Kobiety :D
#26
Guest_Grey1_*
Geschrieben 03 Januar 2013 - 03:42
Guest_Grey1_*
#27
Geschrieben 03 Januar 2013 - 04:28
@Alex
To samo napisałem
#28
Geschrieben 03 Januar 2013 - 04:34
#29
Geschrieben 03 Januar 2013 - 05:16
#30
Geschrieben 03 Januar 2013 - 05:23
#31
Geschrieben 03 Januar 2013 - 05:48
#32
Geschrieben 03 Januar 2013 - 06:57
Z tym, że pasuje facet bardziej, to racja, ale opcja zrobienia babochłopa z dwuręcznym mieczem też powinna być xP
Chociaż i mi samej tak to średnio w sumie wygląda. W ogóle fajna by była opcja, jak w pierwszym Fable - pakujesz w siłę, to postać się 'rozrasta'. A nie, że potem chuderlak wymachuje jakimś wielkim mieczem, którego normalnie by nie uniósł xD
#33
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:12
Kinga wrote...
Gdybym mogła zagrać Wiedźminką( byłaby to czysta profanacja serii o Wiedźminie ale ciul z tym)
Nie będe z siebie robił znawcy, ale sie przyczepiłbym sie do tych 2 konkretnych wypowiedzi.BlindObserver wrote...
Ale tak z innej beczki - Wiedźmin wiadomo, facet
No dobra nie ja sie przyczepił tylko Ciri. Wiedźmiński zawód wymagał tylko skutecznego tępienia potworów i przeżycia mutacji, nie ma w umiowie drobnym druczkiem zaznaczone że kandydat musi być płci męskiej. Powód? Banał, Sapkowski storzył uniwersum magicznego średniowiecza (że sie tak wyrażę) a historia nasza pokazuje(mniej więcej) jak płeć piękna byyła traktowana, kobieta wojowniczka/generał itp była czymś nietypowym(co najmniej). W świecie wieśka jest podobnie (jeśli przemilczymy na chwile czarodziejki,elfki i driady) jakieś 90% płci pięknej myślało że zna swoje miejsce i przy tym wmawiano im to. Brak żeńskiej postaci do Wiedźmina lub W2 jest zrozumiała bo nawet jak na nietypowość wiedźmińskiego fachu wiedźminka była czymś nietypowym(tytuł w zasadzie był samozwańczy) ale i ni ewykluczonym. No dobra gadam od rzeczy i się wymądrzam a więc przejde do jako takiej płęty:
Uniwersum Sapkowskiego jest duże i jeśli zauważyć niedopowiedziane więc jest pole do popisu. Może jak CPRed skończy swoją wersję wieśka to jeszcze wrócą z jakimiś pomysłami do tego świata.
Uff...skończyłem
#34
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:14
#35
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:16
Osobiście wolałbym sie znowu schlać jak na sylwka z kumplami ale pogadać na ciekawie toczący sie temat też możnaRobin Blackett wrote...
Hmm... Na pewno chcecie zaczynać ten temat... znowu?
Bearbeitet von Daelin, 03 Januar 2013 - 07:17 .
#36
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:19
#37
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:23
#38
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:26
#39
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:27
#40
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:30
Robin Blackett wrote...
Ale śmieszniej było jakoś... i więcej trolli... I w ogóle kiedyś to były czasy...!
No pewnie, flejm lał się strumieniami, ludzi było więcej, bo jeszcze liczyli na dobrą grę od BW. Jak przejrzeli na oczy to albo zaasimilowali się na anglojezycznym socialu (gdzie poziom jest nawet niższy niż tu, a chcę zauważyć, że tam się nie wypowiadam, więc nie mogę go zaniżać
#41
Geschrieben 03 Januar 2013 - 07:36
#42
Geschrieben 03 Januar 2013 - 08:04
I cała misterna tajemnica w pi**u:pinched:Robin Blackett wrote...
Ergo: wina leży po stronie BW i coraz niższego poziomu ich gier. TAA DAA. Wiemy wszystko.
Już to zapewne kiedyś powiedziałem na socjalu że podczas gry wole sie gapić na kobiecy tyłek niż alternatywe, co też strone wcześniej mądrze Blind wyłożył niczym wykładowca śpiącym studentom.Kinga wrote...
Ale przepraszam wolę juz zagrać KOBIETĄ niż
facetem.Nawet wymachującej mieczem dwuręcznym.Może byc babochłopem![]()
Nie lubię grać facetami:) Ogólnie nie bardzo ich lubie więc po coż
przeżywac dodatkowe katusze?
P.S Oftop Czy tylko ja zauważam dwuznaczność ostatniego zdania Kingi?
Bearbeitet von Daelin, 03 Januar 2013 - 08:05 .
#43
Geschrieben 03 Januar 2013 - 09:04
Robin Blackett wrote...
Ergo: wina leży po stronie BW i coraz niższego poziomu ich gier. TAA DAA. Wiemy wszystko.
Coraz niższego poziomu?? Z tym zgodzić się nie mogę jak dla mnie coraz lepiej im to wychodzi
A Mass Effect 3 zostało zrobione z myslą o kobietach wystarczy przekrecić na drugą strone okładke pudełka płyty
ps. ładnie się rozpisaliście ale tak troche nie na temat
Bearbeitet von bubu1908, 03 Januar 2013 - 09:06 .
#44
Geschrieben 03 Januar 2013 - 09:48
A od której gry zacząłeś przygodę z produkcjami Bioware, że tak sądzisz?
#45
Geschrieben 03 Januar 2013 - 11:06
Ale chociażby Mass Effect który obecnie znowu przechodze z każda kolejną częścia był coraz lepszy.
Grałem w conajmniej większość ich gier i osobiście widze sporą poprawe
No ale żeby nie było tak pięknie jest też wyjątek mianowicie DA2 które może co najwyżej buty lizać DAO interesuje się też losami nowego "Wieku Smoka" i spodziewam się czegoś duuużego
ps. Ach te złote pantalony
#46
Geschrieben 04 Januar 2013 - 07:18
Do tego DLC od nich to kaszana totalna, poza LotSB wszystko słabe lub średnie, a tych ostatnich też nie jest dużo. Od Arrivala wszystko było delikatną kupą fabularną.
#47
Geschrieben 04 Januar 2013 - 07:35
Ciezko jest porownywac obecne gry z tymi z przed paru lat nie bylo dobrej grafiki czy innych bajerow wiec by gre kupowano musiala miec dobra fabule dzis jest niestety troszke inaczej no a przede wszystkim gracze byli inny (mieli lepsza wyobraznie) i mniej czepiali sie szczegolow bo tak poprostu musialo byc a dzisiaj?? zupelnie inna bajka
Bearbeitet von bubu1908, 04 Januar 2013 - 07:46 .
#48
Geschrieben 04 Januar 2013 - 08:42
Gracze dużo się nie zmienili, tylko doszli nowi. A ci nowi są już wychowani na czym innym i ciężej do nich dotrzeć. Gracz częściej sięga po marki, które zna i zbyt mocno kieruje się reklamą (przez co m.in. na tym forum gry indie mają złą opinię, chociaż ludzie piszący bzdury o nich nawet nie wiedzą czym one są i jakie gry do nich należą - patrząc na budżet wspomniana wcześniej gra roku też jest grą indie), kupuje gówno, opakowane w ładny papierek i tłumaczy sobie, że to nie gówno, ale cukierek, bo przecież od dużego wydawcy, od znanego studia itp, itd.
A o Omedze jest fajny wątek - sam w recenzji dałem temu DLC 4,5/10, bo to słabe jest i o niczym. Takich fabularnych kup nie wydaje się w sumie w ogóle na rynku, dosłownie każdy producent gier robi lepsze i tańsze dodatki. A nawet jak nie są lepsze to zostaje to tańsze.
#49
Geschrieben 04 Januar 2013 - 10:53
Do tej pory osobiście poznałem może ledwie 2-3 dziewczyny, które lubią grać, te 2 były z poznania i faktycznie po zachodniej stronie polski łatwiej o takie przypadki, może ze względu na większe zainteresowanie wschodem czyt. Japonią. Natomiast tu gdzie mieszkam na wschodzie, to w moim otoczeniu nie znam żadnej, która by grała, a jak grała to były to oczywiście Simsy nic więcej. Nie wiem jak na zachodzie jest, pewnie tam odsetek jest znacznie wyższy, jednak w polsce strzelałbym, że rasowych graczek jest góra 10%....Umówmy się, że kobiety bardziej się interesują modą, zakupami i plotkowaniem niż grami, mam znajomą, która co chwilę zmienia status na facebooku. A facet? Podzielił się chyba na dwa rodzaje, ci od sportu i ci od gier, a ci od sportu i tak będą rypać w gry sportowe.
#50
Geschrieben 04 Januar 2013 - 11:08
michal9o90 wrote...
....Umówmy się, że kobiety bardziej się interesują modą, zakupami i plotkowaniem niż grami, mam znajomą, która co chwilę zmienia status na facebooku. A facet? Podzielił się chyba na dwa rodzaje, ci od sportu i ci od gier, a ci od sportu i tak będą rypać w gry sportowe.
Umówmy się, że tym stwierdzeniem właśnie włozyłeś kij w mrowisko
Z tym plotkowaniem to się nie zgodzę. Według mnie mężczyźni na plotkowaniu spedzaję równie dużo czasu co kobiety i nie bawia się przy tym w subtelności.
Jeżeli chodzi o preferencje kobiet to wydaje mi się, że wieksza część jest zainteresowana bardziej tradycyjną rozrywką jak ksiażki, filmy, muzyka.




Dieses Thema ist geschlossen
Nach oben






