sumie potwierdzone prze Sama Hulicka, który ma do tego dodatku robić muzykę z
dwoma innymi kompozytorami. Gdzieś ktoś pisał, że ma skupiać się na czymś
związanym z Cytadelą i że nad scenariuszem pracuje aż 9 scenarzystów (cool
story…). Znowu czytałem, że ktoś "inteligentny" wierzy, że będzie to
duże rozszerzenie ("na 6h, na 6h"), a ja się już naprawdę boję o
fabułę. Bo powiedzmy sobie szczerze, obecnie odnotowujemy taki spadek jakości DLC
od BW, że w życiu się nie spodziewałem, że jako ich "wyznawca" z
czasów Baldur's Gate będę drżał o to, co im się zrodzi w głowach i co będą
chcieli sprzedać. Po kupsku roku w kategorii DLC jakim bezsprzecznie jest Omega
(bo chyba nic gorszego nie wyszło), chcą
stworzyć chyba coś, gdzie będą jakieś rozmowy. No bo będzie Joker i Alenko.
Ewentualnie przyjmą "genialny" patent z Omegi, gdzie główną rolę
grały monologi Arii (patos = syf).
Będąc wrednym chamem spytałbym: czekacie? Ale że chyba nikt
zdrowy umysłowo już nie wierzy w pic lany przez marketing zapytam inaczej: po
co to DLC? Znaczy z perspektywy zwykłego gracza, a nie firmy (bo oni muszą zarobić).
Czyżby skok w bok Jokera z Alenko
EA z BW chce bić rekordy?





Retour en haut








