No niby prawda ale do SW:TOR sztab potrzebny był, wkońu to gra od BWmetronom.pl wrote...
Najzabawniejsze jest to, że w grę nie grałem i praktycznie w ogóle się nią nie interesuję (jak każdym mmo zresztą). Jak widać nie trzeba wcale sztabu ludzi i niezliczonej ilości godzin aby obmyslić zarys historii (ale to szczegóły są najważniejsze, które to BioWare niespecjalnie zazwyczaj wychodzą).Daelin wrote...
Właśnie z niewielkimi różnicami opisałeś storyline smugglera z Star Wars The Old Republic
Propozycje do Mass Effect 4
#251
Posté 22 janvier 2013 - 09:14
#252
Posté 23 janvier 2013 - 07:01
michal9o90 wrote...
Po drugie, wcale wątpliwa epickość ME4 nie musi przekreślać trylogii, historia może np. dotyczyć nowo powstałego konfliktu z batarianami, albo z jakąś nowo odkrytą rasą i osłabiona siła ras cytadeli mogłaby miec ciężki orzech do zgryzienia, jak to się mówi, wygranie nawet wojny, nie gwarantuje pokoju, jest masa przeszkód, które czekałyby przed nowym bohaterem, trylogia by pozostała trylogia bo dotyczyła żniwiarzy, a teraz powstałyby inne epickie wątki.
Hmm, siedzę i analizuję pomysły na fabułę i dochodzę do wniosku zdecydowanie przemawiającego za "czymś nowym". Ja wiem, zlinczują mnie za chwilę, ale konflikty z batarianami, osłabienie cytadeli, grasujące z palącymi na popiół laserami Żniwiarki, wojna z gethami czy rotacja znaczenia poszczególnych ras jakoś do mnie nie przemawia. Trylogia wydaje się fabularnie spójna ale i zamknięta. Całość zatoczyła koło. W nowej odsłonie gry wolałabym nowe treści w starej, dobrej formie.
#253
Guest_Grey1_*
Posté 23 janvier 2013 - 09:32
Guest_Grey1_*
SaturnSailor wrote...
michal9o90 wrote...
Po drugie, wcale wątpliwa epickość ME4 nie musi przekreślać trylogii, historia może np. dotyczyć nowo powstałego konfliktu z batarianami, albo z jakąś nowo odkrytą rasą i osłabiona siła ras cytadeli mogłaby miec ciężki orzech do zgryzienia, jak to się mówi, wygranie nawet wojny, nie gwarantuje pokoju, jest masa przeszkód, które czekałyby przed nowym bohaterem, trylogia by pozostała trylogia bo dotyczyła żniwiarzy, a teraz powstałyby inne epickie wątki.
Hmm, siedzę i analizuję pomysły na fabułę i dochodzę do wniosku zdecydowanie przemawiającego za "czymś nowym". Ja wiem, zlinczują mnie za chwilę, ale konflikty z batarianami, osłabienie cytadeli, grasujące z palącymi na popiół laserami Żniwiarki, wojna z gethami czy rotacja znaczenia poszczególnych ras jakoś do mnie nie przemawia. Trylogia wydaje się fabularnie spójna ale i zamknięta. Całość zatoczyła koło. W nowej odsłonie gry wolałabym nowe treści w starej, dobrej formie.
Otóż to, dla mnie też problemy Szeparda i spółki są rozdziałem zamkniętym, bardzo nie chciałabym powrotu samego hiperbohatera, jak i tych wszystkich wątków z trylogii. Dla mnie optymalne by było stworzenie od nowa totalnie odrębnej historii, ale w tym uniwersum, bo ono jako takie nawet mi się podoba.
#254
Posté 04 février 2013 - 04:44
W przyszłym Mass Effectcie twórcy powinni się wzorować na budowie fabuły do Wiedźmina 2. Ma ona niespodziewany wątek zwrotny, ale przede wszystkim skupia się na detalach, smaczkach samej gry, mini gierkach. Zadania różnią się od siebie, wymagają od gracza ciągłej uwagi, to sprawia, że gra jest taka wciągająca. Czasem główny wątek nie jest najważniejszy.
#255
Posté 05 février 2013 - 11:15
Niemniej zastanawiałem się ostatnio czy chciałbym aby był kontynuowany wątek Sheparda.I ostatecznie doszedłem do wniosku - dlaczego by nie? Tutaj akurat cały czas kryje się dość duży potencjał fabularny o ile oczywiście BW w końcu pokaże że potrafi jeszcze tworzyć fabuły.
Ostatecznie jednak mam nadzieję że uniwersum ME będzie stopniowo uzupełniane przez coraz ciekawsze produkcje. Chociaż obawiam się że zbyt duży kredyt zaufania daję w tym momencie BW.
Modifié par LazyBishopNef, 06 février 2013 - 12:50 .
#256
Posté 06 février 2013 - 11:32
Pisałem to już parę razy - ME4 bez Sheparda, tylko i wyłącznie. Nie mnóżmy absurdów, niech seria ME nie będzie znana tylko z tego, cycków i opowieści dla dzieci.
Też bym chciał, żeby ME wzorowało się na Wiedźminie, ze względu na kilka szczególnych cech tego drugiego:
a) nieliniowość,
c) wybory, które na coś wpływają (no na to nie liczę, w grach BW to nigdy nie występowało),
d) język dostosowany do danej sytuacji (ugrzecznienie pod względem językowym w grach BW aż razi po oczach, to nie gry dla dzieci przecież) - jedna cholera na serię jakoś nie wygląda normalnie,
e) zrobienie z seksu części świata, a nie czegoś co jest tabu (kolejna przypadłość BW, z której nie potrafią się wyleczyć - niech może zostaną przy buzi buzi),
f) skupienie się na czymś innym niż pradawne zło, ciągłe ratowanie świata i takie tam oklepane pierdoły.
Ale spójrzmy prawdzie w oczy - ME4 robi studio odpowiedzialne za Omegę. Omega to gówno nie dodatek, więc wiadomo czego można się spodziewać. Wyjdzie taki MoH z lepszą fabułą i ładny graficznie.
.
#257
Guest_Grey1_*
Posté 06 février 2013 - 12:37
Guest_Grey1_*
Modifié par Grey1, 06 février 2013 - 12:39 .
#258
Posté 06 février 2013 - 12:42
P.S. W2 jest inne, bardziej hamerykańskie, więc bardziej Ci się spodoba. I biją jedynie dla Ciebie
#259
Guest_Grey1_*
Posté 06 février 2013 - 12:52
Guest_Grey1_*
Katowałam się tylko w jednym momencie, podczas walki z zeuglem, która trwała 3 dni, bo nie miałam przy sobie ani jednego eliksiru :crying:Poza tym grałam do końca, gdyż przeczytałam na gejmłolku, że warto mieć sejwa, gdyż przechodzą miecze i zbroja oraz decyzja, po której stronie się opowiedziało.
Modifié par Grey1, 06 février 2013 - 12:53 .
#260
Posté 06 février 2013 - 01:00
Co do sejwa - nie specjalnie warto, miecze nie są wybitne i szybko ma się lepsze, a decyzja ma minimalne odzwierciedlenie w grze.
Zresztą ja nie chcę przeniesienia klimatu W2 do ME4, bo to niemożliwe. Wiem w końcu, ze to hamerykański shooter z tanimi romansami. Ja chcę jedynie przeniesienia tego co wypisałem. Napisz, że DAO lub ME oferuje choćby jedną rzecz z tej listy. Możesz to zrobić?
#261
Guest_Grey1_*
Posté 06 février 2013 - 01:09
Guest_Grey1_*
Modifié par Grey1, 06 février 2013 - 01:10 .
#262
Posté 06 février 2013 - 01:24
Mnie poziom fabularny bajek dla dzieci (DAO, ME2, ME3) irytuje, więc może tutaj jest odpowiedź, dlaczego uważam 90% elementów zaimplementowanych w Wiedźminie za lepsze niż z wyżej wymienionych gier. A ja tam fanem prozy Sapkowskiego nie jestem, w ogóle z tym nie mam nic wspólnego. Niech po prostu przy tworzeniu ME4 pójdą wreszcie po rozum do głowy i przestaną ludzi karmić czymś tanim, tandetnym. Z kim oni chcą konkurować? Z W3 z otwartym światem? Z nowym Deus Exem? Z erpegami z Kickstartera? W każdym z tych przypadku będą srogie baty, bo nie wystarczy zrobić zrobić shootera i dokleić mu łatki gry RPG. Sprzeda się to dobrze, bo będzie dużo strzelania, a nie dlatego, że fabuła kogoś oczaruje. To jak z DAO - hajp na grę nakręcany hasłem "następca BG". Bez tego ta gra nic by nie zdziałała na rynku, a nawet z tym sprzedała się średnio.
#263
Guest_Grey1_*
Posté 06 février 2013 - 01:37
Guest_Grey1_*
#264
Posté 06 février 2013 - 01:54
#265
Guest_Grey1_*
Posté 06 février 2013 - 02:35
Guest_Grey1_*
W związku powyższym odpowiadam na pytanie- decyzje- mają dla mnie znaczenie tylko jeśli: wciągnie mnie klimat, przywiążę się do postaci własnej, sympatię wzbudzą towarzysze, świat mnie jakoś oczaruje, odnajdę tam co "coś". Więc mam zależność, czy zaangażuję się na tyle, że będzie mi zależało na takim wpływie na świat, że będę przyglądać się wyborom i je doceniać, czy też nie. Trochę jak z filmem, jeśli od pierwszych minut mnie wciągnie, bo ma zespół cech, które składają się na to mityczne "coś" oddam mu się bez reszty, jeśli nie będę może oglądać a w międzyczasie robić na szydełku.
#266
Posté 06 février 2013 - 03:02
Blind pytałeś czy, ME lub DAO ma coś z Twojej listy. Moim zdaniem DAO jak i pierwsza część ME ma sensowną fabułę. Reszty z tych rzeczy, które wymieniłeś faktycznie te gry nie mają. Niestety i raczej nie zapowiada się na to by kolejne gry od BioWare miały to zmienić.
#267
Posté 06 février 2013 - 03:02
#268
Posté 07 février 2013 - 03:03
#269
Posté 07 février 2013 - 03:05
Subject 16 wrote...
Ważna informacja, ludzie od bioware wypowiedzieli się nt ME 4 i uznali że ten termin nie jest poprawny ponieważ nowa gra w uniwersum ME nie będzie sequelem czy prequelem. Ale gracz będzie odczuwał konsekwencje z trylogii. I teraz ja tu czegoś nie rozumiem, jak można tworzyć całkiem odrębną linię fabularną odcinającą się od trylogii skoro konsekwencje z owej trylogii będą właśnie w niej istniały.
Gdzie to napisali? Hah, gra z całkowicie inną fabułą ale ponoszącą konsekwencje z poprzedniej. To dziwne.
#270
Posté 07 février 2013 - 03:36
EDIT: mimo to CD action trzyma poziom onetu jeśli chodzi o niusy
Modifié par Subject 16, 07 février 2013 - 03:37 .
#271
Posté 07 février 2013 - 03:38
Ano napisano to np. "bioware o nazwie nowej gry z serii me" (źródło masseffect.eu)
Ogólnie, to oni chyba w ogóle razem nie pracują, bo tam siedzi brednia na bredni - sprzeczność na sprzeczności.
np.
Stoi trochę w sprzeczności z tym:"Fani mówią, że "będziemy musieli wybrać kanoniczne zakończenie". Nie prawda, ponieważ gra nie musi przestawiać wydarzeń, które miały miejsce po zakończeniu. Ani przed. Ani równolegle. Nie muszą pojawić się w w niej znane postacie. Lub cokolwiek." - Chris Priestly
Będzie Mass Effect, ale nie będzie się tak nazywał. Będą odniesienia do trylogii i decyzji, ale akcja nie będzie się działa ani przed, ani po, ani w trakcie trylogii - logiczne, prawda?"(...)my chcemy opowiedzieć nową historię rozgrywającą się w świecie Mass Effect. To nie znaczy, że trylogia i podejmowane wybory nie będą miały znaczenia, lecz na pewno nie znajdą się one w centrum wydarzeń." - Yanic Roy
Modifié par xsas7, 07 février 2013 - 03:38 .
#272
Posté 07 février 2013 - 05:12
Co do wyborów - będą pewnie wspomnienia, coś jak jakieś gówniane listy z ME2. Nie wiem, jest masa możliwości. Nawet nawiązania w czystym gameplayu jak elementy otoczenia nawiązujące do wydarzeń.
Co do czasu trwania i tego na pierwszy rzut oka failu z "ani w trakcie, ani przed, ani po" to nie jest dla ścisłowca takie super ciężkie do ogarnięcia. Może być w końcu w innym wymiarze, w innej rzeczywistości, a więc wtedy nie będzie ani przed, ani w trakcie, ani po. Choć to trochę enigmatycznie z ich strony zabrzmiało.
Co do samej nazwy - obecnie jest ta nazwa w świadomości graczy - oni mówią, że to nie ma być ME4, ale główny człon czyli Mass Effect może być + do tego jakiś dopisek.
A że to będzie wszystko ssało to już inna sprawa. Ale na FB2 jest, chociaż dobry feeling strzelania będzie.
#273
Posté 07 février 2013 - 05:55
#274
Posté 07 février 2013 - 06:46
BlindObserver wrote...
Co do wyborów - będą pewnie wspomnienia, coś jak jakieś gówniane listy z ME2.
I przechodząc gdzieś ulicami miasta usłyszy się pewnie rozmowę, że dawno dawno temu w odległej galaktyce...
Co też właśnie propos galaktyki - to by mogło się dziać w innej. Tylko nie wiem jak wtedy z rasami etc.
Ale BW pewnie zaskoczy i ich wizja 'to nie będzie po ME3' skończy się na tym, że ME4 zostanie umiejscowione i tak po ME3. Tylko powiedzmy odstęp czasowy będzie jak między początkami Starej a Nową Republiką w Star Wars. Odstęp tak duży, że nie będą musieli się martwić zakończeniami, bo przez te dziesiątki tysięcy lat galaktyka i tak się ukształtuje tak, jak to BW zechce, niezależnie od tego co Shepard wykombinował(a).
Ewentualnie alternatywna historia - Sheparda nigdy nie było, nigdy nie było Żniwiarzy) Głupie, ale bierzcie poprawkę, że to BW...
#275
Posté 07 février 2013 - 08:21





Retour en haut






