Propozycje do Mass Effect 4
#176
Posté 15 novembre 2012 - 11:30
#177
Posté 15 novembre 2012 - 11:32
BlindObserver wrote...
Kto pójdzie do kin na niesamowity film o ME? Chyba sami fani, a i tak okaże się, że nie będą zadowoleni (bo z jakiego filmu na podstawie gry fani byli zadowoleni ?).
1. Pójdą fani i ci, którzy o ME nie słyszeli, bo np nie grają w gry, ale lubią tematykę s-f. Kto nie zna to pomyśli, że 'o, pewnie coś na miarę Star Trek albo Star Wars'. Takie pierwsze skojarzenie i ludzie pójdą.
2. Myślę, że z 'Silent Hilla' i 'Prince of Persia' można być zadowolonym. Ideały nie istnieją, poza tym zawsze reżyser ma swoją wizję, ale te są dobre)
#178
Posté 15 novembre 2012 - 11:35
#179
Posté 15 novembre 2012 - 11:40
Byle nie skopali na taką skalę jak Maxa Payne'a, bo ten film nie powinien wyjść w ogóle xP
#180
Posté 15 novembre 2012 - 12:25
No Resident Evil był strawny, ale wszystko po nim było kałem, włącznie z ostatnią produkcją. Niewielkie to pocieszenie.
@Alex
Silent Hille zostały dość mocno zjechane przez graczy, bo to (choć mi się podobało) w ogóle nie ma klimatu z gry. Jak ktoś grał w SH2 to oglądając ten film raczej parsknie śmiechem. A Księcia nie widziałem, zresztą moja przygoda z PoP skończyła się na pierwszym jeszcze w 2D na Amidze. Tego cellshadingowego mam, ale nie chce mi się w to grać jakoś. A Hitman to w sumie nie wiem o czym był - Agent 47 nigdy nie miał takich dylematów moralnych i to według mnie jest problem tej produkcji. A Maxio był ciekawy - po pijaku nawet dało się to oglądać
#181
Posté 15 novembre 2012 - 12:52
PoP fajny, Hitman nie za bardzo, a Max tragedia, film godny Uwe Bolla xD Tak jak gra genialna, to film okropny xP
#182
Posté 15 novembre 2012 - 02:08
Grey1 wrote...
Filmy powstające na podstawie gier to wg. mnie szerokie pasmo żenady. Jednak nie wszystkie, takim wyjątkiem jest Resident 1 . Film masefektowy mógłby być całkiem fajny. Dlaczego nie?
Mortal Kombat, Postal i masa innych < :
Akurat kino ma to do siebie, że większość "kinomanów" chodzi na wszystko, co jest dobrze rozreklamowane, więc nie zawężałbym grona do fanów ME, a co najwyżej fanów s/f.
Czyli , że "Gwiezdne wojny" są według Ciebie niczym, bo uniwersum jest prezentowane w filmach/książkach/komiksach/grach różnych gatunków/kreskówkach?ME ma być wszystkim i niczym
Co do porównywania RTSów z FPSami, jak najbardziej można - chociażby pod względem popularności i takie właśnie porównanie zostalo użyte.
Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 02:09 .
#183
Posté 15 novembre 2012 - 02:48
Nie żartuj, że serię ME w jakikolwiek sposób porównujesz do Star Wars
Porównanie pod względem popularności bez sensu, ale już wyjaśniłem dlaczego. Idąc Twoim tokiem rozumowania, w ogóle nie mogłyby powstawać RTS-y, bo niby się nie sprzedają
#184
Posté 15 novembre 2012 - 03:19
Nie dziwię się że to uniwersum mnie nie kupiło, a przegrałem trylogię dla tego bo jak zacząłem 1 to trza i już wszystkie ukończyć.
#185
Posté 15 novembre 2012 - 03:28
Idąc Twoim tokiem rozumowania, w ogóle nie mogłyby powstawać RTS-y, bo niby się nie sprzedają
Muszę to wyjaśnić producentom RTS-ów.
Nie powiedziałem, ze się nie sprzedają. Stwierdziłem zgodnie z faktem, że na RTSy jest mniejszy popyt niz na FPSy, więc bardziej opłaca się robić FPSy.
To idąc Twoim tokiem rozumowania możnaby stwierdzić, że nie może być tak, że na rynku istnieje i iOS i Android, bo jeden zawsze będzie się sprzedawał gorzej, a skoro sprzedaje się gorzej nawet jedynie o 2%, to nie warto go produkować.
Nic dotychczas odnośnie uniwersum ME nie stwierdziłem - "jest", a jedynie "fajnie by było, gdyby", więc z obserwacji Twoich wypowiedzi w tym/innych tematach wnioskuje, że jesteś zwykłym hejterem (czym sam się w którymś z tematów szczyciłeś), który dopasowywuje sobie cudze wypowiedzi pod swoje hejtowe trybiki, by móc krzyczeć głośniej, - "nie macie racji, nie macie racji", wypluwając przy tym cudzą wypowiedź "ABC" jako swoje "DaEF", które usilnie starasz się później włożyć w usta twórcy pierwotnej wypowiedzi.Jak mi powiesz, że EA/BW robi z ME tak samo, to chyba wybuchnę śmiechem
Twoje posty nie niosą niemalże żadnej treści, a jedynie anihilistyczne negacje wszystkiego, co napiszą inni, więc nauczony doświadczeniem pozwolę sobie nie marnować więcej tuszu w klawiaturze na bezproduktywną dyskusję z Tobą.
Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 03:32 .
#186
Posté 15 novembre 2012 - 04:43
"To idąc Twoim tokiem rozumowania można by stwierdzić, że nie może być tak, że na rynku istnieje i iOS i Android, bo jeden zawsze będzie się sprzedawał gorzej, a skoro sprzedaje się gorzej nawet jedynie o 2%, to nie warto go produkować." i "Prędzej zobaczysz massowy odpowiednik Farmville na facebooku, niż pełnoprawnego rts'a. To się za słabo sprzedaje w dzisiejszych czasach." Skończ, proszę... Akurat z nas dwóch to nie ja wydałem tak idiotyczną opinię
Hejtowskie trybiki powiadasz - wiesz, gdy niby tak głośno krzyczę, że ludzie "nie mają racji" to na końcu się okazuje, że... nie mają racji. Było tak z DA2, było tak z ME3, było z TI, było z Leviathanem. Coś rzeczywiście chyba zbyt rzadko się mylę
Czy jestem zwykłym hejterem - nie, jestem niezwykłym hejterem, bo bawią mnie reakcje ludzi, którzy na przestrzeni kilku miesięcy, a nawet tygodni potrafią sobie zaprzeczyć.
Co do wkładania w usta - misiu drogi, ja Ci jeszcze nic w usta nie włożyłem i nie zamierzam
A co do tuszu w klawiaturze - zmień może klawiaturę, powiem Ci, że od kilkunastu ładnych lat robią takie bez tuszu
#187
Guest_Grey1_*
Posté 15 novembre 2012 - 05:13
Guest_Grey1_*
#188
Posté 15 novembre 2012 - 05:17
Ok, najprostszy przykład z brzegu - wejdź w ofertę Origina i porównaj sobię ile jest RTSów (nie, nie casualowych gier typi PvZ w dziale "strategiczne", tylko RTSów) w stosunku do FPSów, czy innych gier akcji.
"To się za słabo sprzedaje w dzisiejszych czasach."
Skrót myślowy. Wiem, że Twoje hejterskie soczewki przysłaniają Ci racjonalny odbiór nieprecyzyjnych treści, więc Ci rozbuduję - Za słabo, żeby RTS pojawił się przed FPSem lub casualem na fejsie, co też Lucas Arts (skoro już stwierdziłeś, że SW jest krystalicznie czyste, to podam okołotematyczny przykład) potwierdził zmieniając politykę, która większy nacisk teraz ma kląść na casuale i ewentualnie gry akcji.
Włączam TV i widzę reklamę ACIII, CoDów, Battlefrontów, Simsów, a spota promującego rtsa jeszcze nie widziałem.
#189
Posté 15 novembre 2012 - 05:18
A SW jest tak samo niespójne jak ME. Kilka kanonów, jedna książka zaprzecza drugiej, albo serialowi czy komiksowi. Sam Lucas już nie wie co tam jest kanoniczne, co czemu zaprzecza, a co jest ok xD
#190
Posté 15 novembre 2012 - 05:26
Wracają do propozycji do ME 4 to ma taką koncepcje, żeby w wyniku zmian politycznych w galaktyce (nie był, by to związane bezpośrednio z Watkiem fabularnym jaki ma na myśli dla ME 4 )
zmianie uległ skład rady No właśnie Cytadel?? otóż do rady zamiast Salarian wstąpili, by Quarianie
, bo ci, by wystąpili z niej na znak protestu o decyzji w Sprawie Genofabium oraz przyznania większych terenów dla Krogan terenów, które według Salarian był, by strategicznie ważne dla nich
Przy cytadel postawiłem dwa znak zapytania, bo zastanawia się czy cytadel w następnych częściach powinna być dalej siedziba Galaktycznej władzy czy nie powinniśmy zbudować nowej Placówki władzy . Czyli nowy skład Rady Ziemianie Turianie Asari Quarianie oraz Volusy w Układa terminusa Natomiast Powstała, by Konfederacja Układów terminus Na Czele z Resztkami Batarian i Vorczów tak wiem ze Planeta Qurain jest miej więcej w tamtej części galaktyki, ale teraz granice obszarów, by się trochę pozmieniał dlatego część tego co nam w 3 jak Układy terminusa mieniła, by się w Obszar "Technokracji Quarianśkiej i Konfederacji Układów terminusa " Czyli w galaktyce był, by tak układy Rady Układy Przymierza Technokracja Quarianska i Konfederacja Układów Terminusa
Układy Przymierza i Technokracja Quarianska podlegały, by Swojego rodzaju Autonomii dlatego wymieniam je osobno .ps to oczywiście robocze koncepcje
#191
Guest_Grey1_*
Posté 15 novembre 2012 - 05:26
Guest_Grey1_*
#192
Posté 15 novembre 2012 - 05:27
Moje hejterskie soczewki wychwytują głupkowate skróty myślowe (ah tak, to teraz nazywamy nieprecyzyjnymi treściami)
Nie stwierdziłem, że jest krystalicznie czyste - znowu Twoja głupkowata nadinterpretacja, ale możesz cytować, chętnie zobaczę tę czystość.
A spotu Battlefrontu nie widziałem, chętnie bym zobaczył i poznał datę premiery tej produkcji. Może być ciekawa
#193
Posté 15 novembre 2012 - 05:30
Grey1 wrote...
Ojej, bo po co komu szukanie ścisłości i nieścisłościPrzecież to jest świat rozrywki, nie ma co brać tego wszystkiego na powagę. Ważne miło spędzić czas przy grze/filmie. To nie jest sztuka wysoka, że trzeba się wgryzać i wessać w treści. Tu wystarczy pobieżna percepcja
Też ja nic nie mówię, czasem się pośmieję tylko przy tym xD I też rozumiem, że drobne nieścisłości się zdarzają, tym bardziej w dużym świecie i jak jeszcze pisze kilka (albo i więcej) osób. I też kto jest idealny? No właśnie))
#194
Posté 15 novembre 2012 - 05:31
EDIT: A sprzedają się jak ciepłe bułeczki.
Modifié par Subject 16, 15 novembre 2012 - 05:32 .
#195
Posté 15 novembre 2012 - 06:09
A od kiedy ME3 jest gniotem? WTF? Dobra gra, poziom lepszy niż ME2 zdecydowanie. O ME2 się mówi że jest dobra, a ME3 to od razu syf?
#196
Posté 15 novembre 2012 - 06:20
Dlatego też nie płaczę nad niektórych zdaniem niską jakością książek ME, tylko je czytam, jeśli sprawia mi to przyjemność. Już wielokrotnie powtarzane odnośnie ME3, DLC, ksiązek - nie chcesz, nie kupuj.Grey1 wrote...
Ojej, bo po co komu szukanie ścisłości i nieścisłościPrzecież to jest świat rozrywki, nie ma co brać tego wszystkiego na powagę. Ważne miło spędzić czas przy grze/filmie. To nie jest sztuka wysoka, że trzeba się wgryzać i wessać w treści. Tu wystarczy pobieżna percepcja
Oh oh, cóż za nadinterpretacja? : O O C&C się nie wypowiadałem, a jest to pierwsza seria, która zapoczątkowała moje przygody z RTSami.Zresztą jeśli C&C Ci nic nie mówi to o czym tu gadać? To masz na tym swoim Originie, gdzie nie ma gier
Po dokształcenie się zapraszam na Steam.
Dalej idąc Twoim tokiem myślenia - nie wspomniałem również o AoE Online, więc też na pewno o tym nie słyszałem.
Jak widzisz racja, rzuciłem może pare nadinterpretacji, ale nie mniej niż Ty.
Swoją drogą Starcraft, cc, Total War i wszystkie 'najlepsze' RTSy obecnie jadą na renomie wyrobionej lata temu.
Battlefielda, niestety zalałem sobie śliną i potem klawiature, jak w każdej sytuacji, gdy ktoś stara się udowodnić mi, że nie mam racji i napisalem zły wyraz.A spotu Battlefrontu
Ale się sprzedają i to jest interes wydawców, którzy kładą kasę na kampanię reklamowe.Technicznie, gry które się hucznie reklamują w mediach mogą być gniotem albo odgrzewanym kotletem.
Poniekąd zmiana tematu wynikała z próby ustalenia czym kontynuacja ME będzie, jeśli nie konwencją znaną z poprzednich części.Ten temat miał być o tym jak sobie wyobraźcie ME 4 [...]
Od wtedy, gdy wszyscy karmieni obietnicami BW po zestawieniu z tym, co otrzymali się zawiedli.A od kiedy ME3 jest gniotem?
Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 06:21 .
#197
Posté 15 novembre 2012 - 06:35
"Od wtedy, gdy wszyscy karmieni obietnicami BW po zestawieniu z tym, co otrzymali się zawiedli." - takie społeczeństwo, które daje się karmić gównianymi obietnicami marketingowców. Ludzie żyjący reklamą, nie wyciągający wniosków z niczego i ślepo wierzących, że to co powie boskie BW, takim się stanie. Wątek o zakończeniu ME3 jest w top10 najbardziej żałosnych jakie widziałem, teraz gry są ważniejsze od życia.
Co znaczy, że jadą na renomie wyrobionej lata temu? Czy to, hmm, nie standard dla całej branży? Też mi argument. Gry grywalne, mające miliony fanów i dopracowane. Ale jadą na renomie i co, już źle?
O AoE nic nie pisałem, porzucaj sobie dalej... Kazałeś mi porównać ile jest RTS-ów na Origin, platformie dystrybucji gier, gdzie prawie nie ma nic. Ale i tak znalazłem C&C, więc się pytam, czy o tym nie słyszałeś, skoro mi mówisz, że mam właśnie tam szukać.
"Battlefielda, niestety zalałem sobie śliną i potem klawiature, jak w każdej sytuacji, gdy ktoś stara się udowodnić mi, że nie mam racji i napisalem zły wyraz." - ślina i pot źle wpływają na utrzymanie klawiatur wypełnionych tuszem. Tak słyszałem. Następnym razem pomyśl przed napisaniem i przynieś sobie jakieś wiadro czy coś
#198
Posté 15 novembre 2012 - 06:47
Nie "ludzie żyjący reklamą", a po prostu marketing tak działa.takie społeczeństwo, które daje się karmić gównianymi obietnicami marketingowców.
Nie źle, ale to, że wydawnictwo obawia się inwestowac w nowe tytuły o czymś świadczy.Ale jadą na renomie i co, już źle?
Podałem pierwszy lepszy przykład, co też zaznaczyłem.Ale i tak znalazłem C&C, więc się pytam, czy o tym nie słyszałeś, skoro mi mówisz, że mam właśnie tam szukać.
Skoro ani na Originie, ani na Steamie, na dwoch największych platformach dystrybucji cyfrowej gier nie ma wielu RTSów, to też o czymś świadczy.
To, że nie możesz przeboleć żadnej najmniejszej żartobliwej wstawki jeszcze bardziej potwierdza, że nie warto prowadzić z Toba dyskusji, ale wyjaśnie Ci dlaczego tak się stało - pisałem w trakcie gry, więc mimochodem popełniłem błąd nie przykładając zbytniej uwagi do tego. Już jesteś na tyle przewidywalny, że zaraz stwierdzisz "OLABOGA, piszesz w trakcie grania, w ogóle nie patrząc co piszesz, to sie nie dziwie, że bazgrzesz jakieś bezsensowne pierdoły", gdzie za "bezsens" uznajesz wszystko sprzeczne z Twoim zdaniem lub "ta osoba kiedyś się ze mną nie zgodziła, więc wszystko co mówi tez jest bez sensu"ślina i pot źle wpływają na utrzymanie klawiatur wypełnionych tuszem. Tak słyszałem. Następnym razem pomyśl przed napisaniem i przynieś sobie jakieś wiadro czy coś
Modifié par ReduktorGowna, 15 novembre 2012 - 06:47 .
#199
Posté 15 novembre 2012 - 07:05
Co do ostatniego akapitu - źle to odbierasz. Mnie to po prostu bawi, wisi mi czy Ty się ze mną zgadzasz. Wisi mi czy Ty sobie grasz, jesz budyń czy jeździsz do tyłu na rowerze podczas pisania posta
Co do nie inwestowania w nowe strategie - nig.ga plz, nawet Ubisoft, który ma wylane na rynek PC wydaje strategie. A z nowych marek może ogarnij sobie Endless Space, skoro tak nic nie wychodzi... Inna sprawa, że co tam ciekawego i innowacyjnego z nowych marek wyszło w przypadku innych typów gier, np. shooterów? Dishonored i? Wydawnictwa nie obawiają się inwestować w strategię, bo te są relatywnie tanie i mają 100% stopę zwrotu poniesionych inwestycji. Poznaj trochę rynek, o którym się wypowiadasz. Paradox leci od początku swojej kariery na strategiach i jakoś nie narzekają na brak pieniędzy.
#200
Guest_Yomin Clars_*
Posté 15 novembre 2012 - 07:27
Guest_Yomin Clars_*
[quote]Grey1 wrote...
Ojej, bo po co komu szukanie ścisłości i nieścisłości
[quote]Dlatego też nie płaczę nad niektórych zdaniem niską jakością książek ME, tylko je czytam, jeśli sprawia mi to przyjemność. Już wielokrotnie powtarzane odnośnie ME3, DLC, ksiązek - nie chcesz, nie kupuj.
[/quote]
Bo grunt to nie szukać w rozrywce masowej nie wiadomo jakich głębokich treści i doznań artystycznych. To samo z ew.ME4, wcale mi się nie marzy opus magnum. Wystarczy przyzwoity poziom, jaki prezentował ME1 np.
Eh, coś mi się chrzani z cytatem, to moje to od słowa "Bo" się zaczyna
Modifié par Yomin Clars, 15 novembre 2012 - 10:03 .





Retour en haut







