=======
Dzień 4. Listopad. Rok 12 Panowania Króla Cailana.
Nareszcie! Po tylu latach badań, kosztownych inwestycji spektakularnych
porażek! Dziś ja, Zaklinacz Thavis, przeprowadzę pierwszą sekcję smoka.
Trzeba działać szybko, jeśli zakon się dowie, to wszystko legnie w gruzach.
Głupcy uważają me badania za magię krwi, MAGIĘ KRWI! Niechaj pustka pochłonie
tych tępych fanatyków! Nie pozwolę zamknąć nauce ust, zaczynam prowadzić
dziennik.
Dzień 6. Listopad. Rok 12 PKC.
Zaczynam badać smoka. Jakże niewiele o nim wiemy, ale teraz opowie mi o
sobie wszystko. Najsampierw jednak oględziny zewnętrzne, potem zajrzę do
środka. Nie wolno działać pochopnie, taka okazja nie powtórzy się prędko.
*
Draco Crudus, zwany także Draco Batrachites, wśród pospólstwa
Smok Wielki. Ciało łuską pancerną kryte, miększą na podbrzuszu, twardszą na
grzbiecie i wierzchu kończyn. Kończyn sześć, z czego dwie skrzydłowe, tudzież
skrzydeł para. Skrzydła błoniaste, niczym u nietoperza. Kończyny wszystkie
pazurami ostrymi zakończone.
*
Wspaniałe stworzenie, takiej liczby kończyn nie posiada żaden inny
kręgowiec. Potężna, silnie umięśniona klatka piersiowa, podobnie jak u
drapieżnych ptaków. Zadziwiające, ptasie cechy u smoka… Zanotować: Ilość
kończyn nie ułatwia latania.
*
Długość skrzydeł: 16 łokci, porównywalna z długością ciała. Szacowany
ciężar: 400kg. Młody osobnik. Samica.
*
Nie, coś się nie zgadza. Zwierzę jest zbyt ciężkie, skrzydła nie powinny go
unieść. Jak więc lata? Nie mam wyboru, czas otworzyć wnętrze.
Dzień 7. Listopad. Rok 12 PKC.
Przystępuję do sekcji zwłok.
Duże serce, dobry znak. Mięśnie klatki piersiowej potrzebują dużo krwi.
Kości przypominają ptasie, mocne i lekkie, kolejny dobry znak. Smok jest jednak
za ciężki. Ważne odkrycie, druga para płuc. Prawie puste w środku, co ukrywają?
Gaz, bezwonny, bezbarwny. Konieczne badania.
Dzień 11. Listopad. Rok 12 PKC.
Eureka! Doszło do reakcji wybuchowej. Gaz musi być wodorem lub metanem,
kolejne ważne odkrycie. Czyżby tajemnica smoczego ognia została rozwiązana? To
by oznaczało obalenie bogobojnych teorii! Smoczy ogień nie jest siłą pochodzącą
z mrocznych czeluści Pustki, lecz doskonałym dziełem Matki Natury! Daje to też
odpowiedź na wcześniejsze pytanie. Wodór jest lżejszy od powietrza, para
pęcherzy lotnych z wodorem to klucz do latania. Jeden pęcherz może pomieścić
0,5 metra sześciennego gazu, są dwa, czyli cały metr sześcienny. Czy to
wystarczy aby polecieć? Innego wytłumaczenia nie ma. Skąd jednak wodór w
organizmie smoka? Musi go otrzymywać podczas trawienia. Teoria do zbadania. Trzeba
wrócić jednak do ognia, jest wodór, ale co jest katalizatorem? Zaglądam do
pyska. Wspaniałe uzębienie. Kolejne ważne zjawisko, w uzębieniu widoczne są
siekacze, wykorzystywane do siekania pożywienia, to nie budzi wątpliwości.
Jednak jest coś jeszcze; trzonowce, służą do przeżuwania, po co one
drapieżnikowi? Czyżby smok przyswajał pokarmy roślinne? Brak dowodów. Podejmuje
badania laboratoryjne kału pochodzącego z jelita grubego.
Dzień 12. Listopad. Rok 12 PKC.
W próbce kału nie znaleziono szczątków roślin. Te zęby muszą mieć jednak
jakieś przeznaczenie. Wiedzy szuka się w księgach, czy podobne uzębienie
zostało zbadane u jakiegoś innego gatunku?
*
Tak! Lunnark, podczas swych wypraw, znalazł bestie o podobnym uzębieniu.
Dasyatis Brevicaudata, ryba chrzęstnoszkieletowa, uzębienia używa do miażdżenia
twardych muszli. Jednak po co to drapieżnikowi? Z pewnością używa tych zębów do
miażdżenia kamieni, to można ustalić po resztkach w paszczy. W jakim celu smok
zjada kamień? Dla wspomożenia trawienia? Uzupełnienie diety?
Dzień 14. Listopad. Rok 12 PKC.
Po kwerendzie na temat terenów zamieszkiwanych przez Wielkie Smoki należy
zauważyć, że znajdują się tam drobne kamyki bogate w platynę. Według
krasnoludzkich wynalazców platyna połączona z tlenem i wodorem tworzy ogień. To
platyna musi być katalizatorem. W gardle znajduje się coś jeszcze, to rodzaj
zastawki. Przypomina to rodzaj podniebienia wtórnego, posiadają go morskie
gady, który chroni płuca przed zalaniem. U przedmiotu moich badań musi
zabezpieczać gardło przed poparzeniem. A może potrafi on też polować w
głębinach? Czyżby to pokrewieństwo między Zielonym Smokiem, a jego legendarnym,
morskim odpowiednikiem, Lewiatanem? Jak udowodnić domniemane posługiwanie się
przez smoki ludzkim językiem? Smok, wykorzystując gazy z pęcherzy lotnych, to
jest mimikry, może naśladować dźwięki wydawane przez inne zwierzęta. Możliwe,
że podczas polowań. Konieczna w tej materii jest obserwacja smoków w naturalnym
środowisku. Jednak budowa gardła, krtani oraz widlasty język uniemożliwia
posługiwanie się ludzką mową. Czyżby telepatia?
Dzień 18. Listopad. Rok 12 PKC.
Krążą plotki, jakoby templariusze dowiedzieli się kto przywłaszczył sobie
zwłoki Wielkiego Smoka. Mam tak mało czasu, tak mało czasu, a tak wiele pytań!
Gdybym tylko miał więcej materiałów, czasu i pieniędzy! Ile rzeczy mógłbym się
dowiedzieć, ile potwierdzić i ile obalić! Przeklęty czas! I przeklęty zakon!
Muszę ukryć zwłoki i wyniki moich badań! Wrócę do rzeczy, gdy sprawa ucichnie.
K.: 123-177 [w:] Dowód rzeczowy XIII: Dziennik laboratoryjny,
odręczny [w:] Sygn. akt: III Ink/12 PKC [odtajniono na podstawie
edyktu króla Alistair’a]
Сообщение изменено: pixior123, 09 Октябрь 2012 - 04:58 .





Наверх






