Aller au contenu

Photo

Czy świat ME przetrwa?


  • Veuillez vous connecter pour répondre
64 réponses à ce sujet

#26
hangmans tree

hangmans tree
  • Members
  • 2 207 messages
Ano jeszcze o depresji...
Mojego Sheparde podsumowuje odpowiedź z jednej z pierwszych rozmów z Ash, którą poamiętam do dziś... zapytała o Akuze... odpowiedź brzmiała "I refused to die". Zawsze chciałem aby Shep był niezłomny, zawsze sie podnosił, jakkolwiek sponiewierany i połamany, zeszmacony i zfilcowany, przeczołga się przez każde piekło żeby napluć Harbingerowi w twarz.

A tu w ME3 tak się dał pod koniec wydymać przez Kacperka. Ja pierr...

Nie wiem czy to jakaś wskazówka ale w jednym z wontków techniczyn z BW włączył się do rozmowy o nowym silniku i powiedział, że nie ma żadnych przeszkód żeby przenieść sejwy z UE do FB2...

Słuchajcie, jeżeli będzie możliwość to zrobią WSZYSTKO żeby z marketingowego pkt widzenia przyciągnąć starych fanów... a cóż działa lepiej niż przenoszenie decyzji z waszych ukochanych wcześniejszych części? Kontynuacja podejmowanych decyzji, które wpływają na losy... zaraz, kurwa, co?

#27
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@hangmans tree
Wiesz, od ME1 wciskają kit, że nasze wybory na coś wpływają, a poza ubiciem Ash/Kaidana nie ma ani jednego wyboru, który przy przenoszeniu byłby znaczący. Zresztą kontynuować naszych decyzji nie mogą, bo jak ubiję Quarian/Gethy/obu to nie będę miał w grze tych ras, a inna osoba będzie mieć? Mało prawdopodobne, żeby nie powiedzieć niemożliwe. A ci starzy fani to kto tak w ogóle? Tacy naiwniacy trochę w sumie.

Żeby mi posta nie usuniętego, ME pewnie przetrwa, ale nie w takiej formie, w jakiej chcecie, żeby przetrwało. Warto to zdanie zapamiętać, za rok/dwa/trzy odkopać i sprawdzić, czy znowu miałem rację (znowu moja szklana kula mówi, że mam) :D
Co do sejwów to logiczne, bo sejwy nie zawierają informacji o generowanej grafice.

Modifié par BlindObserver, 24 septembre 2012 - 10:24 .


#28
Andmag

Andmag
  • Members
  • 154 messages
a może, jeśli ME4 wyjdzie będzie prequelem o tym jak to wyglądało w czasach Protean lub wcześniej ?? Co wy na takie co, by się powiedzieli na taką trylogie proteanśką lub jaką inną, która jest wcześniej i zakończyła się, by np ucieczką cześć przedstawicieli takiej rasy po za naszą galaktykę ?? z dala od technologi żniwiarzy . PS w ME 3 jeszcze nie rozpełzłem singla chce najpierw uzupełnić dodatki w 2 (kasumi Nadzorca i te Eng co niby nie kompatybilne z PL jak się da ) i dopiero potem zacząć 3 z tymi DLC co są dla 3 ale muszę jeszcze zaleź zestawy Punktów a emik narzazie pusty. Skąd pomysł z prequelem np Gears of War znany z X360 jego najnowsza częśc to prequel czy Lost Planet 3 to też prequel to może ME4 też bedzie takim prequelm.

Modifié par Andmag, 24 septembre 2012 - 10:36 .


#29
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Andmag
Zaraz Ci ktoś powie, że jak będzie prequel to straci sens swojego życia i w niego nie zagra (ewentualnie zagra, ale też straci sens życia).

#30
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@Up - No to ja powiem, że prequela jakoś nie widzę. Raz, że BioWare nie potrafi wykreować postaci z którą człowiek naprawdę by się związał (tutaj mówię o postaci głównej, choć wśród towarzyszy czy NPC też szału nie ma), więc emocjonalne podejście oraz bodziec do dalszej gry odpada, nie ma żadnego wyższego celu - gdyż i tak wszystko skończy się zagładą kosiarek do czasu przyjścia Sheparda Wszechmogącego. Fabularnie pewnie też zbytnio rozwinięte nie będzie, nie dopóki to Walters trzyma w ręku swoje szarmanckie i pełne pomysłów pióro, więc dla fabuły też raczej się nie zagra. Jedynie symulator historyczny miałby jakiś sens, coby sobie lepiej poznać kulturę i technologię oraz przyzwyczajenia Protean, ale jeśli kogokolwiek to obchodzi - to już lepiej niech sobie poczyta.
Plus fakt, że będziemy wiedzieć co się wydarzy więc 3/4 napięcia z dokonywania jakichś tam heroicznych czynów przeciwko atakującemu Potworowi Spaghetti po prostu wyparowywuje.
Takie jest moje zdanie na ten temat.

Tak więc... sens życia pozostaje, prequel niech spada. ME przetrwa, bo i czemu miałoby nie przetrwać? EA już zadba,by przetrwał, nieważne czy na respiratorze i w szczątkach, ważne, by ciągle dawał kasę.

Modifié par Holloweang, 25 septembre 2012 - 07:55 .


#31
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Hollo
No jak nie potrafią wykreować, to co za różnica co będzie? Skoro nie potrafili teraz, to czy oni zrobią sequel, czy zrobią prequel też nie będą potrafili. Uważam, że wszyscy za bardzo łączą ten prequel z tym, co ma się dziać/działo się już w sumie po nim. Myślisz, że jak zrobią coś po ME3 to nie umiejąc wykreować jakiegoś wyższego celu wyjdzie im to lepiej niż w prequelu, gdzie też nie będą przecież potrafili tego zrobić?
Batman AC kończy się "zagładą" Jokera, jeśli w niego grałeś to wiesz, jak wyglądał koniec. Teraz ma wyjść prequel. Czyli mam się od razu nastawiać, że to będzie do dupy, bo znam zakończenie? Z Tomb Raider tak samo. Powiesz, że tych gier nie robi BW - no pewnie, więc nastawiam się w następnej grze z serii na jakość BW. Całkowicie odmóżdżającą rozrywkę, gdzie po dwóch przejściach każdej z gier (ME1 chyba 3) nie mam ochoty już tego w ogóle uruchamiać. Twoje argumenty są tak samo przeciwko prequelowi jak i sequelowi, bo nie sądzę, żeby BW robiąc to drugie potrafiło stworzyć fajnych NPC, a przy prequelu nie. W obu przypadkach będzie "nie".
Są trzy zakończenia, nad czym ubolewam, bo przy jednym nie byłoby problemu. Znaczy byłby problem, bo by się społeczność zaczęła żalić, że nie mają wyboru. To tak, jakbym się żalił, że w tym Batmanie go nie mam.

Modifié par BlindObserver, 25 septembre 2012 - 08:10 .


#32
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
BW nie porzuci świata ME - zapowiedzieli to już jakiś czas temu podczas podawania informacji o przyszłych dlc do ME (omega i inne w planie). Czy zrobią pre czy se to zależy do nich. Moga zrobić równie dobrze historie w tym samym czasie ale innym miejscu (nie koniecznie w tej galaktyce) - pomysłów jest tyle ile galaktyk a andromeda się do naszej zbliza więc daleko nie jest. BW i EA nie porzuci ot tak świata bo jest tam kasa - przygody Shepa to trylogia ....jak na razie, czy tak zostanie czy nie to zależy od pomysłów (wspaniałych) studia.

#33
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
"Moga zrobić równie dobrze historie w tym samym czasie ale innym miejscu (nie koniecznie w tej galaktyce) " - o, to to poproszę! Eh, albo nie, bo fani ME się oburzą, że nie ma Liary...

#34
Varrek

Varrek
  • Members
  • 230 messages
Rinoe
Zawsze możesz zrobić tak jak ja. Zacząć grać w Mass Effect od nowa tzn od części pierwszej, ale podejmować inne decyzje. Ja np ostatnio tak gram to w ME 1 poświęciłem tym razem Kaidana i uratowałem rade(moim zdaniem zasłużyli żeby ich poświęcić, buraki jedne, no ale).

Modifié par greenhood, 25 septembre 2012 - 10:40 .


#35
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Moim zdaniem ME po prostu uległo już "eksploatacji"po prostu kontynuacja nie ma sensu, bo o kim i o czym?!. Jeszcze w galaktyce ogarniętej chaosem i anarchią to by tylko dało bezmózgiego shootera bez jakiejś głębszej fabuły. a prequel no to o shepardzie ponieważ całe uniwersum kręciło wokół niego więc prequel raczej traktuje o początkach historii jakiejś postaci.

#36
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@Blind - nie w tym rzecz. O ile wierzę w umiejętności twórców Batmana czy też Tomb Raidera (choć tutaj mam mieszane uczucia) tak nie wierzę już w umiejętności BioWare. Przy Batmanie fabuła była dobra, można było poczuć co i jak. Przy BW - po prostu mnie nie ciągnie. To nie jest też zasada, którą stosuję do każdej gry i marki.

Sequel z kolei pokaże co jest dalej, więc dochodzą dodatkowe czynniki.

#37
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Hollo
A wyobrażasz sobie logiczne wytłumaczenie, dlaczego jest sequel, znając zakończenia? Bo tutaj paradoksalnie walka z RGB sprawiła, że jest gorzej, a nie lepiej. Serio, mnie nie kręcą rzeczy typu "wybierzmy sobie co jest właściwe". Mam uznać wybory innych osób za kanon, no to na wuj w ogóle robiono te 3 możliwości. Nawet po kolejnych 50k latach nie przeskoczysz takiej syntezy - zresztą jak zniszczę tych Żniwiarzy to ich nie mam, a jak kontroluję czy wybieram syntezę to mam. Nie chciałbym znowu oglądać schematu, że gdzieś w czarnej dupie/pudełku zapałek schowało się jakieś ogromne zło. Albo, że Żniwiarze po ich zniszczeniu tak naprawdę nie zostali zniszczeni. Prequel nie stawia mnie w sytuacji, gdy znowu będę łajnował, że BW sobie coś wybrało, bo większość sobie coś wybrała.
Co do tego Batmana - główny scenarzysta nie dwóch poprzednich części nie będzie brał udziału w tworzeniu prequela, ale to znowu nie znaczy, że ja mam pokazać im środkowy palec.
Jeśli będzie ten sequel to na 100% będzie jakaś gówniana bajeczka o niczym, z dziurami fabularnymi (no bo wyborów się w takiej sytuacji nie da przenieść). O ile oczywiście ktoś będzie się bawił w pseudo erpega, co wcale nie jest takie oczywiste.

#38
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@up - Ale czy to BioWare/EA/inny bubek przeszkodzi? Czy to przeszkodzi rzucić jakieś błahe wyjaśnienie? Synteza - efekt był tymczasowy, ale coś tam zdziałał i syntetyki stały się bardziej ludzkie, kontrola - Shepowi zaczęło odbijać i by ratować Galaktykę wskoczył sobie ze Żniwiarkami do czarnej dziury, zniszczenie - wszyscy zaczęli ze sobą współpracować i do dzisiaj wszystko lśni oraz błyszczy się niczym psu jajca. I teeeraaaz.... pojawia się Cthulu, Wielki Potwór Spaghetti albo avatar Ciemnej Energii, a my stajemy do boju okrzyknięci jako "Następca Sheparda".
Nie chciałbyś oglądać? Ja też nie! Ale z doświadczenia wiemy, że jeśli będzie sequel to będzie WIELKI ZŁY i WIELKIE EPICKIE WIĘKSZE ZŁO, KTÓRE STWORZYŁO TO MNIEJSZE ZŁO. Ale w prequelu też będzie wielkie zło - Kosiarki. No chyba, że byłoby to pierdylion lat temu, kiedy Żniwiarki powstały. O tym nie pomyślałem, więc tutaj byłoby już ok. (Choć i tak pewnie byłoby inne większe zło)

Co do prequela - po prostu go nie widzę w świecie ME. Znów walka z Kosiarkami? Ewentualnie strategia grając Proteanami i podbijając Galaktykę, gdzie na końcu pokazałby się piękny napis "I przybyli Żniwiarze". Fabuła dookoła WPK też nie trwałaby za długo, przynajmniej bazując na tym co wiemy z leksykonu. (i to są moje pomysły skrajane do tego, co BW jest akutalnie w stanie zrobić. Mam nadzieję, że mnie zaskoczą.) Nie sądzę, by BioWare mnie czymś zaskoczyło i jestem sceptycznie nastawiony zarówno do sequela jak i prequela. Negatywnie. O, tak, jestem hejterem!

Repeat: Studio robiące Batmana to nie BioWare i nawet jeśli scenarzysta odszedł to nie sądzę, by spieprzyli sprawę. Mają u mnie kredyt zaufania, BW go nie ma.

#39
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Hollo, ja nie mówię o prequelu, który ma się dziać 50k lat przed, tylko popatrz ile czasu masz od odkrycia przekaźników do ME1. To jest kupa czasu, gdzie można zrobić grę pełną intryg, z bardziej ludzkim "głównym złym". Już nie mówię o schemacie "korporacyjnym" jak w Syndicate czy DE HR, ale serio, nie jest chyba problemem wymyślenie czegoś innego niż kolejny potwór spaghetti. Sam wymyślasz historie w tym świecie i Ci za to nie płacą, więc od tamtym lamusów oczekuję choćby takiej samej kreatywności, bo oni jednak dostają za to siano. A że typowy fan ME musi mieć jakiegoś potężnego galaktycznego wroga, bo to ma być, hmm, "epickie", to nie jest dziwne, że możemy nigdy nie uświadczyć fabuły z DE czy z Wieśka w grze Bajołaru. Co więcej, my tam nawet nie uświadczymy fabuły z gry Bioware w grze Bajołaru :D W końcu ich produkcje robi się dla osób oczekujących "jedynie rozrywki", którzy potem stadnie płaczą nad faktem, że spier****no zakończenie. No serio, jak ja chciałem zasmakować rozrywki to powiedzmy naparzałem na automatach w asteroida i jakoś nigdy nie zdarzyło mi się narzekać na jego zakończenie :D Tu masz po części moje wyjaśnienie, dlaczego nie rozumiałem walki z RGB.

#40
zaratrusztra1988

zaratrusztra1988
  • Members
  • 2 messages
A ja bym z chęcią zagrał w ME4 proteaninem, np. Javikiem:) Jakby zostało to zrobione dobrze i z sensem to by było fajnie:) Pomyślcie tylko bezsensowne poświecenia milionów istot, świadomość nieuchronnej klęski itp. BioWare raczej nie porzuci uniwersum ME, bo to jest kura znosząca złote jaja! Pomyślcie ile cykli galaktycznej zagłady zawiera w sobie ten świat:) A każdy cykl może mieć takiego Sheparda bo czemu by nie? :P

#41
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages
@zaratusztra1988 W temacie dotyczącym ME4 przewijały się posty dotyczące grania nieludźmi i większość była temu przeciwna. Ja osobiście chciałabym wcielić się w postać Turianina albo Asari ponieważ są to rasy, które darzę największą sympatią.
Wydaje mi się, że twórcy powinni odejść od tzw. 'epickiej fabuły' i skupić się na historii w skali mikro. Np. intrygi i walka o władzę w Hierarchii Turian czy historia najemnika pracującego dla rządu Asari, który ma wyszukiwać i dostarczać proteańska technologię.

#42
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Świat ME nie tyle przetrwa ale będzie żył wiecznie ;))
Bioware własnie zapowiedziało, że wydadzą kompletną trylogię za jedyne 59,99$ - pytanie czy trylogia będzie zawierała DLC bo koszt osobnych tytułów to ok 80-100zł bez DLC.

Koszt trylogii - 60$ = ok 200zł więc coś musi być jeszcze.

Koszt DLC do ME2 to 3600BWP (wliczając bronie, stroje i fabularne bez kodu sieci cerberusa) to przyjmując 1600BWP+55zł wychodzi 124zł!

Koszt DLC do ME3 to 1600 BWP co daje te 55zł (nie liczę przepustki sieciowej)
-----
Mamy więc tak -
ME1+ME2+ME3 = ok 100zł
DLC do ME2 i ME3 = 179zł
Trylogia "składana" kosztuje więc 279zł - Trylogia planowana ok 200zł

Na suche cześci za drogo chyba że będą jakieś inne badziewia ;)

Można zawsze kupić punkty taniej lub w promocjach tak jak i poszczególne części DLC

#43
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages
Wydaje mi się, że będą to gołe wersje. nie było wzmianki o DLC.
Jest to na pewno dobra wiadomość dla właścicieli PS3 - o ile dobrze pamiętam to 1 nie była wydana na tę konsolę.

#44
N7_Project_2501

N7_Project_2501
  • Members
  • 210 messages
Witam,

Zakładając, że zgodnie z książkami i opisanymi tam wydarzeniami oraz z pochodzeniem Shepard/-a to raczej kanoniczne będzie Zniszczenie Żniwiarzy gdyż jest to wybór bardziej Renegacki (patrz pochodzenie Ziemia, patrz Przetrwanie z ME1, obie rzeczy dają Renegackie pointy). Zdziwiłbym się gdyby była to Synteza gdyż z reguły gracze jak i autorzy stawiali na to iż Shepard/-a będzie walczył by znisczyć Żniwiarzy. Mnie osobiście grającemu Idealistą bardziej pasowało poświęcenie się/Synteza by SPOILER: Maszyny i Organicy się "porozumieli". Nie po to męczyłem się o pokój pomiędzy Gethami a Quarianami by teraz Gethy niszczyć wraz z EDI.
Co do samego ME4 - poczekamy/zobaczymy/ocenimy.
Jak na razie, osobiście, zakończenia mi się podobały zarówno stare i nowe ale ja "człowiek starej daty" jestem :).

Pozdrawiam

#45
Pavel1224

Pavel1224
  • Members
  • 64 messages

wibrys wrote...

Wydaje mi się, że będą to gołe wersje. nie było wzmianki o DLC.
Jest to na pewno dobra wiadomość dla właścicieli PS3 - o ile dobrze pamiętam to 1 nie była wydana na tę konsolę.

Wiesz to zależy od punktu widzenia czy dla PS3 to będzie dobre bo ja jako posiadacz zarówno 2 jak i 3 części na tę konsolę widzę to jako skok na moje pieniądze i to nie jest kwestia, że jak posiadam pozostałe to mogę kupić 1 elektronicznie tylko kwestia momentu w którym się to robi. Równie dobrze można było wydać jedynkę na PSN przed premierą 3 i miałbym sejw taki jaki chce i importować po kolei a tak Obecnie mam skończoną 3 i musiałbym czekać do Grudnia (bo wersja do PSN wyjdzie później z oficjalnego oświadczenia) i potem znowu mozolnie przechodzić 2 i 3.
Jest to nieoplacalne 

A jeśli chodzi o przetrwanie świata to O to nie ma co się martwić ale trzeba poczekać najpierw BioWare wydusi kasę z DLC do 3 potem z premiery Dragon Age'a 3 i kolejnych DLC i dopiero potem Mass Effect 4

#46
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Ja tam nie mam nic przeciwko temu, zeby czekac. Oby tylko bylo na co. Przesunieta premiera DA3 to dobry znak jak dla mnie. Niech sie nie spiesza. Na ME4 tez moge poczekac. Tylko niech wrescie wroca do starych zwyczajow i zaczna dopracowywac gry do konca.

DLC do ME3 niech wydaja jak najwiecej. Mam nadzieje, ze bedzie ich znacznie wiecej niz do ME2. Naprawde mam do nich zal o ten masakryczny koniec trylogii - jak mozna sobie tak pozamykac drogi? Czy zabicie Shepa nie wystaczy ( nie zebym sie zgadzala z zabiciem Shepa) - od razu trzeba niszczyc swiat?
Wpadka z zakonczeniem tez na pewno bedzie miala wplyw na ilosc DLC. A w DLC jeszcze maja szanse cos ponaprawiac i wyjasnic. Zrobic podwaliny pod ME4:)

Wedlug mnie wszyscy chcemy ME4. Gdyby dobrze popracowali nad ta gra.... dlaczego nie wydusic z tak dobrze znanej marki jeszcze troche kaski...:)

Tylko czyten swiat ciagle bedzie nam sie podobal?

#47
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
@Rinoe, Oczywiście Bio będzie robić DLC... płatne DLC trwające półtora godziny. A z wyjaśnianiem czegokolwiek się tak popisali że lepiej aby już niczego nie robili w tej sprawie bo jeszcze wymyślą że shepard nie był człowiekiem tylko terminatorem a z pod poszarpanej twarzy będzie widać Endoczaszkę :P.

Modifié par Subject 16, 30 septembre 2012 - 07:02 .


#48
Pavel1224

Pavel1224
  • Members
  • 64 messages

Subject 16 wrote...
A z wyjaśnianiem czegokolwiek się tak popisali że lepiej aby już niczego nie robili w tej sprawie bo jeszcze wymyślą że shepard nie był człowiekiem tylko terminatorem a z pod poszarpanej twarzy będzie widać Endoczaszkę :P.


Ja momentami po scenach z bazy Cerberusa mam wątpliwości czym tak naprawdę jest Shepard :)
Popisali się bo nie było zgodności społeczności co do zakończeń a ile ludzi tyle pomysłów ale zawsze wygrywa stara demokracja

#49
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
"Wedlug mnie wszyscy chcemy ME4" - nie wszyscy.

@Pavel1224
Szum z Teorią Indoktrynacji utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że demokracja w dzisiejszych czasach to idiotyzm, bo właśnie głównie ludzie dający sobą sterować czy po prostu głupi decydują co jest lepsze dla większość, w tym także tej bardziej inteligentnej. Tępa masa rzuciła się na pomysł jednostki i potem było pizdylion tematów, że jakie to TI nie jest cudowne i że jest w grze. Ah te głupiutkie owieczki...

#50
Nunatac

Nunatac
  • Members
  • 246 messages
Nie rozumiem jednego, wraz z EC temat TI powinien umrzeć śmiercią naturalną jednak ludzie dalej w to brną, ile jeszcze? Niech jeden z drugim wykupią licencje od EA/BIO i w siądą na kickstartera z nowym projektem "lepszego" ME3 i przestaną płakać nad rozlanym mlekiem.

Zresztą niech zrobią ME4 w oparciu o "nagłe zjawisko", które zmienia sytuacje z RGB do jednej "spójnej" całości i pojawiającego się nie wiadomo skąd przeciwnika, przy którym żniwiarki są niczym galaktyczne leszczyki - choć nic się kupy nie będzie trzymać to fani i tak kupią... bo przecież "wszyscy chcemy ME$" - tego niepotrzebnego shifta przy naciśnięciu 4 chyba nie będę usuwał.