Pożyteczne tricki i sztuczki w multiplayerze
#126
Posted 07 November 2013 - 10:41 PM
#127
Posted 08 November 2013 - 05:25 PM
1. Zbieracze są moją pieta achillesową - jak sam przyznałem. Zabranie mocy powoduje, że walczę więcej atakiem wręcz. Ale główną zmorą są szybko biegające obrzydlistwa. Potrafią obleźć Juggernauta i go unieruchomić - a to bardzo niebezpieczne. Wieżyczka z miotaczem płomieni + tarcza z porażeniem elektrycznym + słaby atak wręcz potrafią dość często wykończyć rój zanim nas dopadnie.
2. Na każdej mapie są miejsca gdzie można sobie stanąć Juggernautem i spokojnie się "siłować na rękę" - przez jakiś czas. Z tej przyczyny używam skaner gethów aby wiedzieć z wyprzedzeniem, w którym momencie zacząć wiać. Bardzo ważne jest aby wziąć amunicję fazową (najlepsza) albo dysrupcyjną. Chodzi o szybkie pozbawienie bosów tarcz.
3. Na początek proponuję trening w Reaktorze. Idziemy od strefy lądowania w prawo - tam jest najlepsze miejsce do postania - taki zaułek z dwoma wejściami. Jak zaczyna się robić gorąco to idziemy do reaktora - cały czas strzelając wieżyczki, przechodzimy przez reaktor i albo robimy pętlę i atakujemy wrogów od tyłu, albo wracamy do zaułka - zależnie od nastroju. Radzę technikę najpierw przećwiczyć na srebrze, potem spróbować złoto ze Żniwiarzami (najłatwiejsi). Teoretycznie najłatwiej jest w Rio, ale się nabiera złych nawyków, które nie sprawdzają się na innych mapach. Po Reaktorze kolejną bazą może być Biel, Duch albo Olbrzym. Dla mnie najtrudniejsze bazy to Kondor (za bardzo odkryta), Bogini i Lodowiec (za ciasny) (dla Juggernauta oczywiście). Nie wiem dlaczego, ale najgorsze statystyki mam zawsze w bazie Bogini. Jakoś mi nie pasuje (kiedyś tam można było zrobić złoto z Gethami Salarianinem inżynierem z "palcem w nosie", ale to było przed wprowadzeniem bombardierów).
Edited by Ardat Yakshi Necromancer, 08 November 2013 - 05:32 PM.
#128
Posted 08 November 2013 - 05:33 PM
pies3nski wrote...
Na srebrze z jogurtem daję radę, ale na
solowym złocie padam, stąd moje pytanie czy chodzicie po całej mapie,
czy tylko w jakimś określonym regionie.
mam doświadczenia tylko z olbrzyma właśnie, wiec napiszę pod tą mapę. noo nie da się na złocie w zwyż chodzić po wąskim obszarze, bo zbiegnie się stonka i obsiądzie cię po szyje. zaczynam w miejscu ewakuacji i dopóki jakoś trzymam się na nogach morduje co pod lufe wejdzie. jak zaczyna robić się zbyt duszno wycowuje się do tej bramy po lewej staje obok rumowiska, aby miec dobry wgląd na to co się dzieje w bramie i przed nią, a samemu nie wystawiać się na ostrzał gawiedzi, która zlatuje się z podwórka. gdy i tu robi sie ciasno wycofuje się ostatnim korytarzem, do pakamery gdzie stoją skrzynie i jest drabina na dół, póki jest luźno, gromię czeladź aż miło. później drabina, uzupełnienie zapasu amiunicji i "bieg" do lokacji na na wpros, do której wodzi sie po pochylni. tutaj znów sobie robię przystanek i zza węgła smażę grilla z nieboraków, a co?
Edited by steel and anger, 08 November 2013 - 06:03 PM.
#129
Posted 08 November 2013 - 06:04 PM
Rektor, jest tam takie miejsce, naprzeciwko strefy lądowania, przebiegając przez reaktor, za rurą(czasami jest tam hakowanie), można tam zrobić srebro we dwie osoby, stojąc tylko i strzelając w tym miejscu(przeciwnicy zawsze idą od strony lądowania,przechodząc przez reaktor, czasami kilku idzie z prawej). Nie wiem jak byłoby ze złotem w cztery osoby, nie zebrałem nigdy ekipy żeby przetestować(może komuś się uda).
Mam nadzieję, że się połapaliście
#130
Posted 08 November 2013 - 06:19 PM
#131
Posted 08 November 2013 - 06:38 PM
Steel, czytając Twoje posty muszę stwierdzić, że lubisz mordować
#132
Posted 08 November 2013 - 06:48 PM
co do mordowania, zaczęło się, od zabicia położnej która przyjęła mnie na świat, to tak przez przypadek
#133
Posted 08 November 2013 - 10:05 PM
Co ciekawsze, to nie potrafiłem tego powtórzyć na złocie. Po prostu na platynie wrogowie szli innymi drogami. Na złocie biegając według tego samego schematu wpadałem na wrogów - na platynie - ich omijałem. Nie wiem, czy teraz to by się udało, Bioware mógł coś zmienić - to było 12 grudnia 2012.
Juggernaut wolniej biega ale taktyka podobna. Też ją stosowałem grając Juggernautem.
Edited by Ardat Yakshi Necromancer, 10 November 2013 - 06:23 PM.
#134
Posted 09 November 2013 - 02:23 AM
#135
Posted 10 November 2013 - 06:23 PM
Musze popróbowac tego w bazie Boginii. Nie najlepiej mi tam idzie z drużyną, ale może własnie solo będzie OK. (grywałem tam solo Kroganiem Szutrmowcem i Salarianinem Inż. ale J. nie)
Edited by Ardat Yakshi Necromancer, 10 November 2013 - 06:29 PM.
#136
Posted 10 November 2013 - 06:58 PM
Macie może jakieś sprawdzone ustawienia do Jedn. Infil. Przym., trafiła mi się wczoraj po ponad 400godz. gry
1. kamuflaż A
2. zamrożenie B,A,A
3. matryca A,A,B
4. B
5. B,B,B
teraz zmieniłem na:
1. kamuflaż A
2. zamrożenie B,B,A
3. matryca B,B,A,
4. B
5. B,B,B
i jaką broń jej dajecie do rączki.
#137
Posted 11 November 2013 - 01:33 PM
Dzisiaj wypróbowałem dwa buildy Juggernauta i bez tarczy Hex co najmniej na 3 poziomie nie umiem grać (tarcza Hex nie tylko zasłania, ale jej obecność wzmacnia tarcze własne i to bardzo mocno, można ją sobie stawiać za plecami jak wieżyczkę - i działa wspaniale). Potem spróbowałem stary build - z tarczą Hex na maksymalną ochronę i co prawda zadałem znacznie mniej obrażeń, ale nie zużyłem mediżelu, w ogóle to poza może jedną krótką chwilą miałem cały czas tarcze na maksa. Miałem (złudne oczywiście) wrażenie, że jestem nie do zarąbania.
#138
Posted 11 November 2013 - 01:53 PM
Osobiście mam taki build:
Kamuflaż BAB
Zamrożenie BBA
Matryca ABB
Oswobodzona SI: AB
Jak jesteś bardziej ambitny to możesz skipnąć 5 i dać wszystko w oswobodzoną SI. (Ja tam wole dać te 3 punkty w sprawność, i zminiejszyć ryzyko padnięcia. Ostatnio grałem taki mecz, że ani razu matryca mnie nie podniosła...
Edited by Kiejkut, 11 November 2013 - 01:53 PM.
#139
Posted 11 November 2013 - 02:33 PM
Natomiast przy JIP. nie mogę się zdecydować, zrobiłem nią dopiero kilka gier i jestem w fazie testów, praktycznie każda gra z inną bronią, dosyć dobrze biegało mi się z błotniakiem(ale na I poziomie broni to ciągłe bieganie po amunicję), dzisiaj przetestuję jakąś strzelbę, zobaczymy co z tego wyjdzie, ogólnie wolałbym coś, czym można też pomęczyć przeciwnika z dystansu(Baśka, duchy i te sprawy).
#140
Posted 11 November 2013 - 03:00 PM
Kabałą też lubie grać. Grałem nią z błotniakiem, huraganem a ostatnio ze strzelbami. Szczególnie z piranią mi się dobrze gra. Dodatkowo akolita na duchy.
#141
Posted 11 November 2013 - 03:36 PM
#142
Posted 12 November 2013 - 07:27 PM
PS: Dla szpiega Gethów do speed runa najlepsza jest Pirania, ale do normalnej gry to strzelba Plazmowa jest naturalną bronią.
Edited by Ardat Yakshi Necromancer, 13 November 2013 - 08:54 PM.
#143
Posted 13 November 2013 - 02:01 AM
#144
Posted 04 December 2013 - 01:17 PM
#145
Posted 04 December 2013 - 02:04 PM
#146
Posted 04 December 2013 - 02:27 PM
Ardat Yakshi Necromancer wrote...
Jeden trick o którym zapominają nawet doświadczeni gracze
EDIT:
Przepraszam, nie domyśliłem się, że chodzi o wyższe poziomy trudności.
Edited by guma2222, 04 December 2013 - 03:32 PM.
#147
Posted 04 December 2013 - 03:25 PM
guma2222 wrote...
Ardat Yakshi Necromancer wrote...
Jeden trick o którym zapominają nawet doświadczeni gracze
Niezapominajmy o tym, że przybywają też nowe osoby, bez doświadczenia.
Masz rację, ale Ardat ma raczej na myśli wyższe poziomy, gdzie pewne doświadczenie powinno się już mieć.
#148
Posted 04 December 2013 - 10:29 PM
(...) ale do normalnej gry to strzelba Plazmowa jest naturalną bronią.
Nieee.... Ja na niego tylko Claymora zakładam.
#149
Posted 05 December 2013 - 04:20 PM
Dubnis wrote...
(...) ale do normalnej gry to strzelba Plazmowa jest naturalną bronią.
Nieee.... Ja na niego tylko Claymora zakładam.
Poprawnie grając strzelbą plazmową można w tym samym czasie zadać około 30-40% obrażeń więcej niż Claymorem. Ale fakt, że jest to bardziej skomplikowane w obsłudze. Od wieków nie grałem szpiegiem, ale pamiętam, że kiedyś, próbowałem opanować strzelbę Gethów i po 3-4 grach przestałem mieć problemy z ładowaniem jej przed wejściem w kamuflaż. Obrażenia podstawowe Claymora X to 1648 * 1,8 za kamuflaż, Strzelba Gethów X to (1428 naładowana + 643 ) * 1,8 . Do tego jest lżejsza i znacznie celniejsza i zadaje więcej obrażeń celom opancerzonym (1248 vs 2017). Do tego szpieg Gethów dostaje dodatkową przemię do tej strzelby, co też ma znaczenie.
PS: Dla tych którzy nie znają tricku - grając dowolnym szpiegiem ze strzelbą Gethów najpierw naciskamy lewy przycisk myszy (strzelba zaczyna sie ładować), potem naciskamy 1 (kamuflaż), puszczamy przycisk myszy i oddajemy strzał z naładowanej strzelby - to nie zdejmuje kamflażu. Potem, nadal w kamuflażu oddajemy normalny strzał. Można to wyćwiczyć tak, że się to robi niemal automatycznie.
Ja grając szpiegiem Salarianinem wrzucałem w cykl jeszcze wyssanie energii (ładowanie, kamuflaż, wyssanie, strzał naładowany, strzał normalny).
Edited by Ardat Yakshi Necromancer, 05 December 2013 - 04:35 PM.
#150
Posted 05 December 2013 - 08:16 PM
Ardat Yakshi Necromancer wrote...
Dla tych którzy nie znają tricku - grając dowolnym szpiegiem ze strzelbą Gethów najpierw naciskamy lewy przycisk myszy (strzelba zaczyna sie ładować), potem naciskamy 1 (kamuflaż), puszczamy przycisk myszy i oddajemy strzał z naładowanej strzelby - to nie zdejmuje kamflażu. Potem, nadal w kamuflażu oddajemy normalny strzał. Można to wyćwiczyć tak, że się to robi niemal automatycznie.
Ja grając szpiegiem Salarianinem wrzucałem w cykl jeszcze wyssanie energii (ładowanie, kamuflaż, wyssanie, strzał naładowany, strzał normalny).
Przydatna sztuczka, której nie znałem. Lecz niestety Ja nie "pokochałem" klasy szpiega.
EDIT:
Dziękuję użytkowniku "Ardat Yakshi Necromancer".
Edited by guma2222, 06 December 2013 - 09:56 AM.





Back to top






