Aller au contenu

Photo

Propozycje do Mass Effect 4


  • Veuillez vous connecter pour répondre
297 réponses à ce sujet

#201
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Dyskusja jak zwykle jałowa jak dżungla po napalmie ;) . Szczerze to jeśli kogoś nie obchodzi film o ME to po cholerę zastanawiać się kto na niego pójdzie?! Ja pójdę bo lubię s-f z czystej ciekawości oraz duużo osób lubujących się w tym gatunku - dla tego w ogóle zaczęła się moja przygoda z serią ME bo rpg w tym nie widziałem (i dalej nie widzę) ale jako, że był w konwencji s-f, która mi odpowiadała to zainteresował mnie ten tytuł i tak tu wylądowałem :)
Jestem wręcz przekonany, że za jakiś czas powstanie film o uniwersum ME nie koniecznie przedstawiający to tak jak było w grze ale mnie osobiście to nie jest potrzebne.

#202
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages
Dyskusja za bardzo schodzi na offtopic. Skupcie się na jej temacie.

Modifié par Yomin Clars, 15 novembre 2012 - 09:49 .


#203
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@nabuhodonozor
Popisz trochę jak bardzo czekasz na DA3, albo cokolwiek w tym rodzaju, zdecydowanie wtedy dyskusja nie będzie jałowa :)

#204
Robul

Robul
  • Members
  • 87 messages
Ludzie, właśnie moderator napisał, żeby skończyć offtopa a wy nadal swoje...

#205
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Mam nadzieje, że film na podstawie me nie powstanie, nie chcę nawet myśleć co by w nim pokazali.
Po tym jak zobaczyłem max payne to szczęka mi opadła i nie dowierzałem że z tak świetnej fabuły można stworzyć taki gniot.

#206
Anomander Rakee

Anomander Rakee
  • Members
  • 1 messages
1. Broń Boże MMO klsyczny Rpg może być troszkę bardziej mroczny.Ludzie co wy całą fabułę za którą kocham serie ME chcecie zabić!
2.100 lat po ME3 rosądna przerwa czasowa a ładnie można posłuchac o jego losach po ukończeniu ME3.

#207
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Niech zostawią tego ME w spokoju, I jak stworzą nową fabułę skoro uniwersum opierało się na przekażnikach masy?. Zniszczone czy zepsute, ME 4 nie zaistnieje ponieważ fabularnie nam tłumaczono że rasy( w tym proteanie) nie są w stanie pojąć do końca działania PM, przez co nie są w stanie odbudować/naprawić ich. Opracowanie nowej technologi podróżowania pewnie by zajęło setki lat i potrzebowało zjednoczenia wszystkich grup naukowych ras w projekt, i też jest to niemożliwe bo sieć komunikacyjna też padła.

#208
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests

Subject 16 wrote...

Niech zostawią tego ME w spokoju, I jak stworzą nową fabułę skoro uniwersum opierało się na przekażnikach masy?. Zniszczone czy zepsute, ME 4 nie zaistnieje ponieważ fabularnie nam tłumaczono że rasy( w tym proteanie) nie są w stanie pojąć do końca działania PM, przez co nie są w stanie odbudować/naprawić ich. Opracowanie nowej technologi podróżowania pewnie by zajęło setki lat i potrzebowało zjednoczenia wszystkich grup naukowych ras w projekt, i też jest to niemożliwe bo sieć komunikacyjna też padła.


O.o  Chyba grałem w inną wersję ME3 ;)

#209
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages

nabuhodonozor wrote...

Subject 16 wrote...

Niech zostawią tego ME w spokoju, I jak stworzą nową fabułę skoro uniwersum opierało się na przekażnikach masy?. Zniszczone czy zepsute, ME 4 nie zaistnieje ponieważ fabularnie nam tłumaczono że rasy( w tym proteanie) nie są w stanie pojąć do końca działania PM, przez co nie są w stanie odbudować/naprawić ich. Opracowanie nowej technologi podróżowania pewnie by zajęło setki lat i potrzebowało zjednoczenia wszystkich grup naukowych ras w projekt, i też jest to niemożliwe bo sieć komunikacyjna też padła.


O.o  Chyba grałem w inną wersję ME3 ;)


Ja też, no ale nie czepiajmy się xD 

Ale dobra, zakładając nawet, że to prawda i trzeba setek lat bla bla bla - to jest właśnie s-f, żaden problem umiejscowić akcję tysiące lat później. Przykład SW - ile lat dzieli akcję KOTORa a 'Nową Nadzieję'? Nie jestem ekspertką od SW, ale chyba jednak dużo. Tak samo ME - nowa część, dziesięć tysięcy lat później i co za problem? I jak dla mnie nawet lepiej, bez możliwości (no chyba że cudowna hibernacja) przemycenia starych bohaterów i tym podobnych nawiązań.

#210
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Starzy bohaterowie byliby jak odgrzany kotlet - ciężkostrawni i niezdrowi. Każda historia ma swój czas i nie da się bez niesmaku do pewnych rzeczy wrócić.

#211
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Dlatego najlepiej by było przenieść historię bardzo daleko w przyszłość. Gdzie bohaterowie, nawet asari, już dawno by nie żyli i całość miała by nowy start.

#212
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Pytanie tylko co wtedy, gdy jest synteza i Żniwiarze nie wyginęli (no bo jak, skoro są nieśmiertelni?). Ci co wybrali syntezę będą mieć Żniwiarzy w grze, a reszta nie? I co z tą gównianą, zieloną poświatą?
Będzie pewnie niestety ten sequel i dlatego nie rozumiem, po co w ogóle dawać wybór zakończenia w grze akcji jaką jest ME3, skoro i tak się wie, że będzie się robić kolejną część.

#213
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Mając dobra wyobraźnie można wybrnąć z każdej, nawet absurdalnej sytuacji w widowiskowy i spójny sposób więc dla mnie to nie problem z tymi wspaniałymi zakończeniami - kwestia jak się do tego podejdzie. Czy aby było, byle wpłynie kasa, czy tró ;) Wiadomo jak jest więc sprawa rozwiązana :P
S-f i fantasy kocham dla tego, bo nie ma tam ograniczeń poza tymi w głowie ale to już inna kwestia :)

#214
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@up - Naiwnyś. Uważaj, bo BioWare kreatywnie i z wyobraźnią rozwiąże sprawę trzech zakończeń ;) Zwłaszcza po słowach pewnej paaani...

#215
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Nie jestem naiwny. Wiem, jak wygląda Bio i na nic nie liczę, jednak jak się chce to można wszystko i tylko o to mi chodziło. Potrafią zaskakiwać lecz niestety w bardzo hmmm... kosmiczny sposób - być może oni są tym zachwyceni (chyba nawet ktoś tak powiedział po premierze ME3, ze jest zdziwiony odbiorem gry ;P ).

#216
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Przecież można w tym uniwersum ( ciekawym swoją drogą) zrobić historię "od nowa". Wykorzystać tylko rasy, planety, światy itd. do napisania całkiem nowej, nijak niezwiązanej z Szepardem i spółką historii. Czy to na prawdę musi być kontynuacja sensu stricto? Nie musi. Szczerze powiedziawszy, ja po ME 3 dostałam takiej mega niechęci do wszystkiegoszepardowego, że na prawdę chciałabym, żeby wzmianki o nim- jak już będą- ograniczyły się do minimum. Najbardziej mnie dobiły te chore sny z naszym bohaterem w roli głównej. Nawet teraz jak sobie przypomnę tę psychozę to mi się źle robi <_<

Modifié par Grey1, 26 novembre 2012 - 03:25 .


#217
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Grey1
A jak pisałem w tym temacie na 3 stronie chyba o spin-offie to przeczytałem, że nikt w to nie zagra, bo ma być sequel, bo ma być bo ma :D A co do snów - z nimi jest o tyle śmiesznie, bo pomimo tego, że były głupie, były najlepszym "argumentem" na obecność TI w grze. Niezmiennie bawi mnie widok starych postów :)

#218
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Historia od nowa nie musi być spinn-offem, wręcz nie powinna. Odnośnie moich wypowiedzi wcześniejszych - sprzeciwiałam się powstaniu prequela, uważając, że jeśli miałoby powstać coś bezpośrednio nawiązującego do szeparda i wojny ze żniwiarzami, to lepiej żeby był to sequel. Optymalna dla mnie byłaby jednak zupełnie nowa opowieść, bez szeparda. Taka karta blanka.
Co do TI - napisałam w tym temacie jednego posta, wyrażającego zdziwienie tą teorią, nie przyszłoby mi do głowy, że te sny mają związek z indoktrynacją. Wg. mnie były usilną i nieudaną próbą wprowadzenia do gry jakiegoś elementu oniryzmu, który tam pasował jak pięść do nosa.

#219
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Tylko ja tu nie przytaczam akurat Twoich wypowiedzi... :) W przypadku spin-offa nie chodziło mi o obecnych bohaterów, tylko raczej o cały świat ME - czyli to samo, o czym piszesz. Spin-offem jest przecież np. Bioshock 1 i 2, a powiązanie z głównym bohaterem nie występuje, mamy tylko to samo miejsce akcji.
Co do snów - no o to w jaki sposób się to wiązało musiałabyś spytać drakona, jak się pojawi oczywiście. Shepard miał schizy od widoku trupów, cóż jaka gra, takie sny :D

#220
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
Hmmm, a ja mam wrażenie, że ktoś tu coś innego mówił na temat prequela, no ale może nie pamiętam :D
Prequel, spin-off, byle nie sequel, gdzie trzeba by narzucić jakoś kanon. A tak to można cofnąć się tyle do tyłu, przenieść się w tak odległe zakątki galaktyki, że Shepard znaczenie będzie mieć 0. IMHO prequel o początkach kariery Sheparda czy okolice byłby lepszy niż sequel, ale ogólnie wolałbym coś, co Sheparda nawet macką nie smyrało :P

#221
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Jeśli to pierwsze do mnie bracie, to ja zdania nie zmieniłem - nadal prequel jest najlepszym rozwiązaniem, które nie koliduje z niczym. Spin-off jest drugim wariantem, a sequel jest idiotyzmem :) I prequel nie związany z Shepardem - pisałem, że jest 26 lat chyba czasu miedzy przekaźnikami i ME1. Doskonała ilość czasu na stworzenie dobrego pseudo erpega, gdzie się strzela - a patrząc na to, że to ma być głównie z myślą o nextgenach będzie na 100% duuuuuuuuuuużo strzelania :)

#222
MatthewG

MatthewG
  • Members
  • 309 messages
Patrząc na to co ostatnio robi BW, można śmiało założyć, że wydadzą sequel sprytnie omijając konsekwencje niebieskiego i zielonego zakończenia.

Modifié par MatthewG, 26 novembre 2012 - 07:01 .


#223
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
Nie, nie do Ciebie bracie. Ja wiem, że tyś stały w swoich twierdzeniach. I też uważam, że prequel jest najlepszy. A można by i nawet dać jakąś historyjkę z odkrywaniem pierwszego przekaźnika. Jakieś walki Zuych Korporacji czy cu. A ze spin-offem można zaszaleć. Co by było, gdyby tego całego zamieszania ze Żniwiarzami nie było i doszłoby (po iluśtam latach w przód) do jakiejś walki między Rasą A i Rasą B. Np. Źli Ludzcy Komuniści i Ksenofobowie postanowili podbić całą galaktykę :P Albo Farm Effect, czyli wcielamy się w Jasia Farmera i dbamy o rozwój kolonii należących do Przymierza. Te zwroty akcji (urośnie ta sałata czy nie urośnie?), problematyka (problemy wyżywienia i rolnictwa zawsze aktualne), wciągająca fabuła i wiele innych. No gra marzeń :P
A sequel to Najgorszy Z Wyborów i zdania nie zmienię. Macka.

#224
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Matthew
No sądzę, że tak zrobią i z walki o better ending wyszło wielkie G. Smutne...
@bracie
Wzięliby przykład z Deus Ex Human Revolution jak zrobić idealnego prequela. Ale nie, oni będą oryginalni i wydadzą coś takiego jak DA2 - nie związane z niczym, ale i tak gówniane i nieciekawe :D

#225
MatthewG

MatthewG
  • Members
  • 309 messages
Wystarczy że będzie Tali/Liara/Miranda, a "fani" będą wniebowzięci :)