Dragon Age: Inkwizycja - po targach
#426
Guest_Grey1_*
Posté 09 avril 2013 - 10:56
Guest_Grey1_*
#427
Posté 09 avril 2013 - 12:33
#428
Posté 09 avril 2013 - 04:07
Modifié par Wiedzmin182009, 09 avril 2013 - 04:08 .
#429
Guest_Grey1_*
Posté 09 avril 2013 - 04:48
Guest_Grey1_*
Qunari niech sobie strzelają z użyciem gaatloku, ja wolę sprawdzone sztylety i miecze
#430
Posté 09 avril 2013 - 04:53
Jeśli już jesteśmy w temacie broni, to mam nadzieję, że poprawią walkę dwuręczną bronią bo przepraszam bardzo, ale jakiś realizm trzeba zachować. To nie patyk po wacie, tylko ciężki oręż
#431
Posté 09 avril 2013 - 05:58
#432
Posté 09 avril 2013 - 06:18
Naprawdę muszą popracować nad systemem walki bo w Początku była za wolna a w dwójce za szybka. Trzeba wyznaczyć jakiś środek.
Ciekawi mnie jaka będzie fabuła, bo wojna magów i templariuszy nie może być wątkiem głównym. To by było bardzo nudne.
#433
Guest_Grey1_*
Posté 10 avril 2013 - 08:06
Guest_Grey1_*
Najbardziej odpowiadała mi walka w DA:O dwoma sztyletami w wykonaniu łotra, oraz kosturem w DA2.
#434
Posté 10 avril 2013 - 08:23
Zresztą machaj 2m mieczem o wadze 3,5 kg (dlatego w średniowieczu rzadko używali tego typu broni), w Dragon Age: Origins właśnie walka bronią dwuręczną była pokazana dość realnie.
Modifié par mareczekpr0, 10 avril 2013 - 08:30 .
#435
Guest_Grey1_*
Posté 10 avril 2013 - 09:33
Guest_Grey1_*
#436
Posté 10 avril 2013 - 10:35
Niestety takie moje marzenie cRPG z systemem symulacji.
He ale znając BioWare to wszyscy będą mieli tą samą budowę ciała z inną teksturą twarzy pod tym względem im nawet Frostbite nie pomoże, bo nawet nowa technologia nie wyleczy lenistwa ; )
Modifié par mareczekpr0, 10 avril 2013 - 10:37 .
#437
Posté 10 avril 2013 - 12:15
A co do samej fabuły i motywu przewodniego to jak na razie wydaje mi się że będziemy kimś w rodzaju peace-maker'a. Czyli bojownik pomieszany z politykiem. MAmy wszak wskrzesić stary zakon inkwizycji od której wszystko się zaczęło. Kręgi, Templariusze, Poszukiwacze. W praniu wiemy jak to zazwyczaj w grach wychodziło gdy to niby świat kreować mieliśmy. W grze dziać się będzie dużo. Ale nie chciał bym żeby to było rozwiązane jak w DA 2.
Czyli pierwszego roku załatwiamy mini plagę i wojnę domową w Orlais, trzy lata później załatwiamy sprawę z wojną Magów i Templariuszy a w roku siódmym odpieramy najazd Qunari. Z wszystkim na raz sobie poradzić też raczej będzie ciężko jeżeli w ogóle będzie to możliwe.
BioWare ma przed sobą ogromne zadanie, i ciekaw jestem czy się wybiją do dawnej świętości czy wbiją ostatni gwóźdź.
#438
Guest_Grey1_*
Posté 10 avril 2013 - 01:01
Guest_Grey1_*
Chyba świetności, święci nigdy nie byli
Modifié par Grey1, 10 avril 2013 - 01:02 .
#439
Posté 10 avril 2013 - 06:24
Głównym motywem jest wojna magów i templariuszy, rozwiązali Kręgi i zmienili się w fanatyków, którzy nie podlegają Boskiej.
Ciekawym wątkiem będzie wojna domowa w Orlais, a tutaj opis kolejnej książki, która rozwinie ten wątek:
"Cesarzowa Orlais, Celene, zasiadła na tronie tego najpotężniejszego kraju Thedas dzięki swojej mądrości, sprytowi i bezwzględnym manipulacjom. Teraz, imperium, które wprowadziła w wiek oświecenia zagrożone jest z wewnątrz przez zbliżającą się wojnę pomiędzy templariuszami a magami, a także bunty wybuchające wśród poniewieranego społeczeństwa elfów. Aby ratować Orlais, Celene musi utrzymać tron nie zważając na koszty.
Posiadając legendarne zdolności Orlezjańskich Kawalerów, Wielki Książę Gaspard zwyciężył w niezliczonych bitwach, walcząc w imieniu imperium oraz cesarzowej. Czy jednak walczył na próżno? Gdy zawodzi Krąg a chaos się rozprzestrzenia, Gaspard zaczyna wątpić czy dyplomatyczne podejście Celene do problemu magów, czy nawet elfickiego powstania zapewni krajowi bezpieczeństwo. Może nadszedł czas na nowego przywódcę, takiego, który żyje według zasad Kodeksu Kawalerów, po to tylko, aby Orlais znów stało się silne.
Briala jest służką Celene od czasu, gdy obie były małymi dziećmi, a teraz subtelnie wykorzystywała swoją pozycję aby pomagać elfom w całym Orlais. Jest ona powiernicą Celene, szpiegiem, oraz kochanką, lecz gdy polityka zmusza Celene do wyboru pomiędzy prawami ludu Briali a tronem Orlais, to Briala musi podjąć decyzję komu jest tak naprawdę lojalna.
Zawierane są przymierza i łamane są obietnice, gdy Celene i Gaspard walczą o tron Orlais. W końcu jednak, to elfy ukrywające się po lasach i głodujące w Obcowiskach mogą zadecydować o przyszłości zamaskowanego imperium".
Więc mamy kolejną misję Inkwizycji.
Na jeden z imprez mówiono o ważnym elemencie z Qunari.
Mamy odwiedzić też inne kraje niż tylko Orlais, więc mogą wplątać nas w coś jeszcze.
Modifié par Wiedzmin182009, 10 avril 2013 - 06:24 .
#440
Posté 10 avril 2013 - 11:51
Zazwyczaj się nie wtrącam tylko na spokojnie czytam, ale tym razem już nie zdzierżyłem
Może nie do końca w temacie ale skończmy rozpowrzechniać mity.
Miecz dwuręczny "bojowy" - na wojnę, nie ważył więcej niż 3kg. Pomijam jakieś dzikie wynalazki paradne i reprezentacyjne. Mówimy tutaj o broni służącej do zabijania. Więc ma być praktyczna i prosta w użyciu (o ile o jakiejkolwiek broni białej możemy powiedzieć że jest prosta w użyciu
Ciężar 3 kg rozłożony na dwie ręce to nie dużo. Druga bardzo ważna rzecz czyli wyważenie. Środek ciężkości był tak dobrany że waga odczuwalna i wpływająca na zmęczenie była relatywnie mniejsza. Tak bawiłem się takimi rzeczami, a dużej postury nie jestem, tym bardziej nie posiadam herkulesowej siły
Kolejną rzeczą na którą warta zwrócić uwagę to, to że miecz długi, zweihander czy inne rodzaje mieczy dwuręcznych były bardzo uniwersalną bronią, szczególnie że posiadały tzw. ricasso które pozwalało skrócić chwyt i użyć broni w walce bezpośredniej lub do przebijania pancerza. Tak samo jak można było odwrócić chwyt i użyć jelca do wywrócenia przeciwnika, zahaczenia go, bądź rozłupania czaszki nawet w hełmie.
Kolejną rzeczą jest to że wbrew pozorom nie jest to taka wolna broń i pozwala na wykonywanie naprawdę wielu technik których zwykle się nie przypisuje / nie spodziewa po "wielkim, nieporęcznym i ciężkim kawale żelastwa" takich jak obalenia, dźwignie, rozbrojenie, tempo, parada etc.
Rycerze (załóżmy że przedmówczynie i przedmówcy mieli na myśli okres kiedy już istniała pełna zbroja płytowa) zazwyczaj nie atakowali łuczników bądź innej milicji lub osób poniżej ich stanu. Od tego były własna milicja lub świta. Ale jeżeli już musieli to nie bawili się w parowanie czy uniki tylko zbierali cios na zbroję i oddawali. (Łucznika zazwyczaj nie specjalnie opancerzonego "ino raz" starczyło zweihander'em macnąć). Zresztą jeżeli musieliby ciągle uprawiać szermierkę i uważać to raczej nie nosiliby płytówek - niepraktyczne. Wystarczy zauważyć jak szybko ten rodzaj pancerza zniknął kiedy rozpowrzechniła się ręczna broń palna. Tak samo giermkowie czy inni pomocnicy nie wozili za rycerzem całej zbrojowni. Ot najbardziej przydatne rodzaje narzędzi mordu (mówię tutaj o rycerzach tych biedniejszych czyli pieszych, konni to jeszcze inna "para kaloszy" i inny zestaw "zabawek"). Choć tak naprawdę miecz dwuręczny był bronią zaciężnej piechoty, rycerstwo używało go głównie pojedynkach.
Polecam obejrzeć kilka filmów ludzi zajmujących się historią praktyczną, zajrzeć do encyklopedii uzbrojenia, przejść się do muzeum, zbrojowni, zamku gdzie można z bliska obejrzeć, a czasem nawet przymierzyć
I tak w DA:O walka bronią dwuręczną była bardzo nierealistyczna.Bohater machał mieczem jakby chciał a nie mógł, za wolno, bez finezji i polotu. W DA II trochę lepiej z tempem, ale same animacje ciosów również pozostawiają wiele do życzenia (jak ktoś jest realistycznym purystą ofc). Jednakże to gra cRPG, a nie symulator walki mieczem więc ma być efektownie nie koniecznie efektywnie
#441
Posté 11 avril 2013 - 05:14
Jednak co do realizmu, to zanim wykonało się ruch dwuręczną bronią w DA: P to mogli cię już zabić na kilka sposobów.
W Dragon Age II zrobili coś dobrego, podzieli broń i rozdali każdej z klas, przez co wojownicy nie mogli biegać z kosturem co było bardzo dziwne w Początku jak ktoś, kto nawet nie ma many ciska promieniami.


Z tweetów pracowników BioWare wynika, że używają technologi Motion capture więc może tym razem w grze zachowają realizm.
Mogli by też poprawić łuki, dodać im cięciwy (jak można to ominąć!) i zmniejszyć prędkość wystrzeliwania bełtów z kuszy bo to nie karabin maszynowy, z kuszy bardzo ciężko się strzela i wolno ją ładuje, więc to co odwalili z Bianką woła o pomstę.
Modifié par Wiedzmin182009, 11 avril 2013 - 05:26 .
#442
Posté 11 avril 2013 - 07:39
Ja polecam poczytać kroniki lub poprostu książki wielu różnych autorów i samemu sobie wyrobić zdanie ponieważ wiele osób ubarwia, przekształca opowiada po swojemu nawet historycy. W kronice X piszę to, ktoś przeczytał kronikę Y i opowiada o wersji Y.Wyblakly wrote...
Polecam obejrzeć kilka filmów ludzi zajmujących się historią praktyczną, zajrzeć do encyklopedii uzbrojenia, przejść się do muzeum, zbrojowni, zamku gdzie można z bliska obejrzeć, a czasem nawet przymierzyć
Otóż to byłem na inscienizacji i miałem okazję machać mieczem dwuręcznym 1,90 długości + kolczuga i inny ekwipunek do pięty w pasie etc, przy moim wzroście 1,85 i 85kg wagi było mi ciężko jak cholera machać tym ustrojstwem, stwierdziłem że nie szedł bym na wojne z takim mieczem bo to sensu by nie miało, chyba że bym zdjął zbroje ale to by wogóle wtedy sensu nie miało bym szedł na jakąkolwiek wojne.
Przeciętna średnia wzrostu w średniowieczu to 1,60, do tego około 10kg ekwipunku nie piszę tu o zbrojach płytowych bo wtedy użycie miecza dwuręcznego nie miało żadnego sensu poza ceremoniami.
Pamiętaj że mieczy nie używało się bez zbroji i innych akcesorii co dodatkowo krępowało po części ruchy ciała.
A twója koleżanka musiała trzymać miecz półtoraręczny (miecz długi) skoro miał długość około 1,60.
Co realności miecz dwuręcznego w Dragon Age:Origins było dość realnie zważywszy na fakt że w fantasy miecze dwuręczne mogą mieć nawet powyżej 2m długości (co w czasach realnych było nie realne), zresztą i tak miałeś łatwiej w Origins bo w zbroi płytowej mogłeś biec dość szybko trzymając miecz dwuręczny i jeszcze narzekacie że było za wolno ; )
@Wiedzmin182009 obecnie w większości gier 3D używa się motion capture więc to nie zaskoczenie, co do cięciw mogliby dać tymbardziej że używają Frostbite ale prócz takich szczegółów w czasach HD mogli być dać też tekstury powyżej 1024x1024 czyli 2024x202 lub 4096 x 4096 bo będzie efekt jak przy Mass Effect 3...
Modifié par mareczekpr0, 11 avril 2013 - 08:01 .
#443
Guest_Grey1_*
Posté 11 avril 2013 - 08:14
Guest_Grey1_*
Miecz prócz tego, że spowalniał walkę, miał też jak już pisałam dla mnie bardzo nieefektywne ataki. Wręcz niewspółmierne do rodzaju broni i postaci, która była tak rozwinięta, żeby umiała się optymalnie tym mieczem posłużyć. Na rozwoju postaci po latach grania w erpegi trochę się znam, więc wiem, że to nie moja wina, że postać z mieczem zachowuje się jak 300-letni żółw
Niech po prostu wypośrodkują między skakaniem z dwuręcznym w DA2 niczym pchła, a tym żółwiem w DA:O i będzie luksusowo.
#444
Posté 11 avril 2013 - 08:21
Ja chciałbym aby w DA III wróciły finishery i żeby pozbyli się wybuchających wrogów bo to było komiczne jak wróg wybuchł od uderzenia mieczem.
Mogli by też pozbyć się wrogów z nieba.
#445
Posté 11 avril 2013 - 02:54
PS: Dzięki Grey1 za sprostowanie z tą świętością, Musiałem się machnąć i tego nie zauważyć.
#446
Posté 11 avril 2013 - 09:58
Leliana bankowo odegra znaczącą rolę dlatego BioWare dało ją jako żywą w DA2 mimo że w Origins mogła zginąć.
Co do tego co napisałeś o tej cesarzowej jeśli by była w drużynie z nadzieją że udzielimy jej pomocy, to idę o zakład że będzie postacią romansową a nagroda to będzie upojna noc w bieliźnie z naszym Inkwizytorem haha.
Modifié par mareczekpr0, 11 avril 2013 - 09:59 .
#447
Posté 12 avril 2013 - 02:56
adarknoss wrote...
Co tej Cesarzowej Celene. O ile w Dragon Ejdżu Początku na początku miała ok lat 17 i będąc świeżo upieczoną władczynią kręciła z Cailanem. To o ile DA 3 będzie się po dwójce dziać zaraz po zakończeniu to będzie mieć gdzieś 24 lata. Czyli nadal młoda kobita. Nie zdziwił bym się gdyby ten cały kawalerzysta wywalił ją z siodła (czytaj tronu) a ona ze łzami w oczach do naszego turbo Inkwizytora z prośbą o pomoc szła. Gdzie mieli byśmy okazję się przekonać że nie tylko język jej dobrze jako oręż służył ale i mieczem czy tam łukiem strzelać potrafi, względnie sztyletem. Dobry materiał na nietypowego kompana moim zdaniem. I dobre zastępstwo dla Leliany która w obecnym przedziale czasowym musi być już grubo po trzydziestce. Ot taka moja mała spekulacja poplątana z nadzieją na coś ciekawego.
PS: Dzięki Grey1 za sprostowanie z tą świętością, Musiałem się machnąć i tego nie zauważyć.
Wygląda na to, że nic nie wiesz o Cesarzowej. Ona ma 16 lat jak obejmuje tron, Początek jest 9:30 a ona objęła tron w 9:20 Smoka. Ma teraz 36 lat i nadal jest singielką. Czy ucieka z płaczem? Oj wątpię. Ma wyszkolony odział a sama potrafi o siebie zadbać, chyba każdy pamięta jak zdobyła tron i o co ją oskarżano
#448
Posté 12 avril 2013 - 12:35
A jak widać to Celene wcale takiej lepszej alternatywy nie stanowiła. Ale dzięki za sprostowanie. Wychodzi na to że nasz Inkwizytor nie będzie się obracał z szychami. No może z wyjątkiem Cassandry. Reasumując patrząc na DA wiki patrzę że incydent w Kirkwall zapoczątkowany przez Andersa wydarzył się w 9:37 powodując powstanie kręgów w 9:38 i 9:39.
W wyniku czego wojna oficjalnie wybuchła w 9:40. (Celene ma już 36 lat) Gdzieś od tego momentu możemy zakładać że DA 3 prawdopodobnie ruszy o ile nie popchną wydarzeń i rozpoczną grę jeszcze później. Więc oprócz Zevrana, Oghrena i Stena, wszyscy będą zbliżającymi się do wieku średniego poważnymi jego mościami. Cholera. Ale przynajmniej jest to najlepszy sposób by uwolnić graczy od postaci z którymi związali się w poprzednich częściach.
Zrobić ich starymi i nieatrakcyjnymi w celu zrobienia miejsca dla nowych. Jak dla mnie to mi pasuje.
#449
Posté 15 avril 2013 - 01:42
Modifié par Wiedzmin182009, 15 avril 2013 - 01:42 .
#450
Guest_Grey1_*
Posté 15 avril 2013 - 02:30
Guest_Grey1_*
" im więcej RPG w świecie fantasy tym lepiej."--- tutaj akurat pełna zgoda




Ce sujet est fermé
Retour en haut




