 2, Episody Siódmy i Ósmy do Alana Wake'a, Old World Blues do nielubianego przeze mnie F:NewVegas, Gangstas in Space i Kłopoty z klonami dla SR3 itp to ja mogę płacić. Kupiłem Brakujące Ogniwo do DEHR i choć nie przeszedłem (bo mi się nie chciało) to i tak kupiłbym jeszcze raz, bo jest dobre. Takiego Arrivala bym jednak nie kupił drugi raz, bo wiem, że ssie.

Użytkownik Wiedzmin182009 edytował ten post 14 sierpień 2012 - 02:57


#5
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3982 postów
Spokojnie :)

Fakt nie tylko w USA są ludzie, którzy to kupią. Ale przyznajmy, że taki Rosjanin to spiraci. Wiem, bo rozmawiałem z jednym i powiedział, że u nich to już norma.Nie wiem, jak jest w Polsce.

Wiem tylko, że jeśli DLC były by długie, ciekawe i wciągające to wielu fanów by chciało taki produkt. Ale nikt nie kupi gratów aby mieć. Bo po co mi to, jak lepszy oręż znajdę w podstawce. Porównanie z DA2, gdzie itemy z 3 aktu są lepsze od tych z DLC.

#6
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Tylko właśnie ludzie kupowali pakiety itemów do DA2. Fan gier BW to specyficzna jednostka - przy każdym DLC liczy, że będzie dobre, a jak już je dostaje to stwierdza: "znowu średnie". Taka wiara w cuda... Co do Rosjanina - jak to się ma do problemu nie wiem :D W ogóle wyszedłeś ze złego założenie, bo właśnie ludzie kupują "żeby mieć" - zamówienia przedpremierowe każdej gry i jakaś pierdoła dołączona w zestawie.

P.S. Od kiedy niepełnosprawny umysłowo jest przekleństwem, które musisz wykropkować... Piz*** chyba też nie jest.

Traktuje to jako wariat. A to obraza. I to drugie tez w słowniku nie istnieje. A zawiera brzydkie słowo. Tyle w temacie.

Wiedzmin182009


Użytkownik Wiedzmin182009 edytował ten post 14 sierpień 2012 - 03:17


#7
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3982 postów
Ok no może z tym Rosjaninem to nie dobry strzał ale ma się jakoś do kupowania DLC.

Co do sprawdzenia, czy DLC jest dobre, czy też nie: ogląda się gameplay i sprawdza. Nie podoba się to nie kupuję, proste. Ale jeśli kupi to kilka setek osób, to robią. Mam tylko nadzieję, że skończą z akcją polub na facebooku, kup gadżet w sklepie to dostaniesz DLC. Bo to jest głupie.

#8
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 postów
Dla mnie Bioware pewnie sprostowało faktyczną opinię o swoich DLC i powiedziało swoją rację a nie ludzi, z resztą DLC w formie skina czy spluwy powinny być darmowe ponieważ każdy by mógł takie coś zrobić mając dostęp do edytora i trochę doświadczenia w skryptowaniu/modelowaniu.

Fabularne DLC mogą być płatne ale pod warunkiem że zapewnią długi czas rozgrywki, będą sensowne, i nie będą kolidować z faktami w grze jakie już poznaliśmy. Ale żyjemy w ciekawych czasach w których 1:30 godziny gry jest dla niektórych długa( tia... bardzo długa) i zahipnotyzowani kupują taki nędzny kawałek gry mówiąc że jest "Awesome".

#9
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3982 postów
Subject, tak fani by zrobili coś lepszego tylko toolset ma starą wersję, która nie zadziała na DA2, i jeśli wyjdzie do DA3 to będzie to Cud. Bo znając życie dostaniemy info, że pracują na tym programie nad każdą grą i nie mogą go nam dać.

Użytkownik Wiedzmin182009 edytował ten post 14 sierpień 2012 - 03:34


#10
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Pewnie jak by nie fanowskie spolszczenia dostali byśmy DLC za 1600BWP o nazwie "PL" zawierające łatki do "problemów technicznych nie do przeskoczenia" przez BW.
Po co mają dawać narzędzie do tworzenia czegoś za darmo jak mogą na tym zarobić?!
Chora jest dodatkowa zawartość w dniu premiery - tzn, że co oni robili? projektowali grę i już od początku dodatki do jeszcze nieskończonej gry czy raczej jedna ekipa zajmuje się grą, druga wycina na drugiej zmianie z podstawki elementy a ekipa z nocki składa to wszystko do DLC składa. Niezłe błędne koło - choć nie błędne a obłędne, przy którym mój chomik wymięka ;)
Kupuję rower i się dowiaduje, że jak bym zamówił go przez internet dostał bym koła ale jak dopłacę 100zł to dostanę zestaw lampek i dzwonek -> za 4 dzwonki dostanę 2 wentyle i siodełko a jak wezmę do tego 2 bidony to dorzucą nawet dętki - no ale przecież jak nie chcę o nie muszę tego kupować, mogę w telewizji via live pooglądać jak się jeździ na rowerze ;P

Konkluzja - nie jest nowością, że ktoś wie lepiej co ja chcę i jak to chcę i kiedy tego chcę i lepiej reczej nie będzie a jak będzie to konieć świata będzie blisko - choć to ma nastąpić jak na euro piłkarze wyjdą z grupy ;)  (w sensie że awansują dalej bo wyjść można kiedy się chce ;P)

Użytkownik nabuhodonozor edytował ten post 14 sierpień 2012 - 03:50


#11
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 postów

Wiedzmin182009 wrote...

Subject, tak fani by zrobili coś lepszego tylko toolset ma starą wersję, która nie zadziała na DA2, i jeśli wyjdzie do DA3 to będzie to Cud. Bo znając życie dostaniemy info, że pracują na tym programie nad każdą grą i nie mogą go nam dać.



W sumie racja, Szkoda że bio nie bierze przykładu z Valve który udostępnił steam workshop Source movie makera, czy edytor plansz do portala 2.

#12
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3982 postów

Subject 16 wrote...

Wiedzmin182009 wrote...

Subject, tak fani by zrobili coś lepszego tylko toolset ma starą wersję, która nie zadziała na DA2, i jeśli wyjdzie do DA3 to będzie to Cud. Bo znając życie dostaniemy info, że pracują na tym programie nad każdą grą i nie mogą go nam dać.



W sumie racja, Szkoda że bio nie bierze przykładu z Valve który udostępnił steam workshop Source movie makera, czy edytor plansz do portala 2.


Zawsze mogą zrobić coś takiego, jak Redzi i zawieść toola na GamesCom :D

Użytkownik Wiedzmin182009 edytował ten post 14 sierpień 2012 - 04:04


#13
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów

nabuhodonozor wrote...
Po co mają dawać narzędzie do tworzenia czegoś za darmo jak mogą na tym zarobić?!


No właśnie - po co? Sam bym się mocno zastanowił, czy udostępniać toolset, bo w sumie nic z tego się nie ma. BW i tak ma swoje grono "fanów", którzy bez zastanowienia lecą i kupują efekt masy i epokę smoka - im dobry PR nie jest potrzebny tak jak np Redom, którzy dają te DLC za free, ale nie zapomną przy tym ogłosić całemu światu, że DLC są złem (takie coś pod publikę, choć pozytywne). O ile do DA mogliby dać, to do ME nie dadzą nigdy, bo licencja na UE3 jest cholernie droga, zresztą nie sądzę, żeby Epic zgodził się na taki krok ze strony BW. 

A co do tego, że skórki itp powinny być za free - dopóki jest ktoś, kto to kupuje, dopóty nie będą. Przynajmniej od BW.

#14
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3982 postów

BlindObserver wrote...

No właśnie - po co?


Na to jest bardzo prosta odpowiedź: By marka przetrwała. Dlaczego gry Bethesdy cieszą się taką popularnością? Bo mają tysiące modów, od pancerzy, i zmianę tekstur, po nowe rasy, lokacje, potwory, twarze.

Jeśli BioWare poszło by w tę stronę to:

1. Marka by przetrwała.
2. Może by znaleźli nowych pracowników, bo osobiście znam kilka osób, które robią niesamowite mody czy cutscenki.
3. Pokazali by, że dbają o społeczność. I nie mam tu na myśli linkowania obrazków cosplayów na Facebooku.
4. Fani by dostarczyli nowych pomysłów robiąc swoje mody.

Użytkownik Wiedzmin182009 edytował ten post 14 sierpień 2012 - 04:57


#15
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests

Wiedzmin182009 wrote...

1. Marka by przetrwała.
2. Może by znaleźli nowych pracowników, bo osobiście znam kilka osób, które robią niesamowite mody czy cutscenki.
3. Pokazali by, że dbają o społeczność. I nie mam tu na myśli linkowania obrazków cosplayów na Facebooku.
4. Fani by dostarczyli nowych pomysłów robiąc swoje mody.




BY żyło się lepiej ;)  ale po co skoro fani chcą płatnych DLC i to baaardzo chcą  ;)
BIO chcą być oryginalni - chociaż tu może działać ta zasada jeszcze do góry, to EA wie co chce BIO, w jakim kierunku się rozwijać i co odpowiadać na "zapotrzebowanie" ..."fanów"
Daleko nie trzeba szukać - różnica pomiędzy DA:O i DA:2  - strona z modami nexusa, projekty na socialu itp, itd - może im nie zależy albo taki rodzaj performance ;)

Użytkownik nabuhodonozor edytował ten post 14 sierpień 2012 - 05:09


#16
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Przecież oni wiedzą, że marka przetrwa - jak na gramie zauważył Henrar (bardzo rzadko się zgadzam z jego opinią, ale tutaj mam identyczną) Bio.drony nie pozwolą marce umrzeć. Nie porównuj gier BW do Bethesdy - pierwsze mają jakąś tam fabułę, drugie nie mają wcale. Z tego powodu dostajesz toolset, nie dlatego, że Beth jest takie sweetaśne i dobre. Tam to gracze napędzają sprzedaż, bo robią przygody lepsze niż twórcy - co w sumie nie jest trudne. W grze gdzie aby zrobić dobrą przygodę trzeba podłożyć dubbing nie ma to sensu i żadnego przełożenia. No chyba, że lubisz grać czasowymi niemowami.
BW ma zarobek na ludziach, którzy nie liczą się ze swoimi pieniędzmi. Ich nie obchodzi długowieczność ich gry - przykład masz we wsparciu dla ich starszych produkcji, gdzie nadal niektóre bugi nie zostały wyeliminowane. Co do pracy - to nie Polska, w USA/Kanadzie nie jest tak trudno znaleźć doświadczonego projektanta gier/grafika/programistę.
BW nie potrzebuje "dbać o społeczność" - napisałem na przykładzie Redów dlaczego.

#17
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2409 postów
Ja mam takie zdanie o DLC, że jak jest to kupie. Tylko czemu? DLC to na pewno coś, co zjada branżę rozrywki elektronicznej, jeśli sprawdzą się słowa EA, to wkrótce każdą grę dostaniemy w formie darmowej(chociażby demo), a jak będziemy chcieli więcej misji, więcej sprzętu czy więcej rozmów, to każde z osobna pewnie dokupimy. To by była masakra, bo obecnie jedno DLC kosztuje średnio 10$, dla nas to jakieś 30zł, a Amerykanin zarabia ok 3k-4k, a Polak jak ma 3k miesięcznie to już może się czuć bogaty. Tak więc pierwszym problemem jest fakt, że ceny nie są dostosowane do rynków. Idąc z moim rozważaniem, ja kupuje DLC bo chcę mieć kompletną grę. Na DLC do ME2 wydałem drugie tyle, co na kolekcjonerkę tejże gry. Czy mam drugie tyle gry? Nie, zdecydowanie nie. Ale jednak, każde DLC, ciuszek, broń, dialog składa się na kompletność gry, a gra staje się kompletna dopiero kiedy kupi się każde DLC. Kto wie czy nie dostali byśmy DLC już do gier takich KotOR2, albo NWN2, gdyby poszczególni wydawcy nie poganiali Obsidianu. Dodam tylko, że w K2 widać gołym okiem że tu czy tam czegoś brakuje, w przypadku NWN2 to i owo Obsidian zasłonił, jednak owe studio skacze z kwiatka na kwiatek i nie ma czasu robić masy DLC do swoich gier. Co do jakości DLC, to ja nie oczekuję wiele. Ostatnim dobrym DLC w jakie grałem to Deus Ex Human Revolution Missing Link. Klimat kupi z tego DLC, mimo że to nie jest ideał, mimo tego, że zapewnił mi ok 6h i 15min gry i pomimo tego co oferuje to dalej nie jest ideał. Dalej cena nie jest adekwatna do zawartości, a czemu? Bo cena jest europejska, nie polska... Tak na dobrą sprawę, to chyba jednym z lepszych DLC od BioWare'u jest Kryjówka Handlarza Cieni. Na dobrą sprawę, to zawiera więcej fabuły niż całe ME2, ale czy to znaczy ze to dobre DLC? 15zł za godzinę gry... NONSENS!
Wg mnie sprawa z DLC ma się jasno. Ludzie kupują je, bo chcą mieć kompletną grę. To ile kasy wy*ebaliśmy na nie dostrzegamy, dopiero wtedy kiedy owy content zaliczymy. Wiadomo, zestawu itemków czy ubranek przejść się nie da, ale tutaj raczej chodzi o to, że kiedy zaczniemy sobie kalkulować wydatki, to wyjdzie nam, że to wcale nie było warte złamanego grosza. DLC są zagładą, bo jak tutaj już było wspomniane, po co dawać coś za darmo(Toolset i nie blokować Restoration Modów), skoro można na tym zarobić(DLC, szczątkowe dodatki).

#18
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 postów
No dobrze załóżmy ze nagle Bioware oświeciło w sprawie cen DLC. Czy to coś zmieni? Chyba nie. poz a małym wyjątkiem że wielkie G w cenie europejskiej będzie w cenie polskiej. Czy zmiana ceny nagle by zmieniła zawartość tych cudów na kiju? Szczerze wątpię. A nawet by jeszcze bardziej obrzydziła by to coś. Wtedy zamiast 15 zł na DLC wolałbym wydać to nawet na wódkę. A osoby które mnie znają wiedzą że ja do picia jestem równie daleki jak polska do zostania mistrzem świata w piłce nożnej.

#19
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 postów
Tomuś, z Twojej jakże przenikliwej analizy wynika, że gracze to idioci, bo robiąc sobie wyliczenia, kalkulując wydatki i spostrzegając, że DLC nie jest warte złamanego grosza i tak lecą i kupują, bo chcą mieć "kompletną grę"...
Ceny DLC nie są dostosowane, bo PL to nie jest chłonny rynek. Jednolita cena na świecie ma same zalety dla wydawcy. Znika handel kluczami/punktami/czymkolwiek z tańszych rejonów świata (np. z Rosji), bo po prostu nie ma takiej możliwości. Myślisz, że gdyby BW udostępniło nam niższą cenę to cwaniaki z zachodu nie kupowali by hurtem kluczy? Szczególnie w przypadku gry/dlc gdzie nie liczy się w żaden sposób region czy język.
W przypadku BW jest inna sprawa - ich kanał dystrybucyjny jest ograniczony do minimum. Missing Link kupiłem za 7 zł w przeliczeniu, a pkt BW kupię zawsze za standardową cenę. Przecież za darmo gry EA ze Steam nie poleciały - winna była głupkowata polityka BW i innych studiów podległych EA (samego EA oczywiście też).