Aller au contenu

Photo

Kolejne DLC do ME3 w produkcji


  • Veuillez vous connecter pour répondre
148 réponses à ce sujet

#76
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Gdzie piszesz? Może tu:

Nie daje szans, że DLC z TI wyjdzie. Mam nadzieję, że się mylę. :P


Czyli chyba chciałbyś, żeby wyszło, czy nie? Jakbyś chciał to musiałbyś się domyślać, bo byłoby TI, ale Ty nie lubisz się domyślać. Nie byłoby zgrabnie wplątane, bo po EC tego już się nie da zrobić nie wywalając EC.

Złe tematy czytałeś - jest co najmniej 5 rzeczy, które całkowicie przeczą TI i które są w grze. TI natomiast w grze nie ma, a nie da się uargumentować czegoś, czego nie ma. To tak jakby argumentować, że jest Bóg - to tylko kwestia wiary. Oni wierzą w coś czego nie ma, ja biorę pod uwagę tylko to, co jest dostępne i wyjaśnione. Ja musiałem udowadniać im na podstawie gry, że TI nie ma, oni natomiast przywołując TI do samej gry się nie odnosili. F.ck logik, prawda?

I wiem, że dla nich będzie to istnieć dopóki BW tego nie zdementuje (chociaż mówili, że to co miało być, już się w grze znalazło, więc nie wiem na jaki komunikat czekają), czekam na założenie kościoła jakiegoś. Jest w końcu taki o nazwie "Wymódlmy niższe ceny benzyny", to i "TI jest obecne w ME" też mogłoby być :)

Oba DLC do ME3 były w sumie o niczym, i o ile Leviathan był strawny, to Omega to potwarz dla tej serii. Dodatek obrazuje doskonale jak na przestrzeni czasu z genialnej fabularnie gry RPG zrobiono shooter do pogrania z przesadnym patosem i hamerykańską ideologią. Nie licz na DLC na wysokim poziomie, bo to nie pasuje do tej firmy już od dawna.

#77
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Widzę, że temat TI wiecznie żywy, a właśnie wczoraj BioWare zamknęło 3 temat z TI na angielskim socialu z powodu pyskówek i zabroniło zakładać nowy o TI czyli tak sami jak tutaj. Dodatkowo BioWare zamknęło wszystkie tematy o romansach z powodu ataku haterów. Po zamknięciu temat z TI BioWare wydało oświadczenie, że TI zostaje pod wodzą wyobraźni fanów.

A odnośnie samego DLC chodzą plotki, że ma być ostatnie. Natomiast ktoś z BioWare ostatnio powiedział, że DLC będzie emocjonalne.

#78
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Lol zaczyna się gadanie o tym TI i tyle ton azbestu się sypie na tym forum :P. Zakończenie jest jakie jest, rany julek nie można się z tym pogodzić czy co? z taką dyskusją nigdy jeszcze się nie spotkałem w przypadku innych gier.

#79
sir huricane

sir huricane
  • Members
  • 43 messages

Subject 16 wrote...

Lol zaczyna się gadanie o tym TI i tyle ton azbestu się sypie na tym forum :P.


Dzięki za chwilę śmiechu ;). Potrzebowałem tego w czasie sesji :P

A odnośnie TI - błagam, dość.

#80
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

drakon 760 wrote...
A odnośnie samego DLC chodzą plotki, że ma być ostatnie. Natomiast ktoś z BioWare ostatnio powiedział, że DLC będzie emocjonalne.


Poznamy mamę Kaidana o której mowił w Gamer Poop ME 3 EP.3:lol: To będzie tak emocjonalne, że więcej emocji nic nie będzie w stanie dostarczyć. Byle nie było tak emocjonalne jak Omega, bo z tych emocji zbierze mi się na płacz...

#81
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Heh, dlc z rodzicami członków załogi rzeczywiście mogło by być całkiem emocjonalne.
- Jeff ostrożnie ! Ile razy ci powtarzałam że nie możesz tak robić ?!

#82
Grarrus

Grarrus
  • Members
  • 178 messages

kapiszon10 wrote...

Heh, dlc z rodzicami członków załogi rzeczywiście mogło by być całkiem emocjonalne.
- Jeff ostrożnie ! Ile razy ci powtarzałam że nie możesz tak robić ?!


Heh, był by ubaw. I jeszcze ojciec Garrusa : "Mówiłem ci, praca w SOC jest o wiele lepsza".  A i jeśli ktoś na początku wybrał kosmos w ME1 gdzie się narodził/a i służył/a Shepard chciałbym zobaczyć Hanne Shepard (w 1 części da się z  nią rozmawiać).

#83
aro454

aro454
  • Members
  • 52 messages
co-op do me, plox

#84
morphisiusz

morphisiusz
  • Members
  • 295 messages
Wraca Gianna Parasini. Według Wendy Brauna została wycięta z DLC Omega a pojawi się w następnym dlc jaki ukaże się niebawem.
Chociaż pewnie nie będzie  grała główną role zważywszy na to że można ją ukatrupić w pierwszej części gry

Modifié par morphisiusz, 15 janvier 2013 - 12:41 .


#85
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Nic nie uratuje ME3... Skopali zakonczenie przez co grapoprostu nie klei sie do grania. Powtorze to co mowilam juz wielokrotnie - to zakonczenie ktore bylo, nie byloby zle, gdyby nie bylo jedyne. A wszystko to wariacja na temat jednego konca. Ta gra poprostu nie zasluguje na taki gniot.

No i nastepujace problemy - gdyby sie postarali przy zakonczeniach - powinno ich byc kilka rozniących sie od siebie znacznie - to dluzej wspieraliby gre, byloby wiecej DLC bo ludzie chcieliby je kupowac, a tak nie chca, bo przynajmniej jeden na 3 potencjalnych kupcow powtarza to samo zdanie - po co zawracac sobie glowe skoro i tak konczy sie do d***.

Tak to katastrofa goni katastrofe - skopali koniec, wiec zainteresowanie maleje, a skoro maleje nie oplaca sie robic DLC. Wiec nie robia i przesdtana wspierac tytul, ktory zejdzie na jeszcze wieksze psy, bo zrobia z tego kompletnego shootera. Tutaj tez nie wroze im niczego dobrego, bo starzych fanow trafi - nie bedzie to ME ktore znaja, Nowych za to trudno zdobyc na rynku zapelnionym strzelankami. Poza tym fani strzelanek nie zwroca sie ku temu tutulowi, bo tu przeciez trzeba rozmawiac.

I tyle. Wspanialy swiat umrze, bo kilku glupim ludziom gdzies tam, wydaje sie ze pozjadali wszystkie rozumy i dadza nam nowe wspanialosci, ktorych nie mozemy przelknac zamiast przestarzalego "be" ,ktore tak kochalismy - bo przeciez oni wiedza lepiej.

Jest mi smutno, ze tak jest, ale co ja moge zrobic?

Czekam na nowe DLC, ale na pewno sie na nie nie rzuce. Poczekam na opinie.

#86
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
@Rinoe

Z jednej strony się zgadzam. Urwane zakończenie odbiera grze pewien urok. ME3 podoba mi się aż do lądowania na Ziemi (muzyka jest tam tak dobijająca, że od samego lądowania wiadomo, że to wszystko skończy się hekatombą).

Ale sama gra nieodmiennie mnie przyciąga. Właśnie po raz drugi przechodzę Omegę. Jedno trzeba przyznać - lokacja jest poprostu piękna. Kolory, spojrzenie z innej perspektywy na stację, punkt przetwarzania Piezo i klimat latarek. Trochę przypomina mi to dreszcz niepokoju podczas misji na Noverii.

To co piszesz jest prawdą, ale nie całą. Więcej optymizmu. Jak długo gracze tacy jak Ty czy ja potrafią bawić się przy ME1, ME2 i misjach ME3 - tak długo to universum żyje. A filmy i książki przygotują podwaliny pod kolejne gry i nowych bohaterów.

#87
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Dwa pytania: co ma do zaoferowania graczowi Omega, poza bezsensownym strzelaniem i idiotycznym postępowaniem Turianki? Jak gracie choćby 5 raz w jedną grę, szczególnie niby RPG, to w ogóle słuchacie tych rozmów, co się tam odbywają? Bo na moje to jest tam chyba tylko przewiń, przewiń, przewiń - inaczej bym chyba na łeb dostał.

Drama, że "wspaniały świat umrze" - jaki wspaniały i jaki umrze. Autor robi co chce z dziełem, jak mówiłem przy zakończeniu nic nikomu z Was do tego, co ma w grze być.
Co do tego, że zainteresowanie maleje - a jak nie ma maleć, skoro ta gra jest już stara, a rok był tak potężnie obsadzony, że chyba tylko ktoś, kto gra jedynie w ME3 może się tym nadal żywo interesować. Większość zgodnie z prawem rynku i własną zachcianką poleciała na coś innego i bardzo dobrze - wspiera się twórców kreatywnych, więc nie dziwne, że ludzie tracą zainteresowanie produktami Bioware, skoro ci potrafią wydać takie gówno jak Omega. Kupując takie DLC gracz informuje BW, że dobrze robi, no więc jak dobrze robi, to będzie shooter.
Co do fanów strzelanek - po to jest do wyboru typ rozgrywki w ME3, żeby fan strzelanek nie musiał rozmawiać. Shooterów osadzonym w kosmosie nie ma zbyt wiele, szczególnie singleplayer, więc zawsze się ktoś znajdzie. Zresztą jak fan gra kilka razy w grę, gdzie każdy po 2 przejściach zna rozmowy, to chyba tylko dla strzelania (bo i do czego innego?) - jak on może, to fan shooterów też.
A co do tego, że zakończenie sprawiło, że ludzie nie chcą kupować DLC - bzdura wyssana z palca. Ludzie nie chcą ich kupować, bo są słabe. Są te banialuki o "poznaniu uniwersum" - ciekawi mnie jak bardzo rozrosło się ono po Omedze...

#88
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
@blindobserver, gadasz to co ja już gadałem, ludzie kupując beznadziejne DLC dają impuls do tworzenia innych mu podobnych. i zgodzę się że Seria ME to seria na raz, ponieważ konsekwentność wyborów, w ME 3 jest nijako widoczna[ a bioware obiecywało istne trzęsienie ziemi pod tym względem]. Odnośnie oceniania uniwersum, moim zdaniem to klon STAR WARS i nic więcej.

#89
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
@BlindObserver
Nic dodać, nic ująć.

@Subject 16
Tak się zastanawiam, na jakiej podstawie uważasz me za klona sw, skoro podobieństwa kończą się na tym że oba są kosmicznymi SF.

#90
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
A przekaźniki masy to nie odpowiednik Light jumpa?, moce biotyczne odpowiednikami mocy Jedi/sithów?. Cerberus jako imperium[pewnie będzie gadanie że cerber nie ma takiej władzy w galaktyce, jawnie nie ale pod przykrywką różnych firm i rządów, tak].

#91
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 messages
Z tego co mi wiadomo to w SW zabić jedi/sitha jest bardzo trudno dla kogoś bez mocy. A w me 1 i 2 zabijało się dzisiątki biotyków bez specjalnego wysiłku.
Poza tym troche dużo tych jedi by było skoro każda asari jest biotykiem, w SW Jedi było niewielu.
Na dodatek biotykiem można zostać poprzez wszczepienie implantu, a w SW trzeba było się urodzić z odpowiednią liczbą midichlorianów.
Co do light jumpa to żadne kosmiczne SF rqaczej nie było by możliwe, bez jakiegoś napędu międzygwiezdnego.
W SW imperium jest dominującą siłą w galaktyce, w me cerberus raczej nią nie jest.

Modifié par kapiszon10, 18 janvier 2013 - 03:13 .


#92
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Subject
My nie piszemy o tym samym i nigdy nie pisaliśmy. Co więcej Ty uważasz ME3 za syf, a ja nie uważam za syf.

#93
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages

kapiszon10 wrote...

W SW imperium jest dominującą siłą w galaktyce, w me cerberus raczej nią nie jest.


LOL to skąd Cerber miał tyle żołnierzy ME 3 ?, wyczarował, wyciągnął z tyłka, sklonował?. dziwna kontr argumentacja skoro w grze jawnie morowało się ich hurtowo.

EDIT: Imperium było jawną potęgą, i nie rozumiem czemu którakolwiek oraginacja,rząd itp nie pokazuje swojej potęgi własnie jawnie jest uważana za słabą. 

Modifié par Subject 16, 18 janvier 2013 - 04:49 .


#94
Artur_Winchester

Artur_Winchester
  • Members
  • 287 messages

Subject 16 wrote...

kapiszon10 wrote...

W SW imperium jest dominującą siłą w galaktyce, w me cerberus raczej nią nie jest.


LOL to skąd Cerber miał tyle żołnierzy ME 3 ?, wyczarował, wyciągnął z tyłka, sklonował?. dziwna kontr argumentacja skoro w grze jawnie morowało się ich hurtowo.

EDIT: Imperium było jawną potęgą, i nie rozumiem czemu którakolwiek oraginacja,rząd itp nie pokazuje swojej potęgi własnie jawnie jest uważana za słabą. 


Dalej myśle, że ME3 nigdy nie zostało przez ciebie skończone. :blink: Cerberus miał tyle ludu poprzez podstęp i każdy kto przeszedł grę to wie. 

#95
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Łał normalnie genius, Cerber po prostu inspirował ksenofobów do dołączenia w szeregi, robił pewnie tajne propagandy aby jeszcze więcej ludzi wierzyło w ich ideę, obiecywał że wyniesie ludzkość na wyżyny.

#96
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Subject
A gówno prawda. Było o porwaniach, było o genetycznej modyfikacji. Oni tam żadnych ksenofobów nie musieli ściągać, wystarczyło że zrobią schronienie dla uciekinierów. No i zrobili, a ile normalnych ludzi dostało combo pakiet, niezmieniający ich całych, ale jedynie zmieniających perspektywę? Już nie brnijmy w taki infantylizm jaki przedstawiłeś, bo żal.

#97
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages

BlindObserver wrote...

@Subject
A gówno prawda. Było o porwaniach, było o genetycznej modyfikacji. Oni tam żadnych ksenofobów nie musieli ściągać, wystarczyło że zrobią schronienie dla uciekinierów. No i zrobili, a ile normalnych ludzi dostało combo pakiet, niezmieniający ich całych, ale jedynie zmieniających perspektywę? Już nie brnijmy w taki infantylizm jaki przedstawiłeś, bo żal.


Żle, cerberus fanatycznie szukał sposobu na kontrolowanie żniwiarzy. Przez co zbudował ten kompleks aby  spełnić tą chorą zachciankę, Wątpię aby cywile mieli Takie przeszkolenie wojskowe i pałali śmiertelną nienawiścią do kolesia o którym pewnie nie słyszeli. jeśli chodzi o porwania to by musieli pół galaktyki porwać żeby się małą armie utworzyć.


EDIT: W ME 1 był wątek cerberusa i też byli żołnierze w tych całych placówkach czyli po kryjomu sobie rekrutował jakiś kolesi do armii którzy nie lubieli obcych.

Modifié par Subject 16, 18 janvier 2013 - 06:02 .


#98
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Wiem jakie było główne założenie kompleksu. Jak umiesz czytać piszę, że jakaś część ludzi mogła dostać ten "pakiet", więc:
a) nikt nie musiał ich szkolić, bo to stało się za pomocą prania mózgu
B) pranie mózgu spowodowało pałanie nienawiścią do Sheparda
Co do porwań - ale pierdolisz. To Ty w ME3 zabiłeś pół galaktyki, gdzie nie strzelasz tylko do Cerberusa a masz licznik zabójstw, w postaci osiągnięć - 5000 jest ostatnie. Zdobędziesz w jednej grze 5k zabójstw? Co więcej - mała ta galaktyka nawet licząc, że 5k osób to sami żołnierze Cerberusa...

#99
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
A pranie mózgu to co?, propaganda.A wciskanie w cybernetycznie szkolenia nie jest najlepszy sposobem na tworzenie armii.

PS: Nie bluzgaj, więcej kultury bo sypiesz jak typowe pokolenie JP.

#100
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Nic w Twoim pokrętnym rozumowaniu od dawna się nie zmienia, a potem dziwisz się, że mam i będę miał Cię w dupie. Propaganda jest wchłaniana przez każdego, ale każdy też może się przed nią bronić. Jak Ci ktoś zrobi na siłę pranie mózgu, to się nie obronisz. Jakoś nie sądzę, by żołnierze Cerberusa z lubością poddawali się operacji, po której są huskami... Co do drugiego zdania - taaak, Ty wielki generale z Warhammera możesz to wiedzieć...
Pokolenie JP nie cechuje się inteligencją - ja cechuję się. Bluzg nie wyklucza bycia inteligentnym, bo wtedy Słowacki i Mickiewicz byliby według Ciebie również pokoleniem JP. Wiem, że nic na temat bluzgów i pocisków naszych słynnych wieszczy nie wiesz, bo trzeba jeszcze zmusić się do czytania, ale nie wydawaj poleceń starszym i inteligentniejszym od siebie.