Konsola na zachodzie to sprzęt mainstreamowy, tani. Tam na PC grają osoby, które na PC stać. U nas jest odwrotnie - ludzie grają na shicie i mówią o jakiejś tam elitarności, bądź inne bzdury o psuciu rynku przez konsole. Nextgeny są słabe, ale i tak założę się, że biją pod względem wydajności maszyny ponad połowy forumowiczów polskiego Sociala. Jak tak czytam to pitolenie, że się rynek na PC wypina to przychodzi mi do głowy tylko jedno - obrażony na świat człowiek, który ma problem, że developer chce zarobić. Przywoływane tutaj DAO to gra, w przypadku której sprzedaż konsolowa wręcz zmiotła PC - wersja na Xboxa sprzedała się ponad 3x lepiej niż na PC. A to niby taka PC-towa gra. Co więcej, żeby było śmieszniej, na PS3 też sprzedało się lepiej niż na PC i chyba tylko dzięki temu, że na Wii sie nie pojawiło, PC jest na trzecim miejscu.
Lepiej tworzyć na jedną specyfikację niż na kilka milionów - poczekacie z pół roku i Steam też pokaże swoją "konsolę" w trzech konfiguracjach. Bebechy w PS3 są stare jak węgiel, ale niech mi ktoś pokaże 5-letni komputer, który wygeneruje taką grafikę jak w Uncharted czy Heavy Rain.
"I to jest ok dopóki nie przybiera parodystycznej formy jak w wypadku FIFY i stwierdzenia, że dzisiejszy PC tego nie uciągnie

)" - a teraz wchodzisz na Steam, w ankietę dotyczącą sprzętu i widzisz tam osiem pierwszych kart graficznych, które są słabsze niż ten **** w konsoli. Co więcej, nie dość, że słabsze, to gra nie jest pod nie optymalizowana jak na PS4 i XONE. I potem okazuje się, że EA ma rację, bo większość ma komputery, które nie są na tyle mocne, aby to pociągnęły, a że ja mam high end PC to nic - mieszczę się w 2% użytkowników PC. Jeszcze do niedawna na forum był November - on się zaliczał do niewielkiego promila, bo miał sprzęt za ponad 10k zł. Dla 2% gier nie będą wydawać, bo z tych 2% Fifą interesuje się jeszcze mniej.
DAI biorę na PS4, przynajmniej wiem, że mi nikt optymalizacji nie spieprzy. Na kompie grać też w to będę, bo nie po to wydawałem 6k zł, by stał i się kurzył. Nie zmienia to faktu, że jak ktoś ktoś ma PC słabsze niż next gen to nie ma żadnego prawa wymagać, by coś na ten jego złom było optymalizowane. PC nie zdechnie, bo ciągnie go Valve, ale po wypuszczeniu Steamboxa wiele osób się zdziwi, gdy ich komputery będą miały problem ze wszystkim. Lobbowanie AMD i Nvidii już nie wychodzi tak jak kiedyś.
EDYTA: Granie przez neta na konsoli nie jest zawsze płatne. Tylko Xbox wymaga opłacania Live'a, na PS3 online jest tak samo darmowe jak na PC, a abonament jest obligatoryjny.
Modifié par b_o, 24 juin 2013 - 05:21 .