Odpowiadając na dwa poprzednie posty - przedtem zasada była taka, że w trakcie szarży był immunitet - tak jest zresztą w opisie postaci, że w trakcie szarży nie odnosi się obrażeń. Jest to logiczne, bo jak jest wykonywana animacja, to ja nie mogę zadawać obrażeń i jestem kompletnie bezbronny. Teraz okazuje się, że ja jestem w punkcie x,y,z i doznaję obrażeń w trakcie, kiedy nic nie mogę zrobić. Owszem - grając na złocie zdobyłem dużo punktów (poprawiono szał KS), ale zużyłem wszystkie mediżele. Poprzednio - na złocie z Gethami grając KS:
a) zdobywałem mniej punktów

ginąłem średnio 2-3 razy w ciągu gry kiedy z niewiadomych powodów nagle przestawała się wykonywać szarża biotyczna
c) jak szarża działała byłem praktycznie nieśmiertelny
teraz
a) zdobywam dużo punktów jak wpadnę w szał(czyli wzrosły obrażenia w szale, zgodnie z opisem)
ginę jak mucha - czasem wystarczy kilka strzałów od podrzędnych postaci (2-3) które mnie trafią. Porównałbym moją obecną odporność do Getha w hunter-mode (akurat ostatnio próbowałem przed zmianami speedruna tą postacią, że żniwiarzami na złocie, więc wiem co piszę).Zdaje się, że Bioware kompletnie wykastrował moje
dwie ulubione postacie inż. Salrainina i
Kroganina szturmowca. Jednej rzeczy nie akceptuję - tego, że oni ciągle wszystko zmieniają, balans postaci, balans broni itd. Wystarczy, że jakiś ... na forum założył temat "Krogan Biotic Charge Ruins The Game" i Bioware zareagował. To ja mam pytanie - dlaczego tak mało graczy grało tą postacią skoro była taka dobra, Salarianie rozumem, że też rujnowali grę, a jakoś nie bili rekordów popularności. Wygląda to tak, że wystarczy, że jakiemuś angielskojęzycznemu i..... który grając do tej pory na brązie wszedł pierwszy raz w życiu na platynę i ciągle ginał, nie spodoba się, że ktoś gra dobrze jakąś postacią i za 2 tygodnie nie mamy postaci (tzn. staje się bezużyteczna). Co prawda, za dobrą grę można nawet dostać bana, bo ktoś doniesie, że się oszukiwało - on ginął a ty nie - więc jesteś oszustem. 90% procent ludzi gra tylko na brązie - vox populi - vox dei, więc należy zniszczyć bardziej ambitnych graczy. Przynam, że po banach dla dobrych graczy, wprowadziłem sobie zasadę aby co najmniej raz zginąć w każdej grze i jak nawet jak grałem inż. Salrarinem przciwko gethom na złocie w bazie Biel, to na wszelki wypadek raz efektownie ginę.
A teraz do rzeczy - powinno być o trickach i szuczkach:
1.
Od dzisiaj obowiązuje nowy trick z Kroganinem Szturmowcem - chcesz przeżyć to nie inwestuj w siłę tylko w tarcze.2. Grasz z randomami i dobrze ci idzie - zgiń chociaż raz, bo jak nie zginiesz możesz mieć kłopoty albo za miesiąc znerfią postać lub broń którą grałeś. Licz się z tym, że będziesz musiał zużyć mediżel - nawet jeśli zginąłeś w środku drużyny i został jeden przeciwnik (serio!).
PS: Może to był przypadek - losowy bug co się nie raz zdarzało. Oby. Sprawdzę dzisiaj wieczorem. Rada numer dwa jest całkiem serio.
PSPS: Albo wczoraj Bioware coś jeszcze grzebał albo był to przypadek. Jadnak Kroganin zachowuje sie normalnie. Jestem po meczu ze Żniwiarzami na złocie. Celowo parę razy zaryzykowałem (zarobiłem 3 razy instant-killa przy czym raz przez przypadek, 2 pozostałe wynikały ze świadomego ryzyka - sprawdzałem co mi wolno po poprawkach). Miłe te dodatkowe kredyty

po ewakuacji.
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1f2993f3ed4572ed.htmlPSPSPS: Jednak coś jest nie w porządku po tych poprawkach. Jak na razie zawsze to dotyczy Gethów. W trakcie rozgrywki nagle wzrasta siła ognia Gethów - tak, że ginie się w ciągu sekund (2-3), łacznie z ginięciem w trakcie szarży biotycznej. Dzisiaj wypromowałem szturmowca i z poziomem 1 grałem na srebrze. Wszystko szło normalnie do 7 fali. Nagle wszyscy zaczęli ginąć. 7 falę udało się skończyć. Po mniej więcej minucie 8 fali już nikt nie żył. Ciekawe, że jak padłem to Gethy próbowały mnie dobić - bezskutecznie - zabijanie z buta nie działało - może dla tego, że leżałem na schodach?
Bearbeitet von Ardat Yakshi Necromancer, 06 Oktober 2012 - 12:32 .