Aller au contenu

Photo

Co dalej z Catalyst'em?


  • Veuillez vous connecter pour répondre
8 réponses à ce sujet

#1
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Z tego co pamiętam, tylko przy zniszczeniu Katalizator znika (rozpływa się w powietrzu).

Co dzieje się z nim jeżeli dokonamy innego wyboru?

Niby synteza jest spełnieniem jego celu (życie zachowane, niezagrożone przez syntetyki, o brak jest podziału na syntetyki i organiki) więc też powinien się wyłaczyć. Czy może on również nabędzie cechy organika.

Ktos cos wie?

#2
DesioPL

DesioPL
  • Members
  • 2 087 messages
Jeśli chodzi o zakończenie z przejęciem, podejrzewam że dzieciak duch znika i Shepard zajmuje jego miejsce.

Ale pozory mogą mylić...

#3
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
dokładnie, z przejęciem sam katalizator mówi że Shepard zajmie jego miejsce, zresztą zaraz sprawdzę wszystkie z autosave już przed rozmową z nim, to chwila będzie.

#4
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
Zastanawiam się czy Katalizator czasem nie chciał być po prostu żywą istotą i po endingu (czerwonym, niebieskim lub zielonym) tak właśnie jest, chłopiec który jest na końcu z astronomem ma bardzo podobny głos do dzieciaka z początku :)
Więc być może to właśnie on :D
A tak serio to myślę, że Katalizator po prostu wchłoną Sheparda (niebieski ending) i teraz ma po prostu jego ciało i jego sposób myślenia, synteza Katalizator zwyciężył i teraz też jest jednym z "ocalałych" a zniszczenie po prostu się rozwala.

dokładnie, z przejęciem sam katalizator mówi że Shepard zajmie jego miejsce, zresztą zaraz sprawdzę wszystkie z autosave już przed rozmową z nim, to chwila będzie.

Katalizator mawia też, że Shepard nie przeżyje endingu czerwonego... jemu akurat ufać nie można.

#5
Flexx4400

Flexx4400
  • Members
  • 125 messages
Po wykonaniu swojego zadania powinien się wyłączyć.

#6
lukitram

lukitram
  • Members
  • 157 messages
Skoro przy zniszczeniu Tygiel niszczy syntetyków, to Katalizator zajmuje pierwsze miejsce w kolejce ;)
Ogólnie dziwi mnie to, że Katalizator pozwala Shepardowi na zniszczenie. Po za własnym unicestwieniem, zniszczona zostaje jego cała idea cyklu, żniwiarze - czyli przetworzone przez x miliarda lat istoty organiczne i syntetyczne które wg. jego celu miały być zachowane w postaci żniwiarza. ("zbieramy wasze ciała, wiedzę, technologię")
Lewiatan wspominał coś, że Katalizator nie był błędem, powtarza cykl, bo jego cel nie został w pełni spełniony - miał zrozumieć istoty organiczne i pogodzić z syntetycznymi a przede wszystkim chronić życie w całej galaktyce. Jednak to wszystko obrócił w rzeź i przyśpieszył tworząc przekaźniki. Katalizator wciąż szukał rozwiązania, nie mógł rozwiązać problemu bo zapewne sam nie rozumiał istot organicznych a one jego. Ostatecznym rozwiązaniem stał się Shepard. Głównym celem Katalizatora z pewnością była synteza, czy po niej dalej by istniał, może skoro już znalazł to czego szukał jego program się zakończył. Skoro był katalizatorem Tygla to może uwalniana energia potrzebowała również jego, niezależnie od ostatniego wyboru.

#7
tailer

tailer
  • Members
  • 144 messages

Ogólnie dziwi mnie to, że Katalizator pozwala Shepardowi na zniszczenie.

Nie ma wybory, w grze jest powiedziane, że tygiel go zmodyfikował i nie moze z tym nic zrobic. Dlatego jest taki milusi dla shepa.

#8
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Katlizator nie był tylko programem, był SI - sztuczna inteligencja, jak EDI. Skoro eEDI z tak malymi zasobami i w tak rótkim czasie, zdołała sie czegos nauczyć i zblizyc do ludzi, dlaczego katalizoator tego nie potrafił?
A co ze Zniwiarzami? Zaostali potraktowani jak maszyny, ale z pewnościa i SUweren i Harbinger mieli świadomośc i samoświadomość. Okazywali uczucia, raczej nie poztywne. I nagle co? Synteza i wszyscy sie kochamy? Nikt nikogo nie nienawidzi? NIkt nie ma własnych celów? Tylko miłośc i współpraca? Fajnie co?:)))

#9
tailer

tailer
  • Members
  • 144 messages

10:10- przecież sam mówi, że to przez tygiel jest pomocny
06:15- doskonale pokazuje czym jest pan K. EDI to tylko prymitywny konstrukt oparty częściowo na kodzie suwerena. Nie rozumiem dlaczego ma byc przykładem. Wedlug reaperow cechy istot organicznych to w wiekszosci slabosci, a ON.. nie powiedzialbym ze byl bardziej ludzki, podchodzil obiektywnie do tego, do czego byl stworzony, EDI nie miala nadanego celu z tego co wiem, a przynajmniej nie byl sprzeczny z współistnieniem z innymi rasami. Ma miliardy lat więc umie ukazywac swoja logike bez pogardy dla przeciwnika. Zresztą mowi także, że Cytadela jest tylko jego częścią, więc pana K. to cos co ciezko pojac i porownac z EDI. Wiec podsumowujac znowu: jest milusi przez tygla.

Aaaa.. no i nad syntezą bym specjalnie nie rozmyslał, bo to dosyc chory i bezsensowny pomysl byl.