Aller au contenu

Photo

Dragon Age: Inkwizycja - po targach


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
1316 réponses à ce sujet

#801
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages

PB93 wrote...

Ja mam po uszy wybierania stron. Mam nadzieje, ze w DA bylo to pierwszy i ostatni raz.

A np. Harrowmont i Bhelen to nie był wybór strony? :) Albo los Loghaina i w ogóle - kto ma zostać królem? Całe rpg to sztuka wyboru, lawirowanie między przyjaciółmi a wrogami, konsekwencje. I niech tak zostanie :)

Modifié par lecho_himself, 25 juin 2013 - 07:38 .


#802
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages

lecho_himself wrote...

b_o, w dwóch zdaniach konkludując offtopa - 1)bierzesz pod uwagę cyfrową dystrybucję gier na PC, ja cały czas mam na myśli pudełkową. 2)Używkę kupisz? Kupisz. 3)Problem z wypożyczaniem gier? Nie istnieje. 4)Problem z blokowaniem dostępu do gier też nie, bo masz fizyczny nośnik. A że online-only staje się standardem? Cóż, ja tego nie popieram, ale jak na razie w niczym nie utrudniło mi to życia.
5) PS. nawet gimnazja grają już w kontera 1.6 na Steamie :)


1) biorę pod uwagę dystrybucję pudełkową - nie ma żadnej nowej gry AAA, która wyszła na PC w ciągu ostatnich 4 lat (oprócz Wiedźmina 2), której nie trzeba przypisać do konta. Żadnej. Czy to Origin, Steam, uPlay, Battle.net czy Live - każdą musisz przypisać. 

2) nie kupisz. Zróbmy test. Weźmy TOP 10 gier na takim GOL-u na PC (to bo łatwo wyszukać): Company of Heroes 2 (Steam), Neverwinter (konto sieciowe), Remember Me (Steam), Skyrim (Steam), Wiedźmin 2 (o tym wspominałem, jedyny DRM Free), Metro Last Light (Steam), Grid 2 (Steam), SimCity (Origin), Risen 2 (Steam), Dead Island Riptide (Steam) i powiedzmy na dokładkę FarCry 3 (UPLAU lub Steam + Uplay). Allegro/eBuy/co tam chcesz. Ewentualnie odkupię od Ciebie Twoje zarejestrowane ME3? To, które masz na swoim koncie Sociala. Powiedzmy 150 zł. Tylko za ME3. Da się? Oczywiście, że się nie da. Używki skończyły się na Mass Effect 1, a i tak tylko w Polsce ta gra była bez DRM, o czym mało kto w ogóle wie.

3) jak problem z wypożyczaniem gier nie istnieje, skoro nikomu swojej gry nie pożyczę? :blink: Dam Skyrima z kluczem przypisanym do mojego Steama i sobie na płytę najwyżej ta osoba popatrzy. To samo z 99% grami dostępnymi na rynku. Raz zarejestrowana gra nie może zostać wyrejestrowana. Jak nie może, to jej nie pożyczę, chyba, że całe swoje konto. 

4) Nośnik przechowuje jedynie dane i też na PC nie tyle, by umożliwić odpalenie gry. Odpal ME3 bez Origina. Nie da się? A przecież masz płytę. Na PC nośnik nie ma żadnego znaczenia, ważny jest tylko i wyłącznie klucz. Na konsoli klucz nie jest do niczego potrzebny (bo go nie ma) i dlatego grę można bez problemu odsprzedać. 


5) Co prawda nie wiem, nie chodzę, nie te lata, ale polskie gimbusy nie mają takiej siły przebicia, by wpływać na kilkudziesięciomilionową społeczność... Zresztą nie mają kasy na te karty z czołowej 10 Steama, które pomimo, że są gorsze od układu w konsoli i tak kosztują około 500 zł. Popularnego shi.tu polskiej młodzieży, więc GeForceów 9600GT i pochodnych tam nie widzę - jest za to Fermi i Kepler. 

Serio, bardzo chętnie odkupię jakąkolwiek grę z Twojej kolekcji Origin/uPlay/Steam. Jeśli jest tak jak piszesz, to udowodnisz to w ten prosty sposób. Ewentualnie sprzedam Ci (jak już nie chcesz sprzedać mi) takiego Bioshocka Infinite np. za powiedzmy 20 zł (a co, mam gest). Powiedz mi tylko jak mam go wyrejestrować ze Steam, byś go w ogóle uruchomił. A jak nie lubisz Bioshocka to mam na Steam jeszcze 205 innych gier (nie do wszystkich mam płyty, ale to mogę poinformować do których i tylko na tych się skupisz ;)) - wybierzesz sobie.:D

Modifié par b_o, 25 juin 2013 - 08:10 .


#803
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests

lecho_himself wrote...

PB93 wrote...

Ja mam po uszy wybierania stron. Mam nadzieje, ze w DA bylo to pierwszy i ostatni raz.

A np. Harrowmont i Bhelen to nie był wybór strony? :) Albo los Loghaina i w ogóle - kto ma zostać królem? Całe rpg to sztuka wyboru, lawirowanie między przyjaciółmi a wrogami, konsekwencje. I niech tak zostanie :)


Sztuka wyboru owszem, ale zapodawanie w jednej "serii" dwóch prawie (albo i takich samych) sytuacji - "opowiedz się po jakiejś stronie konfliktu"- to już jest tandeta. Z chęcią sobie powybieram ile się da, ale nie chcę znów stawać jako arbiter i firmować moją postacią czyiś interesów.

Modifié par Grey1, 25 juin 2013 - 08:11 .


#804
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages

lecho_himself wrote...

PB93 wrote...

Ja mam po uszy wybierania stron. Mam nadzieje, ze w DA bylo to pierwszy i ostatni raz.

A np. Harrowmont i Bhelen to nie był wybór strony? :) Albo los Loghaina i w ogóle - kto ma zostać królem? Całe rpg to sztuka wyboru, lawirowanie między przyjaciółmi a wrogami, konsekwencje. I niech tak zostanie :)

W przypadku kransoludów mozna było kierować się właśnie przyjaźnią czy charakterem własnej postaci, to samo tyczy się do Loghaina-takie wybory sa ok, wynikają z naszych preferencji, z tego jak gramy. Najgorsze sa wybory gdzie twórca gry stawia nas przed sytuacją gdzie każdy wybór jest "zły" i tak naprawdę niezależny od postaci jaka gramy (wg mnie zakończenie DA2).
Ja nie chciałabym wybierać dokładnie którejś strony, bo to za duże "rozdarcie" (pewnie pół sypatycznych postaci będzie magami pół templariuszami), nawet zreszytą Cullen (sory jak przekręciłam), zacząl w 2 widzieć że świat nie jest biało czarny.
Dzieki za rady odnośnie sprzętu, serce mnie ciągnie do pc-ta, ale logika przemawia za PS3..
b_o, pewnie sie będę  czepiać bo ja mam z kolei całkiem inny styl, ale damy radę. Na pewno potrzebna jest osoba która "rozpala" forum, chociaż niektóre wypowiedzi są wg mnie za mocno przerysowane.

#805
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Wybory w trakcie gry - jak najbardziej. Wybieranie konkretnej strony w trakcie gry - yup. Wybór konkretnej strony (unicestwienie/dominacja/zniewolenie drugiej) - kloaka. Z DA2 i z zapowiedzi inkwizycji jasno wynika, że jedni i drudzy (magowie i zakon) mają rację i się mylą jednocześnie. Nie mamy tu czarno - białej sytuacji, każdy broni swojego punktu widzenia (a ten zależy od punktu siedzenia) i ustępstw nie będzie bo za daleko to zaszło. Teraz będzie kto zaczął a kto padł ofiara i kto jest gorszy więc bezsensem jest ustawić się po którejkolwiek stronie (obiektywnie) - chyba, że ma się sadystyczne skłonności ;)
Jedynym rozwiązaniem jest pogodzenie wszystkich w jakiś sposób ale nie siłą bo to krótkotrwałe. Sądze, że to ostateczne rozwiązanie będzie właśnie jakimś rodzajem katarzis dla wszystkich.

#806
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Znów się przyczepię "ostatecznego rozwiązania", nie ma czegoś takiego, czas płynie, wszystko się zmienia i nic nie jest ostateczne, dane raz na zawsze. To może być jedynie czasowe wprowadzenie ładu i nic więcej. Zadowolić wszystkich się nie da, ale opowiadanie się na koniec historii ponownie po którejś stronie w domyśle rozwalając w pył stronę, po której się nie opowiedzieliśmy - blehh- to już było i niech nie wraca więcej :/

#807
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Ostateczne rozwiązanie kojarzy mi się z typem syntezy z ME3 gdzie każdy zmienia się w kalafiora tego samego rozmiaru i typu i nie ma aspiracji stać się brokułem czy kalarepą - jest jak jest i tak zostaje co jest bzdurą totalną - każdy porządek jest tylko na chwilę.

#808
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages

lecho_himself wrote...

PB93 wrote...

Ja mam po uszy wybierania stron. Mam nadzieje, ze w DA bylo to pierwszy i ostatni raz.

A np. Harrowmont i Bhelen to nie był wybór strony? :) Albo los Loghaina i w ogóle - kto ma zostać królem? Całe rpg to sztuka wyboru, lawirowanie między przyjaciółmi a wrogami, konsekwencje. I niech tak zostanie :)



Jesli chodzi o Orzammar to byla calkiem inna sytuacja. Tam mogles zbadac sytuacje, jaka panuje w miescie. Mogles rozmawiac z jedna i druga strona. I po pewnym czasie mogles dojsc do prawdy. Kto czym sie kieruje, by uzyskac korone. A co do "Battle of Kirkwall' to nagle zostajemy postawieni przed wyborem, bez mozliwosci zbadania 'background', ktora strona tak naprawde ma racje. Do tego jeszcze zostajemy postawieni przed ow wyborem tylko dlatego, ze jeden apostata wysadzil swiatynie w Gornym Miescie razem z Wielka Kaplanka. Jakby to byla wina wszystkich magow? Takie wybieranie stron mi nie pasuje. Loghain? Dla mnie los tej postaci byl zajebiscie prosty. Smierc i na nic wiecej sobie nie zasluzyl. Walczyl o wyzwolenie Fereldenu z pod okupacji Orlais, ale tak samo zwrocil sie przeciwko niemu podczas plagi, bo mial jakas obesje o Orlais. Zdradzil kraj, naslal na Ciebie skrytobojce, otrul Eamona, sprzedawal elfy do niewoli magom z Tevinter. Tutaj wybor byl oczywisty, bynajmniej dla mnie.

I tak jak mowi Grey. Koncowy wybor w DA 2 to firmowanie czyichs interesow. Meredith ma obsesje na punkcie magow i magii krwi. A ta obesja ma tylko jeden i wylacznie powod, jej przeszlosc. Ona sie kieruje tylko swoja przeszloscia. Jakby sie chciala wyzyc na innych magach za to co przezyla, kiedy byla mloda. Pierwszy Zaklinacz? Jego interes to bezpieczenstwo wszystkich magow z Kregu, by nie zostali straceni. Wiekszosc pewnie niewinna. 

Modifié par PB93, 26 juin 2013 - 03:55 .


#809
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
@Beatak
Eh, kiedyś to forum było rozpalone do czerwoności, teraz ledwo jeden płomyk się tli. Tęskno trochę za ludźmi, którzy argumentowali swoje wypowiedzi, a nie pisali czegoś w stylu "bo tak uważam i nie rozmawiajmy o tym".
Co do tego wyboru - rób jak uważasz. O konsolach negatywnie zawsze wypowiadają się osoby, które tak naprawdę widziały je tylko na wystawie, ewentualnie u wymyślonych znajomych. Jak nie musisz od razu wymieniać, poczekaj do PS4, wtedy ceny PS3 polecą jeszcze bardziej. Do pada przyzwyczaisz się w tydzień. PC dobre, jak gra się w strategie/gry indie/h&s/czy stare gry, do nowych RPG już od dawna nie ma różnicy (mam DAO na PC i PS3 i niczym to się praktycznie nie różni), a to się będzie jeszcze bardziej zacierać gdy wyjdą next geny (m.in. taka sama jakość tekstur). O mody się nie martw, bo i tak gier które je wspierają jest co kot napłakał, a DAI na 100% modów mieć nie będzie (bo FrostBite). Podsumowując - jak masz dużo kasy bierz PC, jak masz mniej, bierz konsolę - taniej wyjdzie. Szczególnie jak ten abonament kupisz (w cenie 15 zł miesięcznie dostajesz 3 gry warte około 300-450 zł). Myślę, że dobry deal.

@PB93
Nie zgodzę się, że końcowy wybór DA2 to firmowanie czyichś interesów, bo ten końcowy wybór nie ma żadnego znaczenia. Zakończenie jest jedno, różni się tylko i wyłącznie tym, którą walkę odbędziemy najpierw. Iluzja wyboru, którego tak naprawdę nie ma. Świat nie zmieni się jeśli wybierzemy Meredith, tak jak nie zmieni się gdy wybierzemy Zaklinacza. Widać to przecież będzie w DAI, gdzie obojętnie co zrobiliśmy wcześniej i tak gra zacznie się od tego samego. Bez większego ładu i składu.

#810
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages
No ja się właśnie najbardziej boje pada, bo grałam wieki temu, chyba na kompie w Tekkena starego jak świat, ale istnieje szansa, że się nauczę. Niby dobrze, że technologia idzie do przodu, ale jak się nie ma kasy jak lodu to wkurza, że w 1 coś śmigało, 2 szła bardzo ok, a przy 3 części chyba by mi komp puścił dym i iskry. Ja jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak ten nowy silnik wpłynie na grę? co się zmieni?(tylko proszę o przystępne blondynkowe odpowiedzi). No domyslam się, że pociągnie większe lokacje i będzie lepsza, szczegółowa grafika, ale co jeszcze?

Modifié par Beatak, 26 juin 2013 - 12:56 .


#811
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests

Beatak wrote...

No ja się właśnie najbardziej boje pada, bo grałam wieki temu, chyba na kompie w Tekkena starego jak świat, ale istnieje szansa, że się nauczę. Niby dobrze, że technologia idzie do przodu, ale jak się nie ma kasy jak lodu to wkurza, że w 1 coś śmigało, 2 szła bardzo ok, a przy 3 części chyba by mi komp puścił dym i iskry. Ja jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak ten nowy silnik wpłynie na grę? co się zmieni?(tylko proszę o przystępne blondynkowe odpowiedzi). No domyslam się, że pociągnie większe lokacje i będzie lepsza, szczegółowa grafika, ale co jeszcze?


http://www.purepc.pl...ika_frostbite_3

#812
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages

b_o wrote...

@Beatak
Eh, kiedyś to forum było rozpalone do czerwoności, teraz ledwo jeden płomyk się tli. Tęskno trochę za ludźmi, którzy argumentowali swoje wypowiedzi, a nie pisali czegoś w stylu "bo tak uważam i nie rozmawiajmy o tym".
Co do tego wyboru - rób jak uważasz. O konsolach negatywnie zawsze wypowiadają się osoby, które tak naprawdę widziały je tylko na wystawie, ewentualnie u wymyślonych znajomych. Jak nie musisz od razu wymieniać, poczekaj do PS4, wtedy ceny PS3 polecą jeszcze bardziej. Do pada przyzwyczaisz się w tydzień. PC dobre, jak gra się w strategie/gry indie/h&s/czy stare gry, do nowych RPG już od dawna nie ma różnicy (mam DAO na PC i PS3 i niczym to się praktycznie nie różni), a to się będzie jeszcze bardziej zacierać gdy wyjdą next geny (m.in. taka sama jakość tekstur). O mody się nie martw, bo i tak gier które je wspierają jest co kot napłakał, a DAI na 100% modów mieć nie będzie (bo FrostBite). Podsumowując - jak masz dużo kasy bierz PC, jak masz mniej, bierz konsolę - taniej wyjdzie. Szczególnie jak ten abonament kupisz (w cenie 15 zł miesięcznie dostajesz 3 gry warte około 300-450 zł). Myślę, że dobry deal.

@PB93
Nie zgodzę się, że końcowy wybór DA2 to firmowanie czyichś interesów, bo ten końcowy wybór nie ma żadnego znaczenia. Zakończenie jest jedno, różni się tylko i wyłącznie tym, którą walkę odbędziemy najpierw. Iluzja wyboru, którego tak naprawdę nie ma. Świat nie zmieni się jeśli wybierzemy Meredith, tak jak nie zmieni się gdy wybierzemy Zaklinacza. Widać to przecież będzie w DAI, gdzie obojętnie co zrobiliśmy wcześniej i tak gra zacznie się od tego samego. Bez większego ładu i składu.


Ja nie mowie teraz o konsekwencjach (czy one nastepuja czy nie) wyboru. Mowie o samym fakcie stawiania nas przed takim wyborem. A to, ze Ty sie nie zgadzasz z czyjas opinia to naprawde nic nowego. To zaczyna robic sie troche nudne. Zreszta uwagi na byle co zwracac nie mam zamiaru. 

Modifié par PB93, 26 juin 2013 - 03:22 .


#813
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
PB93- w DA:I przekonamy się jak będą wyglądały konsekwencje tego wyboru z końcówki DA2. O grze jeszcze nic prawie nie wiadomo, być może w jakiś sposób będą oddane wypadkowe naszych decyzji. Poprzez np. rozkład sił (okrojone siły templariuszy lub magów, przynajmniej tych z Kirkwall).
Jak to kiedyś śpiewała popularna wokalistka "wszystko się może zdarzyć", nawet to, że Bio nie zignoruje naszych wyborów ;)

#814
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages

Grey1 wrote...

PB93- w DA:I przekonamy się jak będą wyglądały konsekwencje tego wyboru z końcówki DA2. O grze jeszcze nic prawie nie wiadomo, być może w jakiś sposób będą oddane wypadkowe naszych decyzji. Poprzez np. rozkład sił (okrojone siły templariuszy lub magów, przynajmniej tych z Kirkwall).
Jak to kiedyś śpiewała popularna wokalistka "wszystko się może zdarzyć", nawet to, że Bio nie zignoruje naszych wyborów ;)


Zgadza sie. Co do linku, to ja na silnikach i grafice sie nie znam, ale swiat i efekty w nim wygladaja zajebiscie. 

#815
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages
Ponieważ na filmiku były głównie efekty do gier współczesnych, wojennych ciekawi mnie jak się to przełoży na świat fantasy (wybuchy magiczne, zamarzanie, jakieś podkręcone strzały zapalające)..może być miodzio:-). No i oczywiście podobał mi się wiatr, większe możliwości mimiki twarzy czyli pewnie bardziej zaawansowane tworzenie postaci.

#816
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
@Beatak
Na filmy o BF4 nie patrz, bo to nie ma na nic przełożenia, a i też nic nie tłumaczy. Z silnika do BF3 korzystali w kilku grach i w żadnej nie zbliżyli się nawet w 90% do poziomu grafiki/fizyki z gry DICE. Gdyby mieli zaimplementować to co jest na filmie z BF4 w quasi otwartym świecie, to kartą wymaganą do działania byłby Nvidia Titan za 4k zł (bo odpowiednia moc, a także odpowiednia ilość i przepustowość pamięci). Jedynka i dwójka leciały, bo były robione na silniku, który pamięta rok 2002. A że nazwę sobie zmieniali na Eclips i Lycium to już inna sprawa. 
Co do tego jak wpłynie na grę - tego też się z tego pokazu nie dowiesz :D Przede wszystkim lepsza animacja postaci i stopnie przechodznia pomiędzy nimi. W trakcie gry masz tylko kilkadzisiąt elementów zmiennych, na filmie przez zastosowanie elementów interaktywnych jest tego znacznie więcej (a więc przełożenia brak). Destrukcji otoczenia raczej nie wrzucą, bo powodowałoby to sytuację, gdzie ktoś chciałby sobie zniszczyć np. całe miasto. Zobaczysz bardzo dobre efekty świetlne (i wszystko co się z tym łączy, a więc czary nie będą już wyglądać śmiesznie), które to jednak potrafią irytować (FB to silnik, gdzie świeci się wszystko, WSZYSTKO :D - niestety nie jest to żadna zaleta, choć po części dzięki temu grafika jest renderowana wydajniej: refleksy odwracają uwagę od niedoróbek, tuszują niektóre mankamenty). Będziesz miała też dość dobre tekstury, ale tutaj raczej kopiowane - BF3 na ultra na PC potrafi wciągnać ponad 1,7 GB pamięci na karcie graficznej na same tekstury. Przy zmianie rozdzielczości na wyższą niż FullHD łyka spokojnie ponad 2 GB. Patrząc na to, że next geny mają do dyspozycji po 8 GB to na konsoli problemu nie będzie nigdy. Teraz będą jednak ciąć dla PC, bo więcej niż 1 GB i tak nadal popularne nie jest, a i 2 GB to wcale nie tak dużo. PC nie posiada technologi swapingu (wymiatania) pamięci VRAM bezpośrednio w czasie gry jak na PS3 czy Xboxie (gdzie te 512 MB starcza na generowanie prawie takiej samej grafiki), więc będą tym razem ciąć wersję na PC, a nie na konsole :D O zaawansowanej fizyce zapomnij, bo jej się policzyć łatwo w grze drużynowej nie da. Najważniejszą kwestią jest to, jak BW sobie poradzi. Trailer do DAI był renderowany i jest IMHO brzydki i nieprzystający do nextgenowej gry na FB (podobną grafikę jak nie lepszą oglądam od 3 lat na PC). Weź teraz poprawkę, że renderowana animacja zawsze jest ładniejsza niż gra końcowa i masz, że cudów spodziewać się nie można, a jeśli już to dla garstki zapaleńców z drogimi PC (jak ja).

PB93 wrote...
Ja nie mowie teraz o konsekwencjach (czy one nastepuja czy nie) wyboru. Mowie o samym fakcie stawiania nas przed takim wyborem. A to, ze Ty sie nie zgadzasz z czyjas opinia to naprawde nic nowego. To zaczyna robic sie troche nudne. Zreszta uwagi na byle co zwracac nie mam zamiaru. 


Czyli chcesz, by gry RPG nie posiadały ważnych wyborów? WTF? Stawanie po czyjejś stronie to kwintesencja tego gatunku. Co jest złego w podejmowaniu przez gracza decyzji? Rozumiem, że gry AAA robi się teraz dla ludzi bez wymagań, ale bez przesady. Co do reszty - argumentacją zabijasz, jak połowa osób wypowiadająca się w tym wątku. Taki urok sociala chyba :wizard:

#817
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages

PB93 wrote... 
Jesli chodzi o Orzammar to byla calkiem inna sytuacja. Tam mogles zbadac sytuacje, jaka panuje w miescie. Mogles rozmawiac z jedna i druga strona. I po pewnym czasie mogles dojsc do prawdy. Kto czym sie kieruje, by uzyskac korone.

Prawda to tu akurat była cholernie relatywna. Można było wybierać na podstawie różnych czynników. Na przykład jeśli chodzi o poglądy na przyszłość Orzammaru, bardziej odpowiadał mi Bhelen, ale doszedłem do wniosku że Harrowmont jest lepszym/bardziej odpowiedzialnym kandydatem na króla. Co nie zmienia faktu, że dopóki nie uprawiałeś metagamingu, nie mogłeś tej decyzji rozdzielić na "dobro" i "zło" - to była polityka :)

PB93 wrote... 
A co do "Battle of Kirkwall' to nagle zostajemy postawieni przed wyborem, bez mozliwosci zbadania 'background', ktora strona tak naprawde ma racje.

Mało to razy zdarzają się w światach fantasy takie sytuacje, że nagle rozpoczyna się jakaś bitwa, trzeba łapać za miecz i siepać bez ówczesnego przepytania wszystkich stron i zajęcia stanowiska?

PB93 wrote... 
Loghain? Dla mnie los tej postaci byl zajebiscie prosty. Smierc i na nic wiecej sobie nie zasluzyl.

Wiesz, ktoś mógł dojść do wniosku, że większą karą niż rachu-ciachu mieczem będzie dla niego przymusowe wcielenie go do formacji, którą zwalczał. No i zawsze pozostaje jeszcze kwestia wyboru, kto ew. ma ściąć mu głowę, choć ja nie byłem w stanie odebrać sobie tej satysfakcji :P

PB93 wrote...
I tak jak mowi Grey. Koncowy wybor w DA 2 to firmowanie czyichs interesow.

Innymi słowy - zabrakło Ci opcji, w której Hawke bierze Bethany pod pachę, mówi: - "To nie moja sprawa", odwraca się na pięcie i wyjeżdża z Kirkwall?

#818
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages

b_o wrote...

Serio, bardzo chętnie odkupię jakąkolwiek grę z Twojej kolekcji Origin/uPlay/Steam. Jeśli jest tak jak piszesz, to udowodnisz to w ten prosty sposób. Ewentualnie sprzedam Ci (jak już nie chcesz sprzedać mi) takiego Bioshocka Infinite np. za powiedzmy 20 zł (a co, mam gest). Powiedz mi tylko jak mam go wyrejestrować ze Steam, byś go w ogóle uruchomił. A jak nie lubisz Bioshocka to mam na Steam jeszcze 205 innych gier (nie do wszystkich mam płyty, ale to mogę poinformować do których i tylko na tych się skupisz ;)) - wybierzesz sobie.:D

Obaj dobrze wiemy, że są proste sposoby na ominięcie konieczności przypisywania gry do konta lub, jak kto woli, ominięcie weryfikacji :) Jakie, nie będę pisał, bo zakładam, że każdy wie, co mam na myśli.

Ciekawostka: kiedyś, z wyższej konieczności (bug systemu, który nie rozpoznawał oryginalnego klucza, a pomoc techniczna wzruszyła ramionami i kazała czekać - tyle, że czekałem już dwa dni), musiałem uruchomić KoA: Reckoning z pominięciem Origina. Cała operacja zajęła mi... bo ja wiem... minutę?

Modifié par lecho_himself, 26 juin 2013 - 04:58 .


#819
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
Oboje też wiemy, że czystym debilizmem jest kupienie gry by wrzucić do niej cracka :D I nie jest to żadne potwierdzenie na to, że na PC są używki, bo uczciwy gracz nie ma wyboru - zarejestrować musi. Równie dobrze można zajrzeć na jakiś tracker z torrentami i pobrać, taniej wyjdzie, a system ten sam. Inna sprawa, że omiń weryfikację i zagraj online w tę grę. Nie możesz, proste, nie ma takiej opcji w ogóle. Na konsoli w sytuacji gdy mam płytę mogę grać online zawsze, a po ściągnięciu online passów to dotyczy też gier EA. KoA Reckoning nie jest grą originworks (że tak to nazwę analogicznie do steamworks - wersja steamowa w ogóle się na Origin nie rejestruje). Zrób tak z ME3 lub BF3, które zawsze wymagają Origina :)

#820
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages
Ja nie twierdzę, że to jest mądre, ale fakt że taka możliwość jest. Mass Effect 3 w edycji od cioci z USA też po sieci krąży, a samo ominięcie konieczności instalacji (nie mówię o uruchomieniu, a jedynie użyciu płytki zamiast ściągania 10GB przez sieć) przez Origin jest banalnie proste i żadnego cracka nie wymaga.

Gra multiplayer to inna para kaloszy, tu od lat było i będzie tak, że trzeba się dostosowywać do systemu wymyślonego przez wydawcę, jest klucz przypisany do kopii i tak dalej. To mi ani nie przeszkadza, ani mnie nie wkurza, wkurza mnie tylko wymuszanie bycia online do gry w singlu - ale mam nadzieję, że rezygnacja z online passów i odejście od agresywnego DRM to początek zmian w dobrą stronę.

#821
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
Co nadal nie potwierdza, że na PC są używki i możliwość pożyczania gry. Płyta to tylko nośnik danych, nie jest już praktycznie tak, że sama płyta jest "DRM-em" jak na konsoli (z gier które wyszły na PC jest tylko jedna wydana w ciągu ostatnich kilku lat, która działała ten sposób do pierwszego patcha - Pro Evolution Soccer 2013), ważny jest klucz. Ten ME3 z USA jest zwykłym piratem. Omijając weryfikację łamiesz licencję. To tak jakbym sobie wrzucił do PS3 pendrive z "doładowanym" softem - w 20 sekund mam system, który odpali z dysku każdego pirata i będzie on rozpoznawany jako wersja legalna (nawet po sieci sobie pogram). Idąc tropem - nie trzeba rejestrować by grać, można pójść dalej - nie trzeba płacić by grać.
Multi to to samo co singiel - klucz jest jeden. W obu przypadkach używki na PC nie ma, chyba że sprzedasz z kontem. Na moim Uncharted po sieci gra już 4 osoba i wbija sobie swoje osiągnięcia na 4 konsoli. Jeśli gry na PC będą umożliwiać kiedyś znowu to samo, to powiem, że istnieje rynek używek. A że teraz nie umożliwiają i się nie zanosi by umożliwiało (jedyna nadzieja w Steam na to wypożyczanie gier, o którym już wspomniałem) rynku gier konsolowych do pecetowych porównać się nie da. Przy byciu legalnym użytkownikiem kupującym premierowe gry ten pierwszy jest jakieś 4x tańszy (przy założeniu, że odsprzedaję gry na konsolę i wiedzy, że tego samego na PC nie da się zrobić bez lewizny).

#822
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages

lecho_himself wrote...

PB93 wrote... 
Jesli chodzi o Orzammar to byla calkiem inna sytuacja. Tam mogles zbadac sytuacje, jaka panuje w miescie. Mogles rozmawiac z jedna i druga strona. I po pewnym czasie mogles dojsc do prawdy. Kto czym sie kieruje, by uzyskac korone.

Prawda to tu akurat była cholernie relatywna. Można było wybierać na podstawie różnych czynników. Na przykład jeśli chodzi o poglądy na przyszłość Orzammaru, bardziej odpowiadał mi Bhelen, ale doszedłem do wniosku że Harrowmont jest lepszym/bardziej odpowiedzialnym kandydatem na króla. Co nie zmienia faktu, że dopóki nie uprawiałeś metagamingu, nie mogłeś tej decyzji rozdzielić na "dobro" i "zło" - to była polityka :)

PB93 wrote... 
A co do "Battle of Kirkwall' to nagle zostajemy postawieni przed wyborem, bez mozliwosci zbadania 'background', ktora strona tak naprawde ma racje.

Mało to razy zdarzają się w światach fantasy takie sytuacje, że nagle rozpoczyna się jakaś bitwa, trzeba łapać za miecz i siepać bez ówczesnego przepytania wszystkich stron i zajęcia stanowiska?

PB93 wrote... 
Loghain? Dla mnie los tej postaci byl zajebiscie prosty. Smierc i na nic wiecej sobie nie zasluzyl.

Wiesz, ktoś mógł dojść do wniosku, że większą karą niż rachu-ciachu mieczem będzie dla niego przymusowe wcielenie go do formacji, którą zwalczał. No i zawsze pozostaje jeszcze kwestia wyboru, kto ew. ma ściąć mu głowę, choć ja nie byłem w stanie odebrać sobie tej satysfakcji :P

PB93 wrote...
I tak jak mowi Grey. Koncowy wybor w DA 2 to firmowanie czyichs interesow.

Innymi słowy - zabrakło Ci opcji, w której Hawke bierze Bethany pod pachę, mówi: - "To nie moja sprawa", odwraca się na pięcie i wyjeżdża z Kirkwall?


Wedlug mnie Loghain nie byl wart, by pozwolic mu wejsc w szeregi Szarych. Tym sie kierowalem.  A co do Bethany...Hmm zawsze gram magiem, wiec ona umiera zaraz na poczatku. W moich postach mam na mysli wybory, ktore ja sam dokonalem w grze. I pisze z tej prespektywy.  But a good point anyway :-) 

PS. Ladnie rozwaliles moj post na kawaleczki :P 

Modifié par PB93, 26 juin 2013 - 05:41 .


#823
lecho_himself

lecho_himself
  • Members
  • 165 messages
My tu gadu, gadu, a są obrazki z DA: I - www.gram.pl/news_9wnlJOe0_Cztery_pierwsze_screenshoty_z_Dragon_Age_Inquisition.html

I mam pytanie - niby jest ok i ładnie, ale tylko mnie żadna gra robiona na FrostBite nie zachwyca?

Modifié par lecho_himself, 26 juin 2013 - 08:18 .


#824
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages
Moze Cie DA: I zachwyci.

#825
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 629 messages
To tylko rendery :) Do tego wyciągnięte z trailera. Nie ma się czym zachwycać.

Mi się tam Battlefieldy na FB podobają - od pierwszego Bad Company, przez BF 1943, BF BC2 i BF3. MoH Warfighter słaby, to samo NFS. Zachwyci Mirror's Edge 2, bo trailer był w przeciwieństwie do tego z DAI w całości na silniku gry i pokazali rozgrywkę. Sam silnik gry nie zrobi, więc nawet pomimo rozbudowania dobra gra nie będzie dobra/zła, tylko dlatego, że ktoś FB wykorzystał.