Moim wyborem jest The Walking Dead - Sezon 1. Gra, która naprawdę potrafi zagrać na emocjach, gdzie wybory mają znaczenie i nie są jednoznaczne. Tutaj nie ma paragona lub renegata, nie ma także dobra lub zła. Jest po prostu wybór i jego konsekwencje. Fabuła trzyma poziom, klimat jest przedni i o wiele lepiej oddaje komiksowy oryginał niż durny serial
Gra roku 2012 - nasze wybory.
Started by
Holloweang
, Nov 24 2012 02:55 PM
#1
Posted 24 November 2012 - 02:55 PM
Niedługo grudzień, największe premiery albo będą niedługo za nami albo już dawno są. Pora więc, by wytypować naszych kandydatów na grę roku 2012. Oczywiście dla growego świata nasz wybór nie ma żadnego znaczenia, ale fajnie podać swoje kandydatury i pospekulować. Oraz, oczywiście, podyskutować, która gra powinna dostać ten tytuł.
Moim wyborem jest The Walking Dead - Sezon 1. Gra, która naprawdę potrafi zagrać na emocjach, gdzie wybory mają znaczenie i nie są jednoznaczne. Tutaj nie ma paragona lub renegata, nie ma także dobra lub zła. Jest po prostu wybór i jego konsekwencje. Fabuła trzyma poziom, klimat jest przedni i o wiele lepiej oddaje komiksowy oryginał niż durny serial
Moim wyborem jest The Walking Dead - Sezon 1. Gra, która naprawdę potrafi zagrać na emocjach, gdzie wybory mają znaczenie i nie są jednoznaczne. Tutaj nie ma paragona lub renegata, nie ma także dobra lub zła. Jest po prostu wybór i jego konsekwencje. Fabuła trzyma poziom, klimat jest przedni i o wiele lepiej oddaje komiksowy oryginał niż durny serial
#2
Posted 24 November 2012 - 03:14 PM
Moim wyborem jest Max Payne 3. Długo oczekiwana i świetna kontynuacja Maxa. Jak zawsze poważny, mroczny klimat, interesująca i nieprzewidywalna fabuła. Jeśli o mnie chodzi to zdecydowanie jedna z, jak nie najlepsza, historia w grach komputerowych ostatnich lat.
Tutaj także myślałam o Walking Dead, ale mam duży sentyment do Maxa, którego trzecia część zaskoczyła mnie wyjątkowo mocno pozytywnie))
Tutaj także myślałam o Walking Dead, ale mam duży sentyment do Maxa, którego trzecia część zaskoczyła mnie wyjątkowo mocno pozytywnie))
#3
Posted 24 November 2012 - 03:30 PM
To ja sobie to rozłożę na kilka kategorii, żeby było bardziej przejrzyście. Do tego może coś, dlaczego jakaś gra nie ma zostać grą roku 
1. Gra roku: są dwie możliwości - Diablo 3 i Sleeping Dogs. D3 dlatego, że nadal tracę przy tej grze czas, a to dziwne, bo daleko jej do ideału. SD za to, że ma najlepszą, nieprzewidywalną i dorosłą fabułę w grach wydanych w tym roku.
2. Zawód roku: znowu dwie możliwości - Diablo 3 (xD) i Borderlands 2. Pierwsza nie wie czym ma być, bo niestety za tworzenie zabrał się jakiś buc od WoW-a. Druga za to, że choć jest świetnym sequelem to jednak pod względem sensowności grania samotnie jest totalnym crapem. Niby się da, ale poza 2-3 momentami nic się ciekawego nie dzieje.
3. Najlepsza gra niezależna - To The Moon. Mówiłem już kiedyś, że jest to jedna z najlepszych gier, jakie oglądały moje oczy. Historia trochę płaczliwa, ale opowiadająca o ważnej rzeczy. W końcu nigdy nie wiadomo, czy za kilkanaście-kilkadziesiąt lat leżąc na łożu śmierci nie będziemy chcieli przeżyć swojego życia raz jeszcze.
4. Najlepszy shooter - jednak CoD Black Ops jak na tę chwilę. Jak dostanę Far Cry 3 to może się to zmieni, ale w tej chwili nic ciekawszego polegającego tylko na strzelaniu nie wyszło. MoH niestety jest zbyt słaby.
5. Najlepsza gra sportowa - w mojej recce wygrała Fifa 13, ale i tak więcej zabawy daje mi PES. Jednak Fifa...
6. Najlepsza nowa marka - Dishonored lub Sleeping Dogs. Pierwsza gra jest świetna, ale fabularnie dupy nie urywa. Jej problemem jest to, że grałem w Bioshocka i takie tanie numery z twistami nie przejdą. Druga pojawiła się ni z gruchy, ni z pietruchy, ale się nie sprzedała, więc pewnie dwójki nie będzie. Cóż, takie czasy.
7. Samochodówki i strategie sobie odpuszczam, bo według mnie nic ciekawego nie wyszło.
8. Najlepszy RPG - Dark Souls Prepare to Die Edition na PC. Trudne cholerstwo, ale daje masę radości, jak się ogarnie co i jak. B2 niby też coś tam z RPG, ale rozwój postaci jest zbyt ograniczony.
9. Najlepszy h&s - Diablo 3 oczywiście. Torchlight 2 fajny, ale jak kochałem jedynkę, tak teraz nie mogę się przemóc do dwójki.
10. Najlepsza gra mobilna - Electric Tentacle. Kto lubi się odprężyć grając na telefonie/tablecie z tym akurat się dobrze odpręży
11. Najlepsze MMO - SWTOR F2P trololo. Oczywiście nie crap od Bioware, ale GW2, w którego nie gram, bo nie mam czasu
Ale bardzo dobra gra.
12. Najlepsza gra akcji - jako, że jeszcze mi nie dali Assassin's Creed 3, a Dishonored uważam za grę bardziej skradankową, tę kategorię wygrywa (werble!) Mass Effect 3. A bo mi się podobał, przy wszystkich swoich bolączkach, dobrze odmóżdżał
13. Najlepsza postać z gry - Wei Shen ze Sleeping Dogs. Widać że ma dylemat moralny i gość został zagrany bardzo dobrze.
14. Najlepszy moment/misja - misja na balu kostiumowym w Dishonored. PRZEZAJEBISTY wystrój, klimat i rozgrywka na najwyższym poziomie.
15. Najbardziej oczekiwana gra, która jeszcze wyjdzie w tym roku - tych co mnie znają, nie zdziwi pewnie, że BG EE
Cóż, muszę ją mieć, nie ma innej opcji.
1. Gra roku: są dwie możliwości - Diablo 3 i Sleeping Dogs. D3 dlatego, że nadal tracę przy tej grze czas, a to dziwne, bo daleko jej do ideału. SD za to, że ma najlepszą, nieprzewidywalną i dorosłą fabułę w grach wydanych w tym roku.
2. Zawód roku: znowu dwie możliwości - Diablo 3 (xD) i Borderlands 2. Pierwsza nie wie czym ma być, bo niestety za tworzenie zabrał się jakiś buc od WoW-a. Druga za to, że choć jest świetnym sequelem to jednak pod względem sensowności grania samotnie jest totalnym crapem. Niby się da, ale poza 2-3 momentami nic się ciekawego nie dzieje.
3. Najlepsza gra niezależna - To The Moon. Mówiłem już kiedyś, że jest to jedna z najlepszych gier, jakie oglądały moje oczy. Historia trochę płaczliwa, ale opowiadająca o ważnej rzeczy. W końcu nigdy nie wiadomo, czy za kilkanaście-kilkadziesiąt lat leżąc na łożu śmierci nie będziemy chcieli przeżyć swojego życia raz jeszcze.
4. Najlepszy shooter - jednak CoD Black Ops jak na tę chwilę. Jak dostanę Far Cry 3 to może się to zmieni, ale w tej chwili nic ciekawszego polegającego tylko na strzelaniu nie wyszło. MoH niestety jest zbyt słaby.
5. Najlepsza gra sportowa - w mojej recce wygrała Fifa 13, ale i tak więcej zabawy daje mi PES. Jednak Fifa...
6. Najlepsza nowa marka - Dishonored lub Sleeping Dogs. Pierwsza gra jest świetna, ale fabularnie dupy nie urywa. Jej problemem jest to, że grałem w Bioshocka i takie tanie numery z twistami nie przejdą. Druga pojawiła się ni z gruchy, ni z pietruchy, ale się nie sprzedała, więc pewnie dwójki nie będzie. Cóż, takie czasy.
7. Samochodówki i strategie sobie odpuszczam, bo według mnie nic ciekawego nie wyszło.
8. Najlepszy RPG - Dark Souls Prepare to Die Edition na PC. Trudne cholerstwo, ale daje masę radości, jak się ogarnie co i jak. B2 niby też coś tam z RPG, ale rozwój postaci jest zbyt ograniczony.
9. Najlepszy h&s - Diablo 3 oczywiście. Torchlight 2 fajny, ale jak kochałem jedynkę, tak teraz nie mogę się przemóc do dwójki.
10. Najlepsza gra mobilna - Electric Tentacle. Kto lubi się odprężyć grając na telefonie/tablecie z tym akurat się dobrze odpręży
11. Najlepsze MMO - SWTOR F2P trololo. Oczywiście nie crap od Bioware, ale GW2, w którego nie gram, bo nie mam czasu
12. Najlepsza gra akcji - jako, że jeszcze mi nie dali Assassin's Creed 3, a Dishonored uważam za grę bardziej skradankową, tę kategorię wygrywa (werble!) Mass Effect 3. A bo mi się podobał, przy wszystkich swoich bolączkach, dobrze odmóżdżał
13. Najlepsza postać z gry - Wei Shen ze Sleeping Dogs. Widać że ma dylemat moralny i gość został zagrany bardzo dobrze.
14. Najlepszy moment/misja - misja na balu kostiumowym w Dishonored. PRZEZAJEBISTY wystrój, klimat i rozgrywka na najwyższym poziomie.
15. Najbardziej oczekiwana gra, która jeszcze wyjdzie w tym roku - tych co mnie znają, nie zdziwi pewnie, że BG EE
#4
Posted 24 November 2012 - 04:09 PM
Wg mnie Xcom jest jedną z dobrych strategi w jakie grałem ostatnio, Gosćie z Firaxis games porwali się na trudny projekt remaku starego "Iksa". I pomimo tego że w grze brakuje kilku elementów z oryginału to nadal oddaje dobrze starego ducha.
Z resztą tworzenie remake'u jest lepszym pomysłem niż tworzenie jakiś nowych gier które zrzynają patenty z innych.
Z resztą tworzenie remake'u jest lepszym pomysłem niż tworzenie jakiś nowych gier które zrzynają patenty z innych.
#5
Posted 24 November 2012 - 05:47 PM
Subject 16 wrote...
Z resztą tworzenie remake'u jest lepszym pomysłem niż tworzenie jakiś nowych gier które zrzynają patenty z innych.
#6
Posted 24 November 2012 - 05:55 PM
No nie oszukując za bardzo, to ja w zasadzie w mało gier grałem w tym roku, a następny planuję 3, jeśli pójdą. xD Ale jeśli miałbym typować z tego co grałem to:
Z gier akcji gram w zasadzie w AC3 i moim zdaniem jest to świetna gra, nawet na moim słabym obecnie kompie chodzi dość płynnie i jakoś wygląda. Dodatkowo jest jeszcze Aquilla, która jest świetną odskocznią od cichego zabijania.
Z gier RPG miałem styczność chyba z jedynym tegorocznym RPG-iem(chyba ze coś na konsolach wyszło i ja o tym nie wiem) - Risen 2 Mroczne Wody. Gierka pomimo wielu wad ma świetną fabułę. Momentami głupia, ale całokształt jest jak najbardziej na plus. Kilka świetnych postaci(Jaffar ku*wa - kto grał wie o co chodzi
).
Ostatnią kategorią w jakiej mogę się odezwać, to crap roku i tutaj nikogo nie zadziwię: Mass Effect 3. O tyle o ile w multi się przyjemnie młóci potworki, ot tak żeby sobie ze znajomym zagrać ze 2-3 rundki, o tyle singiel to porażka. Dawno żadna gra mnie tak nie zawiodła, a w ME3 pokładałem ogromne nadzieje.
No i w zasadzie to by było na tyle, nie grałem w za wiele gier, ale ogólnie się nie zawiodłem na tym(no poza ME3). Co nie zmienia faktu, że ciągle mam w planach takie gry jak Sleeping Dogs, Dishonored czy Borderlands 2. Wszystkie 3 są ponoć bardzo mocnymi tytułami i aż się proszą o zagranie. Poza tym czeka na mnie jeszcze Kingdoms of Amalur, więc będzie co robić, a w następnym roku i tak zagram pewnie tylko w dodatek do Heroesa VI. x)
Z gier akcji gram w zasadzie w AC3 i moim zdaniem jest to świetna gra, nawet na moim słabym obecnie kompie chodzi dość płynnie i jakoś wygląda. Dodatkowo jest jeszcze Aquilla, która jest świetną odskocznią od cichego zabijania.
Z gier RPG miałem styczność chyba z jedynym tegorocznym RPG-iem(chyba ze coś na konsolach wyszło i ja o tym nie wiem) - Risen 2 Mroczne Wody. Gierka pomimo wielu wad ma świetną fabułę. Momentami głupia, ale całokształt jest jak najbardziej na plus. Kilka świetnych postaci(Jaffar ku*wa - kto grał wie o co chodzi
Ostatnią kategorią w jakiej mogę się odezwać, to crap roku i tutaj nikogo nie zadziwię: Mass Effect 3. O tyle o ile w multi się przyjemnie młóci potworki, ot tak żeby sobie ze znajomym zagrać ze 2-3 rundki, o tyle singiel to porażka. Dawno żadna gra mnie tak nie zawiodła, a w ME3 pokładałem ogromne nadzieje.
No i w zasadzie to by było na tyle, nie grałem w za wiele gier, ale ogólnie się nie zawiodłem na tym(no poza ME3). Co nie zmienia faktu, że ciągle mam w planach takie gry jak Sleeping Dogs, Dishonored czy Borderlands 2. Wszystkie 3 są ponoć bardzo mocnymi tytułami i aż się proszą o zagranie. Poza tym czeka na mnie jeszcze Kingdoms of Amalur, więc będzie co robić, a w następnym roku i tak zagram pewnie tylko w dodatek do Heroesa VI. x)
Edited by TTTr96, 24 November 2012 - 05:58 PM.
#7
Posted 24 November 2012 - 06:05 PM
Subject 16 wrote...
Z resztą tworzenie remake'u jest lepszym pomysłem niż tworzenie jakiś nowych gier które zrzynają patenty z innych.
Każdy z czegoś 'zrzyna', większym lub mniejszym stopniu.
Pierwszy X-Com też 'zrzynał' - z 'Laser Squad' chyba.
#8
Posted 25 November 2012 - 03:52 PM
Dobra, ale lepiej byłoby żeby gry zrzynały w jak najmniejszym stopniu, prostym przykładem może być ME gdzie zrzynka z SW jest prawie na każdym kroku( Cerberus=Imperium, Cytadela= courscant, Intergalaktyczne rasy, przekaźniki masy= litght Jumpy, itd).
#9
Posted 25 November 2012 - 04:02 PM
Cerberus z Imperium to moim zdaniem dość słabe porównanie. Cerberus to jakaś tam organizacja, która nie ma takiej władzy jak Imperium, nie rządzi na praktycznie każdej planecie np.
Poza tym jak chcesz robić takie porównania, to równie dobrze można powiedzieć, że w DA Ferelden jest jak Gondor w LOTR a Mroczne Pomioty i Arcydemon jak Mordor i Sauron. Równie średnio trafione - po prostu wszędzie są te dwie (albo więcej) stron i tyle.
Poza tym jak chcesz robić takie porównania, to równie dobrze można powiedzieć, że w DA Ferelden jest jak Gondor w LOTR a Mroczne Pomioty i Arcydemon jak Mordor i Sauron. Równie średnio trafione - po prostu wszędzie są te dwie (albo więcej) stron i tyle.
#10
Posted 25 November 2012 - 04:24 PM
Porównanie do dupy, bo choć Mass Effect to gorsza kopia Star Wars, to akurat w tym przypadku jest ono tak nieprecyzyjne, że nic się z tym nie da zrobić. ME zrzynką = tak, ale nie w tak gównianym porównaniu.
I wcale nie muszą zrzynać w jak najmniejszym stopniu - Bioshock to taki ulepszony System Shock, a dla mnie jest on zdecydowanie lepszy.
A tak w ogóle, to nikt już na tym forum w nic oprócz ME przez cały rok nie grał?
I wcale nie muszą zrzynać w jak najmniejszym stopniu - Bioshock to taki ulepszony System Shock, a dla mnie jest on zdecydowanie lepszy.
A tak w ogóle, to nikt już na tym forum w nic oprócz ME przez cały rok nie grał?
#11
Posted 26 November 2012 - 08:55 PM
@op The Journey (Podróż).
#12
Posted 01 December 2012 - 03:02 PM
No i tak jeszcze odnośnie gry roku i shootera roku - zmieniam zdanie, bo Far Cry 3 jest chyba poza zasięgiem wszystkich. Dawno nie strzelało mi się tak miodnie, przyjemnie. Naprawdę świetna sprawa, a i fabuła jest bardzo ciekawa.
#13
Posted 01 December 2012 - 05:25 PM
Podobnie jak AlexandraK, dałbym pierwsze miejsce Max Payne 3 dobra fabuła, fajnie się strzela, tylko bullettime wydaje mi się trochę gorszy w stosunku do pierwszej i drugiej części.
Multiplayer także daje dużo radochy, no, chyba że połowa ludzi siedzi ze snajperkami.
Tak czy inaczej uważam że stary Maxiu, zasługuje na pierwsze miejsce (chociaż jeszcze w fc3 nie grałem więc nie wiem czy mi się jeszcze nie odwidzi).
Multiplayer także daje dużo radochy, no, chyba że połowa ludzi siedzi ze snajperkami.
Tak czy inaczej uważam że stary Maxiu, zasługuje na pierwsze miejsce (chociaż jeszcze w fc3 nie grałem więc nie wiem czy mi się jeszcze nie odwidzi).
#14
Posted 01 December 2012 - 05:58 PM
Po przejściu Far Cry 3 - zdecydowanie najlepszy shooter. Może nawet bić się, jeśli chodzi o fabułę, z Max Payne 3 i The Walking Dead.
#15
Posted 01 December 2012 - 06:31 PM
Po sprawdzeniu FC3 także mogę się podpisać pod tym, że to najlepszy shooter. Choć nie gra roku))
Chociaż fabularnie nie przebił (jak dla mnie) Maxa)
Chociaż fabularnie nie przebił (jak dla mnie) Maxa)
#16
Posted 01 December 2012 - 08:14 PM
Niestety jest konsolowy multiplayer - matchmaking działa tak gówniano, że się w pale nie mieści. Gimbusy krzyczą do mikrofonów, lagi jak cholera i jedyną słuszną bronią jest AK47 bez dodatków. No i przez wymagania ta gra raczej nie będzie zbyt chętnie wybierana tylko pod multi.
#17
Posted 05 December 2012 - 01:50 PM
Do najlepszych strategii 2012 można zaliczyć Wargame:European escalation, za poziom trudności jaki reprezentuje, wierne odwzorowanie jednostek z lat 70&80 XX wieku.
#18
Posted 09 December 2012 - 01:06 PM
No i znowu zmienię kandydata do gry roku, który swoją drogą został grą roku. Walking Dead jest niesamowicie prostą, nieskomplikowaną pod względem gameplayowym przygodówką z dużą ilością QTE. Jest przy tym najlepszą fabularnie grą jaka powstała (fani Tormenta niech się mocno trzymają foteli) - w ciągu tych 13h przechodzenia gry poznajemy naprawdę wybitnie zaprezentowane relacje miedzy ludźmi. "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" - jeśli ktoś uważa, że potrzeba czasu, aby zżyć się z NPC to przy WD naprawdę się zdziwi, gdy przed chwilą poznana osoba zginie, a my poczujemy pustkę po tych pikselach na ekranie.
Często gdy piszę recenzję gry wyśmienitej, podsumowanie zaczynam od "Nie ma rzeczy idealnych i tak jest także w tym przypadku". Tyle, że w tym przypadku tak nie jest. Do tej gry nie ma się jak przyczepić, nawet będąc bezmózgim szympansem widzącym sens w fabule CoD-a nie znajdzie się tu niczego, co mogłoby obniżyć ocenę.
I co mnie cieszy - ta gra miała niesamowicie niski budżet, poziom topowych gier "niezależnych" (niezależne studia wspierane przez gigantów, jak np. twórcy Shanka i siano od EA), a wygrała z gównem dla mas. Problemem jest jedynie to, że twórcy nie mają na reklamę, a więc większość osób widzących sens grania w jedynie wysokobudżetowe produkcje (bo indie są w końcu psychodeliczne i bez sensu xD) nigdy tej gry nie pozna. A szkoda, bo niektórym by się przydało przejrzeć na oczy.
Gdzieś przeczytałem, że Walking Dead jest opus magnum studia Telltale Games, ja uważam, że jest to opus magnum dla całej branży growej. Mam nadzieję, że standardy wyznaczone przez biedne studio podłapią ci z tych największych. Co prawda na BW nie ma co liczyć, a ostatnia wyśmienita gra od EA to platformówka Alice Madness Returns (żeby w takiej grze była lepsza fabuła niż w RPG to ja nie wiem co się z tym światem dzieje), ale inni mogą zrobić coś dobrego. Oczywiście jeśli THQ nie upadnie, a Square Enix będzie dawało takie kąski jak Sleeping Dogs (też chyba zbyt ambitna gra na poziom statystycznego hamerykańskiego gracza).
Walking Dead może pobić zapewne tylko Walking Dead seria druga. Może Last of us, bo motyw przyszywanego ojca-przyjaciela i młodej dziewczyny jest podobny. Zobaczymy.
Często gdy piszę recenzję gry wyśmienitej, podsumowanie zaczynam od "Nie ma rzeczy idealnych i tak jest także w tym przypadku". Tyle, że w tym przypadku tak nie jest. Do tej gry nie ma się jak przyczepić, nawet będąc bezmózgim szympansem widzącym sens w fabule CoD-a nie znajdzie się tu niczego, co mogłoby obniżyć ocenę.
I co mnie cieszy - ta gra miała niesamowicie niski budżet, poziom topowych gier "niezależnych" (niezależne studia wspierane przez gigantów, jak np. twórcy Shanka i siano od EA), a wygrała z gównem dla mas. Problemem jest jedynie to, że twórcy nie mają na reklamę, a więc większość osób widzących sens grania w jedynie wysokobudżetowe produkcje (bo indie są w końcu psychodeliczne i bez sensu xD) nigdy tej gry nie pozna. A szkoda, bo niektórym by się przydało przejrzeć na oczy.
Gdzieś przeczytałem, że Walking Dead jest opus magnum studia Telltale Games, ja uważam, że jest to opus magnum dla całej branży growej. Mam nadzieję, że standardy wyznaczone przez biedne studio podłapią ci z tych największych. Co prawda na BW nie ma co liczyć, a ostatnia wyśmienita gra od EA to platformówka Alice Madness Returns (żeby w takiej grze była lepsza fabuła niż w RPG to ja nie wiem co się z tym światem dzieje), ale inni mogą zrobić coś dobrego. Oczywiście jeśli THQ nie upadnie, a Square Enix będzie dawało takie kąski jak Sleeping Dogs (też chyba zbyt ambitna gra na poziom statystycznego hamerykańskiego gracza).
Walking Dead może pobić zapewne tylko Walking Dead seria druga. Może Last of us, bo motyw przyszywanego ojca-przyjaciela i młodej dziewczyny jest podobny. Zobaczymy.
#19
Posted 09 December 2012 - 06:55 PM
Według mnie najlepszymi grami tego roku są:
1. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
2. Kingdoms of Amalur: Reckoning
1. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
2. Kingdoms of Amalur: Reckoning
#20
Posted 10 December 2012 - 07:22 PM
Zastanawiam się nad Far Cry 3 a The Walking Dead (wszystkie serie, jako jedna gra).
#21
Posted 11 December 2012 - 11:01 AM
Walking dead też jest fajne, ciekawie wykreowane uniwersum, gdzie bohaterowie starają się przeżyć ale tak naprawdę przedłużają nieuniknione(jak Ben opowiada że wszyscy i tak jak umrą staną się zombi). Albo popadają w psychozę i wybucha wśród nich "wojna domowa"(konflikt Kenny VS Lilly), bolączką która rzuca się w oczy jest to że QTE w którym musimy wybrać kogo uratować jest trochę nielogiczne, ponieważ na farmie Herschela jak uratujemy dzieciaka to Kenny mógł jeszcze pomoc nam uratować tego młodego, w aptece carley mogła kopnąć zombiaka w łeb aby puścił albo dug mógł odejść od okna a nie sterczał pod nim aby go zombi złapały.
#22
Posted 11 December 2012 - 11:26 AM
Nie są nielogiczne, jeśli w ogóle w tę grę grasz i widzisz postępowanie Kenny'ego. Nie znasz tej postaci najwidoczniej w ogóle. Co do drugiej "nielogiczności" - bit.ch please, gra musi dawać mi sytuację, gdzie mogę kogoś uratować, a w jaki inny sposób mam to zrobić, gdyby nie dawała? Takie jest jej założenie. Zresztą, Ty to przechodzisz na yt?
#23
Posted 11 December 2012 - 11:56 AM
Grałem w 1&2 epizod dalej już tylko streamy Vonzaya, no ale w 3 epizodzie lee zostaje przygnieciony przez drzwi w aptece a co robi Kenny? za przeproszeniem gówienko sterczy i się gapi jak Lee się siłuje aby zrzucić owe drzwi z siebie.
#24
Posted 11 December 2012 - 12:03 PM
Ty wiesz, że ta gra jest steamworks, a Ty jej na steam nie masz?
Co do postępowania Kenny'ego - mówię Ci, Ty w ogóle tego nie rozumiesz. Przecież to nie jest trudne...
Co do postępowania Kenny'ego - mówię Ci, Ty w ogóle tego nie rozumiesz. Przecież to nie jest trudne...
#25
Posted 11 December 2012 - 02:12 PM
Kenny to tchórzliwy egoista. Motywy postępowania są zależne od charakteru, nie każdy rzuci się na pomoc. Niektórych sparaliżuje, niektórzy będą się gapić, inni nas dobiją, ktoś się rzuci na pomoc, ktoś spieprzy. Wielu o tym często zapomina, pisząc bzdury jak "Czemu on mu nie pomógł, mógł mu pomóc, przecież to logiczne" - bull****, charakter i wiarygodność postaci przede wszystkim.





Back to top







