Aller au contenu

Photo

Dragon Age: Inkwizycja - po targach


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
1316 réponses à ce sujet

#776
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages
wydaje mi sie, że rynek graczy PC-towych jest wciąż na tyle znaczący, że o nas nie zpaomną, nie opłacałoby się. Wątpię też, aby liczyli, że strategia "straszenia" wpłynie na większy zakup konsoli..Komputer to komputer, nie tylko gra ale cała reszta, praca, zdjęcia, maile..Też zastanawiałam się nieraz nad zakupem konsoli, ale gdyby mnie postawili przed faktem dokonanym tj. że Inkwizycja leci tylko na konsolach to śmiało bym się z Grey1 wypięła na granie:-)
Co do otwartego świata-mi nie odpowiada takie chodzenie w celu szukania końca mapy przez kilka dni, skłaniam sie ku obszarom wielkości porównywalnej do NWN, czy DA 1. Wydaje mi się, że twórcy Inkwizycji chcą się po prostu jasno odciąć od tego co stworzyli w 2, ale nie stworzyć Skyrim 2

Modifié par Beatak, 24 juin 2013 - 02:30 .


#777
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages
Przecież to proste, że gadają i będą gadać, jakie to te next-geny nie będą przełomowe, co to nie oznacza dla graczy itp. To część marketingu nowej generacji konsol. Nie sprzedasz ich hasłem: miej to, co Twój kolega z PC ma od dwóch lat. Musi być gadka o przełomach, możliwościach i wypasach.

I to jest ok dopóki nie przybiera parodystycznej formy jak w wypadku FIFY i stwierdzenia, że dzisiejszy PC tego nie uciągnie :))

#778
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Rozrywka/gry to nie żywność, więc w każdej chwili konsument może odmówić współpracy. Mamy ten komfort, jak wykluczą pecetowców to można zacząć w miejsce grania uprawiać więcej sportu i wyjdzie to tylko na zdrowie :P

#779
xar105

xar105
  • Members
  • 91 messages

Grey1 wrote...

Rozrywka/gry to nie żywność, więc w każdej chwili konsument może odmówić współpracy. Mamy ten komfort, jak wykluczą pecetowców to można zacząć w miejsce grania uprawiać więcej sportu i wyjdzie to tylko na zdrowie :P


powiedz to hamerykanom by sie ruszyli i przestali zamawiac pizze przez telewizor... może sie doczekamy wtedy konca i samych konsol:devil: xD. Konsola jest o tyle wygodna ze nietrzeba jej co pare lat ulepszac, kupujesz odpalasz gre i grasz, zadnej instalacji pierduł, tylko ze internet, czemu korporacje musza utrudniac gre przez internet na konsoli jakby niewystarczajo placic za same lacze...:unsure:, PC umrze wtedy kiedy i my umrzemy :).

#780
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
Konsola na zachodzie to sprzęt mainstreamowy, tani. Tam na PC grają osoby, które na PC stać. U nas jest odwrotnie - ludzie grają na shicie i mówią o jakiejś tam elitarności, bądź inne bzdury o psuciu rynku przez konsole. Nextgeny są słabe, ale i tak założę się, że biją pod względem wydajności maszyny ponad połowy forumowiczów polskiego Sociala. Jak tak czytam to pitolenie, że się rynek na PC wypina to przychodzi mi do głowy tylko jedno - obrażony na świat człowiek, który ma problem, że developer chce zarobić. Przywoływane tutaj DAO to gra, w przypadku której sprzedaż konsolowa wręcz zmiotła PC - wersja na Xboxa sprzedała się ponad 3x lepiej niż na PC. A to niby taka PC-towa gra. Co więcej, żeby było śmieszniej, na PS3 też sprzedało się lepiej niż na PC i chyba tylko dzięki temu, że na Wii sie nie pojawiło, PC jest na trzecim miejscu.
Lepiej tworzyć na jedną specyfikację niż na kilka milionów - poczekacie z pół roku i Steam też pokaże swoją "konsolę" w trzech konfiguracjach. Bebechy w PS3 są stare jak węgiel, ale niech mi ktoś pokaże 5-letni komputer, który wygeneruje taką grafikę jak w Uncharted czy Heavy Rain.

"I to jest ok dopóki nie przybiera parodystycznej formy jak w wypadku FIFY i stwierdzenia, że dzisiejszy PC tego nie uciągnie :))" - a teraz wchodzisz na Steam, w ankietę dotyczącą sprzętu i widzisz tam osiem pierwszych kart graficznych, które są słabsze niż ten **** w konsoli. Co więcej, nie dość, że słabsze, to gra nie jest pod nie optymalizowana jak na PS4 i XONE. I potem okazuje się, że EA ma rację, bo większość ma komputery, które nie są na tyle mocne, aby to pociągnęły, a że ja mam high end PC to nic - mieszczę się w 2% użytkowników PC. Jeszcze do niedawna na forum był November - on się zaliczał do niewielkiego promila, bo miał sprzęt za ponad 10k zł. Dla 2% gier nie będą wydawać, bo z tych 2% Fifą interesuje się jeszcze mniej.

DAI biorę na PS4, przynajmniej wiem, że mi nikt optymalizacji nie spieprzy. Na kompie grać też w to będę, bo nie po to wydawałem 6k zł, by stał i się kurzył. Nie zmienia to faktu, że jak ktoś ktoś ma PC słabsze niż next gen to nie ma żadnego prawa wymagać, by coś na ten jego złom było optymalizowane. PC nie zdechnie, bo ciągnie go Valve, ale po wypuszczeniu Steamboxa wiele osób się zdziwi, gdy ich komputery będą miały problem ze wszystkim. Lobbowanie AMD i Nvidii już nie wychodzi tak jak kiedyś.

EDYTA: Granie przez neta na konsoli nie jest zawsze płatne. Tylko Xbox wymaga opłacania Live'a, na PS3 online jest tak samo darmowe jak na PC, a abonament jest obligatoryjny.

Modifié par b_o, 24 juin 2013 - 05:21 .


#781
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages
Mam pytanie - wiem już, że mój sprzęt nie pociągnie Inkwizycji, jak zresztą większość zapowiadanych gier. Co radzicie biorąc pod uwagę wstępne wymagania do tej gry? Gdybym miała wybierać konsolę to w co uderzyć? (nie jest to wbrew pozorom sprzeczne z poprzednim postem).
B_o, może ja jestem przewrażliwiona, ale jak jak czytam twoje "Jak tak czytam to pitolenie, że się rynek na PC wypina to przychodzi mi do głowy tylko jedno - obrażony na świat człowiek, który ma problem, że developer chce zarobić." to mi ciśnienie w górę skacze. Każdy ma prawo do swojej opinii, a Ty masz prawo się z nią nie zgadzać, ale nie oznacza to, że przedmówca/cy "pitoli" czy ma problemy, to już wg nadinterpretacja i prowokacja.

#782
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
Jesteś przewrażliwiona, ale taki mam styl i tyle. Gracze, szczególnie w Polsce syf w branży growej tłumaczą konsolami, a to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Najpierw było pitolenie, że przez konsole gry na PC są zbyt proste - problem w tym, że obecnie 10 najtrudniejszych gier jest właśnie na konsolach. Teraz jest, że się rynek na PC wypina - nie wypina się, ale też nie wspiera, bo z PC za dużo problemów. To widzą nawet ludzie którzy na PC zarabiają, czyli Valve - skoro mają wypuszczać swoją konsolę opartą na Linuxie (którego znowu nikt nie będzie umiał obsłużyć bo to nie Windows), to wyraźnie widać, że idą zmiany dążące do ujednolicenia specyfikacji na wzór komputerów Apple. Developerzy chcą zarabiać, PC nigdy od zarabiania nie był, szczególnie w przypadku multiplatform (bo exy na PC zawsze dobrze schodzą, jak Diablo czy Starcraft). DAI nie jest tworzony z myślą o PC, bo wyjdzie na aż 4(!) konsole, a PC jest przy okazji. Tam będzie kasa, tutaj będzie na waciki. Inwestowałabyś 100 mln dolarów w grę na PC, która by się na tej platformie nie zwróciła? Ja nie. PC mam od 5 roku życia, miałem prawie wszystkie dostępne konsole poza Xbox 360 (i nie mówię tu tylko o Playstation czy konsolach Ninendo, ale też o takich ZX Spectrum i innych egzotycznych) i powiem Ci tyle - PC nigdy nie był na pierwszym miejscu, nigdy nie będzie i trzeba się z tym pogodzić. Sam ostatnio częściej gram na konsoli, bo jest to wygodniejsze i defacto tańsze, czego ludzie nie potrafią zrozumieć.

A co do tego jaką konsolę wybrać - jeśli nie miałaś żadnej kup używkę PS3. Za 400-500 zł masz konsolę, na której pograsz we wszystkie gry bez lagów i ścinek. Opłacisz sobie abonament PS+ to co miesiąc otrzymasz 3 pełne wersje gier, a jak wyjdzie PS4 będziesz mogła wziąć tamto. EA nastawia się na nextgeny mocno i tam będzie dodatkowa zawartość której na PC nie dostaniesz (przez umowy z Sony i MS). Co kto lubi.

#783
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ja zamiast w ogóle rozważać zakup konsoli zainwestuję sobie w kompa, który mi uciągnie Inkwizycję i "starczy" na kilka lat do przodu. Tak zrobiłam z obecnym stacjonarnym i warto było, bo przez kilka lat nie martwiłam się o grafikę i tzw. uciągnięcie gry. Może jeszcze kilka lat będzie coś wychodzić na poczciwe PC, więc zaryzykuję umieszczenie gotówki w lepszy sprzęt :)

#784
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages
b_o, wyobraź sobie, że generalnie się z Tobą zgodzę - za wyjątkiem stwierdzenia, że PC nigdy nie był dla devów na pierwszym miejscu, bo to bzdura wierutna. Przy czym jednocześnie uważam, że branie za wykładnię szerokiego spektrum użytkowników Steama nie jest do końca miarodajne. Nie bez powodu wśród najpopularniejszych non stop znajdują się tam suchary w rodzaju CS-a, które da się uruchomić na kalkulatorze, a dzieciaki w klasie nie łupią w nic innego to i kompa nie ulepszają, bo po co.

Stałe trzymanie sprzętu w mid-endzie, który spekowo dotrzyma kroku albo nawet przewyższy konsole tak naprawdę nie jest ani bardzo trudne, ani kosztowne. Konsolowcy często przytaczają argument, że kupią raz za 2000 i mają z głowy. No tak, tyle że pojedyncza gra kosztuje ich 250zł, a takie samo wydanie na PC - ponad stówkę mniej. Jeden dobry "sezon" premier i można zmienić kartę graficzną, a w kieszeni i tak coś zostanie.

A gry na PC były, są i będą. Co najwyżej jeszcze mocniej zarysuje się "podział geograficzny" świata na Europę, USA i Japonię.

PS. pisząc o rynku gier na PC i konsolach nie zapominaj, że konsole były, są i będą wasalne względem MS i Sony, które niepodzielnie dyktują warunki i słono sobie za to liczą. A na PC rządzą wydawcy.

Modifié par lecho_himself, 24 juin 2013 - 07:16 .


#785
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
Dla mnie jest miarodajne, bo obecnie praktycznie wszystkie gry AAA wymagają STEAMA, a dzieciaki bez pieniędzy grają w CS-a, ale non-steam (czyli pirata). Po sieci się da więc im steam do szczęścia potrzebny nie jest. Pomijam też to, że nigdy CS-a za suchara nie uważałem, bo to jedyny oprócz ARMY shooter, gdzie liczą się tylko i wyłącznie umiejętności.

Konsolowiec kupi raz za 2000 tysiące i ma z głowy. Taka prawda. Nowa gra kosztuje 250 zł (prawie nigdy, ale to już inna sprawa, chyba że się w Empiku kupuje), ale używka jest o wiele tańsza. Jesteś w stanie kupić używkę na PC? Z nowych gier to jedynie Wiedźmin 2. Reszta jest na stałe przypisana do konta. Ja kupię grę za 200 zł, tydzień później sprzedam za 170 zł. Na PC (jak już muszę kupić, a nie dadzą mi do recenzji) płacę 120-150 i mam wątpliwą przyjemność trzymania tego do końca świata. Nie każdy lubi przechodzić 20x jedną grę, więc dla mnie system przypisywania gier do konta to gówno i nigdy za tym nie przepadałem. A że kupuję w promocjach na PC - tak, a potem sobie te gry leżakują i czekają na to, aż łaskawie je uruchomię.
Żeby nie było, konsolowcem z krwi i kości nie jestem, bo moją pracą jest testowanie kart graficznych, do tego na PC (i jego modowanie) przeznaczam sporo kasy i własnego czasu, ale widzę problemy tego rynku. Valve musi się chwytać różnych rzeczy, Nvidia i AMD płacą gigantyczne siano, żeby gry wychodziły na PC. Tylko dlatego ten rynek jeszcze istnieje. Nie dlatego, że się opłaca.

A sam rynek PC jest zarysowany - Europa Środkowa, Wschodnia i Azja. Na zachodzie PC jest odstawce. Widać to po eksperymentach Razera (notebook-tablet dla graczy, którego nikt nie kupuje) i konsoli Nvidii (to jest w ogóle klapa). I to nie ma znaczenia, że nas jest statystycznie więcej (bo Azja w końcu dodaje trochę) - My mamy Steam EU, Rosja ma swój, a w "żółtej Azji" jest już całkowicie ciekawie, zależy nie tylko od kraju, ale też od prowincji.

"PS. pisząc o rynku gier na PC i konsolach nie zapominaj, że konsole były, są i będą wasalne względem MS i Sony, które niepodzielnie dyktują warunki i słono sobie za to liczą. A na PC rządzą wydawcy." - nom i nie jest to nic dobrego. Trzy systemy - Steam, uPlay i Origin, w najbliższym czasie będzie jeszcze czwarty od Blizzarda. Oni dyktują warunki, oni bez konsultacji mogą wprowadzić DRM jaki chcą. Na konsoli nie mogą bez pozwolenia MS czy Sony. Dopóki będę miał wolność w odsprzedaży gry, dopóty Sony może sobie brać nawet te 100 zł z ceny gry. Nadzieja w Steam, że pozwoli udostępniać znajomym gry - przynajmniej moi sobie pograją w najnowsze tytuły, które już skończyłem i nie mam co z nimi zrobić. Konta Origin na Socialu udostępniałem i brakowało mi właśnie czegoś takiego - niestety płyty nie dam by sobie pograł w moją grę jak na konsoli.

Modifié par b_o, 24 juin 2013 - 07:37 .


#786
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages
Sorry, ze przerwe Wasza wspaniala dyskusje or whatever it is...

Ostatnio gadalismy czy w DA: I bedziemy musieli wybierac pomiedzy stronami. Ja bylem swiecie przekonany, ze bedziemy musieli rozwiazac spor miedzy, a nie stawac po czyjejs stronie. Przeczytalem jeden artykul i wychodzi, ze faktycznie bedziemy musieli wybrac strone. Takze pare osob mialo (chyba, bo to tylko artykul) racje. 

"As the leader of an Inquisition, you have an uncomfortable moral choice to make. Do you side with the mages, (heretical victims) or the Chantry (oppressive religious zealots fighting for the god Andraste)?"

To samo stoi na Dragon Age Wiki.

Modifié par PB93, 24 juin 2013 - 08:59 .


#787
xar105

xar105
  • Members
  • 91 messages
eh a myślałem ze będzie można na luzie zrobić swoje bez wybierania czyjejś strony : /, posprzątać po dzieciach i dać sobie wolne...

#788
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Że tak powiem: niczego innego się nie spodziewałem, to takie Bajołerowskie ;)

#789
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 983 messages

PB93 wrote...

Sorry, ze przerwe Wasza wspaniala dyskusje or whatever it is...

Ostatnio gadalismy czy w DA: I bedziemy musieli wybierac pomiedzy stronami. Ja bylem swiecie przekonany, ze bedziemy musieli rozwiazac spor miedzy, a nie stawac po czyjejs stronie. Przeczytalem jeden artykul i wychodzi, ze faktycznie bedziemy musieli wybrac strone. Takze pare osob mialo (chyba, bo to tylko artykul) racje. 

"As the leader of an Inquisition, you have an uncomfortable moral choice to make. Do you side with the mages, (heretical victims) or the Chantry (oppressive religious zealots fighting for the god Andraste)?"

To samo stoi na Dragon Age Wiki.


Nie, to nie tak. To tylko dopisek autora. Nikt nie potwierdził wyboru stron. To tylko kawałek, który został stworzony pewnie w oparciu o to, co było w DA II.

#790
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages
Ah no ok. Kamien z serca mi spadl. Nie chce przechodzic przez takie cos jeszcze raz xD.

To poprawka ludzie. Niczego takiego raczej nie bedzie. Ja nie wiem jak oni z ING artykuly pisza, ech. 

Modifié par PB93, 25 juin 2013 - 11:21 .


#791
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Jakoś się tym nie przejęłam, bo wydawało mi się to tak niespójne z proponowaną fabułą, że nawet Bio nie wymyśliłoby czegoś tak idiotycznego. Jeżeli mamy być mega dozorcą tego świata to pójście z nim na kompromisy w postaci opowiadania się po którejś ze stron jest taką głupotą, że aż palce bolą jak się o tym pisze.

#792
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages
Euhm, no ja sie przejalem z lekka, gdy to zobaczylem. Ale na szczescie to tylko dopisek autora.

#793
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Wystarczy popatrzeć jak się prezentuje zakończenie ME3 z pozostałą częścią gry więc nie jest to takie totalnie niemożliwe. Wtedy ktoś z bio (nie pamiętam już który delikwent) "zamknął się i zrobił końcówkę" ;P

Jest to przypis autora ale nikt temu nie zaprzeczył. Mają sporo czasu na to i pewnie będzie opcja "zaskocz mnie" rodem z modowanej perły ;)

#794
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
up

Ej, idź siać defetyzm gdzie indziej :PPP

#795
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
pójdę na czeskiego socjala - oni potrafią docenić dobre żarty ;)

Koncepcja tego ostatecznego rozwiązania - jeśli faktycznie nie będzie opowiedzenia się po którejś ze stron będzie dobra. Chyba, że będzie można zastosować kilka wybiegów i zmyłek artystycznych (łącznie z nakłamaniem jednym i drugim dla wyższego dobra). Jednak rozszerzone kilka rozwiązań będą komplikowały ewentualne kolejne części przy wyborach... ah co ja pisze - są one tak marginalnie potraktowane, że w zasadzie nie ma problemu - inkwizytor może nawet wszystkich pożreć a kolejna część będzie w jego trzewiach DA: Gastromantus (świat nie będzie taki otwarty w wyjście będzie tylko jedno ;P ).

#796
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Zawsze jest drugie wyjście -płukanie żołądka albo gastroskopia (w drugim przypadku możesz nawet nagrać filmik ;P)
W sumie możesz spróbować sił na czeskim BSN, masz prawie podwójne obywatelstwo ;)
Nie podoba mi się to ostateczne rozwiązanie, zamyka jakby drogę do dalszych ejdżów. Ja chcę nadal darkspałnów kosić i żeby ta przygoda jeszcze długo się nie kończyła ;)

#797
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages
Ja tam wole 'kosic' demony i smoki i od czasu do czasu templariuszy :D

Modifié par PB93, 25 juin 2013 - 12:56 .


#798
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages
b_o, w dwóch zdaniach konkludując offtopa - bierzesz pod uwagę cyfrową dystrybucję gier na PC, ja cały czas mam na myśli pudełkową. Używkę kupisz? Kupisz. Problem z wypożyczaniem gier? Nie istnieje. Problem z blokowaniem dostępu do gier też nie, bo masz fizyczny nośnik. A że online-only staje się standardem? Cóż, ja tego nie popieram, ale jak na razie w niczym nie utrudniło mi to życia.
PS. nawet gimnazja grają już w kontera 1.6 na Steamie :)

A co do DA: I i ewentualnego wyboru stron, to ja uważam to za bardzo dobry pomysł. Po pierwsze, daje szansę na realną nieliniowość. Po drugie - między fanami DA zdania co do rebelii magów są zapewne podzielone, ja np. uważam że polityka względem nich (zamykanie w klasztorach, wyciszanie) była zbyt ostra, co nie znaczy że popieram takich ekstremistów, jak Anders. Jeżeli będę miał możliwość wyboru strony i podejścia do konfliktu, nie zostanę na siłę wrzucony w buty stronnictwa lub odłamu, którego nie popieram. I dobrze.

#799
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Nie wiadomo co będzie dokładną misją głównej postaci, ma on uratować świat z ramion zagłady, samozniszczenia itp. Ja tu nie widzę powielania zakończenia z DA2, to by była normalnie katastrofa. Jakieś koszmarne deja vu :pinched:. Lepiej niech stworzy jakiś nowy porządek, a nie znów kłania się stronom (nieważne której opcji), Hałk już raz został wmanewrowany w opowiadanie się po jednej ze stron konfliktu i uważam, że formuła się wyczerpała!

Modifié par Grey1, 25 juin 2013 - 06:36 .


#800
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages
Ja mam po uszy wybierania stron. Mam nadzieje, ze w DA bylo to pierwszy i ostatni raz.