Ciężko nawet powiedzieć czy to był mój pierwszy sen w klimacie ME ponieważ niezwykle rzadko po przebudzeniu pamiętam o czym śniłem. A ten sen, miałem w zeszłym tygodniu... a wyraźnie jeszcze mam w wszystko w pamięci. Chociaż niewiem jak by się skończył, ponieważ niestety budzik wyrwał mnie ze stanu nocnej indoktrynacji. Cóż, w ME pogrywam już od wielu lat (od czasu pojawienia się części pierwszej), więc pewno już dobrze wypaliło mi się to w mózgu. Ale żeby śnić że się jest komandorem kobietą... zaręczoną z inną kobietą... nieeee....
Editado por Pinatu, 21 noviembre 2013 - 05:05 .





Volver arriba






