Wrażenia z nowego dlc
#26
Posté 12 octobre 2012 - 01:27
#27
Posté 12 octobre 2012 - 01:45
#28
Posté 12 octobre 2012 - 02:58
Modifié par sir huricane, 12 octobre 2012 - 02:58 .
#29
Posté 12 octobre 2012 - 03:44
DesioPL wrote...
Ale ten laser Pretoriana jest gorszy w obrażeniach niż strzał od Pomiota, bo Laser nie zabiera całej tarczy, przynajmniej na brązie, bo póki co na złoto czy srebro zbieraczy się nie pcham.![]()
Nie jest jakoś szczególnie trudne. Ja tam dalej mam największe problemy z Banshee))
sir huricane wrote...
Bardziej od Zbieraczy wkurza mnie trolling na Reaktorze...
A Reaktor właśnie jakoś polubiłam, szczególnie w walce ze Zbieraczami)) Swoją drogą ta wersja 'hazard' jest nawet łatwiejsza, odrobinę, bo na chwilę można kogoś zamknąć w reaktorze. A expa więcej się dostanie. Na Sztylecie już jest gorzej, bo ograniczona widoczność.
Modifié par AlexandraK, 12 octobre 2012 - 03:47 .
#30
Posté 12 octobre 2012 - 05:00
Wieczór miałem spędzić na imprezie muzycznej ale z kilku powodów zostałem w domu i gram w multi. Wczoraj i dzisiaj trochę pograłem przeważnie na złocie ale czasami na sreberku wylądowałem i 2 razy przypadkiem na brązie ( znajomi grali na brązie a ja dołączyłem z wyposażeniem myśląc ze grają na złocie... ) . Nie wiem czy kilka dni przerwy ( od niedzieli ) miało aż tak wielki wpływ na moje umiejętności czy może nieco pozmieniane mapy , a może dodatkowi przeciwnicy ale odnoszę wrażenie , że gra stała się trudniejsza i to na każdym z poziomów.... Może się mylę , może po prostu coś ze mną jest nie tak ale wydaje mi się , że poszczególne fale trwają dłużej , przeciwnicy w większych odstępach się pojawiają , czy poszczególni przeciwnicy są mocniejsi - chyba nie ale z pewnością zmiany na mapkach też robią swoje.
Modifié par Murmen83, 12 octobre 2012 - 10:03 .
#31
Posté 13 octobre 2012 - 12:09
A jak wiadomo solowo ciężko jest wyłączyć te 4 urządzenia i to teraz nawet na brązie! Powód? Przeciwnicy spamują granatami jak leci albo nagle wyskakują zza rogu w ilościach hurtowych... mimo iż wcześniej ich tam nie było...
Naprawdę wczoraj postanowiłem to sprawdzić i solowałem kilkanaście razy, za każdym razem to samo
#32
Posté 13 octobre 2012 - 12:21
#33
Posté 13 octobre 2012 - 01:37
Modifié par Robul, 13 octobre 2012 - 01:38 .
#34
Posté 14 octobre 2012 - 08:19
#35
Posté 15 octobre 2012 - 03:23
#36
Posté 15 octobre 2012 - 05:54
1: Ubijać ich na chama z daleka, najlepiej spamować mocami w nich.
2: Spalenie, płomienik, cokolwiek co daje efekt podobny do spalenia, i zdetonować, wtedy na złocie szybko padają + my nabijamy sobie eksplozje technologiczne.
Ja też nie wygrałem przeciwko Zbieraczom na złocie, ale grałem przeciwko nim na Bogini to wiecie.
#37
Posté 15 octobre 2012 - 06:20
Najlepiej mieć właśnie szpiega, żeby leczył, hakował, adepta co by razem ze szpiegiem eliminował (raczej) słabszych i niszczyciela, gdyż (z bonusami) dwiema-trzema seriami z Tajfunu może położyć Pretorianina. Czwarty wg uznania) Ale to tylko moje obserwacje)
A Dragoni szybko giną jak się ma (znowu) adepta/cienia/niszczyciela)
Modifié par AlexandraK, 15 octobre 2012 - 06:21 .
#38
Posté 15 octobre 2012 - 11:35
Modifié par greenhood, 15 octobre 2012 - 11:36 .
#39
Posté 16 octobre 2012 - 06:31
#40
Posté 16 octobre 2012 - 07:27
#41
Posté 16 octobre 2012 - 07:36
#42
Posté 16 octobre 2012 - 08:12
#43
Posté 16 octobre 2012 - 09:39
Pomioty szybko schodzą dzięki szpiegom, jak wejdą w niewidkę i zaspamują Piranią, zwłaszcza jak masz ją na X z szybką lufą na 3 poziomie.
#44
Posté 16 octobre 2012 - 10:10
Jeśli drużyna nie stosuje kampującej techniki gry, to wystarczy wyłapać gracza "który wie, gdzie biec" i z korzyścią dla siebie i nigo biegać za nim.
Właśnie testowałem Volusa na złocie. Akurat trafiłem na drużynę, która od razu wiedziała o co chodzi i dzięki orbitowaniu wokół mnie nikt nie padł ani razu przez całą grę.
#45
Posté 16 octobre 2012 - 10:44
#46
Posté 16 octobre 2012 - 11:24
ReduktorGowna wrote...
Wczoraj odblokowałem Volusa inżyniera i muszę stwierdzić, że to jedna z najlepszych obecnie klas do gry zespołowej. Odnawianie tarcz wszystkim w promieniu 5/7 metrów co 4 sekundy. Skanowanie przeciwników miną oslabiając ich odporność o 25 procent. Druga mina. Kamuflarz i bariera ochronna przy ataku wręcz.
Jeśli drużyna nie stosuje kampującej techniki gry, to wystarczy wyłapać gracza "który wie, gdzie biec" i z korzyścią dla siebie i nigo biegać za nim.
Właśnie testowałem Volusa na złocie. Akurat trafiłem na drużynę, która od razu wiedziała o co chodzi i dzięki orbitowaniu wokół mnie nikt nie padł ani razu przez całą grę.
Ja niestety nie mam tyle szczęścia. Zawsze trafiam drużynę "huuurrrraaaa na nich". Nie mniej volus inżynier sprawia masę statysfakcji. Nawet z mało ogarniętą drużyną. Ostatnio za to przytrafiło mi się coś dziwnego. Drużyna random, jak wspomniałem, nikt nawet nie pomyślał o jakiejkolwiek grze zespołowej. Nie wiem jak na innych platformach ale na XBOXie czasem bardzo trudno o kogoś kto wie co to tech burst i inne zjawiska tego typu. Wracając do tematu skończyłem mecz (srebro żniwarze) tym karzełkiem wyprzedzając 2 krogan o 20k i po zakończeniu z miejsca dostałem 2 vote'y...ogarnął mnie pusty śmiech.
#47
Posté 16 octobre 2012 - 01:38
Kilka razy gościa poratowałem ale w końcu dałem sobie spokój jak raz przez próbę ratunku zginąłem, po co ratować kogoś kto tego nie docenia?
Dobra, przypomniałem sobie jak to jest grać z randomami i mam dość, wolę jednak swoich sprawdzonych znajomych
A co do srebra z Zbieraczami to przeszedłem ostatnio samotnie moim Vorchem, bez żadnych ulepszeń na jedną misję i z minimalnym użyciem rakiet (1 czy 2 użyłem tylko). Pomioty schodzą diablo szybko przy płomienniku
Modifié par SKODR, 16 octobre 2012 - 01:40 .
#48
Posté 16 octobre 2012 - 01:44
Jak zniknie im ta bańka, co robią wokół siebie, można w nich zaspamować mocami i bronią, wtedy życie im szybko schodzi, ale trzeba się śpieszyć by nie odnowili bańki, bo chyba im życie odnawia.
#49
Posté 17 octobre 2012 - 02:22
No więc przetestowałem nowa postać (kroganin szaman). Generlane wrażenia pozytywne. Wreszcie jakis adept który nie pada po byle chuchnieciu czy dmuchnięciu. Z barierą i jego końskim zdrowiem jest naprawde wytrzymały. Ale ogromna wada to fala uderzeniowa, o ile działałaby prawidłowo to byłoby ok ale jak przy innych postaciach z ta mocą im wyższa fala tym rzadziej działa - przelatuje przez wrogów bez efektu. Tu miałem ze działała praktycznie co drugą falę.
2. Akolita - wreszcie naprawili te broń (strzał bez ładowania)
3. Rotacja map typu hazard. O ile baza duch (poprzez efekt burzy zyskuje) to baza Gigant (mroczniejsza i efekty strzału dział orbitalnych) praktycznie sie nie zmieniła- tu programiści dali ciała według mnie.
4. co do reszty broni nie wypowiadam sie bo jeszcze nie korzystałem - generalnie z opisu wychodzi ze to zmiany na plus.
Modifié par Jarek1981, 17 octobre 2012 - 02:24 .
#50
Posté 17 octobre 2012 - 08:28





Retour en haut






