Aller au contenu

Photo

Propozycje do Mass Effect 4


  • Veuillez vous connecter pour répondre
297 réponses à ce sujet

#176
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Zasadniczo ile powstało filmów, o przepakowanych testosteronem komandosach którzy uratowali ziemię/Galaktykę?. Cała masa więc film o ME będzie kolejnym nudną i przewidywalną produkcją kinową.

#177
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages

BlindObserver wrote...
Kto pójdzie do kin na niesamowity film o ME? Chyba sami fani, a i tak okaże się, że nie będą zadowoleni (bo z jakiego filmu na podstawie gry fani byli zadowoleni ?).


1. Pójdą fani i ci, którzy o ME nie słyszeli, bo np nie grają w gry, ale lubią tematykę s-f. Kto nie zna to pomyśli, że 'o, pewnie coś na miarę Star Trek albo Star Wars'. Takie pierwsze skojarzenie i ludzie pójdą.
2. Myślę, że z 'Silent Hilla' i 'Prince of Persia' można być zadowolonym. Ideały nie istnieją, poza tym zawsze reżyser ma swoją wizję, ale te są dobre)

#178
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Do tych wyjątków dorzuciłbym pierwszy Mortal Kombat. Niestety druga część była jak większość filmów powstających na podstawie gry. Film o ME może być dobry, ale bardziej prawdopodobne jednak będzie, że nie będzie jednym z nielicznych wyjątków od reguły tylko podzieli los większości gier przeniesionych na duży ekran.

#179
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Może być takim dość dobrym s-f, choć pewnie będzie dość luźną interpretacją gry, jak Hitman np.
Byle nie skopali na taką skalę jak Maxa Payne'a, bo ten film nie powinien wyjść w ogóle xP

#180
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Grey
No Resident Evil był strawny, ale wszystko po nim było kałem, włącznie z ostatnią produkcją. Niewielkie to pocieszenie.
@Alex
Silent Hille zostały dość mocno zjechane przez graczy, bo to (choć mi się podobało) w ogóle nie ma klimatu z gry. Jak ktoś grał w SH2 to oglądając ten film raczej parsknie śmiechem. A Księcia nie widziałem, zresztą moja przygoda z PoP skończyła się na pierwszym jeszcze w 2D na Amidze. Tego cellshadingowego mam, ale nie chce mi się w to grać jakoś. A Hitman to w sumie nie wiem o czym był - Agent 47 nigdy nie miał takich dylematów moralnych i to według mnie jest problem tej produkcji. A Maxio był ciekawy - po pijaku nawet dało się to oglądać :D

#181
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Co do SH... to raczej było luźno na podstawie 1 części jednak, nie drugiej. Druga to jednak ma nieco inne motywy. No jedynie tu został Piramidogłowy, wmontowany w film nie wiadomo dlaczego ani skąd xD No ale jak mówiłam - każdy reżyser ma jakąś tam swoją wizję. Ale ogólnie, mimo grania w każdego SH, film mi się nawet podobał. Bez szału, ale jest ok)
PoP fajny, Hitman nie za bardzo, a Max tragedia, film godny Uwe Bolla xD Tak jak gra genialna, to film okropny xP

#182
ReduktorGowna

ReduktorGowna
  • Members
  • 138 messages

Grey1 wrote...

Filmy powstające na podstawie gier to wg. mnie szerokie pasmo żenady. Jednak nie wszystkie, takim wyjątkiem jest Resident 1 . Film masefektowy mógłby być całkiem fajny. Dlaczego nie?


Mortal Kombat, Postal i masa innych < :



Akurat kino ma to do siebie, że większość "kinomanów" chodzi na wszystko, co jest dobrze rozreklamowane, więc nie zawężałbym grona do fanów ME, a co najwyżej fanów s/f.

ME ma być wszystkim i niczym

Czyli , że "Gwiezdne wojny" są według Ciebie niczym, bo uniwersum jest prezentowane w filmach/książkach/komiksach/grach różnych gatunków/kreskówkach?


Co do porównywania RTSów z FPSami, jak najbardziej można - chociażby pod względem popularności i takie właśnie porównanie zostalo użyte. 

Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 02:09 .


#183
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@ReduktorGowna
Nie żartuj, że serię ME w jakikolwiek sposób porównujesz do Star Wars :D Ty wiesz w ogóle dlaczego SW ma tak dopracowane uniwersum, bo chyba mi się nie wydaje, jeśli w ogóle coś takiego bierzesz pod uwagę w przypadku świata BW (gdzie nie ma absolutnie żadnej standaryzacji i nawet książek nie potrafią pisać :D). Zresztą nie odniosłem się do SW więc daruj sobie swoją nadinterpretację - gdybym chciał napisać, że SW jest niczym to bym napisał. Tylko tam "rozdrabnianie" ma sens, bo ktoś tym kieruje, jakość musi być zachowana. Jak mi powiesz, że EA/BW robi z ME tak samo, to chyba wybuchnę śmiechem :D
Porównanie pod względem popularności bez sensu, ale już wyjaśniłem dlaczego. Idąc Twoim tokiem rozumowania, w ogóle nie mogłyby powstawać RTS-y, bo niby się nie sprzedają :D Muszę to wyjaśnić producentom RTS-ów.

#184
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Uniwersum ME jest zwykłą, nieudolną próbą stworzenia czegoś na wzór SW. Tylko że mamy Super zajebistego tłumoka którego WSZYSCY się słuchają jego rozkazów jakie by to absurdalne nie były. A panny się kleją do niego, że wszystkie po 4-6 kwestiach dialogowych już chcą z nim iść do wyra.

Nie dziwię się że to uniwersum mnie nie kupiło, a przegrałem trylogię dla tego bo jak zacząłem 1 to trza i już wszystkie ukończyć.

#185
ReduktorGowna

ReduktorGowna
  • Members
  • 138 messages
Żartujesz to chyba Ty stwierdzeniem, że uniwesum SW jest dopracowane. Każda ksiązka odnośnie odczuć 'uzytkownika' podczas korzystania z mocy ma swoją, niekiedy skrajnie inną teorię. Lub też The Clone Wars, które zdekanonizowały wiele wcześniejszych wątków z książek, a później kanonizowały, choć nieco w inny sposób niż pierwotnie przedstawiony, (z założenia wydany jako niekanoniczny) komks o robotycznym Maulu. Na początku też nie było żadnej standaryzacji, która pojawiła się w książkach w zauważalnym stopniu zaledwie pare lat temu. Uniwersum SW jest pełne nieścisłości, a niekiedy nawet nigdy niewyjaśnionych sprzeczności.

Idąc Twoim tokiem rozumowania, w ogóle nie mogłyby powstawać RTS-y, bo niby się nie sprzedają :D Muszę to wyjaśnić producentom RTS-ów.


Nie powiedziałem, ze się nie sprzedają. Stwierdziłem zgodnie z faktem, że na RTSy jest mniejszy popyt niz na FPSy, więc bardziej opłaca się robić FPSy.
To idąc Twoim tokiem rozumowania możnaby stwierdzić, że nie może być tak, że na rynku istnieje i iOS i Android, bo jeden zawsze będzie się sprzedawał gorzej, a skoro sprzedaje się gorzej nawet jedynie o 2%, to nie warto go produkować.

Jak mi powiesz, że EA/BW robi z ME tak samo, to chyba wybuchnę śmiechem

Nic dotychczas odnośnie uniwersum ME nie stwierdziłem - "jest", a jedynie "fajnie by było, gdyby", więc z obserwacji Twoich wypowiedzi w tym/innych tematach wnioskuje, że jesteś zwykłym hejterem (czym sam się w którymś z tematów szczyciłeś), który dopasowywuje sobie cudze wypowiedzi pod swoje hejtowe trybiki, by móc krzyczeć głośniej, - "nie macie racji, nie macie racji", wypluwając przy tym cudzą wypowiedź "ABC" jako swoje "DaEF", które usilnie starasz się później włożyć w usta twórcy pierwotnej wypowiedzi. 

Twoje posty nie niosą niemalże żadnej treści, a jedynie anihilistyczne negacje wszystkiego, co napiszą inni, więc nauczony doświadczeniem pozwolę sobie nie marnować więcej tuszu w klawiaturze na bezproduktywną dyskusję z Tobą.

Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 03:32 .


#186
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
"To się za słabo sprzedaje w dzisiejszych czasach." - nie, nie sprzedają się ZA SŁABO w dzisiejszych czasach, sprzedają się obecnie lepiej niż kiedyś. Ale skąd to możesz wiedzieć, prawda?

"To idąc Twoim tokiem rozumowania można by stwierdzić, że nie może być tak, że na rynku istnieje i iOS i Android, bo jeden zawsze będzie się sprzedawał gorzej, a skoro sprzedaje się gorzej nawet jedynie o 2%, to nie warto go produkować." i "Prędzej zobaczysz massowy odpowiednik Farmville na facebooku, niż pełnoprawnego rts'a. To się za słabo sprzedaje w dzisiejszych czasach." Skończ, proszę... Akurat z nas dwóch to nie ja wydałem tak idiotyczną opinię :)
Hejtowskie trybiki powiadasz - wiesz, gdy niby tak głośno krzyczę, że ludzie "nie mają racji" to na końcu się okazuje, że... nie mają racji. Było tak z DA2, było tak z ME3, było z TI, było z Leviathanem. Coś rzeczywiście chyba zbyt rzadko się mylę :D
Czy jestem zwykłym hejterem - nie, jestem niezwykłym hejterem, bo bawią mnie reakcje ludzi, którzy na przestrzeni kilku miesięcy, a nawet tygodni potrafią sobie zaprzeczyć.
Co do wkładania w usta - misiu drogi, ja Ci jeszcze nic w usta nie włożyłem i nie zamierzam :) To Twoja idiotyczna nadinterpretacja mojego "ME ma być wszystkim i niczym" sprawiała, że o wkładaniu czegokolwiek w usta nie masz prawa się wypowiadać.
A co do tuszu w klawiaturze - zmień może klawiaturę, powiem Ci, że od kilkunastu ładnych lat robią takie bez tuszu :)

#187
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
W mojej ocenie film wcale nie musiałby być porażką. Uniwersum jest ciekawe, nieścisłości to już inna bajka, nawet Tolkien pisząc WP prosił wielu ludzi o ocenę dotychczasowego "urobku" między innymi właśnie w poszukiwaniu jakiś sprzeczności itp. Czasy Tolkiena minęły i nie wrócą, więc dziś już mało kto tak się przykłada do spójności świata. Ludzi lubiących gwiezdne klimaty jest cała masa, właśnie niekoniecznie graczy, ale zwyczajnych fanów s-f i przemierzania galaktyki ;) Sama na pewno bym na taki film poszła, pomimo że moją miłością jest fantasy, to akurat świat masefekta w jakiś tam sposób mnie też urzekł.

#188
ReduktorGowna

ReduktorGowna
  • Members
  • 138 messages
Tak samo jak masz niepodważalną rację, co do dopracowania uniwersum SW.

Ok, najprostszy przykład z brzegu - wejdź w ofertę Origina i porównaj sobię ile jest RTSów (nie, nie casualowych gier typi PvZ w dziale "strategiczne", tylko RTSów) w stosunku do FPSów, czy innych gier akcji.

"To się za słabo sprzedaje w dzisiejszych czasach."
Skrót myślowy. Wiem, że Twoje hejterskie soczewki przysłaniają Ci racjonalny odbiór nieprecyzyjnych treści, więc Ci rozbuduję - Za słabo, żeby RTS pojawił się przed FPSem lub casualem na fejsie, co też Lucas Arts (skoro już stwierdziłeś, że SW jest krystalicznie czyste, to podam okołotematyczny przykład) potwierdził zmieniając politykę, która większy nacisk teraz ma kląść na casuale i ewentualnie gry akcji.

Włączam TV i widzę reklamę ACIII, CoDów, Battlefrontów, Simsów, a spota promującego rtsa jeszcze nie widziałem.

#189
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Tolkien pisał sam, to może dlatego jest to spójne)
A SW jest tak samo niespójne jak ME. Kilka kanonów, jedna książka zaprzecza drugiej, albo serialowi czy komiksowi. Sam Lucas już nie wie co tam jest kanoniczne, co czemu zaprzecza, a co jest ok xD

#190
Andmag

Andmag
  • Members
  • 154 messages
Ten temat miał być o tym jak sobie wyobraźcie ME 4 ( o propozycjach ) a tym czasem zmienił się w tema Kontra - porównawczy głównie Star Wars kontra ME. Może moderatorzy powinni wyciąć część postów i zrobić z tego osobny temat ?? . Jeśli chodzi o SW to ten uniwersum, jeśli jest dopracowany to tylko dlatego ze ma ok 35 lat , co do The Clone Wars ( te co obecnie (, bo był też inne) są na antenie 5 sezon w Polsce już latem lub wiosną ) mi się podoba no, ale ja nie jestem ograniczony koncepcją książek, jeśli chodzi o kanoniczne rozwinięcie uniwersum SW to kanonicznym rozwinięciem tego co było po 6 części będą dopiero te wydarzenia, które przedstawi 7 i następne części , jak mówiłem już, choć nie koniecznie na tym forum to , że 7 i co najmniej 9 część Gwiezdnych Wojen powstanie było bardziej niż pewne, bo na początku jak lukas stworzył SW to historia był rozpisana na więcej niż 6 części . To, na co pierwotne były nastawione Gwiezdne Wojny to właśnie efekty specjalne a historia była tylko tłem dla efektów wytwórnia fimowa, która zrobiła nowa nadziej i programy komputerowe, które obsługiwały efekty specjalne tego filmu powstał specjalnie tylko dla Gwiezdnych wojen na początku . Słabość i siła słabość filmów oprych na grach wynika właśnie z tego, że będąc opartymi na grze w celu ich sprawnej ekranizacja często wiele wątków jest upraszczanych lub pomijanych, a nawet mixowanych ze sobą co często odbija się czkawka na całości marki lub na jej filmowym końcu nie chce tu polemizować czy Max Payn Morta i inne filmy był dobre czy do kitu, ale winę, za to ponosi właśnie o zgrozo kolejność GRA > Film Innaczej jest Gdy to film jest pierwszy a gra następna Przykład Star Wars Knights of the Old Republic i Star Wars Knights of the Old Republic II - The Sith Lords tak Rycerze Starej republiki nie zostali z filmowania, ale filmy z Uniwersum SW był pierwsze a na ich gruncie stworzono całe fundamenty, której doprowadził od powstania np tych dwóch gier oraz innych .Nie mówię, że kręceni filmów na podstawie gry jest złe czy coś zwracam uwagę na to, że jak, by się to nie zrobiło zawsze będzie gron ludzi, którzy będą kręcić nosem i powiedzą ze " Ci to dopiero zepsuli dany uniwersum, bo to, inaczej było".( przerwa w tym wywodzie )
Wracają do propozycji do ME 4 to ma taką koncepcje, żeby w wyniku zmian politycznych w galaktyce (nie był, by to związane bezpośrednio z Watkiem fabularnym jaki ma na myśli dla ME 4 )
zmianie uległ skład rady No właśnie Cytadel?? otóż do rady zamiast Salarian wstąpili, by Quarianie
, bo ci, by wystąpili z niej na znak protestu o decyzji w Sprawie Genofabium oraz przyznania większych terenów dla Krogan terenów, które według Salarian był, by strategicznie ważne dla nich
Przy cytadel postawiłem dwa znak zapytania, bo zastanawia się czy cytadel w następnych częściach powinna być dalej siedziba Galaktycznej władzy czy nie powinniśmy zbudować nowej Placówki władzy . Czyli nowy skład Rady Ziemianie Turianie Asari Quarianie oraz Volusy w Układa terminusa Natomiast Powstała, by Konfederacja Układów terminus Na Czele z Resztkami Batarian i Vorczów tak wiem ze Planeta Qurain jest miej więcej w tamtej części galaktyki, ale teraz granice obszarów, by się trochę pozmieniał dlatego część tego co nam w 3 jak Układy terminusa mieniła, by się w Obszar "Technokracji Quarianśkiej i Konfederacji Układów terminusa " Czyli w galaktyce był, by tak układy Rady Układy Przymierza Technokracja Quarianska i Konfederacja Układów Terminusa
Układy Przymierza i Technokracja Quarianska podlegały, by Swojego rodzaju Autonomii dlatego wymieniam je osobno .ps to oczywiście robocze koncepcje

#191
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ojej, bo po co komu szukanie ścisłości i nieścisłości ;) Przecież to jest świat rozrywki, nie ma co brać tego wszystkiego na powagę. Ważne miło spędzić czas przy grze/filmie. To nie jest sztuka wysoka, że trzeba się wgryzać i wessać w treści. Tu wystarczy pobieżna percepcja ;)

#192
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@ReduktorGowna
Moje hejterskie soczewki wychwytują głupkowate skróty myślowe (ah tak, to teraz nazywamy nieprecyzyjnymi treściami) :) Najlepszy RTS nie jest ani na Origin, ani na Steam - i tak, Starcraft 2 ma ogromną kampanię marketingową, a reklamy były i będą, bo już marcu dodatek. Także może TV nie działa. Zresztą jeśli C&C Ci nic nie mówi to o czym tu gadać? To masz na tym swoim Originie, gdzie nie ma gier :D Po dokształcenie się zapraszam na Steam.
Nie stwierdziłem, że jest krystalicznie czyste - znowu Twoja głupkowata nadinterpretacja, ale możesz cytować, chętnie zobaczę tę czystość.
A spotu Battlefrontu nie widziałem, chętnie bym zobaczył i poznał datę premiery tej produkcji. Może być ciekawa :)

#193
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages

Grey1 wrote...

Ojej, bo po co komu szukanie ścisłości i nieścisłości ;) Przecież to jest świat rozrywki, nie ma co brać tego wszystkiego na powagę. Ważne miło spędzić czas przy grze/filmie. To nie jest sztuka wysoka, że trzeba się wgryzać i wessać w treści. Tu wystarczy pobieżna percepcja ;)


Też ja nic nie mówię, czasem się pośmieję tylko przy tym xD I też rozumiem, że drobne nieścisłości się zdarzają, tym bardziej w dużym świecie i jak jeszcze pisze kilka (albo i więcej) osób. I też kto jest idealny? No właśnie)) 

#194
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Technicznie, gry które się hucznie reklamują w mediach mogą być gniotem albo odgrzewanym kotletem. Właśnie pierwszy z brzegu ME 3, tak go w sieci eksponowali że nie było strony która by o nim nie gadała przed premierą. A dostaliśmy ME 2.5 z lekko zmienioną fabułą, takim samym gameplayem, Minimalnie polepszoną grafiką, a jedyną nowością był nudny(po pewnym czasie) jak flaki z olejem tryb multiplayer.

EDIT: A sprzedają się jak ciepłe bułeczki.

Modifié par Subject 16, 15 novembre 2012 - 05:32 .


#195
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Subject
A od kiedy ME3 jest gniotem? WTF? Dobra gra, poziom lepszy niż ME2 zdecydowanie. O ME2 się mówi że jest dobra, a ME3 to od razu syf?

#196
ReduktorGowna

ReduktorGowna
  • Members
  • 138 messages

Grey1 wrote...

Ojej, bo po co komu szukanie ścisłości i nieścisłości ;) Przecież to jest świat rozrywki, nie ma co brać tego wszystkiego na powagę. Ważne miło spędzić czas przy grze/filmie. To nie jest sztuka wysoka, że trzeba się wgryzać i wessać w treści. Tu wystarczy pobieżna percepcja ;)

Dlatego też nie płaczę nad niektórych zdaniem niską jakością książek ME, tylko je czytam, jeśli sprawia mi to przyjemność. Już wielokrotnie powtarzane odnośnie ME3, DLC, ksiązek - nie chcesz, nie kupuj. 

Zresztą jeśli C&C Ci nic nie mówi to o czym tu gadać? To masz na tym swoim Originie, gdzie nie ma gier :D Po dokształcenie się zapraszam na Steam.

Oh oh, cóż za nadinterpretacja? : O    O C&C się nie wypowiadałem, a jest to pierwsza seria, która zapoczątkowała moje przygody z RTSami. 
Dalej idąc Twoim tokiem myślenia - nie wspomniałem również o AoE Online, więc też na pewno o tym nie słyszałem.
Jak widzisz racja, rzuciłem może pare nadinterpretacji, ale nie mniej niż Ty.
Swoją drogą Starcraft, cc, Total War i wszystkie 'najlepsze' RTSy obecnie jadą na renomie wyrobionej lata temu. 

A spotu Battlefrontu

Battlefielda, niestety zalałem sobie śliną i potem klawiature, jak w każdej sytuacji, gdy ktoś stara się udowodnić mi, że nie mam racji i napisalem zły wyraz. 

Technicznie, gry które się hucznie reklamują w mediach mogą być gniotem albo odgrzewanym kotletem.

Ale się sprzedają i to jest interes wydawców, którzy kładą kasę na kampanię reklamowe.

Ten temat miał być o tym jak sobie wyobraźcie ME 4 [...]

Poniekąd zmiana tematu wynikała z próby ustalenia czym kontynuacja ME będzie, jeśli nie konwencją znaną z poprzednich części. 


A od kiedy ME3 jest gniotem?

Od wtedy, gdy wszyscy karmieni obietnicami BW po zestawieniu z tym, co otrzymali się zawiedli. 

Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 06:21 .


#197
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@ReduktorGowna
"Od wtedy, gdy wszyscy karmieni obietnicami BW po zestawieniu z tym, co otrzymali się zawiedli." - takie społeczeństwo, które daje się karmić gównianymi obietnicami marketingowców. Ludzie żyjący reklamą, nie wyciągający wniosków z niczego i ślepo wierzących, że to co powie boskie BW, takim się stanie. Wątek o zakończeniu ME3 jest w top10 najbardziej żałosnych jakie widziałem, teraz gry są ważniejsze od życia.
Co znaczy, że jadą na renomie wyrobionej lata temu? Czy to, hmm, nie standard dla całej branży? Też mi argument. Gry grywalne, mające miliony fanów i dopracowane. Ale jadą na renomie i co, już źle?
O AoE nic nie pisałem, porzucaj sobie dalej... Kazałeś mi porównać ile jest RTS-ów na Origin, platformie dystrybucji gier, gdzie prawie nie ma nic. Ale i tak znalazłem C&C, więc się pytam, czy o tym nie słyszałeś, skoro mi mówisz, że mam właśnie tam szukać.
"Battlefielda, niestety zalałem sobie śliną i potem klawiature, jak w każdej sytuacji, gdy ktoś stara się udowodnić mi, że nie mam racji i napisalem zły wyraz." - ślina i pot źle wpływają na utrzymanie klawiatur wypełnionych tuszem. Tak słyszałem. Następnym razem pomyśl przed napisaniem i przynieś sobie jakieś wiadro czy coś :)

#198
ReduktorGowna

ReduktorGowna
  • Members
  • 138 messages

takie społeczeństwo, które daje się karmić gównianymi obietnicami marketingowców.

Nie "ludzie żyjący reklamą", a po prostu marketing tak działa.

Ale jadą na renomie i co, już źle?

Nie źle, ale to, że wydawnictwo obawia się inwestowac w nowe tytuły o czymś świadczy.

Ale i tak znalazłem C&C, więc się pytam, czy o tym nie słyszałeś, skoro mi mówisz, że mam właśnie tam szukać.

Podałem pierwszy lepszy przykład, co też zaznaczyłem.
Skoro ani na Originie, ani na Steamie, na dwoch największych platformach dystrybucji cyfrowej gier nie ma wielu RTSów, to też o czymś świadczy.

ślina i pot źle wpływają na utrzymanie klawiatur wypełnionych tuszem. Tak słyszałem. Następnym razem pomyśl przed napisaniem i przynieś sobie jakieś wiadro czy coś :)

To, że nie możesz przeboleć żadnej najmniejszej żartobliwej wstawki jeszcze bardziej potwierdza, że nie warto prowadzić z Toba dyskusji, ale wyjaśnie Ci dlaczego tak się stało - pisałem w trakcie gry, więc mimochodem popełniłem błąd nie przykładając zbytniej uwagi do tego. Już jesteś na tyle przewidywalny, że zaraz stwierdzisz "OLABOGA, piszesz w trakcie grania, w ogóle nie patrząc co piszesz, to sie nie dziwie, że bazgrzesz jakieś bezsensowne pierdoły", gdzie za "bezsens" uznajesz wszystko sprzeczne z Twoim zdaniem lub "ta osoba kiedyś się ze mną nie zgodziła, więc wszystko co mówi tez jest bez sensu" 

Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 06:47 .


#199
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
No jak nie ma wielu gier, skoro ślepy by zauważył, że jest ich masa? Wyszukiwarka boli czy co?
Co do ostatniego akapitu - źle to odbierasz. Mnie to po prostu bawi, wisi mi czy Ty się ze mną zgadzasz. Wisi mi czy Ty sobie grasz, jesz budyń czy jeździsz do tyłu na rowerze podczas pisania posta :) A Twoje niby to żartobliwe wstawki mnie nie bolą - nigdy nie odczuwałem bólu po przeczytaniu/usłyszeniu suchara.
Co do nie inwestowania w nowe strategie - nig.ga plz, nawet Ubisoft, który ma wylane na rynek PC wydaje strategie. A z nowych marek może ogarnij sobie Endless Space, skoro tak nic nie wychodzi... Inna sprawa, że co tam ciekawego i innowacyjnego z nowych marek wyszło w przypadku innych typów gier, np. shooterów? Dishonored i? Wydawnictwa nie obawiają się inwestować w strategię, bo te są relatywnie tanie i mają 100% stopę zwrotu poniesionych inwestycji. Poznaj trochę rynek, o którym się wypowiadasz. Paradox leci od początku swojej kariery na strategiach i jakoś nie narzekają na brak pieniędzy.

#200
Guest_Yomin Clars_*

Guest_Yomin Clars_*
  • Guests
[quote]ReduktorGowna wrote...

[quote]Grey1 wrote...

Ojej, bo po co komu szukanie ścisłości i nieścisłości ;) Przecież to jest świat rozrywki, nie ma co brać tego wszystkiego na powagę. Ważne miło spędzić czas przy grze/filmie. To nie jest sztuka wysoka, że trzeba się wgryzać i wessać w treści. Tu wystarczy pobieżna percepcja ;) [/quote]
[quote]Dlatego też nie płaczę nad niektórych zdaniem niską jakością książek ME, tylko je czytam, jeśli sprawia mi to przyjemność. Już wielokrotnie powtarzane odnośnie ME3, DLC, ksiązek - nie chcesz, nie kupuj.
[/quote]

Bo grunt to nie szukać w rozrywce masowej nie wiadomo jakich głębokich treści i doznań artystycznych. To samo z ew.ME4, wcale mi się nie marzy opus magnum. Wystarczy przyzwoity poziom, jaki prezentował ME1 np.

Eh, coś mi się chrzani z cytatem, to moje to od słowa "Bo" się zaczyna ;)

Modifié par Yomin Clars, 15 novembre 2012 - 10:03 .